Ekonomia

Dobre 2 lata – propaganda sukcesu czyli brak deficytu budżetowego i 300000 mieszkań rocznie

 Propaganda sukcesu rządu trwa w najlepsze. Pan prezes z panią premier mieli konferencję prasową na której stwierdzili, że mieli rację, rząd przyjął słuszną linię, wskaźniki gospodarcze rosną i mają poparcie społeczne. To takie podsumowanie dwóch lat rządów Prawa i Sprawiedliwości w Polsce „Dobre 2lata”. Było całowanie dłoni, było dziękowanie Polakom, zapewnienie, że będą robić wszystko, żeby reformy się ugruntowały. Polska jest bezpieczna, rodziny mogą czuć się bezpiecznie itd. Najważniejsze było chyba stwierdzenie pani premier, że reforma sądownictwa nie ma sensu jeżeli nie będzie dogłębna – sądy mają być przywrócone obywatelom. 

Dowiedzieliśmy się, że Polakom żyje się lepiej. Wiele rodzin wyszło z ubóstwa. Plan Odpowiedzialnego Rozwoju Polski to uwalnianie polskiej gospodarki z okowów niemożności. Odbudowujemy polskie stocznie i możemy się pochwalić dużymi sukcesami.  Wielkim sukcesem i zasługą polskiego rządu jest to, że dziś myślenie o polityce migracyjnej w Polsce jest inne, wygraliśmy ten spór z Unią Europejską. Polska jest dzisiaj postrzegana w Europie jako kraj wolny od terroryzmu. Modernizowana jest polska armia, w Polsce są obecni żołnierze NATO. Przed nami kolejne 2 lata, podczas których musimy dokończyć realizację naszych obietnic – zachwytom nie było końca.

W efekcie podziękowań pana prezesa, Naród – suweren dowiedział się, że pani premier będzie dalej panią premier – dymisja jej nie grozi, ma pełne polityczne poparcie ze strony największej partii politycznej w Sejmie. Co przekłada się wprost na kwestię trwania jej gabinetu, koniec spekulacji – i bardzo dobrze, ponieważ nie miały one sensu i nie są potrzebne. Albo się tak nam tylko wydaje, bo w istocie nic nie wiadomo – nie ma deklaracji, a pani premier była u pana prezesa sama w siedzibie partii bez rządu.

Pan Mateusz Morawiecki w jednej ze swoich wypowiedzi medialnych zasugerował, że docelowo możliwe jest zlikwidowanie deficytu budżetowego w Budżecie Państwa. Równolegle wskazał, że docelowo powinno być oddawanych ponad 300000 mieszkań rocznie (jest oddawanych około 160000). To fascynujące deklaracje, zwłaszcza ta pierwsza. Jest to jeden z naszych stałych postulatów, o który się upominamy od zawsze. Nie ma usprawiedliwienia na deficyt wynikający z wydatków socjalnych. Jeżeli społeczeństwo chce rozdawnictwa, niech się godzi na to, że wcześniej te pieniądze trzeba mu zabrać. To bolesna – żelazna logika, nie ma darmowych obiadów – zawsze za nie ktoś inny płaci. Można oszukiwać rzeczywistość pożyczając od naszych dzieci, czy może już wnuków, ale na tym nie da się zbudować solidarności międzypokoleniowej.

Rzeczywiście wskaźniki gospodarcze wyglądają bardzo dobrze, prognozy poważnych instytucji wskazują nawet na PKB 4,2% To dużo, to dobry wynik, jednak i tak poniżej tego co byłoby dla nas optymalne – około 7-8% – i mniej niż mają inne kraje regionu. Wtedy rzeczywiście dobrobyt byłby odczuwalny, jednak trzeba się cieszyć tym co jest. Bo jest dobrze w tym znaczeniu, że rzeczywiście sprawy kraju (poza problemami strukturalnymi) idą w dobrym kierunku i o ile nie pojawią się negatywne bodźce z zewnątrz, to powinniśmy w ten sposób się rozwijać jeszcze przez kolejne 2-3, a może i 4 lata.

Realnie jednak właśnie kwestia zewnętrznej koniunktury jest dla nas kluczowa. Dzięki zamówieniom z zewnątrz na nasze produkty i usługi cieszymy się wzrostem gospodarczym. Niskie stopy procentowe w Euro i w Złotym powodują, że inflacja jest pod kontrolą. Co prawda rosną ceny towarów pierwszej potrzeby, to powoli jest odczuwalne, oczywiście o ile komuś uda się je w ogóle kupić – np. jajka i masło w Polsce dobrej zmiany stały się rarytasem. Za pana Tuska, którego współpracownicy opychali się tłuściutkimi ośmiorniczkami jajek mieliśmy nadprodukcję i je niszczono. Dobra zmiana rządzi się swoimi prawami.Ciekawe kiedy skończy się ciepła woda w kranach?

W Polsce – co jest dowodem na drenaż gospodarczy – koszt kredytu nadal jest wyższy, niż na Zachodzie. Dodajmy, nie jest to tylko premia za ryzyko. W ten sposób wielkie instytucje finansowe realizują swoje zyski. Duża część kredytów i pożyczek w Polsce pochodzi z kapitału, który jest pożyczany przez instytucje finansowe za granicą w walutach o wiele niżej oprocentowanych od Złotego. W konsekwencji zyskuje na różnicy oprocentowania podwójnie, bo ma tani pieniądz, a nasze wysokie oprocentowanie służy do opłaty ubezpieczenia od ryzyka przewalutowania (np. wykup opcji walutowych itp.).

Z powyższych względów trzeba się zastanowić nad problemem uwolnienia Złotego. Mając jednak na uwadze wielkie ryzyko z tym związane. Nasza Konstytucja nie pozwala na emisję pieniądza w inny sposób, niż poprzez mechanizm kreacji pieniądza przez system banków komercyjnych w powiązaniu z Bankiem Centralnym. Luzowanie ilościowe jest w Polsce prawnie niemożliwe. Z jednej strony to dobrze, bo rząd łatwo nie zepsuje pieniądza, ale z drugiej strony to źle, albowiem nie mamy możliwości realizowania manewrów na polityce monetarnej. Chodzi o to, że jak inni luzują – czyli drukują, a my nie, to relatywnie tracimy w stosunku do innych. Ponieważ za wydrukowane Dolary, Jeny lub Euro – kupuje się u nas Złotego i własność w wymiarze realnym. 

Nie jest to działanie proste, ponieważ na wspomniane waluty jest nieograniczony popyt na świecie, natomiast na Złotego ma on charakter głównie spekulacyjny. Przekłada się to na problem dewaluacji naszej waluty, w przypadku zmiany założeń polityki monetarnej. Gdybyśmy ogłosili światu, że zastanawiamy się nad rozwiązaniami pozwalającymi na luzowanie ilościowe, natychmiast rynki zweryfikowałyby kurs naszej waluty na bardziej niekorzystny dla nas. Tu zadziałałby automat, takie są zasady działania rynków.

Pokazuje to, że rząd dobrej zmiany – czy mu to się podoba, czy nie – musi działać w ramach wyznaczonych przez realia neoliberalnego rynku. Jeżeli jednak pan Mateusz Morawiecki doprowadzi do sytuacji, w której nie będzie deficytu w Budżecie Państwa i będzie to miało podstawy strukturalne (dochody Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i inne). To będzie mu się należał spory pomnik w Warszawie.

35 komentarzy

  1. Karmazynowy Trufel

    Bujdy na resorach. Zlikwidują deficyt budżetowy? Przecież to kpina z ludzi

  2. To prawda jeżeli nie ruszą samodzielności NBP i nie pozwolą na drukowanie, czyli do póki nie zmienią Konstytucji są poddani neoliberalnemu paradygmatowi gospodarczemu,

  3. Dziękuję za to Beato że się tego podjęłaś i że w trudnych warunkach to prowadziłaś – tylko nie można było zadawać pytań… ha ha ha ha ha

  4. Nabudochonozor

    Jak narazie się im udaje.

  5. A ile tego “złotego” dostępnego za waluty jest w “podaży”? 😀
    I to jest pierwsza “ściema” bo na obszarze międzynarodowym rynek walutowy nie działa jak kantor dla “wujcia dobra rada”.
    Jest jeszcze kilka “ściem” które gawiedź “łyknie” ale tu odpuścimy bo zdaje się że autor zafiksował się na jajkach, a jak tu robić masę i rzeźbę bez jajek. Niestety nadmiar jajek ma zgubny wpływ na ludzkie ciało a dramatyczny na cztery jego elementy i to te stanowiące o naszym rozwoju, trwaniu, życiu i przetrwaniu.
    Mogę przyjąć że autor nie lubi za bardzo innych ludzi ale żeby chcieć karmić ich głównie jajkami to już zaczyna się kwalifikować do dręczenia.
    Jak już tak “rynkowy bigos” w artykule mamy to proponuję z szerszej perspektywy spojrzeć na ten jajcarski koncept i zastanowić się dlaczego z tymi jajkami jest tak jak jest: podaż popyt, reklama, propaganda.
    Żywiłem iskierkę nadziei na konstruktywną krytykę (bo do takiej jest sporo powodów), a tu tymczasem ten artykuł, to jakieś jaja są.
    mydło i powidło a we wnioskach dziegieć.

    • Janusz Biznesu

      70% naszego długu jest w rękach zagranicznych inwestorów, na tą kwotę pożyczyli nam dewizy lub wymienili dewizy na złotówki żeby kupić papiery. To stała praktyka inwestycyjna w Polsce jak pan o niej nie słyszał lub pan udaje że ona nie istnieje to sam pan wystawia świadectwo swoich kompetencji.

      • @Janusz Biznesu
        Wskaż proszę te Twoje 70% za granicą:
        http://www.finanse.mf.gov.pl/web/wp/zadluzenie-skarbu-panstwa
        Proszę uzupełnić braki w edukacji bo to co pan napisał to też kwalifikuje się do “robienia sobie jaj”.

      • Janusz biznesu

        Panie Zbigniew, właśnie w ten sposób się pan kompromituje – pokazując reżimowe dane, które są propagandą sukcesu. Jakby miał pan pojęcie jak działa rynek finansowy to wiedziałby pan że to jest stan na dany moment bilansowy a nie rzeczywistość.

      • @Janusz Biznesu
        To jeszcze proszę o definicję tego reżimu.
        Na razie nie mogę doprosić się o KONSTRUKTYWNĄ krytykę a pod “pijackim bełkotem” się nie będę podpisywał.
        A jeśli chodzi o KONSTRUKTYWNĄ krytykę to jest o czym pisać (JEST!) tylko jakoś tak autor woli wyłącznie wciąż “jaja sobie robić” (głównie z czytelników) co jeśli zostanie wykazane, to przez tłum wiernych klakierów jest tłumaczone jako “beka”. Tyle że na obecną chwilę wychodzi że wszystko to jest “beka” a konstruktywnych rozważań i konstruktywnej krytyki – zero, a już mityczne wręcz “znanie się na wszystkim” śmierdzi z daleka mitomanią tudzież bycie politykiem i “koncesjonowaną” opozycją zarazem.

  6. Śmigus Dyngus!

    Czysta propaganda.

  7. Bardzo dobra i wyważona krytyka rządu, zarazem obiektywnie zauważająca sukcesy. To z jajkami to wygląda na normalną bekę jaką autor często uprawia. No ale Zbigniew oczywiście musi pluć, bo jest kretem – nie merytorycznie, nie do treści, nie do problemu – tylko personalnie… żenujące. Wracając do tematu jestem tego samego zdania, nie podoba mi się zadłużenie i nie wierze że oni zlikwidują deficyt to niemożliwe.

  8. Nie wywołali wojny i chwała im za to.

    Ani na zewnątrz, ani (jeszcze) wewnątrz – domowej.

    Czyli zimę powinniśmy przetrwać.

    Byle do wiosny.

    Potem się zobaczy.

    Ale Pan Prezes wygląda marnie.

    To źle rokuje dla stabilności układu władzy w czasach “dobrej zmiany”.

    Delfina nie wskazał.

    Może być “wówczas” niepotrzebne zamieszanie, a jak na razie to jest jak jest – ale stabilnie.

  9. I Tutaj prezes ma rację. Nie dodał tylko, że dotyczy to nie polskiego przemysłu i nie polskiej gospodarki. Cytowane liczby dotyczą manipulacji księgowych i dalekie są od realiów dnia codziennego. Polak w swoim kraju dalej pracuje jako gastarbeiter lub niewolnik korporacji obciążony 450 miliardowym długiem niespłaconych kredytów na rzecz obcych developerów.

  10. 300 k. mieszkań jest możliwe jak dadzą tereny kolejowe.

  11. Szkoda, że krakauer nie wystąpił o medale np. dla tuska, kopacz i ich sitwy za rządzenie 8 lat Krajem.
    A Pani Premier Beata Szydło ma 100% Rację co do Sądownictwa – Sądy mają być przywrócone OBYWATELOM.
    Szkoda, że krakauer nie upominał się o mieszkania dla OBYWATELI – POLAKÓW od ekipy PO, PSL i ani słowa i ani słowa nie poruszył i nie stanął w obronie wyrzucanych warszawiaków /50 tys./ z mieszkań a już na temat reprywatyzacji w Krakowie ani mru, mru.
    A Pani Premier była sama u Prezesa a co miała brać świadków “jak szła do KAWALERA”.
    Wskażniki bardzo dobrze ale ……… , po górniczymu to trzeba by powiedzieć b. dobremu krakauerowi – nie p………l.
    Natomiast na masło i jajka zapraszam na Śląsk. Jak zapytałem żonę- partnerkę co nie ma masła i jajek bo pan krakauer pisze, że nie ma odp. to jakiś głupek.
    Albo: “Z jednej strony to dobrze bo Rząd łatwo nie zepsuje pieniądza, ale z drugiej strony strony to żle” z której strony p. krakauerze, chyba od Krakowa. Natomiast od razu Krakowa nie zbudowano a dzięki gen.sowieckiemu Go nie zniszczono.
    DOBREJ ZMIANIE to już po tych DWÓCH latach należy się powiedzmy mały pomniczek /ale PiS nie brała władzy, żeby sobie stroić pomniki/ ale na pewno SŁOWA UZNANIA.
    Pani Premier daje RADĘ i trzeba powiedzieć, że dobiera BROSZKI z gustem. Tak TRZYMAĆ. Pozdrawiam i życzę pozostałym komentatorom więcej sympatii do Pani Premier i Prezesa.

  12. Ostrożna, wręcz podejrzanie ostrożna krytyka… boicie się?

  13. Wczoraj p.Gliński,dzisiaj p.Morawiecki stawia zadanie”Zburzyć Pałac Kultury i Nauki”.Bo się źle kojarzy!A ja marginesie,ile będzie działek do podziału,ile miejsc na pomniczki i kapliczki!Tak trzymać!

  14. Ps,a szczytem propagandy jest konferencja prasowa MON na tle nowego samolotu dla VIP!Będą mieli na czym uciekać!A gdzie nowe samoloty,helikoptery,Patrioty?

  15. Właśnie wysłuchałem w TVP Info wypowiedzi premiera Morawieckiego i muszę przyznać, że wreszcie Polacy, bez ogródek, mogli dowiedzieć się o wielu przyczynach niszczenia polskiej gospodarki w poprzednich 27 latach, m.in. o zbrodniczym systemie OFE, czy złodziejskiej prywatyzacji przedsiębiorstw, wrogich przejęcia majątku narodowego itd. W ustach premiera brzmiało to bardzo wiarygodnie i rzeczowo w oparciu o cytowane liczby, np. 20 mld zł zarobiły na Polakach OFE, takie perpetum mobile, świetny interes, bo Polacy przez to tylko zbiednieli. Ale cóż skoro Polacy zamiast myśleć to się modlą i ufają pasterzom, co ich razem ze wspólnikami strzygą na każdym kroku.

    Tyle tylko, że to również obciąża politykę PiS-u z poprzednich lat, o czym już nie wspominał, oraz to że wszystkie styropiany się do tego stanu bezpośrednio lub pośrednio przyczyniły. Dobrze, że wreszcie PiS zdał sobie sprawę z faktu neokolonialnego podporządkowania obcemu kapitałowi. Premier Morawiecki mówił m. in.o re-industrializacji, optymistycznie to brzmi, ale na efekty musimy poczekać, bo póki co wygląda to wszystko na kreatywna księgowość. Ale, jeżeli ta kreatywna księgowość może nam jakoś pomóc stanąć na nogi, (bo np.oszuka firmy ratingowe) to dlaczego nie. Już nic gorszego chyba Polaków nie może spotkać, oprócz totalnej zagłady, więc niech teraz styropiany i ich dzieci naprawiają to co zepsuli w ciągu tych 27 lat.

    A więc żaden pomnik im się nie należy, bo spłacają dług wobec wielu pokoleń Polaków wrzuconych w biedę i patologię, przez ich poprzednią politykę i indolencję umysłową. Jeżeli zdołają Polskę wyprowadzić jakoś na prostą to nawet dziękować im nie ma za co, bo to ich obowiązek, w ramach rekompensaty za zniszczenie PRL.

    Potem niech odejdą w pokoju i wieczny odpoczynek racz im dać panie oraz wieczna pamięć o destrukcyjnej ludzkiej indolencji umysłowej sterowanej zachodnimi dolarami i obcą religią.

  16. Bardzo delikatna krytyka.

  17. “Naród który nie szanuje swojej historii nie zasługuje na szacunek”W centrum Szczecina rozpoczęto demontaż Pomnika Armii Czerwonej.Zapomniano kto wyzwolil to do 1945 r niemieckie miasto i dzięki komu zawdzięczamy powrót na te ziemię.!Dobra zmiano,ruszaj do budowy pomnika Żołnierzy Wyklętych,obok Prezydenta1000lecia Lecha!

    • @wlodek..”ujal”….moze takiemu prezesowi dobrej zmiany trzeba doslownie a nie w przenosni wylac kubel lodowatej wody na keb,by otzezwial ? Przedtem rece delikweta trzeba by zwiazac mocno z tylu,by on z tym wiadrem na glowie i mokrym ubraniem troche pobiegal szukajac
      pomocy… byly podobne akcje na calym swiecie Challenge by zwrocic uwage pubiczna na bardzo ciezka chorobe,ktorej sie baukowo nie vada i brak w konsekwencji tego na nia lekow…kazdy oblany wiadrem zimnej wody musial sam znalezc nastepnego do oblania…moze trzeba tak potraktowac prezydenta miasta Szczecina i wojewode szczecinskiego dla otrzezwienia…czy oni pobieraja pensje z Niemiec ? Kto im placi ? Czy sa polskiego pochodzenia ? Jakos miotaja mna watpliwosci… W Szczecinie jest militarna jednostka Nato i stacjonuja niemieckie wojska z wlasnym sztabem…. czy to usunuecie tego pomnika Armii Czerwonej to tylko ciag dalszy przemowania terenow polskich,nasuwa mi sie analogia z Chinczykami, ktorzy cichcem przejmuja Syberie…..

  18. Autorze, jak się wypowiada krytycznie o jednej stronie czyli PiS, to rzetelność dziennikarska wymaga aby też dać “szansę” drugiej stronie czyli również PO-PSL jak i SLD.
    Pisałam już kiedyś zatem obecnie w telegraficznym skrócie:
    1. Najwięcej zakładów “sprywatyzowano” w czasach PO-PSL i z tych partii wywodzi się najwięcej ludzi ubogaconych nie tyle kulturowo co finansowo.
    2.Drugie w kolejce do “ubogacenia” jest SLD
    Nadmierna krytyka PiS przyniesie zatem odwrotny skutek, zwykli ludzie myślą, nawet ci ze wsi.

    SZANOWAN PANI KRYTYKA Z ZASADY DOTYCZY RZĄDZĄCYCH. AKTUALNIE RZĄDZĄCYCH. WEB. JÓZ.

    • @WEB. JÓZ
      Stanę w obronie bo “to jakieś jaja” (cyt. zapożyczony “ale jaja, ale jaja”)
      Krytyka zwykle dotyczy SPRAW, RZECZY, DECYZJI a nie LUDZI.
      Co mamy według tego artykułu krytykować? Fantasmagorie Autora, BZDURY? Czy może JAJA?
      Potrzeba tematów? Proszę:
      1. System prawny
      2. Model systemowy
      3. Struktura finansów
      4. Model Konstytucyjny (w tym zapisane prawa i powinności)
      5. Samorządność (nie mylić z obecnym z obecnym modelem partyjnym)
      6. Struktura Państwa
      7. Zarządzanie zasobami państwa
      8. Bezpieczeństwo
      7. Suwerenność
      8. Prawa obywatelskie

      ale nie JAJA?

      • Pisowski harcownik pluje jak się w sposób ostrożny krytykuje pisowski rząd… ha ha ha ha ha – a na drzewach zamiast liści będą wisieć pisuary!!!!

      • @Henryk z Lasu
        Sugeruję jakiegoś terapeutę i to szybko zanim nie będzie za późno. Chcesz wierzyć “politykom” albo “dziennikarzom”? A może “blogerom”? Powodzenia.
        Fakty są jakie są a te wskazują że większość zajmuje się jakimiś pierdołami, “igrzyskami” dla gawiedzi ciesząc się “chlebem” (“internetem”).
        Są tylko dwie pochodne decydujące o tym że człowiek jest niewolnikiem. Obie opierają się o WIARĘ (wierzenie) a nie o fakty:
        Pierwsza to STRACH i tu mamy świadomość niewolnictwa.
        Druga to GŁUPOTA i tu mamy nieświadomość niewolnictwa.
        Lista tematów jest po to by w ramach dyskusji każdy ustalił sam czy jest motywowany STRACHEM (bo wierzy w BZDURY) czy też jest po prostu GŁUPI (bo wierzy w BZDURY).
        Kombinacja obu jest możliwa ale logiczną konsekwencją może być chyba tylko choroba psychiczna.
        Tak jak brak brak wiary w BZDURY będzie zwykle oznaczał wolność.
        Gdzieś mam “szyldy” bo “pisowcy”, “pełowcy”, “komuszyści” czy “nowośmieszni” to słowa które nie oznaczają NIC (albo oznaczają NIC). To są uogólnienia którym próbuje się nadać pejoratywne znacznie wyłącznie kierując się własnym interesem jednostki która stosuje tego rodzaju manipulacje. Nie ma decyzji grupowych, jest tylko wypadkowa decyzji sumy jednostek kierowanych własnym interesem., strachem, wiarą lub głupotą.
        Tak że powodzenia bo z tą retoryką która ANAGONIZUJE ludzi pionowo (w miejsce realnego podziału poziomego) pomagasz dokładnie tym przeciwko którym występujesz.

  19. j.grzebek@migmail.pl

    Teraz wypadałoby rozebrać administrację Szczecina i przywrócić
    zarząd niemiecki, aby historii stało się zadość. Hańba – włodarze
    Szczecina!

  20. Rozebrać Pałac Kultury i Nauki a co zrobić z działkami będzie wiedziała HGW.
    Ja natomiast na tym miejscu postawił bym pomnik ofiarom katastrofy smoleńskiej. Jak zwykle zapytuję PAD-a, czy bandera jest gieroj czy nie. A opowiadane przez niego dyrdymały w Radio Plus to nie tylko jego kompromitują ale wszystkich Polaków, zwłaszcza tych, którzy na niego głosowali, niestety łącznie ze mną za co serdecznie PRZEPRASZAM!!!

  21. Gdyby,tak jak Orban tzw.dobra zmiana miała poprawne stosunki z Federacją Rosyjską byłaby w E.U inaczej traktowana.A tak grozi nam samotność w sojuszu z San Escobar.A sprawa pomników Żołnierzy Radzieckich prędzej czy później odbije się czkawką!O i nam tego nie zapomną!

  22. @wlodek. Gdyby ciocia miała wąsy to by wujkiem była – pozwolisz że
    zapytam – co ma piernik do wiatraka?
    Węgry już od siedmiu lat traktowane są niczym trędowaty, jednak
    to zaraza panoszy się w sielsowiecie w Brukseli, dobre kontakty z Węgier z FR są, że ujmę delikatnie – niemile widziane przez zarząd kołchozu w Brukseli a zwłaszcza naszych bezpośrednich nadzorców z Berlina, wszak monopol na dobre kontakty z FR jest wyłącznie w gestii Berlina! Nam przeznaczono “inne’ role… . …Węgry odzyskują
    zdrowie po ciemnej nocy nierządów socjalistycznych (postkomuna)
    co to sprzedawali wszystko co cięższe było od powietrza – słowa,
    b. premiera Węgier ,notka…https://pl.wikipedia.org/wiki/Ferenc_Gyurcs%C3%A1ny

    • Piernik do wiatraka nie ma nic!A zastanawiałeś się że przy kłopotach Węgry mają atut Rosję!A my ?Wujek Sam?Myślałem że przy twojej postawie w kwestii Ukrainy,będziesz mądrzejszy w kwestii ewentualnych sojuszy,chyba nie stawiasz na Międzywodzie?

      • @wlodek. Pamiętać musisz że Rosja, to nie “Bednarski” – aluzju poniał? P.Piskorski pierdzi w pasiak już ‘pare latek’, i co – ano – nic….((

        “Rada Europy zwykle jest postrzegana jako organizacja, której zakres zainteresowań ogranicza się jedynie do sfery ochrony praw człowieka.”

        Rosja jest członkiem tzw. rady europy – i co – ano – nic….
        (ortografia celowo popełniona).

        Włodku, napiszę w zaufaniu, tak naprawdę sobie do końca nie wierzę – a my snujemy fantasmagorie połączone z innymi “stranami”.

        @jerzyjj Pisze. “Przeciwnikom rządów PiS, a jest ich — wbrew sondażom — coraz więcej, pozostaje nadzieja,’
        Niestety jak to mówią elokwentni -nadzieja to matka głupich… BO, co po PiSie, PO, 🙂 czy SLD?? Widzisz alternatywę dla PiSu?
        BO, ja nie. Może wyjściem z zaklętego kręgu niemocy
        pookrągłostołowej byłby Jan Zbigniew Hrabia Potocki?!??
        Poczekam na opinie @Miecława……

        Hrabia Jan Zbigniew Potocki! Kim jest człowiek, który twierdzi, że jest legalnym prezydentem!
        https://www.youtube.com/watch?v=kYgcGI41-aA

      • @krzyk58. Litości z tym hrabią 🙂 Wiesz doskonale co sądzę o “jaśnie państwie” uzurpującym sobie prawo do władzy nad wolnym ludem lechitów. Różne nurty “jaśnie państwa” walczą o wpływy i władzę pod szyldami różnych partii postsolidarnościowych z błogosławieństwem kk, a niewolnicy z pospólstwa nadskakują im, aby coś skapło im może z “książęcego” stołu…:-) A reszta Polaków się modli …. o powrót pańszczyzny 🙂
        Polski już nie ma ….jest tylko polskojęzyczny zniewolony intelektualnie i ekonomicznie lud.

  23. Długotrwała wdzięczność wobec każdej władzy, a więc i PiS, nie jest jednak zakodowana w genach Polaków. Na razie procentuje mu konsekwentne sprzątanie po PO. A mogłoby być w Polsce z sensem Przeciwnikom rządów PiS, a jest ich — wbrew sondażom — coraz więcej, pozostaje nadzieja, że ta partia ma niezwykłą umiejętność przewracania się o własne nogi. I taki scenariusz jest bardziej prawdopodobny od tego, który zakłada błyskotliwe akcje opozycji. Dwa lata po wyborach, które bardzo szczęśliwie dla PiS skończyły się wyeliminowaniem lewicy i prawicy Korwin-Mikkego, władza ma dość komfortową sytuację. Jeszcze ma. Bo sądzę, że obserwujemy szczyt możliwości sprawczych tej formacji. To, co obiecano, a co było najważniejsze dla wyborców, zostało zrealizowane. Program 500+ zaskoczył efektami nawet samych autorów. A obniżanie wieku emerytalnego, choć samobójcze z punktu widzenia tendencji światowych, jest bardzo mocno popierane przez Polaków. Beneficjenci tych decyzji to bardzo liczny elektorat. Długotrwała wdzięczność wobec każdej władzy, a więc i PiS, nie jest jednak zakodowana w genach Polaków. Na razie procentuje mu konsekwentne sprzątanie po PO.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.