Demokracja to rządy większości – trzeba uznać i uszanować wynik – podporządkować się władzy

fot. red.

Demokracja to rządy większości – trzeba uznać i uszanować wynik – podporządkować się władzy w znaczeniu państwowym. Mamy długą i bogatą tradycję nieposłuszeństwa, biernego oporu i buntu – wyciągnijmy z tych lekcji wnioski. Nie ma znaczenia jak bardzo nam się wynik wyborów nie podoba, nie ma znaczenia co myślimy indywidualnie a nawet grupowo i to w zestawieniu prawie 10 mln wyborców przegranej strony. Demokracja to rządy większości. Ta prosta okoliczność implikuje prosty fakt – większość ma rację. To tylko i aż tyle, żeby nie powiedzieć – oto cała prawda o demokracji.  To jej wielka słabość i zarazem siła. Jednak, do tej chwili nie wymyślono niczego lepszego. Może demokracja bezpośrednia – z automatycznym, bezpośrednim referendum elektronicznym? Tylko jak wówczas wzrosłaby rola mediów? Zapamiętajmy, żyjemy w systemie w którym większość ma rację, a najważniejszy jest ten, kto liczy głosy…

Można tylko dodać znane stwierdzenie, że głos profesora zaszczytnej krakowskiej, czy warszawskiej uczelni, jest wart dokładnie tyle samo, co głos sprzedawczyni ze sklepu w Wałbrzychu, gdzie przed epoką 500+ kupowało się „na zeszyt”, jak również spawacza na budowie obwodnicy, czy siostry zakonnej. Na tym polega wspaniała idea demokracji, gdzie wszyscy decydują po równo – każdy ma jeden, jedyny i tylko jeden głos, który może oddać, oddać w sposób nieskuteczny lub zachować dla siebie.

Elity neoliberalne od zawsze oburzają się – jak to, jak to się stało? Nie uznając realiów społeczeństwa w jakim żyją, a przede wszystkim milcząc na temat porażki edukacji i całego systemu oświaty, który jest niewydajny i nie działa tak jak powinien. Nie podobają się im wyniki wyborów, obrażają się na społeczeństwo, pamiętamy jak poniżano grupę ludzi tylko dlatego bo to osoby starsze w charakterystycznym okryciu głowy (mohery).

Elity łatwo obrażają się na masy, mówiąc im jakie chciałyby, żeby były. Słychać to w części mendiów (tu nie ma błędu), które zrobiły sobie systemowe poniżanie części społeczeństwa, czymś w rodzaju własnej misji. Faktem jest, że w większości są to środki przekazu będące we władaniu kapitału zagranicznego i tego nie da się podważyć. Tylko, czy ktoś z tych ludzi rozumie, że zarzucając połowie społeczeństwa, że „źle głosowało”, nie rozumie, a nawet podważa samą istotę demokracji? Przecież to jest kwestia wyboru, a wyboru dokonujemy w percepcji, oparci o taki aparat poznawczy jaki mamy ukształtowany. Jeżeli ktoś ma pretensje o to, że propaganda rządowa działa, to niech popatrzy, co się dzieje po stronie neoliberalno-lewicowej. Przecież to jest to samo tylko w drugą stronę, z tą różnicą że Orła zastąpił czekoladowy morzeł lub różne interpretacje symbolu zbliżonego do narodowego godła na tle wielokolorowego spektrum barw.

Brakuje nam autorytetu, który byłby w stanie wskazać sposób zachowania się tzw. przeciętnego zjadacza chleba, z którego każdy mógłby brać przykład. Starsze pokolenie doświadczone w okresie PRL, pamiętające często wojnę, okupację i smutne czasy powojenne – miało inną perspektywę. Oni wiedzieli jak to jest – jak nie ma ciepłej wody w kranie! To na pewno nie przemówi do pokolenia „bankującego” przez telefon, ale jak pokazała nam pandemia, niewiele trzeba żeby nie było w sklepach podstawowych produktów, a przed nimi kolejki i kary za brak „namordnika tekstylnego”! Orwell? Jak najbardziej Orwell, tylko kto go dzisiaj rozumie?

W tym wszystkim musimy pamiętać, że troska o państwo jest najważniejsza, a państwo jako takie – jako byt i podmiot jest najważniejszym dobrem w naszym życiu, wartym – POŚWIĘCENIA GO – JEŻELI BĘDZIE TAKA KONIECZNOŚĆ! Właśnie dlatego, trzeba zapomnieć o sporach i podporządkować się władzy w znaczeniu państwowym, ponieważ waśnie i spory nam nie pomogą w niczym. Tylko możemy się rozerwać na pół, ale którędy będzie ta granica przebiegała to nikt nie wie i nie da się tego zdefiniować? Nie ma bowiem takiego wyróżnika, który by nas dzielił na tyle skutecznie, że podział byłby rozwiązaniem problemów. Poza tym, wówczas nie można byłoby mówić – to oni są winni… Jak czytamy w neoliberalnych mendiach (tu nie ma błędu), że „wieś wybrała swojego Prezydenta”, albo w mediach patriotyczno-prawicowych, że „wykształciuchy z miast mają zlasowane umysły i głosowały za promocją pedofilii i zboczeń”, to widać że te przeciwieństwa potrzebują się nawzajem, albowiem kilka miernot czerpie zyski z pisania takich, podobnych i często większych głupot.

Pan Andrzej Duda nie jest dobrym Prezydentem, a rządy dobrej zmiany nie służą Polsce, ale przeciwnego zdania, a przynajmniej że jest lepszym, niż byłby pan Trzaskowski – jest większość z nas. Trzeba to uszanować, trzeba się podporządkować i w sensie państwowym popierać władzę własnego państwa, bo ma się je tylko jedno, a póki co to państwo jednak gwarantuje, że mamy wypłacane emerytury, a nawet czasami lekarz nas przymnie lub nawet na przystankach pokazują się autobusy… Szału nie ma, ale przemyślmy to wszystko, bo tylko na porządku i ładzie się buduje. Destrukcja i bunt nie służą niczemu. Potrzebujemy porozumienia i zgody, przynajmniej co do głównych celów.

No i pamiętajmy, demokracja – to rządy większości… to naprawdę implikuje rozumienie tego mechanizmu, trzeba co najmniej nie przeciwstawiać się woli większości, jeżeli została w sposób konsensualnie uzgodniony wyrażona.

31 myśli na temat “Demokracja to rządy większości – trzeba uznać i uszanować wynik – podporządkować się władzy

  • 15 lipca 2020 o 04:41
    Permalink

    W zasadzie tekst słuszny.

    Teraz jeszcze musimy przetrwać parodniowe zamieszanie PROTESTAMI WYBORCZYMI – i potem zapanuje SPOKÓJ.

    Co najmniej na 3 lata – spokój.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 15 lipca 2020 o 08:11
    Permalink

    “Pan Andrzej Duda nie jest dobrym Prezydentem, a rządy dobrej zmiany nie służą Polsce, ale przeciwnego zdania, a przynajmniej że jest lepszym, niż byłby pan Trzaskowski – jest większość z nas. ”

    Raz, że przyczynił się Pan w niewielkim stopniu do tej większości, dwa że to kompletne bzdury. Zwłaszcza mając na uwadze:

    1. TVP nielegalnie promowało obecnego prezydenta zaś atakowało ze wszystkich stron Rafała Trzaskowskiego.
    2. Rząd robił to samo.
    3. Pan Rafał nie miał takiego finansowania jakie miał Duda. Jego plakaty zdominowały wszystkie wsie i miejscowości. Już na tydzień przed wyborami zabrakło panu Trzaskowskiemu banerów. Duda na kampanie przeznaczał miliardy złotych.
    4. Prez. Duda mógł liczyć na poparcie Kościoła. Kościół nielegalnie agitował na wielu mszach w Polsce w dzień wyborczy, w ciszy wyborczej. “Księża też straszyli ekskomuniką i zapowiadali staruszkom, że pójdą do piekła jak nie zagłosują na dudę” – słowa znajomego.
    5. Wyborcy z Europy mieli utrudnione głosowanie ze względu na braki kart do głosowania, ciekawe że ten problem nie występował w USA gdzie Duda ma swój elektorat.
    6. Prezydent Trump złamał wszelkie kanony i zaprosił w trakcie wyborów Dudę do Waszyngtonu. Rzecz dotąd nie do pomyślenia.
    7. Obwodowe komisje wyborcze opanowane były przez PiS. Czy dochodziło do machlojek? W niektórych gminach można było głosować bez dowodu osobistego. A zatem jedna osoba mogła oddać wiele głosów za ludzi którzy do głosowania się nie zgłosiły. Cyt.: “Jeżeli jednak nie sprawdzano dowodów, to mogli przychodzić ci sami wyborcy podając różne nazwiska, albo członek komisji mógł podrobić podpisy. Dowodów fałszerstwa nie będzie, bo członek komisji zezna że w dobrej wierze wydawał karty wyborcze.
    Nie zna osób głosujacych i nie był w stanie zapamiętać kto już głosował.”

    Uważam, że Trzaskowski wygrał wybory. Błąd jaki popełnił to za bardzo postawił na wrzask i poniżanie. To było niepotrzebne. Nie zgłosił się na debatę i to także był błąd, trochę za bardzo uwierzył w swoją potęgę. Ale to tak na marginesie. Niemniej gdyby nie powyższe czynniki to z obecnego prez. nie byłoby co zbierać. Zaopiekowano się nim jak dzieckiem, gdy dziecko zrobiło kupkę to mamusia rozpylała perfumy. Ten człowiek nawet w kampanii nie potrafił być samodzielny. Wygrał wg mnie (i pewnie nie tylko mnie) w sposób rażąco nieuczciwy. Mam nadzieję, że karma wróci ze zdwojoną siłą. Ponadto jakich głupot narobi w kolejnych latach urzędowania? Na pewno sporo.

    Panie redaktorze, poprawność dziennikarska gorsza jak faszyzm i za rękę chadza z naiwnością.

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2020 o 10:56
      Permalink

      To prawda, że te wybory trudno uznać za w pełni DEMOKRATYCZNE, bo po jednej stronie stał cały aparat państwa i kościół, a nawet straszono starszych ludzi eutanazją jak wygra ten drugi, nie mówiąc już o tym kto liczył głosy, szczególnie na wsi. A po drugiej stronie był kandydat, który miał raczej niewielkie wsparcie ze strony własnej partii i niektórych niezależnych mediów. W kampanii wyborczej była to więc gra do jednej bramki. Z drugiej strony to dobrze, że wygrał Duda, bo rządząca partia, jak pójdzie coś nie tak, nie będzie miała pretekstu aby zgonić winę na opozycyjnego prezydenta.

      Odpowiedz
  • 15 lipca 2020 o 08:16
    Permalink

    Tradycja braku tolerancji dla władzy jest większa, niż miłości dla państwa.

    Odpowiedz
  • 15 lipca 2020 o 08:29
    Permalink

    Jeżeli chodzi o poświęcanie się to niech pan autor się sam poświęca, ja nie mam najmniejszego zamiaru poświęcać się ani dla pana Dudy, ani dla nikogo innego. Za wiele krwi przelano – przez debilizm elit w tym narodzie.

    Odpowiedz
  • 15 lipca 2020 o 09:13
    Permalink

    “Jednak, do tej chwili nie wymyślono niczego lepszego”
    Dawno takiej automatycznie i bez zastanowienia potarzanej bzdury nie czytałem. Z miejsca podaję dwa przykłady lepszych z praktycznego punktu widzenia. Są one także lepsze dla obywateli.
    1. Oświecona dyktatura (np. Libia za czasów Kadafiego).
    2. Rządy naukowców.

    Oczywiście wtedy nie miłego uczucia, że się rządzi więc są absolutnie bezsensowne bunty. Gdy bunt zakończy się sukcesem to wszyscy (włącznie z buntownikami) tracą na jakości codziennego życia.

    Odpowiedz
  • 15 lipca 2020 o 11:56
    Permalink

    Ta demokracja w Polsce nie jest rządami większości, to trzeba zaznaczyć na wstępie. To jest wielkie oszustwo.
    Po pierwsze – każdy obywatel państwa skoro w nim żyje i czerpie z tego profity oraz ochronę powinien mieć prawny obowiązek głosowania. Nie ma znaczenia czy odda ważny głos, ale powinien się pojawić i go oddać, poza wyjątkami obłożnie chorych i pozbawionych praw publicznych. Tak jest w niektórych zachodnich demokracjach.
    Po drugie – dopiero uzyskanie w wyborach większości bezwzględnej głosów wszystkich uprawnionych do głosowania daje mandat rządzenia na zasadzie większościowej.
    Po trzecie – gdy partia i prezydent nie uzyska mandatu bezwzględnej większości uprawnionych do głosowania, zapisy konstytucji powinny wtedy zmuszać taką partię i jej prezydenta do zawierania koalicji, aby druga, trzecia i czwarta część narodu nie czuła się skrzywdzona.

    W Polsce rządzi od 30 lat zawsze mniejszość, bo chyba żadna partia, ani żaden Prezydent w historii najnowszej nie uzyskał mandatu większości uprawnionych do głosowania. Takie są fakty.

    Nie mówmy więc o rządach większości i o mandacie większości na rządzenie bo jest to zdanie logicznie nieprawdziwe. Taka forma demokracji jest oszustwem wobec społeczeństwa i dlatego prowadzi do nadużyć oraz upadku cywilizacyjnego państwa, jak ma to miejsce w Polsce od początku transformacji.
    Prawda jest taka, że Prezydent wygrał mniej więcej 1/3 głosów wyborców uprawnionych do głosowania, więc ma mandat mniejszości.

    Oczywiście należy to uszanować, bo demokracja jest jaka jest i póki co nic na to nie poradzimy, a odbudować państwo i przywrócić mu suwerenność trzeba. Nikt przy zdrowych zmysłach i o patriotycznym nastawieniu nie będzie przeszkadzał Prezydentowi, ani rządom PiS jeżeli będą robili naprawdę dobre rzeczy dla całego narodu i państwa. Wiele razy na tym portalu popieraliśmy pewne działania rządu, choćby w kwestii imigrantów, zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom.

    Jednym słowem nie przeszkadzajmy w dobrym rządzeniu, ale bądźmy krytyczni na każdym kroku, bo szkód Polsce i narodowi ta opcja rządząca, zaznaczam mniejszościowa, wyrządziła już zbyt dużo, m. in. swoja polityką histeryczną i międzynarodową, a wcześniej w transformacji przyczyniła się do skolonizowania Polskiej gospodarki przez obcy kapitał.

    Nad liberałami i lewicą burżuazyjną, czy inteligencją bez inteligencji, wszelkiej maści artystami popierającymi liberalizm i kapitalizm – nie ma się co rozczulać. Przez całe lata transformacji nie zauważali niszczenia małych miasteczek i wsi. Nie zauważali pauperyzacji ludu, rozbicia rodzin i ich pracy na zachodnich zmywakach. Lud bierze demokratycznie odwet i bardzo dobrze. Rządy PiS nie pojawiły się przez przypadek, inna sprawa, że wykorzystali nikczemnie biedny lud, ale są potrzebni, aby liberalna prawica spod znaku PO-PSL i wyprana z empatii SLD już nigdy nie doszli do władzy. Rządy PiS-u mają tę dodatnią stronę, że na opozycji dojdzie do wielkiego przewartościowania i będzie musiała się pojawić lepsza jakość partii opozycyjnej. Może jest szansa na wyłonienie się lewicy narodowej albo jakiejś przynajmniej centrowej opcji narodowej.

    Widzę dwa główne ośrodki prasowe, które mogą się stać zapleczem intelektualnym do takiej opozycji. Jest to “Myśl Polska” i “Przegląd”, dorzućmy jeszcze “Fakty i Mity”, “Trybunę”, “Strajk.eu”. Jak kogoś wartościowego pominąłem to przepraszam. Oczywiście nie dotyczy to nikczemnych mendiów prawicowych fałszujących historię i popierających rządy feudalno-kościelne, operujących językiem nienawiści i wykorzystujących nieświadomy lud do swoich nikczemnych celów.

    Słuszna uwaga.
    “Brakuje nam autorytetu, który byłby w stanie wskazać sposób zachowania się tzw. przeciętnego zjadacza chleba, z którego każdy mógłby brać przykład. Starsze pokolenie doświadczone w okresie PRL, pamiętające często wojnę, okupację i smutne czasy powojenne – miało inną perspektywę. Oni wiedzieli jak to jest – jak nie ma ciepłej wody w kranie!”
    – to fakt niezaprzeczalny i jest to chyba najpilniejsza potrzeba, aby laicyzująca się młodzież, co jest słusznym kierunkiem, oparła się na wartościach rodzimych, czyli słowiańskich, aby uchronić nasze dzieci przed zachodnią kulturą głupoty i prawicową ciemnotą.

    Wzorce i autorytety przynajmniej historyczne są. Każdy młody człowiek powinien sobie przeczytać i wziąć do serca w działaniu “Traktat o dobrej robocie” Tadeusza Kotarbińskiego i jego etykę niezależną.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Kotarbi%C5%84ski#Etyka_niezale%C5%BCna

    Mamy wzorzec obywatela w ustroju demokratycznym Marii Ossowskiej
    http://lewicowo.pl/wzor-obywatela-w-ustroju-demokratycznym/

    Mamy wzorzec komunisty chrześcijańskiego.
    http://lewicowo.pl/jestem-komunista/

    No i dla bardziej wierzących mamy też przewodnik duchowy prawdziwego chrześcijanina.
    Tomasz a Kempis – O naśladowaniu Chrustusa, PAX, Warszawa 1980 (Przedmowa ks. Jan Twardowski), s. 22
    4. Marnością jest gromadzić bogactwa, które przeminą, i w nich pokładać nadzieję. Marnością także – zabiegać o własne znaczenie i piąć się na coraz wyższe szczeble godności. Marnością – iść ślepo za zachceniami ciała i szukać tego, co kiedyś przyjdzie ciężko odpokutować . (Ga 5,16)

    Naprawdę jest z czego wybierać.
    Wzorce są tylko trzeba ich nauczać. Autorytety lokalne też są, tylko trzeba ich cenić, a mendia wolą niestety nagłaśniać sprawy kryminalno-obyczajowe, zamiast tworzyć wyższą kulturę. Służą kapitałowi i niskim instynktom gawiedzi, takie są fakty.
    Dlatego jest jak jest.

    Odpowiedz
    • 15 lipca 2020 o 19:40
      Permalink

      Słusznie prawisz, Miecławie!
      PS
      Wychowanie to dawanie dobrego przykładu, wszystko inne to tresura.

      Odpowiedz
      • 15 lipca 2020 o 20:58
        Permalink

        O Boże @nana, chyba łaska boska zstąpiła na ciebie skoro mnie nie skrytykowałaś. 🙂 Ale tak trzymaj. 🙂

        Odpowiedz
          • 16 lipca 2020 o 14:19
            Permalink

            @nana

            Bardzo mnie cieszy twoja przemiana, bo na innym poziomie nasza dyskusja może być bardzo interesująca i twórcza.

            Tak na marginesie dodam, że wiara jest naturalną funkcją mózgu i jeżeli nie ma patologicznych konotacji, a wywołuje pozytywne efekty w rozwoju osobowości i społeczne, to należy się cieszyć, że ma tak cudowne skutki.

            Psychologia materializmu dialektycznego wyjaśnia nam te podstawy wiedzy o ewolucji człowieka. Najpierw materia, najpierw przyroda – potem człowiek, potem jego myśl, jego życie psychiczne. Przykładowo wg. Lenina z 1909 roku:
            „Przyrodoznawstwo stwierdza stanowczo, że istniał taki stan ziemi, kiedy nie było i nie mogło być na niej ani człowieka, ani żadnej w ogóle żywej istoty. Materia organiczna jest zjawiskiem późniejszym, stanowi owoc długotrwałego rozwoju … Materia jest tym, co pierwotne – myśl zaś, świadomość, wrażenia są produktem wysokiego rozwoju … Przyrodoznawstwo niezachwianie obstaje przy tym, że myśl jest funkcją mózgu, że wrażenia, tzn. obrazy świata zewnętrznego, istnieją w nas i są wywoływane przez oddziaływanie rzeczy na nasze narządy zmysłowe. Duch nie istnieje niezależnie od ciała, duch jest wtórny, jest funkcją mózgu, odbiciem świata zewnętrznego”. Źródło: W. I. Lenin, Materializm i empiriokrytycyzm – Krytyczne uwagi o pewnej filozofii (1909 – oryginał rosyjski) tłumaczenie polskie 1949, s. 72 i n.

            Psychologia eksperymentalna dopiero wtedy raczkowała, gdy Lenin pisał te trafne słowa. A dziś, chyba żaden prawdziwy naukowiec tego nie podważa.

        • 15 lipca 2020 o 21:54
          Permalink

          “Widzę dwa główne ośrodki prasowe, które mogą się stać zapleczem intelektualnym do takiej opozycji. Jest to “Myśl Polska” i “Przegląd”, dorzućmy jeszcze “Fakty i Mity”, “Trybunę”, “Strajk.eu”. Jak kogoś wartościowego pominąłem to przepraszam. ”

          Dorzuć – ‘NIE”. 🙂 A tak naprawdę z wymienionych powinna zostać tylko ‘Myśl Polska” , no i “Przegląd”
          Tak w 3/4 twórczości , wystarczy jak na “Przegląd” z naddatkiem!

          Miecław
          15 lipca 2020 o 20:58

          Nie wzywaj imienia pana Boga twego – nadaremno….

          Odpowiedz
          • 16 lipca 2020 o 14:25
            Permalink

            @krzyk58

            No dobrze, ale ‘Myśl Polska” , także podobnie jak “Przegląd”
            tak w 3/4 twórczości , do akceptacji.

            “Nie wzywaj imienia pana Boga twego – nadaremno….” – ja go nie wzywam bo go nie mam, więc to jest tylko twój problem. 🙂
            „Nie uwierzę w Boga, ani w inne historie opowiadane przez kapłanów, ponieważ ktokolwiek rozkazuje mi, czerpie z tego zyski i dlatego, że pośród tylu religii, każdy z kapłanów rości sobie prawo do posiadania prawdy absolutnej”. – Errico Malatesta.

          • 16 lipca 2020 o 16:58
            Permalink

            @Miecław.16 lipca 2020 o 14:25. Myśl Polska winna być(jeszcze) więcej narodowa, a w mniejszym stopniu demokratyczna, i to byłoby w porządku. (Takie moje gdybanie).
            Miecławie mam zwyczaj sprawdzać jeśli czegoś nie wiem, (a nie znam- na szczęście wielu rzeczy i takiż faktów… i z tego powodu jestem (poniekąd) szczęśliwy BO jak twierdził “ktoś-tam, kiedyś” znajomość wszystkich faktów to normalna ..paranoja!) Więc i tym razem sprawdziłem kto-zacz” ów, nieznany mi bliżej Errico M. – https://pl.wikipedia.org/wiki/Errico_Malatesta
            W sumie spodziewałem się ‘tego” – moja opinia, bardzowyważona – nieciekawa to postać.
            Byle kto – mówi byle co, a ty jak zawsze masz dziwne powody do ekscytowania się byle – kim.
            Weź kiedyś ‘pół litry z czerwono kartko” i zajdź porozmawiać o życiu na metę, “do ludzi” tam padają nie takie sentencje, tylko na Boga nie notuj tego co usłyszałeś na gorąco, bo możesz mieć problemy z utrzymaniem pionu, a powodem wcale nie będzie wypity alkohol… 🙂

            Tylko inteligent może w coś takiego uwierzyć – żaden zwykły człowiek nie mógłby być takim durniem – George Orwell

            Dzisiejszy świat zamieszkuje 6,8 miliarda ludzi i zmierza do wartości 9 miliardów. Jeśli obecnie wykonamy dobrze zadanie jeżeli chodzi o szczepionki, służbę zdrowia, rozrodcze usługi zdrowotne, wówczas możemy obniżyć tę wartość o być może 10 lub 15 procent. [Bill Gates, wystąpienie na zamkniętej konferencji TED 2010 w Long Beach w Kalifornii].
            ——–
            Widzimy teraz, że istnieje rodzaj pomocy zagranicznej, realizującej się poprzez szczepienia i leczenie AIDS, które są niesamowicie efektywne. One wszystkie skupiają się na ratowaniu życia. I dobrą wiadomością jest to, że dokonując tych przełomów populacja w kraju spada. [Bill Gates dla CNN]

            prof. Maria Dorota Majewska:
            Pamiętajmy, że naukowcy dowiedli, iż osobnicy podejrzliwi, wręcz paranoiczni, mają znacznie większą szansę na przetrwanie

          • 16 lipca 2020 o 20:00
            Permalink

            @Miecław. …. 16 lipca 2020 o 14:19
            Skąd w tobie tyle fascynacji do różnych takich dewiantów, jak choćby niejaki, (ksywka) Lenin,
            Czy (ksywka) Trockij?
            Spuść do kibla – “te”… wydaliny…. 🙂

          • 17 lipca 2020 o 09:40
            Permalink

            @krzyk58

            Ty pilnuj swoich dewiantów prawicowych. Już ci napisałem, że dla mnie nie ma ograniczeń poznawczych. Korzystam z różnych źródeł, także z twórczości mądrych księży, a nawet prawicowo-klerykalnych dewiantów umysłowych, jeżeli tylko coś nadaje się do uzasadnienia danej tezy.

            Nie mam uprzedzeń, jak wy na prawicy. Zamknięci w zakrystii i okopani intelektualnie. Nie za duszno tam macie? No i na tyły uważajcie, bo a nóż jakiś kleryk się skusi. 🙂

        • 16 lipca 2020 o 16:22
          Permalink

          No nie, Miecuś, jednak nie poszło Ci właściwie, cóż…
          Ja nie miałam specjalnie co przemieniać, ale Ty owszem.
          To Ty przestałeś osrywać ludzi modlących się, przestałeś – w tym wpisie – zachowywać się jak obłąkany dyktator.
          Więc żadnej twórczej dyskusji jak widać być z Tobą nie może.
          Dla Ciebie, Miecuś, moje ewentualne błędy czy „nawracania” są bez znaczenia. Tylko te Twoje mają dla Ciebie znaczenie i to bardzo duże, ponieważ gdy ich nie rozpoznasz, to się nie rozwiniesz.
          Wiara nie jest żadną funkcją żadnego mózgu, ponieważ wiara jest irracjonalna, a mózg operuje algorytmami opartymi na racjonalizmie.
          Nic to. Oceniłam Cię wyżej. Nic to.

          Odpowiedz
          • 16 lipca 2020 o 21:02
            Permalink

            Widzisz Miecławie, “nana -aaaaaa” , (moim zdaniem) ‘to ta sama nana”, charakterystyczny szczegół – pewien wtręt, “o Stalinie”, w którymś poście- w sensie pozytywnie, a to już raczej jednostkowy przypadek pośród lewicy/lewaków czy komuchów. Wykonuje prace na działce co jest jej pasją, a o czym “wspominała i kiedyś”, tak sobie (głośno) myślę, o ile jeszcze potrafię kojarzyć fakty – ‘coś z czymś …”
            Puszczam wodze fantazji? Czy raczej trzymam się powiązanych kwestii? Ale prawdziwą pasją (miłością) kom. była zapewne ( a może i jest?)- katedra profesorska, to widać, to słychać…. i w tym miejscu utnę podjętą frazę – zakończę luźne dywagowanie.
            .

          • 17 lipca 2020 o 09:31
            Permalink

            @nana

            No i proszę – kobieta strzeliła focha. 🙂
            O 13.37 pod innym artykułem już mnie ludzi, teraz mnie nie lubi. No typowa kobieta, zawsze chce tylko swoją prawdę słyszeć, ale jaka ona jest, chyba sam pan bóg nie wie.

            To właśnie świadczy o twoich dyktatorskich zapędach, bo ja tylko pokazałem ci naukową perspektywę rozumienia cudów. 🙂 Ale jak widać ty prawdy naukowej nie znosisz i liczy się tylko twoja prawda bez dowodów istnienia.

            No widzisz jak ty nie potrafisz docenić dobrego słowa i obiektywnego naukowego podejścia.
            Myśli są funkcją mózgu, a wiara irracjonalna z nich wynika. Takie są fakty.
            Prof. Jerzy Vetulani – neurobiolog z UJ
            „Bez względu na możliwość niezależnego istnienia duszy, nie ma ona żadnej szansy, by wyrazić się bez działającego mózgu”. (Mózg, Wyd. Homini 2012, s. 18)

            Polecam ku oświeceniu:
            Neurobiologia i religia, Jerzy Vetulani
            https://www.youtube.com/watch?v=Hn559bvUzRE

            Dlaczego myślimy i jak mózg może prowadzić nas na manowce? – prof. Jerzy Vetulani
            “Mózg nie jest organem służącym do myślenia. Mózg jest narządem służącym do unieśmiertelnienia genów, a więc narządem przeżycia osobnika i gatunku – tymi słowami swój wykład pt. Dlaczego myślimy i jak mózg może prowadzić nas na manowce, rozpoczął wybitny neurobiolog i psychofarmakolog, jeden z najczęściej cytowanych polskich uczonych prof. Jerzy Vetulani”
            https://www.youtube.com/watch?v=oa_AVn6YLjY

            Nie przypisuj sobie aż takich zasług. To ty pierwsza zaczęłaś swoją krytykę niskich lotów, więc zwrotnie masz to na co zasługujesz. Widzę, że nie jesteś w stanie zaakceptować prawd naukowych. Nic na to nie poradzimy. Trwaj więc w swoich przekonaniach ale nie oczekuj, że będę podzielał twoje zdanie i opinie.
            Ty masz swoją prawdę, ja mam swoją. Ty masz prawo głosić swoją, a ja swoją. Na tym polega wolność myśli, także sumienia i wyznania. Tak tylko przypominam.

  • 15 lipca 2020 o 17:27
    Permalink

    Niestety doszło do tego, że musimy się słuchać takich ludzi, ale to kiedyś już powiexiznao – to wina edukacji.

    Odpowiedz
  • 15 lipca 2020 o 17:51
    Permalink

    Nie ma na to zgody….! Kolumbowie rocznik 20…!
    https://www.youtube.com/watch?v=JPQr7ixvAGw
    To juz bylo.!!!

    autor napisal (…)
    W tym wszystkim musimy pamiętać, że troska o państwo jest najważniejsza, a państwo jako takie – jako byt i podmiot jest najważniejszym dobrem w naszym życiu, wartym – POŚWIĘCENIA GO – JEŻELI BĘDZIE TAKA KONIECZNOŚĆ!

    Odpowiedz
  • 16 lipca 2020 o 08:35
    Permalink

    Przepraszam iż tak późno, lecz dopiero teraz mam czas, mimo emerytury. A teraz ad rem. Jestem ogromnie zasmucony i zaskoczony dywagacjami Autora. Ceniłem go dużo bardziej. Definicja demokracji którą podał, nie definiuje nic – a właściwie dyktaturę większości. Proszę zauważyć, iż może być rozkład głosów 51% do 49%, a to oznacza brak praw dla prawie połowy głosujących. W Polsce mamy jeszcze inny kłopot, czyli brak lub niepełny udział w wyborach. Przy udziale ± 50% i zwycięstwie na poziomie 40%, zwycięską partię popiera 20% głosujących. Innymi słowy mamy dyktaturę mniejszości. Kto doprowadził do takiej sytuacji – politycy przez ostatnie 30 lat.
    Oczywiście można wprowadzić obowiązek głosowania. Pierwszy to konieczność stworzenia możliwości “Nie odpowiada mi żaden kandydat”. Drugi, już istniejący, problem wyboru kandydatów na kandydatów. I tu jest kłopot bo mechanizm nie jest znany, z jednym wyjątkiem – tam suweren jest jeden. I na koniec restrykcje za brak realizacji obowiązku udziału w wyborach.

    Odpowiedz
    • 16 lipca 2020 o 13:58
      Permalink

      “Oczywiście można wprowadzić obowiązek głosowania. ”

      Można też podwyższyć wartość głosu, poprzez pozbawienie części elektoratu prawa głosu wyborczego
      poprzez np. podwyższenie wieku, wykluczenie z uczestniczenia marginesu i hołoty, dyskretnie doprowadzimy do stanu gdzie głosowanie będzie rzeczywistym przywilejem.
      Przymus nic nie da, jako że z niewolnika nie ma robotnika. TO “święto demokracji” ma mieć docelowo
      radosną twarz uczestnictwa, a to już ‘wyższa szkoła jazdy”..coś na kształt i ma formę – samointernowania! 😁

      Odpowiedz
    • 16 lipca 2020 o 13:45
      Permalink

      Nu, i czto? Sądzi pan iż zagraniczne ‘medium” odkrywa Amerykie? Ż wywoła oburzenie “ludu pracującego miast i wsi’? Gdzie tam, tam było zawsze,
      BA! Tak było nawet za Polski Ludowyj (co wolno wojewodzie – to nie tobie smr*ie), więc nic nowego (pod słońcem!)
      Dla lewego zapadniaka (komunista-trockista) jak nie przymierzając @Wojciech – Bizancjum,Wschód, Rosja, ma ZAWSZE NEGATYWNE tylko konotacje…jest to cecha charakterystyczna lewicy i )post)komunistów. Amen 🙂

      Odpowiedz
  • 16 lipca 2020 o 17:35
    Permalink

    Dopóki rządy podporządkują wolę demokratycznych wyborców temu, co mówią banki centralne, nie jesteście demokracją. Jeffrey wspomniał wcześniej o myśli Arystotelesa. Arystoteles wyjaśnił rodzaj odwiecznego trójkąta politycznego. Powiedział, że wiele konstytucji wydaje się demokratycznych, ale w rzeczywistości są one oligarchiczne. Dzieje się tak, ponieważ demokracje mają tendencję do przekształcania się w oligarchię. Oligarchia czyni z siebie dziedziczną arystokratyczną klasę rządzącą. Wreszcie, dzięki niebiosom, niektórzy z bogatych arystokratów walczą między sobą i próbują – podobnie jak Kleistenes w Atenach już w 406 rpne – wprowadzić masy do ich obozu, stać się demokratycznymi i zmobilizować poparcie obywateli przeciwko drugiemu. arystokraci. Następnie mamy demokratyczną rewolucję, ale demokracja ponownie przekształca się w oligarchię.
    https://www.unz.com/mhudson/asecu-teleconference-systematic-crises-triggered-the-current-pandemic-progressive-way-outs/
    ============

    Tak wygląda obecna demokracja….
    Coś się zmieniło, przez te- bagatela- 2 500 co najmniej lat?

    Demokrację można odmieniać przez wszystkie przypadki.
    Ale, jej kwintesencją jest KONTROLA.
    I nielimitowany dostęp do koryta dla nielicznych.

    Obecnie karty rozdaje sektor finansowy.
    Kto ma kasę, ma władzę.
    Kto ma władzę, ma kasę…..

    Trzaskowski, czy Duda, to jedynie marionetki, “Najważniejsze jest nieuchwytne dla oka”- plebsu……

    Odpowiedz
  • 17 lipca 2020 o 05:32
    Permalink

    Nie zgadzam się… skoro media publiczne prowadziły kampanie tylko jednego prezydenta…dodatkowo udział poczty… zatem nie są to w pełni demokratyczne wybory… zatem nie powinno się podporządkować… trzeba walczyć z manipulacją i głupotą ludzką..

    Odpowiedz
  • 20 lipca 2020 o 22:34
    Permalink

    spoko tekst
    mała uwaga. Wybory to nie demokracja bezpośrednia

    wybory bezpośrednie nie mają nic wspólnego z demokracją bezpośrednią, gdzie podejmuje się konkretne decyzje, a nie ‘reprezentantów’, którzy podejmują te decyzje za nas, czyli pośrednio.

    W tym kontekście demokracji bezpośredniej jak najbardziej jest na miejscu sprzeciw. Każda decyzja, która nam się nie podoba powinna być negowana. tzw demokracja pośrednia to nie jest demokracja. decyzje nie podejmuje demos (suweren), tylko jakiś polityk… to trochę tak jak świnka morska – ani to świnka ani morska 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.