„Debil” czyli duch z gmachu „Zachęty”

Gabriel_Narutowicz_01 Gabriel Narutowicz po złożeniu przysięgi na urząd Prezydenta Autorstwa Nieznany – Marek Ruszczyc, “Strzaly w Zachęcie”, Warszawa, 1987, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6607398

„Debil” słowo, które już kojarzą z Polską! Prawie na całym świecie, przez media przeszła lotem błyskawicy wiadomość, że w Polsce znany pisarz, nazwał w ten sposób Prezydenta kraju w swojej wypowiedzi publicznej w popularnych globalnych mediach społecznościowych.

Sprawa stała się głośna, ponieważ wypowiedzią pisarza zainteresowała się Prokuratura. W klasyczny sposób – na zasadzie rezonansu – nadmuchano sprawę bardzo głęboko i mocno. Podchwyciły to media, przetłumaczono i poszło w świat, jako przykład tego, jak rzekomo władza w Polsce prześladuje ludzi. Sprawa nabrzmiała do tego stopnia, że nawet publicyści zaczęli o tym rozmawiać, przytaczając stare definicje słowa „debilizm” – jako choroby z zakresu psychiatrii.

Popularność frazy, kojarzącej nazwisko pana Prezydenta w zestawieniu łącznym z ww. określeniem urosła do tego stopnia, że została usunięta z dominującej przeglądarki. To samo w sobie pokazuje, jak niesłychanie ciekawe procesy zaszły i jak niesłychanie silne są media.

W języku polskim o medycznym znaczeniu terminu „debilizm” już zapomniano, to nie jest już używane. To określenie weszło na stałe do języka jako określenie pejoratywne, jego charakter i wymowa są zdecydowanie negatywne.

Podobnie jest w języku angielskim, gdzie „debilizm” jest uważany za zwrot pejoratywny, a zamiast niego używa się: „learning disability: mild/ moderate/ severe i profound”. Podzielonych według poziomu IQ: „mild” w przedziale 50/55, „moderate” do 45/40, „severe” do 20.

Sprawa jest jednoznaczna. Nikt nie powinien nikogo obrażać jako pierwszy, jeżeli ktoś został obrażony, można zrozumieć jego emocje. Jednak tutaj powinno działać prawo i chronić osobę obrażoną, tak żeby mogła domagać się skutecznej ochrony. W przypadku osoby pana Prezydenta, sytuacja jest bezwzględnie jednoznaczna. Jakiekolwiek lżenie głowy państwa jest niedopuszczalnym skandalem.

Gdyby takie słowa o Prezydencie wypowiedział specjalista – lekarz – z zakresu psychiatrii, można byłoby to zrozumieć jako publiczne ostrzeżenie, jakąś manifestacje zagrożenia z zakresu życia psychicznego pana Prezydenta? Nie ma jednak zgody na żadne lżenie, a w tym przypadku chyba mieliśmy właśnie z taką intencją wypowiedzi?

Żyjemy jednak w Polsce, a tutaj rzeczywistość zaskakuje nawet pisarzy Sci-Fi. Jeszcze nie tak dawno, te same elity, które dzisiaj – w znacznej części, przekonują, że nie ma wiele złego w używaniu przeterminowanych terminów medycznych w odniesieniu do pana Prezydenta, wmawiały nam, że mężczyzna może skutecznie domagać się nazywania go kobietą. Dopiero jak tenże, powiedział elitom co o nich myśli i za co je mniej więcej uważa, zamilknięto. Nieco później, widzieliśmy powtórkę z nazywania czarnego-białym, jak przez kraj przeszły masowe manifestacje z potokiem haseł zawierających słowa powszechnie uważane za obelżywe – wypisanymi wielkimi literami na olbrzymich transparentach – często niesionych na czele pochodu przez kilkanaście osób! Elity znowu mówiły o emanacji gniewu, swobodzie wyrazu, prawie do wypowiedzi, słusznym buncie itd.

Jakby się ktoś nie zorientował, to mówimy o relatywizacji znaczeń terminów, słów, całych pojęć i podwójnych standardach w ich używaniu. Pamiętamy, jak poprzednia władza traktowała ataki na ówczesnego (niestety) Prezydenta. Dzisiaj jest analogicznie, a proszę pamiętać, że to wszystko w cieniu nienawiści jaka ujawniła się kiedyś haniebnie w gmachu „Zachęty”!

To ten sam mechanizm – wylewania żółci, produkowania nienawiści, parszywej ksenofobii – ukierunkowanej na dehumanizację człowieka, ponieważ ma inne pochodzenie, wyznanie lub – co jest obecnie ważne – poglądy polityczne.

Pamiętajmy więc dokąd prowadzi nienawiść, zaczynająca się właśnie od jawnego obrażania. To właśnie w „Zachęcie” się ujawniło zło, kumulowane przez tysiące mechanizmów publicystycznych wyrażających i kumulujących, a przede wszystkim kształtujących opinię.

Pamiętajmy o tym wszystkim, oceniając takie bardzo negatywne i ociekające nienawiścią opinie. Dzisiaj w dobie masowych mediów, są one jeszcze bardziej niebezpieczne. Usunięcie frazy z dominującej wyszukiwarki pokazuje nam, że doszło do przekroczenia masy krytycznej. Straty wizerunkowe wykreowane w ten sposób dla naszego kraju są po raz kolejny szokujące, już nawet nie warto tego opisywać. Zwłaszcza, że to nie wygląda na przypadek. Może sam „wyzwalacz” nie ma znaczenia, jednak, to co nastąpiło później i jak to rozkręcono – to już jest coś więcej, niż seria zupełnie przypadkowych – przypadków.

24 myśli na temat “„Debil” czyli duch z gmachu „Zachęty”

  • 7 kwietnia 2021 o 05:13
    Permalink

    W mojej opinii potraktowanie pisarza “obrażającego” Pana Prezydenta, poprzez użycie terminu zniesławiającego, jest i tak łagodnym potraktowaniem.

    Dochodzi inny aspekt tego zagadnienia w świetle ochrony informacji niejawnej.

    Prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych (z jednym okrętem podwodnym w doku!) i wskazanie na Jego stan umysłowy, można potraktować jako ujawnienie ważnej tajemnicy państwowej.

    To nas osłabia względem sojuszników i zachęca potencjalnych wrogów do ataku …

    No bo skoro zwierzchnikiem sił zbrojnych jest osoba o niższym poziomie intelektualnym, niż średnia – no to mamy poważny problem.

    I chyba stąd to całe zamieszanie.

    Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 06:49
    Permalink

    Panie redaktorze

    I panu się zdarzyło użyć słowa potocznie. Nikt przecież nie uważa prezydenta za ggggg słownikowo, który mówi o niedorozwoju sięgającego wieku 12 lat. Natomiast potocznie prezydent wyczerpuje zwłaszcza zdanie (za wikipedią):

    “Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności.”

    Tutaj wyraźna jest analogia potoczna do prezydenta. Ba, dał się poznać również jako agresywny mąż:

    “dostałaś? dostałaś, po co drążyć?”

    A Panu zdarzyło się w tym artykule użyć pojęcia “parch”, który w Polsce kojarzony jest nie tylko z problemami skórnymi głowy.

    Pozdrawiam.

    ps. 8 gwiazdek z jedną spacją

    Odpowiedz
      • 7 kwietnia 2021 o 15:16
        Permalink

        Nie bronię tego “czegoś” jak to nazwałeś. Zauważam tylko mechanizm. To wszystko.

        Odpowiedz
    • 7 kwietnia 2021 o 10:19
      Permalink

      CHodzi o ducha z gmachu zachęty czyli ten cały ksenofobiczny smrodek obrażający prezydenta który doprowadził do zabicia Narutowicza i to przy jawnym poparciu poważnych kręgów wojskowych.
      Dzisiaj jest to samo zaczeło się od zabierz babci dowód, mocherów, dorzynania watahy

      Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 08:52
    Permalink

    Mocny, oj bardzo mocny przekaz. Ale ten pisior srakauer jest znanym przyjacielem du*y.

    Odpowiedz
    • 7 kwietnia 2021 o 09:43
      Permalink

      WPK no co ty? Swojego Andrzejka nie bronisz?

      Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 13:55
    Permalink

    Ludzie – opamiętania ! Obrzucanie się epitetami jest końcem dialogu ( o ile jakiś jeszcze istnieje ) .
    Mam b. złe zdanie o Dudzie, ale KUR.A KULTURY TROCHĘ ! To jednak Prezydent ( choć duża, sorry, wielka litera z trudem mi wychodzi ) .
    Zniesławiający powinien dostać grzywnę, np. 1000 zł . Wystarczy. Przy czym nie chodzi o śledzenie netu , ale wypowiedzi osób znanych.
    Zlikwidować grzywnę mogłyby publiczne przeprosiny !

    Wszelkie kalambury piszących tu ws. PADa są złe i bezsensowne, ponieważ str. przeciwna reaguje tym samym we wpisach o Tusku czy Komorowskim.

    Dokładnie na tej samej zasadzie mogę potraktować dowolny wpis kogokolwiek z piszących i napisać ” aleś durniu/debilu/ćwoku/klocu/idioto/kretynie itd. wymyślił ” . Oczywiście, to nie głowa państwa, ale sprowadza dyskusję do pyskówki .

    Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 14:07
    Permalink

    Do czego prowadzi brak umiaru ( na Zachodzie z przeciwnym znakiem)
    Bramkarz Herthy Berlin, Węgier, działa aktywnie pro LGBT i ch. wie jak dalej.
    Publikuje w soc sieciach itp. Za to jego trener i całej Herthy B. , też Węgier wyraził w WĘGIERSKIEJ prasie dezaprobatę z jego aktywności , przy okazji krytykując Niemcy za politykę przyjmowania kogo bądź ( tzw. uchodźców) .
    Mówił też o chrześcijańskich korzeniach Europy ( sorry @Miec.) i o tym, że w jego kraju myślą inaczej niż bramkarz . Łagodnie i godnie .

    Wątpię, aby Niemcy zaczytywali się w Magyar Nemzet , ale w ramach “demokratycznej swobody wypowiedzi” ( mój rechot ) zwolnili oczywiście TRENERA ! Siał ponoć NIENAWIŚĆ !

    W całej sprawie brzydzę się jednak trenerem. Dlaczego? Bo jak już go wywalili , to złożył samokrytykę !

    Odpowiedz
    • 7 kwietnia 2021 o 20:08
      Permalink

      @fly. A mógł przynajmniej zachować twarz! To tak jak ‘z pewnym” doktorem-historykiem, nie skorzystał z szansy na zachowanie miru i szacunku u świadomej części społeczeństwa!

      Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 14:16
    Permalink

    Ergo – nie nazwał Merkel d__ilką, a robotę stracił !

    Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 14:24
    Permalink

    Czy usprawiedliwiający z początku wypowiedzi wyobrażają sobie w ogóle taką sytuację ? Żeby jakiś człek publiczny ( np. ten trener) nazwał Kanzlerin debilką ?
    Więc opamiętania trochę i mniej “pedagogiki wstydu” Panowie .

    Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 17:11
    Permalink

    Nie jest tajemnicą że Pan Duda kocha Amerykie, nawet-a może zwłaszcza gdy ‘ta komunizuje”. Jest mocno proamerykański.
    Jeszcze wyżej w miłości do USA notowana jest protestancka – “sekta lubelska”, jedynych takich – “nadodofcuf”.
    Nazwisko wspomnianego ‘pisarza” pierwszy raz w moim długim życiu rzuciło mi się na oczy. Przejrzałem notkę studiował, jakżeby inaczej “amerykanistykę”, ponad-to “W 2014 roku wystąpił gościnnie na albumie Doroty Masłowskiej Społeczeństwo jest niemiłe w utworze „Chrzciny”. TO, ta
    od https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-ruska. Nagrody, wyróżnienia… moim skromnym zdaniem “to wszystko” to lewicowo-liberalne bagno (z podtekstem rusofobicznym na rewolucyjnych sztandarach i nie tylko) polskojęzyczne, konflikt w rodzinie!

    W temacie? Podzielam endecki punkt widzenia (ND). Wystrzałem, przerwany został proces polityczny
    tworzenia Judeopolonii, fakt na b. krótki okres. “W 1920 roku poseł Izaak Grunbaum ze Związku Polaków Narodowości Żydowskiej zgłosił projekt artykułu 113 przygotowywanej Konstytucji II RP. Głosił on:

    Ziemie Rzeczypospolitej, zamieszkałe w przeważającej większości przez narodowości niepolskie, stanowić będą autonomiczne prowincje, które otrzymają osobne przedstawicielstwo ustawodawcze, wybierane na podstawie wyborów powszechnych, bezpośrednich, równych, tajnych i stosunkowych. Osobne ustawy określą kompetencje tych ciał ustawodawczych oraz stosunek prowincji autonomicznych do państwa.

    Projekt ten został odrzucony. Jego przyjęcie oznaczałoby nie tylko stworzenie państwa w państwie, ale dawałby autonomicznym prowincjom możliwość decydowania o oderwaniu się od państwa, co w praktyce prowadziłoby do jego rozpadu.”

    Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 19:00
    Permalink

    @krzyku – nie do końca zrozumiałem Twoj wpis . Masz tak, że raz piszesz “czysto” , innym razem kombinujesz . Może po flaszce lub trawce ?
    Choć jako stary wojak pewno wolisz flachę !
    Nie sądzę też by kochał komunizującą (?) Amerykę. Reszty nie zrozumiałem.

    PAD jest dla mnie antytezą prezydenta ! Ma maślane przypochlebne oczy i uśmiech w USA , zaś miotające błyskawice gdy grzmi o Rosji czy komunizmie. W sytuacjach trudnych – znika ! Koszmar !

    Odpowiedz
    • 8 kwietnia 2021 o 08:14
      Permalink

      @fly. “Ma maślane przypochlebne oczy … Dokładnie w mojej skromnej zresztą opinii taką “antytezą
      prezydencką” była postać Aleksandra Kwaśniewskiego i w tym momencie należałoby wykonać pewien
      gest, którego z uwagi na szacunek do bądź co bądź pełnionego urzędu (nie osoby) nie przytoczę.
      Ameryka to Ameryka jeśli nawet komunizuje to też jest drogowskazem dla nadwiślańskich tubylców,
      natomiast Rosja WWP choć jest konserwatywna i religijna, i b. niechętnie usposobiona do lewicowo- komunistycznych trendów płynących z Zachodu nie jest dla zarządząjcych Polską wzorcem. A BYĆ POWINNA. I jest, ale
      w opinii Polaków!
      Druga część wpisu – nawiązanie do tematu. Moja opinia. Wystrzał uratował ówczesną Polskę!
      Czego TU nie rozumiesz?!

      Odpowiedz
  • 7 kwietnia 2021 o 19:39
    Permalink

    Słuszne uwagi Sz. Krakauera, ale należy też zwrócić uwagę na fakty leżące u podłoża mowy nienawiści, która w Polsce za sprawą prawicowych mendiów stała się powszechna w ich wydaniu. A jest to podział społeczeństwa dokonany właśnie przez prawicę. Nie ma większej szczujni operującej wulgaryzmami niż prawicowe mendia. Ta akcja rodzi reakcję i komuś z “drugiego sortu” puszczają nerwy. Efekty znamy. Skutek – wstyd dla Polski na cały świat.
    Stan rozwoju umysłowego Prezydenta jest tu bez znaczenia.
    Tak na marginesie ciekaw jestem jakie badania przeprowadzą biegli na żądanie obrony lub sądu, aby wykluczyć tezę Żulczyka i Chojeckiego.:-) Zasady prawa bodajże tego wymagają, aby udowodnić lub obalić stawiane tezy i zarzuty. Cyrk na kółkach.
    Tylko Polski szkoda, że musi cierpieć te prawicowo-liberalne katusze.

    Odpowiedz
    • 8 kwietnia 2021 o 07:58
      Permalink

      @Miecław.

      Nieco wcześniej bąkałeś “cośtam” o przewagach “kapitalizmu inkluzywnego’ (tfu, czy dobrze napisałem?). Tiepier rzucasz na tapetę następne lewicowe słowo-wytrych – “mowę nienawiści”. Typowy objaw zachodniego schorzenia buszującego w sferze świadomości- choroby politpoprawności przypadłość lewacko-neokomunistyczna. Kupiłeś chorą narrację nowych komunistów.

      Odpowiedz
      • 8 kwietnia 2021 o 22:15
        Permalink

        @krzyk58

        Kapitalizm inkluzywny?, pisałem raczej o inkluzywnym systemie wolnorynkowym, a on może mieć oprawę socjalistyczną. Ale inkluzywność kapitalizmu jest też pożądana w tym stanie rzeczy, bo lepszy wróbel w garści niż …..

        Ja wiem, że na prawicy macie problem, bo stek inwektyw który leci pod adresem drugiego sortu z prawicowych mendiów jest już tak żenujący i obnażający prymitywizm mentalny prawicy, że zrównanie tego z mową nienawiści jest wręcz dla was komplementem, którego zbytnio słyszeć nie chcecie. Gdyby nie to, że mamy XXI wiek i dużo myślących Polaków, to już byście wieszali zamiast liści ….., a i stosy pewnie byście grzali dla czarownic. 🙂
        No ale humanizm, prawa człowiecze, prawa kobiet – to wszystko stoi na przeszkodzie, aby zawrócić Polskę z XXI wieku do średniowiecza, nad czym fanatycy ubolewają. No takie życie i ostatnie podrygi zaplutych karłów reakcji. 🙂

        Odpowiedz
        • 9 kwietnia 2021 o 07:42
          Permalink

          @Miecław. ….i ostatnie podrygi zaplutych karłów reakcji. NO, właśnie, “ująłeś”… uważasz że dla”naszych” stalinowców nie ma alternatywy? Błąd.

          Odpowiedz
          • 9 kwietnia 2021 o 09:50
            Permalink

            @krzyk55

            Chopie stalinowców to już dawno nie ma, a ci o których myślisz to tylko zatracone moralnie dusze, psychopaci bez wyrzutów sumienia, co na złość partii, w której kariery nie mogli zrobić zaprzedali dusze zachodniemu diabłu. Oni to zanikający wrzód na doopie polskiego społeczeństwa.
            Natomiast groźniejsze jest coś innego, czyli “jaśnie pańska” hydra, która wspólnie ze swoimi lokajami z inteligencji post-szlacheckiej i mało kumatą inteligencją zza stodoły (określenie p. Anny Tatarkiewicz z felietonu w Przeglądzie) podnosi głowę i usiłuje narzucać Polakom jedynie słuszną wizję swojej historii. Szczepan Twardoch to doskonale poddał krytyce no i się zaczęło, ale powiem szczerze, że nie spodziewałem się, iż znajdzie się trochę osób mądrych z herbowym pochodzeniem, które poparły Twardocha. Hydra zmiękła na chwilę, ale i tak robi swoje. Smutne jest to, że każdy naród ma trochę swoich moralnych aspołecznych “śmieci”, z którymi musi sobie jakoś radzić.

          • 9 kwietnia 2021 o 22:14
            Permalink

            “Chopie stalinowców to już dawno nie ma…” Znaczi’t, ‘zejszli” bezpotomnie? 🙂
            Stanisław Michalkiewicz i Krzysztof Baliński bezlitośnie obnażają zakłamaną historię Polski!
            https://www.youtube.com/watch?v=9cwVXIfort8

          • 10 kwietnia 2021 o 08:57
            Permalink

            @krzyk58

            Jak może zakłamany mmmmm , sługa Marsjan i ciemności obnażać zakłamaną historię Polski? Litości, przecież on prezentuje poziom intelektu poniżej normy. 🙂

          • 10 kwietnia 2021 o 21:42
            Permalink

            @Miecław. Redaktor Engelgard (Myśl Polska) dobiera właściwe klucze do rozkminy twórczości Twarocha …
            Jan Engelgard: Historyczne “klucze” do serialu filmowego pt. “Król” na podstawie powieści Twardocha https://www.youtube.com/watch?v=qA6nIqVmIhg&t=105s
            Mam nieodparte wrażenie że omawiany temat słyszałem dawno temu, a i raczej linkowałem kiedyś już na forum OP?

  • 7 kwietnia 2021 o 20:41
    Permalink

    Myślę że jest potrzebna jawna i niezawisła debata sądowa. Taka która zbada przebieg prezydentury i opinie biegłych, merytorycznie wyjaśni czy owe (niewymowne) słowo jest karalnym pomówieniem, czy tylko opisem rzeczywistości. Ja wróżę Panu prezydentowi raczej karierę podobną do tej Wałęsy – objazdowego wykładowcy amerykańskich uczelni, czyli laboratoryjnego preparatu w pracowniach politologii, na ziemiach o niezaawansowanych tradycjach państwowych.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.