Polityka

Czy pan Władimir Putin startuje w wyborach na Prezydenta USA?

 Czy pan Władimir Putin startuje w wyborach na Prezydenta USA? Jeżeli tak jest w rzeczywistości, to można tylko gratulować Amerykanom kandydata. Ponieważ podobno o kogoś poważnego i nie skompromitowanego oraz w pełni sił, było u nich bardzo trudno w tym roku? No, bo jak inaczej tłumaczyć oskarżenia kierowane przez samego pana Obamę pod adresem Federacji Rosyjskiej o rzekomą aktywność już mitycznych rosyjskich hakerów, którzy mieliby wpływać na amerykańskie wybory prezydenckie?

W ogóle jak to sobie wyobrazić? Rzekomi hakerzy z Federacji Rosyjskiej, których nikt nie widział i o których nikt niczego nie słyszał, mieliby zdalnie wpływać na proces wyborczy w USA? Wyobrażacie sobie państwo większy skandal? Przecież jeżeli to byłaby prawda, to mielibyśmy do czynienia z totalną kompromitacją amerykańskich służb specjalnych, których jest dość sporo i ich łączny budżet jest większy, niż budżet Federacji Rosyjskiej.

USA mają wielu wrogów dysponujących liczącym się możliwościami działania w Internecie. Zaliczają się do nich rzeczywiste państwa, jak i grupy ideologiczne, przestępcze i oczywiście terroryści, którzy chętnie uderzyliby w samo sedno amerykańskiej demokracji. Poza tymi ludźmi liczą się jeszcze samotni geniusze informatyczni „o coś” obrażeni na rząd oraz potężne amerykańskie służby specjalne, posiadające coś więcej niż tylko dostęp do kodów źródłowych producentów oprogramowania.

Pań Edward Snowden ujawnił wobec świata cały szereg kwestii ściśle do tej pory skrywanych. Podobnie ostatnie działania Wikileaks w kontekście ludzi z otoczenia politycznego pani Clinton dają olbrzymi materiał badawczy. The Podesta Emails to materiał szczególnie wrażliwy, jednoznacznie trudny i kompromitujących, jednak warto sobie poczytać, żeby mieć własne zdanie. To jak wygląda kuchnia amerykańskich kampanii wyborczych, jest skrajnie odległe i skrajnie różne od sztucznych uśmiechów liderów i liderek.

Nie ulega wątpliwości, że USA są na krawędzi wielkiego przewartościowania politycznego. Poprzednio ten kraj był w podobnej sytuacji tj. próby zmiany u władzy znacznej części establishmentu za Prezydenta Johna Fitzgeralda Kennedy’ego, z którym skończono bardzo brutalnie i się zmiana systemu nie udała. Chociaż wielu wtajemniczonych do dzisiaj twierdzi, że lepsza śmierć Prezydenta, niż kolejna wojna secesyjna. W tym kontekście należy rozpatrywać prezydenturę Pana Trumpa. Ten człowiek będzie rewolucją dla Ameryki, dlatego obecny system tak bardzo się przed nim broni. To widać nawet z Polski, wystarczy włączyć wiodąca globalną stację telewizyjną i posłuchać tendencyjnych komentarzy wobec pana Trumpa. RT.com przy tym wypada naprawdę obiektywnie, a relacje ma po prostu prawdziwe.

Przerażające jest to, że jesteśmy bezbronni wobec amerykańskiej przewagi informacyjnej. Dysponując taką przewaga jaka mają Amerykanie, nie jest trudno kreować rzeczywistość. W zasadzie to bardzo proste i powoduje, że posiadaną przewagę informacyjną się stale umacnia. Dlatego nie ma co się dziwić, jak za kilka dni zobaczymy kolejne rewelacje jednoznacznie obciążające Rosję i jej Prezydenta. Ataki na Rosję i jej Prezydenta są w istocie schematyczne, w tej chwili kłamie się na temat rzekomych zbrodni wojennych rosyjskiego lotnictwa w Syrii (w której to lotnictwo legalnie działa), a scenariusze na następne dni są już napisane. Możemy być pewni, że schematy o złym Prezydencie Rosji, hakerach, propagandzie i w ogóle wszystkim co najgorsze – będą powtarzane z nadzwyczajną precyzją.

Pomawianie pana Trumpa o bycie przyjacielem pana Prezydenta Putina, to w istocie wielki wyraz szacunku i uznania. Wielu na Zachodzie chciałoby mieć takie znajomości, nawet czysto honorowe.

Chociaż może to jest lepsze od otwartej wojny? Kłamstwem w Rosję, tak jak wcześniej marzeniem o życiu jak na Zachodzie rozebrano cały obóz? Władcy umysłów decydują o ty, co będzie kanonem słuszności jutro. Być może na tym polega siła amerykańskiej demokracji?

Patrząc jednak obiektywnie, to kandydaci w tych wyborach Ameryce nie dopisali. Czy próba zwrócenia uwagi na Rosję – przez samych decydentów amerykańskich, w kluczowej chwili wyborów, nie jest próbą chwytania się brzytwy? Proste schematy na zasadzie zimnowojennych zbitek z filmów akcji – o imperium zła już nie działają, a nie da się zaprzeczyć faktom, że Amerykanie latają w kosmos na rosyjskich silnikach.

15 komentarzy

  1. Ciekawe i obiektywne uwagi o “kandydowaniu” prezydenta Rosji …

    Amerykanie zaplątali się we własne “sznurowadła” wielkiego etosu demokracji i najzwyklejszych brudów życia.

    Działają wielkie młyny medialne, coraz bardziej odległe od rzeczywistości i prawdy.

    Toczy się wojna propagandowa, a na wojnie PRAWDA jest ostatnią rzeczą, która jest w niej uwzględniana.

    • Michał z Izraela

      Wybory nic w USA nie zmienią. Amerykanie rządzą w MWF i nawet przyjęcie chińskiej monety do Funduszu, nie zmieni nic na walutowych rynkach. Oni będą dalej kontrolować i zarabiać na każdym przelewie walutowym około 2%. Razem z przeciętną roczną inflacją amerykańską 5%, cały świat finansuje amerykański styl życia. A komu się to nie podoba i nie zgadza się na ten rabunek, rozwalają jego kraj. To cały sens tej wojny z Putinem.

  2. Henryk z Hamburga

    To prawda w USA toczy się gra o wszystko, boją się Trumpa oj boją

  3. W naszym Uniwersum mamy do czynienia z rozmaitymi fenomenami jak min. przesilenie letnie, przesilenie zimowe, zrownanie dnia z noca… . U wujka zza woda widac te fenomeny, jeszcze nigdy nie wystepowaly one z takim nasieniem. …jak pania Bilowa wyniosa tamtesi oligarchowie na oltarze i inni darczyncy miliardowych darowizn min z Arabii S, K., itd, itd. na rzecz jej i jego fundacji to tak sie przesili i kobita zacznie wojny jakich swiat jeszcze nie widzial , trudno przewidziec kto kogo posadzi na tronie tak czy tak beda turbulencje…….

  4. Tymczasem trwa odliczanie. http://www.globalresearch.ca/war-between-us-and-russia-could-be-sooner-than-later-the-danger-of-a-nuclear-war/5551581
    A wszystkie karpie wykazują spontaniczną radość przed wigilią.

  5. @Wojciech – najbardziej schizofrenicznym karpiem są od lat polskie “elity”.
    Nie dość że chcą abyśmy robili za karpie wigilijne , to jeszcze dają patelnię – polskie terytorium !

  6. Przyczynek do ludzkiej głupoty – 70 noblistów poparło w liście Killary (celowo) Clinton !

    Piszą bzdety o wyzwaniach z Alzheimerem czy ociepleniu klimatu .
    Są starymi zwolennikami demokratów .
    Zupełnie durnie nie biorą pod uwagę , że Killary (od kill ) może zniszczyć klimat na świecie jądrową kuchnią .

    Przy okazji , oboje kandydaci są straszni . Z tym , że Trump mówi , że nie chce Armagedonu i zaraz spotka się z Putinem .

    Media “wolne” czyli Murdochowe całego świata “demokratycznego” zaś szaleją aby zniszczyć Trumpa.

  7. Nikt kto jest uczciwy i rozsądny
    od dobrych kilkudziesięciu już lat nie traktuje poważnie nagrody Nobla,nieważne w jakim temacie…
    “Obecnie światowa populacja Żydów liczy 16-17 mln osób co stanowi 0,23% ludności świata, jednak wśród laureatów Nagrody Nobla, najbardziej prestiżowej nagrody na świecie, nadreprezentacja Żydów jest około sto pięćdziesiąt!!! razy większa aniżeli wynikałoby to z ich liczby ludności. W pierwszej połowie XX wieku Żydzi zdobyli 14% Nagród Nobla, w drugiej połowie stulecia odsetek ten wzrósł do 29%, a obecnie kształtuje się na poziomie 32% (w okresie 1901-2009 liczba żydowskich laureatów Nobla wynosiła: chemia-31, ekonomia-27, literatura-13, pokojowa-9, fizyka-47, fizjologia/medycyna-53; łącznie co najmniej 180 żydowskich laureatów – dane za Encyclopaedia Judaica (EJ97)).

    • Michał z Izraela

      I wniosek z tego że Żydzi rządzą Noblem, sami go sobie przydzielają i dlatego Nobel już nic nie warty.
      Nie ma sensu nawet dyskutować z zwykłym potomkiem przedwojennych En-Deków.

      • Łatwo przychodzi panu “szufladkowanie’ ludzi,idei
        – należało tylko rzucić standardowym słowem – wytrychem w dyskusji…antysemita!Drogi Panie,pora
        zapomnieć o pewnej definicji która ‘porządkowała”
        sposób widzenia tematów spornych.Brzmi zaś tak:Jeśli fakty przeczą mojej teorii, tym gorzej dla faktów… Co roku, co miesiąc, co dnia w różnych zakątkach globu powstają najróżniejsze teorie. Większość z nich pozostanie na zawsze wyłącznie na kartach naukowych, trzeciorzędnych periodyków, które je opublikują i nigdy nie przebiją się do społecznej świadomości. O niektórych usłyszy wąskie grono osób pozostających w bliskich relacjach z autorem teorii. Ogromna większość, o ile w ogóle zostanie dostrzeżona, zostanie zapomniana w okresie pierwszego roku od publikacji … Często różnice między teoriami sprowadzają się do tych wynikających z osobowości autora i ze stosowanego przez niego słownictwa. Co powoduje, że często z kilku niemal identycznych teorii przeżywa tylko jedna? Podstawowa prawidłowość skutecznego zarządzania zespołami ludzkimi głosi: „na nic racje jak nie masz relacji”. Nawet najsilniejsze racje nie są nic warte jeśli ich propagator nie ma właściwych relacji w środowisku. Każdy doktorant wie, że co najmniej dwie trzecie sukcesu jego dysertacji doktorskiej wynika z pozycji promotora, nie więcej jak jedna trzecia to wkład pracy, pomysłowości i zabiegów doktoranta. To te relacje właśnie powodują, że najpierw zostaje wytworzona społeczna potrzeba wykreowania określonej teorii, a następnie zostaje ona zaspokojona. Występuje w tym przypadku mechanizm samospełniającej się przepowiedni. Media żyją własnym życiem, kreują w sposób sztuczny rzeczywistość i każą nam wierzyć, że są obiektywne. W rzeczywistości rządzą nimi mechanizmy służące im samym i ich właścicielom. Samouwielbienie, które jest najsilniejszym elementem kultury żydowskiej powoduje w tym wypadku powstawanie ogromnego efektu „wartości dodanej”, co przekłada się na przytłaczającą dominację tej nacji nad całą resztą świata. Dodam że “Warto rozmawiać”…

      • E@krzyk58, 20.10’2016, 08:24
        Oh ! Bardzo przepraszam ale SAMOUWIELBIENIE jest najsilniejszym elementem kultury niemieckiej: ” An deutschen Wesen sollte die Welt genessen” = niech sie caly swiat “wzoruje” /”podporzadkuje” niemieckiej istocie bycia ” ( moje prywatne tlumaczenie )……deutsche Zertifikate, deutsche Berufsbildung, deutsche Ärzte , deutsche Autos, deutsche Waffen und deutsche Kriege….niemieckie swiadectwa, niemickie ksztacenie zawodowe, niemieccy lekarze, niemieckie samochody, niemieckie uzbrojenie i niemieckie wojny.. ….do czego to samouwielbienie prowadzi ale samouwielbienie udaje sie tylko przy aplazie innych…pisze ku przestrodze !!!

  8. http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/732324,ostatnie-przeslanie-do-swiata-i-amerykanow

    Niestety…może to i ważne – po prostu nie rozumiem
    co ‘gadająca głowa’ zamierza mi przekazać.
    Może ktoś kumaty w dwu zdaniach?

  9. “Paczę i oczam” nie wierzę…za-krzyczałem wszystko
    i wszystkich faktycznie w związku z powyższym,
    jest mi “nie hallo’ 🙂

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.