Polityka

Dobra zmiana sięgnie Sądów!

 Dowiedzieliśmy się – już na pewno dobra zmiana sięgnie Sądów! Pan Minister Sprawiedliwości w ramach przeglądu resortów spotkał się z panią Prezes Rady Ministrów. Dowiedzieliśmy się, że będzie się działo. Będzie mniej stanowisk funkcyjnych, będzie reorganizacja całego systemu, będą wprowadzone nowe instytucje – jak np. Sędziowie Pokoju, ale to wymaga zmiany Konstytucji. Oto, kolejny piękny powód do tego, żeby ją zmienić. Będzie cały szereg innych zmian, przy których zwykłe likwidowanie lokalnych Sądów przez pana Ministra Jarosława Gowina, to był naprawdę mały pikuś.

W tej chwili Sądy czeka rewolucja. Już sama zmiana struktury sądownictwa to rewolucja, o którą było bardzo trudno nawet przy zmianie ustroju. Jednak jak widać obecnie, nie jest to nic nadzwyczajnego – po prostu dobra zmiana.

Sędziowie już się dowiedzieli, że mają ujawniać swoje majątki. Co prawda wielu z nich udało się wykorzystać pewien mały kruczek, pozwalający na odsunięcie tego poronionego obowiązku o rok, jednakże to nie zmienia faktu, że będziemy mieli do czynienia z jawnością. Środowiska przestępcze chcące mścić się i wpływać na Sędziów, na pewno nie sprzeciwiają się tak dobrej zmianie.

Dowiedzieliśmy się także, że ma pojawić się reforma prawa karnego i jak należy rozumieć procedury karnej (która jest bardzo ważna i trzeba o niej pamiętać). Przestępstwa mają być jeszcze bardziej karane, kary mają być nieuchronne. Państwo weźmie się także i za występki, ma być bardziej srogo. Do tego oczywiście wraca postulat zapewnienia nieuchronności kary. Być może to dlatego ściga się ludzi biorących udział w legalnych demonstracjach? Chociaż do końca nie wiadomo z jakiego paragrafu i kto podejmuje się ścigania, bo jak się media pytają, to na proste pytania upoważnione instytucje nie potrafią udzielić odpowiedzi.

Niestety nasuwa się obserwacja, że powoli to wszystko zaczyna ewoluować w stronę Procesu Kafki i dzieł Orwella. Chociaż nie da się nie zgodzić ze stwierdzeniem pani premier, że obywatele dość negatywnie postrzegają pracę i działalność szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości. Faktycznie tak jest, można nawet powiedzieć o wiele więcej gorzkich słów na temat społecznego odbioru pracy instytucji składających się na wymiar sprawiedliwości. W wielu przypadkach rzeczywiście mamy do czynienia z sytuacjami, których nie da się łatwo zrozumieć będąc poza systemem prawnym. W wielu przypadkach na pewno mieliśmy do czynienia z krzywdą indywidualną, jak również z systemowym wspieraniem krwiopijców, wielkiego kapitału i ich racji (tytuł egzekucyjny). To, do czego doszło w Polsce w systemie ściągania długów, w tym niestety także z instytucją Komornika sądowego, w wielu przypadkach to naprawdę coś więcej niż błąd systemowy.

Niestety Sądy nie mają dobrej prasy, w wielu przypadkach Sędziowie po prostu muszą orzekać w określony sposób, a nikt tego ludziom nie tłumaczy. Poza tym to politycy uchwalają prawo, które Sądy muszą stosować, bo taka jest logika systemu.

Zmiany na pewno są potrzebne, jednak wszelkie naruszanie samorządu sędziowskiego można uznać za interwencję w kształt sądownictwa. To prawa, że Sędziowie w istocie sami się wybierają, jednakże taka jest logika systemu – dla tej korporacji. Jeżeli ktoś myśli, że system będzie działał lepiej jeżeli Sędziów będzie wskazywał Minister Sprawiedliwości, ten jest wielkim teoretykiem prawa. Ponieważ takie rozwiązania sprawdzają się tylko w teorii, codzienna praktyka orzekania jest najdelikatniej mówiąc trudna, złożona i skomplikowana. System tworzą ludzie, jeżeli system się od nich odwraca i doprowadza do stygmatyzacji funkcjonalnej w oczach społeczeństwa, to najdelikatniej mówiąc to nie jest normalne.

W jaki sposób władza chce zapewnić lojalność Sędziów? Podwyżek liczących się nie dali. Możliwości awansu wewnątrz systemu będą ograniczane. Do tego jest ciągła atmosfera nagonki na środowisko i samą instytucję sądownictwa.

Po co to wszystko? Jaki to ma cel? Czy chodzi o kontrolę nad Sądami? Na pewno można to osiągnąć na wiele sposobów. Zwłaszcza jeżeli decyduje się o czyimś życiu.

Sądy są ostatnią linią oporu przed złem.

9 komentarzy

  1. Te ziarno wpadło, wykiełkowało, zaraz będzie kwitło bo padło na podatny grunt, ktoś to przecież nawoził od ponad 25 lat, żeby teraz tak bujnie oplatało naszą działeczkę.

  2. Tego się można było spodziewać od ponad roku.

    Zachodzi pytanie: dlaczego tak późno?

    Jak rewolucja, to rewolucja, a że nazwana DOBRĄ ZMIANĄ?

    To tylko kwestia narracji.

    Treść CELU ZMIAN jest znana już od lat 2006-2007.

    Chodzi o takie podporządkowanie społeczeństwa, żeby móc sprawować władzę do końca świata i jeden dzień dłużej.

    Do tego żadne Trybunały i Sądy – poza Bożym, nie są obecnej władzy – potrzebne.

    Amen.

  3. Je Suis Obserwatorpolityczny.pl

    Minister Z. ma osobiste powody żeby tych ludzi nie lubić i on im zmieni rzeczywistość

  4. Jednak NAPRAWDĘ szkoda – że dopiero teraz…(wymiar
    sprawiedliwości oczyści się sam). Do stajni Augiasza
    należało przystąpić z “dużą miotłą” co najmniej
    ćwierć wieku temu!!To była,jest instytucja najmniej
    godna zaufania w czasach “przemian”…

    http://niewygodne.info.pl/artykul7/03056-Lek-sedziow-przed-kontrola-obywateli.htm

  5. Pan minister Zb. Ziobro i prok Gen , wspomniał wyraźnie , o Balcerowiczu i spółce, która za grosze wyprzedała polska gospodarke i doprowadzila do jej ruiny . Moze ktoś wreszcie sprawi , że zadyndaja ci szubrawcy. Wypowiedział te słowa przed Panią Premier , ,może ktoś wreszcie dostrzegł sens katońskich zawołań ś.p.Pana Leppera, =Balcerowicz musi odejść.

    Oby dura lex sed lex , przestało wreszcie u nas znaczyc -DURNE LEX< SED LEX, a Sprawiedliwość Pana Ziobry dosięgła największych złoczyńców , dla tego kraju!!!!

  6. Jeśli dobra zmiana sięgnie Sadów, to być może Złosliwie i słusznie, przestanie się nazywać Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwem NIESPRAWIEDLIWOSCI. Powtórzę, że wczoraj 20-go stycznia ,2017-go roku z trybuny obok trybuny zajmowanej przez Pania Premier Szydło , Pan Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny wypowiedział w przybliżeniu , te oto słowa: Balcerowicz i Spółka, zrujnowali ten kraj i wyprzedali go za grosze.

    Od dawna jednoczę się z tą prawdą . Wierzę, że wielkie zaangażowanie Pana Zbigniewa Ziobry w ściganie i karanie przestępstw, w sposób rychły i nieuchronny , doprowadzi do skazania ,Tych Najwiekszych po zwyrodnialcu tow”Wolskim” złoczyńców. Za łzy , krzywdy milionów Polakow , ruinę kraju na niespotykaną dotąd skalę , los ich winien być już przesądzony. Listy draństwa, przestępstw, dokonanych przez tę tak elegancko, w stylu PANA ZIOBRY złoczyńcow, nie da się ot, tak, sporządzić .

    Liczę na to że Sprawiedliwość w rękach Pana Ziobry , doprowadzi ich {B.i jego spółkę} przed surowe oblicze odnowionego Sadu . I prosba do Pana Ziobry: Proszę się śpieszyć z wyrokami , bo ludzie , tak szybko -odchodzą.Oby nie stało się tak , jak z tym zwyrodnialcem “Wolskim”, w którego sprawie tak mataczyli ubeccy prokuratorzy i inni , tak ja przeciągano , że tenże odszedł w szlifach, na Powązki . Tam gdzie taraz po tylu latach , spoczął Wielki Bohater Pan Rotmistrz Pilecki. Byłoby najsprawiedliwiej , gdyby teraz , na “Łączce , wyladował, tow.”Wolski”Pan Rotmistrz, nie może się czuc dobrze, w takim towarzystwie.

    Autor , powątpiewa , by Sądy stały się prawdziwie lepsze, sprawniej funkcjonujące i de facto Sprawiedliwe.Mówia, że dyplomata , to taki człowiek, KTÓRY DWA RAZY Się zastanowi

    PAN ZIOBRO ODWAZNIE POWIEDZIAŁ, JAK NIKT DOTĄD , CO MYSLI I WIE. BARDZO PRAGNĘ , ABY PRZY SWEJ CHARYZMIE I NIEZŁOMNOŚCI UKOIŁ KARZĄC TYCH ŁAJDAKÓW , MILIONY DOTKNIETYCH NIESPRAWIEDLIWOŚCIĄ POLAKÓW.ŻYCZĘ MU W TEJ SPRAWIE, POWODZENIA.!

  7. cały czas szwankuje mi komputer. To mnie bardzo irytuje i przeszkadza , w swobodnym werbalizowaniu myśli .

    Tam gdzie napisałem o dyplomacie , z pełnej definicji , wynika , że to taki człowiek ,CO DWA RAZY POMYSLI I NIC NIE POWIE>
    .To kłamcy i tchórze w większości. Panu ZBIGNIEWOWI ZIOBRZE, nie można tego dla porównania , zarzucić .

    Zyczę Mu , aby wszczął sprawę tej balcerowiczowej spółki jak mówił i doprowadził ją do końca.

    DO ICH KOŃCA!!

    Przepraszam, że tak poszarpałem ten komentarz, ale nie mogłem się uporac z nieposłuszeństwem swego zdezelowanego komputera.

    • NO,BO – jeśli nie p.ZIOBRO – to kto? I kiedy?

      Czas na podsumowanie “ojców transformacji” i nie tylko
      winien jest p.B. za rządów SLD ‘prywatyzacja’ szła
      pełną parą ….

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.