Fałszywe zawiadomienie o przestępstwie przez Najwyższą Izbę Kontroli?

graf. red.

Fałszywe zawiadomienie o przestępstwie przez Najwyższą Izbę Kontroli? Czy zawiadomienie dokonane przez Najwyższą Izbę Kontroli do Prokuratury przeciwko panu premierowi i innym wysokim urzędnikom państwowym w przedmiocie rzekomego złamania prawa poprzez nakazanie państwowym podmiotom wykonywania czynności w procesie wyborczym bez właściwej podstawy prawnej spełnia przesłanki art. 238 kodeksu karnego? To poważna sprawa, bo to przestępstwo przeciwko wymiarowi sprawiedliwości (warto o tym poczytać).

W przywołanym przepisie czytamy, że: „Kto zawiadamia o przestępstwie, lub o przestępstwie skarbowym organ powołany do ścigania wiedząc, że przestępstwa nie popełniono, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.” Zarazem NIK ma prawny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie, wzmocnione poprzez art.63 Ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1200, 2320.), gdzie zapisano, m.in. że: „1. W razie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia Najwyższa Izba Kontroli zawiadamia organ powołany do ścigania przestępstw lub wykroczeń oraz informuje o tym kierownika jednostki kontrolowanej lub kierownika jednostki nadrzędnej i właściwy organ państwowy lub samorządowy. 2.Organ powołany do ścigania przestępstw lub wykroczeń obowiązany jest zawiadomić Najwyższą Izbę Kontroli o wynikach postępowania.

W praktyce oznacza to, że Ustawodawca nie przewiduje możliwości nie podjęcia postępowania po zawiadomieniu NIK. To w istotnym wymiarze norma kolizyjna z uprawnieniami Prokuratury, która jest faktycznym władczym postępowania na etapie przygotowawczym. Kluczowym uprawnieniem Prokuratora prowadzącego sprawę jest zbadanie zgłoszenia pod kątem przywołanego przepisu 238 kk. Jeżeli doszłoby do tego, wówczas mielibyśmy stosunkowo prostą drogę do odwołania pana Mariana Banasia Prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Rozważmy jednak trzy możliwe scenariusze: scenariusz 238 kk, scenariusz przewlekłego postępowania, scenariusz umorzenia postępowania.

W scenariuszu 238 kk, będziemy mieli dużą zawieruchę w kraju. To oznaczałoby, że Prokuratura jest w pełni podporządkowana decyzjom politycznym – bo po czynach się poznaje, w tym przypadku, takie postępowanie zmierzające do usunięcia pana Banasia z urzędu, byłoby najkorzystniejsze dla rządzących. Jest to scenariusz stosunkowo prosty, wymaga najpierw silnego przygotowania medialnego, później postępowania przed Sądem. Bez względu na działania Sądu – rządzący byliby wygrani. Ponieważ albo usunęliby pana Banasia, albo wykazali po raz kolejny, że Sądy działają w interesie elit a nie zwykłych ludzi itp.

W scenariuszu przewlekłego postępowania, byłaby to bardzo niebezpieczna gra, obliczona na największą możliwą wygraną polityczną. Jest to w interesie pana Ministra Sprawiedliwości i jego partii politycznej, ponieważ – mogliby w ten sposób pokazać, że działają w interesie państwa, realizując przepisy prawa – samo wszczęcie postępowania i postawienie pana premiera przed Sądem, to byłoby naprawdę poważne coś. Wielkie widowisko polityczne, wielka zabawa na 7 fajerek! Ryzykiem w tym scenariuszu jest rozpisanie wcześniejszych wyborów, w których swoją rolę odegrałby Polski Ład, czy jak się ta kreacja fikcji i myślenia życzeniowego nazywa. Natomiast w takim chaosie, tak mała partia jak pana Ziobry, mogłaby potencjalnie bardzo wiele ugrać. Proszę pamiętać, że inaczej, niż kreując się na praworządnych – jeszcze bardziej prawych i sprawiedliwych – nie mają szans w starciu z potęgą jaką jest PiS. Oczywiście, to byłby scenariusz destabilizacji państwa, ale czy ktoś się nim jeszcze interesuje?

Scenariusz umorzenia postępowania jest scenariuszem neutralnym, ale korzystnym dla władzy, pozwalającym coś politycznie ugrać dla partii pana Ziobry. Byłby to mały deszcz z wielkiego grzmienia i błysków, jednak – w ponieważ jest to scenariusz najbezpieczniejszy i najmniej kosztowny dla wszystkich, czyli najbardziej racjonalny z punktu widzenia politycznego, to jest najmniej prawdopodobny. Ponieważ to właśnie w tej chwili pan Zbigniew Ziobro, działając jako Minister Sprawiedliwości, ma możliwość – zasłaniając się – koniecznością, wynikającą z ustawy, może „grillować” pana premiera. Co w praktyce znaczy, wysyłać do pana prezesa wszystkich prezesów prosty sygnał: „zmień go, albo robimy nowe wybory”. Gdyż, jest oczywistością, że wszelka próba odwołania pana Ministra Sprawiedliwości, oznacza natychmiastowy upadek koalicji i prawdopodobnie rząd mniejszościowy, czyli wybory optymalnie (politycznie), a realnie najpóźniej w kwietniu przyszłego roku, jak się nie uda uchwalić budżetu.

Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Jesteśmy w bardzo interesującym momencie rozgrywki generalnej o nasze państwo. Co jest w tym wszystkim ekstremalnie żałosne, to okoliczność – zupełnie obiektywna, że nie da się określić, który z tych scenariuszy byłby najlepszy z punktu widzenia państwa.

8 komentarzy do “Fałszywe zawiadomienie o przestępstwie przez Najwyższą Izbę Kontroli?

  • 26 maja 2021 o 05:26
    Permalink

    Autor nakreślił ciekawe scenariusze.

    Wniosek: rząd dobrej zmiany dostarcza LUDOWI Nadwiślańskiego i Banasiowego Macondo bardzo dużo ROZRYWKI.

    TVP okazuje się zbędna, co udowadnia klęska udziału protegowanego Prezesa w Festiwalu Eurowizji.

    Tylko rozrywka w wykonaniu najwyższych władz się liczy.

    A Nadwiślańskie i Banasiowe Macondo trwa i się umacnia.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 26 maja 2021 o 07:23
    Permalink

    Pragnę zauważyć, iż nie wszystkie scenariusze da się zrealizować. Przywołany art. ustawy o NIK, mówi wyraźnie o uzasadnionym podejrzeniu. W przedmiotowej sprawie obraza prerogatyw PKW jet, moim zdaniem, oczywista. Inna rzecz iż, czasami, z prawnikami jest jak z politykami. U dwu politykach są trzy partie a w dwu prawników są trzy, różne, opinie.

    Odpowiedz
  • 26 maja 2021 o 10:39
    Permalink

    Dlaczego Sz. Krakauer zakłada, że to jest fałszywe zawiadomienie? Co by nie mówić o Banasiu i jego ciemnych interesach wcześniejszych, fakty są takie, że póki co nie postawiono mu żadnych zarzutów za wcześniejsze opisywane rzekomo ciemne interesy. Pytanie dlaczego? Może ktoś jeszcze jest umoczony i przy okazji chroni Banasia? A może Banaś jest czysty?

    Kierując się domniemaniem niewinności trzeba więc przyjąć, że Banaś jest czysty, ale za to okazał się prawdziwym karateką z jajami i teraz jest kontrolerem rządów (nie) dobrej zmiany, która sama go tam postawiła, licząc, że będzie dyspozycyjny jak wcześniej. Trzeba pozwolić działać dalej Banasiowi, a może usprawni nawet funkcjonowanie państwa, jak będzie taki bezkompromisowy w swoich działaniach.

    Prezes ma teraz problem i Ziobro ma teraz problem, bo jak ustawić dyspozycyjną prokuraturę, aby z falandyzowała prawo i umorzyła postępowanie przeciwko czołowym politykom rządu? Po zmianie władz prokurator który się pod tym podpisze może sam mieć zarzuty karne. Wszelkie działania prokuratury mające na celu wybronienie decydentów z opresji może nawet ocierać się o poplecznictwo, a tam też są zarzuty karne.

    Oczywiście po przegranych wyborach PiS wejdzie w rolę męczenników, że to postkomuna ich wsadza do więzień itd., a owieczki sterowane kropidłem w to uwierzą.
    Jednym słowem taki polski grajdołek, w którym ciemni i nikczemni ludzie się wzajemnie wykańczają, niszcząc przy okazji państwo i uczciwych obywateli.
    https://demotywatory.pl/5072839/Mam-nadzieje-ze-ustawa-antykorupcyjna-zdobedzie-poparcie
    https://demotywatory.pl/5072988/Czy-chcesz-takiej-Polski
    https://demotywatory.pl/5073454/Biorac-od-nas-chleb-zobacza-oczywiscie-jasno-ze-to-my
    https://demotywatory.pl/5073371/Prowadzona-przez-bylego-ksiedza-egzorcyste-i-wydajaca
    https://demotywatory.pl/5073170/Nie-rozumiem-po-cholere-w-ogole-w-takim-razie-sa-szpitale
    https://img3.dmty.pl//uploads/202105/1621670110_rffwxi_600.jpg

    Odpowiedz
  • 26 maja 2021 o 12:32
    Permalink

    Widzę, że pisowski obserwator informuje swój rząd co może zrobić…

    Odpowiedz
  • 26 maja 2021 o 13:11
    Permalink

    Znaczi’t, nie lubią “tego Banasia”. Znaczi’t, coś jest na rzeczy – czegoś (kogoś) boją się?! P. Banasiowi
    przypatruję się z sympatią.
    Plują, dyskredytują znaczi’t, (kolejny raz) powielają pewien schemat , pacz casus A.Leppera… STALINA …
    Można by spuentować znaną frazą:Наше дело правое, враг будет разбит, победа будет за нами!” (Молотов, Вячеслав Михайлович)
    Ps. Nie wiem czy TO jest dobry powód by kopie kruszyć, zwłaszcza w obliczu hutzpy plandemicznej …
    I, TO się nadaje do prasy! 🙂 Ktoś będzie wisiał? Ewentualnie najwyższy zapisany wymiar kary (ćwiara)!
    Optowałbym mimo wszystko za KS (kara śmierci), Norymberga za przymus szczepienia przeciwko zwidowi-19.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.