Elity informują o zamiarze opuszczenia Polski po wyborach…

fot. red.

Elity informują o zamiarze opuszczenia Polski po wyborach. Nie odpowiada im wynik, nie godzą się z podstawową zasadą demokracji, jaką są rządy większości – więc wyrażają swój sprzeciw przez publiczną zapowiedź opuszczenia kraju.

Jest to fenomenalne zjawisko, przy czym należy stwierdzić, że o zamiarze opuszczenia Polski mówią m.in. ludzie, którzy dzięki posiadanemu statusowi finansowemu zdobytemu na portfelach znienawidzonych Polaków, mogą sobie pozwolić na mieszkania, domy i rezydencje na wymarzonym Zachodzie lub Południu.

Jak zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale co trzeba mieć w głowie, żeby być aż tak niesamowicie bezczelnym w swoim postrzeganiu rzeczywistości? Przy czym, to nie jest nic nowego, nasze elity od zawsze zmierzały w kierunku posiadania zabezpieczonego statusu na Zachodzie, gdzie mogły zapewnić sobie wygodę i bezpieczeństwo – oczywiście, za pieniądze WYWIEZIONE Z POLSKI. Tak było zawsze, przez kolejne pokolenia od czasu, jak tylko zaczął się system oligarchiczny w Polsce. Na Zachodzie ci ludzie mogą być głównie konsumentami, nie będą wzorcem, autorytetem. To zarazem powinno pokazywać ich status w Polsce.

Oczywiście, nie ma niczego złego w tym, że ktoś jest bogaty i chce wydać swoje pieniądze na luksusowy dom na hiszpańskim wybrzeżu Atlantyku lub na jakiejś pięknej greckiej wyspie lub gdzieś w centrum Paryża lub Rzymu. Powstaje jednak pytanie – dlaczego uważa się za tyle istotnego, żeby informować o swoim zamiarze całe polskie społeczeństwo, skoro to jest decyzja wynikająca z nienawiści do co najmniej jego połowy?

Co przeciętnego obywatela naszego kraju, pracującego w hurtowni wody mineralnej w małym mieście powiatowym – interesują intelektualne dywagacje pani X lub pana Y i ich cierpienie wywołane rzekomą niemożnością tolerowania naszej rzeczywistości? Przecież znoszenie jej za kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, jest I TAK O WIELE ŁATWIEJSZE O WRĘCZ PRZYJEMNE na takim poziomie finansowym.

Skąd więc to ujadanie? Poza tym wszystkim sam pomysł na to, że dokona się ukarania rzeczywistości, poprzez wyjazd za granicę jest najdelikatniej mówiąc dowodem na narcyzm, zacietrzewienie i nie dostrzeganie świata dalej, niż do własnego nosa. Oto ja jestem najważniejszą osobą w swoim własnym świecie, a rzeczywistość ma się do mnie dostosować, jeżeli rzeczywistość jest jednak inna, niż sobie wyobrażam – to się na nią obrażam.

To mają być wzorce? Moralne? Środowiskowe? Wyrażające swoje zdanie na temat aksjomatów w życiu publicznym? Ci ludzie mają czelność mówić innym – jak mają żyć? Co więcej, że żyją „źle”? Mają niewłaściwe poglądy? Złe postrzeganie rzeczywistości? W imię czego? Kilku książek przeczytanych w życiu więcej? Może kilku filmów zrobionych? Ról zagranych? Deklamowanej poezji na deskach już pustych teatrów? Czyli, jak ktoś skręca meble lub toczy panewki, czy maluje ściany, to nie może mieć własnej percepcji i zdania o rzeczywistości? Ma przyjąć za jedynie słuszne poglądy, te lansowane przez elitę, mającą się za władców umysłów?

To tak nie działa, rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona, niż to się wydaje nawet najlepszym reżyserom, aktorom czy ludziom, którzy wpisują w swoje ankiety osobowe „poseł zawodowy”. Rzeczywistość ma się do myślenia życzeniowo-nienawistnego tych ludzi, tak jak woda spłukująca toaletę, do wody w wodospadzie Niagara Falls.

Dobrze, że żyjemy w kraju, w którym ten znienawidzony i wyśmiewany „ciemny lud”, jest na tyle pokorny i spokojny, że nie urządzi swoim „panom”, tego co swego czasu urządził swojej elicie lud Paryża. Z drugiej strony jednak, czy to nie było zdrowe i naturalne? Odpowiedź kolejnego pokolenia ciemiężonych i głodnych na wykwintne zboczenia i coraz większe wymagania i roszczenia swoich ciemiężycieli?

Na tym przykładzie, w jaki sposób lansuje się kilka osób, wynosząc swoją krzywdę na piedestał i mówiąc o rzekomym cierpieniu – widać rolę mendiów (tu nie ma błędu), one mogą powielać informację lub o niej milczeć. To, że ktoś bogaty ma kaprys sobie pojechać do swojej posiadłości pod Paryżem, nie jest jeszcze powodem, dla którego mamy tracić czas na zajmowanie się jego osobą i wysłuchiwać pretensji do rzeczywistości. Na szczęście, każdy kto chce, może wyjechać, ale trzeba jeszcze mieć na to pieniądze…

29 myśli na temat “Elity informują o zamiarze opuszczenia Polski po wyborach…

  • 26 lipca 2020 o 04:57
    Permalink

    tak niech wyjadą wszyscy najlepiej…. prosimy….

    Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 07:07
    Permalink

    Jeśli można – dwie uwagi, a właściwie pytania aby zrozumieć Autora.
    1. Elity czyli kto?
    2. Co wspólnego z demokracją miały / mają wybory w Polsce?

    Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 07:55
    Permalink

    Tekstu jeszcze nie czytałem, ale nagłówek wielce obiecujący. Od siebie, acz zapewne nie tylko, dodam
    – krzyżyk im na drogę. ‘Wolny”, skomunizowany świat Zachodu przyjmie wszystkich bojowników
    o demokracje i prawaczłowiecze, postępowych i oświeconych lewicową latarnią (fałszywego światła).
    Słowo – elity na określenie “tego toważystwa” to naprawdę niepotrzebna nobilitacja ze strony K.
    Np. “Manuela Gretkowska, pisarka menstruacyjno-feministyczna, zniesmaczona polityczną sytuacją w Polsce oświadczyła, iż sprzedaje dom i wyjeżdża z Polski. Mamy nadzieję, że tym razem na stałe. Do podobnego kroku zachęcamy też inne celebrytki. Jakoś damy sobie bez nich radę. Z Bogiem!

    Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 08:47
    Permalink

    Dokładnie:

    Temu toważystwu (toważyszom) w Polsce ‘nie pasi” :

    Kaczyński.

    W Rosji – W.W.Putin (zwłaszcza po 1.07.)

    W USA – D. (Fredowicz) Trump

    Komunisty (trockisty) dążą do dokończenia permanentnej rewolucji na globie ziemskim
    a decydujący głos należał będzie wówczas do szajki “klintonistów-demokratow” ustanawiających NWO.

    Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 09:03
    Permalink

    To bezcenny felieton trafiający w samo sedno. Z jednym uzupełnieniem to są bezużyteczni celebryci a nie prawdziwe elity. Zachowują się tak jak od wieków “jaśnie państwo” żyjące na koszt biednego polskiego chłopa. Gdyby to były prawdziwe elity to zostałyby w kraju i walczyły na swój sposób o lepszą Polskę. A ta walka to codzienna pomoc temu społeczeństwu w zrozumieniu korzeni zła, które od wieków drążą ludzki charakter i niszczą społeczności. To także codzienna ustawiczna praca na rzecz tego społeczeństwa budująca prawdziwą wspólnotę. Tu kłania się Traktat o dobrej robocie Kotarbińskiego i jego prakseologia. Ale o tym tacy celebryci nie mają pojęcia, bo sami stali się źródłem i korzeniami patologii. To jest właśnie prawdziwa patointeligencja a nie inteligencja.
    https://www.youtube.com/watch?v=wTAibxp37vE

    Wcześniej pisał o tym na Sputniku Augustyniak, też bardzo dobry tekst. Pozwolę sobie przytoczyć najważniejsze opinie dla tych co boją się wchodzić na sputnika.

    “Bezużyteczni celebryci:
    „Pani Gretkowska jest pisarką. Napisała kilka książek, wszystkie miały charakter skandalizujący, obliczony na łatwy efekt. Nie przebiera w nich w słowach i pornografii. Założyła wiele lat temu Partię Kobiet. Gdy ta w pierwszych wyborach mimo plakatu, na którym rozebrała się wraz z partyjnymi koleżankami, osiągnęła żenujący wynik, z przewodniczenia partii zrezygnowała. Teraz zajmuje się głownie facebookową publicystyką i występami w liberalnych mediach.”
    (…)
    „Celebryci, którzy nie wiedzą, czym są problemy dnia przeciętnego Polaka, nie wykazują też żadnego dla nich zrozumienia. Ba, wiedzą, albo przynajmniej czują to, że im może być tak dobrze, bo tamtym jest tak źle. Bo przecież oni mają. Szczerze wyciągają rękę do chamów, by ci dołączyli do nich i się z nimi zbratali… nad urną, ale już nie w codziennym życiu. Bratanie się z „chamami” ma także swoje granice. Granice wysokich płotów i ochroniarzy, broniących dostępu wścibskich oczu chamów do ich wypasionych domów.

    Tych ludzi cechuje przekonanie, że każdy z chamów może żyć jak oni. Dołączyć do wielkiej klasy średniej, jeśli tylko zechce wziąć los we własne ręce i ciężko pracować (najlepiej 16 godzin na dobę na umowie śmieciowej).

    Po 1989 roku krzewili przekonania, że to „kapitalizm skutecznie realizuje etos doktora Judyma”. Zarażali wiarą, że model niewidzialnej ręki rynku zapewni wzrost gospodarczy, co zagwarantuje ład demokratyczny i złagodzi ewentualne napięcia społeczne, ponieważ otworzy drogi awansu dla wielu zaniedbanych grup społecznych. Nie otworzyło. Zarażali tą wiarą w każdy możliwy sposób, często posługując się kłamstwem i manipulacją i biorąc za to duże pieniądze. Wiarą, w którą co bardziej refleksyjni z nich wcale nie wierzą, ale na pewno wierzą i cenią swój status materialny, który często jest efektem sprzedania się nowemu systemowi.
    (…)
    Po latach życia złudzeniami, „chamstwo” odmówiło współpracy z elitą, więc nie ma co się z nim dłużej szczypać i czas spojrzeć na nie już bez udawania, z uzasadnioną zawartością ich portfeli wyższością.”
    (…)
    Co się stało z polską inteligencją?
    Kiedy Janowska powiedziała, że pojawiają się takie argumenty, że obie strony spolaryzowanej sceny politycznej darzą się niechęcią czy pogardą, a wyborcami Dudy są ludzie niedouczeni i wieśniaki, czyli ludzie gorsi, ta stwierdziła, że „to przecież prawda, to są fakty”.
    Oni naprawdę gardzą ludźmi biednymi i gorzej wykształconymi. Kiedyś ta specyficzna warstwa, obecna praktycznie tylko w Polsce, inteligencja, za którą pani Gretkowska zapewne się ma, czuła na sobie także jakieś obowiązki wobec społeczeństwa, a zwłaszcza wobec osób słabszych, tych pokrzywdzonych i zostawionych samym sobie. W czasach tzw. komuny, mówiło się o służebnej roli inteligencji pracującej wobec klasy robotniczej.

    Ich uprzywilejowana pozycja społeczna, choć niekoniecznie materialna, ale wynikająca z wiedzy i prestiżu, owszem, prowadziła do poczucia pewnej wyższości, ale też zobowiązywała do aktywności społecznej, życia zaangażowanego dzielenia się tą wiedzą dla podnoszenia poziomu rozwoju (materialnego i kulturalnego) całego społeczeństwa. Inteligencję cechowała chęć dzielenia tym, co się ma, działalność pro bono, szerokie horyzonty myślowe, przywiązanie do takich wartości, jak egalitaryzm, pluralizm, solidarność społeczna. Dziś w tych ludziach, czujących się kontynuatorami tamtej inteligencji, pozostało już tylko to poczucie wyższości, egoizm i obojętność, jeśli nie pogarda dla słabszych. Inteligencja, która tego nie rozumie, to jedynie słynne „wykształciuchy” Jarosława Kaczyńskiego.

    Ignorantom i arogantom zawsze jest łatwiej
    Są jeszcze inni, lepsi w tej pogardzie, w dodatku z poczuciem wyższości wziętym prosto z sufitu. Bo ani to ludzie wykształceni ani szczególnie mądrzy. Być może też wyemigrują. Oto znany muzyk, Maciej Maleńczuk, teraz przede wszystkim telewizyjny celebryta, kilka dni temu stwierdził: „Polska to kraj ułomnych ludzi. Większość Polaków to niewykształcone matoły”. I mówi to człowiek, o którym w wikipedii napisano: „Uczęszczał do kilku szkół podstawowych, następnie do szkoły zawodowej, potem do liceum zawodowego (specjalność obróbka skrawaniem), którego nie ukończył”.

    Ale zupełnie mu to nie przeszkadza czuć się lepszym od innych “chamów”? Cóż, ignorantom i arogantom zawsze jest łatwiej, bo nie muszą się silić na żadne refleksje, do których zresztą zdolni nie są. Ktoś powie, że o mądrości i wartości człowieka nie świadczy jego wykształcenie. To prawda, ale Maleńczuk nie o tym pisze, ale właśnie o wykształceniu, którego nie posiada. Czy czuje się chamem? Na pewno nie. Bo jaki cham zarabia tak jak on?

    Ci ludzie, celebryci, samozwańcze elity, nadal nie rozumieją, że rządy PiS to właśnie efekt ich wieloletnich działań i zaniechań, niechęci do tworzenia bardziej egalitarnego społeczeństwa; ślepoty na niedolę i krzywdę innych ludzi, którym przemiany nic dobrego nie przyniosły, a które oni z entuzjazmem hunwejbinów wspierali.

    Wspierali, bo przynosiły im niemożliwe do osiągnięcia w poprzednim systemie osobiste korzyści. Nie chcąc nawet wiedzieć, że ten system budował się na trupach tych, którzy nie dawali rady. Dziś ci ludzie śmią głosować i rozpoznawać swe interesy inaczej niż ci „lepsi” Polacy? To musi budzić wściekłość „elit” i budzi. Nadal jednak zamiast coś tym ludziom, których elita, inteligencja wyprowadziła na ulice w latach 80-tych, i na tej ulicy zostawiła, nic do zaproponowania nie ma.

    Jak to odczujemy, gdy wyjedzie stąd Manuela Gretkowska?
    Podobnie jak wielu moich rodaków, a w przeciwieństwie do „elit”, martwiłem się, gdy w czasach rządów Platformy Obywatelskiej z Polski wyjeżdżały miliony młodych ludzi nie widzące w naszym kraju swojej przyszłości. Nabrało to w tamtych czasach rozmiary biblijnego exodusu. Tzw. elity były na to obojętne. Oni nie musieli wyjeżdżać, im żyło się tu bardzo dobrze. I nadal się tak żyje. Może niektórzy tracą, bo nie mogą liczyć teraz na dotacje z publicznych pieniędzy, jak choćby teatr Krystyny Jandy?
    Inni dalej będą korzystać z przywilejów i obrastać w bogactwo, ale jedynie estetyka tej władzy im się nie podoba. Estetyka i jakakolwiek polityka społeczna, którą uważają za rozdawanie pieniędzy „patologii”. To swoją drogą bardzo ciekawe, że w ich pojęciu biedny człowiek ratujący budżet swojej rodziny zasiłkiem 500+ jest patologią, ale oni sami, którzy też biorą, to już nie?

    Podczas rządów PO, gdy jak nam mówiono, żyliśmy na „zielonej wyspie”, na Zachód wyjeżdżali hydraulicy, spawacze, murarze, pielęgniarki, lekarze, ludzie bardzo tu w kraju potrzebni. Za chlebem. Ich brak dało się odczuć w naszej gospodarce przez długie lata. I nadal to czuć.
    Czego zabraknie, jak to odczujemy, gdy wyjedzie stąd Manuela Gretkowska? Nic mi do głowy nie przychodzi.”
    https://pl.sputniknews.com/opinie/2020072412795239-bezuzyteczni-celebryciwyjezdza-do-szwecji-nie-na-banicje-sputnik/

    Czy komuś będzie brakowało twórczości pani X i pana Y?
    Mnie nie, bo od dawna omijam z daleka takie klimaty, jako nic nie wnoszące do prawdziwej kultury.

    Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 11:07
    Permalink

    Warto przy okazji zapytać kto stanowi w dzisiejszej Polsce elitę. Z pewnością nie ci z kręgów intelektualnych, naukowych i artystycznych. Oni wszyscy zakochali się wyłącznie w pieniądzach. To im tylko przyświeca. Realną elitę stanowią kręgi hołoty solidarnościowej skupionej przy korycie i przy kościele. Niech więc wszyscy jadą do raju.

    Odpowiedz
    • 26 lipca 2020 o 13:11
      Permalink

      @Wojciech. Z pewnością nie ci z kręgów intelektualnych, naukowych i artystycznych. ” NIESTETY, ale TO
      zwłaszcza – ONI!!!! Kręgi lewicowo-liberalne.
      W Ameryce, Rosji robią (już) z DDDDDDD…myślę że w Polsce też TO zrobimy….

      Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 11:35
    Permalink

    cyt:

    “Oczywiście, nie ma niczego złego w tym, że ktoś jest bogaty i chce wydać swoje pieniądze na luksusowy dom na hiszpańskim wybrzeżu Atlantyku lub na jakiejś pięknej greckiej wyspie lub gdzieś w centrum Paryża lub Rzymu. Powstaje jednak pytanie – dlaczego uważa się za tyle istotnego, żeby informować o swoim zamiarze całe polskie społeczeństwo, skoro to jest decyzja wynikająca z nienawiści do co najmniej jego połowy?”

    A i tak czuć w tych słowach napięcie żyłki Pana Redaktora. Proszę się zdecydować, ma to znaczenie czy nie? Tekst wskazuje raczej że to zazdrość, taka niezdrowa dodam.

    cyt.

    “Co przeciętnego obywatela naszego kraju, pracującego w hurtowni wody mineralnej w małym mieście powiatowym – interesują intelektualne dywagacje pani X lub pana Y i ich cierpienie wywołane rzekomą niemożnością tolerowania naszej rzeczywistości? ”

    …a kto powiedział, że zainteresowanym tego rodzaju protestem ma być Romek z hurtowni wody mineralnej? I tu jest cały problem, oddajemy Polskę ludziom pozbawionym w wiedzę. Ja tylko przypomnę, znaczna ilość styropianu to te romki i janusze (bez obrazy dla imion rzecz jasna). Dzisiaj faktycznie w hurtowni pracują ludzie z wykształceniem wyższym, ale to ciągle nie jest norma. Zatem zwykły romek ma słuchać mądrzejszych. I proszę z tym nie dyskutować nawet.

    cyt.

    “Skąd więc to ujadanie? Poza tym wszystkim sam pomysł na to, że dokona się ukarania rzeczywistości, poprzez wyjazd za granicę jest najdelikatniej mówiąc dowodem na narcyzm, zacietrzewienie i nie dostrzeganie świata dalej, niż do własnego nosa. Oto ja jestem najważniejszą osobą w swoim własnym świecie, a rzeczywistość ma się do mnie dostosować, jeżeli rzeczywistość jest jednak inna, niż sobie wyobrażam – to się na nią obrażam.”

    …ano mój drogi redaktorze, ktoś musi być tutaj wzorcem. A jak się Panu rodzaj protestu nie podoba to świadectwo narcyzmu jest od tego momentu skierowane w Pana stronę. Pana słowa.

    cyt.

    “Czyli, jak ktoś skręca meble lub toczy panewki, czy maluje ściany, to nie może mieć własnej percepcji i zdania o rzeczywistości?”

    Otóż romek z hurtowni może zwyczajnie zaprotestować w podobny sposób deklarując np miłość do ojczyzny. Choćby na FB w strimingu. Każdy może. Ale jakoś romków Pan tam nie uświadczy. Dlaczego? Czy będziemy się doszukiwać powodów z buta czy może przyznamy, że ci ludzie nie mają z reguły NIC do powiedzenia….Panie redaktorze Krakauerze.

    Panie redaktorze, kierunek jaki Pan obiera jest coraz wyraźniejszy. Ścieżka, po której Pan często drepcze, zaczyna wykaszać zielsko jego butami. Tego się już nie da ukryć.

    Niech sobie protestują, czy to styropian, czy to śmietanka, elitka czy bogaci czy biedni. Protesty są po to aby zwróciły uwagę. A dodam, że jest na co zwracać uwagę, bo kiczu, tandety, głupoty, poddaństwa, amatorszczyzny, kryminału i komedii to u nas nie brakuje. Ktoś wstydzi się za kraj? Proszę bardzo, niech to ogłasza. JA się wstydzę. I to strasznie.

    – 48 wypadków SOP
    – katastrofa umysłowo-smoleńska (i grzebanie w niej amatorów)
    – napaść na sądy
    – napaść na konstytucje
    – opieprzanie na dywaniku (TFU!) Waszyngtonu
    – wojska (TFU!) amerykańskie w Polsce
    – niezdolność geopolityczna
    – bieda
    – opłakana służba zdrowia
    – TVP i TVP INFO
    – Brunon
    – Mateusz
    – …i wielu innych
    – taśmy montażowe
    – brak rzemiosła
    – obniżenie norm bezpieczeństwa
    – …i jakości
    – nędzne emerytury
    – rozwalenie wywiadu
    – wojska
    – zawierzanie polityki niewidocznym bóstwom
    – potężny dług 6 bln zł
    – żołnierze przeklęci
    – zakłamywanie historii PRL

    Pan się tego nie wstydzi? No to gratuluję.

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 21:52
      Permalink

      do Grzegorza z Kotliny Kłodzkiej. Ma Pan rację. Otóż ja też się wstydzę tego kraju i te punkty, co je Pan przedstawił, sprawiają, iż czuję, że nie żyję w moim kraju, nie w moim domu, ale w jakimś przez bandziorów zdemolowanym szałasie. Ale wyjechać nie ma dokąd, bo w każdym kraju (jeżeli zaangażować się w życie tego kraju) znajdziemy coś, co nam przypomni własny dziurawy szałas a poglądy tamtych ludzi znajdziemy jako po prostu odrażające.
      Kiedyś zacząłem się odzwyczajać od języka rodzinnego, tak wiele w nim propagandy, ale jak nauczyłem się jeszcze dwóch języków, znalazłem tam też propagandowe bzdury zalewające gazety.
      Nie wyjadę bo mam jeszcze jeden powód: gdzie indziej szaleje koronawirus. lepiej i bezpieczniej jest u nas.

      Odpowiedz
      • 27 lipca 2020 o 22:20
        Permalink

        Toś pan jest równoważnik (wypisz-wymaluj) “rossjańskich” komunistów-trockistów, dziś znani jako leberasty, ONY/E tyz nienawidzą W.W.Putina i dzisiejszej Rosji, co innego “swiate 90′.
        Wstydź się pan…. dosłownie tego co ‘spłodziłeś”…

        Znaczi’t w Polszcze nie ma “wirusa w koronie”?
        Podpowiadam gdzie – nie ma. Białoruś. I jest normalnie, nie tylko w sensie medycznym, a czuby
        w maskach biegają i na Białej Rusi – to taki sznyt, zachodni, więc godny nasladowania 🙂

        U, uuuuuuuuuuu “jako ten czas zapir*la…” “koledzy z wojska” zna pan TO?

        Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 11:55
    Permalink

    “Nie odpowiada im wynik, nie godzą się z podstawową zasadą demokracji, jaką są rządy większości”
    Jakie rządy większości skoro wynik ustalił jeden człowiek a wybory były teatrem?

    Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 13:30
    Permalink

    Pan Miecław słusznie zauważa, że to nie ELITY, tylko CELEBRYCI, wyłonieni przez MENDIA.

    Zatem, niech sobie wyjeżdżają.

    Tylko że nie mają szans na “celebryctwo” w Paryżu, Berlinie czy Rzymie – bo tam są inne MENDIA i inny porządek dziobania.

    Dlatego rozczarowani, wrócą po paru miesiącach do Naszego Pięknego Nadwiślańskiego i Banasiowego Macondo, żeby znowu “celebryrzyć” – a potem z niesmakiem narzekać, że POSPÓLSTWO źle wybrało władze i znowu będą musieli pomyśleć o wyjeździe …

    Taki ich straszny celebrycki los.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 26 lipca 2020 o 19:53
      Permalink

      I cóż w tym złego? W zlewicowanych landach podobne rytuały (religijne) zapewne napawają
      grozą…ale TU (na szczęście) jest Polska, a niedaleko Rosja… 🙂 gdzie tradycyjne wartości konserwatywne
      wpisane są do Konstytucji. Lewica, liberałowie i komuniści aż kwiczą z wściekłości, począwszy od Chabarowska… 🙂 Psy szczekają a WWP jedzie dalej…

      ………

      TU masz panie Wojciechu oficjalny przekaz z kanału worużennych sił Rosii- Главный Храм Вооруженных сил https://www.youtube.com/watch?v=Alpfq2Q8SZI I nie tylko…

      President Putin and Patriarch Cyril visit the Orthodox Military Cathedral
      https://www.youtube.com/watch?v=y33QI1J1Qc0&t=2s

      Orthodox Patriarch of Moscow consecrates Main Military Cathedral
      https://www.youtube.com/watch?v=jjkuti_HmFU&t=112s

      Jak TO widzą w Rosji pogrobowcy kosmopolitów, komunistów i innej lewicy………z którymi musi
      zewrzeć się wkrótce W.W.P – tak jak niegdyś Stalin, czy w Ameryce D.F. Trump (też musi). Poniżej zaprezentowany punkt widzenia jest zbieżny ze ‘światłym , laickim, bezbożnym” światem Zachodu. Panu zapewne ideologicznie,
      i mentalnie bardzo bliscy…poniekąd,(w związku z tym) nie rozumiem p. fascynacji WWP?
      Podpowiem – TO generalnie jewropejczycy dosłownie i przenośni.

      “Кирзовое” православие, казарменный гламур и шаманизм. Открытие главного храма Вооруженных сил https://www.youtube.com/watch?v=-zPBfB-Tneg TIAAAAAAAAAAAAAAAAA 🙂

      A’propos, święta i p. linkowania – wczoraj obchodziłem podwójne święto, urodziny i imieniny – patron
      i imennik, Św. Krzysztof.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
        • 26 lipca 2020 o 22:02
          Permalink

          Za to twój “taki postępowy” – https://pl.wikipedia.org/wiki/Altiero_Spinelli#/media/Plik:Altiero_Spinelli2.jpg 🙂

          W nawiązaniu do podanego adresu, jakiś taki ..europogański… Miecławie należy rozróżniać
          perły od wieprzy. Więc i tym razem prostuję twoje pokręcone ścieżki dociekania.
          “Święty Krzysztof, gr. Χριστόφορος, cs. Muczenik Christofor (ur. prawdopodobnie w Licji, zm. ok. 250 tamże) – męczennik, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego, jeden z Czternastu Świętych Wspomożycieli. ” Cd. wyjaśnienie tego “dziwu” znajdziesz w linku, w cywilizowanym języku. 🙂 https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_(m%C4%99czennik)

          Odpowiedz
          • 26 lipca 2020 o 23:18
            Permalink

            No przecież z tego linku go wziąłem. 🙂
            Zapewne było coś na rzeczy i nie do rzeczy z tą postacią, skoro nawet na ikonach się znalazł w takim wizerunku.

            Jak zwykle w tej religii wszystko jest zakłamane a sama biblia jest pełna sprzeczności i tez wzajemnie się wykluczających.

            “Biblia to zbiór czcigodnych, ale wciąż dość prymitywnych legend” – pisał w drogocennym liście z 1954 roku noblista Albert Einstein. “List o Bogu”

            A może obecnie następuje spełnienie tej biblijnej zapowiedzi:
            Ewangelia św. Łukasza
            49 Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. 50 Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. 51 Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. 52 Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; 53 ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
            http://www.biblijni.pl/Łk,12,49-53

            Czy nie są to korzenie zła?

          • 27 lipca 2020 o 07:51
            Permalink

            @Miecław. “Biblia to zbiór czcigodnych, ale wciąż dość prymitywnych legend” .
            Wiemy kim był (niejaki) A. Einstein, a gdyby nawet były to “tezy wzajemnie wykluczające się”,
            jeśli pomagają ‘tu i teraz” – co w tym złego? Oficjalna postępowa i oświecona”nauka” pełna jest mitów , bzdur i niedorzeczności… ( o historii to już nawet nie wspominam) i tak się składa że mało kto zauważa,zatwierdzone urzedowo do wierzenia -brednie….
            I jakoś “sie toczy’.

            ” Odwaga w wyznawaniu Chrystusa przed ludźmi
            A powiadam wam: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych;8 a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych.9 (Łk 12,8-9)
            Amen

          • 27 lipca 2020 o 21:07
            Permalink

            @krzyk58

            A kto się zaparł starych bogów i odrzucił życie zgodne z naturą, co go czeka?

            U ciebie na Podlasiu w pewnym okresie istniała jakaś Zadruga i miała swoją stronkę nawet, na której był taki znamienny wiersz:

            “Ten człowiek, który obiecał Ci raj
            Nazwał się bogiem skazanym na krzyż
            W księgach spisanych przez kłamców jak on
            Sprzecznych z naturą ludzkości a Ty
            Za prawdę i świętość uznałeś ten fałsz
            W labirynt domysłów wpuszczony jak kret
            Ciągłym rozterkom poddany co dnia
            Musisz rozstrzygać gdzie cnota, gdzie grzech?

            Wielu jest ślepych tak samo jak Ty
            Odpornych na prawdę rażącą jak świt
            Wielu zbrodniarzy gotowych już dziś
            Z jego imieniem na ustach się bić
            Jak przed wiekami przewagę tą mieć
            Pod płaszczem kościoła bezkarnym i złym
            W lochach klasztornych katować na śmierć
            W habit przebranym nie płacić za nic

            Wiara dla której straciłeś swą twarz
            Dawno powinna uznaną już być
            Systemem zbrodniczym wyzysku i łgarstw
            Tuczonym na biedzie jak świnia na rzez
            Za prawdę i świętość uznałeś ten fałsz
            W labirynt domysłów wpuszczony jak kret
            Ciągłym rozterkom poddany co dnia
            Musisz rozstrzygać gdzie cnota, gdzie grzech!

            Jak długo będziesz po stronie tej stał?!
            Jak długo będziesz w obronę brał krzyż?!
            Jak długo będziesz nawracał do zła?!
            Jak długo możesz oszustwem tym żyć?!
            Jak długo będziesz po stronie tej stał?!
            Jak długo będziesz w obronę brał krzyż?!
            Jak długo będziesz nawracał do zła?!
            Jak długo możesz oszustwem tym żyć?!

            ŹRÓDŁO: http://www.zadrugapodlasie.pl/artyku%C5%82y/paradoks-katolickiego-nacjonalizmu

            Niestety ten link już nie działa.
            Z info w necie wynika, że zaczęli się źle bawić, ktoś ich wpuścił na faszystowsko-nacjonalistyczne manowce.
            https://poranny.pl/zadruga-podlasie-plonaca-swastyka-i-flagi-tak-swietuja-nacjonalisci-zdjecia/ar/10339248

            Same stare informacje:
            https://ns-zadruga-podlasie.blogspot.com/

            Niestety nie ma kto tej słowiańskiej młodzieży odpowiednio wychować i poprowadzić w prawdziwej słowiańskiej kulturze.

          • 27 lipca 2020 o 22:11
            Permalink

            @Miecław. 27 lipca 2020 o 21:07. ” ktoś ich wpuścił na faszystowsko-nacjonalistyczne manowce.”
            Jak myślisz (dumasz), któż, ach kto, mógł być tym “ktosiem”?
            Faszyści? 🙂 Może sam przywódca socjalistyczny?
            Nie, (gdybam) na pewno – lewactwo.

    • 26 lipca 2020 o 20:25
      Permalink

      No właśnie polskie elity? A oto najnowsze plany tych nowych pisowskich “elit”:
      „Tylko ludzie wierzący powinni być najlepszymi profesorami, biznesmenami, twórcami, bo inaczej będzie tak, że Andrzeja Dudę popierają ci gorzej wykształceni, głupsi, nie wiadomo kto”. – Wojciech Murdzek, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Źródło: Fakty i Mity nr 30/2020, s. 1 i 3.

      Już oczami wyobraźni widzę przymusową pielgrzymkę na “ciemną górę” wszystkich pracowników nauki na modlitwy i pokutę za dyplomy i tytuły uzyskane za “komuny” lub za brak właściwych jedynie słusznych przekonań religijnych. Po uzyskaniu rozgrzeszenia od ministra i kapelana wychodzą odmienieni i wierzący konformiści z ukrzyżowanymi umysłami.:-) Reszta niedostosowanych religijnie do zwolnienia lub na resocjalizację przymusową pod okiem plebanów. To na początek, bo lud nie wie jeszcze co go faktycznie czeka w dyktaturze religijnej.

      Prof. Andrzej Friszke o władzy PiS – „Nienawidzi się ekspertów, wiedzy, buduje się społeczeństwo antyintelektualne, antyinteligenckie i antyoświatowe”. Źródło: Przegląd nr 27/2019, s. 63.

      Friszke podaje fakt trudny do podważenia, ale chyba taki nawrót historii rodem ze średniowiecza jest faktycznie potrzebny skoro pseudo-inteligencja jeszcze nie zrozumiała jakie błędy popełniła rozwalając PRL a podczas transformacji popierając liberalny kapitalizm. A teraz nadal nic nie rozumiejąc pluje na “chamów”:
      „Patrząc na lawinę niegodziwości PiS, pytam: rodacy, ci, coście tę hołotę, to moralne i profesjonalne badziewie, tę nomenklaturę z odrzutów, dopuścili do władzy już drugi raz, co wam Ojczyzna zrobiła, że ją masakrujecie tą władzą?” – Waldemar Kuczyński, publicysta. Źródło: Fakty i Mity nr 49/2019, s. 4.

      „Na najwyższe stopnie władzy i salony dostali się ludzie, którzy są po prostu zwykłymi, niewychowanymi chamami, brutalnymi kłamcami, i to oni decydują o naszym życiu”. – Krystyna Janda. Źródło: Fakty i Mity nr 49/2019, s. 4.

      Tak, i to jest prawdziwa “kara boska” dla tej pseudo-inteligencji, za brak szacunku do narodu, do proletariatu; za niewystępowanie w obronie biednych ludzi pozostawianych bez pracy; za likwidację miejsc pracy, przemysłu i PGR-ów. Ale Kuczyński i Janda tego chyba nie zrozumieją. Co oni zrobili, aby zapobiec pauperyzacji polskiego społeczeństwa i wrzucenia go w sidła zastawione przez prawicę?

      Jak zwykle Trocki ma rację mimo upływu tylu lat:
      „ Klasa rządząca narzuca swoje cele i przyzwyczaja społeczeństwo do uważania wszystkich tych środków, które zaprzeczają jej celom za niemoralne. To główna funkcja oficjalnej moralności. Realizuje idee „największego możliwego szczęścia” nie dla większości, lecz dla stale zmniejszającej się niewielkiej mniejszości. Taki reżim nie mógłby przetrwać nawet tygodnia jedynie używając siły. Do swojego zacementowania potrzebuje moralności.” – Lew Trocki, Ich moralność a Nasza, 1938.

      “Dzisiaj największym zagrożeniem dla Kościoła jest PiS. Sojusz tronu z ołtarzem zawsze kończy się w jeden sposób: pustką przed ołtarzem, która powoduje, że i tron przestaje się z ołtarzem liczyć” – skomentował Roman Giertych.
      https://pl.sputniknews.com/polska/2020072012777123-kaczynski-w-ogniu-krytyki-po-slowach-o-polakach-w-sieci-az-wrze/

      Po 30 latach transformacji bilans gospodarki III RP w stosunku do gospodarki PRL jest katastrofalny. Jak będzie za 15 lat? Może resztki inteligencji jaka jeszcze gdzie nigdzie pozostała niech nie chowa głowy w piasek, tylko zacznie myśleć i rozliczać okres transformacji i okupanta religijnego, bo inaczej źle skończymy, a ludu za brak odpowiedniej świadomości i braki w rozeznaniu politycznym winić nie można. Skoro sprzedano ten lud kapitalistom jako tanią siłę roboczą, nie można oczekiwać teraz od ludu zrozumienia celebryckich utyskiwać, bo się okazuje, że już im demokracja nie pasuje, a sami przecież do tego doprowadzili. Można teraz tylko im powiedzieć, jak oni w TVP nadawali przed wyborami w czerwcu 1989 r., że są wolni wreszcie i mogą robić co chcieć, nawet wyjeżdżać, a prezes się na pewno ucieszy, bo będzie miał więcej w kraju “prawdziwych” Polaków.
      https://demotywatory.pl/5012216/Wedlug-Jaroslawa-Kaczynskiego-polowa-Polakow-przestala-wlasnie

      Podobno szczury zawsze pierwsze opuszczają tonący okręt, więc nie ma się co dziwić.

      Odpowiedz
  • 26 lipca 2020 o 21:25
    Permalink

    Niech wszyscy wyjadą, jak się komuś nie podoba lub chce się dowolnie zachowywać niech wyjedzie. Zobaczymy jakie sukcesy odniesie w swojej nowej ojczyźnie. Powodzenia.

    Odpowiedz
  • 27 lipca 2020 o 15:19
    Permalink

    Idiotyczny artykuł, każdy ma prawo wyrazić swą myśl i nie musi być dziennikarzem , miernej kondycji. Elita – kategoria osób znajdujących się najwyżej w hierarchii społecznej, pod jakimś względem wyróżnionych z ogółu społeczeństwa. – można się z tym niezgadzać i konfrontować Elity z Wyborcami na korzyść jednej ze stron. Elity usłyszały Wyborców, ważne jest żeby teraz Wyborcy usłyszeli Elity. Zasadniczo można powiedzieć że Elity bez społeczeństwa nie istnieją i z niego się wywodzą. Jednak Społeczeństwo bez Elit nie będzie istniało jako zbiorowość skonsolidowana. Demokracji w takim społeczeństwie nie zobaczymy, a o spokoju społecznym będziemy mogli tylko marzyć w czterech ścianach więziennych.

    ALE NIKT NIE TWIERDZI ŻE KTOKOLWIEK NIE MA PRAWA DO WYRAZANIA SWOJEJ OPINII. POZD WEB JÓZ.

    Odpowiedz
    • 27 lipca 2020 o 22:03
      Permalink

      do kolom: artykuł nie jest głupi, choć może nasunąć podejrzenie naiwności. Albo po prostu rozminął się z dziennikarskim uderzeniem, po prostu niecelny, gdyż pomylić celebrytów z elitą to naiwność godna żującego gumę smartfonisty. Na tym zresztą polega rola prestytucji, przedstawiać bufonistów jako eliciarzy, zadaniem prestytucji w krajach wschodnioeuropejskich jest przeciwdziałanie powstaniu rzeczywistej intelektualnej i odpowiedzialnej elity, bo taka istniała tylko w PRL.

      Odpowiedz
    • 29 lipca 2020 o 09:50
      Permalink

      Na pewno “jerzyjj” pije do mnie, zapewniam że ortografia celowo była popełniona…
      Jeśli już (przyganiał kocioł garnkowi) TO przypominam że należało “pierwsze towarzystwo”
      rozpocząć z dużej bukwy, wyjatek stanowi ujęcie w https://pl.wikipedia.org/wiki/Cudzys%C5%82%C3%B3w p. ortodoksyjny – ortografie… 🙂 Czyż nie…mam racji?

      Odpowiedz
  • 30 lipca 2020 o 18:12
    Permalink

    Podstawową zasadą demokracji są rządy większości oraz zarówno prawo do krytyki tej większości jak i zmiany kraju zamieszkania. Też wyjeżdżam, chociaż nie jestem “elitą”, lecz raczej biedakiem, jednak serdecznie gardzę zjawiskiem subkulturowego folkloru szemranego zwanego PiSem – dużo gorszego niże bolszewizm – i nie zamierzam nikogo pytać, czy mam “prawo” do pogardy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.