Społeczeństwo

Dzieci z odzysku 32

 Mądrusińscy

Przy okazji przychodzi Pogotowiu użerać się z wszelkiej maści specjalistami nafaszerowanymi mniej lub bardziej nieżyciowymi teoriami. Wszystko to tylko psuje krew i wprowadza masę zamieszania. Przyprawia o ból głowy i absolutnie niczemu niestety nie służy poza przelewaniem pieniędzy z jednego miejsca na drugie. A pomocy jak nie było, tak nie ma. W realu, bo na papierze, w raportach jest o niej zapisanych wiele, wiele pustych słów. Dziecku nie tylko się nie pomaga, ale czasem można w tym wszystkim zaszkodzić. Powstałe zamieszanie może bowiem zniechęcić potencjalnych rodziców do przygarnięcia danego dziecka. Bo mądrusiowaci spece potrafią nieźle namieszać w papierkach przy ocenie stanu zdrowia i rozwoju dziecka. Ale im wszystko jedno: oni pracują tylko dla pieniędzy czy to w instytucjach czy w stowarzyszeniach z tymi instytucjami współpracujących. Dla kasy oczywiście. Łatwej i wygodnej. Podobnie jak ciepła budżetowa posadka.

Chlubne wyjątki

Szczęściem nie każda instytucja współpracująca z Pogotowiem jest nastawiona na biurokrację i ochronę własnego tyłka. Także i w tych instytucjach nie każda osoba nastawiona jest na biurokratyczne procedury. Wszędzie zdarzają się wyjątki. Na szczęście. Wszędzie trafiają się ludzie nakierowani na pomoc dzieciaczkom. Ludzie, dla których dziecko i jego dobro jest o wiele ważniejsze od wszystkich tych niczego nie dających procedur. Tyle, że szerząca się wszem i wobec biurokracja spotęgowana wytycznymi z nastawionej antyrodzinnie i antychrześcijańsko Unii ogromnie tym zwyczajnym pomocnym ludziom życiu utrudnia. Nie ma lekko. Wciąż powstają nowe nieżyciowe pomysły i przepisy. Wciąż wirus biurokracji rozszerza swe wpływy. I jak muchy do wiadomo czego lgną do tych biurokratycznych struktur wszelkiej maści spece od psychologii i pedagogiki. Spece wątpliwej jakości. Maszynka do mielenia pieniędzy podatników wciąż nabiera rozpędu.

Kontrola miast pomocy

Osób i instytucji, które mają za zadanie pomagać dzieciom i ich rodzinom, osobom wykluczonym społecznie, osobom zagrożonym uzależnieniami, dzieciom zabranym na skutek interwencji, dzieciom oczekującym na adopcje itd. jest cała masa. Ich kompetencje pokrywają i krzyżują w dużej części. Prowadzi to do konfliktu interesów pomiędzy nimi. Wywiązuje się zatem ostra, bezpardonowa walka o byt, walka o pieniądze, walka o władzę. Z drugiej strony owe instytucje oraz pracujące w nich osoby w razie problemów zwyczajnie przerzucają się oskarżeniami spychając winę jedni na drugich, a koniec końców wszyscy na Pogotowia Rodzinne. Albo Rodziny Zastępcze.

Z jednej strony mamy różne patologie życiowe. Zarówno w przypadku rodzin biologicznych, jak i Pogotowi Rodzinnych czy Rodzin zastępczych. Może nie zdarza się to często, ale niekiedy niestety zdarza. A nie powinno zdarzać się nigdy. Prowadzi to do nagonki medialnej, bowiem media mają niezłą pożywkę z takich spraw. Oto ktoś miał pomagać dzieciom, a tymczasem im szkodzi, je krzywdzi, robi to wyłącznie z chęci zysku, dla pieniędzy, traktuje dzieci czysto instrumentalnie.

Z drugiej strony wszelkie instytucje pomocowe przeobrażają się coraz bardziej w strażników i kontrolerów, co prowadzi do coraz bardziej niezdrowej atmosfery. Do napięć i konfliktów. Do paraliżu. Oraz zniechęca potencjalnych kandydatów do założenia nowego Pogotowia Rodzinnego czy Rodziny Zastępczej. Cóż bowiem za pożytek z instytucji, która miast pomagać jedynie wymaga, domaga się, nakazuje oraz nieustannie kontroluje, śledzi, zagląda ci za kołnierz? Która śledzi nieustannie każdy twój krok i tylko czeka, aby przyłapać cię na byle uchybieniu.

Wszystko rozbija się oczywiście o ludzi. O konkretnych ludzi. I ich podejście do całej sprawy. Do dziecka. Do przepisów. Przepisów samych w sobie sprzecznych, niejednoznacznych, szkodliwych niekiedy nawet. Ale przepisy są święte. O ich zaangażowanie w sprawę. O to, czy podjęli tę pracę dla posadki i pieniędzy, czy z powołania i potrzeby niesienia pomocy potrzebującym. A także od samodzielności ich myślenia i inicjatywy w postępowaniu. Od tego, co liczy się bardziej: człowiek, czy papierki. Inicjatywa i umiejętność podejmowania ryzyka, nadstawiania karku jest tu niezwykle kluczowa.

Poznań, 2015.05.01
Autor: Adam Gabriel Grzelązka

5 komentarzy

  1. PAN POKAŻE DOWODY TO MOŻEMY TO PUBLIKOWAĆ – INACZEJ NARAŻA NAS PAN NA ZARZUT ROZPOWSZECHNIANIA CIEMNOTY – MNIE TO W SUMIE WSZYSTKO JEDNO BO SZANUJE PANA PRAWO DO JEJ GŁOSZENIA, ALE WYDAWCY NIE. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  2. PANIE JÓZEFIE!!!
    “Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych; To honor, obowiązek i nasz zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa.”

    MOTTO: “Świadoma manipulacja zorganizowanych przyzwyczajeń i przekonań mas jest ważnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Jesteśmy rządzeni, nasz rozum jest kształtowany, nasze gusta i guściki kreowane, nasze idee są w większości sugerowane przez ludzi, o których myśmy nigdy nic nie słyszeli.”

    DZIECI SĄ KRZYWDZONE I WYKORZYSTYWANE !!!

    PIERWSZA KWESTIA…(tak sie zaczyna)
    USG, badanie ultradźwiękowe, po prostu szkodzi zdrowiu dziecka w łonie matki.Dlaczego robią to naszym dzieciom?!
    https://jarek-kefir.org/2015/10/08/usg-szkodzi-zdrowiu-plodu-dlaczego-robia-to-naszym-dzieciom/

    (Jarek Kefir Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!)
    ———————————————————
    DRUGA KWESTIA…(no a pózniej)
    Wsi spokojna, wsi wesoła… Wydawałoby się, że nie ma nic lepszego dla ciężarnej i jej nienarodzonego dziecka jak pobyt na wsi, z dala od smogu i zanieczyszczonego miejskiego powietrza.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mieszkanie-w-sasiedztwie-obszarow-opryskiwanych-pestycydami-zwieksza-ryzyko-urodzenia-dziecka-z-autyzmem-2016-08

    (Portal ma charakter edukacyjno – informacyjny, nie popiera, nie namawia, nie sugeruje i nie wspomaga żadnej nielegalnej działalności, nienawiści i przestępstwa. Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zamieszczonych na portalu wskazane, oczywiście z podaniem źródła (pełnego linku).)
    ——————————————————-
    TRZECIA KWESTIA…(a teraz to już z górki)
    “Współczesna medycyna” oparta jest na całkowicie wątpliwych zasadach „służby zdrowia”, nie przywiązujących znaczenia do samego życia (legalne dzieciobójstwo), które uznają zwyrodniałe zboczenia za normę i nawet nie przeciwdziałające eksperymentom z nowymi „medykamentami” na jednej części populacji na rzecz korzyści dla innej części populacji. Ogólnoświatowy proces szczepienia wszystkich jest na to najlepszym dowodem.
    http://www.polishclub.org/2015/07/14/dr-jerzy-jaskowski-szczepionki-zabijaja-wiecej-ludzi-anizeli-aligatory-weze-niedzwiedzie-czy-psy-razem-wziete/

    (Rozpowszechniane wszelkimi możliwymi sposobami jak najbardziej wskazane, szczególnie w Przychodniach Służby Zdrowia.
    kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl)
    —————————————–
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/szczepienne-pogromy-prof-maria-dorota-majewska-2016-08

    (Portal ma charakter edukacyjno – informacyjny, nie popiera, nie namawia, nie sugeruje i nie wspomaga żadnej nielegalnej działalności, nienawiści i przestępstwa. Kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zamieszczonych na portalu wskazane, oczywiście z podaniem źródła (pełnego linku).)
    —————————————————-
    ====================================================
    PRZEMILCZĘ PANA TENDENCYJNE POCZYNANIA…
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=42971#comments

    Dzieci krzywdzone i wykorzystywane
    Choroby można wyleczyć. Nie wszystkie. Ale można. Dużo trudniej jest w przypadku dzieci krzywdzonych przez ich środowisko rodzinne.

    jerzyjj
    28 sierpnia 2016
    11:26
    MOTTO: „Świadoma manipulacja zorganizowanych przyzwyczajeń i przekonań mas jest ważnym elementem demokratycznego społeczeństwa. Jesteśmy rządzeni, nasz rozum jest kształtowany, nasze gusta i guściki kreowane, nasze idee są w większości sugerowane przez ludzi, o których myśmy nigdy nic nie słyszeli.”

    DZIECI SĄ KRZYWDZONE I WYKORZYSTYWANE !!!

    PIERWSZA KWESTIA…(tak sie zaczyna)
    USG, badanie ultradźwiękowe, po prostu szkodzi zdrowiu dziecka w łonie matki.Dlaczego robią to naszym dzieciom?!
    https://jarek-kefir.org/2015/10/08/usg-szkodzi-zdrowiu-plodu-dlaczego-robia-to-naszym-dzieciom/
    —DRUGA KWESTIA…(no a pózniej)
    Wsi spokojna, wsi wesoła… Wydawałoby się, że nie ma nic lepszego dla ciężarnej i jej nienarodzonego dziecka jak pobyt na wsi, z dala od smogu i zanieczyszczonego miejskiego powietrza.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/mieszkanie-w-sasiedztwie-obszarow-opryskiwanych-pestycydami-zwieksza-ryzyko-urodzenia-dziecka-z-autyzmem-2016-08
    —TRZECIA KWESTIA…(a teraz to już z górki)
    „Współczesna medycyna” oparta jest na całkowicie wątpliwych zasadach „służby zdrowia”, nie przywiązujących znaczenia do samego życia (legalne dzieciobójstwo), które uznają zwyrodniałe zboczenia za normę i nawet nie przeciwdziałające eksperymentom z nowymi „medykamentami” na jednej części populacji na rzecz korzyści dla innej części populacji. Ogólnoświatowy proces szczepienia wszystkich jest na to najlepszym dowodem.
    http://www.polishclub.org/2015/07/14/dr-jerzy-jaskowski-szczepionki-zabijaja-wiecej-ludzi-anizeli-aligatory-weze-niedzwiedzie-czy-psy-razem-wziete/
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/szczepienne-pogromy-prof-maria-dorota-majewska-2016-08

    A TE CIEMNOTY DEDYKUJE PANA CHLEBODAWCOM
    http://www.polishclub.org/2015/07/14/dr-jerzy-jaskowski-szczepionki-zabijaja-wiecej-ludzi-anizeli-aligatory-weze-niedzwiedzie-czy-psy-razem-wziete/

    • Wkrótce,bo za około +,- 40 dni, będę dziadkiem :)jednak
      to uwaga tak na marginesie… jestem pomimo braku
      merytorycznego wykształcenia( można wstawić dowolne – “właściwe’ określenie dotyczące stanu intelektualnego mojej skromnej osoby – z linku poniżej)

      http://synonim.net/synonim/niewykszta%C5%82cony

      … w dodatku ‘normalnym”
      ciemniakiem.Moje uwagi,przestrogi kierowane do córki
      “młodej,wykształconej – z wielkiego miasta”
      odbijają się niczym – przysłowiowy – “groch o ścianę”.

      • TAKI SAM PROBLEM MAM ZE SWOIM SYNEM mgr.inż. I JEGO ŻONĄ
        TEŻ mgr.inż.TRAGEDIA!!! POTWIERDZA SIE, WYKSZTAŁCONY TO NIE ZNACZY INTELIGENTNY…

  3. Jerzy i Krzyku,to są problemu większości młodego pokolenia którzy z nie własnej winy uczestniczą w wielkim wyścigu szczurów.Ostatnie zamieszanie wokół maturzysty Miśkiewicza pokazuje o wartościach i znaczeniu wyższego wykształcenia.Więcej zrozumienia dla własnych dzieci!Pozdro ( mam te same problemy.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.