Ekoterrorystyczny dogmatyzm trzeba powstrzymać – o potrzebie ogólnoeuropejskiego referendum (cz.2)

fot. red.

W ten sposób można poruszać różne wątki i o nich dywagować, realia są jednak bezwzględne – kasa się liczy. Zwłaszcza, że czasy drukowania pieniądza, za który kupowało się pracę i produkcję Chińczyków odchodzą właśnie do przeszłości. Póki co można za drukowane Euro i Dolary, kupować aktywa i pracę krajów pośrednich bez ograniczeń, jednak i to się zmieni. Proszę pamiętać, że my – żeby zapłacić w Euro, musimy coś realnego wyprodukować! Oni to Euro drukują, Europejski Bank Centralny robi to na masową skalę, nazywając to luzowaniem ilościowym, czy jakkolwiek inaczej. Nie ma więc równowagi, bo trzeba pracować, a jak trzeba pracować – to każda składowa się liczy! W tym na pewno ceny paliwa i energii w ogóle, zwłaszcza w kraju o naszym klimacie – ogrzewanie zimą i jesienią oraz chłodzenie latem i wiosną. Gorzej się nie da naprawdę!

Nie słychać, żeby nasi politycy rozpoczęli realną dyskusję na temat planowanych przez Unię zmian, które zdaniem pana Timmermansa mają wpłynąć na życie każdego Europejczyka. Generalnie w naszym kraju te zagadnienia są obecne może w niszowych programach, emitowanych głównie o porach, w których ludzie są w pracy, szkole i tak naprawdę nikogo to nie interesuje. Nikt nie zadaje pytań, dlaczego urzędnicy unijni, których – nie weryfikuje się wyborczo, narzucają Europie – samokastrację ekoterrorystyczną. Wiadomo, że znikną miliony miejsc pracy, ale to nikogo nie interesuje, nikt o tym nie mówi – nie ma problemu.

Dogmatyka nie jest dobra jeżeli chodzi o pieniądze, życie ludzi, pracę i to, żeby się świeciło w domach światło i było względnie ciepło. Dlatego trzeba powstrzymać działania Komisji Europejskiej. Ponieważ nie można tego zrobić, po prostu wyrzucając ludzi, którzy się ponownie po raz kolejny wybierają, to trzeba dążyć do referendum. Potrzebne jest referendum w całej Unii Europejskiej, gdzie każdy będzie miał jeden głos – a te będą zliczane łącznie, a nie wg. parytetów krajowych. Tak, żeby każdy Europejczyk się wypowiedział, czy chce droższej energii, której koszt będzie sztucznie podnoszony przez Unię?

Jest oczywistością, że to spowodowałoby dyskusję i zmusiło polityków i dziennikarzy oraz wszelkiej maści ekspertów, do wyłożenia kart na stół. Na pewno bylibyśmy sterroryzowani przez mendia (tu nie ma błędu), pokazujące małe jelonki pasące się radośnie na zielonych polankach, a potem dla kontrastu ryby duszące się w foliowych torebkach. Jest jednak poważna szansa, że ktoś pokazałby pieniądze.

Proszę sobie przypomnieć, jak była mowa o „unijnych certyfikatach” na CO2, jaki to miał być wspaniały system, wiadomo „handel emisjami” na specjalnej giełdzie (w Niemczech), eko – super. Jak się skończyło? Proszę popatrzeć na rosnące rachunki za energię elektryczną i ogrzewanie. To jest chore, że mając wszędzie energooszczędne żarówki (LED), kilka mikroprocesorów w lodówce, piecyku gazowym i sterowanie ciepłem z podzielnikami ciepła – PŁACI SIĘ PRZECIĘTNIE WIĘCEJ ZA ENERGIĘ, niż u schyłku PRL-u, gdy 4 żarówki 100 Watt, świecące się przez pół nocy w żyrandolu każdego M3 – to był standard. Być może to duże uproszczenie, bo wiadomo, że wszystko drożeje, jednak – generalnie – nie mamy hut z konwektorami, które zużywałyby „góry” prądu. Tymczasem, gospodarstwa domowe potrzebują coraz więcej energii, bo mamy więcej urządzeń. Więc nie ma alternatywy – prąd – będzie drożeć, a nasze rachunki będą rosnąć. Może więc potrzebujemy strategii obniżającej cen energii, a nie podwyższającej nią? Przecież to proste, jak mechanika cepa!

Tymczasem świat nie stoi w miejscu – i nie idzie w stronę, jaką wyznacza oderwana od rzeczywistości Komisja Europejska. Chiny są największym emitentem gazów cieplarnianych na świecie, a pamiętajmy, że Niemcy emitują więcej, niż my. Nikt, kto ma przemysł „na serio” i myśli o nim w kategoriach strategicznych, nie zgodzi się na napędzanie turbin w elektrowniach, przez małe elfy z zielonymi skrzydełkami.

Zapraszamy na część 3-cią z 3-ech.

30 komentarzy do “Ekoterrorystyczny dogmatyzm trzeba powstrzymać – o potrzebie ogólnoeuropejskiego referendum (cz.2)

  • 14 lipca 2021 o 08:15
    Permalink

    Jeśli można trzy uwagi. Odnośnie europejskich mendiów ( i tu mnie ma błędu – przepraszam Autora za kopiowanie jego pomysłu ), wystarczy poszperać w poszukiwaniu struktury własności i wszystko jest jasne. Drugi element – Komisja Europejska. Niewybieralny organ decydujący o wszystkim. Z mojej perspektywy przypomina rak na ciele Europy. Rak bardzo mocno zdegenerowany. I trzecia, bardzo osobista. Przez dwadzieścia lat byłem zawodowym wojskowym – tam zawsze decyzja łączyła się z odpowiedzialnością za skutki podjętej decyzji. Jakie konsekwencje swoich decyzji poniósł – Balcerowicz. Lewandowski no i Tusk.

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2021 o 13:02
      Permalink

      A kaczynski to co, “dobroczynca”, miliardy długu, a to co robi łamiac Konstytucje, to co oklaski?.

      Odpowiedz
    • 14 lipca 2021 o 13:58
      Permalink

      @awkizm. Pociągnę … Kwaśniewski, Kaczmarek, Miller, Belka i tak dalyj…kontynuatorzy! No, jakie?!

      Odpowiedz
  • 14 lipca 2021 o 08:57
    Permalink

    W następnej części proszę poruszyć erę plastiku, która przyszła do nas z zachodu po 1989 roku. Jakim trzeba być debilem, żeby wprowadzić do masowej produkcji dla zysku miliardy miliardów już chyba towarów plastykowych w zasadzie jednorazowego użytku, które będą się rozkładały setki lat, a tymczasem wystarczyło 30 lat i już zaśmiecono, przy ty zniszczono ekosystemy.
    Gdzie są ci ekoterroryści, że nie protestowali i nie robili nic, aby do tego nie dopuścić, gdy był na to czas?

    A co do Komisji Europejskiej i samej Unii propozycje referendum nie wystarczą, im trzeba wprowadzić całkowitą bezpośrednią demokrację i to natychmiast.

    Chylę czoła tylko przed jednym styropianem za aktualną działalność i mówienie prawdy prosto z mostu. Brak szerszego poparcia dla tego człowieka i jego działalności politycznej prowadzi do wniosku, że masy śpią otumanione zachodnią kulturą głupoty oraz religią i jeden bardzo lubiany komunista przez Krzyka58 przed wojną chyba miał rację.:-)

    Prawda prawdziwa, którą wyłożył niedawno Ikonowicz:
    “Unia to aparat wykonawczy międzynarodowych korporacji. Działa jako ramię kapitału przeciw obywatelom”. – Piotr Ikonowicz (z wywiadu dla “Krytyki Politycznej”)
    Ale wiele dyrektyw Komisji Europejskiej ma swoje źródła w tym, jak umówią się ze sobą światowe korporacje. Ten lobbing wielkiego biznesu działa.”
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/piotr-ikonowicz-mam-wiadomosc-dla-wyksztalciuchow-lud-nie-jest-ciemny-wywiad/grrcqzf,79cfc278

    Niestety z takim poziomem mas uzależnionych od kultury głupoty i zmanipulowanych liberalnym kapitalizmem nic nie jesteśmy w stanie zrobić i zmienić, dopóki większość nie zbankrutuje i nie zostanie pozbawiona majątków. Tylko wtedy się może coś zmienić i ruszyć, gdy masy poczują się zagrożone całkowicie w swojej egzystencji i nie będą miały innego wyjścia, aby obronić swoje życie i stan wolności. Obecne gotowanie żaby przez rządzących w całej Unii gwarantuje im jeszcze długie rządy i wykluczanie jednostek nieposłusznych, myślących.

    A tymczasem od 1 sierpnia podwyżka prądu i cisza.

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2021 o 14:02
      Permalink

      @Miecław. Poszperaj . Geneza polityczna ekoterrorystów.
      …i jeden bardzo lubiany komunista przez Krzyka58 przed wojną chyba miał rację.
      Za to znienawidzony przez komunistów ‘różnego chowu’!

      Odpowiedz
  • 14 lipca 2021 o 13:19
    Permalink

    Jest jedna jaskółka, nawet DWIE zwiastujące jakąś zmianę !
    1. Macron oddalił całkowite zaniechanie aut spalinowych o chyba 15 lat!
    2. Annalena Baerbock z Zielonych ma mniejsze niż jeszcze niedawno szanse na kanclerzowanie ! To ważne, bo to osoba ześwirowana kompletnie, tak ws. NS2 jak i atomówek . U nas też!
    Być może Niemcom już zbyt dokuczył “zielony ład” .

    @ Miecław – lud NIC nie zrobi, lud jest mądry i wygodny jak my wszyscy – też lud!
    Inwazja plastiku zaczęła się od powstania hipermarketów. To chyba jasne!
    W nich KAŻDA rzecz ( praktycznie) jest zgrzana w folii, aby mogła być ometkowana i zawieszona na specjalnym wieszaku. Wszelkie picie nie alko, też w PET-ach. Ma być wygodnie i łatwo. Właśnie w mniejszych miejscowościach jak wicher idzie Dino !
    Ładny, tani market.

    Czy ktoś wróci do starego? Wątpię, choć było wybitnie eko. Cały nabiał w szkle pod alu kapslem! Wszystko kaucjonowane! Pierwsza jaskółka “złego” to były serki homo w kubkach . Po kapustę kiszoną chodziłem ze słoikiem ! Inni też . Ale NIKT do tego nie wróci, chyba, że zapanuje wszechświatowy komunizm. Komunizm daje mało towarów, więc markety znikną. Znowu będzie chodził mój wnuk po kiszonki ze słojem, mleko będą nosić pod drzwi, a dzieci będą zbierać alu kapsle z butelek po mleku i śmietanie, a papier toaletowy w żadnej tam folii. Sznurek i na szyję !

    Miłe choć bałamutne są również wspomnienia wsi. Była bardziej swojska, bogobojna i no … “namaszczona” pracą . Taką ewangeliczną .

    Ale czy chciałbyś chodzić za koniem w taki upał ? Nigdy! Koń też nigdy. Na to można popatrzeć w “Nad Niemnem” , laurkowym zresztą .

    A chłop, sorry, rolnik, jak Ty czy ja woli usiąść w KLIMATYZOWANYM ciągniku za pierdylion pln i patrząc w GPS słuchać muzyki przez słuchawki.

    Odpowiedz
  • 14 lipca 2021 o 13:41
    Permalink

    Ws. traktorów, to nastąpił jednak pewien odwrót od zbyt zelektronizowanych. Wielu woli ( USA , FR , DE i my) oczko wcześniejsze. Bo komp zawsze może wywalić “błąd krytyczny” i zatrzymać ciągnik. A zaprogramowana w kompie orka na gps na dużych polach jest już faktem od paru ładnych lat jak wiecie.

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2021 o 22:21
      Permalink

      @fly

      Masz rację, ale idzie o to, żeby utrzymać małe rodzinne gospodarstwa rolne i zapewnić im zbyt produktów. Lepiej jak taki mały rolnik nawet starym Ursusem C-30, będzie sobie orał pole i dbał o rodzinę na miejscu, niż korzystał z pomocy społecznej (bo się nic nie opłaci) lub degenerował się na zachodzie u bauera.

      Notabene pod koniec lat 70-tych przesiadłem się z ojcem na C-30 i koniki miały już mniej pracy, ale też się przydawały w trudniejszym terenie. Teraz tzw. trudny teren zwykle leży odłogiem lub jest zalesiany. Wszystko z głową powinno być robione i planowane, tak aby wielki kapitał nie zniszczył nam środowiska i podstaw egzystencji.

      A tu masz i powspominaj ekologiczne życie PRL-u.:-)
      https://demotywatory.pl/5081330/Kiedys-mleko-sie-nie-psulo-pilo-sie-slodkie-pilo-sie-kwasne

      Odpowiedz
  • 14 lipca 2021 o 21:20
    Permalink

    A jednak jest ‘gdzieśtam” wyżej jest i czuwa nad “tym wszystkiem” – Opatrzność, jak to mówią, pan Bóg
    nierychliwy ale sprawiedliwy, proszę odsłuchać wywodu Sani iz Florydy od 2:17 do 3:25 min.
    АРЕСТ 50 депутатов Палаты Представителей в Техасе! https://www.youtube.com 🙂 /watch?v=x_VBfHygPuw&t=207s jesli eto nie znak s wierchu, to jak\ nie znaju szto, same Niebiesa skazali
    szto prestupniki, narkomany, nasilniki nie powinni być na memorialnych doskach …(ikona amero i nie tylko Lewicy w “słusznej” walce przeciwko “białym ciemiężycielom”) Jak to mówią… jak pan Bóg dopuści
    to i z kija wypuści. Nieprawdaż – Miecławie? 🙂

    Odpowiedz
    • 14 lipca 2021 o 22:39
      Permalink

      @Miecław. Miast czytać “pobożne życzenia” różnych , w tym polskojęzycznych najemników światowej
      rewolucyi w XIX w. XX w. czy XXI w. Popacz na świat chłodnym okiem (bez szkiełka mędrca) A dobrymi chęciami piekło ci wybrukowane jest ..Miecławie.
      Socjalizm, demokracja, prawa człowieka itp. w wydaniu zachodnim bzdety mniej warte niż papier toaletowy, taka jest prawda.
      O czym przypomina nam Sania (znowu) na przykładzie kwitnącej niegdyś OAZY jaka była RPA … (dziś w BRICS) W tamtym czasie czarni zawsze mieli pełną miskę , co dziś w dobie socjalizmu nie jest już takie oczywiste …dziś Południe Afryki przypomina USA … Конец Южной Африки https://www.youtube.com/watch?v=UJlONjDLxtE&t=363s

      Na dobranoc rzucam temat do przemyślenia, a wy go łapcie: Допросы троцкистских предателей убийц 1936 года
      https://www.youtube.com/watch?v=6606VXygcNg

      Iz kommientow ….

      В 1937 году 90% репрессированных были лица еврейской национальности, это исторический факт!….
      Сталин одним махом пятую колонну уничтожил!… Сталин молодец!…..

      Nieprawda’ż?!

      Odpowiedz
      • 15 lipca 2021 o 09:01
        Permalink

        @krzyk58

        Apartheid w RPA i pełna miska dla czarnych? Ty już chyba naprawdę się z kimś na rozumy zamieniłeś.
        Natomiast dlaczego ich system kuleje obecnie, musiałbym chyba książkę napisać, aby ci wyjaśnić z psychologicznego i socjologicznego punktu widzenia, dlaczego coś nie działa. Podobnie jak u nas nie działa rzekoma demokracja. Niestety liberalny kapitalizm na poziomie gospodarczym i kulturowym niszczy moralność ludzką i wypacza charaktery. W żadnym postkolonialnym państwie nie uda się stworzyć dobrego egalitarnego systemu społecznego, jeżeli kapitalizm będzie dominował, a ludzie nie będą edukowani do wspólnoty, zaś system nie będzie trzymał w pewnych ryzach liberałów i złodziei.
        To tak w telegraficznym skrócie.

        Odpowiedz
        • 15 lipca 2021 o 14:45
          Permalink

          Szybko zmieniłbyś (eurolewaku 🙂 – tak, tak) opcję jakby rzecz dotyczyła ciebie bezpośrednio, tzn. bandyckie, komunistyczne bojówki Chrisa Haniego zawiesiły na szyi płonący naszyjnik …
          Wy Miecławie, ciągle pozycjonujecie się z wrogami naszej Cywilizacji.
          W imię czego? jakich (chorych ambicji) racji . A może wy Miecławie macie problem bohatera z filmu W. Allena w którym to bohater posiadł zdolność do wtapiania się w otoczenie, np. pośród czarnych zmieniał pigmentacje na ‘jedynie słuszną” itd.?Albo jesteście normalnie
          biały -‘inaczej’?
          “Niestety liberalny kapitalizm na poziomie gospodarczym i kulturowym niszczy moralność ludzką i wypacza charaktery. ” Wszystkie -izmy nie są naszego chowu. Niestety, w takich ‘ramkach” tkwimy.
          https://bb-i.blog/2020/02/13/zlo-liberalizmu/comment-page-1/

          Кто я? Скандал в Польше? https://www.youtube.com/watch?v=l3Z0fX2c0GU

          … i pełna miska dla czarnych. Tak, była pełna i była praca. Za socjalizującej demokracji goowno
          mają. Tzn. mają – biedę, nędzę, bezrobocie…

          Odpowiedz
          • 15 lipca 2021 o 18:01
            Permalink

            @krzyk58

            “Albo jesteście normalnie biały -‘inaczej’?” – podoba mi się. Może być, jestem Słowianinem, więc jestem “Biały inaczej”. Super, dzięki za podpowiedź, od dawna szukałem czegoś co by nas białych ze wschodu odróżniało pozytywnie od tych białych kolonistów zdegenerowanych z zachodu. 🙂
            Na coś się przydałeś. 🙂
            Słowian nie łącz z zachodnią degeneracją i kolonizacją, z okupacyjną pseudokulturą tzw. łacińską. 1000 lat temu egalitarna kultura Słowian została zniszczona, padliśmy ofiarami zachodniego zdegenerowanego białego człowieka i jego prymitywnej religii wcześniej niż Afrykańczycy i Indianie. Czas sobie to uświadomić.

            Zabójstwo Chrisa Haniego to hańba dla tego prawicowego Polaka i polskiej prawicy, która wręcz uprawia jego kult. To obraza chrześcijaństwa i boskiego planu człowieczeństwa bez względu na kolor skóry. Biali w RPA naruszyli prawa boskie i to się na nich mści, wraca karma i nic więcej.

          • 15 lipca 2021 o 18:33
            Permalink

            @Miecław. Inne miałem założenia uzywając określenia “biały -inaczej”. Ale widzę że kupiłeś,
            niech służy… mam nadzieję że odsłuchałeś rolika p. Mirosławy?
            Końcowy akapit. E, tam! powielasz lewackie brednie! Polak był PRAW! Sa takie sytuacje że korzystniej jest przeciąć wrzód zdecydowanym ruchem niźli czekać aż ropień rozleje się.
            Tak między bogiem a prawdą w konkretnym przypadku niewiele ruch p. Walusia nie zmienił.
            A szkoda! Szkoda tej pięknej OAZY, komunizowanie zniszczy “na amen” ten cudny zakątek Afryki!

          • 16 lipca 2021 o 09:18
            Permalink

            @krzyk58

            Z tym wrzodem masz rację. Niestety wrzody mają to do siebie, że jak nie zostaną dobrze oczyszczone to się odnawiają z powrotem. Przykład “jaśnie pańskiego” wrzodu na doopie wolnych Słowian jest doskonały. Przecięto, ale nie oczyszczono i się odnawia. Jednak obecnie jestem zwolennikiem łagodnego podejścia, bez cięcia, czyli niech sama natura to oczyści. Bo skoro społeczeństwo jest chore to żaden chirurg (Stalin) nie pomoże.

            A co do komunizmu w RPA tam go nie ma i nie będzie. W systemie postkolonialnym nie ma warunków mentalnych do zaprowadzenia systemu sprawiedliwości społecznej, dawni koloniści też na to nie pozwolą. To wszystko będzie jeszcze gnić przez następne wieki i albo powstanie z tego bagna nowy lepszy człowiek, albo matka ziemia nas zmiecie stąd jak wszy.

  • 14 lipca 2021 o 21:39
    Permalink

    Generalnie autor ma rację, referendum byłoby celowe bo skutki dotkną KAŻDEGO a inaczej będą dotykać Niemca zarabiającego 3000 Euro a inaczej Polaka zarabiającego 3000 PLN-ów. Koniec dyskusji.

    Odpowiedz
  • 14 lipca 2021 o 21:55
    Permalink

    Powtarzam moje komentarze z pierwszej części:
    Miecławowi i Krzykowi: wyobraźcie sobie szachownicę o stu polach. Na każdym polu rośnie las w różnym wieku. W jednym roku wycinamy najstarszy las na jednym polu i pozostaje 99 pól lasu. Sadzimy nowy las albo sztucznie albo inicjujemy odnowienie naturalne (np. w buczynach).
    W drugim roku wycinamy następne pole i odnawiamy lasem. po stu latach takiej gospodarki tniemy znowu to samo pierwsze pole i mamy ten sam las. Las wieczny. To jest idea “lasu normalnego”, który służy ludziom i chroni planetę bo każde pole 1 ha lasu wiąże w roku 5 ton CO2.
    Tak postępują leśnicy w Polsce i jest to chyba jedyna dziedzina naszej gospodarki na najwyższym światowym poziomie. Jest użytkowanie lasu a nie eksploatacja. Gadanie o straszliwych wyrębach ma na celu zniszczenie słusznego myślenia Polaków, że lasy jeżeli są własnością państwa, to zachowują zasoby przyrody na zawsze. Chodzi po prostu o atak na ideę własności lasów przez państwo polskie.
    Podam następny przykład jak to Albo Rzplita albo Wborcza piszą (zawsze negatywnie) dwa artykuły i jeden za drugim:
    1. Leśnicy celowo ograniczają wyręby, żeby podwyższyc ceny na drewno
    2. Niedługo nie będzie lasów, bo trwają straszliwe wyręby.
    Mam wrażenie, iż ekodrwal nie rozumie sprzeczności tych dwóch prasowych doniesień, które są na porządku dziennym w antyleśnej propagandzie.
    Inny przykład: pisze czasopismo Wrost, że leśnicy widzą w drzewach tylko deski, a chrabąszcz majowy będzie niedługo rzadkością, bo to ginący gatunek. Tymczasem co roku zwalcza się chrabąszcza majowego na setkach hektarów w kraju, bo to szkodnik szkółek i upraw leśnych, i jego populacja od kilkuset lat jest stabilna.
    do fly: nie ma Pan racji. Wyjaśniłem to wyżej w liście do Krzyka i Miecława. Ale mam dla Pana też dobrą wiadomość. Zielonym w Niemczech spadają słupki, wejdą do Bundestagu ale rządzić nie będą. Baerbock już jest bez szans na kanclerstwo.
    Do Armagedonu prowadzi niezrozumienie zagadnień ekonomiki leśnej i ekologii. Każdy organizm umiera, nie ma przyrody bez zjawiska umieralności. Drzewo umiera i drzewostan umiera, a człowiek po prostu uprzedza normalną śmierć drzew dla korzyści człowieka. A LAS POZOSTAJE WIECZNY. Proszę sobie tylko wyobrazić, co się stanie z zielonymi płucami kraju po prywatyzacji lasów. A non stop takie zapędy, 447 itd.
    Niech Pan się przejedzie wzdłuż tych zasłonek i popatrzy, co tam się dzieje za nimi po kilku latach od cięcia. Tam rośnie młody las, który będzie dojrzały do zrębu za sto lat. Tam jest zielone życie.
    Dobrze napisane i przemyslane przez Krakauera.

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2021 o 08:53
      Permalink

      @daniel

      Zgadzam się z tobą, faktycznie ta retoryka służy dyskredytacji państwowej gospodarki leśnej, która jest odziedziczona po PRL i jeszcze cały czas zachowuje racjonalność w gospodarowaniu. Niemniej jednak moim zdaniem patrząc na to co się dzieje na Mazurach tych wyrębów jest nieco więcej niż kiedyś i tną coraz młodszy drzewostan, który mógłby jeszcze z 10-20 lat porosnąć. Teraz trudniej spotkać tzw. stary las sosnowy i świerkowy, który ma specyficzny zapach życia. Idealny dla osób z chorobami górnych dróg oddechowych. Ja zjeździłem rowerem większość puszczy na Mazurach i Podlasiu , więc wiem jak to wygląda. Nieraz jest przykro patrzeć, bo piękne lasy do których jeździłem jeszcze 30 lat temu już nie istnieją. Ale nasadzenia są i młodniki się rozwijają, więc nie jest tragicznie. Byle lasy nie zostały sprywatyzowane albo oddane Kościołowi. Fakty są niepodważalne, leśnikom narzucono zwiększenie wyrębu. A lasami zaczyna rządzić kler.
      https://www.onet.pl/informacje/onetbialystok/ksiadz-jest-szara-eminencja-w-lasach-panstwowych-do-jego-fundacji-trafiaja-duze/htzq50m,79cfc278

      Odpowiedz
    • 15 lipca 2021 o 14:53
      Permalink

      @daniel
      Medal niestety ma dwie strony:

      1. To prawda, że gdyby LP sprywatyzowano, to już dawno nie byłoby lasów. To tak jak z jeziorami na Mazurach – gdy były państwowe [gospodarz PGRyb] to były w nich ryby [odławiano, ale i zarybiano], a po prywatyzacji ciężko coś złowić większego, niż jakiś krąpik czy okonek, którym udało się uciec przez oczka w sieci.

      2. Co nie zmienia faktu, że obecnie LP zostały zmuszone do prowadzenia gospodarki rabunkowej na wielką skalę – cała Polska to jeden wielki zręb, a w najlepszym przypadku trzebież. Tnie się coraz więcej i to nawet w Parkach Narodowych [ostatnio Kampinos], czy na terenach przewidywanych rezerwatów np Bieszczady czy Puszcza Karpacka. I nie pisz, że lasów nam przybywa, bo “las” po kolana czy po pas, to jeszcze bardzo długo nie będzie prawdziwy las.

      Moja dobra rada na koniec – jak ktoś może, to niech wyrusza w las, chociażby tylko pospacerować, bo przy takim tempie wycinki, za kilkanaście lat nie będzie już prawdziwych lasów, tylko same młodniki.

      Odpowiedz
      • 15 lipca 2021 o 16:30
        Permalink

        @Niechodzący. Pan jeszcze nie widziałeś prawdziwego, niekonieczne zgodnego z prawem cięcia.
        Jest takowe zajęcie terenów na Syberii przez Chińczyków. Zapewniam ZGROZA! Клип – Не губите, мужики
        https://www.youtube.com/watch?v=5bHlWsKfkQ4&t=78s
        Pomijam te X tysi ha. które co roku idą z dymem … i to jest dopiero dramat w skali globalnej!

        Odpowiedz
        • 15 lipca 2021 o 18:00
          Permalink

          @krzyk58
          Ale, że co? Że mamy w związku z tym zgadzać się na rabunkową wycinkę naszych lasów, bo gdzieś tam, gdzie tych lasów jest miliony hektarów, to ileś tam tysięcy wycięli? Przecież takie rozumowanie zupełnie chore jest.

          Odpowiedz
          • 15 lipca 2021 o 18:38
            Permalink

            @Niechodzacy. W skali globalnej polskie lasy goowno znaczą. Liczy się Syberia i Amazonia, płuca Ziemi.
            Niestety rabowane (cięte) są na skalę masową i to jest ZBRODNIA (nie)doskonała, nie pora panie dzieju
            żałować róż – gdy plonie LAS.

      • 16 lipca 2021 o 21:17
        Permalink

        “tną coraz młodszy drzewostan, który mógłby jeszcze z 10-20 lat porosnąć” Odpow. Nie porośnie. Jest jeszcze problem lasów na gruntach porolnych, czyli lasów posadzonych w Polsce Ludowej (kilka milionów hektarów). Te lasy osiągnęły apogeum przyrostu właśnie teraz w latach dwudziestych XXI wieku. te drzewostany stoją tuż przed rozpadem czyli biologiczną śmiercią, którą powoduje na gruntach porolnych huba korzeniowa. Ich rozpad jest nieunikniony, a ponieważ jest to co najmniej 20 % powierzchni leśnej, to widać teraz na szosach, gdzie coraz więcej samochodów ciężarowych wiezie papierówkę. Również ostatnie dziesięciolecie to apogeum przyrostu w drzewostanach podległych cięciom gniazdowym. Stąd obecne 10lecie charakteryzuje się wyższą masą pozyskiwaną w trzebieżach i na zrębach. Jest coś takiego w każdym nadleśnictwie jak plan urządzania lasu- święta księga postępowania dla każdego leśnika. Tak więc do rabunku jest bardzo daleko. Jest to po prostu nieprawda, nie ma żadnego rabunku są cięcia planowe wynikające z planu użytkowania lasu lub cięcia sanitarne wynikające ze stanu zdrowotnego drzewostanów., natomiast jest prawdą, że obecne pokolenie Polaków czerpie coraz większe korzyści z drewna, ale zapomina się przy tym o leśnikach lat 1950-1980, którzy za nędzne wynagrodzenie dołożyli 20-30 % powierzchni leśnej w ubogim kraju.
        Obecne plany urządzenia lasu uwzględniają zarówno przyrost powierzchni lasów jak i przyrost masy drewna, które to fakty dokonały się przez ostatnie 40 lat dzięki pracy tamtego pokolenia leśników, bo samo się to nie zrobiło.. To fakt. A cięcia nawet w rezerwatach, jeżeli dokonywane są na przedśmiertnie wyznaczonych drzewach, to w zależności od celu istnienia rezerwatu mogą być usprawiedliwione lub nie. Cięcie suchych i martwych świerków w puszczy białowieskiej przerwano z powodu napastliwej propagandy sterowanej przez 447. A więc sto lat będą się tam dziać dziwne rzeczy, bo przyroda nie znosi próżni i wejdą tam po prostu pionierskie gatunki drzew: brzoza i osika. Czy o taką puszczę dla przyszłych pokoleń chodzi?
        ” “las” po kolana czy po pas, to jeszcze bardzo długo nie będzie prawdziwy las.” czy człowiek w wieku 5 lat nie jest człowiekiem? Naturalna jest przemiana pokoleń na powierzchniach zajmowanych przez lasy. Czy szyszka, bukiew, żołądź nie należy do lasu i nie służy właśnie przemianie pokoleń? A jest to po prostu tak samo nieuniknione jak nasza prędzej czy później śmierć, czego nie chcemy dopuścić do świadomości.
        Natomiast jest inna sprawa, to jest wydłużenie życia dla sosny(czyli wieku rębnego dla tego iglastego i najbardziej pospolitego drzewa) ze stu lat na lat sto dwadzieścia, co będzie naprawdę górną granicą ze względu na hubę sosny – Trametes pini. To byłoby do zrobienia, ale tego nie robi się ze względów ekonomicznych. Jedynie właśnie w tym sensie autorzy powyższych komentarzy mają rację. Ale o żadnym rabunku nie ma mowy.
        Podobna jest też sprawa z wycinaniem pojedynczych drzew: na jedno wycięte na wsi przybywa drogą naturalną co najmniej dziesięć innych. Ale ustawa o ochronie przyrody nie uwzględnia róznic między miastem a wsią, bo została napisana przez miastowych. A przecież drzewo nie jest żadną świętą krową.

        Odpowiedz
        • 16 lipca 2021 o 23:42
          Permalink

          @daniel
          Widzę, że masz wiedzę w temacie, więc ufam, że masz rację. Ale trochę szkoda tych starych sosen i świerków, naprawdę wspaniale się wypoczywa w takim starym lesie.
          Pozdrawiam

          Odpowiedz
  • 29 lipca 2021 o 13:10
    Permalink

    @daniel
    “Polaków czerpie coraz większe korzyści z drewna, ale zapomina się przy tym o leśnikach lat 1950-1980, którzy za nędzne wynagrodzenie dołożyli 20-30 % powierzchni leśnej w ubogim kraju.”

    Z całym szacunkiem dla znoju przeszłych pokoleń oraz podziękowaniem za podzielenie się naprawdę głębokim rozeznaniem w temacie (jakże takiej merytorycznej dyskusji brakuje w dzisiejszym medialnym jazgocie!) pozwalam sobie jednak na łyżkę dziegciu. Otóż w dawnych czasach i pokoleniach, o których mowa w cytacie, nędzne zarobki były dość powszechne we wszystkich grupach zawodowych, leśnicy jakoś nie wyróżniali się pod tym względem. Dzisiaj natomiast chyba sie trochu jednak wyrózniają. Nie wydaje się na przykład, aby leśnicy specjalnie się umartwiali: leśniczówki prywatyzowane za parę procent wartości, wypasione bryki, zarobki i przywileje, o których w wielu pozostałych sektorach pracownicy tylko mogą pomarzyć, nie do końca jasne powiązania ze światem polityki i biznesu, coraz bardziej postępujące parakorporacyjne zamykanie się przed wglądem w prowadzone działania przed właścicielem lasów państwowych (nie chodzi mi o Państwo bynajmniej)… To wszystko rodzi pytania i wątpliwości nas, mieszkańców świata, w którym wszak rządzi mamona. Zwłaszcza, jeżeli weźmie się pod uwagę stan wspomnianego tu Państwa, w szczególności jego finansów sięgających himalajów zadłużenia. Państwa, w którym niedługo jedynym dobrem do spieniężenia mogą się okazać wspomniane tu lasy. Ludzie maja prawo zadawać pytania, czy aby wszystkie te wycinki i wywózki wynikają ze świętych ksiąg, czy z zupełnie innych powodów. Przydałoby się naprawdę nieco więcej przejrzystości, żebyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku, tak jak z zakładami przemysłowymi i bankami trzy dekady temu! W takiej sytuacji znaleźli się np. Irlandczycy, którym w czasie pierwszej globalizacji (XVIIw.) Anglicy i Szkoci wycięli lasy pokrywające wcześniej ten kraj. Tak jest – cudowny krajobraz łąki wrzosowisk Zielonej wyspy, jakimi się zachwycają turyści to wynik grabieży!
    Po raz drugi globalizacja objawiła się Irlandczykom w XXI w. w postaci Trojki nakazującej pokrycie długu państwa kasą ze sprzedaży drewna z lasów wielkim wysiłkiem odtworzonych w wielu regionach w czasie, kiedy Wyspa była Tygrysem. Na razie Ajrisze stawiają opór. Czy nasi leśnicy też będą stawiać, czy raczej powalać?

    Odpowiedz
    • 29 lipca 2021 o 16:30
      Permalink

      @Bleu de Brasse

      Trafne uwagi, zwłaszcza że lasy sadziliśmy wtedy w PRL w czynie społecznym, a było tego nie mało. Mniej więcej od 4 klasy szkoły podstawowej już jeździłem sadzić las i wkładałem sadzonki do dołka, który robił starszy kolega ósmak lub ze średniej szkoły rolniczej. To jest nasz wspólny majątek.

      Leśnicy to kolejna grupa zawodowa po górnikach, którym nie pasił PRL, ale oni jakoś utrzymali swoje stanowiska. Niestety stworzyli korporacyjne warunki pracy, czyli robotnicy leśni są wykorzystywani przez podwykonawców i rąbią nieraz lasy za psie pieniądze, bo Janusze biznesu muszą na tym zarobić. A leśnik to jak niegdysiejszy szlachcic na włościach, albo inaczej taki zarządca, któremu się dobrze płaci, aby realizował wolę partii i okupanta religijnego.

      Leśnicy obudzili się trochę dopiero wtedy, jak im chciano lasy prywatyzować, wtedy biegali z listami poparcia, aby im podpisywać. Lament był na sto fajerek. Zostali uratowani, w przeciwieństwie do naiwnych górników, ale na ile czasu? Czy w przyszłości będziemy nadal mieli swobodny dostęp do lasów, którego nie ma na prymitywnym kulturowo i kapitalistycznym Zachodzie, gdzie lasy albo wycięto albo są prywatne i ogrodzone?

      Pomijam już fakt związku leśników z Kościołem dominującym, a przecież jest to grupa zawodowa, która utrzymała swoje przywileje rodem z PRL, a teraz poszli na służbę do okupanta religijnego, nie pamiętając komu zawdzięczają swoje wykształcenie i stanowiska. Większość tej kadry kształciła się przecież w PRL i lasy gwarantowały im zatrudnienie na różnych stanowiskach wykonawczych, których było nie mało.

      Odpowiedz
  • 29 lipca 2021 o 20:33
    Permalink

    @daniel
    To, że u nas jest obecnie prowadzona wycinka lasów na wręcz gigantyczną skalę, tego ukryć i zagadać się już nie da. Mówi się trudno, bo mogło być jeszcze gorzej gdyby lasy sprywatyzowano. Ale ekologom nie o to chodzi bo się już z tym pogodzili, że Polska żyje z rabunkowej gospodarki leśnej. Ekologom chodzi jedynie o zachowanie dla przyszłych pokoleń 15% najcenniejszych naszych drzewostanów, jako naszego dziedzictwa narodowego, podobnie jak zachowany [a nie rozebrany na cegły] został Wawel. Niestety na tych 15% najcenniejszych naszych lasów szaleją właśnie Harwestery. Ironia losu polega na tym, że Nadleśnictwa które wycinają te nasze najcenniejsze lasy [Białowieża, Bieszczady czy Puszcza Karpacka] są DEFICYTOWE i korzystają z dotacji idących w setki milionów złotych…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.