„Gość w dom, Bóg w dom” godnie przyjmijmy „Nocne Wilki” z Rosji

Stare przysłowie „Gość w dom, Bóg w dom” uczy nas świętego obyczaju gościnności, czyli przyjaznego odnoszenia się do gości, jeżeli tylko przekroczą próg naszego domu. Przysłowie to ma silne korzenie w Biblii, gdzie w „Liście do Hebrajczyków” Rozdział 13,2 napisano: „Hospitalitatem nolite obli visci; per hanc enim quidam nescientes hospitio receperunt angelos.” [Źródło: tutaj]. Co, to oznacza, to proszę sobie sprawdzić w polskich tłumaczeniach, liczy się to, że jest to silne napomnienie do przestrzegania obowiązku opieki – gościnności.

Pan Александр Хирург (Aleksander Załdostanow), lider rosyjskiego ruchu «Антимайдан» oraz президент всероссийского мотоклуба “Ночные Волки”, zgłosił publicznie wspaniałą, piękną i godną naśladowania ideę uczczenia zwycięstwa Armii Czerwonej nad niemieckim faszyzmem, poprzez przejazd grupy patriotów historycznym szlakiem zwycięstwa. Москва — Минск — Брест — Вроцлав – Брно — Братислава — Вена — Мюнхен — Прага – Таргау — Карлсхорст — Берлин, czyli Moskwa — Mińsk — Brześć — Wrocław — Brno — Bratysława — Wiedeń — Monachium — Praga — Torgau — Karlshorst — Berlin. Przejazd grupy przyjaciół zrzeszonych w rosyjskich klubach miłośników sportów motorowych i motocykli ma nastąpić w dniach 25 kwietnia – 9 maja br.

Tymczasem już doszło do skandalu, albowiem pojawiła się niestety w Polsce grupa ludzi, którzy rzekomo (w różnej formie), pozwolili sobie grozić, że nie wpuszczą do Polski (czy też Unii Europejskiej) gości z Rosji zrzeszonych w klubie motocyklowym „Ночные Волки/Nocne Wilki”. Co samo w sobie jest zawsze i w każdej formie jakąś zawoalowaną potencjalną groźbą złamania prawa, albowiem blokowanie dróg jest w Polsce zabronione, nie mówiąc już o blokowaniu przejazdu jakichkolwiek ludzi.

Nawet, jeżeli prawo gościnności byśmy uznali za nieadekwatne w tym przypadku, albowiem jak dotąd nikt gości z Rosji do Polski nie zaprosił, czy też ich nie oczekuje. Jednakże prawo tranzytu jest rzeczą umów międzynarodowych i wzajemności. Każdy, kto ma ważną „wizę Schengen” w paszporcie może przekroczyć granicę Unii Europejskiej.

Niestety, te dziwne i prawdopodobnie niezgodne z prawem deklaracje niektórych Polaków doszły do Rosji, w erze komunikacji elektronicznej to nie jest przecież problem. Szczegóły w j.ros. [tutaj]. Warto zwrócić na ten komunikat, samego szefa tej organizacji i przedstawiony przez niego sposób postrzegania sytuacji i rozumowania. Rosjanie mają już świadomość, że mogą się pojawić problemy z jakimiś ludźmi w Polsce, którzy jak wynika z różnych dostępnych komunikatów, kierują się jakąś niezrozumiałą wizją historii, rozumienia bieżącej polityki i prawdopodobnie także, – czego nie przesądzamy, ale w jakiejś mierze także ksenofobii (organizatorzy akcji silnie obrazili tą grupę rosyjskich fanów motocykli). Pojawiła się nawet petycja domagająca się nie wydawania wiz tymże obywatelom Rosji, w istocie nieskuteczna, albowiem w każdej chwili mogą iść do innego konsulatu niż RP. No, ale widocznie tylko na tyle stać ludzi, którzy nie uznają obowiązku gościnności.

Oczywiście istnieją pewne przekazy z samej Rosji, wedle których motocykliści zrzeszeni w klubie „Nocne Wilki”, w jakimś zakresie nie są postrzegani jednoznacznie pozytywnie. Istnieją liczne oskarżenia pod adresem niektórych ludzi z tego klubu o kontekście kryminalnym. Jednakże jest to raczej cecha wspólna tego typu środowisk na całym świecie, także w Europie i Polsce. Dlatego nie można tutaj mówić o jakiejś prowokacji itp. Sytuacja jest zwyczajna, ludzie jadą złożyć kwiaty i należy im się z tej okazji szacunek i uznanie, jednakże muszą przestrzegać obowiązującego w Unii i Polsce prawa, jeżeli chcą korzystać z dróg publicznych, kodeks drogowy obowiązuje wszystkich. Nie ma, po co z tego robić sensacji i źle się stało, że jakieś środowiska, chcą się wylansować na lansowaniu z wyprzedzeniem nienawiści i ksenofobii.

Sprawa jest jednak poważna, ponieważ może dojść do prowokacji, dlatego władze publiczne powinny się zająć zagadnieniem w taki sposób, żeby odpowiednio wcześnie przeciwdziałać jakimkolwiek prowokacjom, które w tej temperaturze rusofobicznej nagonki, z jaką mamy do czynienia w Polsce, od co najmniej roku, niczego dobrego nie wróżą. Oczywiście władze powinny pamiętać, że Ci ludzie jeszcze muszą wrócić, najlepiej najprostszą trasą. Na szczęście są w Polsce autostrady (płatne).

Miejmy nadzieję, że władze państwowe zachowają się odpowiedzialnie i nie dopuszczą do prowokacji. Nasi rosyjscy goście, muszą pamiętać, że to moment nieszczególny, ponieważ mamy akurat kilka dni po ich tranzycie ważne wybory prezydenckie i sytuacja może być wykorzystywana politycznie.

Na szczęście jednak jest wielu Polaków, dla których zarówno obowiązek gościnności, jak i tradycyjna przyjaźń pomiędzy naszymi narodami uświęcona braterstwem broni naszych Ojców i Dziadków zobowiązuje, ale liczy się zwłaszcza normalność. Niech normalność zdecyduje, jednakże strzeżmy się prowokatorów.

13 myśli na temat “„Gość w dom, Bóg w dom” godnie przyjmijmy „Nocne Wilki” z Rosji

  • 12 kwietnia 2015 o 06:24
    Permalink

    Potrzebny głos w tej rusofobicznej nagonce głównych mediów

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 09:38
    Permalink

    “A ja się pytam” 🙂 gdzie tu logika?
    No proszę, niedawno opancerzone “dragoni” przejechali przez całą Europę bez powodu, i co najbardziej oburzające 🙂 bez koni!!!
    Dragoni bez koni to nonsens.
    A tu motocykliści na motocyklach – wyraźna logiczna konstrukcja.

    A tak na serio – czas już kończyć tę antyrosyjską histerię.
    Jak powiedział kot Leopold w popularnej kreskówce dla dzieci – “Ребята, давайте жить дружно!” :-)))

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 14:11
    Permalink

    W tak zwanych wolnych mediach nie dopuszcza się do głosu ludzi rozsądnych i to cały problem.

    SZANOWNY PANIE JEŻELI CHCE PAN COŚ OPUBLIKOWAĆ, A NIE ZŁAMIE PAN NASZEGO REGULAMINU SERDECZNIE ZAPRASZAMY. PRZED NAPISANIEM TEKSTU PROSZE SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z REDAKCJĄ NA ADRES EMAILOWY. POZDRAWIAM SERDECZNIE WEBMASTER JÓZEF.

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 15:07
    Permalink

    Lepiej żeby ich nie wpuszczali bo albo jedna strona albo druga na pewno dopuści się prowokacji.

    Odpowiedz
    • 13 kwietnia 2015 o 21:51
      Permalink

      W obecnej sytuacji trzeba sie miec na bacznosci, “receptury na niepokoje podaja same media …” nie swieci ganki lepia …”, lepiej uniknac wszelkich niebezpieczenstw, to ludzie przestana “falowac”, a jak sie sytuacja uspokoi mozna specjany uroczysty przejazd zorganizowac …. niektorzy rozumieja., ze teraz musi dojsc do ” ErfüllungsZwang / Przymus wypelnienia oczekiwan i od zaraz zaczna sie przyspasabiac do “walki”, taki fenomen psychologiczny

      Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 15:08
    Permalink

    W Polsce jest wielu bikerów, którzy doskonale znają się z rosyjskimi kolegami. Próby szczucia się nie powiodą.

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 17:09
    Permalink

    Staropolska maksyma “gość w dom”… podjęta byłaby przez
    massmedia,gdyby do Polski zawitały gangi motocyklowe
    z USA, już widzę opadnięte na asfalt (sztuczne) szczęki
    rodaków pełne zachwytu, uwielbienia…taka narzucona
    “murzyńskość” naszym rodakom, jako wzorzec do naśladowania,
    “gdzieś” czytałem że Nocne Wilki, “popierają Putina”
    i to JUŻ jest powód do co najmniej ostracyzmu…
    “anioły piekieł, śmierci” to jest to nad czym ślinią się
    polskojęzyczne media. Niestety!

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hells_Angels

    Zabieram się za lekturę tekstu…

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 17:46
    Permalink

    Czy ktoś jeszcze pamięta, że takie ekskursje motocyklowe były organizowane z Polski do Katynia?, nie napiszę, że guru tych eskapad był xxxxxx.

    Odpowiedz
  • 12 kwietnia 2015 o 21:46
    Permalink

    Slowianska goscinnosc byla znana zanim adoptowano hebrajskie bajki ktore na zerznieto z innych kultur ,…

    Komus bardzo zalezy zeby Polacy i Rosjanie sie nie dogadali ,…

    Odpowiedz
  • 13 kwietnia 2015 o 01:01
    Permalink

    Znowu straszą nas Rosjanami, widziałem tą petycję to jacyś podejrzani ludzie napisali

    Odpowiedz
  • 14 kwietnia 2015 o 01:37
    Permalink

    Nie prowokować
    słowa są zbędne,co by się
    powiedziało,będzie wykorzystane przeciwko
    tym,co mówia prawdę.
    Dlatego miedia źyją niektóre zyją własnym
    życiem,tym wirtualnym
    a normalnośc?no Austwitrz wyzwolili alianci to alianci dali nam ziemie zachodnie.
    A te wilki na motorach
    to jest UFO…

    Odpowiedz
  • 4 maja 2015 o 20:55
    Permalink

    “Należy sądzić, że zdecydowała o tym perspektywa wspólnego przejazdu Rosjan i polskich motocyklistów z Rajdu Katyńskiego oraz zapowiedź złożenia przez „Wilki” wieńców pod pomnikiem ofiar UPA. To była ta najgroźniejsza „prowokacja” – wspólna manifestacja solidarności polsko-rosyjskiej i potępienie zbrodni UPA. Byłby to cios w wizerunek Polski jako kraju i narodu jednoznacznie stojącego po stronie banderowskiej Ukrainy, byłby to cios w tzw. politykę historyczną wypisującą Polskę z antyhitlerowskiej koalicji”.

    Zwycięstwo prowokacji

    http://www.mysl-polska.pl/463

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.