Dobra zmiana zmienia już w mediach prywatnych?

Dobra zmiana się dzieje! Warto zauważyć, że zaczęła już zmieniać w mediach prywatnych. Jak to jest możliwe, że jedna z wiodących mainstreamowych dziennikarek w Polsce odchodzi z pracy w ważnym medium mainstreamowym? Proszę sobie wyobrazić flotę, w której nagle zatopilibyśmy sami lotniskowiec, albo wręcz gorzej – wypuścilibyśmy go razem z załogą, żeby sobie poszukał innej bandery! Uwaga, nie chodzi tutaj o żadne sympatie lub antypatie, do Tejże konkretnej pani. Jednakże zarówno warsztat dziennikarki, jak i doświadczenie, czy też po prostu talent i dorobek – trzeba podziwiać, nie można niczego zarzucić, ani powiedzieć niczego poniżej podziwu. Nie zwalnia się gwiazd, zwłaszcza w mediach. Jakże boleśnie przekonała się o tym brytyjska stancja publiczna, zwalniając gwiazdę globalnie znanego i pożądanego programu motoryzacyjnego. Można zrobić różne błędy, ale nie zwalnia się lokomotyw z mediów publicznych, ponieważ to strata pieniędzy.

Co się, zatem musiało stać w dużym medium prywatnym, że zdecydowano się na doprowadzenie do odejścia rzeczywistej Nr 1 polskiego dziennikarstwa w ogóle? Wyschły źródła z pieniędzmi z reklam od publicznych nadawców? Polityczni mocodawcy – poskarżyli się „właścicielom zza Odry”? Przecież musi być jakiś realny powód. Uwaga – na pewno tam nie chodzi o pieniądze, ponieważ takiej osobie płaci się po prostu taką stawkę, jaką chce. Proszę sobie wyobrazić, że zatrudniacie człowieka, którego nazwisko jest marką samą w sobie, głos i wizerunek rozpoznawalny wśród 80% społeczeństwa! Taka osoba jest warta każdych pieniędzy, zwłaszcza jeżeli ma talent i umie robić to, co robi w sposób naprawdę dobry. Uwaga – możemy się nie zgadzać z konkretną osobą, ale nie możemy uznawać jej znamienitości.

Prawdopodobnie odejście tej pani jest probierzem naszej wolności. Być może za 200 lat, w podręcznikach historii data 2 czerwca 2016 roku, będzie podawana, jako data zakończenia wolności słowa i swobody wypowiedzi w mediach prywatnych w Polsce? Jeżeli prywatny wydawca się na takie poświęcenie zdecydował! To się nie ma prawa zdarzyć, to naprawdę szok! Co prawda redaktor naczelny tego medium tłumaczy się publicznie, że chcieli zachować neutralność w przedstawianiu kluczowych dla Polaków tematów, jednakże to jest mniej więcej tak, jakbyśmy trafili meteorytem w szpilkę. Neutralność? A o krytyce w ogóle słyszeli? Każdy ma prawo zadawać najbardziej debilne pytania, w tym tendencyjne, a ta pani, powtórzmy – można o niej wiele powiedzieć, ale w dominującej większości swojej profesjonalnej działalności wykazywała się raczej najwyższego poziomu profesjonalizmem. Owszem, może czasami była złośliwa lub istotnie tendencyjna – jednakże każdy znający język polski w stopniu umożliwiającym odczytanie napisów na prezerwatywach, jak również znaczenie słowa sarkazm – powinien, co najwyżej przekląć pod nosem jak mu się taki styl nie podoba, albo się uśmiechnąć jak się podoba. Dziennikarz z takim dorobkiem, który przyzwyczaił wręcz widzów i słuchaczy, do swojego określonego stylu – ma właśnie pełne prawo taki styl reprezentować. Ponieważ ludzie tego oczekują – a decydować ma oglądalność i słuchalność. Są obiektywne metody badania – można sobie zamówić! Bez problemu – przez Internet!

Sprawa jest wyjątkowo ciekawa, w świecie dziennikarskim jest to wydarzenie bez precedensu. Zobaczymy, kto będzie wielkim beneficjentem talentu Tejże konkretnej osoby, można tylko życzyć wytrwałości i dalszych sukcesów, albowiem – podkreślmy ponownie – talent i doświadczenie trzeba szanować, poglądy to zupełnie inna sprawa.

Jeżeli nadal sprawy będą wyglądały w ten sposób, że ze sfery publicznej będą nam znikali ludzie wybitni, to zapytajmy, dokąd zmierzamy? Przecież tzw. mediów publicznych – po prostu nie da się oglądać ani słuchać – z wyjątkiem kilku nielicznych wyjątków. W jaki sposób ma się kształtować dyskurs publiczny? Powtórzmy – poglądy, a nawet tendencyjność, na pewno i szkodliwość generalnie sprawie narodowej – to są fakty, jednakże należy szanować każdego człowieka, nawet takiego, z którym się nie zgadzamy i nigdy się nie zgodzimy. Nie ma powodu pozbawiać nikogo pracy, ani po prostu wyrządzać komuś krzywdę, dlatego bo się nam nie podoba to, co publicznie mówi. Proszę pamiętać – wymiar wolności innych ludzi, jest miernikiem naszej wolności. Zamykanie ust, przez pozbawianie dostępu do mediów – najbardziej znanych dziennikarzy w kraju – upośledza naszą przestrzeń publiczną. Pluralizm jest FUNDAMENTEM demokracji i gwarancją wolności. Niech każdy mówi, co chce, nawet głupio, – jeżeli tylko ma na to ochotę! Czy przypadkiem to nie ma zastosowania do znacznej części polityków? Trzeba zwalczać i piętnować – każdy przypadek cenzury systemowej. W tym przypadku jak wiele na to wskazuje, mamy do czynienia z przypadkiem cenzury systemowej o charakterze prewencyjnym.

11 myśli na temat “Dobra zmiana zmienia już w mediach prywatnych?

  • 3 czerwca 2016 o 07:33
    Permalink

    Liczy się KASA Misiu!

    Duża i uwikłana w łańcuchy zależności i powiązań KASA oraz związana z nią władza.

    Nic więcej.

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2016 o 09:06
    Permalink

    CZAS NAJWYŻSZY ŻEBY ZROBIĆ PORZĄDEK Z TYMI WSZYSTKIMI POLSKOJĘZYCZNYMI PESSTYTUTKAMI.A “MEDIALNYM PSEUDO GWIAZDOM”
    JAK SIE NIE PODOBA POLSKA TO WON DO NIEMIEC.
    WOLNOŚĆ SZANOWNI TO WŁAŚCIWIE POJETA KONIECZNOŚĆ.

    Odpowiedz
  • 3 czerwca 2016 o 11:47
    Permalink

    Panie Autorze, ale zrobił pan “odlot”. Może i jest ta Pani zdolna ale to przecież nie obiektywny dziennikarz, tylko propagandzista. Oczywiście, tak jak i Pana, Moja ocena jest subiektywna. Mam nadzieję, że i z innych mediów będzie “wykopana”. Wątpię że będą bardziej uczciwi ale przynajmniej niech będą inni. To jest zdrowo jak się słyszy nawet propagandę ale z różnych stron a nie ogłupianie tylko z jednej strony. Łatwiej wyciągnąć prawidłowe wnioski, to jest zaletą pluralizmu.

    Odpowiedz
    • 3 czerwca 2016 o 17:35
      Permalink

      …To jest zdrowo jak się słyszy nawet propagandę ale z różnych stron a nie ogłupianie tylko z jednej strony. Łatwiej wyciągnąć prawidłowe wnioski, to jest zaletą pluralizmu… 🙂 Mocne ujęcie “definicji’
      pluralizmu…musiałbyś ‘dobry człowieku”, zapoznać
      się z ofertą programową, czyli – ścieraniem poglądów
      na rosyjskich kanałach,abstrahując już od tego KTO wodzi
      rej (nawet) w rosyjskich kanałach.Niestety.

      Odpowiedz
  • 3 czerwca 2016 o 12:21
    Permalink

    Szkoda, że nie napisano, o kogo chodzi. Dla mnie artykuł po prostu niezrozumiały, bowiem nie czytam Main Stream ani nie oglądam ani nie słucham. Ezopowy język nie informuje mnie o niczym.

    Odpowiedz
    • 3 czerwca 2016 o 15:03
      Permalink

      @daniel
      No wlasnie…ja takze nie wiem o kogo chodzi…..

      Odpowiedz
  • 3 czerwca 2016 o 20:49
    Permalink

    PANIE WEB.JÓZ.TO DLACZEGO PAN SKASOWAŁ MÓJ WPIS MIMO,ŻE NIKOMU ON NIE UBLIŻAŁ A NIE JEGO MIMO,ZE JEGO JEST UBLIŻAJĄCY…

    WIDOCZNIE PANA WPIS BARDZIEJ WPADŁ W SYSTEM NIŻ TAMTEN. CZASAMI SYSTEM JEST NIESPRAWIEDLIWY. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
  • 4 czerwca 2016 o 01:37
    Permalink

    Bardzo wnikliwa obserweacja, ale ja bym olejnikowej nie żałował

    Odpowiedz
    • 4 czerwca 2016 o 08:57
      Permalink

      SYSTEMEM KIERUJE CZŁOWIEK wuj z Tobą Jozefie…

      NO I CO MAM SIĘ PRZERAZIĆ? CZY UWAŻASZ ŻE TAKIE POZDROWIENIE PRZEZ DOROZUMIANĄ OBELGĘ JEST W PORZĄDKU? JEŻELI TAK, TO MYŚLĘ ŻE POWINIENEŚ SOBIE POSZUKAĆ INNEGO MIEJSCA DO SIANIA NIENAWIŚCI – NP. LUSTRO WE WŁASNEJ ŁAZIENCE – TYLKO TAM NIE BĘDZIESZ MIAŁ INNYCH KONSEKWENCJI NIŻ KONIECZNOŚĆ JEGO UMYCIA. TUTAJ I GDZIE INDZIEJ MOGĄ BYĆ KONSEKWENCJE PAMIĘTAJ O TYM. I ŻEGNAJ. WEB. JÓZ.

      Odpowiedz
  • 4 czerwca 2016 o 09:58
    Permalink

    Panie Józefie, trzymam z Panem,mimo że podlegałem pańskim restrykcjom!A komentatorzy niech komentują trudną rzeczywistość nie pańskie odpowiedzialne działania!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.