Polityka

Dlaczego Donald Tusk nie rozliczył IV-tej eRPe?

 Przez kolejne lata po tym jak ekipa Tuska zostanie rozliczona przez zwycięską ekipę powrotu jedynie słusznej opcji do władzy, nieliczni obiektywni historycy będą próbowali dociekać – jak to się stało, co takiego spowodowało, że Donald Tusk – nie przeprowadził rozliczenia ludzi i instytucji, które okryły się niesławą w czasach poronionego okresu próby budowy IV-tej eRPe. Tego do dzisiaj nie rozumieją nie tylko najbliżsi współpracownicy pana Tuska, ale nie rozumieją tego także jego sympatycy – jak to się stało, że ten inteligentny jednakże człowiek – zamiast od pierwszych dni dokonać stopniowego rugowania skompromitowanych ludzi i instytucji – pozwolił na ich rozkwit i dalsze sączenie jadu, a w między czasie był bezwzględnym katem i egzekutorem dla własnego środowiska, gdzie złamał kilka dobrze zapowiadających się karier politycznych – od premiera z Krakowa zaczynając poprzez współ-tenorów a na koledze z boiska z Wrocławia kończąc.

Analizując polityczną aktywność pana Tuska można nawet mieć wrażenie, że ma już prawdopodobnie nie mniej wrogów we własnych szeregach i wśród wyrzuconych z nich działaczy, co i wśród opozycji. Oczywiście w polskiej polityce o wrogów najłatwiej, jednakże nie można się zgodzić na to, żeby byli to wrogowie śmiertelni, przynajmniej nie powinno się na to godzić bezrefleksyjnie, póki można przeciwdziałać.

Co najmniej dwie instytucje powołane w mrocznych czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości, Ligii Polskich Rodzin i Samoobrony – powołano co najmniej dwie instytucje, z których jedna okryła się niesławą – bezprawnie pomawiając ludzi i obciążając ich fabrykowanymi dowodami generowanymi przez lowelasów wożących swoje dupska drogimi limuzynami kupowanymi za państwowe pieniądze, a druga nic nie robi, nie realizuje swojej misji – jest przybudówką etatowo-ideologiczną jednej z ówcześnie rządzących partii w obecnej opozycji.

Dlaczego Donald Tusk nie zlikwidował CBA i IPN? Przecież mógł to zrobić jedną ustawą – nic nie tracąc, pierwszą instytucję podporządkowując policji a drugą archiwistyce państwowej, czyli tam gdzie jest ich miejsce. Nic by się nie zmieniło, w tym znaczeniu że nic byśmy nie stracili a może byłoby trochę taniej? Może skuteczniej? Miałby kto weryfikować czym zajmują się doskonale opłacani prokuratorzy i rzesze pracowników IPN! Tymczasem jest jak jest i jest to proszę państwa wina Tuska, który zmarnował szansę na odcięcie prawicowej hydrze przynajmniej dwóch łbów, czy raczej jednego łba i jednej łapy.

Dlaczego Donald Tusk pozwolił na uniezależnienie się prokuratury, w taki sposób że jej orzecznicy mogą w pełnym oderwaniu od realiów prawnych – nazywać urzędników państwowych – osobami nie działającymi publicznie, bo bez wynagrodzenia i umarzać postępowania. Równolegle nadal gnębiąc przedsiębiorców i inne grupy społeczne, metodami stalinowskiej procedury karnej, bo przypomnijmy ta nadal nie została w naszym kraju zmieniona – pomimo upływu lat. Dlaczego Tusk nic w tej sprawie nie zrobił?

Premier pozwala nawet na to, żeby z mównicy sejmowej – będący 5 metrów od niego pan Jarosław Kaczyński – patrząc w jego stronę – nazwał Platformę Obywatelską – partią oszustów i złodziei. Co odbywa się bez żadnych konsekwencji, bez komentarza – jakaś etyka sejmowa – nikogo nie obchodzi! Jednakże czego wymagać od człowieka, którego przez lata nazywano szatanem i zabójcą prezydenta? Mało to kalumnii i brudu wylano na nazwisko Tuska? Przecież premier oberwał nawet za naiwność syna! Szkoda słów! Dlaczego nie reaguje? Trudno określić, ale każdy ma a na pewno powinien mieć jakąś odporność, która musi mu nakazywać walkę. Ten premier nie walczy, on się stale wycofuje – nawet jeżeli ma rację lub byłby w stanie w sposób banalnie prosty wykazać poronioną naturę retoryki przeciwników i fałsz ich kontrargumentów.

Na tym tle mówienie dzisiaj o show medialnym w postaci komisji śledczej parlamentu skierowanej przeciwko byłemu likwidatorowi Wojskowych Służb Informacyjnych (nazwisko tego człowieka nie padnie na tym portalu) – to kpina. Co Tusk robił przez 6 lat? Nie dało się wcześniej rozpracować dokumentacji i powołać świadków? Czy naprawdę trzeba było czekać z show do wyborów? Taka komisja to może być broń obosieczna! Chociaż, akurat skala paranoi w tym przypadku była tak szokująca, że zapoznanie się z metodami i przesłankami jakimi się wówczas ta osoba i jej otoczenie kierowało w topieniu w kiblu kwiatu polskiego wywiadu – z pewnością podziałałoby na wyborców otrzeźwiająco.

Jeżeli jednak Donald Tusk miał tyle klasy w sobie, żeby nie rozliczać IV-tej eRPe, to w jego interesie jest utrzymać tą maskę do końca, albowiem to stawia nas o kilka klas wyżej niż Ukrainę Janukowycza i Tymoszenko.

7 komentarzy

  1. Możemy też zapytać dlaczego Lech Wałęsa nie obalił komuny?
    Przecież dalej jak za starych, dobrych czasów rządów czerwonych o tym kto może zostać kandydatem na posła do sejmu decydują Komitety Centralne Partii na czele z ich obecnymi I Sekretarzami zwanymi dla zmyłki prezesami lub przewodniczącymi. Wyborca jak za komuny wskazuje tylko kogo by widział, tego z PZPR, ZSL, SD czy też PAX.
    Parodia demokrcji w której wszelkiej maści kombinatorzy czują się jak ryba w wodzie.
    Myślałem, że uda się coś zmienić, brałem udział niemal we wszystkich wyborach. Dzisiaj pwiedziałem sobie, dość tego robienia z siebie idioty, nie ma JOW, nie idę do wyborów.
    Za komuny można było zaprotestować i zmienić przynajmniej skład KC i jego sekretarza. Dzisiaj możemy ich tylko bodnąć w …

    • Na temat… poglądy mamy b.zblizone.
      Przypuszczam ,że gdybym w latach “transformacji’
      “sprywatyzował” sobie jakąś “fabryczkie”, ewentualnie
      gdybym “pobierał” sowite uposażenie emerytalne
      w wieku np. 35 lat, na pewno brałbym czynny udzial w “wyborach”.
      Mało , w imieniu “tej władzy”, odpierałbym mężnie ataki wszelkiej maści malkontentów i utyskiwaczy.
      Wszak “punkt widzenia”… (od wielkości czerpania dochodów, dojenia państwa).
      Takiej Polski …gdybym był… broniłbym jak
      niepodległosci… co jak piszę… jak SOCJALIZMU.
      Ot skąd rekrutują się obrońcy, “polski solidarnosciowej”.
      A czy “czarny lud” wie o TEM???

  2. Zaczynam nabierać szacunku dla premiera Tuska za to, że nie daje się zwariować i postępuje zgodnie z prawem i zasadami demokracji. Polityka to bardzo trudny i przy okazji brudny biznes o czym powinien wiedzieć każdy decydujący się na karierę polityczną.

    Prokuratura to organ systemu wymiaru sprawiedliwości na całym świecie i większość prokuratorów to nieudacznicy, którzy nie są w stanie się przyzwoicie utrzymać lub są zbyt leniwi, aby pracować jako obrońcy.

    IPN musi dobrze płacić swoim prokuratorom, bo nie stać tej instytucji na miernoty, aby skutecznie prowadzić często bardzo trudne dochodzenia z zastosowaniem prawa międzynarodowego przy dogłębnej znajomości systemów prawnych innych państw.

    Rozliczanie systemów wywiadów i weryfikacja personelu wywiadowczego to standardowe procedury wszystkich państw. Dlaczego Polska miałaby być wyjątkiem, szczególnie że szpieg to bardziej charakter, niż zawód?

    Wyzywanie przeciwników politycznych od złodziei i malwersantów jest w większości parlamentów dopuszczalne pod warunkiem, że się nie używa wyrazów niecenzuralnych. W wielu parlamentach, tak na wschód jak na zachód i południe od Polski, dochodziło nieraz do rękoczynów transmitowanych na cały świat przez stacje telewizyjne prowadzące działalność sprawozdawczą z obrad.

    Na Ukrainie i Ukraińcach też bym z góry psów nie wieszał, bo oprócz Białorusi i pewnych byłych republik sowieckich w Azji i na Kaukazie, jest to państwo, gdzie system sowiecki nie został zbyt mocno naruszony, szczególnie we wschodnich i południowych regionach.

    Demokracja to proces i wymaga czasu, a także nowych pokoleń wychowanych w atmosferze poszanowania odmienności poglądów, szczególnie tych, z którymi się nie zgadzamy. Jeśli zamiast siły argumentów zaczniemy używać argumentów siły, otrzymamy w rezultacie system totalitarny, a taki mieliśmy przez ponad 40 lat.

    • Wazne jest , obyś Pan z “tym szacunkiem” nie przeholował. Panu Premierowi przewróci sie w głowie od…swego czasu(bodajze lata trzydzieste), tow.”Koba”, “spłodził” był artykuł do “Prawdy” pt.
      “Zawrót głowy od sukcesow.”
      Tak na marginesie, czy ktos z Panstwa orientuje się
      czego dotyczył??
      Z mojej”skromnej wiedzy” chłopa – gumofilca, wynika
      ze dotyczył nieprawidłowosci w przeprowadzaniu kolektywizacji. (zmian które to opacznie “poniali”,
      aparatczycy sowieccy) odpowiedzialni za “zmiany na
      dierewni, głubince.”
      A wracajac do “tematu”. Bzdury, Panie ,bzdury.
      (Pan piszesz,jak zawsze).
      Dlatego też widzę p. z “deskami” u stóp.
      I na tym polu życzę – spełnienia się.

      • Jeżdżę i uczę co najmniej cztery razy w tygodniu w dwóch dużych ośrodkach narciarskich i jak dotychczas nie nie narzekam. A co do bzdur to nie mam zamiaru odbierać Panu i Krakauerowi monopolu.

  3. (Pan) Kazimirka

    wlasnie te rozliczania, sranie w banie, roszczenie sobie prawa do jedynej slusznej slusznosci jest nasza bolaczka

    ja nie uwazam Tuska za super premiera, przecietnie bystrego, bez blyskotliwosci (choc potrafisie odciac jak trzeba) – ale uwazam, ze przy swojej przecietnosci – to pierwszy premier, jaki szedl i idzie we wlasciwym kierunku – a rzadzenie mamy takie, jakie mamy (oczywiscie chloptasie w stylu Palikot, Gowin i Kaczynski beda sie chelpic, jakie to z nich macho, my wiemy, ze smieszne sa te pozy eortomanow-gawedziarzy)

    moim marzeniem jest, aby znalazl sie kiedys odpowiedniej klasy rozumny adwersarz Tuska, niech wygra wtedy wybory i pociagnie – to juz bedzie dwoch takich, bedzie w czym wybierac. Narazie to dostaje sraczki na sama mysl, ze Platforma przegra wybory (a zgadzam sie, ze powinna) i wladza trafi do tych nicponi i lobuzow, ktorzy potrafia jedynie spieprzyc i pozniej beda krzyczec na wszystkich, aby to jakos zaciemnic

  4. inicjator_wzrostu

    Donald T. nie rozliczył IV RP, bo sam jest z tej samej formacji.
    Nazywa się ona PO-PiS.
    I nadal trwa, czego dowodem jest 300 mln zł budżet IPN.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.