Festiwal wściekłej rusofobii nie zmieni rzeczywistości… (cz.2)

graf,red,

Musi jednak dojrzeć do przełożenia pragmatyki faktów dokonanych, na język wewnętrznej polityki na Ukrainie. Ceną za zamach stanu, wojnę domową, w tym ludobójstwo w Odessie i „operację antyterrorystyczną” w Donbasie jest przywrócenie jedności terytorialnej Krymu z Rosją oraz – de facto – niezależność republik ludowych na wschodzie Ukrainy. Jeżeli pan Zelenski nie będzie chciał tego rachunku „kwitować”, to on się jeszcze powiększy, przed jeszcze większy chaos i jeszcze więcej zmarnowanego czasu dla mieszkańców Ukrainy.

Trzeba zauważyć, że po spotkaniu normandzkiej czwórki, pojawił się komunikat z kręgów dyplomacji europejskiej, wedle którego, ma być zielone światło dla dalszych para-sankcji wobec Rosji.

Interpretacja tych faktów, przed i po spotkaniu w Paryżu jest jednoznaczna. Rosja będzie nadal formalnie prześladowana w wymiarze symbolicznym i politycznym, ale sankcje ekonomiczne będą symboliczne. Zwłaszcza, że już się mówi o tym, że sankcje ze strony USA na firmy budujące Nord Stream 2, mogą zagrozić cenie i podaży energii w Europie. Dlatego nawet najbardziej komiczny, czy po prostu ordynarnie prymitywny festiwal wściekłej rusofobii, nie zmieni rzeczywistości.

Uderzenie w serca i umysły Rosjan, prowadzące do zakazu wywieszania flagi i grania hymnu będzie na pewno bolesne, podobnie jak bolesne są wyższe ceny na bazarach Moskwy, jednak to nie zmienia faktu, że to Zachód jest bardziej uzależniony od Rosji, niż Rosja od Zachodu. Ponieważ Europa nie ma alternatywy dla rosyjskich surowców, a rosyjski rynek, jest naturalnym partnerem do wymiany handlowej w każdej perspektywie czasowej. Rosja natomiast ma możliwość eksportu na cały świat, w tym także do Chin, które są przyszłościowym partnerem jeżeli chodzi o zakup rosyjskich surowców. Jak to wygląda w praktyce dobitnie pokazały sankcje. Zachód stracił rosyjski rynek dla wielu produktów żywnościowych, a liczne produkty przemysłowe dzisiaj są na rynku rosyjskim zastępowane przez produkty chińskie, koreańskie lub amerykańskie. Przykładem jest automatyka przemysłowa, którą amerykanie bardzo skutecznie zastępują konkurencje z Niemiec. W efekcie, cała polityka sankcji jest po prostu tragifarsą, zwłaszcza że ci sami Amerykanie importują z Rosji złoto i silniki do rakiet kosmicznych.

Jednak Stany Zjednoczone, nie mają problemu z tym, żeby mówić Unii Europejskiej, że importowanie gazu z Rosji jest złe, a na pewno importowanie gazu z USA jest lepsze. Jest to coś tak niesamowitego, jak wmawianie, że 2 + 2 = 6. Rozbieżność interesów europejskich i amerykańskich w skali globalnej jest jasna i widoczna, widać ją np. w sferze konkurencji Dolara i Euro, jednak jej prawdziwym mianownikiem są wielkie inwestycje i związki strategiczne, definiowane poprzez zabezpieczanie podstawowych potrzeb gospodarki.

Gdyby Zachód rzeczywiście chciał nałożyć na Rosję dotkliwe sankcje, to wówczas należałoby natychmiast przestać kupować w Rosji surowce, w tym – ropę, gaz i węgiel. Czy jesteśmy w stanie to sobie wyobrazić nawet na przykładzie naszego kraju? Ile zdrożałoby paliwo? Ile zdrożałby gaz – już nie mający konkurencji z taniego gazociągu? Ile zdrożałaby energia elektryczna, bo deficyty węgla trzeba byłoby jakoś pokrywać. Importowanie z Mozambiku lub Kolumbii, nawet taniego węgla – jest po prostu przerażająco drogie, podobnie jak gazu skraplanego z USA.

Teraz proszę przełożyć naszą skalę potrzeb energetycznych, na skalę potrzeb Europy Zachodniej. Sami Niemcy potrzebują około 8 razy więcej gazu, niż Polska. Jeżeli, nie kupiliby go od Rosjan, to po prostu nie mają skąd, wziąć takiej ilości gazu. Mają gazoport, mają rozbudowane sieci gazociągów, jednak – po prostu nie ma takich możliwości przesyłowych, jak również trudno o taką ilość surowca na rynku, żeby pokryć potrzeby zamarzającej zimą Europy północnej.

Bądźmy więc pragmatykami. Ukraińcy sami wywołali u siebie wojnę domową (nie ma znaczenia z czyjego polecenia), niech ją zakończą. My natomiast, nie możemy być bardziej nadgorliwi, niż sam Zachód, który mówi o sankcjach wobec Rosji i nakłada je, ale cierpią głównie nasze mleczarnie i inny eksport, który przez lata znajdował swój rynek na Wschodzie. Mechanizm jest banalny, polskie, czy litewskie jogurty zgniją tysiąc razy przez sankcje, a niemiecka skrzynia biegów może poczekać na regale magazynowym nawet i 5 lat, a nadal będzie się nadawać do użycia! Sankcje są sankcjami, ale realia są realiami.

Na to wszystko nakłada się USA, które prowadzą globalną politykę, widząc Europę jako słabeusza, który ma podporządkować się ich interesom. Natomiast w Rosji postrzegają partnera, niezbędnego do konfrontacji z Chinami. Jak można tego nie widzieć? Wystarczy włączyć telewizor lub Internet…

22 myśli na temat “Festiwal wściekłej rusofobii nie zmieni rzeczywistości… (cz.2)

  • 17 grudnia 2019 o 05:26
    Permalink

    Zwięzłe określenie hipokryzji tzw. Oświeconego Zachodu, gdzie RUSOFOBY grzeją się zimą RUSKIM GAZEM.

    Poprawiłbym tę arytmetyczną przenośnie, że 2 +2 =6 na 2+2 = 7 lub nawet 8 …

    A w Naszej Banasiowej Republice Nadwiślańskiego Macondo sprawy mają się dobrze, tylko trzeba coś zrobić z “tymi” Sędziami.

    Może Sądy Ludowe, jak w Niemczech po 20 lipca 1944?

    Będzie się działo, zwłaszcza jak Premier uruchomi “Plan B”.

    Ciekawe, co zadziała wcześniej: produkcja miliona samochodów elektrycznych czy ten Plan “B” – oczywiście wobec Pana o nazwisku na tę samą literę.

    Wkrótce Nowy Rok i pisanie na drzwiach wejściowych do Kamienic skrótu: K + M + B …

    Niektórzy będą to mogli odczytać jako: Kamienica + Mariana + Banasia, wszak chwalił się, że zawsze nosi w kieszenie różaniec.

    Temu wszystkiemu towarzyszy DOMINUJĄCE MILCZENIE Arcybiskupa Krakowskiego, w temacie charakteru usług świadczonych za niektórymi drzwiami ze skrótem: K + M + B …

    Nie tylko LGBT atakuje Nadwiślańskie Macondo.

    Najstarsze ZAWODY ŚWIATA trzymają się w Krakowie bardzo mocno, a przybywa do niego rocznie około 12 milionów turystów – prawdziwy PRZEMYSŁ “towarzyski”.

    Oprócz listy sędziów mianowanych przed 1989 rokiem można by opublikować adresy krakowskich (i warszawskich, wrocławskich, gdańskich, itd …) hosteli, hoteli, zajazdów i domów “noclegowych” będących własnością poszczególnych Parafii dominującego Kościoła.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 06:04
    Permalink

    Ukraina jest problemem dla Zachodu, który nie ma interesu w tym, żeby za nią nie zarabiać z Rosją.

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 07:43
    Permalink

    Od 40 lat świat Zachodu, wyznaczonego granicami “Pax Americana”, wszedł i pogłębia się w stanie głębokiego regresu cywilizacyjnego. Jednocześnie świat Wschodu, z Chinami na czele, rozpoczął okres wielkiego renesansu. Ze smutkiem przy tym spostrzegam, że europejskim “jądrem ciemności” staje się nasza ojczyzna. Przed trzydziestu laty uruchomiliśmy destrukcyjne procesy społeczno-gospodarcze nad którymi straciliśmy kontrolę. Prowadzą one nieuchronnie do upadku zdolności wytwórczych, katastrofy ekologicznej, pauperyzacji społeczeństw i narodów oraz feudalizacji stosunków społecznych i politycznych. Nie potrafimy tych procesów powstrzymać i z przerażeniem patrzymy jak Zachód karleje wobec rosnącej potęgi Wschodu. Dzisiaj siłą zachodu pozostaje już tylko NATO, już niezdolne do obrony swoich sygnatariuszy, za to przygotowujące się do zniszczenia życia na Ziemi. O wzmiankowanych powyżej procesach pisałem już przed kilku laty, zapraszam więc Czytelników do przeczytania mojego archiwalnego komentarza-felietonu pod artykułem https://obserwatorpolityczny.pl/nie-wszyscy-beda-mieli-jakiekolwiek-emerytury/

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 08:40
    Permalink

    Nie ma łatwych rozwiązań. Jesteśmy w trudnej sytuacji. Będzie drożej. Dużo drożej.

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 10:15
    Permalink

    Polscy polityczni lokaje od prawa do lewa chodzą na pasku zachodnich właścicieli naszego majątku, więc może się coś zmienić dopiero, gdy zmieni się polityka kolonistów. Natomiast najważniejsze, abyśmy nie poddali się ukrainizacji naszej polityki, bo wtedy możemy utracić tzw. ziemie odzyskane, a z reszty pozostanie takie tam sobie księstwo warszawskie pod zarządem wielkiego brata. Nie widzę jednak na scenie politycznej żadnej partii, która miałaby pomysł na samodzielną politykę oraz wątpię, czy przy takim uzależnieniu gospodarczym jest to w ogóle możliwe, aby jakaś partia mogła na taką politykę sobie pozwolić. Tą niemoc sygnalizował już premier Morawiecki wypowiadając się na temat obcych właścicieli Polski. W istocie to niezwykle smutny obraz polskich polityków z rodowodem prawicowo-styropianowym i kościelnym, bo to głównie oni doprowadzili do tego stanu. Lewica spod znaku SLD robiła już później po 90-tym roku to co dyktowała zakulisowo prawica i w co Polskę wrzuciła za rządów Mazowieckiego oraz AWS.

    Świetnie to podsumował ostatnio B. Piętka w felietonie na temat poziomu intelektualnego Konfederacji i pewnego wnuczka zarzucającego posłowi Czarzastemu propagowanie ustroju totalitarnego, nie bacząc, że największym ustrojem totalitarnym w historii był feudalizm i monarchia. Ale czego wymagać od ludzi wykluczonych intelektualnie z rozumem na poziomie pantofelka. Także Wielomscy z goryczą wypowiadają się o (p)osłach własnej Konfederacji. Szkoda gadać po prostu.

    Kilka znamiennych cyt.:
    „Po raz kolejny okazało się, że to co w Polsce nazywa się prawicą jest wielką, wielką pustką polityczną, intelektualną i moralną, w której wszystko sprowadza się do jednego mianownika o nazwie antykomunizm i rusofobia. Poza tym nie ma już nic, żadnej myśli politycznej, żadnej idei. Dowodzi to tylko podległości owej prawicy celom politycznym hegemona zza Oceanu i niczego więcej.” – Bohdan Piętka.
    Źródło: Myśl Polska, nr 51-52 (15-29.12.2019) http://www.mysl-polska.pl/2119

    „Po wkroczeniu Niemców do Lwowa w 1941 roku grupa operacyjna hitlerowskiej Policji Bezpieczeństwa wymordowała kilkudziesięciu polskich profesorów – światowej sławy uczonych miejscowego uniwersytetu i politechniki. Po wkroczeniu (nie wyzwoleniu, tylko wkroczeniu – wedle nomenklatury IPN) Armii Czerwonej do Lublina w 1944 roku otwarto tam niemal natychmiast Katolicki Uniwersytet Lubelski i Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej. To były równoległe rzeczywistości? Trzeba mieć bardzo dużo złej woli albo nie mieć elementarnej wiedzy historycznej, żeby uznać za prawdziwą KOR-owską tezę o równorzędności okupacji niemieckiej i „okupacji sowieckiej” (w odniesieniu do okresu po 1944 roku), powielaną obecnie przez ogromną większość rodzimej prawicy.” – Bohdan Piętka.
    Źródło: Myśl Polska, nr 51-52 (15-29.12.2019) http://www.mysl-polska.pl/2119

    “Na koniec wypada zacytować to, co powiedział Jan Paweł II przy pomniku Ofiar Faszyzmu na terenie byłego KL Auschwitz 7 czerwca 1979 roku: „Przychodzę więc i klękam na tej Golgocie naszych czasów, na tych mogiłach w ogromnej mierze bezimiennych, jak gigantyczny grób nieznanego żołnierza. Klękam przy wszystkich po kolei tablicach… I jeszcze jedna tablica – wybrana… Tablica z napisem w języku rosyjskim. Nie dodaję żadnego komentarza. Wiemy, o jakim narodzie mówi ta tablica. Wiemy, jaki był udział tego narodu w ostatniej straszliwej wojnie o wolność ludów. I wobec tej tablicy nie wolno nam przejść obojętnie”. Czy Jan Paweł II również propagował „zbrodniczy ustrój komunistyczny”? – Bohdan Piętka.
    Źródło: Myśl Polska, nr 51-52 (15-29.12.2019) http://www.mysl-polska.pl/2119

    “Do bólu przewidywalna jest też polska „polityka wschodnia”, a właściwie jej brak. Przypomniał o tym 26 listopada w wypowiedzi dla Salonu Politycznego Trójki w Polskim Radiu Michał Kamiński, obecnie senator z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego: „Można cały czas mówić o Banderze i Wołyniu, tylko dzisiaj to ukraińscy żołnierze na wschodzie bronią Europy i Polski przed rosyjskim imperializmem. (…) Wczoraj mogłem o tym z dumą mówić, że jeżeli nawet polska scena polityczna bywa dzisiaj podzielona, a bywa, to w tej jednej sprawie – być może nie w jednej, ale jest tych spraw niewiele – rząd i opozycja mówią jednym głosem. To poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy, poparcie dla walki Ukraińców z rosyjskim imperializmem i poparcie dla ukraińskich aspiracji europejskich i atlantyckich”. – Bohdan Piętka.
    Źródło: Myśl Polska, nr 51-52 (15-29.12.2019) http://www.mysl-polska.pl/2119

    Że też PSL nie ma rozumu, że takiego Kamińskiego przygarnęli do siebie. Uwiąd intelektualny zupełny.

    Wielomski – cyt.:
    “Czeka nas dziś ciężka walka o oczyszczanie Konfederacji z narracji PiS-owsko-IPN-owskiej. Będziemy pewnie jeszcze wiele o tym pisać.”
    Myśl Polska, nr 51-52 (15-29.12.2019) http://www.mysl-polska.pl/2117

    Odpowiedz
    • 17 grudnia 2019 o 12:24
      Permalink

      Dejze se siana z tym ‘całym Cazastym, cy jak mu tam… TO niewiarygodne
      koniunkturalne popłuczyny (post0komunistyczne).
      Nie warte strzepniętego popiołu z cygara (kubańskiego) socjalistycznego. 🙂

      Odpowiedz
      • 17 grudnia 2019 o 15:34
        Permalink

        I co boli prawiczka, że to lewica (jaka by ona nie była) ma więcej szacunku do historii i jest mniej rusofobiczna niż cała ta wykluczona intelektualnie prawica. No z pewnymi wyjątkami, jak widać, bo Wielomscy zachowali się przyzwoicie, co na tzw. prawicy jest niezwykłą rzadkością.
        Szacun dla Wielomskich za obiektywne i mądre podejście, a tobie @krzyku58 pozostaje tylko wstyd i bezpłciowe szczekanie. 🙂

        Odpowiedz
        • 17 grudnia 2019 o 19:00
          Permalink

          “@krzyku58 pozostaje tylko wstyd i bezpłciowe szczekanie.”
          A jednak czegoś mi żal… konkretnie żal że jesteś
          niereformowalny – i wbrew pozorom, tak pozorom, niewiele
          rozumiesz, a jeszcze mniej przyswajasz, zatrzymałeś się na etapie młodego adepta z łapanki w “szkole wumlowskiej”.
          Mówisz – pp.Wielomscy, mówisz- i …masz. 🙂
          Prof. Adam Wielomski: “Marksizm kulturowy” – czy postModernizm? Kto jest dla nas prawdziwym wrogiem?
          https://www.youtube.com/watch?v=fQHZrikuXuE

          Odpowiedz
          • 17 grudnia 2019 o 23:51
            Permalink

            Doszedłeś ze mną do ściany płaczu, co? Dalej jest już tylko wyższa świadomość, ale niestety nie jesteś w stanie ani przeskoczyć tego muru, ani go przebić. 🙂 Masz religijne ograniczenia poznawcze wdrukowane i nic na to nie poradzę.

            Czy jestem niereformowalny? Tak ci się wydaje, ja cały czas się uczę, ale mam zdjęte religijne blokady intelektualne stąd ci się wydaje, że moje postrzeganie wartości jest godne szkoły wumlowskiej, ale tam wykładały same miernoty, sądziłem, że bardziej mnie cenisz? 🙂

            A co do Wielomskiego, dość ciekawy wykład, ale niestety jeszcze dużo ma do nadrobienia, jeżeli chodzi o interpretacje marksizmu. Przede wszystkim musi zdjąć ze swojego intelektu religijne ograniczenia poznawcze, zwłaszcza katolickie, dopiero wtedy odkryje sens nauki społecznej Jezusa i zrozumie marksizm. Poza tym powinien bardziej holistycznie patrzeć na świat, a nie tylko z perspektywy politologicznej, co go także ogranicza. Kto wie, może jak tak postudiuje jeszcze różne dziedziny i dyscypliny nauki to zostanie komunistą? Innej drogi do światłości i człowieczeństwa nie ma zgodnie z wizją rozwoju jednostki ludzkiej i społeczeństwa przez Jezusa Chrystusa. 🙂

      • 19 grudnia 2019 o 18:55
        Permalink

        Do “Krzyk” Nie moge sie zgodzić, choc głosuję na inną PARTIĘ niż Sld pod przywództwem Czarzastego. Oczywiście, że Czarzasty ma rację.
        Ale o co inne chodzi: pod Rosją pozostaniemy Polakami z naszą tożsamością, językiem i kulturą, natomiast pod niemcami albo Anglosyjonem staniemy się tym, czy stali sie Serbo_Łużyczanie. Dostali w 45 roku propozycję wejścia do Polski, u nas zachowaliby swoją etnię, lecz oni wskutek własnych wyobrażeń o “polnische Wirtschaft” odżegnali się od jakichkolwiek związków ze wschodem. Przeto już oni wszyscy, chociaż napisane na drogowskazach Mówią Weiss Wasser zamiast Bela Woda. Ni ma już tej etni i daj se siana z komentarzami wobec wschodu. Inny przyklad: byłeś pan na Rugii? Wszystkie ślady dawnej wielkiej i znanej religii na Bałtyku porasta trawa i nikt nie wie co to Świętowit

        SZANOWNY PANIE UZNAJEMY PANA KOMENTARZ ZA KOMENTARZ ROKU 2019! BARDZO DZIĘKUJEMY. WEB. JÓZ.

        Odpowiedz
        • 19 grudnia 2019 o 20:28
          Permalink

          TO JUŻ nie tow. Czarzasty czy inny Kwaśniewski
          będzie Nam układał (regulował) sferę porozumienia Polsko-Rosyjskiego…
          Ich czas definitywnie minął…
          Monopol na ułożenie kontaktów utracili bezpowrotnie.
          W dzisiejszej Rosji “ten głos z Polski” jest tyle wiarygodny co działalność polityczna partii tow. Zjuganowa (Коммунисти́ческая па́ртия Росси́йской Федера́ции). Niemniej, dostrzegam więcej zdrowego rozsądku społeczno-politycznego w jej założeniach programowych od tego co proponują nam “nasi” (euro)lewicowcy.
          Dodam też że: normalizacji współczesnych stosunków Polski z Rosją nie przeprowadzi się też bynajmniej powtarzając jak lubi się Rosjan i jak się jest wdzięcznym Armii Czerwonej za wyzwolenie. Co więcej, pragmatyczni Rosjanie wcale tego nie oczekują, doskonale rozumiejąc, że prawdziwe porozumienie będzie skuteczne TYLKO wtedy, gdy po obu stronach będzie oddawać prawdziwe nastawienie, a nawet emocje większej części społeczeństw.

          Mówiąc prościej: Polaków z Rosjanami dogada nie ktoś, kto „kocha Rosję” – tylko ci naprawdę kochający Polskę.

          Potrzeba pragmatyzmu

          Amen

          “Ale o co inne chodzi: pod Rosją pozostaniemy Polakami ..”
          Toć panocku, pod powyższym stwierdzeniem podpisuję się
          oburącz, “od zawsze’!! 🙂
          Analiza B. Bekiera nowej książki A. Dugina – “Putin kontra Putin” . Nowa książka Aleksandra Dugina już w sprzedaży!
          http://xportal.pl/?p=35822
          “Zdaniem profesora Dugina wewnętrzny dualizm rosyjskiego systemu i ludu zmierza ku ostatecznej konfrontacji, do której dojdzie jeszcze u kresu panowania Vladimira Vladimirowicza. Obecna sytuacja nie może bowiem trwać wiecznie, albowiem rosyjską tradycję uciska modernizm, a z kolei liberalizacja na modłę Zachodu jest ograniczana przez rosyjski archaizm. Prędzej czy później dojdzie do zderzenia, erupcji, a zależnie od rozstrzygnięcia Rosja wzrośnie lub osunie się ku Otchłani.

          Czy z polskiej perspektywy jest to sytuacja zupełnie nam obca? Europa Środkowo-Wschodnia to obszar wciąż relatywnie bardziej konserwatywny i przywiązany do tradycji niż Zachód, jednakże nasze narody uwikłane są w zachodnie struktury ponadpaństwowe, pełniące również funkcję kulturowych pasów transmisyjnych. Nasza wciąż jeszcze żywa tożsamość to organizm, w który nieustannie sączona jest duchowa trucizna. Jak długo środkowoeuropejski organizm będzie się jej opierał? Obserwując rozwój wypadków łatwo można dojść do konstatacji, że Polsce, podobnie jak w Rosji, może niebawem dojść do przesilenia.

          Pamiętajmy zatem, że choć pod względem geopolitycznym nasze państwa wciąż, niestety, znajdują się po przeciwnej stronie barykady, na wojnie o tradycję, kulturę i tożsamość walczymy w tym samym Legionie.
          Dorzucam: https://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/152087,to-co-dzieje-sie-w-rosji-to-katastrofa-spoleczna

          Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 11:29
    Permalink

    Autor pisze: “Bądźmy więc pragmatykami. Ukraińcy sami wywołali u siebie wojnę domową (nie ma znaczenia z czyjego polecenia), niech ją zakończą.” Jak to nie ma znaczenia z czyjego polecenia? Trzeba głośno krzyczeć, że tylko z polecenia imperializmu amerykańskiego. Wykorzystano wszystkie, najbardziej brutalne środki w ramach wojny z Rosją. Z udziałem w tym przypadku z najbardziej bliskim, słowiańskim krajem. Wzniecić tam nienawiść, wrogość, wojnę, zbrodnie i eksterminację ludności rosyjskiej tam żyjącej. Dobrze, że Rosji udała się wepchnąć stopę w drzwi i przywrócić Krym do ojczyzny. Inaczej stworzono by tam największą w tej części świata amerykańską bazę militarną, szachująca cały Bliski Wschód, Rosję i połowę Europy.Wcześniej czy później Ukraina i tak przestanie istnieć jako państwo, a bandy banderowców będą atakować ziemie polskie aż po Wisłę.

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 12:18
    Permalink

    …cała polityka sankcji jest po prostu tragifarsą, zwłaszcza że ci sami Amerykanie importują z Rosji złoto i silniki do rakiet kosmicznych.

    Komu wojna (sankcje) komu ma’t radnaja….

    Pamiętajmy że “szczypanie” FR rozpoczęło się w w “światych 90’… na Kaukazie…
    Лиза Умарова. Вставай, Россия!
    https://www.youtube.com/watch?v=bOu6uhCmOWo

    Слепой гармонист – ЛИЗА УМАРОВА
    https://www.youtube.com/watch?v=ZZ-Lc9INrNM

    A szczypanie “za podbrzusze” ” kończył https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B0%D0%B4%D1%8B%D1%80%D0%BE%D0%B2,_%D0%90%D1%85%D0%BC%D0%B0%D1%82_%D0%90%D0%B1%D0%B4%D1%83%D0%BB%D1%85%D0%B0%D0%BC%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87 a definitywnie kończył
    syn Ramzan, z WWP – dziś czeczeńskie pułki mają zdecydowaną przewagę nie tylko
    na Bliskim Wschodzie, gdzie “uspokajają” bojców z. południowych republik b. ZSRR teraz w szeregach ISIS, tak szczerze – na amen… ))
    I chwała im!

    a relacje nie są symetryczne, raczej zdecydowanie na korzyść Zachodu!

    W perspektywie pluć będą na Rosję dopóty, dopóki …’nie pokryje się lodem…’ ( skąd MY to znamy?) Albo nie zmieni władzy na “demokratyczną” – ‘kak w swiatych 90’.

    Zachód i USA otrzymuje od Rosji to co było zaplanowane,(relacje: suweren-wasal, metropolia-kolonia) w drugą stronę już TO nie działa ,defensywna polityka ustępstw, cofania się na ‘z góry upatrzone pozycje”, niekoniecznie jest najlepszym wariantem z możliwych do zrealizowania).

    Sprawdźmy jeszcze co Kacap widzi z Moskwy). https://twitter.com/kacapmsk

    Chór Aleksandrowa – Słońce skryło się za górami
    https://www.youtube.com/watch?v=0_7rkx4RK9Y

    “Gdyby ktoś pytał, czemu promuję pieśń sławiącą armię czerwoną to odpowiadam, że jest zasadnicza różnica pomiędzy bolszewikami z czasów rewolucji, rosyjskiej wojny domowej i wojny polsko-bolszewickiej a czerwonoarmistami z czasów II wojny światowej. Gdy w 1917 roku po puczu bolszewickim wybuchła w Rosji wojna domowa i zapanował chaos, administracja nie istniała. Kto chciał iść do białych, ten szedł a kto chciał iść do bolszewików i niszczyć własny kraj ten też miał drogę wolną. Przeto nie można oceniać bolszewików od „Trockiego” inaczej jak zdrajców i zbrodniarzy. Natomiast w czasie II wojny światowej sytuacja była inna. Komuniści już dawno opanowali cały kraj, istniał przymusowy pobór, od którego nie było ucieczki. W dodatku w obliczu napaści nazistowskich Niemiec, walka w armii czerwonej była jedyną drogą do ocalenia. Lepszy, bowiem komunizm czy nawet 10 lat w łagrach niż totalna zagłada. Oczywiście w ramach drugo-wojennej armii czerwonej walczyło wiele zdegenerowanych jednostek niestroniących od gwałtów i rabunków na ludności cywilnej, lecz nie można całej formacji sprowadzać do jej najbardziej wypaczonej części. Koniec końców nawet ci najgorsi odkupili niejako swoje winy oddając życie na ołtarzu zwycięstwa nad III Rzeszą. Dlatego tez podsumowując jestem przeciwny pomnikowi, jaki niedawno platforma mafijna wystawiła bolszewikom z czasów wojny polsko-bolszewickiej a jednocześnie popieram dbanie o radzieckie cmentarze na ziemiach polskich z czasów II wojny światowej poza oczywiście cmentarzami NKWD.”

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 21:31
    Permalink

    Społeczeństwo, które budując swoje państwo używa materiałów wybuchowych jako “fundament”, nie może liczyć na trwałość konstrukcji.
    Gdy w Kijowie ten sam prospekt na lewym brzegu Dniepru nosi imię Generała Watutina, a na prawym brzegu stepana bandery (z małej), to  prędzej czy później będziesz musiał dokonać wyboru.
    Nowy prezydent “Ze” (zarejestrowana marka) i jego “zielona drużyna” myślą, że będą mogli wystarczająco długo siedzieć w tak niewygodnej i bardzo dziwnej pozie.
    Wątpię.
    A oto dlaczego: jeśli dzieci dziadka Sorosa nie wykonają “pracy domowej”, to następne spotkanie “czwórki” może po prostu się nie wydarzyć.

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 21:37
    Permalink

    Krzyku , teksty Twoje jak zwykle zagmatwane i węszące za bolszewizmem i trockizmem . Parę dni temu pisałem , że Rewolucja Październikowa , jak straszną by nie była , dotyczyła głównie ludów Rosji !
    Zapamiętaj to !
    Natomiast Europa , zwł. zachodnia MUSIAŁA dzięki temu liczyć się z klasą robotniczą i chłopstwem . Dlatego też dostali Plan Marshalla , aby zapobiec “komunizmowi” .

    Dlatego też Europa zawsze była socjaldemokratyczna . Hekatombę krwi złożyli Rosjanie !

    Co do hekatomby rewolucyjnej , to dała ona jak widzisz NOWĄ JAKOŚĆ całemu światu . Natomiast hekatomby ofiar były składane z najgłupszych powodów – patrz polska specjalność – głupie powstania . Takie powstanie warszawskie pochłonęło ca 220 – 240 tys. ludzi i nie dało NIC ! Było zbrodnią nawet w ocenie np. Andersa .
    Zbrodniarze , którzy je wywołali pisali ” ta ofiara , te rzeki krwi muszą (!) zmusić Zachód do zmiany polityki”
    ( za Ciechanowskim , człowiekiem z Zachodu ) .

    CO do rozważań o sile oddziaływania ZSRR to wczoraj akurat oglądałem na CDA ( jest w wolnym dostępie ) film Olivera Stonea “Salvador” gdzie to bojówki junty wspieranej przez USA zamordowały ca 80 tys. ludzi , a kraj miał 3 mln. mieszkańców . Zamordowali też abp Romero , którego nasz JPII traktował b. podejrzliwie i zalecał mu “umiar” w ocenach zbrodni junty !!!

    Brak wpływu ZSRR i “komunizmu” jak to nazywasz skutkował w Am. Płd dziesiątkami interwencji zbrojnych USA i zbirów przez nie finansowanych . Liczy się bowiem siła i wpływy .

    Co koszmarne i zakłamane , Watykan za JPII patrzył przez palce na mordowanie DZIESIĄTKÓW TYSIĘCY ludzi w strefie wpływów USA , zabitych SETEK księży , natomiast 1 ( jeden )ks. Popiełuszko wyrósł na symbol ZBRODNI PRL . Pamiętam jak nasz prezydent Duda uświadamiał papieża Franciszka , że “u nas zabijali księży” – co miało wymiar absurdalnego nieuctwa , bo w rejonie życia Franciszka , księży mordowano SETKAMI , w tym abp Romero . A junta tameczna po dojściu do władzy wieszała plakaty “Zabij księdza” .

    tu link : https://pl.wikipedia.org/wiki/Oskar_Romero

    Dlatego , mimo , że bolszewicy , a potem Stalin zrobili koszmar ludowi Rosji , to stworzyli też podwaliny pod nową wartość . Po upadku ZSRR jak wiesz krzyku zaraz wypłynął neoliberalizm i trzymanie “raboczych” za mordę . Co polecam Twej uwadze .

    Natomiast z dala od ZSRR w latach w których obaj żyliśmy bezpiecznie i dostatnio , w WIELU krajach Am. Płd . samo PODNOSZENIE kwestii socjalnych kończyło się wizytą panów z karabinami M16 i porzuceniem ciała pytającego na śmietnisku . Mieli też lepsze ( koniec XX w. przypominam ) sposoby – wrzucanie do wulkanów lub oceanu z helikopterów . Wszystko oczywiście w imię “demokracji” made by USA .

    Nie grzesz więc więcej mową kłamliwą i zagmatwaną w dodatku .

    Odpowiedz
  • 17 grudnia 2019 o 21:55
    Permalink

    Dopowiem jeszcze , że poza okresem do XX Zjazdu KPZR , w ZSRR i krajach zależnych opresje wobec ludności miały wymiar wręcz SYMBOLICZNY !
    W licznych krajach pod kuratelą USA do ludzi wątpiących np. w to , że żyją za parę centów dziennie OTWIERANO OGIEŃ ! Ot , tak . Bez jakiejkolwiek refleksji moralnej . Mordowano ludzi tysiącami , aby siedzieli cicho . Powiedzenie , że strzelano jak do kaczek , to mało . Zwłaszcza , że dziś chronimy przyrodę . Raczej jak do rzutków .
    Proponuję zobaczyć film “Salwador” bo mało się już o tym pamięta .

    Styropian odwrócił znaczenia i prawdę . W mojej Łodzi , niejaki prez. miasta Palka , jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobił to zmiana nazw ulic . Zlikwidował m.inn. nazwy ulic Salwadora Allende , Obrońców Stalingradu a nawet Gagarina !

    Odpowiedz
    • 18 grudnia 2019 o 08:00
      Permalink

      “Dopowiem jeszcze , że poza okresem do XX Zjazdu KPZR , w ZSRR i krajach zależnych opresje wobec ludności miały wymiar wręcz SYMBOLICZNY !”

      W tym momencie (polemicznym) użyłem słowa “brzydkiego”, ogólnie
      uznanego za obelżywe!

      Dalej!

      A, TO – interesujące spostrzeżenie… jak też punkt widzenia, tematu rozwijał
      nie będę dlatego BO, m.in. kto przekona – przekonanego.
      Dwie uwagi:
      1. Polecam serial: Однажды в Ростове, tak-tak nie w Odessie (był i taki).
      2. Cóż TO do q*y nędzy za cezus – XX z.??! Co TY wiesz o kulisach XX z. ?

      Odkrywanie nieznanych mi wcześnie faktów jest arcyfascynujące ale jeszcze bardziej fascynująca jest konfrontacja własnych wyobrażeń z tymi faktami.”Wyobrażeń” które wzięły się bóg wie skąd i prawdę powiedziawszy nawet trudno byłoby wskazać kierunek ich pochodzenie,po prostu “wzięły się” i już.
      Tak było w przypadku dokumentalnego filmu z 2010 r “Drugi pogrzeb Stalina”.Film opowiada o tym jak w 1961r na polecenie Chruszczowa przeniesiono grób Stalina w inne, mniej reprezentacyjne miejsce.Na filmie świadkowie i historycy opowiadają o wszystkich okolicznościach towarzyszących tej sprawie ale mnie szczególnie zainteresował wątek słynnego referatu Chruszczowa O kulcie jednostki i jego następstwach
      Nie wiedzieć czemu moje wyobrażenia na ten temat były inne,że Chruszczow czyta referat wszyscy w skupieniu słuchają,ze zrozumieniem potakując głowami,itp.Było zupełnie inaczej.
      Chruszczow wszedł na mównicę i zaczął czytać.Przez kilka pierwszych minut panowała absolutna,głębsza niż za zwyczaj, cisza.Potem dał się zauważyć niepokojący szum i rozległy się okrzyki Ty Durniu! Zamilcz! Nigdy mu nie dorównasz! .Chruszczow przerwał referat i dosłownie uciekł nie tylko z mównicy ale z sali obrad.
      Reakcja słuchaczy (która początkowo tak mnie zadziwiła),była zupełnie zrozumiał jeśli zna się fakty.A siedzący na sali obrad znali fakty.Można powiedzieć że znali fakty jak mało kto,nie byli delegacją pionierów a znającymi sie jak łyse konie starymi wyjadaczami i wiedzieli “kto jest kto”.Wiedzieli że Chruszczow ma najmniejsze prawa do tego aby czytać taki referat bo sam należał do grona najkrwawszych aktywistów.Na przykład w czasach “walki z kułakami” (przełom lat 20 i 30 stych)Chruszczow zarządzający wówczas okręgiem moskiewskim, w samej tylko Moskwie wytropił i poddał represjom 20.000 kułaków.
      Wielce interesujące są dalsze dzieje słynnego referatu.Na drugi dzień po nieudanym wystąpieniu, na polecenie Chruszczowa treść referatu przekazano do ambasady USA i Izraela.
      (…)
      A faktem jest że Stalin był , ( jak to określają ruscy historycy ) “prirodnyj ” – rodowity ,był całkowicie “stamtąd’ ,mówił po rosyjsku ,prawosławna kultura była częścią jego mentalności,w przeciwieństwie do reszty rewolucyjnej zgrai ,nigdy nie mieszkał za granicą .
      Wydawałoby się wielka parada w Rosji mówić po rosyjsku – niestety fakty o których już była mowa ,pokazują że to wcale nie taka oczywistość.
      Większość rewolucyjnego aktywu nie znała j.ruskiego ,nie miała zamiaru przyswajać sobie elementów ruskiej kultury .Oni mieli swój język ,swoją symbolikę i swoją ,niestety zabójczą dla reszty ludzi , kulturę.
      Faktem jest że Stalin wyeliminował ( dosłownie ) tych obcoplemiennych barbarzyńców i nie ma znaczenia czy,jak wolą “spiskowcy” zrobił to bo taka była jego tajna misja ,czy tak jak mówią historycy ,dlatego że był pragmatykiem i robił tylko to co logiczne ,konieczne,uzasadnione.Z takiego czy innego powodu Stalin powstrzymał krwawy terror czyli bestialskie mordy na bogu ducha winnych ludziach ,powstrzymał niszczenie Cerkwi .
      Niektórzy historycy powiadają powstrzymał niszczenie Cerkwi ,przyjmował u siebie metropolitów ,konsultował z nimi jakieś zagadnienia ,bo wiedział że idzie wojna a w takim przypadku Cerkiew ( bóg, wiara ,itp) bywa pomocna Może i mają rację ci historycy ale intencje jakimi sie kierował nie mają większego znaczenia ,najważniejsze że ustały prześladowania tej części obywateli ZSRR która odczuwała potrzebę chodzenia do Cerkwi.
      Kiedy Stalin umarł w Cerkwiach, nawet Cerkwiach diaspor emigracyjnych ( franc.ameryk.) doprawiono ponichide ( prawosławną mszę żałobną ) to chyba dość wymowny fakt.
      Zaś kiedy po 1989 r złe siły próbowały cisnąć żagiew nienawiści między ,jak to się u nas mówi,komuchów a wierzących i użyły do tego bardzo bolesnej sprawy mordy na Carskiej Rodzinie ,nie kto inny a Cerkiew dała odpór tym próbom ogłaszając że nie są temu winni ani komuniści ani nawet żydzi a wyłącznie ci ,którzy od początku mając świadomość prawdziwych celów satanistycznej sekty talmudystów współpracowali z nimi.Nawiasem mówiąc nie było to naciąganie rzeczywistości a z punktu widzenia prawosławnej teologii ,prawda.Od tego czasu komitywa prawosławnych ze “stalinistami” nikogo nie dziwi
      Pamięć krwawym terrorze” ,o jego ideologach ,sprawcach ,jest w Rosji żywa, niestety z jakiś niepojętych powodów tzw reszta świata pragnie wyprzeć z pamięci nazwiska ,chronologię faktów i zdarzeń.

      Jeśli masz mózg nie przeżarty propagandą uprawianą przez innostranną bolszewię (u nas tez taka była, i jest!!) do kupy składaj podane te i zam. wcześniej
      przykłady.

      Odpowiedz
      • 18 grudnia 2019 o 20:42
        Permalink

        @krzyk58
        – Krzyku, byś zachował resztki “twarzy”, może byłoby lepiej, byś zamilkł (“gdy masz ku temu okazję” 😉 )…

        Powiedz nam proszę, ale tak na nasz “chłopski rozum”, w odpowiedzi na bardzo rzeczowe argumenty Kolegi fly, co Ty właściwie chciałeś nam przekazać !?

        Dotychczas czytałem Twoje wypowiedzi, ale widzę, że chyba sam zapędziłeś się w “kozi róg” i zaczynasz coraz częściej ględzić od rzeczy…
        – skończ Waść, wstydu oszczędź…

        Odpowiedz
          • 19 grudnia 2019 o 16:33
            Permalink

            A jeszcze lepiej byłoby z’likwidować…

      • 18 grudnia 2019 o 23:37
        Permalink

        @krzyk58

        Kiedy do ciebie dotrze podstawowa prawda, że Stalin był przeciwnikiem religii. Poczytaj waść jego dzieła, może czas najwyższy, abyś skonfrontował tę swoją prawacko-kościelną propagandę z faktami historycznymi. A o nich kiedyś już pisałem. Oczywiście w czasie wojny Stalin taktycznie wykorzystał wiarę prostych ludzi i dlatego przychylniej odnosił się do cerkwi pozwalając jej działać, ale jak się wojna skończyła to i dobry czas dla Cerkwi też się skończył. Już kiedyś ci coś na ten temat cytowałem, więc ucz się i przestań się wreszcie kompromitować.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.