Eksperci poszukiwani od zaraz Jak przygotować pracownika do objęcia specjalistycznego stanowiska

fot.red.

Inwestycja w szkolenie pracowników to jedno z najskuteczniejszych narzędzi lokowania środków firmy. Dzięki szkoleniu specjalistów firma zyskuje przewagę na rynku i buduje relacje z pracownikami widzącymi dodatkowe zyski ze współpracy.

 

Mimo natłoku rozmaitych szkoleń, zarówno rozwijających umiejętności miękkie, jak i gwarantujących specjalistyczne certyfikaty, znalezienie wartościowego programu stanowi duże wyzwanie. Każdorazowo przed wdrożeniem szkoleń niezbędne jest przeprowadzenie analizy długofalowego zapotrzebowania firmy. Obecna sytuacja to dobry czas na przeanalizowanie umiejętności pracowników i zastanowienie się nad konkretnymi potrzebami szkoleniowymi, które pozwolą z pełnym potencjałem wrócić do dotychczasowego funkcjonowania zakładu.

 

–Część firm marnuje pieniądze przez wysyłanie pracowników na szkolenia, z których nic nie wynoszą i do których od samego początku są niechętnie nastawieni. Dlatego tak ważna jest współpraca i wysłuchanie opinii wszystkich stron. Szczególnie młodsze pokolenia są przyzwyczajone do zmiany miejsc pracy i szukania wyzwań zawodowych – takie osoby chętnie skorzystają z możliwości nauki i w realny sposób przyłożą się do rozwoju firmy – mówi Krzysztof Bernaciak, twórca AMB Technic Academy i autor programu szkoleniowego, stworzonego w oparciu o 25-letnie doświadczenie firmy AMB Technic. W organizowanych sesjach skierowanych do firm z branży montażu uczestnicy wykorzystują możliwości jedynego na polskim rynku wysoce specjalistycznego laboratorium.

–W ramach AMB TECHNIC ACADEMY przygotowaliśmy program łączący zajęcia teoretyczne z praktycznymi. Nasze laboratorium znajduje się na miejscu i możemy w każdej chwili do niego przejść, więc maksymalnie wykorzystujemy czas, jaki uczestnicy poświęcają na naukę. Pełen program przedstawia specjalistyczne zagadnienia, potrzebne w zdobyciu pozycji eksperta. Dużą przewagę daje nam budowana przez lata pozycja na rynku – udało nam się stworzyć miejsce wyjątkowe, w którym można zapoznać się z zaawansowaną technologią, niedostępną gdzie indziej w kraju, jednocześnie otrzymując wsparcie specjalistów doświadczonych we wprowadzaniu i wykorzystywaniu nowoczesnych rozwiązań na linii produkcyjnej. Dzięki oddzielnej działalności Akademii pracownicy AMB Technic mogą się wykazać się wiedzą techniczną i sprawdzić w roli mentorów. Również dla nich to wartościowa nauka, pozwalająca w nowy sposób spojrzeć na wykonywany zawód  i lepiej zrozumieć perspektywę klienta.

W procesie przygotowywania planów szkoleniowych ważna jest również rzadko wspominana kwestia – zaufanie do pracownika. Obecnie pracodawcy mierzą się z problemem rekrutacji specjalistów i brakiem osób o odpowiednich kompetencjach, co zwiększa zainteresowanie szkoleniem pracowników i przystosowywaniem ich umiejętności do wymagań firmy. W Polsce w porównaniu do krajów Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych stosunkowo niewielkie kwoty przeznacza się na proces rekrutacji, jednak później zdecydowanie więcej kosztuje przygotowanie pracownika do tego, by podjął się on wszystkich wymaganych od niego zadań. Wiele firm zaczyna pracę nad wdrożeniem kandydata niemal od zera, przez co dodatkowe koszty związane ze szkoleniami w dużej części mogłyby być niemalże rozliczane wraz z kosztami rekrutacji. Dopiero po przejściu angażującego i często wieloletniego procesu firma ma do pełnej dyspozycji pracownika, który jest do niej najlepiej dostosowany. Odejście takiej osoby do konkurencji to duży cios, zarówno finansowy, jak i organizacyjny.

–Dobry pracodawca nie może mieć oporów przed inwestowaniem w umiejętności swoich pracowników. Nie powinny kierować nim obawy, że taka osoba odejdzie od niego, bo dostanie lepszą propozycję pracy. Przeciwnie – to powód do dumy, że odkryło się nowy talent i dało mu szansę rozwoju. Pracownicy, którzy widzą zaangażowanie firmy w ich rozwój, niechętnie zmieniają miejsce zatrudnienia, a ci, którzy się na to decydują, prezentują osobom z zewnątrz pozytywny wizerunek firmy. Budowanie potencjału całej firmy zaczyna się na najniższym jej szczeblu – podsumowuje Marek Bernaciak, założyciel AMB Technic.

***

Wszelkie prawa zastrzeżone do tekstu dla: AMB Technic, wyłączenie licencji CC 3.0.

3 myśli na temat “Eksperci poszukiwani od zaraz Jak przygotować pracownika do objęcia specjalistycznego stanowiska

  • 16 kwietnia 2020 o 04:59
    Permalink

    Słuszny tekst, tylko kto rozsądnie myśli w czasach pandemii?

    Odpowiedz
  • 17 kwietnia 2020 o 10:03
    Permalink

    Serio? Firma ma płacić za bzdurne szkolenia w sytuacji gdy nowego pracownika może przeszkolić (LEPIEJ) dotychczasowy pracownik? W dodatku w sytuacji znacznego spadku przychodów i cięcia kosztów.

    Odpowiedz
    • 17 kwietnia 2020 o 16:35
      Permalink

      Jest jeszcze gorzej z efektami takich szkoleń. Takie typowe dla kapitalizmu. Gdy trenerzy (ten nowy termin pojawił się wraz z imperializmem kulturowym zachodnich korporacji – jak można wytrenować umysł prekariusza? ano można) w interesie firmy szkolą sobie posłusznych wykonawców do lokowania produktu firmy, nieraz kosztem interesu społecznego.

      Wstęp tego artykułu mówi wszystko:
      “Inwestycja w szkolenie pracowników to jedno z najskuteczniejszych narzędzi lokowania środków firmy. Dzięki szkoleniu specjalistów firma zyskuje przewagę na rynku i buduje relacje z pracownikami widzącymi dodatkowe zyski ze współpracy.” – a gdzie jest dobro klienta, uczciwość wobec niego i gwarancja jego praw? O tym już artykuł nie wspomina, więc u mnie taka firma jest skreślona.

      W okresie PRL-u byłem uczestnikiem różnych szkoleń zawodowych, podobnie na początku III RP gdzieś tak do 2000/2001 roku, gdzie takie firmy, np. PZU oraz banki państwowe i spółdzielcze, administracja itd. wysyłały pracownika na szkolenia nie z zamiarem maksymalizacji zysku, ale dobrej i uczciwej obsługi klienta bez naciągania go na zbędne produkty lub nawet oszukiwania. Szkolenia realizowały nie tylko interes danej firmy czy jednostki administracyjnej, ale także interes społeczny.

      Kiedy się to zmieniło?
      Ano zaczęło się to zmieniać stopniowo wraz z patologiczną prywatyzacją i przyśpieszyło gdzieś ok. dekady roku 2000. A potem błyskawicznie się zmieniło na niekorzyść klientów po wejściu do UE i otwarciu rynku polskiego na zachodnie korporacje, które za cel miały tylko maksymalizacje zysku zawsze kosztem klienta. Tak więc po 2004 roku wymagano już ode mnie nie uczciwego postępowania wobec klienta, a robienia go w balona i wciskania produktu firmy. To był mój koniec pracy w korporacji, bo niejednokrotnie praktyki ocierały się wręcz o oszustwo, pomijając już dobro klienta i pomijanie różnych prawnych obowiązków informacyjnych wobec niego. Tak więc podziękowano mi, bo nie byłem w stanie uczyć młodych pracowników lokowania produktu na zasadzie ewidentnego oszukiwania klienta co do skutków danej umowy.

      Takie prymitywne czasy nastały, więc jak czytam takie peany na temat szkoleń zawodowych, które wiem jak obecnie wyglądają to mi się od razu czerwona lampka w mózgu zapala. A wszystko odbywa się zwykle ze szkodą i kosztem klienta. Tak wygląda nowoczesne lokowanie produktu w systemie feudalno-kapitalistycznym.

      Oczywiście są wyjątki, ale one nikną w morzu nikczemności.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.