Czy państwo zdało egzamin czy nie?

graf. red.

Czy państwo zdało egzamin czy nie zdało egzaminu z Koronawirusa? O bardziej trudne i niewygodne dla całej elity rządzącej pytanie jest po prostu trudno. Jednak to pytanie będzie zadawane przez bardzo wielu, zwłaszcza w kontekście toczącej się kampanii wyborczej.

Tylko, że to pytanie jest źle zadane z punktu widzenia państwa. Ponieważ, to jest pytanie zadane z punktu widzenia neoliberalnej doktryny kłamstwa i zła, która zryła umysły nie jednemu! Otóż, za tym pytaniem kryje się cała neoliberalna doktryna stosunku obywatela do państwa, wedle której – państwo, jako „stróż nocny”, dostarcza obywatelowi tylko te usługi, których on sam sobie dostarczyć nie jest w stanie.

Proszę zwrócić uwagę, że w neoliberalnej doktrynie kłamstwa i deprawacji humanizmu, jest zgoda na świadczenie usługi obronności przez państwo. Co w naszym przypadku zostało np. potwierdzone roszczeniami rewindykacyjnymi części społeczeństwa – od państwa, które przegrało wojnę i straciło terytorium, na którym mieli majątki.

Jeżeli pójdziemy dalej tym tropem i uznajemy, że zgodnie z neoliberalną teorią państwa, ono organizuje nam pewne usługi, w tym ład powszechny – czy będzie można pozywać państwo, za to, że nie zabezpieczyło nam bezpieczeństwa epidemiologicznego? Sprawa jest złożona i generalnie nie ma się raczej szans, ale jak ktoś udowodni, że umarł mu członek rodziny z braku np. respiratora to, już jest możliwe wszczęcie dochodzenia roszczeń.

Przed kilkoma dniami, największy szpital w Europie Środkowej, mający siedzibę w Krakowie ogłosił, że wstrzymuje szereg świadczeń, w tym planowe wizyty u specjalistów. Mówimy o placówce medycznej będącej własnością de facto rządu Rzeczypospolitej i przez rząd Rzeczypospolitej finansowaną! Podobnie postąpiono z szeregiem innych placówek medycznych w kraju. Nastąpiło przebranżawianie na placówki zakaźne. Jest to niesłychanie ciekawy proces, który trwa. Nie nam tutaj oceniać zasadność tych działań. Trzeba się jednak zapytać, czy ci ludzie, którzy w mendiach mainstreamowych (tu nie ma błędu), tyle razy mówili o KONIECZNOŚCI likwidacji szpitali, i potrzebie zmniejszania ilości łóżek – i efektywniejszym zarządzaniu potencjałem publicznych placówek medycznych – będą mieli dzisiaj spojrzeć społeczeństwu w oczy? O tzw. ekspertach, doradzających że jedynym remedium na zapaść polskiej „służby zdrowia” jest jej prywatyzacja i odpłatność – nawet nie ma po co wspominać, chociaż warto pamiętać nazwiska tych osób.

Bezwzględnie należy się cieszyć, że pomimo szału prywatyzacji wszystkiego i praktycznie wykastrowania krajowego przemysłu, mamy jeszcze w kraju firmy, które na polecenie rządu są w stanie zacząć produkować środki odkażająco-czyszczące. Szkoda, że firmy zdolne do produkcji odzieży ochronnej dla branży medycznej, przez lata były traktowane „rynkowo”, będąc poddawane zabójczej konkurencji z Chin i nie mogły się rozwinąć, mając tańszą konkurencję. Dzisiaj te nieliczne firmy pracują na okrągło, wyciskając ze swoich pracowników i ciągów technologicznych wszystko, co się da. Oto prawdziwa miara suwerenność – maseczki, rękawice, fartuchy chirurgiczne, obuwie ochronne i inne wyposażenie, niezbędne do pracy personelu medycznego.

W naszym interesie jest spowodowanie, żeby w kraju produkować, składować i mieć stale w obrocie – takie produkty, które są niezbędne do funkcjonowania. Chiny przestały eksportować maseczki, bo wolą je sprzedawać na rynku wewnętrznym i mamy problem. A jeszcze nie tak dawno, mieliśmy prawdziwe fabryki produkujące materiały opatrunkowe, co więcej – sami produkowaliśmy większość standardowych leków, w tym ich substancje czynne. To musi być przywrócone, to jest zadanie dla państwa i dla Unii Europejskiej, bo tu chodzi o życie – jak widać, na zagranicznym kontrahencie nie można polegać, bo bliższa jest ciału koszula.

Szokuje natomiast to, że nie jesteśmy przygotowani na poziomie procedur. Ludzie nie wiedzą jak się zachowywać. Ze sklepów zniknął papier toaletowy, to naprawdę fenomen, że ktoś potrafi kupić go takie ilości – jako towar pierwszej potrzeby. Z punktu widzenia handlu, to co się dzieje, to jak wielka poświąteczna wyprzedaż, ruszyły całe łańcuchy zaopatrzenia, tylko czy one będą sprawne na poziomie dostaw (logistyki) i przede wszystkim produkcji? Proszę pamiętać, że obecnie nasza gospodarka, to gospodarka kooperacyjna. Jak nie ma podzespołów lub półproduktów, które przetwarzamy – to nie ma produktu finalnego i często np. w przypadku żywności, nie można sobie zastąpić składników substytutami, ponieważ producent, będący właścicielem danej marki na to nie pozwala (umowy, regulacje, zobowiązania).

Reasumując – nie pytajmy, czy państwo zdało egzamin. To pytanie to neoliberalne – transakcyjne podejście do państwa, które ma nam zapewnić usługę w postaci bezpieczeństwa epidemiologicznego. Trzeba się zmobilizować, żeby z tych kłopotów wypracować takie procedury, które zapewnią pewien automatyzm działania wszystkich składowych gospodarki i społeczeństwa. Musimy budować odporność państwa za wszelką cenę. Ponieważ, to do państwa ludzie kierują swoje oczekiwania i kierować je będą…

Dobrze, że rząd ogranicza działalność galerii handlowych i zamyka granice, czekamy na dalsze kroki – konieczne, dla izolacji społeczeństwa. Trzeba to wszystko przetrwać.

25 myśli na temat “Czy państwo zdało egzamin czy nie?

  • 14 marca 2020 o 08:52
    Permalink

    Egzamin jeszcze trwa.

    Ocenić możemy za kilka miesięcy.

    Amen.

    P.S.

    A co z “Miłością w czasach zarazy”?

    Czy przybytki typu “hotel na godziny” – dalej funkcjonują?

    I to nie ważne czyją są w danym momencie – własnością.

    Tam decyduje świadomość “personelu” …

    Odpowiedz
  • 14 marca 2020 o 09:39
    Permalink

    Czytając artykuł wynotuję kilka uwag i refleksji.
    1.
    Tytułowe pytanie “Czy państwo zdało egzamin czy nie?”, wydaje się całkiem zasadne.
    Nie ma sensu doszukiwać się we wszystkim neoliberalizmu, bo działalność każdej organizacji powinna zostać oceniona, tak aby wnioski mogły służyć ulepszeniu jej działalności. Sytuacje sporadyczne i ekstremalne pozwalają najwięcej zauważyć, jako że do codziennych niedoróbek można się łatwo przyzwyczaić. Władza i państwo bez możliwości jego oceny i krytyki, łatwo ulegnie degeneracji.
    2.
    Pewne fragmenty: “w neoliberalnej doktrynie kłamstwa i deprawacji humanizmu…”, “zgodnie z neoliberalną teorią państwa, ono organizuje nam pewne usługi, w tym ład powszechny…” i inne, brzmią dziwnie, jakby tendencyjnie.
    W tym pierwszym przypadku, do zasad neoliberalizmu nie zalicza się z góry kłamstwa, gdyż neoliberalizm próbuje zdefiniować stosunki jakie żywią do siebie ludzie wolni od większych ograniczeń, a że ludzie są jacy są, to tak to wygląda.
    W drugim przypadku, jeśli państwo nie miałoby niczego organizować dla ludzi, to byłoby niepotrzebne, a wolność byłaby całkowita, czyli byłaby anarchia. Im więcej wolności się zabiera (oczywiście, z odpowiednim uzasadnieniem, tj. w trosce o ludzi), tym większy jest totalitaryzm. Obie skrajności są złe, a rozwiązania pośrednie są lepsze lub gorsze w zależności od subiektywnych ocen. Więc co jest lepsze: skrajna wolność, czy pełne shierarchizowanie ludzi – zawsze dla ich szczęścia, ale w rzeczy samej według własnych wyobrażeń lub we własnym interesie.
    3.
    Marzenia o produkcji w kraju wszystkiego, co ważne, tj. żywności, broni, odzieży i nawet maseczek, jest nierealne. Trzeba wpierw odpowiedzieć sobie na pytanie, kto miałby to robić, jeśli już teraz brakuje ludzi do produkcji tego, co jeszcze produkujemy.
    Znacznie łatwiej, i z większą korzyścią dla ludzi, można byłoby to osiągnąć przez sformowanie większych, ale sprawnych organizmów społecznych, czyli państw. Przywiązani do przeszłości tego nie chcemy, więc mamy konflikt pomiędzy własną samodzielnością a efektywnością działania.
    Dodam, że Chiny, czy Indie (dzięki Brytyjczykom) nie byłyby znaczącym czynnikiem świata, gdyby zostały zastąpione masą drobnych państewek.
    4.
    Cytaty: “nie pytajmy, czy państwo zdało egzamin”, bo “To pytanie to neoliberalne – transakcyjne podejście do państwa”.
    Jeśli nie będziemy pytać, to nie będzie odpowiedzi, czy państwo okazało się sprawne, czy nie. Nie będzie więc szans na poprawę jego efektywności i skuteczności działania. Do czego ma to nas doprowadzić?

    Odpowiedz
    • 14 marca 2020 o 15:23
      Permalink

      W pełni się zgadzam, to LGBT i gender są winne, a wirus ze wschodu to kara za te zboczenia i to że w ogóle w katolickim kraju możliwe jest wystawienie obrazoburczych kandydatów na wybory. przeproście Boga grzesznicy to zaraza ustąpi!

      Odpowiedz
      • 14 marca 2020 o 18:27
        Permalink

        Podejrzewam, na podstawie długotrwałej lektury postów @WPK że zadaniem tego
        człowieka jest totalne ośmieszenie TU, na forum, wartości wypływających z Religii, w tym przypadku Katolickiej. Stawiam tezę – normalny prowokator! Tak to się robi…

        Odpowiedz
  • 14 marca 2020 o 11:16
    Permalink

    Państwo neoliberalne nigdy nie zda egzaminu, bo jego celem nie jest ochrona społeczeństwa. Jest to fikcja, która pozwala oligarchii, biznesowi robić kokosowe interesy kosztem reszty zmanipulowanego społeczeństwa za pomocą swoich politycznych lokai. Oligarchia obecnie i większy biznes, jak dawniej “jaśnie państwo” może zawsze wyjechać z kraju w bezpieczne miejsce mając zasoby ulokowane na bezpiecznych zagranicznych kontach. W czasie kryzysu też mogą nieźle się obłowić na dostarczaniu usług społeczeństwu zniewolonemu ekonomicznie i religijnie. I o to w tym wszystkim chodzi. Także nie pytajmy faktycznie, czy takie państwo może zdać egzamin? Bo cel tego państwa jest inny niż się wmawia ludziom. Ono chroni interesy bogatych a nie biednych. Takie są fakty.

    Na to nakłada się jeszcze kultura głupoty, bo ludzie nie nawykli do myślenia w interesie społecznym w systemie neoliberalnym, więc nie stosują się do zaleceń kryzysowych. Przykład Włochów jest tu doskonały i dopiero jak zaczęli masowo umierać bliscy i krewni, przyszła refleksja i totalne ograniczenia. Niestety żyjemy w systemie totalnej głupoty i braku myślenia, co jest w interesie posiadaczy kapitału oraz wszelkiej maści religii i sekt religijnych.
    Oto smutny obraz:
    https://demotywatory.pl/szukaj?q=studenci+UWM

    Porównajmy teraz działania obecnego rządu z działaniami rządu w PRL po wybuchu w Czarnobylu! Wtedy Państwo Ludowe faktycznie a nie teoretycznie chroniło swoje społeczeństwo, bo ze swoją obroną cywilną i doskonałą organizacją służby zdrowia mogło natychmiast zareagować nie czekając nawet na potwierdzenie zagrożenia ze strony ZSRR i już bodajże trzeciego dnia zaczęto w kraju podawać jod. Ja byłem chyba 4 dnia, gdzie dostałem “lufkę” płynu Lugola do wypicia.

    A teraz w III RP? Choćby rząd może chciał coś zrobić, to ze względu na brak odpowiedniej infrastruktury medycznej, brak praktycznie obrony cywilnej, rozbieżność interesów biznesu i uzależnienie od zachodu, powoduje że niewiele może ten rząd zrobić, poza ograniczaniem skutków i gaszeniem tu i ówdzie pożarów epidemii. Problem jest po prostu systemowy, bo chcąc pomagać jednym, trzeba zrezygnować z innych usług. Zostaliśmy jak państwo nie tylko skolonizowani ekonomicznie, ale i zniszczeni na poziomie krajowej infrastruktury obronnej i ochronnej.
    Nie będę się już powtarzał i wskazywał winnych tego procederu, bo to przecież oni rządzą i piją teraz piwo, które nawarzyli, a starszy styropian ma szansę w trybie przyspieszonym na zbawienie. Oni przestali być już potrzebni globalnej gospodarce ze względu na koszty. Idąc tropem teorii spiskowych, może to właśnie jest celem tej epidemii, której skutki i rozwój są nieprzewidywalne.

    A ta historia z XVIII wieku z Moskwy, chyba przypomina nieco obecne zachowanie się biskupów, na których dopiero mocna krytyka i świadoma postawa społeczeństwa wymusiła decyzje ograniczenia zgromadzeń kościelnych.
    https://demotywatory.pl/4981748/Jak-religia-pomagala-w-walce-z-epidemia-dzumy-w-Moskwie-w-XVIII
    https://demotywatory.pl/4981620/Zdaje-sie-ze-to-jest-doslownie-czarna-zaraza

    Ale kler nie rezygnuje ze swoich wpływów i dostosowuje się do sytuacji krytycznej, nazywając to wyjściem w stosunku do potrzeb.:-)
    https://demotywatory.pl/4981448/Kolejny-przyklad-jak-trwoga-to-do-Boga
    https://demotywatory.pl/4981721/XVIII-wieku-prawoslawni-za-jedyny-srodek-profilaktyczny-i

    Chociaż trzeba przyznać, że są także rozsądni księża:
    https://demotywatory.pl/4981397/Jedyny-przejaw-rozsadku-wsrod-setek-wypowiedzi-przedstawicieli

    Odpowiedz
    • 14 marca 2020 o 18:38
      Permalink

      Wywod @Mieclaw z 24.03’2020 at 11:16 popieram w calej rozciaglosci, dokladnie tak a nie innaczej, trza sie wczytac i analiza i ocena same przyjda…

      Natomiast odnosnie wyodow @Ali i @Fly to wogole sie nie zgadza, gdyz akurat zywnosc ( nie banany czy pomaracze …), srodki higeny i opatrunkowe, takze leki, w tym salicylaty i antybiotiki i bron to przy niewielkim wysilku mozna by calkowicie i zupelnie autarktycznie produkowac w kraju, nie wolno niesiac lnu czy konopi oraz niszczyc pokrzywy ( odziez dla wojska podczas 1 WS , znakomity papier pismienny i toaletowy oraz tzw. “vlis”/ viskoz z dlugimi wloknami /na materialy opatrunkowe, bandaze i min.maseczki i calkowity zakaz zakopywania lub palenia welny owczej, siersci krolikow, kotow czy psow itp. na produkcje welen, takz powrot do produkcji etamin i viskoz czy modalu z drewna ( min.krzewow czy bambusu i traw mokradlowych jak wiklina czy “szczaw indyski, ktory nawet i do 4 metrow rosnie jak glupi itp.) jest mozliwy i w zasiegu reki, stare ramy przedzalnicze stoja tu i owdzie nie tylko w Zyrardowie czy na Podhalu i kolo Lodzi, takze do przedzenia jedwabiu….latwo jest takie ramy i szpule “pomalpowac” i tekstyli nie wolno co tydzien wyrzucac na smieci i w “kik” czy w “Premark” za 10 € co tydzien torbami kupowac i po 6 dniach wywalac jeansy za 3€ na smietnik, nawet wyniszczeni rolnicy bez wiekszych bolesci mogli by przejsc na sadzenie gryki i innych kaszowatych oraz lubinu i.innych pastewnych roslin, nie trza zrec avokado i pomaranczy, drob i ryby hodowlane to zdrowe bialko a odejscie od rabunkowej hodowli swin i krow moze sie szybko udac…klopot to vedzie z elekronika, gdyz obecnie to precyzyjne procesory i silokonowe ( krzemionkowe ) czypsy typu “nano”, bez ktorych anitu telefony ani komputery i. TV, radia czy cokolwiek nie pracuja a licencji nikt od wujka.lub z Korei Poludniowej wogole nie sprzeda a to co w PRL bylo to wraz z materialami naukowymi poniszczone i.to z premedytacja ale mozna sie i do tego dokopac, zwlaszcza jak sue chce, bedzie glupota brak analizy tego, co obecnie sie dzieje, gdyz to apel by sie pomiarkowac i zaczac myslec solidnie.i perspektywicznie, na cobrak chce @ Ali czy @Fly czekac na zaproszenie z Niemiec
      czy na oklaski..cos ta UE i globalizacja poprzewracala ludziom weAK lbach..na propos : piatki i poniedzialki sa “VegiDay” to jest bezmiesne, jemy pieroszki i nalesniki oraz golabki z ryzem oraz kasze gryczana z kwasnym mlekiem z uwagi na zdrowie i wyduszona do ostatnich sokow ziemie…co to za glupawe nie da sie, jak sie da…

      A na swieta wielkanocne trzeba upiec sekacza, mazurki i babe wielkanocna oraz barszczyk wielkanocny z kwasem chlebowym wlasnej roboty ( maka z woda i sola, drozdze z powietrza ) oraz salatke jarzynowa z majobezem i jajkiem…..komentatorze @Ali i @ Fly “es muss nicht immer Kaviar und Lachs sein” / “nie musi codziennue kawior i losos”/….

      Odpowiedz
  • 14 marca 2020 o 12:26
    Permalink

    Brawo @Ali za komentarz . Światowej gospodarki nie da się powstrzymać nostalgią za “dawnymi , dobrymi ” czasami . Widać teraz jak jest wzajemnie zazębiona i wzajemnie zależna . Od Chin głównie .

    Co do papieru toaletowego to winne są media ( jak zresztą wielu inn. rzeczom ) pokazujące Japonię i Koreę Płd . gdzie papier toaletowy jest importowany z Chin . Po zamknięciu granic był popłoch .
    Przy okazji , ma to też wymiar praktyczny . Jak ogłoszą powszechną kwarantannę to d.. blogiem nie wytrzesz .

    Odpowiedz
  • 14 marca 2020 o 13:57
    Permalink

    Pytanie , czy państwo zdało egzamin jest niezależne od nastawienia .
    Pomijam epidemię . Dziś bowiem przeczytałem , że Polak POTRAFI !
    W czym rzecz ? Pamiętacie oczywiście aktualny wciąż problem ustawy 447 i jej konsekwencji . Organizacje restytucji mienia żydowskiego chcą ca 1 bln zł . Wbrew prawu cywilnemu oczywiście , ale z racji “moralnych”

    Paskudy , co ?

    A dziś , przypadkiem , przeczytałem o “Przemyśle smoleńskim” , tak , nie “Przemyśle Holocaust ” a smoleńskim właśnie .

    Otóż 20 największych polskich “patriotów” z rodzin “poległych” w katastrofie TU154 już WYŁUDZIŁO od Państwa Polskiego ca 100 000 000 zł !

    100 milionów zł . Przodują takie indywidua jak obie Gosiewskie , Melak ( na sam widok face jego ręka ma sięga szabli ) , Merta , wnuk Walentynowiczowej itp. – tyle już nam UKRADLI !

    Gdybyście przeczytali powody zadośćuczynienia wylibyście ze śmiechu przez cały dzień . Np. lubiłem rozmawiać z babcią / dziadkiem przez telefon . Teraz czuję się samotny ! Zadośćuczynienia wypłacane są osobom zupełnie pomijanym ZAWSZE przy zadośćuczynieniu . Np. braciom , siostrom , wnukom itp. Powody roszczeń są zupełnie CHORE !
    Np. nawet ci co chcieli ekshumacji – teraz chcą rekompensat za … straty na psychice !
    A wszystkie roszczenia podlane sosem bogoojczyźnianym !!!

    Więc wziąłem i policzyłem , jak to Polak potrafi : skoro bowiem za 3 000 000 Żydów polskich cwane ichnie organizacje chcą ca. 1 bln zł ( 300 mld$) to jeśli 20 najbardziej aktywnych WYSSAŁO z NAS 100 000 000 zł ( sto milionów ) to strach myśleć co byłoby gdyby był to jakiś wycieczkowiec z 3000 tys. pasażerów , a nie Tutka z 96 osobami .

    Ułożyłem więc proporcję ( sorry , po kilku drinkach ) i tak :

    20 osób wyssało – 100 000 000 zł to za 3 000 000 osób można wyssać ;
    100 000 000 x 3 000 000 : 20 . Wyszło mi , że gdyby smoleńczyków były te 3 mln. to winni bylibyśmy “pogrążonym w bólu rodzinom” ca 300 000 000 000 000 zł .

    TRZYSTA BILIONÓW ZŁOTYCH ! Jeśli się omyliłem to tylko na minus . Sprawdźcie . Co ważne , dotyczy to tylko STRAT MORALNYCH ! Strach pomyśleć co byłoby gdyby potracili domy i walory pieniężne !
    Dzieje się to po cichutku . I nikt nic nie wie !

    Odpowiedz
    • 14 marca 2020 o 15:23
      Permalink

      Ano widzisz, bo jak zwykły Polak umrze, to niewielka strata i ból rodziny taki normalny, ale jak taki ktoś z piękną kartą opozycyjną zginie w przypadkowej katastrofie, to jaka to strata dla państwa, dla tej opozycji rządzącej? No i ból bliskich też jest inny niż normalnego człowieka, więc sam rozumiesz, że nie da się tego porównać. A więc muszą sobie te krzywdy opozycjoniści jakoś wzajemnie wynagradzać z kasy państwa, nie inaczej. Plebs musi płacić i płakać nad losem utraconych bliskich opozycjonistów. No bo jak oni mogliby sobie poradzić teraz w takiej gospodarce wolnorynkowej bez pomocy państwa? Jak im intelekt na wiele prawdpodobnie nie pozwala?

      A tak już bez satyrycznego zagięcia, to jestem w szoku co do sumy tych odszkodowań. To jakaś paranoja. Kasta ustawia się na wszelkie sposoby kosztem budżetu państwa, czyli nas podatników. Faktycznie to państwo i sądy w nim są teoretyczne.

      Odpowiedz
      • 14 marca 2020 o 18:39
        Permalink

        Dla Polaków [śmierć] to była po prostu kwestia biologiczna, naturalna… śmierć, jak śmierć… A dla Żydów to była tragedia, to było dramatyczne doświadczenie, to była metafizyka, to było spotkanie z Najwyższym
        Prof. Barbara Engelking-Boni, kierownik Centrum Badań nad Zagładą Żydów, TVN 24 “Kropka nad i ” 09.02.2011

        Moim zdaniem , ta (fgfffff jak noc listopadowa) 🙂 ffffff po tak niefortunnej wypowiedzi (z obfitości serca usta mówią) winna od następnego dnia (dożywotnio) zamiatać ulice i place warszawskie…

        Odpowiedz
        • 14 marca 2020 o 21:09
          Permalink

          @krzyk58.

          No trochę ją z trollowałem. 🙂 Z resztą się zgadzam. 🙂

          Odpowiedz
    • 14 marca 2020 o 17:52
      Permalink

      Jakieś pół roku po katastrofie, zestawiłem dane.
      Wyszło mi 240 milionów zł, plus te wszystkie renty specjalne, sieroce, odszkodowania przyznane później.
      Nie licząc tego, co wypłaciło na dziwnych zasadach PZU, bo lot nie był ubezpieczony.

      Swobodnie można dodać pomniki, miesięcznice, msze, ekshumacje, komisje Macierewicza, do kosztów.
      Ogólny bilans tej tragedii przerobionej na szopkę, sięgnąłby z pewnością 320 milionów.
      Chyba dość drogo….

      Odpowiedz
  • 14 marca 2020 o 20:25
    Permalink

    Zdało w stopniu propagandowo zadowalającym. Rzeczowości nie starczyło do potrzeb.

    Odpowiedz
  • 14 marca 2020 o 23:16
    Permalink

    Szansa przed lepiej złozonym egzaminem trwa Dla panstwa nie tylko , ale dla Koscioła i społeczeństwa, z mą skromna osoba.
    z szeregu propozycji co dotego;;
    -Pod wodza najlepiej doswiadczongo w tym i podobnym teraz dziele, ukłonić się Sz. P. Owsiakowi i poprosic aby zorganizował (trójki) coronowolontariuszy i z odp. identyfikatorami z pieniedzy Państwa, ruszyli w Polskę nieść pomoc osobom niepełnosprawnym , samotnym , chorym i starszym .
    -natychmiast manewry z udzialem 18-tu państw u nas i zebrac z przeznaczonych na ten cel dolary .
    – Pan M. Kaminski z pomoca swego aparatu zebrał wszystkie pieniadze z fałszywie składanych oswiadczen majatkowych , zadłuzonych kredytami krezusom.
    PSzef Mon rozkaże , aby z wypełnionych po brzegi magazynów gromadzacych zapasy na wypadek “W” wdac wszystkie srodki opbmar. Rotacja , która trwa permanentnie uzupełnił te mobilizacyjne składy . Wsród nich sa np kombinezony typu OP-1 ; OP-2 itd . maski zwarstwami wegla aktywowanego i inn. na tyle duzych ilosci , aby nie przedarł sie przez te filtry wirus , bakteria. Zaznaczam , że ilość samych tylko tych srodkow idzie(Wystawic namioty wojskowe do 1-szej selekcji )
    i w setki tysięcy i wiecej , bo za tzw czasów minionych mieliśmy armie ok 600tys , a że wojny wygrywaja rezerwy , a wedlug reguł nie inna wygrywa wojny rezerwami Mob , a takich jako 10% Polska mogła miec dla kilkumiliomowej armii ciągle produkując to wszystko . po przejsciu na gospodarke , w której zakłady obarczone sa tzw. świadczeniami na wypadek W Prosze wierzyc , że wszelakiego
    dobra jesli chodzi o mater lecznicze w w armii na co dzień ale i na zapasach W , nie
    brak
    – Rozwinąć mobilne (na kołach ) szpitale polowe i rozwinąć je tam gdzie wskażą lekarze specjalisci Wojsko i pchr. Uczelni wojskowych , ofic i podofic zmobilizowac do honorowego krwiodastwa.
    k.biskupi jako jedyny stan , ostał się w pałacach z ogrodami , niech je i inne nieruchomości i aktywa soienięża. Za drobne grosze kupia kawalerki i w nich zamieszkaja wśród wiernych (zdecydowanie blizej) . Spełnia duszpasterski obowiązzek lepiej , niz trwając wyalienowani od owieczek w tych zatęchłyych wiekowych pałacah. Ks. proboszczowie podobnie ze swymi willami postapic , nie będa musieli pić w samotności , (tłumaczył ich z tego bp) A i koledowac można łatwiej i częściej niz w formie jednej 13-nastki rocznie w okr BN.
    Paulinii z Czestochowy podejmuja ok 5-ciu mln patników rocznie , ci zostawiaja min stówy kazdy i Vota.
    -Caritas 9Łac miłosierddzie) sprzedaje rocznie 5mln świec , nieustannie prowadzi zbiórki , a nie jak Pan Owsiak za nie kupuje . Tez ma nesprawozdanej kasy, zatrzęsienie.
    -Kazdy ob. niech da na profilaktyke i leczenie , symboliczna dyche . Parę łyków piwa mniej Polonia w dolarach , bez biedaczysk z kresów.
    Każdy resort SSP US , Banki przede wszystkim , niech sypna groszem
    Wszystkie te bilety narodowego banku Polskiego , będace prawnym srodkiem łatniczym , zebrac na utworzonym Narodowym koncie z dopiskiem – na COVID!( , I dystrybuowac na aktualne potrzeby pod nadzorem służb specjalnych z poszerzonym kierownictwem P Kamińskiego i ich Szefa o P. Owsiaka ze swym Zarządem.
    -Można też wykupić obligacje , wypuscic okolicznościowe gadzety upamiętniające ten trudny , pod sprawdzianem nas wszystkich okres

    – Udostepnic tel kom wszystkich setek doradców , asystentów , Misiewiczów itp, aby Lud mógł miec lepszy , szybszy kontakt z wyobcowaną władza i mnożył natakie i podobne trudne sytuacje , pomysły i rady
    -Covid to nie koniec , przed nami gorsze kleski , zapaść , kryzys gospodarczy, Tragedia odium klęski klimatycznej i ,potężne fale imigrantów łamiace nikłe kordony . kryzys wartosci , w tym wiary . Wierzę w Boga , Pandeokrację , wiem tylko , że Pan Bóg obdarzył Nas jednym z wielkich darów , – rozumem – i nakazał z pozytkiem go wykorzystywac .Dla mnie o prócz najwiekszego ciężkiego grzechu -PYCHY_ jest to tez zg, ze św Pawłem , ta pycha i nie własciwe gospodarowanie rozumem , razem i z osobna , b. to grzechy ciężkie.
    =Tyle juz sie nazbierało samych pieniedzy na niewidoczny Covid19 , a jeszcze jest ich masa na zbliżające sie kolejne klęski Na szczęście my Społeczeństwo sił i rozumu , ,checi mamy dosć wiele , a i rząd mamy też pojętny . Ducha nie gasmy i nie jak zwykle na jeden solidarny zryw ,wydawajmy swą madroś i siły, Przepraszam .
    DZIEKUJE!

    Oddac ukłon Panu M. Prezesowi NIK i poprosic aby skontrolował wszystkich wraz z innymi słuzbami ja np. ISitp i odebrał co znieszczescia ludzkiego , tym którzy to ucznynili spekulancwem cenowym sr po 3000% wyzej sprzedawali środki sanitarne i mater. do walki z COVID19
    Pardon , to nie ferment i bałagan myslowy Zapomniałem jak sie pisze, a zgrabiałe i powykrzywiane RZS palce prawie mi uniemozliwiają poprawne pisanie.

    Odpowiedz
    • 15 marca 2020 o 09:07
      Permalink

      @Adam.
      Światłe uwagi. Niestety żyjemy pod okupacją religijną i ekonomiczną więc ciężko będzie z ich realizacją. Ale ludzie przeglądają na oczy więc może przyjdzie czas, że wyprowadzą biskupów i proboszczów do kawalerek, a ich pałace zamienią na szpitale i inne miejsca użyteczności publicznej.
      No i życzę zdrowia, abyś jak najdłużej dzielił się tu z nami swoimi spostrzeżeniami.
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
  • 15 marca 2020 o 07:23
    Permalink

    Miecławie , dobrze , że przypomniałeś Czarnobyl . Fakt , Akcja “Lugol” była dobrze przeprowadzona . Ówczesne służby , w tym wojskowe , zadziałały bo BYŁY !

    Natomiast , czego by nie mówić o epidemii , to dziś WSZYSCY maja gorzej . Płyn Lugola podano jednorazowo , zalecono nam np. nie zbierać grzybów w pewnych okolicach ( np. Mazury ) , ale to jednak był PIKUŚ wobec dzisiejszego zagrożenia .
    Wymienię :
    Ustanie ruchu na granicach
    Zawieszenie działania wielu instytucji
    Konieczność 14 dniowej kwarantanny
    i parę inn.
    Czego by nie powiedzieć dziś mają TRUDNIEJ !

    Porównywalna była tylko ospa we Wrocławiu . Ale to było lokalnie .
    Przy czym czapki z głów z uwagi na ówczesne środki np. łączności .

    Odpowiedz
    • 15 marca 2020 o 21:42
      Permalink

      Oczywiście zgadzam się, że był to pikuś wobec dzisiejszego zagrożenia. Jednakże gdyby to dzisiejsze zagrożenie pojawiło się w tamtym czasie PRL, jestem pewien, że z uwagi na dobrze przygotowany system służby zdrowia i obrony cywilnej oraz kontrolę granic, skutki byłyby minimalne i do opanowania. A nie to co dziś. No i potencjalne straty dla gospodarki w tamtym systemie byłyby mniejsze, bo nie poddane globalistycznym i kapitalistycznym interesom.

      Odpowiedz
  • 15 marca 2020 o 08:00
    Permalink

    Do trolla WPK – jak widzisz ludzie najbardziej wycierający sobie twarze BOGIEM , HONOREM i OJCZYZNĄ kradną najwięcej – patrz tzw. Rodziny smoleńskie .

    Spedalona UE dała nam najwięcej – ostatni news – dostaniemy 32 mld (!) zł na wszechstronną walkę ze skutkami epidemii . Najwięcej w UE . Byłem w szoku , bo jednak sytuacja we Włoszech czy Hiszpanii jest drastycznie (!) gorsza .

    Jak się zachowają wszyscy “wielkopolacy katoliccy ” – WEZMĄ , oczywiście , z miną durną i dumną !

    Adamie – wczoraj napisałem maila do MON , aby tzw. WOT wykorzystać do roznoszenia zaopatrzenia ludziom starszym i samotnym . Do Błaszczaka osobiście !

    Odpowiedz
    • 15 marca 2020 o 12:24
      Permalink

      Nie podniecaj się zbytnio darowiznami, gdyż nikt-niczego nie daje ‘za frajer”, a już zwłaszcza IV Rzesza Niemiecka, na twoim miejscu miast ekscytować się szukałbym prawdziwych przyczyn ‘eksplozji owej filantropii”, szukałbym drugiego (trzeciego) dna.

      “Akcja “Lugol” była dobrze przeprowadzona . “Taak? 🙂 Upływ czasu robi swoje, a ja pamiętam (DOSKONALE) jak wieszano psy na komunistach, za m.in. zbyt późne ( no bo jak TU przyznać że taka katastrofa miała miejsce w kraju robotników i chłopów, gdyby na zgniłym Zachodzie to przekaziory stanęły by na wysokości zadania, a tak “tylko” bezpośrednio po wydarzeniu informowało – RWE z Monachium itp. mass-media)
      informowanie społeczeństwa o o samej katastrofie i możliwych skutkach. Tak było!

      “Porównywalna była tylko ospa we Wrocławiu . Ale to było lokalnie .
      Przy czym czapki z głów z uwagi na ówczesne środki np. łączności .”
      Uważasz że zamknięcie (tylko) głównych dróg do Wrocławia – wystarczyło? Otóż nie…
      nie rozwijam tematu.

      Odpowiedz
    • 15 marca 2020 o 13:42
      Permalink

      “Ten troll’- jak zauważyłeś – i ja zauważyłem, “krzyk58
      14 marca 2020 o 18:27″ jeno inne aspekty (odcienie) trollingu,
      musi być z waszej stajni! Nie chce być inaczej, to (raczej) prowokator .
      Jeśli mylę się (czego nie wykluczam) to na pewno ‘bylejaki obwieś”, nie
      potrafiący poprawnie zliczyć do pięciu, w nomenklaturze “kościółkowej”
      kiedyś takich zwali, (zapisywali) w księgach parafialnych jako tzw. dziady kościelne. 😁

      Odpowiedz
      • 15 marca 2020 o 21:37
        Permalink

        @krzyk58
        Mylisz się, bo @WPK to dość kumaty gość, choć nawiedzony jedynie słuszną religią, ale w co gra nie wiem. Czy prowokator? Niekoniecznie, ponieważ w prawicowej stajni masz takich nawiedzonych na pęczki, począwszy od IPN-owców i wszelkiej maści dziennikarzy, po ludzi dobrej wiary nieświadomych roli kościoła w polityce przeciwko własnemu narodowi. Nie licząc młodych narodowców religijnych, co to okupują fora i propagują jedynie słuszne religijne dogmaty nijak nie przystające do cywilizacji XXI wieku. Sądzę, że jest on właśnie z tych fanatyków służących Kościołowi.

        Odpowiedz
  • 15 marca 2020 o 10:14
    Permalink

    Jaka epidemia? LEMINGI – czy Wam nie wstyd z powodu wpisywania się w określoną
    (globalną) narrację? Robią z Was DURNI, a WY taki stan z zadowoleniem potwierdzacie!
    Poprzez wyciąganie raczek po scypionki czy natarczywe żądanie “internatów”. (FEMA). 🙂
    Od kilku dni przechodzę objawy zbliżone do grypy, początkowe ‘łamanie w kościach”, następnie krótkotrwała gorączka w okolicach 39, od piątku “tylko ‘nasmark” i lekkie już osłabienie. I mam TO w DOOPIE, w tym czasie zero “leków”, czy suplementów – wspomagaczy, organizm MUSI zmierzyć się – i wygrać! Inaczej “tego” nie widzę! A więc, Alleluja i do przodu!
    Amen’t! 😁

    Oczywiście póki co wolę nie spotkać na swoich ścieżkach oficjalnych imbecyli podległych
    “88 służbom”, tajnym i jawnym w “naszym” państwie policyjnym. To ony sieją zagrożenie i dezorientację pośród Polaków w interesie globalnej, ponadnarodowej MAFII – NWO.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.