Hańba sankcji godzących w Rosję to wspieranie antyzachodniego terroryzmu

graf. red.Każdy kto w dzisiejszych dniach w jakikolwiek sposób szkodzi Federacji Rosyjskiej szkodzi również Zachodowi, ponieważ to Federacja Rosyjska wzięła na siebie dominujący ciężar walk z motywowanym parareligijnie terroryzmem w Syrii. Jeżeli państwa zachodnie zdecydują o przedłużeniu sankcji gospodarczych wobec Federacji Rosyjskiej, to w praktyce wspierają terroryzm przeciwko sobie samym. Mechanizm jest prosty, banalny i można go w bardzo prosty sposób zweryfikować, wystarczy przypomnieć niedawny dramat z Londynu, czy też wcześniejszą serię tragedii z Paryża. To wszystko dzieje się dlatego, ponieważ Zachód nie może sobie poradzić z terroryzmem osób innych kulturowo, motywowanych religijnie, które czerpią inspiracje z miejsc, gdzie terroryzm jest niekontrolowany przez państwa i sam stanowi prawo.

Jak w tym kontekście etycznie mają się dalsze pogróżki i pohukiwania wobec walczących w Syrii rosyjskich bohaterów, którzy swoim poświęceniem odsuwają od Europy i wolnego świata widmo terroryzmu? Jak nazwać postępowanie nakładające sankcje, czy to europejskie czy to przyzwolenie na akty terroryzmu gospodarczego Ukrainy.

Nie da się budować wspólnoty celów bez pewnego minimalnego porozumienia, bazującego na wzajemnym poszanowaniu status quo, w którym zamierzający współdziałać się co najmniej tolerują, tj., nie robią niczego przeciwko sobie. Różnice jeżeli są, a nie mają charakteru strategicznego należy przezwyciężyć, zwłaszcza że to Zachód przyczynił się swoją agresywną polityką do sytuacji na Ukrainie, której już nie miał zamiaru stabilizować. Proszę zwrócić uwagę na to, że nikt nie zadawał pytań o status ukraińskich elektrowni jądrowych w toczącej się tam wojnie domowej.

Jest przy tym zrozumiałe, że Zachód szuka sposobu na wyjście z twarzą z sytuacji, w którą generalnie został wmanewrowany przez pewne zaoceaniczne państwo i jego lokalnego pomagiera. Jednoznaczne i całkowite wstrzymanie się od sankcji z dnia na dzień, byłoby przyznaniem się do błędów w polityce międzynarodowej, na co na zachodzie nie ma szans. Skutki takiego postępowania byłyby druzgocące głównie w relacjach wewnętrznych, ponieważ zaczęto by szukać winnych i domagać się odszkodowań.

Dzisiaj jesteśmy w tak idiotycznej sytuacji, że nad Syrią latają razem piloci państw zachodnich oraz piloci Federacji Rosyjskiej, silnie uprzedzeni do natowskich patroli lotniczych, czemu nie można się dziwić po tym jak tureckie wojska lotnicze dokonały haniebnego aktu prowokacji i przyczyniły się do morderstwa niewinnego pilota przez jedną z grup zbrojnych walczących w rejonie przeciwko legalnemu syryjskiemu rządowi. Brak koordynacji ataków powoduje, że strony mogą się bezzasadnie oskarżać o działania pozorowane, przy czym faktem jest że rosyjskie materiały wideo – obnażają turecką hipokryzję. To wielka hańba, że kraj NATO, aspirujący do Unii Europejskiej toleruje takie rzeczy na własnym terytorium. Sądząc po ilości cystern na zdjęciach, skala przemytu ropy musi być tam zauważalna przez oficjalne służby, no nie da się udawać, że tysiące cystern nie przekraczają granicy. Czy w tym kontekście Zachód nie powinien pomyśleć o sankcjach wobec kraju de facto wspierającego terroryzm – jeżeli ten kraj, się z tą hańbą nie upora?

Stosunki z Rosją długo będą dochodzić do nowej normy. Rosjanie mają pełną świadomość co do faktu, że zostali bezwzględnie oszukani na zasadach globalizacji i swobodnego handlu. Wstrzymanie finansowania dla rosyjskich podmiotów gospodarczych, działających na zasadach rynkowych to nic innego jak terror gospodarczy, Zachód usiłował rzucić Rosję na kolana, tak żeby niskimi dochodami z ropy, ledwo mogła pokrywać swoje wymagalne zobowiązania. Liczono na to, że rosyjskie społeczeństwo załamie się pod ciężarem problemów wywołanych przez sankcje. Jednak nic takiego nie nastąpiło, Zachód ugiął się pod ciężarem kłamstw własnej propagandy – już dzisiaj mówi się o tym przynajmniej w części mediów na Zachodzie, że bloki Doniecka naprawdę nie ostrzelały się same.

Co pokaże przyszłość będziemy widzieli w najbliższych dniach, nie można się jednak spodziewać, że Rosjanie po tym jak zostali potraktowani z otwartymi rękami wrócą do kontaktów z Zachodem, wiele rzeczy będzie inaczej, trzeba będzie ułożyć relacje w szeregu dziedzin na nowo. Sami tego chcieliśmy, sami to przeprowadziliśmy, a w tym samym czasie Ukraina cały czas handlowała z Rosją, dopiero dzisiaj słyszymy o zamknięciu handlu z Krymem i Donbasem, czy o nałożeniu ceł na samochody z Rosji. Ten stan rzeczy nakazuje w ogóle rozważyć, czy tego typu polityka – jak polityka sankcji gospodarczych, we współczesnym świecie ma JAKIEKOLWIEK UZASADNIENIE. Gry o sumie zerowej są znane ludzkości, ale żeby tak grać, aby tracić na samym nie podejmowaniu gry? To jest sprzeczne z elementarną logiką.

7 komentarzy do “Hańba sankcji godzących w Rosję to wspieranie antyzachodniego terroryzmu

  • 8 grudnia 2015 o 07:46
    Permalink

    Patrząc na sytuację w Rosji,sankcje mają dwa końce.W dalszej perspektywie wyjdzie im to na dobre,pozbyli się złudzeń o przyjacielskim Zachodzie,a Zachód stracił ogromny rynek zbytu.A Polska niech karmi jabłkami ukochaną Upadlinę!!!

    Odpowiedz
  • 8 grudnia 2015 o 09:07
    Permalink

    Po co stosować słowną ekwilibrystykę jeśli
    można użyć prostego niczym cep zwrotu…sankcje Zachodu wymierzone przeciwko Federacji Rosyjskiej są w rozumieniu
    dosłownym tym czym jest terror “kolonistów” wymierzony zachodowi – w SFERZE ŚWIADOMOŚCI. Często podkreślałem
    iluzoryczność “partniorstwa’ wynikającego tylko i wyłącznie z dobrej wiary w szczere intencje Zachodu…
    Rosja w planach globalistów jest wyznaczona tylko
    jako “dawca organów” i niewolnicza siła robocza.
    Lub (jeśli utrzyma się na powierzchni)GŁÓWNY GRACZ
    rozdający karty – decydujący o losach i przyszłości
    ŚWIATA. Wóz albo przewóz. Jakieś formy “partnerstwa”,
    to tylko “obman” – w co nikt tak naprawdę już nie wierzy,zarówno “tu jak i tam”.
    Dodam że cele euroatlantystów są tożsame… bez podziału na złą ‘zamorską kolonię” i szlachetną starą
    (i nową) Europę…

    Odpowiedz
  • 8 grudnia 2015 o 10:14
    Permalink

    W tytule feluetonu zawarte sedno: kto wspiera terroryzm skierowany przeciw Zachodowi, ten ustanawia sankcje przeciw Rosji …tak, to sie zgadza !!!
    Prosze to przeanalizowac …jakie wnioski ? Komu to zalezy na tym tak bardzo by Europe oslabic a nawet ja zniszczyc …no komu …moze wujkowi zza wody …gdy tynczasem firmy europejskie zaciskaja zebe, bo prosperyta z FR. zostala brutalnie przerwana

    Odpowiedz
    • 8 grudnia 2015 o 12:49
      Permalink

      Przypominam, iż “stara’ a przede wszystkim “nowa”
      Europa bardzo aktywnie i energicznie pracuje
      nad pogłębianiem przepaści i “tu” nie muszą być
      stosowane stymulujące bodźce zza wielkiej wody – wystarczą
      “nasze” umiejętnie podsycane i pielęgnowane (od
      lat)fobie. Owszem, ważne jest również “poklepanie
      po plecach” i podobne gesty zamorskiego suwerena.
      Wszak miło przez chwilę pogrzać się w blasku promieni
      odbitych – czy tworzyć ‘zmarszczki na czole”, groźne
      miny jako zdarzało się pewnemu śmieszno – “groźnemu”
      PAJACOWI!!!

      Odpowiedz
  • 8 grudnia 2015 o 15:27
    Permalink

    W polityce nie ma takiego pojęcia jak HAŃBA.

    Są tylko interesy.

    Zachód strzela sobie w stopę i udaje że tak lubi i dobrze mu z tym.

    w 2016 roku są wybory w USA, więc nic się wydarzy w najbliższym czasie.

    Odpowiedz
  • 6 stycznia 2016 o 14:49
    Permalink

    As Russia Pounds Daesh, West’s Sanctions on Moscow Are ‘Economic Terrorism’

    Any country that seeks to harm Russia harms the West as well, because Russia leads the fight against terrorism in Syria, according to an article posted on Polish news portal Obserwator Politiczny penned by Krakauer.

    Rostov-on-Don submarine launches 3M-54 Kalibr (Klub) anti-ship missiles
    © Ministry press service оброны Russian Federation
    Russian Military Hails Effectiveness of Kalibr Missiles in Syria Strikes (VIDEO)
    Western countries that support economic sanctions against Russia effectively support terrorist attacks against themselves, author argues.

    According to him, threats against Russia and criticism of “the Russian heroes who drive the ghost of terrorism away from Europe and the free world” are unacceptable.

    He points out that the West “affected the situation in Ukraine with its aggressive policies, a situation it wasn’t going to stabilize,” and that none of the Western leaders ever considered the status of Ukrainian nuclear power plants.

    Now it has become clear that the West wants to save face and get out of a sticky situation where it ended up “thanks to a certain overseas state and its local assistant.” But for the West, putting an end to the anti-Russian sanctions means admitting its mistakes, he adds.

    As a result, we’re now facing an “idiotic situation” when the Syrian skies are being patrolled by Western and Russian pilots, with the latter treating their NATO counterparts with suspicion due to the recent “shameful provocation,” the author says.

    Robots weld a car body at the plant of the German car manufacturer Volkswagen Sachsen in Germany, Monday, Jan.

    Furthermore, smuggling terrorists’ oil through your country is an “utter disgrace for a NATO member that seeks to become part of the EU,” he adds, pointing out that an activity like this could not have gone unnoticed by secret services.

    “Perhaps the West should actually be considering implementing sanctions against a country that de facto supports terrorists, if said country is unable to clear up that disgrace?” he wonders.

    The relations between Russia and the West won’t return to normal for a long time now, the author remarks, as Russians are fully aware how they were tricked with the principles of globalization and free trade. And ceasing investments in the Russian market economy is essentially “economic terrorism”, he adds.

    “The West hoped that due to low oil prices Russia would barely be able to service its existing obligations, therefore bringing the country to its knees. It hoped that Russian society would collapse under the weight of the problems caused by sanctions. But it didn’t happen. Instead, the West caved in under the weight of its own propaganda,” the author writes.

    “We cannot expect the Russians to eagerly seek resuming contacts with the West after what was done to them. A lot of things will be different, and in some areas we will have to restore relations from scratch. We got what we asked for, and we brought it on ourselves,” he adds.

    Read more: http://sputniknews.com/world/20151209/1031487064/russia-europe-terrorism-sanctions.html#ixzz3wTJBEUJO

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.