Religia i państwo

Dlaczego powinniśmy w Warszawie wybudować meczet?

 Abstrahując od niezwykle ważnych powodów religijnych, istnienie szereg racji strategicznych – związanych z polską racją stanu, – poprzez które należy w Polsce wybudować nowoczesny meczet. Inicjatorem tej budowy oraz głównym sponsorem powinno być nasze państwo.

Meczet to świątynia muzułmańska, pełniąca w strukturze społeczności muzułmańskiej większą rolę niż sądzilibyśmy po roli kościołów w naszej kulturze. Meczet to prawdziwe centrum życia społeczności muzułmańskiej na danym terenie, w którym skupiają się wszystkie kwestie związane z jej religijną i cywilną egzystencją na danym terenie, to miejsce spotkań, edukacji, lektury, a przede wszystkim przekazywania poglądów tzn. miejsce gdzie kształtuje się światopogląd muzułmanów zamieszkujących daną wspólnotę.

W Polsce nie mamy meczetów (zbudowanych od początku z przeznaczeniem jako świątynia) poza Gdańskiem i nielicznymi pozostałościami wspaniałej kultury Tatarów na wschodzie Polski. To piękne zabytki – niezwykle cenne dla krajowego dziedzictwa dawnej Rzeczpospolitej – z racji położenia obiekty te są skazane na pełnienie funkcji lokalnej. Jedynym miastem, w którym z racji dostępności geograficznej i obecności Muzułmanów w kraju – powinno się zbudować meczet jest Warszawa. Inne nieliczne domy modlitwy nie mogą pełnić funkcji reprezentacyjnej, ledwo starczają dla potrzeb wiernych.

Trud budowy świątyni przyjęła na siebie „Liga Muzułmańska w RP” buduje Ośrodek Kultury Muzułmańskiej z salą modlitwy w Warszawie – szczegóły projektu opisano [tutaj], niestety budowa z niezrozumiałych względów się ślimaczy i towarzyszy jej klimat braku akceptacji i niezrozumienia potrzeby budowy w społeczeństwie polskim. Winne temu stanowi rzeczy są media, które w sposób nieobiektywny relacjonują ideę budowy oraz w sposób niezdrowy podgrzewają atmosferę przeciwko tej budowie – czerpiąc z ogólnego lęku i przeświadczenia, że „Muzułmanin =  terrorysta”, itp. negatywnych stereotypów. Po części nie można się takim schematom dziwić w świecie wstrząsanym przez terroryzm radykalnych islamistów, jednakże musimy mieć świadomość, że twierdzenie, że „Muzułmanin = terrorysta” jest równie prawdziwe jak „Chrześcijanin = antysemita”. Nie można pozwolić w żadnej mierze na potwierdzanie w dialogu publicznych tego typu i innych negatywnych stereotypów będących efektem złej i ksenofobicznej propagandy osób nieprzychylnych przyjaźni pomiędzy narodami i tolerancji między religiami. Wszelkie tego typu zachowania motywowane strachem podjudzanym przez propagandę są haniebne i jako takie zasługują na potępienie.

Aktualnie, gdy budowa Ośrodka Kultury Muzułmańskiej jest już tak bardzo zaawansowana, należy dołożyć wszelkich starań, żeby ten bardzo ładny architektonicznie obiekt – tak potrzebny muzułmańskiej wspólnocie w Polsce – powstał w dobrej atmosferze, na wzór tej jaką wprowadził Jan Paweł II wkraczając do 7 maja 2001 roku do Meczetu Umajjadów w Damaszku – gdzie zgodnie z tradycją Muzułmanie przechowują jako relikwię głowę Św. Jana Chrzciciela. To, co uczynił wówczas Papież wykracza poza kulturę, cywilizację i rozumienie świata przez współczesnych – warto odnotować, że został on przez gospodarzy niezwykle godnie i dostojnie przyjęty. Jako Polacy i chrześcijanie moglibyśmy kontynuować ten aspekt kontaktów pomiędzy naszymi światami, można przypuszczać, że Jan Paweł II przychyliłby się do tej idei – zgodnie z ekumenicznym przesłaniem swojego pontyfikatu.

Poza względami kulturowo-religijnymi, budowa meczetu przez państwo (za zgodą i ze środków władz publicznych), byłaby niesłychanym sygnałem dla części muzułmańskiego świata, – dla którego Polacy zhańbili się okupacją Iraku, że rząd Polski – a zatem społeczeństwo Polskie jest przychylne muzułmanom, albowiem buduje w swojej stolicy z własnej inicjatywy i za własne pieniądze – w ścisłej współpracy z lokalną wspólnota islamską świątynie Boga. Byłby to niezwykle istotny wyraz woli politycznej, czyniącej z Polski kraj przyjazny islamowi, – jakim Polska była przez cały okres swojej historii. Przyjęcie takiej polityki dodatkowo wzmocniłby aspekt fobii antyislamskich w Europie, albowiem w niektórych krajach zakazuje się budowy minaretów przy meczetach, – co jest „nonsensem”, takim samym jak kościół bez wieży. Odpowiednio moderując PR-em i działając marketingowo – moglibyśmy wypromować Polskę, jako kraj przyjazny islamowi i przychylny muzułmanom – tutaj u siebie. Miałoby to kolosalne znaczenie dla obrazu naszego kraju za granicą, w ogóle, a w krajach muzułmańskich w szczególności.

Poza powyższymi jeszcze jeden aspekt praktyczny, otóż inwestycje nieskończenie bogatych krajów islamskich nie przyjdą do stolicy kraju gdzie nie ma się gdzie „normalnie” pomodlić. Dla wierzącego muzułmanina perspektywa wizyty w państwie, w którego stolicy nie ma meczetu i pomimo najszczerszych starań nie może się pomodlić – zgodnie ze swoim obyczajem jest trudna do uzasadnienia przed własnym sumieniem oraz przed najbliższym otoczeniem. Jeżeli ktoś miał kiedyś do czynienia z gościem z kraju islamskiego – dokładnie wie, o czym mówimy, powinniśmy brać z tych ludzi przykład – jak gorliwie i regularnie się modlą – a jak się modlą nie liczy się dla nich nic innego! Dlatego zasługują na specjalne miejsce, gdzie mogliby się modlić tak jak nakazuje ich obyczaj – w spokoju i w sposób niezakłócony.

Państwo polskie angażując się w budowę meczetu, powinno stać się jego współwłaścicielem – o ile nie właścicielem w całości. Byłoby to niezwykle ważną manifestacją polityczną – pokazującą, że Rzeczpospolita bierze meczet i wspólnotę muzułmańską w ochronę. Oczywiście to rozwiązanie wymagałoby stosownego porozumienia ze wspólnotą muzułmańską i decyzji polskiego parlamentu, ale jest to sprawa tak niezwykle ważna i rodząca kolosalne korzyści – albowiem oddawałaby funkcjonowanie meczetu pod kontrolę państwa i ustanowiła precedens dla wzorców ewentualnej budowy kolejnych meczetów w kraju.

Obecnie mamy sytuację taką, że „Liga Muzułmańska w RP” pozostająca w jakiejś formule opozycji środowiskowej do „Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP” – będzie dysponentem najistotniejszego obiektu kultury muzułmańskiej w Polsce. Tym sposobem mamy w Polsce dwa muzułmańskie środowiska religijno – kulturowe, a mogliśmy mieć jedno – gdyby nie splot niechęci i  błędów między innymi naszej administracji, – która nie potrafiła doprowadzić ani nakłonić do porozumienia i współpracy „nowo przybyłych” muzułmanów z obecnymi od kilkuset lat. Jak rozwinie się sytuacja czas pokaże.

Reasumując, nie uciekniemy od Islamu w Polsce czy to się nam podoba czy nie. Dlatego lepiej już zawczasu budować mosty i przyjmować naszych braci i siostry z pełnym otwarciem, – na jakie zasługują niż podsycać atmosferę niechęci.

14 komentarzy

  1. Hmm mówisz nam co powinniśmy a czego nie,
    a treści koranu nie zmienisz.
    Poczytaj pierw Koran, zastanów się co tam jest zapisane.
    Dwie wspólnoty muzłumańskie to bardzo dobry efekt bo oddzieleni są Nasi od Tych.
    Tych po których nie wiadomo czego się spodziewać bo nie będą się asymilować z Polakami tylko od nich odgradzać nowymi meczetami.
    Budowa 1 meczetu oznaczała by zniszczenie części naszej kultury i oddanie jej przyszłości w obce ręce.
    Tatar to nie Arab przemyśl to jeszcze raz.

    • Pan wybaczy, ale nie przypominam sobie żebyśmy siusiali do jednego dołka – stąd pozwolę sobie zachować formułę mniej spoufalającą.
      Po pierwsze samo “nam” “wam” – obecne w pierwszym zdaniu pan wypowiedzi śmierdzi jakimś przebrzydłym ostracyzmem o który można podejrzewać tylko i wyłącznie osoby niechętne humanizmowi. Dlatego proszę konkretyzować co ma pan na myśli. Komu “wam” ? Po drugie nigdzie się nie odnoszę do treści Świętego Koranu, (przypominam, że słowo to jak Biblia piszemy z dużej litery). Po drugie przeczytanie świętego Koranu, które pan zaleca to wspaniałe przedsięwzięcie i zapewniam Pana że taką lekturę również przerobiłem… jednakże faktycznie istotnym problemem jest zrozumienie tego co tam jest napisane. W tym celu należy posiłkować się wykładnią dokonywaną przez duchownych muzułmańskich. W przeciwnym razie nie można – zwłaszcza nie znając arabskiego – prawidłowo zinterpretować słów tej świętej dla muzułmanów księgi. Oczywiście faktem jest, że wielu duchownym muzułmańskich interpretuje zapisy tej świętej księgi w sposób wrogi wyznawcom innych religii – ale jest to zdecydowana mniejszość. Po trzecie to co pan określa jako “bardzo dobry efekt” to nic innego jak początek problemu – rozpoczęcie dialogu od wejścia w opozycję… Nowi muzułmanie – przyjezdni do Polski nie szczególnie uznają przewodnictwo Tatarów polskich – należałoby się zastanowić nad tym dlaczego tak się dzieje i czym to jest spowodowane? Albowiem jest to wielkie nieszczęście i źródło przyszłych problemów. Po czwarte w Polsce powstaną jeszcze inne meczety – to tylko kwestia czasu – zwłaszcza, że nasz rząd otwarcie mówi o potrzebie otwarcia znaczącego programu migracji do Polski po 2020 roku, co więcej w Polsce już istnieją meczety i zapewniam pana że są one miejscami kultury – przyjaźni i zrozumienia – niczego nie niszczą… Zgadzam się z faktem, że Tatarzy nie są Arabami, jednakże nie ma to żadnego znaczenia praktycznego względem ilustrowanego zjawiska.
      Serdecznie pozdrawiam, życząc pogłębionej refleksji… zwłaszcza w sprawach które – jak mam wrażenie nie do końca pan rozumie – upatrując zagrożeń w potencjalnych narzędziach asymilacji i kluczu do współpracy.

      • Panie” Krakauer” Ja widzę ze straszy pan nas z tym ze wcześniej czy późnej będziemy zmuszeni do emigracji muzlumanow do Polski, hehehe i dlatego budowanie meczetów powinno się już zacząć? Widze ze pokazuje już Pan swoja arabska agresywność i chamstwo, ale się P. przeliczył, i nie zna Polaków, skąd? tam w Dubaju skąd jest P. ich nie ma.Polacy dobrze się patrzą co Muzułmanie wyprawiając z swoja nachalna religia wojującą z innymi wiarami od czasu powstania tego kultu w 7 wieku na całym świecie a szczególnie w Europie, tak ze pchać się do nas “na chama” jak to przykazała religia (kult) Islam się nie uda!Czekamy jacy jesteście tolerancyjni czego wymagacie od nas i zaczniecie w imię tolerancji budować kościoły, synagogi i inne domy kultur nie islamskich w imię asymilacji jak to p.uważa, proszę zacząć od was))) Trzeba mieć arabska hucpę żeby pisać i domagać się od nas tego czego sami nie robicie.

        • Witam Polkę z Antypodów 🙂

          Szanowna Pani prawdopodobnie nie do końca zrozumiała jego wymowę, ale gratuluję zachowania języka polskiego 🙂

          Serdeczne pozdrowienia z Krakowa

      • Panie “Krakauer” szkoda ze dopiero teraz czytam ta odpowiedz, dziękuję za komplement jestem za granicami Polski od 51-lat od dziecka ale zawsze i przede wszystkim jestem Polka, ze moja ortografia nie jest jak powinna być to nie musi być przyczyna Pana sarkazmu i tłumacząc się tym ze źle zrozumiałam Pana artykuł to nic nowego jeśli chodzi i przedstawicieli Islamu, jeśli się im mówi prawdę i krytykuje Islam to zawsze się tłumaczą ze źle zrozumiani albo nie z kontekstu, u nas jest tez taki “Szejk Rock And Roll” przezwany który porównał dziewczyny Australijskie nie muzułmańskie do kawałku odkrytego mięsa leżącego na ulicy do którego koty ( muzułmańscy chłopcy) się dobierają i gwałcą bo są “odkryte” tzn nie noszą burki i nikabu i za gwałt grupowy na 4-ch dziewczętach dostali po 52 lata wiezienia według niego to tych dziewcząt wina, kiedy jego wypowiedzi były krytykowane bo przebywając w Australii 22 lata nie umiejąc mówić po angielsku wypowiedz jego była po arabsku i wyciągnięta z ” kontekstu)))” czy tego Pan życzy Polskim dziewczynom w 2020 albo wcześniej? Mogę jeszcze zawiadomić ze na ludność 22 milionowy w Australii Muzułmanów-emigrantów jest 350 tysięcy gdzie tylko mogą budują meczety , najwięcej bezrobotnych jest tych wierzących w Islam najgorsze gangi kryminalow są nazwane “Lebanese Gangs” Polica ma specjalny unit co się nazywa Middle Eastern unit, strzelają się miedzy sobą na ulicach handlują i produkują narkotyki i jest ich tylko 340 tysięcy, budować meczety mogą tylko za pozwoleniem mieszkańców tej dzielnicy czy miasta takie jest prawo i tak powinno być w Polsce.

  2. Stach Głąbiński

    Nie zgodzę się, iż przedstawiona sprawa jest “bardzo ważna”, ale jest się nad czym zastanowić. Nie sądzę również, by stwarzające niebezpieczny precedens fundowanie obiektu religijnego z budżetu państwowego było dobrym rozwiązaniem, można zastosować inne formy pomocy.
    Z kolei nie sądzę, by odpowiedź na dość prymitywną uwagę aaa była dobrze przemyślana. Jestem zdania, że w każdym tekście należy poważnie traktować jedynie stwierdzenia rzeczowo udokumentowane, a słabo uzasadnione zdania wystarczy zbywać krótko, bez wdawania się w rozważania nad formą osobistego odnoszenia się dyskutantów.
    https://sites.google.com/site/stachglabinski

    • Witam,

      1. OKM – to ośrodek kultury … podobny ośrodek kultury tatarskiej jest realizowany nawet z dotacją uniijną … sprawę się rozwiązuje w ten sposób że centrum kultury ma adres np. Powsińska 100 a sala modlitw powsińska 100a i pierwsze jest w pełni legalnie finansowane ze środków publicznych a drugie korzysta 🙂 tak się to robi 🙂
      2. Co do przemyślenia … należy dostosować poziom odpowiedzi do percepcji interlokutora…
      pzdr

    • Czy moglby Pan rowinac “niebezpieczny precedens” jakim mialoby byc fundowanie meczetu w Warszawie? Mam wrazenie, ze pisze Pan majac cos tam z tylu glowy, ale naprawde ciezko sie domyslac po zdawkowych komentarzach calego toku myslenia.
      Ja widze kwestie opisana przez Krakauera, jako probe zmierzenia sie z faktem dokonanym w aktywny sposob (w Polsce to nowosc, bo zazwyczaj preferowane podejscie to “jakos to bedzie”).
      Jak widzimy meczet i tak powstaje, wiec zapewne jego budowa sie dokonczy i tutaj calkowita racja, ze przed naplywem islamu nie da sie zamknac drzwi, udajac, ze go nie ma – no chyba, ze powrocimy do zamknietych granic, jak w ustroju slusznie minionym.
      Objecie tego forma patronatu przez rzad RP dotyka dwoch istotnych spraw (a moze nawet trzech). Pierwsza to, ze podejmujac taka inicjatywe, rzad RP staje sie uczestnikiem procesu, czyli jest na niego w stanie wplywac i go kontrolowac. To sie nazywa przywodztwo i oczywiscie jest zwiazane z ryzykiem (tak jak kazde nowa inicjatywa), ale jest jeden z istotniejszych argumentow, gdyz pozwala albo miec swiadomosc o tym co sie bedzie dzialo wewnatrz struktur i wspierac elementy przyjazne i potrzebne, a przeciwdzialac radykalizmowi. Alternatywa to pozostawienie biegu spraw samym sobie, ktory to blad popelnil zachod, a teraz ciezko to naprawic.
      Druga kwestia to naprawa mocno nadszarpnietego wizerunku RP w krajach arabskich (ktory byl wbrew pozorom dobry i przynosil ekonomiczne korzysci), ale postanowilismy postawic sie w konfrontacyjnej postawie razem z “jedynie slusznym” sojusznikiem jednoczesnie wystawiajac sie na celownik. Policzmy ile to przynioslo korzysci, albo i nie, czyli czy sie oplacilo.
      Moze jednak warto zainwestowac w poprawienie wizerunku takim ruchem.
      A trzecia sprawa, to fakt iz wszelkiej masci historycy zasiadajacy w lawach sejmowych, chyba nie doczytali, ze Rzeczpospolita byla w okresie najwiekszej swietnosci nie kiedy byla monolitem, ale w okresie najwieszej tolerancji religijnej i narodowosciowej. Warto takze i o tym pamietac.

  3. Bardzo potrzebny tekst. Świadczy o wielkoduszności Autora i jego dalekowzroczności. Państwowa forma własności nad Meczetem zapewniłaby dyskretną opiekę nad ewentualnymi zarodkami ekstremy, co po latach może się przecież zdarzyć. Pozdrawiam.

    • Nie raz polski władca fundował świątynie – nic się nie stanie jak zrobi to rząd POtuska … ale dałby zarazem powód do krytyki PO … ojej ale by się działo – że nam meczet budują ha ha ha …. Zaraz wyśle ten tekst do lokalnego koła PO….

  4. Polak to sie nigdy niczego nie nauczy ! Historia wam malo pokazala co robia obcy w karaju ! Polak to sie oslem urodzil i oslem umrze !
    Az strach pomyslec kto w Polsce siedzi i decyduje o Jej mieszkaniach !!!! Wstyd i hanba !

    Czytac, co zrobia te wasze meczety i zydzi z polakami, sami pieklo dla wlasnych rodzin budujecie, “madre glowy” !

    (…)

    • UWAGA

      SKRÓCONO KOMENTARZ PONIEWAŻ ROZPOWSZECHNIAŁ ISTOTNE OSKARŻENIA BEZ PODANIA ŹRÓDŁA! Jeżeli autor komentarza chce publikować DOWOLNE informacje jest proszony o kontakt z redakcją – przesłanie tekstu w języku polskim i wskazanie źródeł (PL,ENG). Wówczas opublikujemy pana tekst jako artykuł – a nie jako komentarz nie mający poza początkiem i zakończeniem nic wspólnego z komentowanym artykułem.
      Proszę uszanować naszą decyzję – odnosić się merytorycznie do dyskusji. Jeżeli nie podobają się panu nasze warunki żegnamy, a jeżeli się pan zdecyduje proszę zarejestrować konto – przeczytać regulamin i przysyłać teksty.
      Pozdrawiam
      Magda

  5. ajmuk:
    nie na właściwej stronie swoje wypowiedzi dajesz, twoje rasistowskie bazgraniny wyciągnięte z rynsztoku na pewno se znajdziesz gdzie to napisać, najlepiej do kiboli ta sama mentalność co twoja!Co do żydów to żydzi przez 1000 lat osiedlenia w Polsce byli lepsi Polscy patrioci niż ty, ile ich naród się przyczynił do rozwinięcia Inteligencji i poziomu światowego w Polsce, w medycynie,kulturze, teatr, itd można pisać w nieskończoność tak ze żydzi w Polsce nikomu się nie narzucali swoja religia i kultura i swoje synagogi przez 1000 lat budowali za swoje pieniądze a nie za państwowe jak to robi niestety nasz KK.Bys się wstydził.

  6. W Polsce możemy robić co chcemy. Jak się komuś podoba islam to polecam wyjazd do Arabi Saudyjskiej. Chyba że, w ramach dobrej współpracy religijnej wybudują nam “KOLEJNY KOŚCIÓŁ” w Arabi Saudyjskiej szanowny panie redaktorze. A jak nie to won ….

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.