Polityka

Geostrategiczna rzeczywistość przyśpieszyła – Iran? (cz.2)

graf. red.

Sąsiedzi z południa również mają swoje interesy. Przede wszystkim tam jest gotowość do wojny, bo mają świadomość, że ze względu na zagrożenie dla pewnego małego bliskowschodniego państwa (nie jest to Liban), Stany Zjednoczone będą musiały się zaangażować. Już przyczynili się do podpalenia Libii, zniszczenia Jemenu, tragedii w Syrii i Iraku. Kolejna wojna jest dla tych ludzi konfliktem proxy, który powstrzymuje Iran i jego regionalne ambicje.

Pytaniem jest natomiast to, jak bardzo zaangażują się Rosja, Chiny i Indie? Rosja ma dzisiaj realny wpływ na Iran. Chiny mogą istotnie wspierać Iran. Indie są niewiadomą, raczej nie będą grać tak jak Chińczycy, a potrzebują ropy. Niesłychanie istotne są także dwa państwa liczące się w regionie: Egipt i Turcja. Oba są po dwóch stronach konfliktu i realizują inne interesy.

Już na tym zamieszaniu zarabiają wszyscy eksporterzy ropy i gazu, także Stany Zjednoczone. Nie wiadomo jeszcze jak zareagują Irańczycy. Najbardziej prawdopodobny jest atak proxy na Izrael lub statki i okręty w cieśninie Ormuz. Irak to osobny teatr możliwych działań. Sytuacja w nim jest tak wielowarstwowo złożona, że ciężko cokolwiek na poważnie prognozować. Tam jest możliwe dzisiaj wszystko.

Wnioski są trudne. Po pierwsze tylko Rosja jest przewidywalnym supermocarstwem obecnym w regionie. Tylko Rosji konsekwentnie zależy na pokoju. USA prą do wojny w tym znaczeniu, że jak będą mieli pretekst to zniszczą Iran. Nie będzie to ani proste, ani tanie, ani natychmiastowe. Jednak oni są w stanie zniszczyć Iran, doprowadzając do jego rozpadu i zmiany władzy. Chyba, że Teheran zawczasu poprosi Rosję i Chiny o stabilizację, ale na to może już nie mieć czasu. Po drugie wszyscy zainteresowani wojną zarobią na niej gigantyczne pieniądze. Najpierw producenci ropy, a potem Azja podniesie cenę na swoją produkcję, dla której nie ma alternatywy. Przy czym uwaga – najbardziej zyskają Amerykanie. Chiny mogą stracić, a Rosją jest w super komfortowej sytuacji siły o którą wszyscy zabiegają. Po trzecie prawdziwym wygranym będzie pewien mały bliskowschodni kraj (i nie jest to Liban). Natomiast największym przegranym, który w ogóle już się nie liczy w układance jest Unia Europejska. Pan Mike Pompeo Sekretarz Stanu USA powiedział wprost, co myśli o stanowisku części państw z którego Amerykanie nie są zadowoleni – zarzut braku wsparcia – to najdelikatniej, jak to można określić. To niesamowite jak Europa sama rozmieniła się na drobne i spuściła w kiblu swój potencjał. Co więcej jest podwójnie zagrożona przez kolejne fale uchodźców. Jednak być może na starym kontynencie potrzebny jest szok, żeby doszło do przewartościowania i zmiany polityki?

Dla nas nauka z tego płynie dwojaka. Otóż właśnie widzimy, że lepiej jest mieć broń jądrową i środki jej przenoszenia jak Korea. Z Koreą się negocjuje! Natomiast jeżeli ma się olbrzymie w zasadzie nieograniczone złoża gazu i ropy, ale nie ma się broni jądrowej. To, w każdej chwili może wydarzyć się coś niespodziewanego.

Ważnym pytaniem jest to, jaką cenę pan Trump zgodzi się zapłacić Rosji za nieangażowanie się? To, że to będzie Ukraina, to oczywiste. Pytanie brzmi co jeszcze? Tutaj zaczynają się schody i zabawa robi się naprawdę ciekawa. Zwłaszcza jak weźmiemy pod uwagę, że mamy do czynienia z grą o najwyższą stawkę. Jeżeli do tej konfrontacji Rosja i Chiny wejdą razem, to możemy być świadkami najpoważniejszej porażki Zachodu, w tym Stanów Zjednoczonych od czasów Wietnamu.

Nasza rola w tym będzie żadna, chociaż już zaangażowaliśmy się niepotrzebną iranofobiczną konferencją w Warszawie. Miejmy nadzieję, że nasze władze będą nas trzymać jak najdalej od jakiejkolwiek awantury. Jeżeli się okaże, że idziemy na wojnę w imię „zobowiązań sojuszniczych”, to trzeba będzie na nowo przemyśleć koncepcję strategiczno-funkcjonalną naszego państwa. Inaczej się tego nie da napisać, jeżeli nie chce się spotkać spontanicznego samobójcy we własnej łazience…

5 komentarzy

  1. Doskonałe i wymowne zakończenie 🙂

  2. “Jeżeli się okaże, że idziemy na wojnę w imię „zobowiązań sojuszniczych”, to trzeba będzie na nowo przemyśleć koncepcję strategiczno-funkcjonalną naszego państwa.” – no właśnie, także każdy Polak powinien przemyśleć strategię przetrwania oraz utrzymywania dalej postyropianowej i kościelnej władzy, która doprowadziła do obecnego stanu ekonomicznego skolonizowania i feudalizacji społeczeństwa. Już czas aby odeszli w niesławie na śmietnik historii, jako ostatecznie skompromitowane posanacyjne “jaśnie państwo”.

  3. Doskonały artykuł.

    Wnioski:
    zapiąć pasy (nawet w fotelu przed telewizorem) – i czekać …

    A Nadwiślańska Banasiowa Republika Macondo (NBRM), ze stolicą w Taplarach (okolice m. Królowy Most) – trwa.

    Jutro przemarsze Trzech Króli w NBRM – dowód na brak ksenofobii w społeczeństwie i akceptacja INNOKULTUROWYCH GOŚCI.

    Amen.

  4. socialmedianoway

    Doskonale napisane podsumowanie naszej geostrategicznej rzeczywistości.

  5. Przeciez to klebowisko zmij, nie wiadomo czyj to leb i czyj to ogon….

    Tutejsi czytelnicy- komentatorzy min.w gazecie “Die Welt online” to wysuwaja teze -pochwale dla wujka, ktory tego wysokiego ranga wojskowego zlikwidowal i prownuja go z Hitlerem, mowiac, ze gdyby wujek 80 lat temu nie zareagowal,to Hitler by tu do dzis na terenie calej Europy i moze swiata rzadzil….
    Ten wojskowy to przefiltrowal swoja milicja rewolucyjna “mullah” caly irak i chcial go przylaczyc do iranu ….Ludzie w Iraku sa od tygodni na ulicach, gdyz chca byc niepodleglym panstwem….i wogole maja dosyc obcych podbojow,.nie maja gazu ani ropy ( !!! ), wody, swiatla, odziezy, srodkow zywnosci….ale ich okradli i sponiewierali…
    Rosji to jest chyba na reke, ze ten zaborczy wojskowy zostal zabity, gdyz gdyby on przeskoczyl Morze Kaspijskie i zaczal rewolucyjna milicja przefiltrowywac Rosje by zrobic tam panstwo kalifatu….
    Jak sie male panstewko a nie jest to Lyban wq*rwi to rzuci bombke na tych rewolucyjbych -religinych ….
    Oby sie Indie i Chiny nie wq*rwily, bo nie wiadomo bedzie po kim nosic zalobe….
    To co widzimy to istny wezel gordyski i otwarta puszka pandory…. to skutki kolonizacji i upadku Imperium Osmanskiego i rozsybka struktur panstwowych Bizancjum oraz sztuczne, nieuwzgledniajace kultur szczepow i rodow twory panstwowe i wysaczenie wszelakich bogactw tych terenow i nedza tubylcow z maciupenka klasa oligarchow “jedzacych z reki” zachodu…cos okropnego….wspolczucie dla tych steranych wojna i smiercia ludzi i jednoczesny zal i wscieklosc na taki surrealistyczny stan rzeczy, mimo bogactwa gleboka nedza i pernametna wojna…..

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.