Francja – kraj płonących katedr pokazuje kondycję całego Zachodu

Cathédrale_Saint-Pierre_de_Nantes_-_façade By © Guillaume Piolle, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5045100

Francja to już kraj płonących katedr, przez których płonienie pokazuje kondycję całego Zachodu. Niektórzy nowi przybysze, których religii, narodowości i rasy podać nie można, jeżeli nie molestują kobiet lub nie wysadzają się w powietrze lub ślepo nie mordują ludzi nożami, to albo zarzynają kierowców autobusów, albo podpalają katedry. Ewentualnie mogą ogłosić swój zlot w danej miejscowości i urządzić sobie kulturowe zabawy polegające na zarzynaniu, strzelaniu i rozjeżdżaniu innych grup inno-kulturowych. Wówczas okazuje się jak słaby jest zmanierowany Zachód i to we Francji, która ma bardzo silną administrację państwową, w tym sprawną Policję, doskonałe służby bezpieczeństwa (w tym tajne) i całkiem niezłą armię.

Francja nie była sobie w stanie poradzić z inno-kulturowymi gangsterami, którzy przyjechali do Dijon, mordować wcześniej osiedlonych tam inno-kulturowych przybyszy, parających się głównie handlem narkotykami. Doszło do scen po prostu niesamowitych, gangi rozjeżdżały się na ulicach – strzelając do siebie i dobijając rannych. W mediach społecznościowych można było zobaczyć filmy z “patrolującymi” ulice gangsterami z jawnie noszoną bronią długą w masowych ilościach! To jest nie do pojęcia! Jakieś wnioski, następstwa? Czy możecie sobie państwo wyobrazić, żeby w Izraelu, Chinach lub w Rosji w jakimś mieście doszło do podobnej demonstracji siły – imigrantów, którzy jak wiadomo z definicji są neurochirurgami lub programistami?

Francja nie jest w stanie pozwolić na kojarzenie dwóch spraw – jak zamordowanie kierowcy autobusu przez ludzi inno-kulturowych, tylko dlatego bo zwrócił im uwagę, że nie mają masek wymaganych przez prawo z nadmierną skłonnością niektórych grup inno-kulturowych do przemocy. Ponieważ w niektórych grupach inno-kulturowych, nie obowiązuje zasada nadstawiania drugiego policzka. Zachód tego nie rozumie, że tam obowiązuje zasada ząb za ząb i konieczność zemszczenia się za doznane krzywdy. Dzisiaj to jest przeniesione do zachodnich szkół, na zachodnie ulice i już wchodzi do zachodnich domów! Kto wyjdzie z domu, jak pod nim ulicę patroluje kilkudziesięciu inno-kulturowych ludzi z kałasznikowami?

Co takiego musi się stać? Do jakiego szlachtowania niewinnych ludzi i na jaką skalę musiałoby dojść, żeby Zachodnie elity przyjęły jasną oczywistość, że inno-kulturowy multikulturalizm oznacza, dla przedstawicieli kultury mniej nastawionej na agresję, którzy szanują, czy też raczej chcą szanować prawo – eliminację. Przybyszów jest coraz więcej, co więcej mają wyższą dzietność, niż autochtoni – już zachodzą widoczne gołym okiem przemiany społeczne. Przez to rośnie i powiększa się z kolejnymi falami migracji populacja ludzi, którzy stanowią bazę społeczną dla przyzwolenia na przemoc. Nie asymilują się, nie tylko nie przyjmują kultury kraju, który daje im chleb, ale jeszcze nie uznają prawa. Jednak i to nie jest problemem dla elit zanurzonych w lewacko-neoliberalno-genderowym sosie zadowolenia własnego.

W tytułowej Francji dzieje się jednak jeszcze coś innego i to od lat, to że płoną katedry to się dzieje dopiero od niedawna. Natomiast tam od bardzo dawna, w zasadzie od 15 – 20 lat, płoną przedmieścia i to regularnie, a do niektórych miejsc po prostu jest strach się zapuścić jeżeli ma się inny, niż lokalnie dominujący kolor skóry i nie jest się znanym w okolicy. To jest tamtejsza rzeczywistość, o której się nie mówi, nie pisze, nie ma o tym dyskusji publicznej. Co najważniejsze, nikt nie odpowiada za doprowadzenie do takiej sytuacji i tolerowanie jej!

Mechanika przemocy jest klasyczna. Najpierw kradnie się torebki starszym paniom, potem podpala się samochody na przedmieściu, a później pali się katedry – jako ostateczne filary starego porządku. Jeżeli płonące katedry w Paryżu czy Nantes, nie są w stanie przebudzić Francuzów, to już nic nie będzie.

Uwaga, nie ma znaczenia pochodzie, religia lub motywacja sprawców. To w ogóle się nie liczy. Liczy się tylko to, że to jest sprzeciw wobec kultury, w której żyją sprawcy – uznający się za pokrzywdzonych. Wiecznie pokrzywdzonych kolejne pokolenie, przez kolor skóry, religię, rysy twarzy i wszystko, co nie pasuje do wzorca pożądania.

Jeżeli Zachód tego wszystkiego nie opanuje i to szybko, to nie będzie w stanie powstrzymać przemocy, która będzie się objawiała ciosami nożem w sklepach, bo ekspedientka domagała się zapłaty, zarzynaniem ludzi w imię swojego Boga lub faktyczną utratą władzy państwowej nad częścią terytorium na trwałe. To wszystko się dzieje, tylko wymaga nazwania i ujawnienia, tak żeby ludzie rozumieli istotę zjawiska, źródło zła i to do czego to dalej prowadzi.

Jeżeli przestępca ma inny kolor skóry, jest emigrantem i wyznaje inną religię, to nie powinny być okoliczności wykluczające jego odpowiedzialność za popełnione czyny! Tylko, czy można tego wymagać od krajów, które pozwalają na powrót terrorystów i ich rodzin – do swoich społeczeństw i jeszcze im wypłacają fundusze socjalne?

Teoria o karmieniu żmii na własnym gardle jest jak najbardziej prawdziwa.

20 thoughts on “Francja – kraj płonących katedr pokazuje kondycję całego Zachodu

  • 27 lipca 2020 o 08:00
    Permalink

    Los Francji to wielka reakcja, zobaczymy na co ich stać ale możecie być pewni, że Francja będzie Francją dla Francuzów!

    Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 08:24
    Permalink

    Nie ma się nad czym rozczulać. Po prostu do nich wraca karma dawnych kolonistów. A takie katedry, czy ogólnie dawna kultura religijna Europejczyków jest utożsamiana przez inno-kulturowych z największym złem, które zniszczyło kultury ich praprzodków. Patrząc obiektywnie na sprawy trzeba etiologię tej przemocy wyjaśnić w oparciu o historyczne podboje francuzów, ogólnie białego zachodniego człowieka. Na koloniach się wzbogacili, ale sytość spowodowała lenistwo demograficzne i zapaść ideową. Popełnione zbrodnie kolonialne siłą rzeczy zawsze odbijają się na psychice narodu i go niszczą w kolejnych pokoleniach, tak jak zniszczyły naszą szlachtę, która kolonizowała sobie wschód i własnych ziomków chłopów. Takie są niestety skutki tzw. agresywnych kultur. W końcu i one ulegają rozkładowi i podbojowi.

    Na te historyczne zaszłości obecnie nakłada się system liberalnego kapitalizmu i wykluczenie społeczne inno-kulturowych oraz ich gettyzacja, bo zachodnie społeczeństwa mimo poprawności politycznej w dużej mierze nadal pozostały rasistowskie. Wystarczy poczytać jak są na zachodzie traktowani w pracy Polacy. Ponadto wszechobecna kultura głupoty wygodna dla kapitału, bo przynosi zyski i czyni z młodzieży uległą posłuszną masę zarządzaną smartfonem, nie pomaga w tworzeniu nowego paradygmatu społecznego. Tyle tylko, że ma to też negatywne skutki społeczne i do końca interesów kapitału nie ochroni.

    Tamtejsza lewica nie może sobie poradzić z konsolidacją społeczeństwa wobec szczytnych wartości celem wprowadzenia nowego lepszego modelu społeczno-gospodarczego, właśnie z powodu rozbicia ideowego, egoizmu i hedonizmu ludzi zachodu. Jak te wszystkie negatywne czynniki uwzględnimy to dopiero widzimy do czego doprowadza agresywna kultura i podboje oraz kapitalizm.
    https://wolnemedia.net/ogien-na-ulicach/
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/der-spiegel-kosmopolici-kontra-populisci-czyli-kryzys-zachodu/tkkyngn

    Czy środkowo-wschodnia Europa skolonizowana i rozgrabiona przez zachodnie korporacje powinna płakać nad sytuacją w takiej Francji? Oni nie płakali nad biedą Polaków zdeterminowaną przez ich podboje gospodarcze i zniszczenie przemysłu, PGR-ów, itd. Każdy naród zapracowuje na swoją zbiorową karmę. Tak to wygląda niestety.

    My Słowianie musimy trzymać się razem i nie rozczulać się nad zachodem, bo tenże zachód nie będzie miał żadnych sentymentów w podbojach na wschodzie jeżeli im na to pozwolimy. A już dzięki naiwności styropianu oraz płatnych zdrajców i pachołków zachodu pozwoliliśmy się skolonizować gospodarczo. Czas to zrozumieć i odrobić lekcje z historii. Naważyli w historii takiego piwa, że teraz muszą je wypić i to sami, bez naszego udziału oraz partycypacji. Zamknąć granice i nie wpuszczać żadnego zachodniego białego człowieka na teren słowiańszczyzny, jak będzie uciekał przed swoją karmą. Sami muszą zmienić swoje przeznaczenie i los jaki zgotowali połowie świata i ostatecznie sobie.

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 10:17
      Permalink

      Panie @Miecłaiwe

      Choć zgadzam się, to twierdzę, że to jednak ciągle są incydenty. Będąc we Francji nie zauważyłem żadnej przemocy. Pan redaktor pisze tak, jakby płonęło pół Francji zapominając lub umyślnie pomijając temat USA. Ja rozumiem, trzeba w artykule wykazać niebezpieczeństwo płynące z porzucenia wiary i pewnego rodzaju zdziczenie, ale na dzień dzisiejszy za Francją jesteśmy daleko w tyle. Sam artykuł jest więc życzeniowy.
      Za to ciekawie byłoby poczytać o USA. Tam skala podpaleń i paskudnego traktowania ludzi jest ogromna. Proszę sobie na FB wpisać: “Police the Police 3.0”. Ta strona skupia nadużycia nagrane czesto na wideo.
      No i oczywiście lektura Skid Row homeless. Czyli dzielnicy w USA z rozstawionymi namiotami ludzi biednych przez kilkanaście kilometrów. Sam termin zaczął już oznaczać po prostu biedę w USA.

      “Francja to już kraj płonących katedr, przez których płonienie pokazuje kondycję całego Zachodu.”

      To jest właśnie życzenie. Próba udowodnienia wad narodu, aby tylko Polak poczuł się lepiej. Te kompleksy z nas nigdy nie “wylezą” bo i wmawia nam się potrzebę uduchowienia, która niesie za sobą niż intelektualny. Ciężko z taką cechą pójść rywalizować na polu nauki i doświadczenia gospodarczego krajów zachodu więc specjalizujemy się w wyrywaniu obrazów z kontekstu, wycinaniu urywków z życia i dorabianiu teorii. To ciągle jednak jest oszustwo.

      Wystarczy spojrzeć na takiego WPK, u którego ten niż jest bardzo widoczny, i który musiał się pojawić także na tym portalu. To była kwestia czasu. A teraz wręczyć takim zapałki….myślę, że taka katedra we Francji byłaby traktowana jako pole ćwiczebne, tylko zamiast katedry płonąłby UW lub UJ.

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • 27 lipca 2020 o 21:31
        Permalink

        Zgadzam się @Grzegorzu …
        Faktycznie to są incydenty i kiedyś już pisałem, gdy Sz. Krakauer wróżył z fusów rewolucję żółtych kamizelek, że Francuzi sobie poradzą, Także i z innokulturowymi, przynajmniej w perspektywie 5 lat, co będzie dalej nikt nie wie. Wszystko zależy od rozumu oligarchii zachodniej. Jeżeli rozum już stracili dla kasy z chciwości, może być u nich nie wesoło, ale jeżeli zweryfikują system społeczny na bardziej inkluzywny obejmujących innokulturowych i biednych to problem terroryzmu będzie incydentalny, a system społeczny przetrwa.

        A co do naszych fanatyków religijnych to niestety nie miejmy złudzeń, im już nic nie pomoże na myślenie, za to mogą jeszcze w Polsce wiele zniszczyć. Aktualne Fakty i Mity opisują konferencję Europa Christi na której Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego deklaruje, że podjął już pierwsze kroki by zabierać pieniądze uniwersytetom, które oferują studia sprzeczne z nauczaniem Kościoła. (s. 3). Jeżeli to prawda, to mi pachnie wręcz jakimś zamachem stanu na wolność i autonomię nauki, blokowanie rozwoju naukowego. Niestety od małych kroczków zaczyna się instalacja dyktatury religijnej. Jakie będą tego skutki można sobie wyobrazić, a jak ktoś jej nie ma to niech sobie poczyta źródła pisane z XVI-XVIII wieku, a dowie się jak wyglądała nauka w I RP pod zarządem Kościoła i zakonu Jezuitów. Jakie to dysputy paranaukowe prowadzono na Uniwersytecie Jagiellońskim. Nie mam czasu szukać i cytować, ale obraza dla ludzkiego rozumu to mało powiedziane. Trudno się więc dziwić, że szlachta wykształcona na katolickich uczelniach straciła Polskę. I taka przyszłość może też nas czekać w XXI wieku.
        Cała nadzieja w młodzieży i zmianie pokoleniowej.

        Odpowiedz
        • 27 lipca 2020 o 23:45
          Permalink

          Młodzież ma tę zaletę, że ma dystans do Kościoła. Tyle, że jest głupia w niezaradność życiową. Tutaj była kropka ale jednak rozwinę temat przykładem z podwórka. Organizowałem imprezę dla 16-18 latków w postaci ogniska, kiełbasek itd. Na 21 dziewczyn przypadało 3 chłopców. Wszystko im przygotowałem w kolebie (nie taczce), w ten sposób, by po wypakowaniu drewna mieli gotowca. Chrust na samej górze, potem cienkie patyczki, grubsze i na dnie koleby kłody. No gotowiec jak się patrzy. Zachęciłem (nazwijmy go Mateuszem) Mateusza aby wjechał taczką na miejsce ogniska i tam rozpalił zaś dwóm pozostałym chłopcom przygotowałem kijki na kiełbaskę (sztuk 23). Boguś i Marcin posłuchali moich zaleceń by ostrzyć końcówki kijków. Zatem oni ja ostrzyliśmy. Ja naostrzyłem w tym samym czasie 15, oni 8. Co zwróciło moją uwagę, obydwaj nożykiem robili kulki na końcu patyków. Pouczenia że się kiełba rozwarstwi i wpadnie do ognia nie pomogły. W tym samym czasie schodzi z góry Mateusz i mówi (cytat dosłowny):

          – Proszę Pana, można jakąś instrukcję do rozpalenia?

          Ręce załamałem. Rozpaliłem. Zszedłem na dół wziąłem swoje kijki sztuk 15 a za mną chłopaki, każdy ze swoimi czterema. 20 minut później 8 kiełbas wylądowało w ognisku w momencie jak Mateusz, Boguś i Marcin robili tzw. dziubka do selfie na kiju. Dziewczyny nie robiły, oni robili.

          Myślę, że w skali kraju nie jest to incydent. Mnóstwo z nich siedzi na kompie i pojęcia nie ma skąd się bierze prąd, świnia którą jedzą, czy skóra na ich bucie. Dziewczyny zaś w ręce nie miały igły do szycia, nie wiedzą co to płyn do naczyń i jak ustawić piekarnik na grzanie. A jak mnie ktoś chcę oskarżyć o szowinizm (słowo błędnie używane) to prosze bardzo, niech zrobią odwrotnie. Rozpisałem się o tej młodziezy bo chciałem.

          Oczywiście odsyłam do “Matura to bzdura” bo i na tym polu jest kiepsko. No ale jak mówię, w nosie mają instytucję kościelną i trzeba liczyć na zmiany w 3, może 2 pokoleniu po nich, przy dobrych wiatrach. Ja im życzę, by z Folski zrobili Polskę, by jednak tak się stało muszą zrozumieć, że plony z niebieskiego płynu (Idiokracja) nie rodzą obficie tylko po nim a ten gówniany komputer jest mimo wszystko produktem natury.

          Pozdrawiam Panie Miecławie

          Odpowiedz
          • 28 lipca 2020 o 09:35
            Permalink

            @Grzegorzu ….
            Niestety taka jest smutna prawda. Z jednej strony większa otwartość umysłu ze względu na większy obieg informacji, ale także tych negatywnych i w efekcie mamy od ponad 30 lat kształtowanie się kultury głupoty, na co młodzi są szczególnie podatni ze względu na nieukształtowaną jeszcze osobowość i charakter. Siedzenie m. in. na gierkach i bzdurnych filmikach daje takie efekty.

            Czy można mieć do młodzieży o to pretensje?
            Uważam, że nie do końca. Kto ma ich nauczyć prawdziwego życia i radzenia sobie w nim?
            Ja przerabiałem to ze swoimi dziećmi, zabraniając im wielu rzeczy a każąc myśleć i radzić sobie w różnych sprawach. Ile mnie to zdrowia kosztowało zanim wyrośli na normalnych ludzi to ja tylko wiem. A wszystko w kontrze do tzw. kultury głupoty i otoczenia, bo przecież inni rodzice pozwalają, a ty zabraniasz? Fakty są takie, że środowisko jest przesiąknięte do szpiku kości płytkim myśleniem, lenistwem, egoizmem itd. Wielu rodziców też nie ma czasu zajmować się prawdziwym wychowaniem nawet jeżeli sami są na poziomie, bo czas spędzają głównie w pracy, aby jakoś przetrwać. Ilu biznesmenów w ten sposób straciło swoje dzieci i majątek przez te dzieci, przez to że poszli w pracę i zarabianie, sądząc, że dzieci jakoś się wychowają, a danie dzieciom pieniędzy tylko pogorszyło ich postrzeganie i stosunek do świata, a potem jest tragedia. Przykładów na to jest mnóstwo.

            Kiedyś w PRL młodzież miała dużo pozytywnego przekazu, bo przykładowo gazety dla młodzieży nie były nafaszerowane głupotą i płycizną intelektualną, tylko normalnością i radami dla rozwoju. Ja się wychowałem na Świecie Młodych i telewizji dla dziewcząt i chłopców oraz harcerstwie, tym prawdziwym, które uczy życia a nie modlitw, jak obecnie.
            Mimo tego też wielu młodych nie potrafiło skorzystać z tego bonusu i patologii nie brakowało, większość potem zasiliła szeregi styropianu. Bo dla nich liczyła się coca cola i kolorowe ciuszki rozdawane z darów na plebaniach, a nie prawdziwe wartości i praca nad własnym rozwojem. A teraz sytuacja się jeszcze bardziej pogorszyła.

            Chyba ewolucja ludzkiego umysłu faktycznie musi to zło przerobić, aby kiedyś zaistniał nowy potencjał. I tu masz rację, zgadzam z tobą, że “trzeba liczyć na zmiany w 3, może 2 pokoleniu po nich, przy dobrych wiatrach”.
            No ale to i tak bardziej celowe i optymistyczne niż cofnięcie się w rozwoju mentalnym do średniowiecza z płytką religijnością w tle i płonącymi stosami w praktyce.

            Ps. robisz dobrą robotę dla tej młodzieży. Nie mniej do nich pretensji o to że są “niedorobieni” tylko cierpliwie ucz i radź, pokazując na przykładach jakie jest prawdziwe życie i prawdziwe wartości. Także te zmarnowane kiełbaski nie są zmarnowane, bo więcej już nie zmarnują, jak będą głodni.:-)

            Pozdrawiam serdecznie

  • 27 lipca 2020 o 10:10
    Permalink

    Szanowny Autorze, w Polsce [jeszcze] wolno podawać narodowość sprawcy, więc proszę nie przesadzać. Na ten przykład portal KRESY.PL [polecam wszystkim] podał, że sprawca podpalenia katedry w Nantes to emigrant z Rwandy. Tematem tabu u nas były natomiast problemy z Czeczeńcami, jakie mieliśmy po ściągnięciu ich do Polski dużej liczbie, ale to trochę inna bajka jest. To po pierwsze.

    A po drugie, to naukowo dowiedzione jest, że tam gdzie w jakimś kraju liczba islamskich emigrantów osiąga 10% populacji, to zaczynają się poważne problemy, bo oni nie dość, że się nie integrują, to jeszcze zaczynają narzucać swoje prawa tubylcom, no i rośnie ich agresja.

    A po trzecie, to aby zaprowadzić porządek w takiej np Francji, to należałoby wyprowadzić czołgi na ulice i zacząć strzelać, a tego żaden rząd nie zrobi. Oni nawet nie są zdolni odsyłać emigrantów, którzy jawnie łamią prawo, do krajów ich pochodzenia. Co nie znaczy, że islamiści nie sprowokują w przyszłości wojny domowej, tyle tylko, że jak na razie poprawność polityczna nakazuje nadstawiać drugi policzek i przepraszać z rasizm…

    Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 10:14
    Permalink

    Wiem że ciągle powtarzam (się) niczym “zacięta katarynka”, tylko: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rekonkwista naśladując : https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_M%C5%82ot

    “Obóz świętych” i reakcyjne książki Raspaila https://www.youtube.com/watch?v=ekujkg_X1I4&t=10s

    Tyle dziesiątek (setek już) lat socjalistycznych eksperymentów zrobiło swoje, Francuzów wykastrowano.

    ————————————————————————————————————————————————
    Doskonała bezstronna analiza.

    Dr Sławomir Dawidowski: Powstanie antykomunistyczne w Hiszpanii 1936-39 przyczyny, przebieg i skutki https://www.youtube.com/watch?v=WSEUpb3tolI&t=5514s

    @WPK. Póki co na to nie zanosi się… więc, albo i nie będzie…ale póki co życzmy sobie by Francja podniosła się z kolan powalona
    14.07.1789 r. może wystarczy 230 lat iluminacko – masońskich eksperymentów na ‘pierwszej
    córze KK”?

    @Miecław. ja zwykle pier*li od rzeczy, czy też Do Rzeczy, odin ch*J… sens przesłania zbieżny z
    tym, o czy winniśmy na zawsze zapomnieć – dla naszego dobra, czyli przetrwania w Europie Białego
    Człowieka.

    https://www.wykop.pl/link/2963811/barbara-lerner-spectre-wzywa-do-zniszczenia-europejskiego-spoleczenstwa/ Zamiast winić Muzułmanów powinniśmy winić takich lewackich ekstremistów.

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 21:56
      Permalink

      Podkreślam dwa wątki z prelekcji p. Dawidowskiego:

      – znacząca pomoc czerwonej Hiszpanii ze strony socjalistycznej, postpiłsuczykowskiej sanacji II RP.

      – Stalin wcale nie był “taki skory” do inwestowania militarno-politycznego w czerwoną Hiszpanię, uczynił TO dopiero zobligowany naciskiem międzynarodowych komunistów-trockistów, w obawie przed “utratą twarzy w środowisku robotniczym” 🙂 ale wykorzystał czas i miejsce (swoją drogą TO był niezły ‘poligon”) do likwidowania międzynarodowych a zwłaszcza ‘własnych” komunistów-trockistów, co działo się na dużą skalę… watek ten prelegent dyskretnie pomija.

      Odpowiedz
    • 28 lipca 2020 o 21:33
      Permalink

      @krzyk58

      Dopiero wyłapałem twoją krytykę. No brak czasu, a ty tu farmazony wypisujesz. Od kiedy ty się tak przejmujesz zachodem? Oni się specjalnie nami nie przejmowali w 1939 roku, a po 1945 roku policzyli sobie nawet za guziki w utrzymaniu Armii Andersa? Natomiast po 1989 roku chętnie kupowali po zaniżonych cenach nasze prywatyzowane przedsiębiorstwa i doprowadzali je do bankructwa. Skolonizowali naszą gospodarkę, a ty ich jeszcze bronisz? No nic instynktu samozachowawczego nie masz? My jedziemy prawie na tym samym wózku co inno-kulturowi, jesteśmy dla nich jak za Hitlera podludźmi, tylko że teraz głośno o tym nie mówią. Ale gdybyś posłuchał na ich zamkniętych spotkaniach, jakie mają zdanie o nas, to przeszłaby ci ochota na obronę ich interesów?

      Chłopie, my powinniśmy się martwić o przetrwanie słowiańskiego świata, który jeżeli by to zależało od zachodniego białego człowieka już byłby zniszczony i to kilka razy w historii. To że trwamy to zasługa naszych umiejętności walki o przetrwanie i dostosowywanie się do warunków narzuconej zachodniej antykultury, tej katolickiej także.
      Biały zachodni człowiek w Europie może spokojnie przetrwać, tylko musi zmienić swoje priorytety i system społeczno-gospodarczy. Gdy przestaną żyć kosztem i na koszt innych, a sami się wezmą za siebie i pracę nad swoją kulturą, to przetrwają. Muszą niestety ich kobiety ograniczyć życie w hedonistycznej antykulturze i poświęcić się rodzeniu dzieci. Nie bzykać się na próżno. 🙂 Zlikwidować system ekstraktywny a wprowadzić inkluzywny. Bez likwidacji kapitalizmu i wielu negatywnych jego skutków nie mają szans na ratunek w perspektywie kolejnych 200-300 lat, o ile wcześniej nie zniszczą planety. Jak nie, to krzyż na drogę w zaświaty.

      “Tylko w walce ludowej, w walce ludów całego świata, pokonamy kapitalizm, aby ocalić ludzkość”. – Evo Morales

      Świat jest niebezpiecznym miejscem nie przez tych co czynią zło,
      ale przez tych, którzy patrzą na to i nic nie robią”.- A. Einstein

      Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 11:34
    Permalink

    Dostojewski kiedyś napisał, że zamiast edukacji, ochrony zdrowia i pożywienia budowano katedry. Jest ich w Europie mnóstwo, często bardzo bogate i swój sposób piękne. Z tym, że nikomu nie potrzebne. Jako rekompensatę kościół zapewnił ludziom 1500 lat bez wody, mydła i mycia. Przyszła pora na burzenie pomników i katedr.

    Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 15:01
    Permalink

    Szanowny Autor przesadza i to mocno.

    Francja sobie poradzi, bo to silny i bogaty kraj.

    Poza tym mówimy w naszym Nadwiślańskim i Banasiowym Macondo, że ELEGANCJA – FRANCJA.

    Mają broń jądrową, mają 65% energii elektrycznej z elektrowni jądrowych, a rudę uranu (surowiec do paliwa reaktorów) – biorą z Północnej Afryki, póki co …

    Ich własne zapasy rudy urany – są (jak na razie) – nieruszane.

    Dadzą radę.

    A te niepokoje i zamieszki społeczne – to jest do opanowania.

    Młodzi nie pamiętają lat 60-tych i akcji OAS.

    To był dopiero dym i robili go sami Francuzi niepogodzenie z koniecznością oddania Algierii.

    Dali radę i teraz też dadzą sobie radę.

    Jedna katedra mniej, nawet tego nie zauważą, zresztą nie chodzą zbyt licznie się w nich modlić.

    Dlatego nie rozumiem tego podniecenia się Autora sprawami niepokojów we Francji.

    Nie proszą Polski o pomoc wojskową czy policyjną, więc sami to załatwią wewnątrz Francji.

    No chyba że Polska sama się zadeklaruje, jako WZOROWY OCHOTNIK z NATO …

    Wyślemy nasze pododdziały z Wojsk Obrony Terytorialnej – to zaraz “niespokojni innokulturowi” się uspokoją, bo to taka siła!

    Już kiedyś pomagaliśmy Francji na Haiti czy San Domingo.

    Do dziś mieszkają tam ludzie o polskich cechach (wygląd, nazwiska) – jest po co jechać.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 21:32
      Permalink

      @Inicjator. “Francja sobie poradzi, bo to silny i bogaty kraj.” 🤣 OAS (d. spadochroniarzy francuskich) już (raczej) nie ma, a land
      zlewicowany i speda*ny, na amen.

      Ameryka ‘tyz nie bidota”, a czy będzie ‘na tyle” silna? Daj Boże! Nadzieja w Trumpie i Białej konserwatywnej “głubince”… inaczej piź*dziec, tzn. inaczej zamierzałem ująć, za vlogerem – zwyczajna …..Somalia

      Я ВЕРНУЛСЯ! А ОРКИ здесь тихие… Сомали в США https://www.youtube.com/watch?v=bQ-MYHekX3U

      Игорь Панарин – враги среди нас… Data wypuska: Санкт-Петербург, 14 мая 2010
      https://www.youtube.com/watch?v=HJEgPXR22l8

      Kanał YT Igora Panarina: https://www.youtube.com/c/MPolitika/videos

      A Francji już dawno “nie ma”…

      “Młodzi nie pamiętają lat 60-tych i akcji OAS.”

      Wraz z rozbiciem https://pl.wikipedia.org/wiki/Organizacja_Tajnej_Armii – Francuzi utracili ostatnią szansę na zwyczajną (normalną) normalność. 🙁

      Dziś “TO samo” spotyka niemieckich Patriotów m.in. działających “we wojsku” – tych co to (jeszcze)
      nie pogodzili się… SPISEK KOMANDOSÓW W NIEMIECKIEJ ARMII UJAWNIONO (PL)
      https://www.youtube.com/watch?v=UIvB7VzOxE4

      BO, albo TO tylko lewackie (lewicowe) prowokacje. Znaczi’t niedobrze bo nie ma już prawdziwych Niemców, albo dobrze bo, eurokomuchy węszą, sprawdzają metodą (prób i błędów) prowokacji i nie mogą dojść do ‘jądra atomu”. A wszystko ujawnione będzie w swoim czasie…na pewno w Niemczech
      uchowali się jacyś Patrioci – nie ‘na amen” z’denazyfikowali (wykastrowali) Amerykanie…
      W b. NRD dzięki okupacji radzieckiej, uchował się zdrowy pruski duch i dryl…

      Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 17:19
    Permalink

    Z komentarzy Miecława , Grzegorza, Wojciecha bije po nozdrzach lewicowo-(euro)komunistyczny zatęchły duch. 🙂

    Czy Panowie naprawdę “nic nie ogarniają”, czy myślenie, dedukowanie , wyciąganie wniosków
    stwarza panom – przykrość? 🙂

    Wasz punkt widzenia jest tragicznie zbieżny z tym co prezentują elementy lewicowo-przestępcze
    w USA, (i w Rosji), a z czym walczy całkiem już skutecznie D. (Fredowicz) Trump, za pomocą specyalnych ukazów powołujących do życia w sytuacji nadzwyczajnej – m.in. lokalne oddziały ‘SMIERSZa”, 🙂 oni skutecznie wyczeszą “różnych komunistów-trockistów”, analogicznie jak Władimir (Władimirowicz) Putin w Chabarowsku,(Chabarowski Kraj) tam dają znać echa z Zachodniego Wybrzeża (USA )- TO, “blisko”, miejscowi komuniści w podobny sposób anarchizują i dążą do rozchwiania Dalniego Wostoka FR. Ten sam ‘trockistowski” schemat … W.W.Putin nie dopuści do bolszewickich anarchii na ‘większą skalę”, tak jak to zorganizowano w USA… 🙂

    “В современном мире противостояние идёт между патриотами и глобалистами. Трамп, Путин И Си Цзиньпин — несомненные лидеры своих стран и патриоты.”
    (…)
    “Два полюса современной «холодной идеологической войны» — это как раз патриоты и глобалисты. Патриоты защищают традиционные духовно-нравственные ценности. Глобалисты — организаторы дестабилизации. Идёт идеологическое противостояние между силами Добра и силами зла.”

    TO co panowie piszecie a święcie wierzę że w TO wierzycie , jest co najmniej żałosne! 🙁

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 21:55
      Permalink

      @krzyk58

      Znowu się nawąchałeś kadzidła i masz schizy antylewicowe? 🙂
      Bez lewicy ten świat utonąłby w morzu krwi, bo ludzie z ukrzyżowanymi umysłami służący kapitalizmowi i feudalizmowi nie potrafią żyć po chrześcijańsku. Dzięki lewicy i wywalczonym prawom człowieka ludzie mają wreszcie znośne życie nawet w gospodarce kapitalistycznej, nie to co w XIX wieku. Wreszcie bez Kościoła i jego fantazmatów człowiek zachodu i wschodu może żyć w kulturze społecznej zbliżonej do wizji Jezusa. A ty sekciarzu i obrońco zła wściekasz się bo wreszcie Kościół traci swoje diabelskie wpływy? Jest takie powiedzenie, kto ma boga na ustach zwykle ma diabła za skórą.

      Zachód nie przeżył prawdziwej rewolucji październikowej, więc może teraz sobie zrobią, skoro ich kapitaliści utracili instynkt samozachowawczy? 🙂
      Czas aby przestali być rasistami i nabyli inteligencji społecznej, bo widać kolosalne braki.:-)

      „Nie sposób nie zauważyć, że niektóre wartości europejskie, jak na przykład ośmiogodzinny czas pracy, równość kobiet i mężczyzn, prawa wyborcze kobiet, pojawiły się wyłącznie dzięki wydarzeniom 1917 roku w Rosji. Tymczasem, prawa wyborcze kobiety uzyskały we Francji dopiero w 1944 roku, w Szwajcarii – w 1971 roku, a w Portugalii – dopiero w 1974 roku.”
      Nikołaj Patruszew
      http://www.mysl-polska.pl/2392

      „Strzeż się proroków i tych, którzy gotowi są umrzeć za prawdę, gdyż – zwykle za sobą, często przed sobą, czasem zamiast siebie – pociągają śmierć licznych” – Umberto Eco.

      Odpowiedz
      • 28 lipca 2020 o 07:48
        Permalink

        @Miecław. Gdzie tam, mi do kadzidła, m.in. dlatego żeTAM czuć raczej (lewacką) siarkę! A Umberto Eco TO ten lewak włoski obdarowany “noblem” przez ‘swoich” w latach 90?
        ‘Pacz pan jak na psy zejszła” poważna i poważana ( dziś poważana z uwagi na liczący się wątek finansowy) kiedyś nagroda…

        Odpowiedz
        • 28 lipca 2020 o 09:40
          Permalink

          @krzyk58

          Na szczęście nobli jeszcze ludobójcom nie rozdają, a w Kościele ludobójców kanonizują i robią nawet świętymi. Więc to znacząca różnica. 🙂

          Gdzie katolicy mają honor, gdy na polecenie kleru modlą się za takich świętych z krwią na rękach?
          Od księży honoru to już nawet nie oczekuję.

          Odpowiedz
          • 28 lipca 2020 o 10:56
            Permalink

            BO, wiadomym jest KTO i KOMU – “rozdaje”…

          • 28 lipca 2020 o 19:44
            Permalink

            @krzyk58

            No wiadomo, że rozdają przede wszystkim swoim i poprawnym politycznie. Dlatego odkrywców z dawnego bloku wschodniego, tych akceptujących system socjalistyczny pomijano, a wrogów nagradzano. Taki ks. prof. Włodzimierz Sedlak nobla nie dostał, a Kościół też o nim zapomina.

            Ale nie ma to znaczenia dla ludzi światłych. Oni nie muszą mieć nobli, aby ludzkość popychać w ewolucji i tworzeniu dobra. Nobel się już dawno skompromitował (Wałęsa, Obama i wielu innych). A Kościół już dawno się skompromitował.

  • 30 lipca 2020 o 17:57
    Permalink

    W języku polskim nie istnieje słowo “płonienie”.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.