Paradygmat rozwoju

Donald Trump Prezydentem Stanów Zjednoczonych – NATO bez parasola?

rgbstock.com Autor: Sanja Gjenero (Lusi)

Ciekawe informacje dochodzą zza wielkiej wody, okazuje się, że Prezydentem Stanów Zjednoczonych może zostać człowiek, który zupełnie inaczej patrzy na sprawy, które zwykliśmy w Europie i w Polsce postrzegać pryncypialnie ZA TRWAŁE I STAŁE. Pan Donald Trump, bo o nim tutaj mówimy, jest człowiekiem o nadzwyczajnym życiorysie – prawdziwy amerykański miliarder, nie bojący się mówić tego, co myśli i co najważniejsze, tego co myślą miliony Amerykanów!

Już wiele zrobiono, żeby przekłamać informacje na temat pana Trumpa, wystarczy że wypowie dowolne słowo, wszystko natychmiast jest interpretowane i krytykowane przez jego przeciwników i niezaangażowanych oraz oczywiście zagranicę, która zaczyna przyglądać się amerykańskiej scenie politycznej z rosnącym zainteresowaniem.

Przede wszystkim zainteresowane są Chiny, które postrzegają w potencjalnie nowym Prezydencie wielki znak zapytania. Nie jest tajemnicą, że Ameryka jeszcze nie dokonała strategicznego wyboru swojego postrzegania Chin. Może to czynić w sposób konfrontacyjny, albo ugodowy. Prawie na pewno wraz z nową administracją zostanie wybrany ostateczny kurs wobec Chin, ponieważ stan obecny nie może być dłużej przez Amerykę tolerowany, gdyż Chiny są zbyt potężne a na zwyczajne bilateralne relacje „supermocarstwo”, nie może sobie pozwolić. Chyba, że zgodzi się być supermocarstwem nr 2?

Europa jest zaskoczona możliwością zmiany polityki amerykańskiej, tu już nie chodzi o sam izolacjonizm, głównym wyzwaniem jest przyszłe zaangażowanie USA na starym kontynencie. Może się okazać, że obietnice traktatowe nie będą wykonywane, zwłaszcza jeżeli nikt, nie będzie chciał za nie z sojuszników zapłacić. Jednakże raczej nikt na poważnie w Europie nie rozpatruje możliwości pryncypialnej zmiany w zachowaniu się amerykańskiego partnera. Może się również okazać, że mimo fizycznego zwijania parasola amerykańskiego nad krajami NATO, grupy „jastrzębi” nadal będą jątrzyć i destabilizować wschodnią flankę tej organizacji. To stworzy zupełnie nową jakość.

Dla Rosji sytuacja staje się nadzwyczajnie ciekawa, ponieważ pan Trump jednoznacznie sygnalizuje gotowość do rozmów bez bagażu zobowiązań wobec dotychczasowych sojuszników w Europie, za których nie chce płacić rachunków. W praktyce jest to powrót do „czystej Jałty”, nawet bez Brytyjczyków, ponieważ Unia Europejska się nie liczy, jako podmiot polityczny, to tym bardziej nie liczy się pojedyncza mała wyspa. Kwestią wtórną jest w ogóle istnienie Unii, jak również czy będzie w niej Wielka Brytania.

Dla Polski będzie to więcej niż wstrząs, nastąpi utopienie w morzach łez wszelkich mrzonek o międzymorzu, polityce wschodniej i podobnych idiotyzmach. Nieuwzględniających oczywistego faktu, że na Wschodzie jest globalne supermocarstwo, które ma również prawa do wyrażania i realizowania własnych interesów. Ból będzie jednak o wiele większy, ponieważ wszystko to, na czym oparto transformację polityczną po 1989 roku, okaże się papierową fikcją, szeregu traktatowych wydmuszek. Wszystko, co się udało przez prawie 30 lat osiągnąć, to zmiana statusu bufora, dla Wschodu na status bufora dla Zachodu. Dowodem na powyższe jest to, że po 15 latach rzekomej przynależności Polski do Zachodu, nadal nie było przygotowanych planów ewentualnościowych Sojuszu. Przez co jakakolwiek realna obrona nie mogła być udzielona. Z planów wynikają procedury, scenariusze i warianty działania. Tego nie było, jak również nie było w to zaangażowanych realnych sił. Ostatni zamysł lokowania zapasów dla dwóch batalionów amerykańskiej brygady zmechanizowanej w Polsce oraz może po jednym w krajach bałtyckich i Rumuni, to nie jest rozmieszczenie Brygady. Nawiązuje to, co prawda do polskiej mrzonki międzymorza, ale 4200 żołnierzy, nawet najlepszych na świecie, to trochę za mało na taki obszar.

Z pomysłów pana Trampa szczególnie interesujące są sugestie, wskazujące na możliwość wyposażenia w taktyczną broń jądrową Korei Południowej i Japonii – żeby te kraje, były w stanie samodzielnie zapewnić swoje bezpieczeństwo. Jeżeli takie myślenie jest na strategicznie ważnym dla Ameryki kierunku Azji-Pacyfiku, to znaczy się, że nie inaczej może być w przypadku Polski i innych krajów Europy Środkowej. Tylko czy poprzez uzyskanie dostępu do kilku, może kilkunastu ładunków jądrowych Polska dobrej zmiany stanie się bardziej bezpieczna w układzie bez super-sojusznika i z Niemcami, o których polityce w realnym wymiarze dopiero się przekonamy, a trzeba pamiętać, że głowice dla Polski prawdopodobnie mogą być składowane na terenie Niemiec.

Raczej trzeba wątpić w to, żeby Europa była w stanie stworzyć kolektywny system bezpieczeństwa samodzielnie, do tego zakłamane elity sytych państw europejskich nie są jeszcze gotowe.

10 komentarzy

  1. A propos wlasnie 2 dni temu w dzienniku TV juz nawet nie wiem czy w “arte TV”, czy w innym niemieckim programie TV uslyszalam, ze UE sie wq*rwila na Usa i Kanade i chce wprowadzic dla obywateli Usa i Kanady wizy wjazdowe do krajow UE, a to z uwagi na to , ze mimo przyrzrczen ze strony Usa i Kanady wschodnie panstwa UE w tym Polska nie moga bez wiz wjezdzac ani do Usa ani do Kanady !!!, tak wiec niewywiazanie sie. Usa i Kanady z zobowiazan poczynionych UE che UE oblozyv sankcjami i wprowadzic wizy wjazdowe do krajow UE dls obywateli Usa i Kanady …uwazam, ze to swietny pomysl, nieprawdaz ?

    W cotygodniowym magazynie TV “makro” w programie “3sat” TV ( program tv 3 panstw tzw. obszaru jezyka niemieckiego: Niemiec, Austrii i Szwajcarii ) , wydanie z piatku 08.04’2016 poswieconemu TTIP mowiono nawyrazniej, ze mamy wogole koniec globalizacji, ze wielkie statki kontenerowe z Chin i inne, oraz olbrzymie kontenerowe porty sa nawyzej tylko w 50 % wykorzystywane i natepuje wyrazna orientacja na rynki wewnetrzne , b.wyraznie widac ten trend w Chinach, gdzie wiecej sprzedaje sie samichodow i maszyn itd.rodzimej chinskiej produkcji, podobnie w Indiach…no i w Usa…mowiono, ze jesli pan Trump zostanie prezydentem, to TTIP odrzuci …ha, ha, ha ! Niezle ! Prosze zerknac tam samemu: http://www.3sat.de/ makro ;uwazam, ze takie gruntowne pranie jakie proponuje pan Trump swiatu jest absolutnie potrzebne, wszystko takie stare i zakurzone, zmurszale …on sie nie ceregieli i mowi w czym rzecz…z uwagi na to jego wypowiedzi sa wiecznie przekrecane, napafa sie na niego it’d., gdyz on cala “stara gwardie i stare ukldy z lobbystami , ktorzy powrastali w fotele i pozycje porzadnie przepedzi…, karty prztasuje od nowa , wcale nie wiem czy bylo by to tak szkodliwe…raczej wyrazam opinie, ze chybs jest to niezbedne …

  2. Pytanie – jakiego rozmiaru siły zbrojne USA musiałyby stacjonować w naszym kraju, aby były w stanie ,,zabezpieczyć” nas przed Rosją? Mówimy tutaj o rozmiarach rzędu kilkuset tysięcy, a nie kilkudziesięciu tysięcy. Kto wypłacałby tym żołnierzom wynagrodzenie? Kto pokrywałby koszty utrzymania? Nasz budżet, Polacy? A jeżeli my nie jesteśmy w stanie zapewnić takiego utrzymania, to dlaczego liczymy na to, że USA hojnie wydadzą kilka miliardów dolarów na zapewnienie bezpieczeństwa dla państwa, którego dochód narodowy brutto jest mniejszy od obrotów takich firm jak Apple czy Google?
    Amerykanie mają jedną, bardzo prostą zasadę, którą kierują się w polityce i bezpieczeństwie: biznes.

  3. No cóż. O dawna piszę o niebezpiecznie buńczucznej polityce załogi drewnianego konia,o szkodzeniu interesom sąsiadów. A tu wygląda na to że Achajowie mogą porzucić go u bram Troi. Nie będzie czego zazdrościć jego załodze. W takim przypadku nie atomowymi bombami trzeba bronić bytu narodu, ale białymi flagami. Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało.

    • @Pozorovatel
      Takze to moja konkluzja z przeprowadzonej analizy, identyfikuje sie przeto z komentarzem @Pozorovatel i to w calej rozciaglosci, @Pozorovatel “ujal”…

  4. Objęcie władzy w USA przez Pana Donalda Trumpa oznaczałoby daleko idące zmiany dla świata.

    W Europie Donald Tusk mógłby razem obchodzić Imieniny ze swoim Imiennikiem w USA …

    Ale będzie się działo.

    • @inicjator
      bardzo przepraszam, ale Tusk to Trumpowi nawet do talii nie moze doskoczyc…w Europie bulwersuje wielki show, jaki urzadza Trump, bo on ma wiecej sukcesow , jak taki cyrk robi…w Niemczech mowi sie o tym, bo na starym kontynencie to on niby taki “echten exot” /” prawdziwa egzotyczna istota…” /, ale przeciez wiekszosc ludzi mysli tak jsk on, owszem jest ryzyko…ale jest i szansa, ze zrobi porzadek, w Polsce to nawet jest konieczne, gdyz ludzie tu ubzdurali sobie rozne teorie i jeszcze wierza w banieluki, zamuast zajac sie normalniscia i rozwojem gospodarczym ….te wszystke bajery i to placenie przez lobbystow kampanii wyborczych w Usa i pizniej rzadza ci lobbysci, przynidza swoje ustawy a parlanent( y ) i prezydent to tylko “odglosuja”… Trump placi sam za swoja kampanie i chce “unormalnic” zycie w Usa i gdzie inndziej, jest bezpartyjny ….musi sie w koncu pojawic ktos taki, co nie patrzy na konwenanse …i czy kogos tam urazi… to moze i UE i Polsce otworzyc oczy …..taka korupcja i sila pieniadza, jaka u nich rzadzi jest wrecz niewyobrazalna…pani Billowa Clintonowa to bije rekordy w tej materii …jak bym mogla , to bym wlasnie na niego glosowala ….

  5. Mysle ze to wielki balon
    i blef ameryka chce miec
    wszedzie wpkywy
    Rosji zalezy ,aby bylo status quo i tyle
    Nrato nie ma pomyslu,no jeslu
    wybuchnie wojna to moze
    plany tajne maja.
    Nie sadze aby Trump zmienil
    radykalnie polityke.
    Trwa powolne okrazanie Rosji
    i zaden prezydent US z tego
    nie zrezygnuje.
    Nato jedt dzis narzedziem
    w reku US,i nic naraxie
    sie nie zapowiada na zmiane.
    Niemcy po cichu mowia ,ze jesli ma byc pokoj i stabilizacja
    to tylko ze wspolpraca z Rosja.
    I innej drogi nie ma.
    Ja das ist realitik politik
    andere det Seite nich da..
    Europa mus stabilisieren und ruhe sein.

    • @jurek
      tak, Pana wnioski sa prawidlowe ale na podstawie polityki obecnej …poniewaz Trump jest kompletnie niekonwencjonalny, z klasa polityczna ( a la zawod : “posel” it’d. ) to on nie ma nic wspolnego, dlatego ma on w reku, ze “wywazy ” ten porzadek, on prawie na taki porzadek nawet s*a…moze przelozyc nic historii, tak jak to bylo z Galileo Galilei i Mikolajem Kopernikiem: wszystko bylo zapisane w ksiegach , caly porzadek swiata it’d., mowili im ,ze sa wariatami a jednak “wstrzymsli slonce i ruszyli ziemie, takze co do tego, ze ziemia jest okragla i ze nie tylko obraca sie wokol slonca ale takze wokol wlasnej osi …” dlatego mysle , ze takim “wariatom” moze sie wiecej udac , niz kurtuazyjnym panom i paniom, ktorzy tylko mysla o tym jsk to wygodnie siedzi sie w fotelu za pieniadze podatnika …w historii byly zawsze takie puntky zwrotne np. potop, np. upadek kultur Egiptu czy Mezopotamii czy upsdek Imperium Rzymskiego … …ja mysle, ze z obecns “kultura” moze byc podobnie, no.przeciez juz nie daje sie zyc…”zachod” dyktuje wszystkim wszystko, robi wojny, uchodzcy wala drzwiami i oknami, ludzie nie msja pracy i pieniedzy na elementarne utrzymanie, rozmnazaja sie w nieskonczonosc i jeszcze sie uskarzaja, ze tu i tam , jsk np.w Polsce czy w Niemczech za msli ludzi sie rodzi ..wiecej ludzi jest nigdzie ns swiecie nie potrzebnych …takie konfrotacje ze statym sposobem myslenia, ktos musi to “wywrocic” by zaczac myslec innaczej ……

  6. Początek byłby jak u Obamy, wielkie nadzieje, reset w stosunkach z Rosją, a później? Wielki kompleks zbrojeniowy przemysłowy pokazał mu miejsce w szeregu!Bliski Wschód, Upadlina ,sankcje,U.E.Wykonać!!! Na deser w celu podratowania wizerunku Kuba.Interesy glupku interesy!

  7. prawda Trump to duza niewiadoma.Stad powolanie
    Gwardii prezydenckiej w Rosji
    Aby zapobiec destrukcji
    .Nie ma co robic sobie nadziei
    ze tym razem bedzie inaczej
    Jaki nie bylby prezydent US
    to niewiele sie zmieni w polityce to gry wyborcze.
    Wuj Sam wie co ma robic.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.