Czy kapitalizm przetrwa w obliczu niewidzialnych szponów rynku? (cz.2)

fot. red.

Wraz ze zmianami cen głównych walut, nasza gospodarka będzie się dostosowywać, do nowego poziomu równowagi. Różnica w cenie Euro dzisiaj i zanim to nieszczęście się rozpoczęło, to jest nasz koszt uczestniczenia w systemie na warunkach zachodnich kapitalistów. Dokładnie za tyle mniej możemy teraz kupić, na ile mniej wyceniana jest nasza waluta, a zarazem oni sobie buforują zakupy u nas. Natomiast wszystko, co importujemy, w tym półprodukty do produktów, które potem sprzedajemy na Zachód – będzie dla nas droższe.

Szpony rynku już załatwiły rynek kapitałowy, tak się dziwnie stało, że stracili wszyscy drobni inwestorzy, jeżeli ktoś wierzy jeszcze w emeryturę kapitałową – jest najdelikatniej mówiąc optymistą. W tych warunkach jakie dzisiaj są, dosłownie nic nie jest pewne, bo gospodarka musi dojść do nowego stanu równowagi, a to nie jest możliwe do póki trwa epidemia i jesteśmy w fazie, że niewiadoma jest przed nami.

Wielu publicystów na Zachodzie zastanawia się, czy kapitalizm przetrwa? Oczywiście, że przetrwa, ale kosztem biednych i klasy średniej. Jeżeli kapitaliści będą mieli resztki rozumu, przekształcą naszą gospodarkę w kapitalistyczną gospodarkę regulowaną, na wzór tego, co robiła Japonia na początku swojej drogi – planując alokację sił, środków i kapitału w produkcję dóbr, które była w stanie eksportować. My dzisiaj nie myślimy o eksporcie, tylko o zapewnieniu sobie możliwości produkcji szeregu dóbr podstawowych, które są niezbędne do funkcjonowania społeczeństwa, a których jak widać nie można kupić, nawet jak ma się pieniądze i to znaczne, bo dzisiaj nikt nie oszczędza na wyrobach medycznych, czy środkach czystości.

Kapitalizm sam wyprodukował na siebie sznur, napędzany chciwością jaka go napędza. Decyzja o przeniesieniu produkcji praktycznie wszystkiego do Chin, doprowadziła do wygenerowania wielkiego konkurenta, który może dyktować własne warunki i jest silniejszy od każdego europejskiego państwa kapitalistycznego, które przez lata inwestowało u niego środki. Chińczycy okazali się sprytniejsi, mądrzejsi, nastawieni na dłuższą perspektywę, niż natychmiastowy zysk i dzisiaj mają efekty swojej roztropności i mądrości oraz ciężkiej pracy. Jutro to oni będą dyktować warunki, zwłaszcza jak stanie się to, co jest największym ryzykiem dla świata zachodniego – czyli – upadek Dolara.

O ile przed epidemią Amerykanie mogli sobie drukować praktycznie w nieskończoność swoją walutę i płacić nią, za wszelkie dobra na świecie, to w tej chwili warunki się zmieniły. Ponieważ, to nie Dolar jest najbardziej poszukiwanym dobrem na świecie, albowiem największa fabryka świata – ma go w nadmiarze i chciałaby się go pozbyć. Natomiast najbardziej pożądanym dobrem na świecie dzisiaj są towary i usługi, które po pierwsze pomagają przezwyciężyć epidemię, a po drugie pozwolą funkcjonować, czy nawet przetrwać w nowych warunkach.

Żeby zrozumieć o co chodzi, warto zmienić perspektywę z tej makro, na tą miro. Kilka dni temu, jeden z najpoważniejszych niemieckich dzienników, zamieścił na głównej stronie swojego wydania elektronicznego – felieton, w którym autor zastanawiał się czy w tym roku będą szparagi w Niemczech? Problemem nie są same szparagi, tych są olbrzymie plantacje, niezwykle dochodowe, ponieważ Niemcy uwielbiają to warzywo! Problemem jest siła robocza, której nie ma i która właśnie wróciła do Europy Wschodniej, bojąc się Koronawirusa. Niemiecki autor zupełnie na poważnie zastanawiał się nad ideą wysłania studentów na pola do pracy! Przecież i tak się nie uczą w tej chwili, więc dlaczego nie mieliby pracować?

Problem całego Zachodu polega na tym, że jak zabraknie słodkiego gazowanego napoju, którym się napędza, zabraknie ciepłej, prawdziwej i wiadomo jakiej kawy, najlepiej podawanej w jakimś wytwornym miejscu, to wówczas wszystko co znamy – przestaje funkcjonować. O takich zachowaniach ekstremalnych jak np. samodzielne zabicie i oprawienie królika lub kurczaka, to nawet nie ma co mówić. Tymczasem gospodarka NAGLE nie potrzebuje filozofów, genderologów, specjalistów od symboliki flagi i historii ruchów LGBTQ. Gospodarka potrzebuje tych, za których pracę ktoś jeszcze chce zapłacić. TO JEST ISTOTA KAPITALIZMU.

Dlatego czekają nas zmiany i bolesny okres dostosowawczy, który można złagodzić mądrą polityką gospodarczą i zmianami w systemie społeczno-gospodarczym, na które nie bylibyśmy gotowi, bez tego wielkiego nieszczęścia. Uwaga, to chyba najważniejsze, jeżeli odrzucimy neoliberalną doktrynę, która spowodowała, że jesteśmy bezbronni, bo miał być koniec historii itd., a skoncentrujemy się na tym, co jest naprawdę ważne, czyli na człowieku. To jest bardzo prawdopodobne, że nowy ład będzie lepszy od tego, w którym tkwiliśmy. Istnieje jednak bardzo poważne ryzyko, że jeżeli zwycięży krótkookresowa chciwość i głupota, to realnie cofniemy się do warunków feudalnych, bo w tę stronę zmierza zgniły neoliberalny kapitalizm, będący parszywym i ropiejącym wykwitem w historii cywilizacji ludzkiej.

19 myśli na temat “Czy kapitalizm przetrwa w obliczu niewidzialnych szponów rynku? (cz.2)

    • 29 marca 2020 o 15:56
      Permalink

      Mojżesz Rakoski w peerelu, a Gorbaczew w cececepe…. 😄 A! Krakowska “Kuźnica”, a w niej skupieni
      liberałowie (komunistyczni), “prefesorki” ,brylujący na ‘szklanym ekranie” w schyłkowym peerelu.

      Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 09:27
    Permalink

    Wrócimy do FEUDALIZMU.

    Już ktoś w Sejmie proponował, żeby umieścić w Konstytucji, że Królem Nadwiślańskiego Macondo jest Pan Nadprezes – Jarosław K.

    Tylko że konsekwencją tego kroku będzie Jego Bratanica, jako następczyni Tronu.

    No bo tron ma być DZIEDZICZNY.

    A pieniądze to się wydrukuje.

    To umiemy robić.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 29 marca 2020 o 10:49
      Permalink

      tron należy się POpaprańcom dla których kwarantanna jest niezgodna z Konstytucją i jest pogwałceniem praw obywatelskich

      Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 11:41
    Permalink

    Dodam poniżej kilka swoich uwag.
    1.
    Sformułowania typu “Wraz ze zmianami cen głównych walut…”, czy “Różnica w cenie Euro…” brzmią nieco dziwnie, a nawet myląco. Zapewne Autorowi chodziło o zmiany KURSÓW walut.
    2.
    Zwykle tak jest, że państwa są zadowolone z osłabienia swojej waluty, a ludzie odwrotnie (bo na ogół zarabiają w swojej walucie). Wieczny dylemat.
    3.
    W emerytury kapitałowe wierzą przede wszystkim finansiści, bo jedni jeszcze nie pozbyli się złudzeń, że coś takiego działa, a drudzy mają w tym interes. Niekiedy również w emerytury kapitałowe wierzą politycy, jak nie mają innego wyjścia, a wiedzą że za kilka lub kilkanaście lat już ich nie będzie, gdy wyborcy (tj. przyszli emeryci) zgłoszą się po pieniądze na przeżycie. Wyjątkowo cwani politycy liczą w tym względzie chyba na upadek “służby zdrowia” lub wirusa, czyli na powrót do przeszłości sprzed wieków.
    4.
    “Czystego” kapitalizmu już dawno nie ma. Jest jeszcze konglomerat prywatno-populistyczny, który trudno nawet nazwać. Rządy z natury są populistyczne, bo większość wyborców jest z “klasy niższej”, ale środki produkcji są jeszcze prywatne. Stopniowo jednak i one przechodzą na “skarb państwa”, bo przegrywając rywalizacje z podmiotami zewnętrznymi nie mogą upaść. Dzieje się to tak, że banki centralne skupują bezwartościowe obligacje korporacyjne po ich cenie nominalnej. Jak tak dalej pójdzie, to cały przemysł “się upaństwowi”. Potem przyjdzie pora na banki za duże aby upaść, ale i te mniejsze (początki są). Cały proces skończy się na “modelu chińskim”, tj. podstawowa infrastruktura państwowa, a detaliczna prywatna (tak w przybliżeniu).
    5.
    W upadek dolara raczej trudno uwierzyć, bo co by się stało np. z ich funduszami emerytalnymi? Przyjdzie “taki jeden emeryt” z pukawką i zrobi porządek “ze stołkowym”? Chyba trudno znaleźć ryzykantów. Pozostaje “dodruk” waluty rezerwowej (światowej), bo da się wasali zmusić do nabycia wszelakich papierów wartościowych, broni, ropy, czy LNG. A “przebrzydłą konkurencję” trzeba próbować zniszczyć ekonomicznie, wykorzystując finansowe siły własne i wasali.
    Niekiedy potrzebny jest dobry pretekst, żeby zmieniać lub łamać własne prawa bez konsekwencji – dzięki wirusowi, można już skupować co popadnie.
    6.
    Możemy sobie “odrzucić neoliberalną doktrynę”, ale co da? Jak upaństwowimy wielkie firmy przemysłowe i banki, to to wydajne być przestanie, ale za to w oparciu o lokalny monopol, będzie dawało jakąś pracę i gwarantowało wszystkim równą biedę. Może właśnie o to chodzi, żeby obywatele poczuli się równi, a rządzący równiejsi? 🙂

    Odpowiedz
    • 29 marca 2020 o 15:20
      Permalink

      Ali zachowujesz się jak POpapraniec, człowieku – czym się rózni cena waluty wyrażana w innej walucie od kursu? NICZYM, więc proszę odnoś się do “ad remu” 🙂 Pozdrowienia bo skoro jesteś tutaj to znak, że myślisz… a myślących potrzeba

      Odpowiedz
      • 29 marca 2020 o 17:40
        Permalink

        WALUTA jest pewnym MIERNIKIEM WARTOŚCI towarów lub usług, więc jako taka, sama nie ma CENY. Może mieć jedynie kurs względem innych walut (mierników).
        Jeśli staram się być ścisły, to “zachowuję się jak POpapraniec”?
        Przy tak swobodnym i kreatywnym podejściu do spraw, nie dziwię się wcale, że jest u nas tak jak jest, bo liczą się “odczucia”, a nie ścisły rachunek.
        Swoją drogą dziękuję, bo teraz wiem, “że myślę”. 🙂 Pozdrawiam również.

        PROSZĘ PANA MA CENĘ – IDZIE PAN DO KANTORA I PŁACI ZA 100 EURO OKREŚLONĄ ILOŚĆ ZŁOTYCH. POZDRAWIAM WEB. JÓZ. (NIE JESTEM EKONOMISTĄ)

        Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 15:25
    Permalink

    To jest bardzo dobry fragment:

    Problem całego Zachodu polega na tym, że jak zabraknie słodkiego gazowanego napoju, którym się napędza, zabraknie ciepłej, prawdziwej i wiadomo jakiej kawy, najlepiej podawanej w jakimś wytwornym miejscu, to wówczas wszystko co znamy – przestaje funkcjonować. O takich zachowaniach ekstremalnych jak np. samodzielne zabicie i oprawienie królika lub kurczaka, to nawet nie ma co mówić. Tymczasem gospodarka NAGLE nie potrzebuje filozofów, genderologów, specjalistów od symboliki flagi i historii ruchów LGBTQ. Gospodarka potrzebuje tych, za których pracę ktoś jeszcze chce zapłacić. TO JEST ISTOTA KAPITALIZMU.

    – własnie tak się stało, koncentrowaliśmy się na debilizmach, czas wrócić do podstaw, do korzeni i budować odporność, wszystko jest porażką na Zachodzie – popatrzcie jak Białoruś i Rosja świetnie sobie dają radę!

    Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 15:39
    Permalink

    Ano kolejna prawda. Jednakże do końca nie możemy przewidzieć skutków. Światowe oligarchiczne elity są w konsternacji i szoku, bo koronawirus ich nie omija. Dlatego mamy takie decyzje i blokady, bo oni wiedzą, że za chwilę mogą stracić wszystko. Jak mogą tak się ratują w każdym państwie na własną rękę, oczywiście póki co kosztem najuboższych, ale na dłuższą metę będzie to strategia przegrana, jeżeli wirus nie odpuści i sukcesywnie będzie mutował obejmując niszczącą siłą kolejne pokolenia. Oni już wiedzą, że nie da się utrzymać władzy, jeżeli nie ochronią społeczeństwa.

    Czy zmienią kurs po ewentualnym opanowaniu epidemii. Nie, ja nie mam złudzeń co do tego. Kurs powinni zmienić wyborcy i kapitalizm oraz ich lokai odesłać na śmietnik historii. To wielka szansa dla partii lewicowych i komunistycznych, ale w Polsce jeszcze ich nie ma. Lewicowy kandydat na prezydenta (niby kobieta), jak widać w kryzysie niewiele ma do powiedzenia i zaproponowania. Zandberg coś tam rzeźbi, ale to za mało. Potrzebna jest totalna inwestycja w zmianę paradygmatu świadomości Polaków. Chyba właśnie na naszych oczach lewica w Polsce po raz kolejny przygrywa swoja szansę.

    Jak tu nie lubić Sorosa? 🙂
    GEORGE SOROS – miliarder i spekulant finansowy, w swojej książce powołuje się na krytykę kapitalizmu Marksa i Engelsa, jako słuszną:
    „Kapitalizm (…) nie wykazuje najmniejszej skłonności do osiągnięcia stanu równowagi. Posiadacze kapitału dążą do maksymalizacji zysków. Polegając na własnej przemyślności, będą kontynuować tę akumulację aż do naruszenia równowagi. Przed stu pięćdziesięciu laty Marks i Engels przedstawili bardzo dobrą analizę systemu kapitalistycznego – muszę przyznać, że pod pewnymi względami lepszą od teorii równowagi głoszonej przez ekonomię klasyczną”. Źródło: George Soros, Kryzys światowego kapitalizmu. Zagrożenie dla społeczeństwa obywatelskiego, Warszawa 1999, s. 25.

    “Rządy i kapitalistyczne potęgi świata muszą przestać nieodwracalnie niszczyć naszą planetę. […] Matka Ziemia jest niebezpiecznie bliska swego końca… odpowiedzialny za to jest system kapitalistyczny”. – Evo Morales.

    No i krytyka Papieża Franciszka, jakże aktualna:
    http://www.wiadomosci24.pl/artykul/papiez_wini_kapitalizm_za_wojny_i_nierownosci_272393.html

    Odpowiedz
    • 30 marca 2020 o 11:02
      Permalink

      Miecławie, taka forma -izmów, (w tym przypadku komunizmu) jaką ony narzucają światu (i Słowianom) od kilku-set lat, NIE PRZEJDZIE, zwłaszcza w Europie Wschodniej do której zaliczam Polskę, czy Rosję.
      (w Ameryce, co zauważa kom .Wojciech – niewykluczone, tam “lewica i komuniści”, tzw. kulturowi kapitaliści, zawsze posiadali duże wpływy………..) 🙂 Skutkiem czego po drodze może przytrafić się NeoBolszewia. 🙂
      A, “autorytety” na które powołujesz się w poście, od tow.(?) Zanberga do p. Franciszka poprzez “madziara”, nich sobie funkcjonują w ‘innej”, obcej nam i wrogiej od czasów J. Chrystusa (i wcześniej)
      antycywilizacji… (NIE NASZ CYRK, NIE NASZE MAŁPY) poprzez przyrodzoną grzeczność, nie napiszę ostrzej co sądzę o treści (merytoryczej?)
      posta. Pomilczę…

      “To wielka szansa dla partii lewicowych i komunistycznych………..” Komu TO nużne??!

      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/03/aleksander-solzenicyn-czolowi-bolszewicy-nie-byli-rosjanami-oni-nienawidzili-rosjan-i-chrzescijan-w-kierowaniu-etniczna-nienawiscia-zabijali-miliony/

      Ps. Znam “różne twarze” A.I. Sołżenicyna…od roli prowokatora by USA ‘zrzuciło
      atomówkę” na ZSRR, do …piewcy osoby J.W.Stalina i tzw. stalinizmu. 🙂

      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/03/czy-w-usa-bedzie-ponad-milion-zakazen-covid-19-na-bialorusi-lukaszenka-przeciwstawia-sie-psychozie-koronawirusa/

      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/03/dyrektor-szpitala-w-genui-i-prezydent-wloskiego-stowarzyszenia-do-spraw-infekcji-zajmuje-stanowisko-wobec-koronowirusa-we-wloszech-nikt-nie-zmarl-na-tego-wirusa/

      Odpowiedz
      • 30 marca 2020 o 20:51
        Permalink

        Na temat pseudo-inteligentów typu Sołżenicyn i wielu innych, także polskich, mam od dawna wyrobione zdanie. Najpierw służyli zachodowi, a teraz sypią głowy popiołem, że nie o taką Polskę “walczyli”!

        Natomiast powinieneś wiedzieć doskonale, że prawica, która Polskę doprowadziła do upadku, nie jest w stanie jej z upadku podnieść. Nawet ci wszyscy endecy z “Myśli Polskiej” i nie tylko, są uwięzieni w historii swoich fantazmatów z przeszłości. Dlatego potrzebna jest ponownie partia narodowej lewicy społecznej z prawdziwego zdarzenia oparta na robotnikach i chłopach. Problem w tym, że nie ma nikogo mądrego, światłego ze strukturami na poziomie gmin, aby wykonać pozytywistyczną pracę u podstaw i zmienić paradygmat świadomości klas wyzyskiwanych, aby zaczęli organizować się i demokratycznie walczyć o swoje prawa. A są przecież w lepszej sytuacji niż ich przodkowie sprzed wieku z okresu feudalizmu i sanacji. Ich przodkowie byli zabijani, obecnie władza feudalno-kapitalistyczna z uwagi na prawa i wolności, raczej się do tego nie posunie, więc mają większe bezpieczeństwo działania niż ich przodkowie. To czego im brakuje to siły kolektywu, świadomości klasowej i odwagi cywilnej, czyli tego zasadniczego elementu, który posiadali ich przodkowie walcząc przed wiekiem o prawa robotników i chłopów. Aby cokolwiek się zmieniło trzeba ograniczyć i zniwelować propagandę prawicową i wpływy Kościoła okupacyjnego, który zastrasza i utrwala feudalne stosunki.

        Przedwojenny lekarz, tak pisał o tym w swojej książce opublikowanej w 1931 roku:
        “W jaki sposób hierarchia kościelna usiłuje zachować swój tak uszczuplony stan posiadania? Przez zawarcie sojuszu z siłami wstecznymi rządzącymi jeszcze nad niektórymi krajami, które usiłuje ona podtrzymać swoją powagą i wpływami na nieoświecone masy – a więc z wielkim kapitałem i imperializmem. Burżuazja, niegdyś wolnomyślna i antyklerykalna, czując w kościele swego naturalnego sprzymierzeńca w walce z wyzwalającymi się masami pracującymi, w dobrze zrozumiałym interesie własnym obłudnie udaje wierzącą i hojną ręką udziela pomocy kościołowi. Kościoły zaś w miarę możności wysługują się kapitałowi.
        Kościół katolicki zmodernizował się w metodach propagandy; wytworzył swą olbrzymią katolicką prasę, katolicki film i katolickie radio. Wytęża on wszystkie siły chcąc ratować zagrożoną pozycję swoją i swego mocodawcy – imperialistycznego kapitalizmu. Wraz z upadkiem ustroju kapitalistycznego upadnie z czasem i religia, którą on i która jego podtrzymuje.”
        Źródło: Z. Mierzyński, Jak człowiek stworzył boga, KiW, wydanie trzecie, Warszawa 1955, s. 110-112. Jest to drugie wydanie na podstawie tego z 1931 roku.

        Jak widać w III RP historia zatoczyła koło.

        A co do Zandberga, poczekajmy i dajmy mu szansę. Niech rzeźbi dalej: https://demotywatory.pl/4986122/Socjalizm-jest-tylko-dla-bogatych

        Może kiedyś na strukturach partii Razem odtworzymy WUML-e, oczywiście zmienionej formie, które teraz by się przydały, aby zrównoważyć i ograniczyć destrukcyjne wpływy Kościoła. Ludowcy powinni pilnie utworzyć “Uniwersytety Ludowe”, aby uświadamiać chłopów społecznie i lewicowo, jak kiedyś robiły to WICI.

        Bez oddolnego kształcenia świadomości klas wyzyskiwanych będziemy nadal tkwili pod okupacją ekonomiczną i religijną co prawicy na usługach kapitału i Kościoła w zupełności odpowiada. Oni nie mają sumienia i społecznego instynktu. Nie zaliczaj do tego działalności charytatywnej, bo ona służy do zaspokojenia ich próżniaczych instynktów.

        Odpowiedz
        • 31 marca 2020 o 08:37
          Permalink

          “Na temat pseudo-inteligentów typu Sołżenicyn i wielu innych, także polskich, mam od dawna wyrobione zdanie…” No to w tym momencie twoje zdanie jest ‘nieco rozbieżne” z zacytowaną niżej myślą WWP “„Wyraźnie opisał prawdziwą, autentyczną, ludzką Rosję i system totalitarny, który przyniósł cierpienia i ciężkie doświadczenia milionom ludzi. Ale nawet będąc na wygnaniu, Sołżenicyn nie tolerował nikogo, kto mówił źle lub z pogardą o jego ojczyźnie, i sprzeciwiał się wszelkim przejawom rusofobii” – podkreślił Putin. Tylko nie pisz mi proszę że obecności osoby samego prezydenta wymagały pewne ustalone zasady https://kresy.pl/wydarzenia/putin-wzial-udzial-w-uroczystosci-odsloniecia-pomnika-aleksandra-solzenicyna-w-moskwie/

          Rozpad ZSRR i powrót Rosji do chrześcijaństwa http://www.mysl-polska.pl/1098

          Miecławie, twoja narracja waniajet tym co na szczęście odeszło i już NIGDY nie wróci, BO,
          normalnie nikt przy zdrowych zmysłach “tego nie chce”,zwłaszcza w Rosji, gdzie pewne
          elementy z poprzedniego ustroju, zaznaczam “pewne elementy” – brane są pod uwagę.
          Wczoraj ? (Już ładnych paru lat!!) zauważyłem że w Rosji (podobnie jak w Polsce) ton nadają w szeroko rozumianych mass-mediach “różne takie “Huski”, , “my Huskie z nami Bog…” 🙂 https://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/154094,polacy-rozpoczeli-przygotowania-do-auschwitz-w-1920-roku

          A widmo komunizmu (?) krąży (sobie?) nad Zach. Europą i USA… https://mikstury-bezmetki.neon24.pl/post/154147,wirus-krazy-po-niemczech-wirus-komunizmu 🙂
          Tytułem wyjaśnienia: Kapitalistyczny Interwencjonizm państwowy – to nie komunizm! (PANIE WOJCIECHU – moj przyp.))
          Ze zdziwieniem stwierdzam, że zarówno Redakcja jak i Komentatorzy dali się zwieść tytułowi artykułu Borisa Fel’a. Stąd i demoniczna grafika przewodnia. Wbrew prowokacyjnemu tytułowi rzecz idzie nie o komunizm a dobrze przećwiczony w przeszłości przez ustrój kapitalistyczny – interwencjonizm państwowy, nie mający ani z Marksem ani z komunizmem nic wspólnego.
          Inna rzecz, to że kapitalizm w niemieckim wydaniu, to bestia ucywilizowana. W niemieckim kapitaliźmie pracownicy są często udziałowcami przedsiębiorstw, co umożliwia wzajemną lojalność góra-dół i vice versa, innymi słowy ,wszyscy w przenośni, jadą na jednym wózku.
          W dalekiej przeszłości , w latach 50-60 ub. Stulecia, stosowano interwencjonizm państwowy w jako reakcję na niekwestionowane osiągnięcia obozu socjalistycznego.
          nadużycie link skomentuj
          1abezmetki 31.03.2020 00:43:24

          Odpowiedz
          • 31 marca 2020 o 11:12
            Permalink

            Ależ ja nie neguję tego, że Sołżenicyn był patriotą Rosji, ale było mu bliżej do Rosji białej niż radzieckiej. O wypaczeniach komunizmu skąd one wynikały, jakie jest ich podłoże psychologiczne i socjologiczne już wiele razy ci pisałem i nie będę się powtarzał. Putin to pomija, bo taka jest polityka. Nie może własnemu społeczeństwu powiedzieć wprost, że “przepili” swój system sprawiedliwości społecznej, bo wszyscy żyją jak w matrixie mając na uwadze zbrodnie i wypaczenia, a nie biorąc pod uwagę ich etiologii, bo to przekracza już poziom percepcji zwykłych ludzi. Takie są fakty.

            Taki Sołżenicyn zbyt późno zrozumiał czym jest idea, a jak się ma do tego praktyka, więc jeżeli praktyka jest zła, nie należy podważać idei tylko starać się poprawiać praktykę, zaczynając od siebie. To jest też w duchu chrześcijaństwa i nauk Jezusa. Pójście na służbę zachodu, jak on to zrobił, było najgorszą możliwą rzeczą i nie wybaczalną dla inteligencji, także polskiej z “jaśnie pańskimi” i styropianowo-kościelnymi korzeniami. A później tacy sypią głowy popiołem i proszę o wybaczenie społeczeństwo. Że nie tak miało być! A jak kuźwa?

            Tu nie ma przebaczenia, bo miliony ludzi zostały pozbawione normalnej egzystencji za czasów Jelcyna przez działalność m. in. takich pseudo-inteligentów na zachodnim żołdzie podkopujących system. To samo dotyczy Polaków na żołdzie m.in. zachodnich organizacji pozarządowych, jeżeli realizują interesy zachodnich imperialistów a nie polskiej racji stanu. Efekty tego mamy obecnie w gospodarce i już są doskonale widoczne. Bo jeszcze w latach 90-tych gdy to podnosiłem, to byłem wyśmiewany przez durni pozbawionych inteligencji.
            Paka

  • 29 marca 2020 o 16:17
    Permalink

    “Dlatego czekają nas zmiany i bolesny okres dostosowawczy…’ Polacy ludzie Wschodu, zahartowani
    zimnym wiatrem wiejącym ciągle w nos, ZAWSZE i WSZĘDZIE damy sobie radę, czego nie mogę
    napisać o zlewicowanym Zachodzie – tam to może być kaputt…
    No i bez postawionego szlabanu na faworyzowanie tych co to zawsze propagowali różne formy -izmów, NIE RUSZYMY DO PRZODU!

    Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 18:28
    Permalink

    napisałem niedawno, że Rosja i Chiny będą jakoś musiały zareagować na atak bio ze strony USA – pandemia koronawirusa. I już jest pierwsze stadium reakcji, przeczytałem w sputniku: https://sputniknews.com/russia/202003291078751261-russia-concerned-by-proximity-of-us-bioweapon-labs-amid-outbreak/?utm_source=push&utm_medium=browser_notification&utm_campaign=sputnik_inter_en
    Russia is concerned by how close Pentagon-funded biological warfare labs are to its borders at the same time as it battles the coronavirus,
    Rosja jest zdumiona jak blisko jej granic znajdują się stworzone przez Pentagon laboratoria biologicznej broni w tym samym czasie, gdy trwa batalia koronawirusa.
    “We do have questions for the US. It would be nice to hear its justification for placing so many labs near Russia and China, instead of its playing propaganda games with the coronavirus”, the source of the virus was yet to be discovered.
    Mamy pytania do USA, byłoby miło usłyszeć ich usprawiedliwienie za lokowanie tak wielu laboratoriów w pobliżu Chin i Rosji, zamiast (słyszeć) propagandę związaną z koronawirusem,
    Źródło wirusa musi zostać odkryte.
    W Gruzji kilka labs, w Kazachstanie lab, w Uzbekistanie Lab, w Afganistanie lab, w Azerbejdżanie lab, w Armenii lab, na Ukrainie lab. Te pracownie biologicznej broni znajdują się wyłacznie pod nadzorem Amis, nikt inny tam nie wejdzie, o jakiejkolwiek kontroli tych pracowni ze strony “suwerennych” rządów nie ma mowy, a USA odrzuciły kilkanaście tat temu wszelkie międzynarodowe kontrole wytwórni tej broni masowego rażenia. A mam retoryczną uwagę, na którą proszę nie odpowiadać: czy zlikwidowanie (obojętnie jak) tych laboratoriów uchroni ludzkość przed zagładą czy nie? Na razie wiemy tyle: Fort Detrick w stanie Maryland. Tam leżą odpowiedzi. Czy Rosja wymusi ich ujawnienie? Myślę, że wymusi, bo ta sytuacja zagraża istnieniu Rosji, co ma swe odbicie w doktrynie wojennej.

    Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 21:51
    Permalink

    Хозяева денег вынашивают планы стать хозяевами мира
    https://www.youtube.com/watch?v=rxHCXN6nmUQ

    Ps. “krzyk58” i Ruscy (ciągle) snują “różne takie tam” teorie… gdzie by tam w podobnym klimacie utrzymaną narrację kupił “oświecony” eurolewak czy takiż komunista z przedrostkiem? 🙂

    Odpowiedz
  • 29 marca 2020 o 23:51
    Permalink

    Kapitalizm napędzany przez chytrość gwarantującą zysk – się nie sprawdza! Nie sprawdza się! Widać to właśnie, już nie ma cytryn – tak jak za komuny, a nic się nie stało… naprawdę… to co będzie jakby coś się jednak stało ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.