Czy wolno mówić: „Śmierć wrogom Ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!” – w Polsce?

graf. red.

Czy wolno mówić: „Śmierć wrogom Ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!” – w Polsce? Czy to można publicznie głosić? Otóż nie wiadomo!? Wydarzenia w Kaliszu to jest wyznacznik wolności słowa i swobody wypowiedzi w Polsce. 11 listopada miało miejsce ważne wydarzenie w Kaliszu. Tamże została zorganizowana patriotyczna w założeniu organizatorów manifestacja, której elementem kulminacyjnym było spalenie kopii zabytkowego tekstu, całość poprzedzona marszem około 2000 osób oraz licznymi wypowiedziami publicznymi osób znanych z prawicowych poglądów.

Wedle doniesień mediów, w tym przede wszystkim wedle dostępnych – w istocie rzeczy – wyjętych z dłuższego kontekstu fragmentarycznych wypowiedzi, miało tam mieć miejsce kilka wypowiedzi ksenofobicznych, w tym jawnie antysemickich. Uwaga – nie znamy kontekstu, ani tych wypowiedzi nie słyszeliśmy, a kanał w popularnym serwisie streamingowym, gdzie osoby organizujące to wydarzenie publikowały swoje wystąpienia został nagle zlikwidowany (to zapewne przejaw tolerancji i poszanowania dla wolności słowa?). Dlatego nie możemy odnieść się z jednoznaczną oceną – tych konkretnych treści, a jak wiadomo w tym kraju obowiązuje domniemanie niewinności, więc niniejszym tekstem wyrażamy swoje zatroskanie o los tych ludzi. Ponieważ każdy ma mieć prawo mówić – co tylko chce! Oczywiście każdy podlega odpowiedzialności, jednak zatrzymanie za słowa?

Na kanale mediów społecznościowych @PolskaPolicja czytamy: „Zatrzymani w związku z niedopuszczalnymi zachowaniami, jakich dopuścili się podczas wydarzeń w Kaliszu są doprowadzani do Prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty nawoływania do nienawiści (art. 256 kodeksu karnego) i znieważenia na tle narodowościowym (art. 257 kodeksu karnego).” [Źródło: https://twitter.com/PolskaPolicja/status/1460190519053537283 15.11.2021 g. 20:21). Nie będziemy dywagować o wartości logicznej tego komunikatu oraz o wartościującej ocenie, w istocie wykluczającej obywateli z prawa do dowolnych zachowań – już na etapie stygmatyzacji przez komunikat policyjny! Trzeba akceptować, że tak tu niestety jest – ale to również ma wpływ na naszą wolność i nasze prawa, proszę to na tym przykładzie zapamiętać.

Uwaga, żeby nie było żadnych dwuznaczności i prób nadinterpretacji, otóż bezwzględnie należy potępić z zasady wszelkie wypowiedzi ksenofobiczne, w tym w szczególności antysemickie i nie można mieć co do tego – żadnych, podkreślmy – żadnych wątpliwości, czy chociaż nawet marginesów interpretacyjnych. Jednakże jest czymś niesamowitym, że kilka dni, po legalnej manifestacji, ludzie są zatrzymywani przez Policję – za to, że głosili określone, nawet najbardziej kontrowersyjne poglądy! TO JEST ISTOTA PROBLEMU!

Przecież, to jest samo w sobie niesamowite. Proszę zwrócić uwagę, mówimy o tym, że ci ludzie zostali zatrzymani w związku z „niedopuszczalnymi zachowaniami”. Już sama taka kwalifikacja pokazuje, że coś jest bardzo mocno nie tak, zwłaszcza że przecież publicznie wiadomo, co można sprawdzić w Wikipedii, że jeden z zatrzymanych panów jest profesjonalnym aktorem i reżyserem (i to z dokonaniami w życiorysie), a drugi co najmniej aktorem epizodystą (tak się sam określał publicznie). Już samo to wyłącza bowiem ich odpowiedzialność z tytułu art. 256 kk, ponieważ zgodnie z § 3., tegoż artykułu kk.: „Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego określonego w § 2, jeżeli dopuścił się tego czynu w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej.” O jakich zachowaniach niedopuszczalnych mówimy, jeżeli PRZEPIS MÓWI WPROST – O PRZESŁANCE WYŁĄCZAJĄCEJ ZAISTNIENIE CZYNU ZABRONIONEGO?

Uwaga, nikt tutaj nie zakazuje aktorom publicznego wyrażania swoich poglądów politycznych, mamy przecież aktorów i chyba o wiele więcej aktorek w czynnej polityce, głównie w ławach opozycyjnych. Mamy panie, które w jaskrawych sukienkach pojawiają się w różnych miejscach i pozwalają sobie na zachowania, których powstydziłby się nawet mierniejszy „poślina”. Tymczasem, wykorzystując kunszt aktorski i umiejętności oratorskie – wlewają nam do głów swój przekaz. Jeżeli więc jest na to przyzwolenie, a te osoby nie wzięły się w Sejmie z kosmosu, tylko z konkretnych list partyjnych, to znaczy że akceptujemy aktorstwo w życiu publicznym. Akceptujemy to, że ktoś kto jest profesjonalnie lub samorzutnie – wykształcony, uzdolniony i ma predyspozycje (oj, bo to bardzo trudne) – do GRANIA – ma miejsce w życiu publicznym. To musimy być konsekwentni i musimy akceptować wszystkich, którzy w sposób artystyczny wyrażają swoje poglądy polityczne publicznie.

Chodzi o to, że tak samo jak miła pani w pastelowej sukience wygłasza nam mowy o słuszności np. niestandardowych zachowań seksualnych i miejscu dla ich reprezentacji w życiu publicznym, czy też o potrzebie eliminacji pewnej – istotnie masowej i powszechnej – religii z życia publicznego. To tak samo trzeba akceptować człowieka w furażerce, który może nie jest miły i wcale tego nie ukrywa, co więcej – wyraża się dosadnie i jednoznacznie. Jednak ma dokładnie takie samo prawo do wyrażania swoich poglądów jak każdy. Na tym polega demokracja!

Jeżeli ktoś nikogo nie pobił, nie napadł, co więcej – nie uczynił nikomu żadnej krzywdy, a jedynie wypowiadał swoje poglądy publicznie – nawet najgłupsze, najbardziej ohydne i najbardziej ksenofobiczne, ale jedynie w warstwie retorycznej, to jaki jest powód żeby taką osobę zatrzymywać i doprowadzać? Czy Poczta Polska już nie świadczy usług? Nie przesyła wezwań na Policję, jak również do Prokuratury? Zrozumiałe, jakby się panowie ukrywali. Wówczas nie ma dyskusji – państwo wkracza i działa. Jednak w tym przypadku nawet nie mieli na to szans, zresztą znając ich zdolności reżyserskie – prawdopodobnie poszliby na przesłuchanie z kamerą i w towarzystwie swoich zwolenników. Co jak wiadomo nie jest niczym nadzwyczajnym w zachowaniach np. części lewicy obyczajowej i jakoś Policja to toleruje.

Czy tu przypadkiem nie mamy do czynienia z nagonką na ludzi, którzy odważyli się powiedzieć głośno to, co – jak widzieliśmy – po uczestnictwie w manifestacji – prawdopodobnie w dużej mierze – myśli wielu? Powtórzmy – nie ma znaczenia, jak dowolnie szkodliwe byłyby te słowa, naiwne, ksenofobiczne lub po prostu głupie! Jeżeli za retorykę zatrzymujemy, to znaczy że wolność słowa umarła, a swoboda wypowiedzi w Polsce trwa tylko tyle, ile Ambasada pewnego małego bliskowschodniego kraju (i nie jest to Liban się nie oburzy)! To jest tutaj najbardziej porażające i to jest esencja problemu. Jakby ktoś jeszcze nie zauważył, to właśnie w ten sposób, ci panowie, a przynajmniej dwóch z nich – obecnych w mediach społecznościowych od pewnego czasu – odniosło swój triumf. Oto pokazali, niestety poświęcając się i czyniąc „męczennikami sprawy”, że mieli rację. Widać, kto rządzi w naszym kraju! A to nie tak powinno wyglądać, albowiem działając w ten sposób władze państwowe, tylko napędzą zwolenników i popleczników tymże! Świetna reklama! Aresztowanie aktora za palenie wydruków średniowiecznej księgi, po tym jak oburzył się minister w kraju trzecim! To się nazywa suwerenność!

Oto w Polsce w 2021 roku zatrzymuje się ludzi za to, co mówią publicznie po interwencji zagranicy! Co więcej, robi to władza, której przedstawiciele – gromadnie oburzali się za zatrzymanie na brytyjskim lotnisku znanego polskiego publicysty, który jest znany z poglądów uważanych przez część opinii publicznej, w tym brytyjskich parlamentarzystów za osobę kontrowersyjną (ze względu na poglądy jakie głosi). Mniejsza z tym, czy ci wszyscy Brytyjczycy znają na tyle język polski, żeby zrozumieć doskonałe i opiniotwórcze dziennikarstwo tego pana, ale to przecież nie ma znaczenia.

Sprawa jest dlatego szokująca, albowiem właśnie na takich papierkach lakmusowych sprawdza się granice wolności. Właśnie ci wszyscy głosiciele wolności i równości we wtykaniu sobie różnych przedmiotów w różne miejsca ciała, powinni bronić tych ludzi – ponieważ to jest druga strona, druga granica wolności. Jeżeli się to wyeliminuje i tego zakaże, to WCALE NIE ZNACZY, ŻE TEGO NIE BĘDZIE. Oglądaliśmy od pewnego czasu kanał w mediach społecznościowych tych panów i można się z nimi nie zgadzać, jednak – nikt nie może im odmówić patriotyzmu, troski o państwo i Naród, jak również po prostu umiłowania Ojczyzny. Owszem ich forma wyrazu artystycznego/politycznego (to już wiemy że trzeba traktować zamiennie), w tym używanie tzw. mocnych słów i słów powszechnie używanych z obelżywe, może razić i nie należy tego popierać. Jednakże, czy nie tak dawno nie mieliśmy sytuacji, w której największe mendia (tu nie ma błędu) w tym kraju – publicznie nadawały przekaz ukryty pod ośmioma gwiazdkami, wykrzykiwany przez tysiące gniewnych osób przeważnie płci pięknej i nie było z tym problemu? Zatem znowu – jednym wolno, jak właściwe telewizje dają na to publiczne przyzwolenie, a innym nie wolno, bo są jeden w furażerce, a drugi w podkoszulku? SZANOWNI PAŃSTWO TO BARDZO WAŻNE – NIECH KAŻDY MA PRAWO POWIEDZIEĆ – WYKRZYCZEĆ CO CHCE. Oczywiście, niech poniesie za to konsekwencje, jeżeli złamał prawo obowiązujące w czasie „popełnienia czynu”. Po prostu, nic więcej, nic mniej – tylko tyle i aż tyle. To nas różni od tzw. reżimów totalitarnych i udawanych demokracji, gdzie można zostać zwolnionym z pracy, bo napisało się coś o swoim rozumieniu Boga w mediach społecznościowych!

Nie miejmy jednak złudzeń, otóż ci panowie będący Piemontem polskiego odrodzenia narodowo-radykalnego, byli bardzo nie w smak rządzącej prawicy i skorelowanej z nią jeszcze bardziej prawicową kawiorową prawicą. Radykalizm, bezpośredni przekaz, mówienie wprost, w tym jawna krytyka polityków – nie mogła się podobać, zwłaszcza w świetle rosnącego ruchu ludzi o podobnych przekonaniach i zapatrywaniach na państwo i Naród.

Żeby było już zupełnie wesoło i to jest ultra ciekawe, to tych ludzi oskarżono publicznie w sposób klasyczny o bycie rosyjską V-tą kolumną, jednak tego się nam nawet nie chce komentować. Jednakże, nie powiedziano NICZEGO o ich zaangażowaniu, przynajmniej dwóch z nich w retoryczną walkę z potrzebą szczepienia się przeciwko Covid-19. Właśnie na tym przykładzie widać, jak niesłychanie wybiórczo działa sposób publicznej stygmatyzacji w mediach i mendiach (tu nie ma błędu). Stygmatyzujemy, ale w taki sposób, żeby się nie obrazili na nas, „nasi antyszczepionkowcy”!

Zaprawdę kosmicznie komiczne to by było, gdyby nie fakt, że brutalnie i bezwzględnie złamano życie niewinnych ludzi! Winnych bycia Polakami, mówienia o miłości do Polski, być może w sposób kontrowersyjny – jednak – powtórzmy pytanie – czy wolno mówić: „Śmierć wrogom Ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!” – w Polsce? Naszym zdaniem w wyrażaniu miłości do Ojczyzny w sposób nawet tak dosadny nie ma i nie może być niczego złego! Ponieważ świat jest zły, a Ojczyzna zawsze jest dobra. Jak również – ale to już na marginesie – nie można mieć wątpliwości, że w publicznym przypominaniu, nazwy własnego kraju w języku ojczystym – nie ma i nie może być niczego złego.

Prawica, zwłaszcza ta kawiorowa niech ma świadomość, że sprawy narodowej nie da się przekłamać, co więcej – nie da się jej udawać, markować, mówić okrągłymi półsłówkami – lub po prostu ją porzucić i zająć się intratną praktyką np. adwokacką. Za sprawę narodową się poświęca, a nawet umiera, jeżeli jest taka konieczność. Smutny jest los Rejtana w naszej Ojczyźnie, ale ktoś tym Rejtanem znowu być musi, żeby Naród uśpiony przynajmniej jego oko otworzył…

38 komentarzy do “Czy wolno mówić: „Śmierć wrogom Ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!” – w Polsce?

  • 16 listopada 2021 o 08:11
    Permalink

    Akapit 1. “Tamże została zorganizowana patriotyczna w założeniu organizatorów manifestacja …”
    Rozumiem że patriotyczna tylko w “założeniu organizatorów” wedle narracji K. ? A tak naprawdę
    antypatriotyczna? Intieresno “kto i gdzie “trzyma klucze” – trzymające monopol na patriotyzm?
    I po czym rozpoznają się prawdziwi ‘patryjoci”? Fizjonomia? Zapach?

    …oraz licznymi wypowiedziami publicznymi osób znanych z prawicowych poglądów.
    Moim zdaniem raczej o zabarwieniu narodowo-lewicowym jak podkreślają wrogowie ENDOKOMUNA.
    Podkreślę iż miałem przyjemność oglądania tej przydługawej relacji .. Podkreślę – PRZYJEMNOŚĆ! https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_komunizm

    Paka przeczytałem pierwszy akapit, i to na razie byłoby na tele … intieresno że godz. 8:08 i jeszcze
    nikt nie zdecydował o “zabraniu głosu” – popłochy?! Nie mniej intieresno w jakim klimacie utrzymane będę treści komentarzy, i jeszcze sentencja “Powiedz mi, kto są Twoi przyjaciele, a powiem Ci, kim jesteś. Dopowiem że od tej zasady (był) – jest jeden wyjątek – JUDASZ……………………………………………..

    SERWER NIE DZIAŁAŁ OD 4:10 🙂 WEB JÓZ.

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2021 o 09:52
      Permalink

      Myślę, że to co prawda ostrożnie ale i tak dobrze że to zauważono bo stała się rzecz niesłychana. Co za hańba dla rządzących, żeby polskich patriotów prześladować za poglądy!

      Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 09:59
    Permalink

    1. Gdyby czytali OP to by spalili “Poradnik Plantatora Pomidorów” i nie byłoby afery 😉

    2. Skandowanie “Śmierć wrogom Ojczyzny” zawsze jest potencjalnie groźne, bo historia zna przypadki gdy od słów przechodzono do czynów…

    3. Na całym świecie jest obecnie tendencja do ograniczania wolności obywateli, w tym wolności wypowiedzi, a najbardziej boli rządzących internet.

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2021 o 15:39
      Permalink

      @Niechodzący … .

      1. Do czasu, reżimy i satrapie przejęte misją dziejową niesienia “tego co wg nich najważniejsze” (nieważne jakiej proweniencji – prawoczłowiecze, demokratyczne itp.) z reguły nie mają poczucia humoru/dystansu do własnego ego …

      2. Zawsze w zanadrzu jako alternatywa pozostają kredki i plastelina miast … można też realizować się kreśląc serduszka na asfalcie ewentualnie hasła wyrażające tęsknotę i umiłowanie mazane na murze, to takie postępowe, europoprawne. I Mile widziane, dojrzewają kolejne pokolenia zmanipulowanych eurodebili!

      3. Już dawno temu zauważył sprzeczność samą w sobie amerykański prezydent Barack Hussein O. kiedy stwierdził że “blogi internetowe zagrażają demokracji”. Czyż taki autorytet (noblowski)
      demokratyczny może się mylić? Już samo powątpiewanie jest jeśli nie myślozbrodnią to co najmniej
      sporym wykroczeniem wartym choćby publicznego napiętnowania!. Przeciwko komu i czemu?
      Dopowiedzmy sobie ‘aluzjom”: dlatego antysemityzm w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie. Czyż nie?

      Odpowiedz
      • 16 listopada 2021 o 19:56
        Permalink

        Ja już dawno nie mam wątpliwości, że w Polsce nie ma wolności. Za wolność słowa zapłaciłem własnym stanowiskiem pracy, miałem szczęście, że mój szef był człowiekiem ludzkim i wyginał się zręcznie przed naciskami, ale i tak musiał.
        Mamy amerycką ustawę 447 i pewni ludzie łączą z nią pewne nadzieje na duże pieniądze kosztem naszego biednego narodu.
        Ci ludzie zapomnieli, że od Hitlera wyzwolił ich Stalin, że od Stalina wyzwolił ich Chruszczow, że od ZSRR wyzwoliła ich Solidarność i doszli obecnie do zbyt wygórowanych żądań.
        Ich akcje rodzą kontrreakcję i żadna policja temu nie zapobiegnie.

        Odpowiedz
        • 16 listopada 2021 o 23:49
          Permalink

          “od ZSRR wyzwoliła ich Solidarność” – nieprawda.
          Od ZSRR wyzwolił ich Gorbaczow.

          Odpowiedz
          • 17 listopada 2021 o 18:17
            Permalink

            zgadzam się, tak właśnie było i dzięki za poprawkę.

          • 18 listopada 2021 o 22:08
            Permalink

            ”Od ZSRR wyzwolila nas ekipa zFED-u”

        • 17 listopada 2021 o 19:50
          Permalink

          ” że od Stalina wyzwolił ich Chruszczow”
          Intieresno, mógłby Sz. rozwinąć wątek?
          Czytałem i dumałem wczoraj ale machnąłem ręką – ciężko jest kopać się ze wszystkimi. Zdaję sobie sprawę! Ale skoro temat jest drążony postanowiłem podłączyć się.

          Odpowiedz
          • 18 listopada 2021 o 19:38
            Permalink

            Kiedy Chr. doszedł do władzy, to kazał zwolnić z więzień (“tiurem”) i obozów banderowców, którzy powrócili na zach. U-nę. Stalin by tak nie postąpił, bo był mądrzejszy, co teraz sami własnymi oczyma oglądamy, bo ci zwolnieni z łagrów ludzie wychowali potwory obecnie strzelające do cywili w Donbasie. Stalin nie tolerowałby też zachowania państwa I. A Chr. objeżdżał wszystkie stolice w Europie w celu zbierania hołdów. A więc nie mógł sobie pozwolić w nurtującej nas sprawie choćby na obiektywizm.

          • 18 listopada 2021 o 21:35
            Permalink

            @daniel. Brawo. Przyklasnąłem. Jesteśmy jednej myśli, co przyznaję nieczęsto zdarza mi się.

  • 16 listopada 2021 o 10:12
    Permalink

    Populacja bardzo wpływowej religii, to w skali świata mniej niż 20 milionów.
    W większości krajów zachodnich, jakakolwiek krytyczna uwaga zwrócona przeciwko polityce, czy członkowi tej populacji jest karana więzieniem.
    Ktoś takie prawa w miliardowej populacji zachodu ustanowił, pod czyimś wpływem.
    Widocznie bezkarność była potrzebna członkom tej społeczności.

    Maczuga oskarżenia o antysemityzm i skoordynowana nagonka medialna, powalą każdego kto wystąpi przeciwko interesom tych 20 milionów.
    Niewielu ma odwagę.

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2021 o 11:35
      Permalink

      W swoich rękach mają banki i media i dlatego rządzą światem.

      Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 10:51
    Permalink

    Co (zrobić) z wypowiedziami (poniżającymi Polaków ) w stylu:
    “Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla ccc to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym”

    Albo:

    …Polacy cccc cccc….

    Zapomnieć? Udawać że jest w porządku? Malować na asfalcie w podzięce serduszka, czy na murach zapewnienia o ‘miłości i tęsknocie” za …???

    “Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał duszę człowieka. I choć na zewnątrz jest to z pozoru ten sam człowiek, po jego czynach widzimy, że kieruje nim jakaś ukryta siła.”

    “Z każdym dniem rośnie liczba tych, których musisz całować w dupę, aby nie być skazanym za “zbrodnię nienawiści.”

    Użyję metafory: źle się dzieje w państwie … duńskim!: Nie napawa TO optymizmem na przyszłość
    że delikatnie wyrażę własną opinię!

    Ciągle czekam na zdecydowany odpór dany “różnym oszczercom” głoszącym/uprawiającym jawny antypolonizm/polonofobię!

    Ps. KRAKAUER ujął, jak skomentowałaby “krolowa bona!

    Pro: tzw. “s. kaliskie”, przeczytane w internetach…

    Więzienie za spalenie podróbek?

    Czy Statut Kaliski w ogóle istniał?

    Bardzo dawno nie wertowałem źródeł historycznych, bo coraz mniej mam czasu.
    I dlatego odwołuję się do osób czyniących to dzisiaj, by w oparciu o dalsze wywody – przeszukali źródła.

    Zacznę więc od podstawowych wyjaśnień w sprawie rzekomego Statutu Kaliskiego.

    W 1264 Polska nie była jeszcze krajem w pełni chrześcijańskim.
    Władcy zwalczali Pogaństwo – jako przeszkodę do pełniej władzy – którą dawała im Bulla papieska i z nią związana korona królewska.
    Opozycja anty-książęca opierała się na wierze przodków, a więc na Pogaństwie.

    W takiej sytuacji FUNDAMENTALNYM wydaje się być przyznanie wolności religijnej dla cccc.

    Czy w rzekomym Statucie Kaliskim jest jakakolwiek wzmianka o prawach religijnych ccc?

    To przypomina bardziej “umowę bankową” w stylu “kredytów frankowych”.
    Treść “Statutu Kaliskiego” świadczy o tym, że adresatami są ludzie o bardzo wysokiej pozycji społecznej, którym gwarantuje się bezkarność.
    A więc czyni ich “równiejszymi” w Prawie.

    A przecież zarówno pozycja Książąt – jak też rozwój gospodarczy nowo lokowanych miast tamtych czasów – co dopiero się rozpoczynał.
    Sięgnąłem więc do różnych źródeł – by sprawdzić: czy przed rokiem 1453 ktokolwiek słyszał o jakimś “Statucie Kaliskim”.
    Była to już znana data próby “Potwierdzenia” Statutu Kaliskiego przez Kazimierza IV Jagiellończyka.

    Otóż Wikipedia podaje następujące informacje:

    Statut stał się bazą dla położenia cccc w Polsce, a w późniejszym czasie także dla powstania częściowo autonomicznej wspólnoty cccc w Polsce. Zagwarantował on cccc istnienie sądów cccc i osobnych sądów dla spraw, w których brali udział zarówno cccc , jak i chrześcijanie. Dodatkowo zapewniał on wolność osobistą i bezpieczeństwo ccccc, włączając w to swobodę wyznania, podróżowania i handlu. Postanowienia statutu zostały potwierdzone przez Kazimierza III Wielkiego w 1334 r., Kazimierza IV Jagiellończyka w 1453 i Zygmunta I Starego w 1539 r..

    Chciałem sprawdzić: czy istnieje dowód, że Kazimierz Wielki potwierdził Statut Kaliski wobec ccccc.
    I niestety – nie znalazłem na to żadnego niepodważalnego dowodu.
    A dla gawiedzi pokazuje się grafiki wykonane przez Artura Szyka w 1927 roku, które mają imitować dokumenty średniowieczne.

    Najbardziej dokładny kronikarz tamtych czasów – Jan Długosz – nic o Statucie Kaliskim nie wspomina.
    A podaje wiele innych Statutów.

    Istnieje jednak jego wzmianka, że coś było na rzeczy.
    O Kazimierzu III – nazwanym później “Wielkim” napisał tak – między innymi:

    KAZIMIERZ KRÓL, POFOLGOWAWSZY SWEJ ROZPUŚCIE I POGARDZIWSZY ŻONĄ ADELAJDĄ, POZWALA JĄ OJCU, KSIĄŻĘCIU HESKIEMU, ODWIEŹĆ DO DOMU, A POŁĄCZĄ SIĘ Z CZESZKĄ, ROKICZANĄ; ALE WNET I TĘ PORZUCA, A cccc ESTERĘ BIERZE ZA NAŁOŻNICĘ, ZA KTÓREJ WPŁYWEM NADAJE ccccc WIELE SWOBÓD I WOLNOŚCI [1356]

    … a w jej miejsce wziął znowu cccc imieniem Estera, ślicznej urody niewiastę, za nałożnicę, z której spłodził dwóch synów: Niemierzę i Pełkę.
    Na prośbę rzeczonej Estery, ccccc i miłośnicy swojej, ponadawał cccc w królestwie polskim mieszkającym wielkie wolności i przywileje na piśmie wydanym w imieniu królewskim, które wielu poczytywało za fałszywe, a w których była niemała krzywda i obraza Boża.
    Te obrzydłe nadania po dziś dzień się jeszcze utrzymują.
    Jeden zaś z owych synów królewskich, z ccccc urodzonych, Pełka, zszedł ze świata za wcześnie, śmiercią zwyczajną;
    drugi, Niemierza, który po śmierci Kazimierza sprawował służbę u Władysława, książęcia litewskiego, a potem króla polskiego, w zatardze wszczętej w Koprzywnicy pomiędzy mieszczanami z powodu wyciskania na nich podwód, zabity został.
    I to sromotnym także było postępkiem, że córkom zrodzonym z onej ccccc Estery pozwolono, jak ludzie powiadają, przejść na wiarę ccccc.

    Czy więc były jakieś szczególne “Prawa” nadane ccccc przez Kazimierza Wielkiego, czy tylko niepisane przyzwolenie?

    Warto dodać, że w sprawach ccccc – Długosz był bardzo dokładny.
    Pod datą 1406 zanotował:

    Rok Pański 1406

    “Fałszerz pieniędzy, cccc Feler spalony w Krakowie

    Jeden z ccccc krakowskich imieniem Feler ujęty za to, że mu dowiedziono iż sprowadza monety dwu książąt śląskich, miesza z królewskimi i ciągnie stąd wielkie zyski, a Rzeczpospolita ponosi szkodę, po udowodnieniu winy wyrokiem sądowym , był oprowadzany po placach i ulicach miasta Krakowa ww wieńcu z naszytymi fałszywymi monetami, które mieszał z prawdziwymi , a woźni ogłaszali jego zbrodnię. Skazano go na spalenie.”

    I dalej – pod datą 1407 dość dokładnie opisał pogrom ccccc w Krakowie, – nie pomijając faktu, że był on skutkiem niepotwierdzonego pomówienia o zabicie dziecka chrześcijańskiego.
    Przyznał, że dla wielu atakujących, motywem napaści na cccc była grabież.

    Jan Długosz nie krył się w opisach ze swoimi sympatiami i antypatiami. Na przykład nie lubił mieszczaństwa niemieckiego.
    Ale nie ma żadnego dowodu – by fałszował historię.

    Czy więc ktokolwiek zna dowód na to, że w 1264 roku zostały ustanowione przez Bolesława Pobożnego nadania wobec ccccc – pod obecną nazwą “Statut Kaliski”?

    Czy ktokolwiek zna źródło historyczne – potwierdzające fakt istnienia “Statutu Kaliskiego” przed rokiem 1453?
    Bo wygląda na to, że jest to FAŁSZERSTWO – na podobieństwo podrabianych przez Felera pieniędzy.

    Czekam na na wszelkie informacje w tym temacie.
    15 listopad 2021

    A propos…

    od roku 1406 – do dziś dnia używamy określenia “felerny”.
    Na przykład “felerny produkt”.

    Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 11:16
    Permalink

    “Czy wolno mówić: „Śmierć wrogom Ojczyzny! Śmierć! Śmierć! Śmierć!”

    Nie wolno! Takie mówienie dyskryminuje bowiem niewrogów Ojczyzny odmawiając im prawa do godnej śmierci.

    Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 12:18
    Permalink

    Uważam, że nie zawsze i wszędzie można mówić co się tylko chce, szczególnie nawołujące do nienawiści.

    Agresję zawsze poprzedzają słowa.

    Dlatego byłbym ostrożny.

    A zachowanie państwowych służb wobec “aktywistów” na taką ich “mowę nienawiści” – to już inna sprawa.

    Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 13:11
    Permalink

    Mam nadzieję, że wasz Jaszczur ma się dobrze. Chwała Wielkiej Polsce Katolickiej!

    Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 14:26
    Permalink

    To już jest po prostu wiojna i nie można udawać że nie jest

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2021 o 15:23
      Permalink

      A w związku z tym – czy chociaż zapisałeś się do WOT?

      Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 17:24
    Permalink

    @inicjator
    “Uważam, że nie zawsze i wszędzie można mówić co się tylko chce, szczególnie nawołujące do nienawiści.

    Agresję zawsze poprzedzają słowa.

    Dlatego byłbym ostrożny.”

    Czy można?
    To źle postawiony problem. Ja bym raczej zastanawiał się nad tym, czy wypada, względnie — czy jest wskazane, i gdzie oraz co. I tu dość oczywista odpowiedź wydaje się być do zaakceptowania przez wszystkie strony: nie wszystko wypada i nie wszędzie. Kiedy natomiast mowa o “możności” (lub “niemożności”) czynienia czegoś, to w sposób domyślny zakładamy udzielenia komuś licencji na wypowiadanie się i zakres wypowiadanych treści (lub ograniczenie tej możliwości). To zaś nieomal automatycznie rodzi pytanie o to, kto lub co miałoby takie uprawnienia nadawać, a także – kto ma moc kontrolowania przestrzegania ustalonych norm. Tym, co na ogół rozpala dyskusję do czerwoności, jest właśnie zastosowanie aparatu przemocy do pełnienia tej roli. Bo przecie władza sądownicza może być sobie krystalicznie, wg najwyższych standardów czystości UE, niezależna, ale bez aparatu władzy wykonawczej, pilnującej wykonania ferowanych przez nią wyroków, w najlepszym razie można by działania sądów uznać za przejaw interesującej gry towarzyskiej. Tu mamy właśnie ów czuły punkt zapalny, najczęściej spychany pod dywan przy okazji różnych sporów, nieuchronnie jednak dający o sobie znać wcześniej czy później i to w formie dość nieprzyjemnej. A to wszystko przez jedno małe słówko: “można”. Zwracam uwagę, że “można”, “móc” i moc z jednej są parafii!

    A przecie już starożytni Rzymianie, u których szukamy wczesnych inspiracji dla współczesnych systemów prawa w tzw. cywilizacji zachodniej, łamali sobie nad tym starożytne głowy. Oni tez pozostawili nam w spadku spory dorobek z tych połamańców wynikły. W formie popularnej wyrażający się poprzez, miedzy innemi,tzw. paremie. Warto tu przytoczyć dwie z nich:

    1) Źródłem każdego prawa jest obyczaj.
    2) Nie ma dobrego prawa bez dobrych obyczajów.

    Z czasów bliższych. Kiedy w wiktoriańskim świecie ktoś popełniał jakiś brzydki uczynek lub cos brzydkiego mówił (sic!), pojawiała się w pobliżu szanowana matrona i bardzo spokojnie zwracała mu uwagę: “It isn’t done, dear”. Podobno wystarczało? Wiem — naiwne to i nieprawda chyba?

    Może trza by wrócić do korzeni i zamiast pytać “co można” i przy pomocy jakiej mocy można to móc, pytać o to “co wypada”. Mieć przy tym autorytety (jakies takie dzisiejsze matrony, ale faceci tez moga byc) — bez władzy wykonawczej ale respektowane przez ogół — które w sytuacjach spornych podpowiedzą stronom jak sie dogadać? To trudne. Zwłaszcza w dzisiejszym świecie. Robota na pokolenia. Ale inaczej co? Wojna wszystkich ze wszystkimi? Targanie się za łby, włóczenie po sądach, represje, wywalanie z roboty, ostracyzmy, nurzanie w smole i tarzanie w pierzu…? Na dodatek, to wszystko ku uciesze tych, którzy zbijaja na tym kolosalna kasę! Np. mendiów (nie ma błędu).

    Odpowiedz
    • 16 listopada 2021 o 18:12
      Permalink

      Właśnie, że to bardzo aktualny i dobrze postawiony problem ponieważ – przykłady które pan przywołał o tym świadczą najlepiej. Gdzie jest dzisiaj Rzym? Gdzie jego legiony? Gdzie jego prowincje? Nie ma niczego proszę pana, ponieważ się zastanawiał czy wpuszczać czy nie wpuszczać, a i tak sami weszli! Proponowane przez pana rozwadnianie tematu, a wręcz sama inwersja problemu i stawianie znaku zapytania już w konktekście samego zagadnienia jest najdelikatniej mówiąc nie eleganckie (mówiąc pana językiem epoki wiktoriańskiej). Proszę pamiętać – historię piszą zwycięzcy i jak wygląda, to w dumnym ablionie będą pisać ją w języku Pusztu lub Urdu 🙂 Myślę, że to wystarczająca odpowiedź na pana ciekawe ujęcie problemu, aczkolwiek w swojej istocie przekłamane. Ponieważ nikt nie może rościć sobie prawa do mówienia tego, co wypada innej osobie – bo niby jakim proszę pana prawem? Zwłaszcza w tak waznej sprawie jak umiłowanie ojczyzny, gdzie jak wiadomo decydują emocje i tylko emocje mogą posłużyć do skłonienia mniej lub bardziej chętnych do płacenia za ojczyznę krwią. Z pozdrowieniami, witamy na naszym forum, przyznaje ciesze się że pan to napisał. Dziękuję.

      Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 21:16
    Permalink

    PO KALISZU. Moje przemyślenia, mój punkt widzenia https://www.youtube.com/watch?v=AUguVCL4bGI

    Kamil Klimczak: Zatrzymanie Aleksandra Jabłonowskiego po fali histerii polityków PiS, żydów, lewaków
    https://www.youtube.com/watch?v=YvJUkClqOHU&t=1854s

    Adam Wielomski: Ruch Kamracki A.Jabłonowskiego rośnie w siłę także w wyniku kryzysu Ruchu Narodowego https://www.youtube.com/watch?v=XROOAOa4WQQ&t=1353s

    https://myslpolska.info/2021/11/08/bialoruski-bumerang/

    https://myslpolska.info/2021/11/16/powazni-ludzie-rozmawiaja-dzieci-siedza-w-piaskownicy/
    Ps. Odnośnie wymienionej w tekście p. Piasty daty – 1683 r.

    Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 22:15
    Permalink

    Jutro zapewne będzie nowy tekst i mój wpis umknie, ale może powtórzę .
    Chwała Bogu, że są @Niechodzący, @Miecław i podobni , a nie tylko coś takiego jak @WPK.

    W jakim kłamstwie żyjemy – jeden tylko wycinek art Wołk – Łaniewskiej na Sputniku i KŁAMIĄCY gen. Bieniek biorący udział w ZBRODNI wojennej – rozwaleniu Iraku pod pozorem posiadania przez tenże broni chemicznej / biologicznej .

    Państwa “demokratyczne” przyczyniły się do śmierci ok. miliona ludzi, 3 mln. zostało kalekami.
    Cofnięto nowoczesne państwo o DZIESIĄTKI lat ! Straty to ok. 350 -400 mld. $ !
    A rzecz dot. ROPY NAFTOWEJ !!!
    o tym w arcie : https://pl.sputniknews.com/20211116/co-polska-jest-winna-irakijczykom–16540176.html

    Kłamstwa naszych rządzących i Bieńka tym bardziej mnie poruszyły, że właśnie jestem pod wrażeniem filmu “Brudna gra” na “Ale Kino” będzie powtórzony , pewnie dostępny też na CDA .
    ( będzie poat. na Ale kino we czw. o 14,30 i nd. o 22.30 – WARTO !!!

    Otóż NIE BYŁO placetu ONZ na wojnę w Iraku i była ona ZBRODNIĄ WOJENNĄ w której ochoczo uczestniczyliśmy ( jak karaluchy rzucające się na cukier ) , o czym radzę pamiętać tzw. paTRYJotom ( pis. celowa) oceniających tzw “nachodźców” na naszej granicy .

    Colin Powell – US sekretarz stanu KŁAMAŁ jak Tony Blair i … Bieniek .

    Odpowiedz
    • 17 listopada 2021 o 08:25
      Permalink

      @fly. Na pocieszenie przypomnę że Colin P. już nie będzie miał okazji kłamać, przynajmniej na tym’ łez padole”.

      Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 22:48
    Permalink

    Osobiście za gościem nie przepadam, mimicznie kiepski aktor, oratorsko wulgarny, psychicznie niestabilny. No niemniej jednak na cmentarzu pobił faceta, zwyzywał niejednego, zwymyślał innym i to były podstawy pod Sąd, a nie wsadzili go. Ale jak tylko mowa o panach na literkę “ż”, to uruchamia się cała machina.

    Zwróciłbym na inną niebezpieczną kwestię pomijaną we wszystkich publikacjach. Chodzi o OOZMROK (zmieniłem skrót, ten Ośrodek monitorowania), który na dobrą sprawę wsadził Olsz**skiego a który pełni rolę współczesnego volksdeuscht’a w myśl szczytnego celu równości, dupości i ości. A jest to tak naprawdę szkodnik i donosiciel z machiną na kamienne kule o wadze 100 kg skierowaną przeciwko Polakom i nagminnie używaną. Moim zdaniem, powtarzam moim, ta organizacja zasługuje na proces transmitowany obowiązkowo przez wszystkie telewizje w kraju.

    a już zupełnie czym innym jest pomijany fakt że semici to raczej z panami na “ż” niewiele mają wspólnego

    i na koniec moja deklaracja: jestem anty-syjonistą (ciekawe czy nasz Józiu to wypika(?))

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 16 listopada 2021 o 23:17
    Permalink

    O tempora, o mores!
    Dawno temu już pisałem w polemice z naszym @krzykiem58, że agresją przeciwko Marsjanom nie wygramy. Tylko inteligencją i powagą działania możemy skutecznie ograniczać ich wpływy.

    Po co było to darcie mordy ku uciesze gawiedzi. A przecież mogli inteligentnie bez języka nienawiści odczytać swój manifest patriotyczny uznając symbolicznie, że prawa które rzekomo kiedyś nadano Marsjanom nie obwiązują po wsze czasy. Sami Marsjanie powinni się wstydzić tych praw, a w zasadzie przywilejów stawiających ich ponad chrześcijanami Polakami, co jest uwłaczające godności człowieka, jeżeli chcą należeć do wspólnoty ludzkiej i dysponować odpowiednim poziomem człowieczeństwa.

    Powinni się wstydzić dawnych przywilejów, choćby właśnie z poziomu człowieczeństwa. Czy jednak dysponują odpowiednim poziomem człowieczeństwa, śmiem wątpić gdy się spojrzy na sytuację ludu gnębionego przez nich.
    Przeczytajcie bowiem zapisy rzekomego statutu, w jakiej uprzywilejowanej pozycji ich stawiano w sytuacji różnych sporów w chrześcijanami. Możny by rzec, że byli ponad prawem, skoro przysięgą mogli się wyłgać. Praktycznie każdy chrześcijanin w sporze z nimi był na straconej pozycji.
    Potem historycy dziwią się pogromom, które miały miejsce, skoro Marsjanie nadużywali swoich przywilejów. Nie mam czasu szukać w źródłach, ale mógłbym podać wiele przykładów z historii I RP, jakimi paserami byli przykładowo. Sądy ziemskie czy patrymonialne skazywały za kradzieże mieszczan i chłopów, a Marsjanin który kupił kradziony towar faktycznie pozostawał bezkarny.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Statut_kaliski

    Tym patriotom brakuje jednak inteligencji, bo darcie mordy tu nie pomoże, zaliczą tylko kryminał i po co im to. Ta demokracja o którą tak usilnie Jabłonowski vel Olszański walczył kiedyś w OKP niczego obecnie nie wybacza, powinni to pamiętać, a teraz poczują na własnej skórze.
    Przynajmniej mogli ten symboliczny gest zrobić w milczeniu po wcześniejszym odczytaniu manifestu nieważności – przywilejów tak naprawdę a nie praw.

    W zasadzie to państwo nie będące Libanem jest winne polskiemu społeczeństwu o wiele więcej, niż przewiduje to słynna ustawa 447. Historycy wiedzą co mam na myśli. Krzywda chłopa, naszego przodka była wielka, gdy był rozpijany i wykorzystywany przez Marsjan działających na rzecz “jaśnie państwa”. Może czas odkrywać karty historii i walczyć o nasze prawa ich metodami. Gdy zastosujemy dialektykę, są na straconej pozycji, są przegrani.
    Samo postawienie roszczeń 447 stawia ich na przegranej pozycji, bo stracili ostatnie uznanie jakie mieli jeszcze swego czasu w umysłach Polaków. A to są straty niematerialne, historycznie gorsze niż ewentualne zyski z 447.
    A mogli milczeć i nie skorzystali.

    Odpowiedz
  • 17 listopada 2021 o 10:13
    Permalink

    Miecławie, pełna zgoda ws. 447, natomiast ws. rozpijania chłopów jednak pozostałbym przy “jasniepaństwie” jako winnym. Poniósł Cię trochę patriotyzm! ddddd. prowadzili karczmy bo NIE PILI , umieli CZYTAĆ, PISAĆ i co najważniejsze RACHOWAĆ !

    Pomyśl – jesteś “jaśniepanem”, masz przywilej propinacji, budujesz karczmę … i zaczyna się robić DUPOWATO !

    Albowiem – Twoje rozpoznanie kandydatów na stanowisko karczmarza wśród “naszych” dało wynik … ZEROWY ! Był wprawdzie jeden “nasz” – jakiś wydziedziczony szlachetka, umiejący JESZCZE coś napisać i policzyć , ale CHLAŁ jak smok i miał sprawy w sądach o sprzeniewierzenia liczne.

    Więc jako “jaśniepan” nie miałbyś wyjścia. Co więcej, ż. mieli kontakty , i w razie czego pomogliby np. w przemycie twojej wódki do Prus czy KuK Austrii ( zależnie od położenia majątku) . Ergo – zatrudnianie ludzi wyznania handlowego wynikało z prostej logiki i rozsądku.

    Niedawno skończył się Konkurs Chopinowski . Nie jest tajemnicą , że WYBRANI byli genialnymi pianistami czy też szachistami i przed IIWŚ królowali przy klawiszach i szachownicy również jako Polacy narodowości ż.

    Smutne ? Może . dddd ( bez dddd) też mają dd większe . Słowianie nie są jakoś szczególnie wybitni w myśleniu czy bung-bunga. pzdr

    Odpowiedz
    • 17 listopada 2021 o 14:34
      Permalink

      @fly

      Owszem zgoda, główną winę za rozpijanie chłopów ponosi “jaśnie państwo” i kiedyś już to pisałem cytując nawet coś z historii w obronie Marsjan. Ale niestety zbyt liczna grupa Marsjan mając ten przywilej postanowiła się ustawić zarówno kosztem “jaśnie państwa”, jak i chłopa, okradając de facto jednych i drugich. Takie to były czasy i Marsjanie kręcili lody na boku, głównie dorabiając się na biednym chłopie, stąd antysemityzm ludu, który jest opisany w źródłach historycznych. Bo panu zawsze jakoś starczyło, co najwyżej jak się zorientował, że jego ż. robi na nim lody, to go pognał i zmienił na innego. Poddany chłop nie mógł zmienić, ani pana i plebana, ani ż.
      Czas im przypomnieć wszystkim naszą prawdziwą historię poddaństwa, czyli panom, plebanom i marsjanom.

      Natomiast za opisaną przez ciebie ciemnotę szlachty odpowiada nie kto inny, jak okupacyjny Kościół dominujący ze swoją destrukcyjną religią z chrześcijaństwem prawdziwym nie mającą nic wspólnego. Taka jest prawda.

      Odpowiedz
  • 17 listopada 2021 o 15:25
    Permalink

    No to mamy jasność:
    “- Dziś wieczorem Sąd na wniosek Prokuratury zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące sprawców haniebnego antysemickiego incydentu z Kalisza, których wczoraj zatrzymała Policja. Dobra i oczekiwana decyzja!” – napisał we wtorek wieczorem minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński.”
    (…)
    W poniedziałek szef MSWiA Mariusz Kamiński napisał na Twitterze, że “nie ma zgody na antysemityzm i nienawiść na tle narodowościowym, religijnym lub etnicznym. Wobec organizatorów haniebnego wydarzenia w Kaliszu państwo polskie musi okazać swoją bezwzględność i stanowczość” – zaznaczył.”
    https://www.onet.pl/informacje/onetpoznan/marsz-w-kaliszu-sad-zdecydowal-o-aresztowaniu-sprawcow-antysemickiego-incydentu/m7q1s5w,79cfc278

    Na efekty takich decyzji nie przyjdzie chyba długo czekać?

    Odpowiedz
    • 17 listopada 2021 o 18:30
      Permalink

      @Miecław. A co na to “ich” przełożony, sierżant czy też kapral armii izraelskiej? Myślę że przyklasnął/ ‘mlasnął z cymesem”?

      Odpowiedz
      • 18 listopada 2021 o 09:48
        Permalink

        @krzyk58

        Z ich inteligencją jest coś nie tak! Bo jak można sobie ustawicznie robić wrogów na świecie, pasożytować na innych narodach, a potem się dziwić, że spotykają ich w historii krzywdy? A wszystko m.in. przez ich religię, bo uwierzyli że są lepszym narodem. Naiwni.:-)
        Wiele wybitnych osobistości wywodzących się z nich, odcina się od ich destrukcyjnej działalności, no ale to za mało, żeby świat uczynić lepszym. Czas uświadamiać im jakie błędy historyczne popełnili. Będą z tego dwie korzyści, pierwsza może się sami zreflektują i nie będą napędzać fobii przeciwko sobie, druga to Polacy wreszcie znając historię nie będą kładli uszu po sobie i każdy ich protest wyślą na Berdyczów.

        Odpowiedz
        • 18 listopada 2021 o 12:59
          Permalink

          @Miecław. Nie da rady, mają tak wdrukowane, pacz: nawet “za STALINA, na przykładzie https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydowski_Komitet_Antyfaszystowski… podaję za wiki by temat przybliżyć nieco, ale tam (całej) prawdy nie znajdziesz, ( nalezy “umieć” czytać i kopać w ru-necie
          na obiektywnych portalach) przekaz jest tendencyjny. Kiedyś usiłowałem ‘przemycić” na forum nieco treści
          z runeta , ba – nawet pewien rosyjski serial poświęcony temu problemowi który zrealizowany był niezwykle starannie z dbałością o szczegóły i oparty na bezspornych faktach historycznych ….

          Odpowiedz
  • 18 listopada 2021 o 13:33
    Permalink

    Ciekawe kto ustala kim są wrogowie ojczyzny? Wezwanie do mordu to przejaw wolności? Żenada

    Odpowiedz
    • 18 listopada 2021 o 14:52
      Permalink

      Po pierwsze to przecież jest wezwanie do śmierci naturalnej? Więc o co chodzi? A kto ustala? Można powołać komitet… zdaje się tak to w oryginale było we francji

      Odpowiedz
    • 18 listopada 2021 o 16:33
      Permalink

      @Darek. Śmierdzi od ciebie na km. POSTĘPOWYM lewackim liberalizmem… 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.