Polityka

Czy my już prosimy się o problemy? (cz.1)

By TUBS – Praca własnaTa ^specifik^ z W3C grafika wektorowa została stworzona za pomocą Adobe Illustrator.Ten plik został załadowany za pomocą narzędzia Commonist.This vector image includes elements that have been taken or adapted from this: Afro-Eurasia on the globe (red).svg (przez TUBS)., CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=14972446 Source: pl.wikipedia.org

Czy my już prosimy się o problemy? Nasz kraj w najbliższym czasie zorganizuje zupełnie mu niepotrzebną konferencję na temat bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, a właściwie ona nie będzie dotyczyła bezpieczeństwa, tylko tego w jaki sposób powstrzymać Iran, który jest wolnym, demokratycznym i niepodległym krajem uznawanym przez wspólnotę międzynarodową z kilkoma tysiącami lat historii! Nagle nasz rząd, który w regionie Zatoki Perskiej nie posiada w zasadzie żadnych bezpośrednich interesów poza importem odrobiny gazu skroplonego z Kataru, zapragnął stać się platformą do rozgrywania bliskowschodniej rozgrywki mocarstw!

Na bliskowschodnim teatrze zdarzeń jest pięciu głównych graczy. Po pierwsze liczy się Iran, jako kraj z największym potencjałem w regionie. Po drugie niesłychanie ważne jest pewne małe bliskowschodnie państwo (i nie jest to Liban). Po trzecie liczy się Arabia Saudyjska i jej sojusznicy (dobrowolni i przymusowi). Po czwarte – Turcja, kraj na nowo orientujący się na swoje otoczenie. Po piąte w grę wchodzą mocarstwa zewnętrzne. Najpotężniejsze w regionie są Stany Zjednoczone, na drugim miejscu jest Federacja Rosyjska, trzecie są Chiny, których znaczenie oraz Indie, niedoceniany, ale niesłychanie ważny gracz. Szczątkowo jeszcze w pewnym zakresie liczy się Francja, czy jak kto woli Unia Europejska oraz Pakistan jako dostarczyciel siły roboczej i technologii jądrowej.

Rozróżnienie na graczy regionalnych i globalnych jest tutaj bardzo ważne, ponieważ pokazuje w jaki sposób rozkładają się interesy. Bliskowschodnie piekło zostało stworzone w wyniku polityki pewnego małego bliskowschodniego kraju (i nie jest to Liban), wspieranego przez Stany Zjednoczone.

W tej chwili w ten region, czy chcą czy nie chcą, ale muszę wejść Chiny i Indie, ponieważ czerpią z niego dominującą część importowanej przez siebie ropy naftowej, a w przyszłości także skroplonego gazu. Skala tego importu wzrasta i ma tendencję jednoznacznie rosnącą. Powoduje to wzrost zainteresowania regionem ze strony tych mocarstw, a zarazem ten obszar staje się polem ich konfrontacji. Ponieważ Chiny, żeby wyjść na Morza i Oceany świata z jednej strony mają US Navy i jej sojuszników, a z drugiej Marynarkę Wojenną Indii. Jest oczywistym, że z dwojga złego wybiorą słabszego przeciwnika.

W ostatnim czasie sytuacja zrobiła się bardzo ciekawa, ponieważ Stany Zjednoczone ograniczyły powiązanie strategiczne z Bliskim Wschodem do specjalnych relacji z pewnym małym bliskowschodniej państwem (i nie jest to Liban), którego liczna diaspora stanowi bardzo znaczącą część społeczeństwa amerykańskiego. Ameryka już nie potrzebuję arabskiej ropy, ma swoją. Ma jej więcej, niż potrzebuje i jest tańsza ze względu na koszty transportu. To bardzo ważna zmiana w światowej geopolityce którą wielu przeoczyło. właśnie z tego powodu nic, co się w tej chwili dzieje w tym regionie świata nie jest przypadkowe, a być może nawet nie było przypadkowe od bardzo wielu lat.

O Amerykanach można powiedzieć wiele rzeczy, ale pieniądze umieją liczyć jak również potrafią prowadzić politykę w swoim interesie. Dlatego sensownym jest pytanie czy ktokolwiek potrafi w jakikolwiek chociażby zbliżony do sensownego sposób wyjaśnić dlaczego oni zaatakowali Irak i zniszczyli to państwo? Przecież to był naturalny sojusznik w regionie powstrzymujący Persów od zawsze! Krwawa, bezwzględna i brutalna wojna w latach 80-tych pomiędzy Iranem i Irakiem miała bardzo duży sens ekonomiczny dla światowego handlu ropą naftową. Nie trzeba przypominać kogo wówczas popierał zachód? Wschód w sumie także! Irakijczycy mieli góry pieniędzy z eksportu ropy i wydawali je na broń wszędzie gdzie tylko mogli ją kupić w gigantycznych ilościach. Podobnie niespełna dekadę wcześniej postępował Iran, zanim rewolucja zmieniła los tego kraju. Kraj ten był regionalnym pupilkiem Stanów Zjednoczonych, które upatrywały w nim regionalnego stabilizatora. Ze względu na potencjał ludnościowy także pewnego rodzaju bezpiecznika na południowej flance Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Zapraszamy jutro na II-gą część felietonu.

15 komentarzy

  1. Mieszkaniec Polski Powiatowej

    Bo wojna jest w nas! To oczywiste że ona wybuchnie. Doprowadzą do niej ludzie z tego małego kraju (i nie jest to Liban) – kocham takie obserwatorowe standardy…

  2. You didn't know

    Chiny już mają bazy w Pakistanie i Dżubutti. Oba miejsca są kluczowe do sprawowania ia kontroli nad wejściem do Zatoki Perskiej i przejściem przez Morze Czerwone.

  3. Nihil novi!Warto przypomnieć: 27:1,chelikoptery i widelce z Francją, Nord S z Rosją i Niemcami, praworządność z EU,a to nie koniec!

  4. I pomyśleć, że kiedyś dawno, dawno temu, w czasach PRL prowadzono zrównoważoną politykę zagraniczną z wieloma pokojowymi inicjatywami! Kiedyś kraj o nazwie Polska, nawet bez przymiotnika Ludowa, bo to było oczywiste, coś znaczyła i wszędzie na świecie wzbudzała szacunek, szczególnie w krajach bliskiego wschodu. A Polak to był ktoś, człowiek sprawiedliwości i honoru!
    A teraz? Lepiej już nie mówić komu to zawdzięczamy?, ale nie są to komuniści, socjaliści, czy ogólnie lewica laicka!!!

  5. Interesujący opis sytuacji.

    Iran to ponad 80 milionów ludzi i parę tysięcy lat liczącą historię.

    No i ta ropa z gazem.

    A Morze Kaspijskie traktują jako jezioro.

    Czy słusznie?

  6. Amerykanie prowadzili wojny w Iraku bo Irak zmienił kierunek swojej agresji i zamiast Iranu skierował się przeciw państwom arabskim. Inwazja na Kuwejt była zagrożeniem dla Ameryki bo wtedy była ona bardzo uzależniona od importu ropy z tego regionu. Zresztą w koalicji antyirackiej udział wzięły prawie wszystkie państwa regionu poza Turcją, Iranem i Izraelem ale np. z Syrią. Dziś Ameryka jest samowystarczalna w dziedzinie gazu i ropy. Co więcej jej źródła surowców energetycznych są na tyle tanie, że rozpoczął się proces powrotu produkcji do Ameryki kosztem właśnie Chin. Chińczycy byliby bardzo naiwni gdyby uważali, że opanują szlaki morskie. Oni na pewno zdają sobie sprawę, że nie mają na morzu szans przeciw koalicji swoich sąsiadów-w tym głownie Japonii i Indii nie mówiąc już o US Navy. Aby mieć szansę na niezależność zostaje im tylko ląd bo tu nawet Amerykanie nie daliby im rady. Na pewno nie tanim kosztem. Zostaje więc Chińczykom tylko lądowa droga ekspansji po surowce i rynki zbytu. A więc Rosja jako źródło surowców i bogata Europa jako rynek zbytu mogący zastąpić Amerykę. Polska oczywiście pokazała swą “murzyńskość“ w sprawie Iranu. Zresztą ten rząd jest znacznie bardziej murzyński niż poprzedni a Polska dziś jest państwem znacznie bardziej teoretycznym niż za Tuska.

  7. @bob. 26 stycznia 2019 at 11:20

    Za tą “murzyńskość” masz plusa. 🙂 Może jeszcze będą z ciebie ludzie?

  8. Mieclawie,i znów mamy ten sam punkt widzenia ( i w tym temacie jak i artykułu prof.Mateji).A polityka zagraniczna obecnej Polski najlepiej wyraża się w stosunku do Upadliny i strategicznym sojuszu z W.Brytanią w przededniu wyjścia z EU( sławetne exposé ministra”nie zabijajcie nas”),a wystarczyło lekkie tąpniecie w RFN a u nas już przemysł buksuje! Pozdro.

  9. Obecnie wojny mają ten sens, raczej bezsens, że trzeba pozbyć się broni, którą się naprodukowało. No i oczywiście jeszcze na tym zarobić. Kto ma talent do handlu i liczenia pieniędzy wiemy.
    Zatem nie zapełniam serwerów.

  10. @bob (26 stycznia 2019 at 11:20) – uzupełnienie
    Saddam Hussein miał pretensje do Kuwejtu o zajęcie i eksploatację złóż ropy ze spornego terytorium leżącego pomiędzy Irakiem i Kuwejtem. Zwiększona eksploatacja wspólnego (z Irakiem) złoża przyczyniała się m.in. do spadku cen ropy. Irak po zakończeniu wojny z Iranem, był już mało użyteczny i niewypłacalny.
    Jeszcze przed wojną w zatoce, Irak dotknęła blokada kredytowa (Saddam Hussein odmówił zgody na planowaną wcześniej prywatyzację przemysłu naftowego).
    Z drugiej strony, Saddam Hussein konsultował potencjalne skutki zajęcia Kuwejtu, bezpośrednio z ambasador USA w Bagdadzie, oraz telefonicznie z Waszyngtonem. Usłyszał zrozumienie dla swoich pretensji i zapewnienie o nieplanowaniu wojny gospodarczej z Irakiem. Okazało się jednak, że “wpuszczono go w maliny”.
    Społeczeństwo amerykańskie zostało przekonane do wojny (sugestywny pretekst zawsze musi się znaleźć) inscenizacją zachowania żołnierzy irackich w oddziale noworodków kuwejckiego szpitala.

  11. Ja nie rozumiem dlaczego Polska miesza się w sprawie bliskiego Wschodu co mamy tam do zyskania? zwłaszcza że wyrażamy stanowisko odmienne od najważniejszych krajów Unii Europejskiej które chciałyby handlować z Iranem tak jak z Iranem handlują na przykład inny lub Indie. zresztą wszystko co jest zakazane w przewożeniu do Iranu jest do niego przewożone z Kataru i zjednoczonych emiratów arabskich lub Pakistanu o Turcji już nie wspominając. . Oczywiście kosztuje drożej. stąd wszelkie pomysły na sankcje nie mają większego sensu bo oni mają pieniądze i będę je mieli ponieważ ich ropa i gaz kupują Hindusi i Chińczycy w każdej ilości coraz większej z roku na rok bo nie mają gdzie indziej kupić tych surowców ich potrzeby rosną wykładniczo. Jakie mamy prawo mieszać się do relacji tego kraju z jego otoczeniem!? Już zniszczyliśmy Irak Syria została uratowana Dzięki pomocy Rosji. Lidia upadła wiecie jakie są tego konsekwencje na morzu śródziemnym. Zachód od zawsze prowadził głupią politykę.

  12. Dzisiaj w RB ONZ, Rosja,Chiny,RPA i Gwinea Równikowa zablokowały inicjatywę USA poparcia dla samozwańczego Prezydenta w Wenezueli. A jak myślicie jak głosowała Polska?

  13. @Ali. 26 stycznia 2019 at 18:32

    Twoja wiedza i jej syntetyczne przedstawienie jest tu niezwykle użyteczna. Extra. Wreszcie @bob nie będzie wciskał nam tu kitu. A my wszyscy czytelnicy też na tym skorzystamy.

  14. Krystian Chojnicki

    Realistyczne ujęcie tematu.

  15. LITERÓWKA w tytule (?)

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.