Polityka

Czy USA i UE dążą już tylko do wojny z Rosją?

 Polityka USA i UE wobec Federacji Rosyjskiej jest niezrozumiała już we wszystkich aspektach, jeżeli chce się zrozumieć logikę, którą kierują się zachodni przywódcy, to niestety ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, tj. rozumieć fakty i deklaracje takimi jakie one są, a tutaj mamy do czynienia z równią pochyłą, która prowadzi wprost do konfrontacji zbrojnej. Tylko dążeniem do wojny można wytłumaczyć postępowanie Zachodu wobec Federacji Rosyjskiej, żadne inne wytłumaczenie nie wytrzymuje meandrów tej polityki – czy to w warstwie jadowitych deklaracji, czy to w kontekście w zasadzie krwiożerczych sankcji. Jeżeli ktokolwiek podejmuje takie działania wobec termonuklearnego supermocarstwa musi się liczyć z tym, że termonuklearne supermocarstwo odpowie, tak jak może odpowiedzieć właśnie ze względu na specyfikę bycia nuklearnym supermocarstwem z potężną armią konwencjonalną!

Osłabienie ekonomiczne Rosji i wywołanie w niej niepokojów społecznych wynikających np. z problemów z aprowizacją lub upadkiem waluty – to jedno, a coraz groźniejsze pohukiwania kolejnych zachodnich kacyków o tym, że zamierzają dostarczać broń Ukrainie to drugie. Ani jedno ani drugie nie zakłada poszukiwania kompromisu. Zwłaszcza jeżeli Amerykanie zdecydują się na dalsze sankcje, a Europa uwierzy w zupełnie niezrozumiałe komunikaty pana Tuska, który po ostatnim szczycie zamiast zająć się bezrobociem i nędzą w Europie mówił coś o naszej sile i znowu o Ukrainie, a o Rosji wspomina jedynie jako o strategicznym problemie Europy – to będzie bardzo źle. Gdyby tego było mało, nawet niegdyś pragmatyczna Kanclerz Angela Merkel pomimo pełnej świadomości do czego międzynarodowi spekulanci doprowadzili w sytuacji z Rublem i co to może oznaczać długofalowo – nie widzi potrzeby nawet ograniczenia sankcji, ponieważ zostały ogłoszone dla osiągnięcia konkretnych celów przeciwko Rosji. Jedynie szef Komisji Europejskiej pan Jean-Claude Juncker zachowuje się względnie rozsądnie, pomimo krytyki Rosji, mówi o konieczności zachowania aktywnych kanałów kontaktu i sam gotów jest coś w tej sprawie zrobić. O krajowych politykach nie ma nawet po co się wypowiadać, tu jest albo bardzo źle, albo jeszcze gorzej. Nie znalazł się ani jeden parlamentarzysta, który zaprotestowały przeciwko retoryce pana Petro Poroszenki – Prezydenta Ukrainy, jakiej użył dostojny gość w polskim Sejmie.

Straty ekonomiczne Europy już prawdopodobnie są wyższe niż straty Rosji, ale nikt się do tego nie przyzna. Obserwując jednak jawną część dyskusji różnych niemieckich środowisk gospodarczych i politycznych odnośnie relacji z Rosją widać coś, czego do tej pory nie było – tym nowym zjawiskiem jest niepokój, co do ostatecznego wektora niemieckiej a zarazem unijnej polityki wobec Rosji. W praktyce będzie to oznaczać stałe usztywnianie kursu, licząc na jakąś zmianę. Przy czym Zachód prawdopodobnie nie rozumie w co wchodzi i do czego tak naprawdę dąży, albowiem nie są znane żadne cele Zachodu w tej najnowszej krucjacie. Przecież nawet gdyby Rosjanie chcieli teraz oddać Krym Ukrainie, to tego nie zrobią z tego i tylko tego powodu, że ponieśli tak duże straty ekonomiczne, że zostaliby absolutnie z niczym.

Nikt na Zachodzie nie rozumie, że gra którą toczą przy użyciu brutalnych zasad może być w każdej chwili przez Rosję kwitowana, tj., Rosja może w każdym momencie podnieść stawkę – czy to na Ukrainie, czy to w prześladujących mniejszość rosyjską krajach bałtyckich i będziemy mieli prawdziwy regionalny dramat z udziałem NATO w roli głównej. Niby co się stanie? Marines wylądują pod Władywostokiem i zaczną triumfalny pochód na Zachód? Szanowni państwo zejdźmy na ziemię, a ziemia jest o tej porze roku w Europie środkowej zmarznięta, bardzo trudno jest się okopać!

Prawda jest brutalna – niestety udało się nam rozzłościć wielkiego i groźnego niedźwiedzia, któremu nie tylko nie jesteśmy w stanie wyrwać szponów lub wybić zębów, ale on już nawet nie chce sam kupować naszych ryb, które przez lata mu smakowały. Obchodzi się bez nich. Czy to jest zrozumiałe w unijnych stolicach? Jeżeli doszło do tego stanu, że niedźwiedź się od nas odwrócił, bo naprawdę go zdenerwowaliśmy i nie chcemy mu pozwolić wrócić na spokojne legowisko do Tajgi to co się stanie? To jest chyba naturalne, że niedźwiedź zagrożony lub nie – zaatakuje w samoobronie.

Prawie na pewno właśnie taką reakcję Rosji chce wywołać za wszelką cenę Zachód, ciągle nakładając sankcje – wojna polityczna, wojna gospodarcza, a nawet stygmatyzacja rosyjskiego społeczeństwa (to jak potraktowano Rosjan w niektórych kurortach południa Europy i Turcji na długo zapamiętają) – to wszystko powoduje, że Niedźwiedź może użyć siły z pełnym poparciem wszystkich krzywdzonych mieszkańców w Jego Tajdze. Co wówczas? Czy ktoś w tłustej Europie lub naładowanych gazem niekonwencjonalnym Stanach Zjednoczonych zdaje sobie sprawę z rosyjskiej potęgi i sprawności w jej użyciu?

Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że w ramach kolejnych sankcji stanie się coś takiego, co spowoduje ostrą odpowiedź z Moskwy, a potem już sprawy potoczą się bez kontroli, albowiem wystarczy tylko dać trochę broni Ukrainie, a ta na wiosnę będzie gotowa do działań ofensywnych wobec Federacji Rosyjskiej, z którą jak twierdzą jej władze prowadzi wojnę. Słuchajmy liderów Ukrainy – przecież oni nie ukrywają swojej wrogości do Rosji!

Nasz problem polega jednak na tym, że pomimo najszczerszych chęci – nie da się wygrać wojny, nawet tylko konwencjonalnej przeciwko Federacji Rosyjskiej. To jest niemożliwe, po prostu się nie da. Jak już Ukraińcy tak bardzo chcą walczyć to niech jadą do Syrii i Iraku, mogą się ganiać po pustyni do woli i jeszcze trochę. Natomiast musimy mieć świadomość, że jakakolwiek agresja na Federację Rosyjską, w której ludzie już na serio mają dość tej zabawy i poprą władze w obronie kraju – skończy się inwazją armii Imperium na Europę. Tu nie trzeba wiele, wystarczy źle odczytać intencje, spowodować incydent lotniczy, czy cokolwiek i będzie problem. Nie będzie gazu, nie będzie ropy, będzie linia frontu – gdzieś w środkowych Niemczech, może trochę dalej, a Ukraina wróci szczęśliwa ku radości dominującej części swoich obywateli na łono swojej matki Wszechrusi.

Czy naprawdę tego chcemy? Śmiało więc, nakładajmy kolejne sankcje, mówmy o dostrzeganiu przez Europę jej własnej siły, śmiało wywołajmy piekło, pożogę i zniszczenie – średnio co 70 lat Rosjanie mają kolejny problem z dostawą nienawiści z Zachodu, jeszcze się nam odzwyczają – nie możemy ich zwieść, śmiało – Napoleon, Hitler, teraz kto? Tusk, Obama i “hetman” Poroszenko? Zróbmy tak, a za rok zobaczymy Rosję od La Manche, poprzez Bosfor do Władywostoku, to znaczy zobaczą Ci, którzy przeżyją. Śmiało wywołajmy szaleństwo – tylko bądźmy potem konsekwentni w ponoszeniu konsekwencji, żeby nie było tak, że skończy się na zdemolowaniu strefy buforowej i Zachód błyskawicznie otrzeźwieje z tego szaleństwa… No, a jaki kraj jest w strefie buforowej głównym zderzakiem dla Zachodu? No, jaki? Kto będzie miał ten „honor” i „zaszczyt” zginąć pierwszemu? Szkoda słów, liczmy już tylko  na rozsądek i mądrość rosyjskich przywódców, bo na zachodzie mamy już do czynienia tylko z wiarą we własną tj. amerykańską propagandę. Nie może popełnić większego błędu władza niż właśnie uwierzyć we własną propagandę.

18 komentarzy

  1. Wierny_Czytelnik

    Mocne i bardzo dobre, nastawia bojowo na cały dzień.

  2. Niestety, taka jest rzeczywistość. Szkoda tylko, ze tak nieliczni spośród nas sobie ją uświadamiają. Nafaszerowana propagandą większość jednak uwierzyła w słowa Horacego: “Dulce et decorum est pro patria mori”*. Nie wiedzą jednak, że nie za swoją.

    Tym którzy zapomnieli mądre słowa naszej rodzimej literatury ośmielę się przypomnieć piękny wiersz – przestrogę J. Tuwima:
    Gdy znów do murów klajstrem świeżym
    Przylepiać zaczną obwieszczenia,
    Gdy “do ludności”, “do żołnierzy”
    Na alarm czarny druk uderzy
    I byle drab, i byle szczeniak
    W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
    Że trzeba iść i z armat walić,
    Mordować, grabić, truć i palić;
    Gdy zaczną na tysięczną modłę
    Ojczyznę szarpać deklinacją
    I łudzić kolorowym godłem,
    I judzić “historyczną racją”,
    O piędzi, chwale i rubieży,
    O ojcach, dziadach i sztandarach,
    O bohaterach i ofiarach;
    Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
    Pobłogosławić twój karabin,
    Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
    Że za ojczyznę – bić się trzeba;
    Kiedy rozścierwi się, rozchami
    Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
    A stado dzikich bab – kwiatami
    Obrzucać zacznie “żołnierzyków”. –
    – O, przyjacielu nieuczony,
    Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
    Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
    Króle z panami brzuchatemi;
    Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
    Gdy ci wołają: “Broń na ramię!”,
    Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
    I obrodziła dolarami;
    Że coś im w bankach nie sztymuje,
    Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
    Lub upatrzyły tłuste szuje
    Cło jakieś grubsze na bawełnę.
    Rżnij karabinem w bruk ulicy!
    Twoja jest krew, a ich jest nafta!
    I od stolicy do stolicy
    Zawołaj broniąc swej krwawicy:
    “Bujać – to my, panowie szlachta!”

    * (Słodko i zaszczytnie jest umrzeć za ojczyznę)

  3. inicjator_wzrostu

    Nadal doskonała forma Autora – gratulacje!
    Cytuję “nie da się wygrać wojny, nawet tylko konwencjonalnej przeciwko Federacji Rosyjskiej” – to jest istota sprawy, a społeczeństwa otumanione tańcami z gwiazdami, wcale nie kumają o co w tym wszystkim biega.
    A “biega o to”, że Rosja nie daje się skolonizować globalnemu neoliberalnemu kapitalizmowi.
    I o to ten cały zgiełk.

  4. Bardzo dobry tekst. Dodałbym jeszcze, że na gruzach Zachodu rozkwitnie cywilizacja muzułmańska.

  5. Komentarz SOTT: Nie do wiary! USA robiły wszystko – wszystko – to, o co oskarżają Rosję. Bezwstydna hipokryzja w jej najgorszym wydaniu. W zasadzie, to wykracza poza hipokryzję, osiągając fantasmagoryczne zbiorowego urojenia. Ale w jaki sposób? W jaki sposób do tego doszło w Stanach Zjednoczonych? Przecież USA nie mają charyzmatycznego przywódcy na miarę Hitlera, zdolnego do zahipnotyzowania swoich obywateli. Na USA nie nałożono też obowiązku spłaty wojennych długów naprawczych, co mogłoby pozostawić uraz do krajów sąsiednich. USA nie mają nawet wroga, którego – w dosłownym sensie – same nie stworzyły. Skąd więc pochodzi – z braku lepszego określenia – to parcie ku złu? Czy z samego faktu większego prawdopodobieństwa, że ci którzy dążą do uzyskania władzy politycznej, są psychopatami, mając przy tym możliwość większego wpływu na osoby podatne na sugestię? Dr Andrzej Łobaczewski, autor książki Ponerologia Polityczna: Nauka o naturze zła w adaptacji do zagadnień politycznych, chyba tak właśnie uważał. My również tak uważamy.

    http://pracownia4.wordpress.com/2014/12/18/szalenczo-rusofobiczne-i-klamliwe-gardlowanie-amerykanskiego-kongresu/

  6. http://dugin.ru/5-evraziyskie-seti-nakanune-2015-goda.html

    Aleksandr Dugin: Eurazja w wojnie sieciowej. Eurazjatycka sieć w przeddzień roku 2015

    … logika jest widoczna dla przyjaciół, ale ewidentna także dla wrogów. Putin – wróg numer jeden współczesnej liberalnej cywilizacji Zachodu i Morza, konsekwentnie broniący interesów cywilizacji Lądu. Każdy odnoszący sukcesy władca, czyniący Rosję wielką i niezależną, był w oczach Zachodu „zły”, bez względu na to kim był naprawdę. Dlatego Putin po prostu nie może stać się bohaterem USA i atlantyzmu, ponieważ aby to zrobić musiałby zniszczyć Rosję, tak jak zrobił Gorbaczow z ZSRR, za co był fetowany…

    http://xportal.pl/?p=18016

  7. Спасибо автору и комментаторам за адекватность и объективность. Не “сгинели” свободолюбие и свободная мысль польская!
    Pozdrawiam.

  8. Rosji nie stać na taki atak, o którym ten durnowaty autor pisze. Co wym tekście nadzwyczajnego. Przecież wasz portal to siedlisko wrogich sił polsce – agenci GRU i KGB

  9. inicjator_wzrostu

    Znowu atak w stylu: A U WAS to MURZYNÓW BIJĄ.

    Oj boli to pokazywanie faktów.

    Chyba że pożyteczny idiota zaprzecza faktom.

    Czy według Jerzego siła ciążenia, tarcie, opór elektryczny – też nie istnieją, jak są niewygodne, gdy np. porazi go prąd, bo złapał ręka odizolowany przewód podczas upadku w poślizgu po uderzeniu spadająca cegłą?
    A może to agenci GRU i KGB stali przy urnach podczas ostatnich wyborów samorządowych w Polsce?
    Skąd tacy mądrale się biorą?

  10. Witam
    Z tego wszystkiego wynika ,że sprawa Ukrainy to tylko pretekst do wojny z Rosją i wygląda ,że Merkel,Holland i Cameron uwierzyli swoim i amerykańskim generałom, że głowice z Rosji wszystkie zostaną zetrzelone.To może być śmiertelny błąd(na pewno dla Polski) bez nawet jednego stanowiska antyrakietowego.Jest jeszcze pytanie ,czy obowiązujące wcześniej wariant Nato wykopania na terytorium Polski olbrzymiego rowu (od Bałtyku do Karpat) za pomocą wielkich wybuchów jądrowych dla zablokowania pancernych armii Rosji,jest jeszcze aktualny ,czy zmodernizowany.Jeśli tak,to oprócz uderzenia atomowego z Rosji (co zapowiada Żyrynowski) dostaniemy dobijające od “sojuszników” z NATO.

  11. Nie dociera do tych naszych “patriotow”kto rozdaje karty,napewno nie xxxxxxxn,ktory mysli ze jest bezpieczny.TO My bierzemy pierwsze rozgi ze wschodu,dopiero xxxxxxxx z usa

    • VVVVV na co czekasz kazdy idiota widzi co sie dzieje i co moze sie stac wienc bunkry szlachty z buzyc i powstanie raj na ziemi czekam .nawet jutro

  12. Rosja nie jest już żadnym imperium. Posiada broń nuklearną i jest niestety nieprzewidywalna. Wojny z Rosją nie sposób wygrać ale i Rosja nie jest w stanie wygrać wojny z Europą Zachodnią i USA.I wie o tym ,że po przekroczeniu pewnego progu czeka ją zagłada. Ma ciągoty mocarstwowe, które należy powstrzymać za każdą cenę.Należy powstrzymać xxxxxxxx na Kremlu, który licytuje bardzo wysoko licząc, że przeciwnik wymięknie. W Ameryce jest wiele hipokryzji, ale przeciętny obywatel globu z jakiegoś powodu woli żyć w USA, a nie w Rosji. No może poza Depardieu i Snowdenem. Warto sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego…

  13. mamy naprawde piekny kraj,pewna stabilizacje,i normalne zycie,a wiec dlaczego szukamy rozgi na swoja dupe??? zajmijmy sie swoimi zyciowymi sprawami,swoim domem,rodzina praca,szkola,na ch.j nam mieszczac sie w popaprana polityke globalna.rosjanie nic do nas nie maja,ale jak bedziemy sie zachowywac tak dalej ,slepo popierajac obame i merkel to naprawde czarno to widze.wszystko idzie ku temu aby ten piekny kraj w ktorym zyje ja i moja rodzina ,rozpie…lic,zniszczyc,nie daj Boze jezeli niszczenie bedzie za pomoca bombek atomowych!!! do czego kur.a ten narod zmierza do samounicestwienia? bracie polaku nie ogladaj tvn,polsatu i innych kure..kich stacji co nami manipuluja.nie dajmy sie wciagac debilom w ich chore rozgrywki,bo obudzimy sie z reka w nocniku,lub wcale sie nie obudzimy.

  14. von z ruskimi

    no ruski trol zarobił znowu kilka złotych za szerzenie prororosyjskiej propagandy w Internecie.zapomnial tylko dodac ze zachod się zbroi w odpowiedzi na rosyjska wojenna agresywna polityke

    POZDRAWIAMY NASZYCH CZYTELNIKÓW W KIJOWIE. REDAKCJA OP. 🙂

    • To prawda P.JÓZEFIE, w Kijowie i nie tylko, jest
      wielu zacnych ludzi,oni odczuwają napiszę delikatnie
      – dyskomfort w związku z… jak i pogardę do….
      Dodam że w jakiejś – na pewno sporej części jestem
      “po mieczu”,malutką cząsteczką Ruskiego Mira. 🙂
      Jest tam(na upa-dlinie) także(jeszcze) niemało zainfekowanych szaleńców
      jak nie przymierzając, niejaki hgggg(patrz wyżej)
      ggggggggy…

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.