G7 bez Rosji nie ma żadnego sensu

graf. red.

G7 bez Rosji nie ma żadnego sensu, to nie jest grono krajów liczących się, co najwyżej grono krajów liczących się – sprzeciwiających się nowemu porządkowi świata. Doskonale rozumie to pan Donald Trump i właśnie przeciwstawił się sytuacji, w której Federacja Rosyjska byłaby pominięta w rozmowach. To bardzo rozsądne i pragmatyczne podejście, po prostu widać że bez Rosji nie ma po co się spotykać, jeżeli chce się cokolwiek istotnego dla świata ustalić.

Pan Donald Trump postanowił przesunąć szczyt z czerwca na wrzesień tego roku i zaprosić na niego Rosję, uznając że w obecnym formacie to jest bardzo nieaktualna grupa, która nie odzwierciedla tego, co dzieje się na świecie. W ten sposób pan Prezydent Trump poprawi błąd swojego nieudolnego poprzednika pana Baracka Obamy, który zlikwidował grupę G8, odmawiając Rosji prawa do należnego jej miejsca w 2014 roku, po tym jak społeczeństwo Krymu opowiedziało się za przynależnością państwową do Federacji Rosyjskiej.

Aktualnie ten klub bogatych tworzą: USA, Niemcy, Kanada, Francja, Japonia, Wielka Brytania i Włochy. Dodatkowo będą zaproszone jeszcze Korea Południowa, Australia i Indie.

Jak widać, w tych zestawieniach nie ma Chin. Co więcej rzecznik prasowa Białego Domu zapowiedziała wprost, że pan Prezydent Trump chce omówić właśnie „kwestię Chin”. Chyba każdy rozumie co to oznacza i w jakim to ma być celu przeprowadzone? Przed planowanym spotkaniem plenarnym, pan Prezydent ma wystosować zaproszenia do poszczególnych liderów na spotkania indywidualne. Symptomatycznie pani Angela Merkel i pan Justin Trudeau – zapowiedzieli, że ze względu na kwestie związane z pandemią wirusa nie będą w stanie wziąć w nich udziału. Natomiast pan Emmanuel Macron – bardzo chętnie spotka się z panem Trumpem w Waszyngtonie. Do propozycji spotkania i spotkań towarzyszących, bardzo pozytywnie odnieśli się Australijczycy i zainteresowani są Koreańczycy.

Ten proces, to jedno wiele zwoływanie przez USA swoich sojuszników – przeciwko Chinom. Stany Zjednoczone chcą uruchomić proces, który spowoduje globalny nacisk na Chiny, zmuszający je do pożądanego przez USA zachowania. Właśnie do tego potrzebna jest Rosja, jak również inne kraje – Indie, Australia i państwa europejskie. Odmowa ze strony liderów Kanady i Niemiec ma bardzo głębokie znaczenie systemowe, albowiem to jest odmowa wśród krajów uznających się za sojuszników. Ponieważ toczy się wojna – nowymi metodami i na nowych zasadach, a oba kraje należą do NATO, wszystkie państwa poniosły olbrzymie straty w ludziach i gigantyczne w gospodarce. Jednak te dwa państwa odmawiają przeprowadzenia uzgodnień – oczywiście nieformalnych przed szczytem, to również będzie miało swoje konsekwencje dla Zachodu jako wspólnoty gospodarczo, militarno – kulturowej. W obecnych uwarunkowaniach liczy się nawet to, że odmowa została przekazana – poprzez media, natychmiast po przedłożeniu propozycji.

Cieszy to, że Amerykanie podchodzą pragmatycznie do Federacji Rosyjskiej, bez której co najmniej neutralności, żadne sankcje wobec Chin nie mają większego sensu, niż połowiczny. A dlaczego, to proszę popatrzeć na mapę, a jeszcze lepiej na globus. Tu nie trzeba niczego komentować, omawiać, wystarczy – rzut oka.

Prawdopodobnie nie bez powodu pan Generał Wei Fenghe Minister Obrony Chin powiedział na jednej z dyskusji panelowych towarzyszących sesji chińskiego parlamentu, że strategiczna konfrontacja między Chinami a USA wkroczyła w okres zwiększonego ryzyka i Chiny muszą wzmocnić ducha bojowego, być gotowi do walki i inne podobnie wojownicze słowa. Retoryka innych wysokich chińskich przedstawicieli – dotyczy wprost konfrontacji z Zachodem jako zbiorowością. W ten sposób jesteśmy wszyscy postrzegani, jako wspólny zbiór – od wieków wykorzystujący Chiny i żyjący chińskim kosztem.

USA przygotowują się do konfrontacji, ale to co na razie się dzieje to przygotowania do wyborów w USA. Narastająca w tym kraju retoryka konfrontacji zewnętrznej, będzie miała na celu odwrócenie uwagi społeczeństwa od problemów wewnętrznych – nierówności podziałów bogactwa, problemów rasowych, jak również starego konfliktu między Północą i Południem. Można się tylko cieszyć, że w tej układance Rosja jest kreowana na partnera, bo gdyby była kreowana jak za poprzednika obecnego Prezydenta – na wroga, to chyba jest jasnym dla każdego, gdzie wypadłby główny teatr konfrontacji?

18 thoughts on “G7 bez Rosji nie ma żadnego sensu

  • 1 czerwca 2020 o 05:04
    Permalink

    Słuszny tekst, tylko Autor nie podaje co na to wszystko Burkina Faso?

    Odpowiedz
  • 1 czerwca 2020 o 08:05
    Permalink

    Rosja się nie kwapi do tego klubu, bo nie ma najmniejszego zamiaru stawiać się w roli – zapraszanych na amerykańskie dywany, które zdaje się ostatnio płoną…

    Odpowiedz
  • 1 czerwca 2020 o 08:07
    Permalink

    Ciągle mówię że “bez Ameryki – nie ma Rosji” i vice v. oni są po prostu skazani na siebie od ZAWSZE
    zwłaszcza że historia Ameryki w tym przypadku USA to jakieś marne parę(set)lat – nawet w czasach
    tzw. “zimnej wojny”\ współpraca szła pełną parą, że nie wspomnę o latach 20/30′ ubiegłego wieku…

    Antykapitalistycznemu państwu pomagają ze wszystkich sił hiperkapitalistyczne narody. W stosunkach handlowych są oczywiście ze wszystkimi. Dystrybucja zamówień i obstalunków idzie na wszystkie boki.
    (…)
    Wydaje się więc, że Sutton ma rację, gdy twierdzi, że filozofia Hegla jest podstawą, na której opiera się działanie tej tajemnej siły Ameryki. I tak to uzasadnia:

    Wbrew twierdzeniom marksistów idea historycznego procesu dialektycznego nie wywodzi się od Marksa, lecz od Fichtego i Hegla żyjących w Niemczech w drugiej połowie XVIII i na początku XIX wieku. W procesie dialektycznym zderzenie przeciwieństw prowadzi do syntezy. Na przykład w wyniku konfliktu politycznej lewicy z prawicą powstaje nowy system polityczny – nie lewicowy czy prawicowy, ale będący ich syntezą. Konflikt przeciwieństw jest niezbędny do wprowadzenia zmian. Prawidłowość tę można dzisiaj prześledzić w literaturze wydawanej przez Komisję Trójstronną, gdzie popiera się zmianę, a środki prowadzące do jej wprowadzenia określa się mianem „zarządzania konfliktem”.

    Konflikt przeciwieństw jest niezbędny do wprowadzenia zmian. A bez wprowadzania zmian nie ma postępu. Nie można było dopuścić do upadku bolszewizmu, tak samo, jak nie można było nie pomóc Niemcom w odbudowie ich przemysłu. „Bo do tanga trzeba dwojga”. Na tym tle wydaje się zrozumiałe, że Polska po I wojnie światowej nie mogła dostać dużych kredytów. Silne państwo pomiędzy Rosją i Niemcami nie pasowało do koncepcji i nadal nie pasuje. Wprost przeciwnie! Jego rozbiór może być pożądany. A sam traktat pokojowy w Wersalu został tak skonstruowany, żeby nikt nie był zadowolony i żeby, prędzej czy później, doszło do konfliktu. https://bb-i.blog/2019/08/29/kto-stworzyl-zsrr/

    Odpowiedz
    • 1 czerwca 2020 o 18:12
      Permalink

      Każdy wie że Amerykanie grają brudną grę. Chiny podobnie, ROSJA JEST WYGRANA NA TYM UKŁADZIE.

      Odpowiedz
  • 1 czerwca 2020 o 09:25
    Permalink

    A sankcje przeciwko Rosji już zostały zniesione? Jak nie, to chyba nie ma sensu siadać do stołu z zachodnimi “partnerami”? Takich sąsiadów się izoluje od kontaktów towarzyskich, jeżeli nie potrafią grać uczciwie. Nikt po Zachodzie nie będzie płakał na Wschodzie. Na wschodzie już nie ma naiwnych komunistów.

    Odpowiedz
    • 1 czerwca 2020 o 18:14
      Permalink

      Bardzo słuszne uwagi, Mieclawie…
      – takie “propozycje” pokazują, jak cyniczny jest Zachód…

      Nie sądzę, by Rosjanie tym razem dali się tak łatwo “wyrolowac”…
      Chyba tylko w jednym przypadku, a mianowicie, gdyby mieli w tym również jakiś interes…

      Odpowiedz
  • 1 czerwca 2020 o 10:36
    Permalink

    Wszystko to prawda, z zastrzeżeniem czy pan Trump wytrzyma do września i czy przed tym terminem usunie przeszkody w budowie North Stream 2. Rosja z panem Putinem na czele rozdaje dziś karty i wszyscy muszą się z nią liczyć. W jej interesie leży mocna pozycja Chin, jako przeciwwagi do wojennej polityki nieobliczalnego Trumpa. Jak widać Ameryka się pali i może wreszcie lud amerykański zrzuci niewolę gangsterskich bogaczy, agresywnych jastrzębi, zbrodniczo kompleksu militarno przemysłowego.
    Wszytko jest na dobrej drodze.

    Odpowiedz
  • 1 czerwca 2020 o 14:36
    Permalink

    Spotkanie prezydenta Trumpa z prezydentem Rosji i pozostałymi uczestnikami G7, które może mieć charakter formowania krucjaty przeciwko Chinom, jest bardzo mało prawdopodobne. Sam pomysł takiej krucjaty nie jest zupełnie nowy. Po objęciu przez Trumpa urzędu prezydenta spekulowano, że być może Waszyngton będzie zachęcał Moskwę do utworzyć koalicji mającej na celu wspólne „spacyfikowanie” rosnącej potęgi Chin. Drugi wariant przewidywał możliwość powstania koalicji Waszyngtonu i Pekinu przeciwko rosnącej potędze militarnej Rosji. Oba warianty uznano za nierealistyczne, ponieważ Rosja i Chiny musiały wiedzieć, że po sukcesie pierwszego etapu planu, czyli wyeliminowaniu jednego z nich z grona państw o globalnym znaczeniu, w kolejności same staną się ofiarą i również zostaną „podporządkowane” globalnemu supermocarstwu.
    Cieniem na możliwe uczestnictwo w G7 nakłada się słabnięcie w Rosji przywództwa prezydenta Putina. Nie jest pewne czy powolna utrata „znaczenia” prezydenta Putina będzie hamowała, będzie postępowała, czy tez trendy spadkowe ulegną odwróceniu. Niezależnie od rozwoju sytuacji na świecie Chiny nadal pozostaną głównym rynkiem zbytu dla ropy i gazu, czyli surowców, których Rosja jest eksporterem na wielką skalę. I z tego powodu Rosja nie będzie chciała ryzykować tworzenia nawet pozorów wchodzenia do koalicji anty chińskiej.
    Odmowa wzięcia udziału w takim spotkaniu przez kanclerz Niemiec może również być spowodowana niechęcią do udziały w możliwych przygotowaniach do krucjaty przeciwko Chinom. Inną przyczyną może być systematyczne słabnięcie pozycja prezydenta Trumpa na świecie i w samych Stanach. W przypadku wygrania nadchodzących wyborów przez przedstawiciel partii demokratycznej powstanie duże prawdopodobieństwo „wygumkowania” wszelkich ustaleń poczynionych za czasów prezydenta Trumpa. Właśnie w taki sposób zachował się obecny prezydent w stosunku do ustaleń poczynionych przez poprzedników z partii demokratycznej.

    Odpowiedz
    • 2 czerwca 2020 o 21:07
      Permalink

      “słabnięcie w Rosji przywództwa prezydenta Putina” falsch
      “słabnięcie pozycja prezydenta Trumpa na świecie i w samych Stanach” falsch
      wcale nie słabna, są tylko mniej kochani, ale to nie oznacza słabnięcia. Musisz zmienić swą analizę, co podąża w tej chwili w niewłaściwym kierunku, ale generalnie masz rację

      Odpowiedz
  • 1 czerwca 2020 o 17:18
    Permalink

    Цифровизация сделает мировую элиту абсолютно невидимой. Александр Артамонов

    https://www.youtube.com/watch?v=XEMAewy07oY

    Nie do przyjęcia dla normalnego (myślącego) człowieka , z przed “nowej” normalności:

    – SCYPIONKI!

    – AI

    _ “latające, yntyligentne’ samochody…. i takie tam… “O chipowaniu ludzi mówi się od dawna, ale do tej pory mało kto traktował to poważnie. Ostrzeżenia takie dezawuowano jako „teorie spiskowe”, w które poważni ludzie nie wierzą. ” http://www.mysl-polska.pl/2334
    Kogóż zaliczam do “prestiżowego ” kręgu ludzi “poważnych” i co oczywiste, – ‘inteligentnych”? (Poważyłem się – podważać). Otóż, pozwolę sobie na imienne wyłuszczenie nicka: @Grzegorz z pod czeskiej granicy…niestety, to nie koniec (mojej ) ‘listy proskrypcyjnej” jest TAM miejsce dla co najmniej 80 % Sz. komentatorów.
    Nie wyłączając (o! Zgrozo!) Sz. K.! Czy oświeceni i lewicowi wyssali z (czego?! Do qr*y nędzy!) … wiarę w człowieka i postęp? 😆

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2020 o 17:39
    Permalink

    “Русской истории всегда сопутствовали бесы. Они гнездились в её тёмных углах, в её закоулках, в её дебрях. С бесами боролся государь Иван Васильевич Грозный, покидая Москву и отъезжая в Александровскую слободу. С бесами боролся Иосиф Сталин, создав свой несокрушимый Орден меченосцев.” “https://zavtra.ru/blogs/nikita_-_besam_pogibel_

    О попытках «БОГЕМНЫХ ГЕНЕРАЛОВ» заклевать МИХАЛКОВА

    https://www.youtube.com/watch?v=vMUFwTpHypE&t=40s

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2020 o 18:13
    Permalink

    Cd.
    Шафаревич – классик русской мысли https://www.youtube.com/watch?v=GdOYHfXF-3I 03.06.2013 r.

    “В 1982 году опубликовал за рубежом и в самиздате эссе «Русофобия»[27]. В этой работе использовал идеи французского националистического историка начала XX века Огюстена Кошена, который разработал идею о «малом народе» — антинациональной элите, навязавшей «большому народу» свои идеи и теории и таким образом явившейся подлинной причиной и движущей силой французской революции[28]. По Шафаревичу, российское воплощение феномена «малого народа» сыграло большую роль в революции в России. При этом «малый народ» не является, по Шафаревичу, каким-либо национальным течением (в нём присутствуют представители разных наций), но он содержит влиятельное ядро, связанное с евреями[29][30]. Работа «Русофобия» содержит также поддержку версии, согласно которой расстрел царской семьи является «ритуальным убийством».

    Опубликование эссе привело к превращению автора в персону нон-грата среди большой части демократически настроенной интеллигенции[28][31]. По мнению некоторых исследователей, ценность изучения Шафаревичем русофобии в том, что он хоть и не дал определения термина[32], но способствовал его популяризации[33][34].

    С конца 1980-х годов Шафаревич открыто печатает в СССР, а затем в России, свои публикации консервативной направленности.

    После напечатания «Русофобии» в СССР в 1989 году в журнале «Наш современник» в «Книжном обозрении» (1989, № 38) появилось письмо протеста против взглядов Шафаревича за 31 подписью, включая Юрия Афанасьева, Дмитрия Лихачёва, Андрея Сахарова[35]. В 1992 году более 400 математиков опубликовали в «Notices of the American Mathematical Society» открытое коллективное обращение к Шафаревичу с просьбой пересмотреть позицию, опубликованную в «Русофобии», а 16 июля 1992 года Национальная академия наук США (НАН США) обратилась к учёному с просьбой добровольно отказаться от членства в ней, так как процедуры исключения из академии не существует; подобной просьбы прежде не возникало за всю 129-летнюю историю этой академии[36]. Ряд математиков, в том числе Жан-Пьер Серр, Анри Картан, Серж Ленг и Джон Тейт, выступил против таких действий Академии (Серр охарактеризовал направленную против Шафаревича кампанию как «политкорректную охоту на ведьм»)[37]. Совет Американского математического общества также выпустил специальное заявление, в котором выразил своё осуждение «антисемитских работ И. Р. Шафаревича»[38]. В 2003 году Шафаревич сам вышел из состава НАН США в знак протеста против американской агрессии в Ираке[39]. https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A8%D0%B0%D1%84%D0%B0%D1%80%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87,_%D0%98%D0%B3%D0%BE%D1%80%D1%8C_%D0%A0%D0%BE%D1%81%D1%82%D0%B8%D1%81%D0%BB%D0%B0%D0%B2%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

    https://www.youtube.com/results?search_query=%D0%A8%D0%B0%D1%84%D0%B0%D1%80%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87+-+%D0%BA%D0%BB%D0%B0%D1%81%D1%81%D0%B8%D0%BA+%D1%80%D1%83%D1%81%D1%81%D0%BA%D0%BE%D0%B9+%D0%BC%D1%8B%D1%81%D0%BB%D0%B8

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.