Polityka

Ekspresowa prędkość procedowania zmian w OFE nie jest skandalem…

 Ekspresowa prędkość procedowania zmian w OFE nie jest skandalem, a przynajmniej nie jest największym skandalem jaki wynika z tego ekspresu i traktowania parlamentu jako maszynki do głosowania. To można jeszcze w demokracji przełknąć, to nic że budżet zawiera zapisy uwarunkowane zmianami w OFE i rząd musiałby się tak na prawdę podać do dymisji, jeżeli OFE nie zostałoby skonsumowane. W sumie to „pikuś”, który nasi dziennikarze z mainstreamu przełykają do śniadania i lepią papkę, która będą pompować ludziom do mózgów przez cały dzień…

W całym tym pośpiechu ujawniła się inna o wiele ciekawsza kwestia, mianowicie kwestia ustaw zamrożonych, nigdy nie uchwalonych, co więcej nie będących w łaskach na tyle, żeby w ogóle doczekać się nadania numeru druku i obejrzenia pięknymi oczętami naszych posłów i poślic, o srogich spojrzeniach naszych ojców i matek z Senatu nie wspominając. Co zmiana zasiadającego lub zasiadającej na fotelu Marszałka Sejmu, to zawsze coś zostaje, zawsze się uzasadnia dlaczego ustawy – przeważnie opozycji nie zostały skierowane do prac sejmowych, to prawdziwy fenomen naszego parlamentu.

Widać tutaj jak realnie „robi się” władzę w naszym kraju, z jednej strony wszystko niby fajnie – demokracja, większość parlamentarna itd., jednakże zamrażarka – działa i ma się dobrze, na tym tle wręcz niewyobrażalnym skandalem jest to co się teraz dzieje ze zmianami w OFE, albowiem w de facto trzy dni będzie dokonana taka ważna zmiana, a często błahe ustawy czekają, czekają i się doczekać nie mogą.

Mając na uwadze powyższe naprawdę ekspresowa prędkość procedowania zmian w OFE nie jest skandalem. Jest proszę państwa – koniecznością, dzięki której rząd będzie miał taki budżet jaki chce mieć i dzięki któremu będzie mógł myśleć o dalszym zadłużaniu się pod fundusze unijne. Jednakże jest jeszcze trzecie dno, otóż czeka nas przecież ciąg wydarzeń wyborczych i te pieniążki pięknie przyczynią się do ilustrowania propagandy sukcesu obecnej koalicji, gdzie dobra władza będzie ciągle dawać i dawać i dawać, fotografować się jak coś otwiera, podpisuje, rozdaje, przyznaje, uprawnia, uruchamia, rzuca gospodarskim okiem! Cudowna sprawa takie skonsumowanie OFE! Je się raz, a starcza na dwa lata!

Jest przy tym oczywiste, że nie mamy wolnych pieniędzy rozwojowych, którymi moglibyśmy sfinansować nasz wkład w projekty dofinansowane środkami unijnymi i po dogłębnym przemyśleniu ni było wyjścia. Prawdopodobni każdy rząd by tak zrobił, nie zwracając uwagi na daleką przyszłość, grantowość myślenia, czy też to co będzie się działo w emeryturach.

Natomiast możemy sobie życzyć w przyszłości podobnych kwestii i podobnego sposobu rozpatrywania projektów. Gdyby wszystkie ustawy, w tym także decyzje odrzucające procedować w Polsce w taki sposób, no i gdyby do tego sądy działały podobnie, może już nie w 3 dni, ale np. w 30 – to Polska byłaby krajem absolutnej szczęśliwości i prawie rajem na ziemi.

Na przyszłość można pomyśleć o wpisaniu do Konstytucji zmian w prawie naruszających dotychczasowy kształt umowy społecznej, jako specjalnego trybu wymagającego np. specjalnego trybu głosowania jak również odpowiedniego przygotowania prawa – jego odpowiedniego wyłożenia, w taki sposób żeby każdy przez określony czas miała prawo zająć stanowisko. W tym bulwersującym przypadku nawet posłowie PO wypowiadali się do kamer różnych stacji, że nie mieli czasu nawet zobaczyć co jest w projekcie, więc o zwykłych ludziach – ostatecznie poszkodowanych przez tą reformę nie ma nawet co mówić.

Ostatnią nadzieją jest skorzystanie przez prezydenta ze swoich uprawnień, co ma to znaczenie żeby nie wypuścić bubla do obiegu, który nie dość że skrzywdzi wszystkich to jeszcze może stworzyć szansę dla odszkodowań dla niektórych – i chyba tutaj o to właśnie chodzi, żeby był chaos, albowiem w mętnej wodzie lepiej ryby biorą, a na bezrybiu jak wiadomo i rak jest rybą! Niech żyje nasza władza, albowiem może być już tylko gorsza!

One Comment

  1. Chcieli zdążyć przed zimą, ale dopadł ich Xavery …

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.