Paradygmat rozwoju

Czy będzie wojna?

 Coraz częściej w korespondencji od naszych czytelników przejawia się proste, ale bardzo złożone i niesłychanie wymowne pytanie – czy będzie wojna? W domyśle z Federacją Rosyjską, niestety bowiem morze propagandy antyrosyjskiej w jakim jesteśmy zanurzeni – przekonało już większość społeczeństwa, że Rosja jest zagrożeniem i że zagraża właśnie nam. Brakuje już tylko narracji o tym, że mamy do wypełnienia po raz kolejny misję dziejową, jako przedmurze i wiadomo, międzymorze – proszę wybierać w obłąkańczych ideach straceńców do woli. Pięknie się o nich czyta z kart historii, jednakże trzeba przyznać, że cały polski mesjanizm i poświęcenie to wielkie „morze krwi”. Dzisiaj skuteczność polityczną państwa jako wspólnoty, mierzy się właśnie tym jak bardzo jest w stanie uniknąć problemów i jak bardzo jest w stanie zapewnić obywatelom warunki do stworzenia rozwoju. Czasy, kiedy się poświęcało za „naszą wolność i czyjąś” już dawno minęły, dzisiaj chyba nie ma zbyt wielu chętnych, żeby umierać za innych, chociaż ukraińska propaganda reżimowa, usiłowała wmówić młodym Ukraińcom, że strzelając do Powstańców w Donbasie, bronią cywilizacji europejskiej.

Na pytanie czy będzie wojna? Jest tylko jedna odpowiedź: TAK KIEDYŚ NA PEWNO JAKAŚ BĘDZIE. Jednak musimy zrobić wszystko, żeby to kiedy to nastąpi odsunąć w możliwie jak najdalszą przyszłość. Wynika to z faktu, że kraje mają sprzeczne, często przeciwstawne, a także – zerujące się interesy. Bogatsi chcą być jeszcze bogatsi i nie interesuje ich to, że biedniejsi, chcieliby być nieco mniej biedni. Globalna konkurencja o surowce i zasoby wszelkiego rodzaju, jak również o rynki zbytu jest śmiertelna, prędzej czy później doprowadzi do konfliktu. Na im większym poziomie globalizmu będzie to konflikt, tym gorzej dla świata. Z pewnością najciekawszym konfliktem byłoby militarne zderzenie Chin i USA, albo NATO i Federacji Rosyjskiej. Trzecim poważnym kandydatem jest konflikt państw arabskich z Iranem, albo szersza awantura na Bliskim Wschodzie z Izraelem w roli uczestnika. Bez względu na to, który scenariusz się zrealizuje, na pewno to nas dotknie, jest tylko kwestią czy bardziej czy mniej bezpośrednio.

Z pewnością konflikt na linii NATO i Rosji, interesuje nas najbardziej, albowiem jego skutki prawie na pewno będą nas dotyczyć ze względu na geografię. Obecna sytuacja jest bardzo napięta, Rosja pojmuje zachodnie dążenia Ukrainy, jawnie inspirowane przez Zachód, jako cios wymierzony we własne bezpieczeństwo i ma po temu realne podstawy. Wojna domowa na Ukrainie dotyczy setek tysięcy etnicznych Rosjan i nie można oczekiwać, żeby Federacja Rosyjska przypatrywała się biernie rzezi własnych rodaków. Wojna domowa na Ukrainie wynikająca z nielegalnego zamachu stanu, indukowała to, co się stało z Krymem, dla jego i jego mieszkańców dobra. Dla państw zachodnich jest to naruszenie powojennego status quo w kwestii granic w Europie, przy czym hipokryci nie chcą pamiętać, że wcześniej wymuszono na rządzie Serbii – zrzeczenie się części serbskiego terytorium o ściśle etnicznie i historycznie rodowodzie serbskim. Casus Kosowa jednak nikogo dzisiaj w NATO nie interesuje, a o bombardowaniu Belgradu nikt nie chce pamiętać, ponieważ to wstydliwa i trudna sprawa. Wiadomo, że belki we własnym oku się nie widzi i właśnie przykład Serbii w odniesieniu do Kosowa jest tego najlepszym potwierdzeniem. Sam konflikt z Rosją, w zależności od rozwoju scenariusza jądrowego mógłby oznaczać w ogóle kres cywilizacji zachodniej, więc nie ma czego rozważać. Ewentualnością jest jakaś wojna proxy i na taki scenariusz trzeba być zawsze przygotowanym.

Konflikt Chin i USA, to marzenie wielu strategów i graczy giełdowych. Biorąc pod uwagę skutki dla międzynarodowego handlu, po starciu doszłoby do podziału świata. Kraje, które chciałyby handlować z USA, musiałyby utrzymywać sankcje wobec Chin i odwrotnie. Dopiero wówczas okazałoby się, kto jest naprawdę suwerenny i może handlować z obydwoma stronami. Co do Rosji, możemy być pewni, że byłaby największym wygranym takiego konfliktu, natomiast jak zachowałaby się Unia Europejska to wielka niewiadoma. Z pewnością zmiana polityki handlowej byłaby tutaj zarazem wydarzeniem o charakterze cywilizacyjnym. Ponieważ w obu krajach rządzą ludzie mający świadomość co do możliwych konsekwencji ewentualnego konfliktu, bardziej polegałby on na doprowadzeniu do prestiżowej porażki drugiej strony i ewentualnego konfliktu proxy, niż do wymiany termojądrowych ciosów nad Pacyfikiem. US NAVY ma niekwestionowaną przewagę, na dzień dzisiejszy nie da się jej pokonać, ale można przeprowadzić udany desant na Tajwan, pokazując że Chiny są jedne i niepodzielne. Byłoby to bardzo duże uderzenie w prestiż USA, jako regionalnego gwaranta bezpieczeństwa.

Konflikt na Bliskim Wschodzie jest możliwy zawsze, to znaczy on się toczy w różnych odsłonach stale, ale nie można wykluczyć eskalacji i włączenia kolejnych aktorów do tego procesu. Przede wszystkim wyzwaniem jest Iran, państwa południa Zatoki Perskiej, zrobią wszystko żeby uniemożliwić mu wejście w posiadanie broni jądrowej. Dlatego nie można wykluczyć scenariusza, w którym przeprowadzono by coś na wzór lokalnego konfliktu o ograniczonym charakterze, ale poważnych konsekwencjach sojuszniczo-ekonomicznych. W wyniku konfliktu zastępczego, doszłoby do trwałego podzielenia Bliskiego Wschodu, być może na gruzach Syrii i z nowym Irakiem – w innym kształcie geograficznym? Problemem jest jednak to, że jak tylko różne frakcje z państw lokalnych przestaną strzelać do siebie, to natychmiast znaczna część z nich zwróci się przeciwko Izraelowi, który będzie musiał się bronić. Jerozolima dzisiaj doskonale rozumie, że chociaż rakiety lecą z Libanu, Syrii lub Strefy Gazy, to ich rzeczywisty zapłon jest w Teheranie. Dlatego włączenie Izraela do konfliktu może oznaczać konfrontację z Iranem, na którego upokorzeniu najbardziej zależy Arabii Saudyjskiej. Jest tu jednak możliwy jeszcze jeden scenariusz, mianowicie inspirowania rewolucji w Iranie przez czynniki trzecie, w wyniku zwiększenia otwartości i dostępności tego kraju po zakończeniu sankcji. Na pewno kolejna rewolucja, czy może kontrrewolucja w Iranie, nie zasmuciłaby nikogo w Rijadzie. Bez względu na scenariusz, konflikt tam będzie oznaczał w średniej perspektywie wzrost cen ropy naftowej, a to będzie miało istotne skutki dla całego świata.

Reasumując – wojna jakaś na pewno będzie, to jest tylko kwestia czasu. Globalizacja przyśpiesza wszystko, w tym także takie kwestie jak konflikty. Należy być na to przygotowanym, oznacza to że państwo powinno szykować się na czterech płaszczyznach: militarnej – wzmacniając armię, społecznej – przygotowując społeczeństwo do odpowiednich zachowań, ekonomicznej – gromadząc zapasy materiałowe i budując poduszkę finansową na czas kryzysu związanego z wojną oraz soft power (propagandowo-ideologicznej) – decydującej o percepcji zachodzących procesów wewnątrz państwa i postrzegania państwa na zewnątrz. Ta ostatnia płaszczyzna jest w istocie fundamentalna dla budowy odporności na wypadek wojny, zwłaszcza poprzez niedopuszczenie do konfliktu. Jak wygląda stan spraw w naszym państwie na powyższych płaszczyznach, to chyba lepiej nie badać.

33 komentarze

  1. Stawiam dolary przeciwko orzechom na Bliski Wschód, a konkretnie na Saudów, albo oni zaatakują Iran, albo u nich będzie rewolucja

  2. jem jogurt z dżemem

    Konfrontacja proxy w Europie jest możliwa, osobiście stawiam na Naddniestrze. Nie trzeba wiele kul, trzeba wiele kamer.

    • Naddniestrze też, ale pamiętaj o problemie rosyjskiej mniejszości [prześladowanej i upokarzanej na Łotwie

      • Lech Szydło

        Też stawiam na SS-manów z Łotwy

      • krolowa bona

        Obawiam sie, ze @hiena moze miec racje…dlatego niemieckie bataliony ba Litwie raz, ze maja Rosje jeszcze bardziej prowokowac, maja zwichnac charaktrr i Rosji i Niemiec, ktore sie gospodarczo potrzebuja ale maja mlaskajac glosno obyc sie glodem ….swinstwo do qwadratu…

    • Moim zdaniem konfrontacja w Europie już trwa, w Donbasie. Jak na razie to amerykanom udało się w to wciągnąć na pełną skalę, tylko Ukrainę. Niewątpliwie zabiegają o wciągnięcie w tą konfrontacje Polski. W okręgu kaliningradzkim ?

      • krolowa bona

        @leming
        Ja tez tak kombinuje…z Donbasem i Ukraina widac to jak na dloni…..
        Z okregiem kalinigradzkim to takie mocne podchody, cale miasta i miasteczka w Polsce zyja swietnie dzieki wymianie handlowo-uslugowej z okregiem kalinigradzkim, wogole luduie po obu stronach akceptuja sie a tu wiecznie media wszczynaja konflikty, strasza Rosja jak diablem, az rzygac sie chce..ale wujek zza oceanu jest nieugiety a Polacy to jak zakochani zrobia wszystkoby sie wujkowi przypodbac, moze wujek przysle do Polski pare takich strzelajacych robotow z Texasu, to beda strzelac samodzielnie i do Rodjan i do Polakow, a przeciez chodzi tu o taka wlasnie rozrube…

  3. Ta wojna na wielu płaszczyznach się toczy,na razie to w większości wojny w rodzinie,ale dojdzie do wojny tak jak w Dallas między biednymi i bogatymi,a już mamy konflikt religijno rasowy ,o przesmyku Suwalskim nikt nie wspomni.

  4. Wojny służą wielkiemu kapitałowi do gromadzenia jeszcze większego kapitału, dlatego na pewno będą, tylko kapitałowi musi się to opłacać. Dzisiaj jedynie Prezydent Putin, stoi na przeszkodzie wielkiego kapitału, żeby ten wszczął wojnę. Do póki jest Rosja i do póki jest w niej Putin – światu nic nie grozi, ponieważ USA nie zdecydują się np. na konflikt z Chinami, który ich osłabi, bo by byli słabsi od Rosji. Rosja jest fundamentem światowego porządku.

  5. AgoraVox informuje o „genialnym ruchu Władimira Putina”, który kładzie na łopatki gospodarkę Zachodu. WWP przesłał do Dumy projekt ustawy która jest odpowiedzią na bezprawne sankcje czyli zwyczajną, ordynarną wojnę gospodarczą wypowiedzianą Federacji Rosyjskiej po tym jak nie dała się wciągnąć w wojnę na Ukrainie. Zgodnie z proponowaną ustawą, po jej uchwaleniu wszystkie firmy państwowe i prywatne działające na terenie Federacji Rosyjskiej zaprzestaną przelewów dochodów wynikających z udziałów w tych firmach kapitału zagranicznego. A dokładnie, chodzi o zaprzestanie przelewów przez banki krajów które wprowadziły sankcje. Mówimy o rocznej kwocie rzędu 700 miliardów dolarów. Sprawa dotyczy także banków które posiadają swoje oddziały / filie/ w krajach „sankcjonistycznych”. Według autorów publikacji, ta inicjatywa może całkowicie odwrócić sytuację. Ponieważ jeden z punktów nowej ustawy mówi także o „manipulacji międzynarodowymi cenami ropy naftowej i ataku na rosyjską walutę” co oznacza rodzaj sankcji bankowych które zostaną nałożone na tych którzy wprowadzają do obrotu więcej niż 5 mln baryłek ropy dziennie. Wszyscy doskonale wiedzą że chodzi o Arabię Saudyjską i Giełdę w Nowym Jorku. Wprowadzenie ustawy w życie ma zostać zsynchronizowane z otwarciem handlu nową marka rosyjskiej ropy na Giełdzie w Petersburgu – co pozwoli Rosji na wyjście z handlu ropą za dolary poprzez Giełdy zachodnie. Trudno powiedzieć czy tak się stanie, ale sam fakt rozważania przez Rosję tego planu może spowodować dodatkowa panikę na już przerażonych sytuacją rynkach finansowych.
    Niewątpliwie byłby to „szach i mat” oraz koniec systemu jednobiegunowego i jednocześnie hegemonii USA.
    Chociaż pisujemy tu o straszliwych wojnach na Ukrainie oraz w Syrii, dla nas Polaków jedyną nadzieją jest scenariusz zakładający upadek Hegemona i nowa „wielowymiarowa” przyszłość pod przywództwem Chin i Federacji Rosyjskiej kierowanej przez geniusza, Władimira Putina…
    http://ren.tv/novosti/2016-01-17/zapadnye-smi-obsuzhdayut-genialnyy-hod-putina-grozyashchiy-obrushit-ekonomiku-es
    http://cont.ws/post/182299
    PS.
    Rosja w Syrii nie tylko broni mieszkańców przed terrorystami ale rozwala amerykańskie plany dotyczące podboju świata…

  6. Jerzyjj,chyba musimy z Tobą i kilkoma komentatorami,nie mówiąc o Krakauerze, bo to oczywiste zawiązać nowy Układ tym razem nie Warszawski a Putinowski,podobne poglądy, wyraźny sprzeciw amerykańskiej hegemonii i popisowskim pieskom! Pozdro

    • Sz. Pan @Włodek. Pomysł wyśmienity, w pełni go popieram i od razu zgłaszam akces. Pozdrawiam Rysa

    • Grzegorz z Kotliny Kłodzkiej

      Weźcie i mnie, Panowie, bo i amerykańców nienawidzę a wszystko co słowiańskie uwielbiam.

      ZAPRASZALIŚMY DO STOWARZYSZENIA – CZEMU SIĘ PAŃSTWO NIE ZGŁOSILIŚCIE? WEB. JÓZ.

      • Panie Józefie, dogadamy się ,nie ma sprawy!P.Grzegorza z wielką przyjemnością, front słowiańskiego odrodzenia rozszerza się! Pozdro.

      • wieczorynka

        Nie czytam wszystkich artykułów, zatem mnie też coś umknęło, natomiast chętnie będę wspierała moralnie akcje popierające Prezydenta FR i …. yanki do domu.

      • Sz. Pan WEB. JÓZEF
        Pisałem do Was ostatnio w e-mailu abyście podali szerszą informację o stowarzyszeniu, niestety nie doczekalem się odpowiedzi ani prywatnie, ani na forum. Ale zgodnie ze staropolskim przysłowiem “co się odwlecze to nie uciecze” więc czekam na tą informację. Pozdrawiam Rysa

        TAK, WIEMY TYLKO JESTEŚMY W SZOKU PO “ILOŚCI” DODATKOWYCH ODZEWÓW I NIE WIEMY CO ODPISAĆ. BO CO MOŻNA ODPISAĆ? POCZEKAJMY JESZCZE 5 LAT? POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

  7. Gniewna Zjadaczka Ogórków

    Poczytajcie chińskie gazety i posłuchajcie ich wewnętrznej dyskusji, Oni nie wykluczają konieczności !!!! konfrontacji i z USA i Rosją. Dlatego tak chcą grać, żeby w razie czego móc liczyć co najmniej na neutralność jednej z tych potęg w konflikcie z drugą.

  8. Może trochę brexit przeszkodzi, bo to siedlisko neoliberalnych złodziejów

  9. – Атмосфера в Варшаве перед приездом Барака Обамы немного напоминала ожидание прихода Гитлера 5 октября 1939 года. Тогда город был под немецкой оккупацией, а сегодня Варшава находится под оккупацией НАТО. Огромное количество улиц закрыто для движения транспорта, целые большие кварталы города превращены в закрытые крепости. Полиция и пограничники контролируют людей на улицах. Единственное, чего не хватает, – облав, как и в дни немецкой оккупации.
    (…)

    – Глава партии “Смена” Матеуш Пискорский был арестован еще в мае именно за его антинатовскую деятельность, за постоянные протесты против расширения присутствия НАТО в Польше. Как продвигается его дело?

    – Суд не спешит при рассмотрении жалобы на арест Матеуша Пискорского. Но, конечно, цель его ареста – предотвращение его участия в авангарде протестов во время саммита НАТО. Поэтому мы надеемся, что по его окончании Матеуш будет выпущен. Хорошая новость заключается в том, что суд второй инстанции отменил решение об отказе в регистрации партии “Смена”. Таким образом, мы думаем, через несколько недель она будет окончательно зарегистрирована.

    http://tsargrad.tv/article/2016/07/08/polskij-politik-varshava-nahoditsja-v-okkupacii-nato

  10. wieczorynka

    Parafrazując słowa Prezydenta FR: NATO będzie walczyć z Rosją do ostatniego Polaka (w oryginale było do ostatniego Fina).

  11. P.Rysa musimy się spieszyć bo “Fortepian Chopina na bruku”,a w oczach Rosjan stajemy się obrazem słowiańskiego sprzedawczyka który w imię kilku dolarów i 1000 dddd ddddd i jak słyszę 150 ddddd zdradzili braci Słowian. Kto jeszcze?

    PANIE W. JA WSZYSTKO ROZUMIEM, ALE NIE PONIŻAMY NARODOWOŚCI. WEB. JÓZ.

    • Sz.Panie @Włodek, ja jestem do dyspozycji od zaraz. Musimy tylko przekonać Sz. Pana WEB.J. do bardziej energicznego działania. Zbytnia troskliwość o prawną poprawność wypowiedzi komentatorów nie pozwoli nam na rozwinięcie skrzydeł w ramach OP. Chyba, że poza, na zasadzie indywidualnego stowarzyszenia.
      A co do wspomnianych zdrajców to trzeba sobie ich nazwiska głęboko zakonotować i w razie ich publicznego występowania piętnować zgodnie ze staro testamentową zasadą. Pozdrawiam Rysa

      SZANOWNY PANIE NIE MA PROBLEMU MOŻE PAN PISAĆ CO PAN CHCE – NIKT NIE BĘDZIE PANA CENZUROWAŁ. PROSZĘ JEDNAK WCZEŚNIEJ O PRZELEW 500 TYŚ., ZŁ NA EWENTUALNOŚĆ KOSZTÓW PRAWNYCH. NIEWYKORZYSTANE ZWRÓCIMY!!! BYŁA PROPOZYCJA STWORZENIA STOWARZYSZENIA – ZGŁOSZENIA CIĄGLE SĄ OCZEKIWANE. POZDRAWIAM WEB. J.

  12. P.Józefie, umkneła mi wiadomość o stowarzyszeniu,proszę o szczegóły, to 500 ale złotych przy wstąpieniu wpłace ,i inni też. Pozdro.

    PONOWIMY KOMUNIKAT. JAK NA RAZIE NIE BYŁO MOWY O ŻADNYCH KWESTIACH FINANSOWYCH TYLKO BADALIŚMY CZY SĄ CHĘTNI. WEB. JÓZ.

  13. portal typowo onucowy, nie sądziłem ze propaganda onucowa jest tak silna w POLSCE

  14. Hubal ,swoim pseudonimem obrażasz historyczną postać i ludzi którym dobro Polski leży na sercu.!Proponuję zmianę na bandera lub onucę!

  15. Jestem przekonany, że @hubal w życiu nie używał onuc.

    Założę się, że nie potrafiłby nimi owinąć nóg, tak żeby ich sobie nie odparzyć i nie mieć odcisków.

    I oby nie musiał tego umieć robić …

  16. “Na pytanie czy będzie wojna? Jest tylko jedna odpowiedź:”

    Tak, niezmienna od czasów ZSRR. A mianowicie: “Będzie taka walka o pokój, że kamień na kamieniu nie zostanie.”. 😉

  17. @Frank (?)
    “Na order przodownika pracy (tzw. stachanowkę) próbujemy się zasłużyć’… Chwati’t! 🙂 tzw.’Medale
    Wolności” niech pozostaną jak wyróżnik(in minus) tych co
    przeprowadzili “transformację” społeczno – ustrojową
    w kolonii nadwiślańskiej… 🙂

    • “Chwati’t! tzw.’Medale Wolności” niech pozostaną jak wyróżnik(in minus) tych co przeprowadzili „transformację” społeczno – ustrojową w kolonii nadwiślańskiej…”

      Źle trafiłeś. 😛 Akurat w Polsce (i zresztą w całej Wschodniej Europie) ludzie z tego zadowoleni. PKB na łebka 10 razy większe, paszport w kieszeni, sklepy towarów pełne… No i skończyły się czasy, gdy wysyłaliśmy wam węgiel a wy w zamian za to braliście od nas cukier. 😉 Także pogódź się z losem. Nie wygrasz -masz fundamenty kiepskie, bo zbudowane na kłamstwach. I jesteście w tym tak żałośni, że posuwacie się do ingerencji w wysyłane tu komentarze (żarcik o J. S. i generale tak bardzo zabolał, że trzeba go było usunąć?).
      До встречи! 😉

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.