Dlaczego trzeba głosować na Zjednoczoną Lewicę?

graf. red.Zjednoczona Lewica jak to mówią na podwórku – „szału nie robi”, nie jest do końca ani lewicowa, ani zjednoczona, ale ma tą wielką zaletę i przewagę nad rzeczywistością, że w ogóle istnieje, zjednoczyła się i jest. Co więcej wystawi w całym kraju wspólne listy, na szczęście liderom starczyło „oleju”, czy też rozsądku i nie popełnią tego samego błędu co przy wyborach do Parlamentu Europejskiego, kiedy to w rozdrobnieniu, lewica poniosła totalną porażkę.

W nadchodzących wyborach nie można nie iść głosować. Trzeba mieć na kogo oddać głos. Na prawicę jest to wykluczone, na rządzącą partię – to obraza dla inteligencji, na partię interesu klasowego mieszkańców wsi niech głosują rodziny działaczy, co do pana Kukiza, to trudno się zorientować o co mu chodzi, reszta się statystycznie mało liczy. Na kogo więc można będzie oddać głos?

Żeby w ogóle być dzisiaj w Sejmie – trzeba się zjednoczyć i trzeba współpracować, tj. co najmniej nie pluć na siebie nawzajem i nikogo nie wykluczać. Lewica, jest tylko wtedy silna, jeżeli jest na niej miejsce dla wszystkich – od antyklerykałów, po polityków mających się świetnie na regularnych obiadach z Biskupami, jak również od osób o przekonaniach prawie narodowo-socjalistycznych, po lewicowych anarchistów, czy też poprzez wszelkie kolory tęczy, odcienie czerwieni i generalnie wszystkich. Bo siła jest w jedności. Bez względu na szczegóły własnych przekonań politycznych, warto jest zgodzić się na pewien mainstream przekonań i wartości lewicowych, które jeżeli nawet się ich nie popiera zdecydowanie – to się je toleruje, nie przeciwstawiając się im. Celem jest współpraca, albowiem wrogów nie brakuje, jak również nie ma alternatywy. Można sobie siedzieć na kanapce w ciepłej krakowskiej kawiarni i w długie zimowe wieczory rozprawiać o konieczności uwypuklenia walki klas we współczesnej lewicy, ale to nie zmieni faktu, że będzie można tylko siedzieć na kanapce, oczywiście pod warunkiem, że się ma na kawę, a do lokalu nie wpadną rozochoceni prawicowcy z rurkami metalowymi, pokazać „czerwonym”, że nie mają prawa żyć i aborcja w ich przypadku lub zamrożenie zarodków, to by było to o co przecież się upominają.

Biorąc pod uwagę sondaże, stoimy przed ryzykiem zdominowania parlamentu przez dwie, ewentualnie trzy podmioty polityczne. Uwaga – niestety wszystkie trzy prawicowe. Zjednoczone formacje prawicowe mogą rządzić samodzielnie, a obecny w Sejmie – Paweł Kukiz ze swoimi Posłami, może przeważać w stronę większości konstytucyjnej. Opozycję może stanowić tylko Platforma Obywatelska, ewentualnie dwie partie, które się z niej po spodziewanym rozpadzie utworzą. Czy chcecie państwo takiego Sejm? Prawdziwej orgii prawicy?

Właśnie dlatego trzeba głosować na Zjednoczoną Lewicę, ponieważ to może być ostatnia szansa w historii, żeby w ogóle było na kogo głosować po tej stronie sceny politycznej.

Szkoda, że nie wszyscy się zjednoczyli, szkoda że niektórzy zostali wypchnięci poza nawias wspólnoty, jednak liczy się „tu i teraz”, a to nakazuje karność i zjednoczenie elektoratu oraz jednoznaczną projekcję oczekiwań politycznych w głosowaniu. W poprzednich wyborach – nie było na kogo głosować, nie było kandydata w wyborach prezydenckich, niestety – skończyło się to marnie dla lewicy, która nadal w oparciu o SLD i Twój Ruch, ma pewne struktury i ma elektorat, zdolny do zmobilizowania się.

Jest poważna szansa, że jeżeli Zjednoczona Lewica zaprezentuje się jako jedyna, rzeczywista i realna – alternatywa dla prawicowej dyktatury w naszym kraju, to ludzie z przekory mogą na nią oddać głos, albowiem jeżeli ktoś nie chce głosować na Platformę Obywatelską, ponieważ uznaje ją za partię niezdolną do rządzenia, jak również nie ma zamiaru głosować na PiS, to jaką ma dzisiaj alternatywę wobec nich?

Silna, europejska, wolnościowa, włączająca i socjalistyczna lewica, to jest jedyna formacja, na którą w istniejących warunkach politycznych kraju warto oddać głos. Ciekawą propozycją jest jeszcze partia „Zmiana”, jednak wymaga ona bliższego przyjrzenia się jak również dokładniejszej analizy propozycji programowych, albowiem na jej reprezentantów wylano już tyle pomyj i czarnego PR-u, że nie można tu być wiarygodnym dla czytelników bez pogłębionej refleksji. Lewica w tym kontekście jest zdecydowanie bardziej mainstreamowa i przewidywalna, to niestety dalej partia establishmentowa, będąca częścią rządzącej elity, ale przynajmniej działacze nie straszą, a dorobek nie zniewala, ani nie zniechęca.

Realnie, jak zrobią dobry program i jak przeprowadzą zaangażowaną kampanię wyborczą, to bezwzględnie mają istotną szansę na nawet 20% poparcia. To nie jest Sci-Fi, ale to jest proste zsumowanie ostatniego wyniku pana Palikota i jego partii, jak się ona wtedy nazywała z wynikiem SLD oraz suma poparcia dla pomniejszych inicjatyw lewicowych. Mówimy tutaj o progu poparcia sięgającym 20% Przy naszej ordynacji preferującej wielkie partie i wielkie wyniki, to może oznaczać, nieco mniej mandatów – tak odpowiadające 13-17% głosów, ale to mimo wszystko może być około 70 mandatów. To bardzo dużo jak na nasze realia.

Sama obecność silnej partii lewicowej w Sejmie jest gwarancją, że w ostateczności – w przypadku przemodelowania przez prawicę ustroju państwa, będzie ktoś, kto będzie mógł oficjalnie i bez wyraźnego lęku zaprotestować.

Byłoby idealnie i to można sobie próbować wyobrazić, żeby Zjednoczona Lewica, PO oraz to co uzyska pan Kukiz, mieli razem 231 Posłów i mogli przynajmniej w teorii stworzyć rząd. Wówczas w najgorszym scenariuszu prawica, korzystając ze „swojego” prezydenta doprowadziłaby do kolejnych – przyspieszonych – wyborów, które odbywałyby się już w atmosferze bitwy o przyszłość kraju, a nie trywialnego głosowania przeciwko Platformie Obywatelskiej.

Z powyższych względów warto jest rozważyć możliwość głosowania na Zjednoczoną Lewicę, pomimo niechęci do części działaczy, czy też przy pełnej świadomości braku wartości dodanej wynikającej ze zjednoczenia itd. Liczy się bowiem brutalne „tu i teraz”, jeżeli nie będzie lewicy w Sejmie, a jest to bardzo prawdopodobne przy tym rozłożeniu się nastrojów politycznych, to istnieje ryzyko, że prawica w ramach wszechwładzy – bezwzględnie to wykorzysta i tak zmieni ustrój państwa, jak będzie miała na to ochotę, bez pytania, czy też nawet informowania kogokolwiek w tym temacie. Wówczas zobaczycie państwo cud, jak większość mainstreamowych mediów nagle uzna, że jednak pan Prezes to miał zawsze rację, tylko go nie rozumieliśmy, a pan M., to w ogóle Polskę-prawie-zbawił, bo jak wiadomo brzoza miała rdzeń wolframowo-uranowo-diamentowy…

9 komentarzy do “Dlaczego trzeba głosować na Zjednoczoną Lewicę?

  • 1 sierpnia 2015 o 08:11
    Permalink

    W pełni popieram,jeszcze nie wszystko stracone,Ojciec Dyrektor czeka!

    Odpowiedz
  • 1 sierpnia 2015 o 10:59
    Permalink

    Tylko Zjednoczona “L” pod opiekuńczymi skrzydłami Ojca Dyrektora jest w stanie uratować Nasz Umęczony Kraj!

    Odpowiedz
  • 1 sierpnia 2015 o 11:15
    Permalink

    Po co Miller wyrzucił Napieralskiego i Kalisza?

    Odpowiedz
  • 1 sierpnia 2015 o 11:33
    Permalink

    Miller wyrzucił ich zapóżno i jest jak jest Włodziu w co ty wierzysz, przestań się wygłupiać.

    Odpowiedz
  • 1 sierpnia 2015 o 14:05
    Permalink

    W sumie to naprawdę nie ma na kogo głosować. Zmiana nie wystawi list na terenie całego kraju są zbyt zaszczuci, więc rzeczywiscie pozostaje to wsiowo-buraczane coś niby lewicowego i miłośnicy pana na palu.

    Odpowiedz
  • 1 sierpnia 2015 o 21:18
    Permalink

    Nie ma na kogo głosować, a lepsza taka lewica od żadnej

    Odpowiedz
  • 1 sierpnia 2015 o 23:05
    Permalink

    Mykoła!Wolę wierzyć w Lewicę bez Napieralskiego,Cimoszewicza,Kalisza i Olka,niż wierzyć w Jarka,Dude,vvvvvvvv,vvvvv.Pozdrawiam.

    PRZEPRASZAM ALE NIEKTÓRE NAZWISKA NIE MOGĄ PADAĆ NA TYM PORTALU, CZYTELNIKOM TO SIĘ NIE PODOBA. MUSIMY CHRONIĆ ICH WRAŻLIWOŚĆ. WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
  • 2 sierpnia 2015 o 03:37
    Permalink

    SLD musi zniknąć aby nie psuć opinii lewicy. Jak długo lewica będzie kojarzona przez zwykłych ludzi z SLD tak długo prawica będzie dominować w polityce , mediach i świadomości.

    Odpowiedz
  • 18 września 2015 o 18:00
    Permalink

    A ja mówię głosować na nowoczesną

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.