Społeczeństwo

Dla Grecji nie ma już dobrego rozwiązania – będą emocje

 Dla Grecji nie ma już dobrego rozwiązania, Grecy mają poważny problem, którego głównym winowajcą jest ich własny rząd oraz wszystkie poprzednie rządy, które doprowadziły do tak dramatycznego zadłużenia kraju. Najsmutniejsze jest to, że przez swój trudny do zrozumienia opór wobec kilku potrzebnych reform, Grecy niweczą wysiłki tych wszystkich lat, kiedy ponosili ofiary. Jeżeli wyjdą ze Strefy Euro, czego nie chce większość społeczeństwa, to natychmiast zbiednieją. Przewalutowanie i inflacja natychmiast pożrą ich oszczędności, co więcej należy się spodziewać wybuchu społecznego niepokoju, ponieważ jeżeli do wczoraj mieliście państwo pieniądze w Euro na koncie w banku a od jutra macie mieć je w walucie narodowej, to coś mocno jest nie tak, jak chcieliście.

Oczywiście większość Greków wypłaciła, to co miała przez ostatnie miesiące, jednak zawsze są osoby pokrzywdzone. Obecnie w związku z zamknięciem banków – będzie duży problem dla greckiej gospodarki, przecież ona opiera się na przelewach i dostępie do kont, a proszę zwrócić uwagę, że jest koniec miesiąca. Zamknięcie banków na tydzień roboczy będzie bardzo istotnym czynnikiem budowy chaosu. Realnie w tym kraju teraz będzie się opłacało tylko i wyłącznie dokonywać transakcji gotówkowych, to automatycznie przekłada się na rozrost szarej strefy i zmniejszenie ilości płaconych podatków. Niestety takie są konsekwencje i to nie dlatego, ponieważ ludzie tak chcą, tym razem to system sam ich do tego zmusza.

Zaplanowanie na Niedzielę referendum nie ma żadnego sensu, poza wyrażeniem negatywnej opinii o Europie, ponieważ część propozycji przewidziana w planach poddanych pod głosowanie przestanie być aktualna na przełomie miesięcy. Do tego rząd ma formalnie wzywać do głosowania przeciwko – to po prostu tragedia pełna pomyłek i niestety złej woli.

Istnieje poważne prawdopodobieństwo, że na Zachodzie wiele czynników chce już Grecję celowo ukarać, tak żeby można było tam zrobić wielką wyprzedaż wszystkiego, a równolegle losem Grecji wystraszyć inne kraje, które nie są skłonne do prowadzenia polityki zaciskania pasa, którą za wszelką cenę lansują Niemcy wystraszeni o wartość Euro.

Bardzo prawdopodobny jest scenariusz PRZECZEKANIA, to znaczy nikt nie będzie Grecji wyrzucał ze Strefy Euro, tylko wszyscy będą czekali na to co zrobi rząd w Atenach, A KONKRETNIE JAK GŁEBOKO JESZCZE SIĘ POGRĄŻY. Z greckiego puntu widzenia rozgrywka trwa dalej, rząd uznał, że nie posiada mandatu społecznego do tak poważnych negocjacji i woli przeprowadzić referendum. Nie mają już znaczenia fakty, co do pomocy dla Grecji, ponieważ tam już w tej chwili decydują tylko emocje, a może być jeszcze goręcej, jak po tygodniu Grecy nie będą mieli dostępu do banków, to w najbliższą niedzielę zmieni się zupełnie sytuacja jeżeli chodzi o nastroje społeczne i o realna odczuwanie rzeczywistości przez Greków.

Emocje nie są dobrymi doradcami, zwłaszcza jeżeli przez tydzień mogłeś zobaczyć ze swoich pieniędzy co najwyżej 60 Euro. Na co by większość z nas zagłosowała? Po tygodniu poszczenia? Nie oszukujmy się, grecki rząd zrobił sobie referendum, za swoją poronioną polityką „godności”, która doprowadziła do tej skandalicznej sytuacji. Ludzie cierpiąc, co więcej budując swoje cierpienie – będą zaciskać zęby i wyładowywać swoje emocje na tych, których wskazuje się im jako winnych całej sytuacji. W ten sposób rząd osiągnie swój prawdopodobny cel, jakim ma być zjednoczenie społeczeństwa przeciwko „dyktatowi” Europy. W konsekwencji wściekli Grecy mogą pójść na całość, to jest – zażądać wyjścia z Unii Europejskiej, co rząd skrupulatnie przeprowadzi, uznając wynik referendum (odrzucający) za wiążący. W konsekwencji Grecja będzie bez Euro, być może poza Unią Europejską, a dodatkowo silnie z nią skonfliktowana i obrażona, głównie w tym celu żeby w ogóle odrzucać rozmowy o jakiejkolwiek spłacie czegokolwiek.

Jak minie Grekom wściekłość, być może zaczną jeździć do pracy do sąsiedniej Bułgarii i Włoch, ponieważ to społeczeństwo wraz z porzuceniem Euro czeka rewolucja nie tylko w dochodach, ale i w stylu życia. Wszystko się zmieni, dla Grecji nie ma już dobrego rozwiązania.

4 komentarze

  1. Gdańszczanin

    W przypadku Aten to gra obliczona na realia wewnętrzne, ich rząd ma w d. Unię, nie boi się o utratę niepodległości jak my. Jak im puszczą wodze fantazji, to wyjdą z Unii a może i NATO, a potem zawalczą o wielkie bałkany z macedonią, albanią i kosowem 🙂

  2. Tekst felietonu oburza mnie, czesciowo jest tez sprzeczny w swoim wywodzie, nie zgadza sie z faktami i juz wogole rzad grecki nie prowadzi polityki “godnosci” i niby sie uchyla od reform !!!Przeciez to kompletnie nie odpowiada prawdzie, moje zaskoczenie sposobem oceny sytuacji w Grecji i w UE nie ma miary, dzis jest bardzo goraco i temperatura poniosla autora w inne regiony ?
    Wczoraj tj. w poniedzialek 29.06’2015 w niezwykle wyczerpujacy sposob komentowalam sytuacje w Grecji, nie chce sie powtarzac i odsylam do wczorajszych publikacji …
    Grecja nie chce byc gwalcona i to w doslownym tego slowa znaczeniu pozyczkami z “wilczym”, lichwiarskim procentem i nie moze sie zgodzic, by greckie obronne punkty militarne jak lotniska i porty z marynarka wojenna przejely i to za zgoda Grecji obcy czy to Chinczycy czy to “wierzyciele” zza wielkiej wody /IFW -Miedzynarodowy Fundusz Walutowy /, jak to jest od dawna zaplanowane …nie podejrzewalam autora o tak ultra orodoxe poglady … zmian w UE , ktore chce wymusic swoja postawa Grecja jest absolutnie korzystne dla Polski, o ktora sie autor tak codziennie zamartwia …po powyzszym tekscie musze stwiedzic, ze nie wiem, co tu jest grane, bo o demokratyczne pryncypia to autorowi tym razem wogole nie chodzi …,

    • Krakauer/krakauery piszą w ten sposób aby spowodować by czytelnicy wyrażali własną opinię. Czytam ten portal od kilku lat, początkowo też byłam zaskoczona zmiennością opinii autora/autorów artykułów. Według mojej opinii autorzy starają się aby każdy czytelnik myślał samodzielnie i wyrażał swoją własną opinię, nawet negatywną tak jak zrobiła to obecnie “krolowa bona”.
      Właśnie ten artykuł jest napisany w stylu “domyśl się”.
      Przypuszczam, że się nie mylę w swojej opinii.

      JEST TYLKO JEDEN 🙂 NIE MA TU ŻADNEJ ZMIENNOŚCI, PRZECIEŻ NIE WALCZYMY NA WOJNIE PO JAKIEJŚ STRONIE. RAZ DANE ZJAWISKO JEST ANALIZOWANE MNIEJ LUB BARDZIEJ SUBIEKTYWNIE. PRZECIEŻ ZA TO NIE STRZELAJĄ! Z POZDROWIENIAMI OD AUTORA WEB. JÓZ.

  3. ….nie moge sobie wyobrazic co by recisci obojetnie z jakiego kraju powiedzieli ze od nastepnego miesiaca dostana o 30% mniej rety,a z bzdzetowki od nastepnego m-ca 25% miejsc pracy bedzie skreslonych,a rownolegle ta sama tzw.”trojca” z uni zaprzeczyla jednorazowego opodatkowania ludzi ktorzy w roku maja wyzsze dochody jak 500.000€ slownie piecset tysiecy rocznie.Te wspaniale propozycje unijne w stosunku co do grecji to jest poprostu demontarz znienawidzonego lewicowego Rzadu Grecji.Sam pan martin Schulz (prez.parlamentu UE) okreslil ten rzad jako ze tam “zadza komunisci i co sie od nich spodziewac”.Przeprowadzenie referendum w tak kluczowych sprawach jest nadzwyczaj DEMOKRATYCZNYM posunieciem,na ktore tylko bardzo suwerennie odwazne i nieliczne rzady sie zdobyly,od ktorych powinnismy brac przyklad i takowe popierac.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.