Czekamy na pierwszą strefę wolną od nauczania Kościoła dominującego!

fot. ref.

Czekamy na pierwszą strefę wolną od nauczania Kościoła dominującego! Nie to nie jest marzenie środowisk „LGBT+/-”, to nie jest również nasze pragnienie, jak również większość ateistów i agnostyków również tego nie potrzebuje do szczęścia. Jednak spora część struktur Kościoła dominującego, sama się wyłącza! Sama neguje swojej własnej narracji! Sama zaprzecza swojej świętej księdze! Dosłownie usuwa siebie i swoje nauczanie z ludzkich serc i umysłów, pozostawiając obraz oficjalnych funkcjonariuszy – zdarza się, że pedofilów, ich przełożonych jako pedofilów kryjących, zachłannych parkingowych i siewców nienawiści z ambon – o tak, tego to w szczególności nie brakuje, zwłaszcza w pewnym mieście na trasie na Pomorze.

Pojawienie się tzw. stref wolnych od ideologii, czy też indoktrynacji „LGBT+/-” samo w sobie jest powodem do wstydu dla tych, którzy coś takiego uchwalili. Co więcej, może i powinno być powodem do wstydu dla wszystkich wierzących chrześcijan, którzy na takich obszarach mieszkają i się nie przeciwstawiają. Ponieważ, każdy, ale to naprawdę każdy – nawet mizerny – chrześcijanin, powinien doskonale pamiętać, co mówił pewien człowiek, poddany rzymski z prowincji Judea z I w n.e., którego uznaje za Boga! W szczególności, co mówił o słabszych, biedniejszych, trędowatych! Ileż to jest przypowieści w świętej księdze chrześcijaństwa? Jaką belkę lub może wręcz skład belek trzeba mieć w oku, żeby nie dostrzec analogii, pomiędzy osobami wykluczanymi przez rodziny i społeczności ze względu na np. zachowania płciowe lub wręcz jedynie deklarowane zachowania płciowe – a trędowatymi, których wspomniany wyżej poddany rzymski – otaczał opieką, dawał im jeść, a jak również – uzdrawiał. Zdaje się nawet coś mówił o tym, kto bardziej jest miły Bogu, ale to już zostawmy rzeczywiście dla dociekliwych, jest księga – można sobie poczytać! Naprawdę warto, ponieważ to otwiera oczy, zwłaszcza jak się zauważy podobieństwa pomiędzy starszą o kilka tysięcy lat religią egipską, jak również zaskakującą zbieżność współczesnych świąt chrześcijańskich pod względem daty i funkcji, ze świętami – „pogańskiego” Rzymu. Co ciekawe, proszę na to zwrócić uwagę, ale Kościół dominujący, generalnie do samodzielnego czytania swojej świętej księgi nie zachęca, chociaż ma jej wspaniałe opracowania i komentarze, pozwalające w zasadzie każdemu, na każdym poziomie intelektualnym – na egzegezę jej treści.

Czy znajdzie się w Polsce gmina, powiat lub województwo – skłonne, do zakazania Kościołowi dominującemu nauczania? Używamy tego słowa, bo jest ono zrozumiałe dla wszystkich, jednak analogicznie można byłoby powiedzieć, że mówimy o indoktrynacji i narzucaniu narracji. Dzieje się to od nauczania religii, niestety w szkołach publicznych, poprzez to, co oficjalni funkcjonariusze terytorialni jednego z Kościołów wygadują do swoich interesariuszy na cyklicznych spotkaniach, a kończy na tym, co jest narzucane nam wszystkim jako dobro i zło. Czy znajdzie się chociaż jeden samorząd gotów to zanegować?

W ogóle sama idea państwa, na którego terenie organizacje religijne, w tym organizacja religijna mająca swoje państwo – ma własny podział terytorialny, własną administrację i własne sądownictwo, to nieporozumienie. To można było tolerować jeszcze w XIX wieku, ale w XX to już powinno być wyrugowane, a obecnie po prostu nie ma prawa mieć miejsca. Z tej prostej przyczyny, bo człowiek jest wolny i nie ma mowy o tym, żeby ktokolwiek sobie uzurpował prawo, do jakiejkolwiek władzy nad nim, poza tą władzą na którą sam się zgadza poprzez łańcuch wyborów demokratycznych. Istnienie administracji religijnej, na obszarach państw suwerennych jest ograniczeniem ich suwerenności i to skrajnym.

Ponieważ liczni funkcjonariusze Kościoła dominującego, nie tylko nie rozumieją, że rzeczywistość się zmienia, jak również że ludzie mają inne postawy, to tym bardziej trzeba przyśpieszyć ich zderzenie z tą nową rzeczywistością. To tylko dla ich dobra, jak również całego społeczeństwa. W praktyce trzeba pogodzić się z faktem, że są ludzie o innym światopoglądzie, uznający inne wartości, a przede wszystkim nie uznający nad sobą zwierzchności tworu, który sam siebie określa jako władzę kościelną.

To się powinno zacząć od ograniczenia możliwości indoktrynacji dzieci i młodzieży. Następnie, bezwzględnie trzeba opodatkować instytucje religijne, albowiem nie ma żadnego powodu, dla którego miałyby nie płacić podatków, tak jak inne organizacje pozarządowe. Co więcej ich oficjalni funkcjonariusze powinni sami opłacać składki. Jeżeli wierni ich będą chcieli utrzymywać, to się złożą, wpłacą darowizny i będzie ich na to stać. Nie ma lepszej weryfikacji społecznej użyteczności, niż otrzymywanie od ludzi pieniędzy za swoją działalność. W XXI wieku, to otrzymywanie pieniędzy powinno być co najmniej ujęte w jawne ramy i po prostu być opodatkowane, jeżeli spełnią się określone warunki.

Ciekawe, czy w ogóle jest w naszym kraju możliwa jednostka samorządu terytorialnego, która wyzwoliłaby się spod władzy instytucji religijnych?

32 myśli na temat “Czekamy na pierwszą strefę wolną od nauczania Kościoła dominującego!

  • 20 marca 2021 o 09:19
    Permalink

    Ha ha ha ha ha a się autorowi żart wyostrza.

    Odpowiedz
    • 20 marca 2021 o 13:05
      Permalink

      Ależ nie Kościół, zostawimy tylko w tej budowli po Kościele jego organy, aby w tym nowym miejscu świeckiej kultury światli ludzie mogli koncerty i inne kulturalne spotkania realizować. Większość Kościołów budowanych dawniej w Polsce stoi na świętych miejscach Słowian, musimy te miejsca odzyskać dla słowiańskiej kultury.

      Jan Długosz w rocznikach tak opisuje zniszczenie słowiańskiej wiary i kultury:
      965 rok „Następnie książę Polski Mieczysław najsurowiej rozporządził za powszechną zgodą wszystkich baronów i szlachty polskiej, aby zniszczono bożyszcza i podobizny fałszywych bogów, bo świątynie oddano płomieniom; ich czciciele skazani byli na utratę majątku i ścięcie głowy. Nie tylko poszczególne obrzędy, uroczystości i święta, w czasie których cześć oddawano bożkom, ale i wszystkich wróżów, zaklinaczy i wieszczów wywołał i wyrugował z kraju, zakazał odprawiania publicznie czy prywatnie wszelkich igrzysk urządzanych na cześć bogów; (…). A ponieważ prawie we wszystkich miastach, miasteczkach i znaczniejszych wsiach Polski zachowywano posągi bogów i bogiń i święte gaje, które niszczono i łamano wolniej, niż opiewał rozkaz księcia Mieczysława, więc później Mieczysław naznaczył na rozbicie i zniszczenie ich we wszystkich stronach Polski dzień 7 marca. Kiedy ten naszedł, każde miasto i każda wieś zmuszone były rozbijać wizerunki swoich bogów, a potłuczone, wobec tłumów obojga płci topić w jeziorach, błotach i bagnach i zarzucać je kamieniami; podczas tego czciciele bogów i bogiń, ci zwłaszcza, dla których były te świętości źródłem zarobku, głęboko żalili się i płakali, nie śmieli jednak zmienić czegokolwiek z obawy przed książęcymi urzędnikami” Źródło: Jana Długosza Roczniki czyli Kroniki Sławnego Królestwa Polskiego, Księga 1-2, Wyd. PWN, Warszawa 1962, s. 243-244.

      980 rok. Jan Długosz zapisał, iż książę Mieczysław usunął z Polski całkowicie bałwochwalstwo i pod groźbą kar i konfiskaty dóbr poprzez swoich urzędników doprowadził w całym kraju do przyjęcia chrztu przez poddanych. „Aby uniknąć już grożącej i mającej nadal zagrażać kary, Polacy jeden przez drugiego rzucili się do źródła łaski i zdążając do miejsc, [gdzie były] katedry, przyjmowali znamiona chrześcijaństwa. (…) W ten sposób, dzięki gorliwości i staraniom księcia Mieczysława, wszystkie u Polaków podobizny bogów zniszczono doszczętnie, rzucono w ogień lub bagna, na wieczne zapomnienie; dzięki jego najczujniejszej trosce wytępiono [wszystkie] jakie tylko były w całej Polsce, poczwary raczej niż posągi i usunięto z gruntu wszelkie fałszywe obrzędy, wróżby, wieszczby, proroctwa i przepowiednie oraz błędy starych pogańskich zabobonów”.

      Podobnie postępował potem z buntownikami pogańskimi Bolesław Chrobry, który „Jeżdżąc po całym kraju tępił z pożytkiem pozostałości pogańskich błędów i bożków” zaś podczas reakcji słowiańskiej w 1022 roku. „Sprawców buntu ujął przy pomocy wysłanego wojska i część ukarał ścięciem, część chłostą. Mniej winnym, którzy dali się tylko zwieść cudzym przykładem i namowom, postanowił przebaczyć”. Źródło: Jana Długosza Roczniki czyli Kroniki Sławnego Królestwa Polskiego, Księga 1-2, Wyd. PWN, Warszawa 1962, s. 262-263, 361-362, 367; Gall Anonim, Kronika Polska, Wyd. Ossolineum, Wrocław 2003, s. 29-30, 44-46; J. Strzelczyk, Od Prasłowian do Polaków, KAW, Kraków 1987, s. 60.

      Tak bezwzględna likwidacja wybitniejszych jednostek i przywódców duchowych narodu lechickiego niewątpliwie prowadziła do jego dezorganizacji i upadku religii słowiańskiej (H. Łowmiański, Religia Słowian i jej upadek, PWN, Warszawa 1986) ale i dawnych struktur społecznych opartych na ludowładztwie wiecowym, gdzie starszyzna i kapłani odgrywali przewodnią rolę.

      Od tamtego czasu tej krwawej ewangelizacji mamy do czynienia z okupacją religijną Lechitów, która służy przede wszystkim obcym zachodnim, tj. niemieckim i anglosaskim interesom.
      https://demotywatory.pl/5053220/Mozna-miec-juz-dosc

      Odpowiedz
    • 20 marca 2021 o 17:20
      Permalink

      Po co? Jak walić to wszystko co przypomina w jakikolwiek sposób o naszej Cywilizacji, do gołej ziemi! Jako że życie nie znosi pustki w to miejsce postawić “Rozum i Człowieka” … zdeprawowanego do szpiku kości. Chciałby pan zagłuszyć własne sumienie czy posłuchać (tylko) organów? Jeśli TO drugie wystarczy przekopiować na własne nośniki. Z tym drugim będzie problem., doraźnie mogą pomóc różnego rodzaju używki – niestety, doraźnie. Przypominam że na przestrzeni minionego stulecia “udało się “:
      -zadać ogłuszający cios rodzinie jako instytucji
      -całkowicie obalić autorytet kościołów i zminimalizować wpływy idei na jednostkę
      -podsycić i wyhodować do monstrualnych rozmiarów egoizm jednostki przy równoczesnym zredukowaniu altruizmu oraz odruchu społecznego
      -uzależnić jednostkę od szkodliwych narowów czyli mówiąc dosadnie – zezwierzęcić
      -całkowicie odwrócić system wartości i ocen,z dawniejszych cnót uczynić wstydliwe wady a ewidentne (nawet w sensie medycznym) patologie uczynić chronione prawem normy.
      Myślę że to całkiem niezły dorobek.
      Co jeszcze powinno przytrafić się po drodze na tym łez padole by zwiększyć zakres swobód i wolności ciągle udoskonalonego nędznika (raba bożego) wierzącego (a jednak!) 🙁 niestety, w … postęp i oświecenie.
      – Legalizacja pedofilii, kazirodztwa. Sodomii?
      – śluby zoofilów w USC?
      – kanibalizm?
      – przymusowa eutanazja starych i chorych?

      “Budowanie bez Boga kończy się katastrofą. Współczesna Europa jest znakomitym przykładem, jak setki lat ciężkiej pracy na rzecz człowieka można w kilka dziesięcioleci obrócić w ruinę, gdy próbuje się tworzyć świat bez Boga… Odpowiedzią na to ma być nasze osobisty, stuprocentowy wybór Boga i życie według Jego zasad. By to było możliwe, potrzeba stanięcia w prawdzie przed sobą i Bogiem …..”

      Ujmę krótko, – Gospoda. Pełen piźdz*ec. W.Putin Europa się degraduje
      https://www.youtube.com/watch?v=X3ZXQVwBbSE (wkluczyć napisy po polsku).
      “Trzeba szanować prawa każdej mniejszości, ale praw większości nie wolno poddawać w wątpliwość.”
      Nie możemy za to dopuścić by agresywna antykulturowa mniejszość dyktowała nam swoje warunki!
      Chyba ze koniecznie zależy nam by stać się pełnoprawnymi ‘kulturowymi jewropejczikami, kołchoźnikami …”
      NO to proszę bardzo. Ja wysiadam przy stacji Odwieczna Tradycja.

      Odpowiedz
      • 20 marca 2021 o 22:12
        Permalink

        @krzyk58
        Przypomnę ci naszą odwieczną tradycję, rodzimą nie okupacyjną.
        https://demotywatory.pl/4265357/Jestes-Slowianinem
        https://demotywatory.pl/4833224/18-powodow-dla-ktorych-warto-byc-poganinem-

        Rosjanom życzę, aby odnaleźli się wreszcie w Słowiańskiej Kulturze, bez okupacyjnych religii, które im implementowano ponad 1000 lat temu.

        „Podstaw etyki nie należy szukać w mitach i sympatiach bóstw, tylko gdzieś indziej. Wartość etyczna ludzkich czynów nie zależy od sympatii bogów” – Władysław Witwicki

        „W obliczu ogromu zła na świecie byłoby bluźnierstwem posądzać Boga o istnienie” – Tadeusz Kotarbiński.

        „Dokąd Kościół będzie miał w Polsce znaczenie, będziemy zadupiem świata” – Olga Lipińska. Źródło: Przegląd nr 46/2020, s. 37.

        Andrzej Niemojewski, Objaśnienie katechizmu, Wyd. „Myśli Niepodległej” 1907.
        Autor pisze we wstępie: „Katechizm przeto rodzi następujące zło: ludzi bezmyślnych utrzymuje w stanie dalszej bezmyślności, ludzi światłych, lecz słabego charakteru, uczy obłudy, ludzi ślepej wiary doprowadza do namiętnego fanatyzmu i krwawych walk bratobójczych.”
        Zwracając się do papieża, który miota klątwy, napisał: „Rzuciłeś ją tam, gdzie ludzie jeszcze nie umieją szyderstwem witać twych papierowych piorunów i gdzie dotąd w lęku i strachu kolano prostaka ugina się przed tobą jako przed ojcem i jako przed świętym. Podając się za namiestnika Boga, wymagasz dla siebie boskiej czci, a przede wszystkim sutego świętopietrza dla opłacenia swych pałaców (…) ogrodów i bajecznego zbytku … Za pomocą klasztorów, misji i parafii łupisz Lud Polski z ostatniego grosza, a wiesz, że to się da czynić tak długo, dopóki ten lud jest katechizmem ogłupiony, więc korny. Królestwo Boże, opowiadane przez Jezusa Galilejskiego, zamieniłeś w Królestwo Papieskie dyplomatów, obłudników i zdzierców, a to twoje Królestwo Papieskie jest zaiste Królestwem ogłupienia i Demoralizacji. Budź się, Ludu Polski!”. Cyt. za. A. Cecuła, Dzieje krzyża, Fakty i mity nr 46/2017, s. 24.

        A zachód tylko zmienił preferencje religijne, porzucił nad-jordańską dżumę, a przyjął szatańską kulturę (religię) głupoty, a wszystko od wieków w interesie kapitału. Czym się martwić? Co nas to obchodzi, że się degradują? Polacy powinni spojrzeć na to z dystansu i nie brać przykładu. Porzucając nad-jordańską dżumę powinni wrócić na naturalnych Słowiańskich wartości i wyższej kultury społecznej. Tyle w temacie.

        Odpowiedz
        • 21 marca 2021 o 07:06
          Permalink

          Panie @Miecławie:

          “Ależ nie Kościół, zostawimy tylko w tej budowli po Kościele jego organy, aby w tym nowym miejscu świeckiej kultury światli ludzie mogli koncerty i inne kulturalne spotkania realizować. Większość Kościołów budowanych dawniej w Polsce stoi na świętych miejscach Słowian, musimy te miejsca odzyskać dla słowiańskiej kultury.”

          To Pana słowa, czy cytat?
          Bez względu na to, piękne. Nie Pan trwa jak najdłużej. Proszę jeszcze rozważyć wielopiętrowe biblioteki. Niech na dole będzie i biblia, a na górze zawsze księga bogów słowiańskich przytulona bokami o naukę.

          Ściskam

          Odpowiedz
          • 21 marca 2021 o 13:39
            Permalink

            @Grzegorzu …
            To moje słowa, w odpowiedzi na post @pilota. 🙂

            Zgadzam się z tobą, trzeba Kościoły zamienić na biblioteki i inne miejsca użyteczności publicznej do światłego wypoczynku, to przynajmniej krew, pot i znój naszych zniewolonych przodków, co łożyli na budowę tych świątyń na własną duchową zgubę teraz nie pójdzie na marne, bo to są zwykle solidne budowle. Podobnie jak po wojnie dworki szlacheckie zamieniano na szkoły i inne obiekty użyteczności publicznej, tak obecnie czas to samo zrobić z Kościołami.

            Do tego te obiekty powinny służyć, co zresztą byłoby zgodne nawet z nauką Jezusa:
            “Jedyna godna rzecz na świecie, twórczość,
            a szczytem twórczości jest tworzenie siebie” – Leopold Staff

            A nie do robienia kasy i niewolenia ludu oraz do zdrady narodowej w służbie obcych interesów.

  • 20 marca 2021 o 11:06
    Permalink

    Spokojnie, Autorze – nie igraj z ogniem.

    Odpowiedz
    • 20 marca 2021 o 22:17
      Permalink

      No i gdzie podziała się wasza tolerancja którą jesteście wypełnieni ( pozór) i jak To ma się do uprawiania tzw. mowy nienawiści, (cokolwiek znaczy ten lewacki termin)? Co by nie mówić tolerancja lewicowa jest wtedy gdy masz takie samo zdanie jak oni , gdy masz inne to jesteś ciemniak i faszysta, a co do wątku pedofili (w KK) to poczytaj sobie sobie wypowiedzi lewicowych polityków, za 10 lat dzięki nim pedofilia będzie legalna. Nie ma nic bardziej obłudnego , piętnować coś u kogoś jednocześnie promować zboczenia u siebie. 🙂 “Resztę” doczytaj sobie na blogu: https://naszeblogi.pl/56518-tolerancja-represywna-czyli-lewacka-nietolerancja

      Kto stoi za Google i Youtube? Ujawniamy prawdziwe fakty! || Tomasz Sommer NCzasTV
      https://www.youtube.com/watch?v=pux33huYyp8

      Odpowiedz
      • 21 marca 2021 o 07:22
        Permalink

        Kompletnie nie jesteśmy tolerancyjni dla kato-prawicowych wartości posuwania małych dzieci.
        Kompletnie.

        Odpowiedz
        • 21 marca 2021 o 13:45
          Permalink

          @Grzegorzu …
          Dokładnie, mało tego, ja już nie jestem tolerancyjny wobec wykorzystywania wiary i naiwności ludu do niszczenia i dzielenia Polski.
          Dość już ekscesów typów spod ciemnej gwiazdy pod ochroną Kościoła siejących strach i nienawiść w narodzie.
          https://www.onet.pl/styl-zycia/noizz/robert-bakiewicz-z-marszu-niepodleglosci-straszy-w-radiu-maryja/d4k4jfj,3796b4dc

          “Ten kto czyni dobro, nie musi domagać się tolerancji” – też moje.
          Pozdrawiam

          Odpowiedz
          • 21 marca 2021 o 17:52
            Permalink

            Przeczytałem. To jest po prostu przekroczenie już wszelkich granic. Teraz dać im tylko sygnał i będą nam do domów wkraczać i podważać blade kolana czy zakurzoną biblię.

            Nic tylko z tego kraju sp….., panie Miecławie.

      • 21 marca 2021 o 08:54
        Permalink

        @krzyk58
        O czym ty bredzisz? Aż tak prawda cię zabolała?
        Nie łącz lewicy społecznej i narodowej w Polsce z zachodnim zboczonym lewactwem.
        Poza tym nawet tam na zdegenerowanym kapitalizmem zachodzie nie ma akceptacji dla zboczeń i partii pedofili.
        Wyguglaj:
        “Nie chcą partii “pedofilskiej” w Niderlandach. Już ponad pół miliona podpisów”.
        “Partia już dwukrotnie starała się wziąć udział w wyborach – w 2006 i 2010 roku – zanim przed dziesięcioma laty została zakazana. Teraz znowu ją reaktywowano. Sądząc po negatywnym odzewie społecznym, Holendrzy nie powinni pozwolić, aby PNVD miała jakiekolwiek znaczenie.”

        Nawet ich zdegenerowane elity, podobnie jak u nas od czasu do czasu wpadają i mają problem.
        https://kobieta.onet.pl/jeffrey-epstein-nazwiska-osob-ktore-lataly-z-nim-samolotem-lolita-express/56xvzgx
        https://wolnemedia.net/izrael-ukrywa-przed-fbi-sutenerke-epsteina/

        A co do tolerancji to taką właśnie tolerancję represywną cały czas stosuje Kościół i prawica w Polsce i wszędzie na świecie, gdzie tylko zdobędzie władzę. Jest to więc prawacko-kościelna nietolerancja na każdym poziomie wobec inaczej myślących. Gościu piszący te wypociny z linku, niech zacznie myśleć obiektywnie.

        Kościół w Polsce i na świecie nie miałby żadnych problemów, jak sądzę nie spotkałby się z nietolerancją, gdyby sam był tolerancyjny, czyli nie narzucał swoich zdegenerowanych wartości osobom niewierzącym i innowiercom. Gdyby realizował misję chrześcijańską wg nauk Jezusa nawet materialistom ateistom by to nie przeszkadzało i nawet zyskałby poparcie lewicy.

        Natomiast jeżeli stał się ostoją wszelkiego zboczeństwa i demoralizacji kleru oraz stoi za legitymizacją kapitalizmu i dyktatury burżuazji, to nie może liczyć na tolerancję ze strony lewicy. Są granice tolerancji zachowań społecznie destruktywnych, a takimi są działania Kościoła w III RP.
        Jeżeli Kościół zacznie stosować w praktyce teologię wyzwolenia, pozbędzie się ze swoich szeregów zboczeńców i wszelkiej maści degeneratów, wtedy zyska poparcie społeczne i lewicy nie będzie to przeszkadzać, bo wielu ludzi potrzebuje duchowego religijnego wsparcia.

        https://demotywatory.pl/5061430/Jestem-bardzo-wierzaca-osoba

        Odpowiedz
  • 21 marca 2021 o 09:20
    Permalink

    Obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów. Analizuję jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. ===== Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi.===== Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich? Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli. To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem. To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę niewyobrażalną. I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego patriarchalnego tworu. To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech. Seks, miłość wolną, piękną, pełną doznań duchowych i zmysłowych sprowadził do ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość swoich wyznawców do dzisiaj. To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń. To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo. To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich, którzy mu pod rękę wpadną. To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić. Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa – czołowej przecież postaci kościoła – wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo – cielesnej, ale i duchowej. To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary. To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu. To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy. Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny kościoła, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki, jakim go kościół katolicki przedstawia. Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna. Nigdy nie spoczywa na laurach. Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę. Czuję się osaczony religią, kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii. Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu. Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i łóżka. Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów. Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII. Co pół roku następny wspaniały film o JPII. Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był autorem. Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń. Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych. Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa. Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła. Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem. Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja. Brrrrrr…………………skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.

    Odpowiedz
    • 21 marca 2021 o 17:25
      Permalink

      …sobie te słowa chyba zapiszę podobnie jak pana Miecława. Panowie pewnie jesteście długo już wolni, ale przyznam, że ja mam jeszcze ślady kajdan na nadgarstkach. Czytając takie i podobne słowa mam wrażenie iż znam odczucia więźniów Josefa Fritzla kiedy trzaskał za sobą drzwi obojętnie w którym kierunku podążał.

      Z piwnicy wyszedłem na dobre z rok temu. Śmierdziałem nią jeszcze parę miesięcy, ale dopiero niedawno zrozumiałem jak zahukany byłem. Potrafiłem żałować pięknej zwiewnej białej sukienki swojej córki przed komunią na myśl o wypisaniu jej z lekcji religii. To tylko przykład jeden z wielu.

      Ten Kościół zaiwanił (aż się ocenzurowałem) nawet bogów słowiańskich do postaci patronatu jednego.

      Odpowiedz
  • 21 marca 2021 o 14:56
    Permalink

    @Grzegorz …&, (kameraden: Miecław, jerzyjj)

    Boście …lewaki , komunisty (ateisty) wedle rytu …zachodniego, amerykańskiego bolszewizmu.
    Wysłuchali Władimira Władimirowicza Putina? Was TO boli, nie ma to jak
    faktami po oczach, wy (podobnież) również powołujecie się na WWP? Niepawilno!
    Tak sobie myślę że wasz światopogląd WWP oceniłby jako “mniej niż zero”. Dlatego że (chcecie czy nie) kwalifikujecie się jako bezbożna, kosmopolityczna, forpoczta Zachodniego, Amerykańskiego Komunizmu.
    Prof. Adam Wielomski: “Homo schwabus” https://www.youtube.com/watch?v=ddUhrM6TJYQ

    Bliskie są mi wartości wychodzące z hasła: BÓG, HONOR, OJCZYZNA. Kocham też Stalina m.in. za to że:
    ” отодвинул становление нового мирового порядка на 100 лет”, poprzez rozprawienie się z “własnymi” Komunistami-globalistami i itp. “kominternowcami” Ba! Po wysłuchaniu analizy prof. Wielomskiego n/t. – bredni “szwabskich”, NAWET ustrój społeczno-polityczny narodowo-socjalistycznej III Rzeszy jawi mi się jako do przyjęcia i myślę że dla większości zdroworozsądkowych również,
    A z Zachodu i USA…..ŚMIERDZI (waniajet) coraz to mocniej globalną komuną (nastojaszczim, nowym koncłagrem
    neokomunistycznym). ☺️
    Z Bogiem – towarzyszy

    Кто как обзывается, тот так и называется – Путин ответил на слова Джо Байдена
    https://www.youtube.com/watch?v=ns3YTMZwb9g 😁 Bez dwu zdań!

    W.Putin Europa się degraduje https://www.youtube.com/watch?v=X3ZXQVwBbSE

    “Tolerancja represywna czyli lewacka nietolerancja…..mniejszości wobec większości

    Swego czasu wielokrotnie pisałem o dominującej dziś w krajach Starej Europy neomarksistowskiej rewolucji kulturowej opartej na ideach Szkoły Frankfurckiej, Manifestu z Ventotene, komunistów A. Gramsciego i A. Spinellego. Człowiek jednak uczy się przez całe życie…

    Niedawno – dzięki Krzysztofowi Karoniowi – odkryłem też innego ideologicznego komunistę a mianowicie Niemca Herberta Marcuse, który w 1965 roku napisał esej pt. “Tolerancja represywna”, który miał być i do dzisiaj jest uzasadnieniem dominacji niewielkiej, świadomej swoich celów i dobrze zorganizowanej mniejszości nad rozbitym, upokorzonym, nie potrafiącym bronić własnego systemu wartości społeczeństwem.

    https://www.youtube.com/watch?v=6zoXwWQo8bk&feature=emb_logo(link is external)
    https://wiedzaspoleczna.pl/tolerancja-represywna-herbert-marcuse/(link is external)

    Zgodnie z tym, co przyszłościowo napisał lata temu H. Marcuse “Wyzwalająca tolerancja (tolerancja represywna) oznaczałaby zatem nietolerancję wobec prawicy i tolerancję dla ruchów lewicowych. Jeśli chodzi o zakres tej tolerancji i nietolerancji, musiałaby się ona rozciągnąć zarówno na płaszczyznę działania, jak i też dyskusji i propagandy, na słowa i czyny (…) Brak tolerancji dla ruchów reakcyjnych, zanim jeszcze staną się one aktywne, nietolerancja skierowana również przeciw myśleniu, poglądom i słowom (przede wszystkim nietolerancja wobec konserwatystów i politycznej prawicy) – te antydemokratyczne wyobrażenia odpowiadają faktycznemu rozwojowi demokratycznego społeczeństwa, które zniszczyło podstawy dla powszechnej tolerancji”.

    Nietrudno zatem nie zgodzić się z tym, że tak rozumiana definicja tolerancji wyzwalającej (represywnej) stała się dla wielu neomarksistów podstawą ich działań realnych, które doprowadziły Europę (ale i inne kraje jak USA) do niemal zwycięstwa komunistów kulturowych.

    To dostrzegając dziś jednak można uznać, że tolerancja wyzwalająca (represywna) – w przeciwieństwie do wspomnianej tolerancji tradycyjnej, która obejmuje tolerowanie a nie zwalczanie – oznacza nietolerancję wobec wartości konserwatywnych zanim one zaczną być dominujące.

    Wcześniej – jak wspomniałem – było tak, iż tolerancja wyzwalająca (represywna) narzucała wolę mniejszości nad większością, która była przez ową mniejszość uważana za motłoch. Inaczej ujmując dziś tolerancja wyzwalająca jest prewencyjną nietolerancją wobec inności w postaci tradycyjnych, prawicowych wartości, mimo, że te tradycyjne wartości są jeszcze w ilościowej, ale już nie jakościowej większości.

    Warto zwrócić uwagę, że w dobie XXI wieku tolerancja wyzwalająca pojawiła się w sposób zintensyfikowany dopiero wówczas, gdy – jak w przypadku krajów Starej Unii – osiągnięto już stadium wyjałowienia społeczeństw z tradycyjnego rozumienia świata, gdzie króluje już politpoprawność, multikulturowość, cenzura prewencyjna, gender, LGBTQ+, New Age, itd a wartości tradycyjne zostały sprowadzone do odmienności a nie normy.

    I właśnie tolerancja wyzwalająca ma nie dopuścić do odrodzenia się wartości prawicowych, konserwatywnych. Stąd m.in. taki atak na wszystkich, którzy te tradycyjne wartości reprezentują, atak na kościół i osoby prywatne oraz publiczne a także atak na media niezależne, też internetowe. To także atak na zastaną rzeczywistość ustrojową tzw. krajów demokratycznych, gdzie jeszcze tli się tolerancja tradycyjna, czyli taka, która toleruje mniejszości, ale nie pozwala tym mniejszościom narzucać swojej woli.

    Zwróćmy uwagę na jeden fakt. Dzisiejsze agresywne działania mniejszości w Polsce są niemal identyczne jak te, które – zgodnie z esejem H. Marcuse – atakowały tradycyjną tolerancję w krajach Starej Unii w latach 1965-1980 i jednak osiągnęły swój cel: dziś w tych krajach narzucają swój sposób rozumienia świata i doprowadziły do wyzucia tych krajów z tradycyjnych wartości na których została zbudowana Europa, albo inaczej wszystkie kraje europejskie.

    Polska i jeszcze kilka krajów europejskich (tak się złożyło, że tych, które doznały wojennego komunizmu klasowego) opiera się jeszcze przed tym walcem dyktatu mniejszości nad większością, opiera się przed kulturowym komunizmem i przed tą tolerancją wyzwalającą. Ale przecież widzimy, że próbuje się te wszystkie neomarksistoweskie wartości agresywnie wprowadzić szczególnie w Polsce, wprowadzić w Polsce dyktat mniejszości nad większością, dyktat tolerancji wyzwalającej, wedle której muszą być zwalczane większościowe wartości prawicowe i konserwatywne, które cechują większość Polaków.

    Pan K. Karoń tak kończy swoją pogadankę tak:

    “Jeśli obecnie w przestrzeni publicznej środowiska lewicowe używają pojęcia tolerancja to trzeba wiedzieć i pamiętać o tym, że nie mają one na myśli tradycyjnie rozumianej tolerancji polegającej na tolerowaniu odmienności i uznawaniem praw mniejszości do życia według własnych upodobań (bo to jest rozumienie tolerancji przez ludzi wychowanych w tradycyjnej kulturze), ale tolerancję represywną, czyli prawo mniejszości do narzucania większości swoich zasad życia i egzekwowanie posłuszeństwa tej większości wszelkimi środkami mieszczącymi się w bardzo szerokich granicach pojęcia represywności, z fizycznym terrorem włącznie. Takie coraz powszechniejsze rozumienie tolerancji (…) jest wynikiem długoletniej indoktrynacji”.

    Warto o tym pamiętać i tak oceniać takie lewackie pojęcia jak “mowa nienawiści”, bo tą mową nienawiści właśnie charakteryzują się mniejszościowe środowiska lewackie, które wyznają tolerancję wyzwalającą: “my mamy tolerancyjną rację a kto ma inne zdanie jest nietolerancyjny”. Stąd prosta droga do takiego myślenia: “skoro jesteśmy mniejszością to należą nam się większe prawa niż większości a jeżeli większość tego nie uznaje to jest nietolerancyjna i godna jedynie potępienia, pogardy czy nawet eliminacji”.

    P.S.
    Polecam mimo tekstu jednak nie pomijanie samej pogadanki K. Karonia, bo jest tego warta”

    Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad…
    © Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
    http://krzysztofjaw.blogspot.com/(link is external)
    kjahog@gmail.com(link sends e-mail)

    Odpowiedz
    • 21 marca 2021 o 17:42
      Permalink

      Panie @Krzyk, Pana “wzór” uczyłem jak się za żonę “zabrać” bo chłopina zagubiony i zawstydzony na tym polu. Proszę mi go nie podawać za wzór. To jest człowiek-żywy dowód na to, że książki nie uczynią mądrego z człowieka przestraszonego. W konkursie recytatorskim z pewnością zająłby I lub II miejsce.

      I nie życzę sobie szufladkowania mój drogi, mojej osoby. Ja mam w czystej tupie za przeproszeniem, czy to lewo czy prawo, jak Stalin mądrze gada to mądrze, jak głupio to głupio, a Pan jesteś zindoktrynowany, bo… “przypisany”. Mam tę swobodę, że ja nie jestem. Mało tego, chcesz Pan, to sobie miej czerwone kolanka, tylko czy to nie wyzwoli w panu sprzeczności, bo w tym momencie jestem tolerancyjny.

      I to samo odnośnie LGBT, jak ono się przysłuży 16-letniemu chłopcu stojącemu na krawędzi wiaduktu….ok, jak dupska pokazują w Niemczech na deptaku to niezbyt. Choć…., znam człowieka, który usłyszawszy moje wątpliwości co do Niemca ubranego w latex i wkładającego sobie publicznie krzyż…no….TAM, odrzekł:

      – wie pan, panie Grzegorzu, może demonstrował gwałt kleru(?)

      …zatem nic nie jest takie oczywiste, ale to trzeba mieć jasny umysł, którego i mnie, i Panu, panie @Krzyk58, po prostu brakuje. Przyznam iż mnie mniej.

      ps. Jestem wolny światopoglądowo, mam gdzieś zrzeszanie w poglądach, bo to szkodliwe. Wyjątkiem sa dla mnie Słowianie. I choć źródłosłów tego słowa wskazuje nawet na “zniewolenie”, to wolę to, jak więzienie w klasztorach.

      Tyle, aż tyle.

      Odpowiedz
    • 21 marca 2021 o 19:46
      Permalink

      @krzyk58

      A dajże ty już spokój z tymi swoimi “mistrzami” bredni, na usługach okupanta religijnego.
      No nie jestem zdziwiony twoją fascynacją faszyzmem, zresztą już dawno temu się określiłeś i się dotąd nie wyleczyłeś jak widać po wpisie.
      Jednym słowem jesteś wrogiem Rosji i WWP z takimi poglądami faszystowskimi, ale to twój problem.

      Putina i tak nie ogarniesz. 🙂
      Ja jestem bardziej przekonany, że bliżej mu do szamanizmu i pierwotnych słowiańskich bogów, niż do nad-jordańskiej dżumy. Bo jest ponad te zachodnie okupacyjne religie, a korzysta z ich narracji, aby dowalić zachodowi i utrzymać naród w jedności, też bym tak robił, ale w wolnych chwilach zapewne woli on słuchać, np. takiej pięknej szamanki niż zawodzenia prymitywnych popów. 🙂
      https://pl.sputniknews.com/video/201802087307675-szamanka-udaje-zwierzeta-glosy-sputnik/

      Ale też czytałem gdzieś zarzuty pod jego adresem, wręcz takie podszyte strachem w wydaniu jakiegoś kundla zachodniego, który gdzieś napisał (nie pomnę niestety gdzie a nie zapisałem sobie), że korzysta on razem z Szojgu w Tajdze z mocy szamanów syberyjskich i dlatego są nie do pokonania na czele z Ławrowem. 🙂 Mało tego podobno kosmici im pomagają.:-)

      Ja bym tego nie bagatelizował, bo może starzy bogowie Słowiańscy wrócili na ziemię, więc zachód z ich destrukcyjnymi religiami i kulturą głupoty należy już uznać za pokonany.
      Bo jeżeli pobudzą oni zew natury słowiańskiej kultury i religii to jesteśmy mocą światła nie do pokonania. 🙂 Putin jest tylko narzędziem w rękach tej kosmicznej siły słowiańskich bogów. 🙂

      Sam widziałeś, jak wujek Joe dostał ostrzeżenie. 🙂

      A co do hasła, to promując ten prymitywny slogan jesteś wrogiem wolnej Polski.
      http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/03/ironia-hasla-polska-chrystusem-narodow/
      Twoje hasło: bóg honor ojczyzna – to moralna klęska Polaków.

      Już dawno temu napisałem ci hasło prawidłowe: WIEDZA-ODPOWIEDZIALNOŚĆ-OJCZYZNA.
      Pamiętaj, że to jest dewiza Putina i jego ekipy.

      Odpowiedz
      • 21 marca 2021 o 21:41
        Permalink

        Lubię tego Tichona: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tichon_(Szewkunow) Jest taki pozytywistyczny.W dzisiejszych czasach to duża rzadkość.
        W 2001 roku jego klasztor zwrócił się do władzy o przydzielenie jakiegoś miejsca poza Moskwą na nowe lokum dla monastyru.
        Otrzymali 3000 hektarów z ruinami budynków i wygłodniałą wsią w zapleczu w obwodzie riazańskim.Było to były kołchoz “wostok” w stanie likwidacji.
        Z 3000 hektarów tylko 100 ha było uprawianych reszta od lat leżała odłogiem,pozostałe przy życiu krowy dawały po 2 litry mleka dziennie a ludzie kiedyś będący pracownikami kołchozu od wielu lat nie widzieli nawet kopiejki.
        Po kilku latach ciężkiej pracy pod dowództwem Tichona wszystko zostało doprowadzone do stanu wzorcowego.Traktorzyści zarabiają jak moskiewscy urzędnicy,po 300 tysięcy rubli miesięcznie.
        Michałkow w dokumentalnym filmie o stanie rosyjskiej wsi pokazał ten wątek działalności dzisiejszego metropolity Tichona. Своя земля 2014 Фильм Никиты Михалкова (Фильмы 1-2)
        https://www.youtube.com/watch?v=Qv04iP0yPjE od ok. 11 min.
        Przypominam sobie ‘jak przez mgłę”, iż rolik zam. wyżej jak i niżej już miał premierę na forum, więc zapodaję formułowym bezbożnikam spadkobiercom ideowym, ludzi pokroju Яросла́вский a raczej
        napiszmy właściwe brzmienie nazwiska (i “oteczestwa”) : Мине́й Изра́илевич Губельма́н, potomu czto pamięć ludzka jest ulotna, dlaczego tak dzieje się (że jest ulotna), to znowu temat na oddzielny wątek, być może w nawiązaniu podrzucę materiał w sprawie, co jest powodem a czego (podobnież ) za dużo żremy, i CO nas otępia. 🙂 W załączeniu do wygooglowania na YT dokumenty.

        “Чужая земля. Фильм Никиты Михалкова”

        “Гибель империи”. Архимандрит Тихон (Шевкунов)

        Syzyfowa praca innego płuca (kolejność nie ma znaczenia w tym przypadku) w ocenie dr J. Przybyła:

        Chrześcijaństwo uratowało kulturę upadającego Imperium Rzymskiego (dr Jan Przybył)
        https://www.youtube.com/watch?v=HaneL3BeasY

        Klasztory podniosły Europę z cywilizacyjnego upadku (dr Jan Przybył)
        https://www.youtube.com/watch?v=A1rJLZ7nEH4&t=165s

        Z przykrością czytam na forum opinie różnych-takich tubylczych ‘gubelmanów” o dziejowej konieczności zaorania na amen wyznania rzymsko katolickiego.

        “Mało tego podobno kosmici im pomagają” Znaczit nie jest odosobniony w swoich przypuszczeniach… 🙂 A tymczasem zejdźmy na ziemię. Szojgu czyniący znak krzyża (załoga auta czyni również znak krzyża) w Prazdnik tuż przez wyjazdem ze Spasskiej baszni. Już widzę (oczami wyobraźni) mimikę euroatlantyckich natowskich nowych “różnych” komunistów w Polsce, na Zachodzie czy w USA. walczących o te wartości które wszyscy mamy w doopie. 🙂 Cenne!
        … Różowa (liberalna) zaraza, walcząca na prawie całym globie ziemskim o wolność demokracje i prawaczłowiecze za pomocą wiecznie żywych niczym Lenin permanentnych rewolucyi. Trochę historii związanej z ceremonią czynienia znaku krzyża.
        ” Министр обороны РФ генерал армии Сергей Шойгу совершил исторический поступок, расположивший к нему всю Россию, – снял фуражку и перекрестился, проезжая под Спасской башней. На ней икона Спасителя. Через эти ворота нельзя проходить в головном уборе, а каждый православный осеняет себя крестным знамением. Наполеон попробовал проехать в треуголке, так ветер сдул ее.

        Сим победиши

        У меня было ощущение, что министр понимает: воссоздать в кратчайшие сроки Вооруженные силы России человек не сможет. Только с Божией помощью. Поэтому, осеняя себя крестным знамением, показывает России и всему миру, что мы восстановим армию и флот милостью Божией, что наше знамя есть и будет крест. Сим победиши.

        В 1930-е годы икона была замурована. Советская власть, проповедовавшая атеистическую идеологию, не могла смириться с тем, что каждый, кто входил в Кремль через главные ворота, поклонялся святому образу. Было дано распоряжение убрать изображение. Задание реставраторы выполнили, икону закрыли, но, как оказалось, не уничтожили, а сделали все, чтобы сохранить ее для потомков.

        И вот в мае 2010 года икона над воротами Спасской башни была обретена. На Руси это испокон веков считалось чудом. ”

        W linku masz ostatni wyjazd w dn. 24.06. 2020 r. https://avtonovostidnya.ru/novinki/211453-aurus
        Jak widzisz nie ma czarów ani innych guseł, jest za to Prawowierna wiara chrześcijańska, tylko tyle i aż tyle!

        Odpowiedz
        • 22 marca 2021 o 09:27
          Permalink

          @krzyk58

          Co do Tichona, to widać że zrobił dobrą robotę, bo jak zabrakło kierowniczej siły narodu w postaci komunistów to naród, który nie przeszedł przemiany moralnej nie poradził sobie w nowych kontrrewolucyjnych czasach. A więc pod innym szyldem zaprowadził gospodarkę na nowo. Nic nadzwyczajnego i miał już łatwiej bo lud był pisaty i czytaty, a nie jak po Rewolucji Październikowej, gdy komuniści musieli ten ruski lud wydobyć dopiero z otchłani feudalnej ciemnoty i przywrócić im świadomość wolności.

          Ja nie zmieniam zdania, każda religia degeneruje umysły, a jeżeli zaczyna być dominująca w państwie niszczy społeczeństwo i to państwo na koniec, podobnie jak w Rosji Carskiej.

          A co do robienia znaków krzyża, to może są to tylko znaki dla niepoznaki? Czyli pozory, które mogą mylić. 🙂

          “Zagrożeniem dla świata jest kapitalizm przesiąknięty religią” – mój aforyzm.
          “Wiara w Boga zwalnia od myślenia i odpowiedzialności za własne życie” – także moje

          Już ci kiedyś pisałem, że sama wiara indywidualna ludzi może ich pozytywnie wzmacniać, ale tylko jednostki bardziej inteligentne nie stają się ubezwłasnowolnione przez duchownych wszelkich religii. Dla państwa jest to zagrożenie i ekipa Putina doskonale to rozumie.

          Obecnie tylko upadek tych religii w perspektywie czasowej może dać szansę na zjednoczenie plemion słowiańskich w kosmocentrycznej filozofii życia. Może kiedyś uda się to zbudować na gruzach religii okupacyjnych wbrew przeciwnościom losu wynikającym z implementowania zachodniej kultury głupoty.

          ZSRR miał szansę przewodzić słowiańskim plemionom, ale komuniści wtedy zawalili sprawę, bo nie odkryli w ludzie tzw. silnego czynnika duchowego, byli zbyt materialistyczni. Mając wtedy dużą siłę ideologiczną mogli doprowadzić do likwidacji religii okupacyjnych a w jej miejsce odtworzyć dawną kulturę słowiańską z filozofią kosmocentryzmu. Wtedy zlikwidowaliby ponad tysiącletnie podziały naszych plemion w wyniku religijnej okupacji różnych wydań nad-jordańskiej dżumy i mogliby odtworzyć łatwiej imperium słowiańskie. No ale zabrakło tam odpowiednich strategów myślicieli i teraz już jest trudniej, bo religie okupacyjne na nawo zniewalają umysły Rosjan. Polacy powoli z tej okupacji wychodzą i laicyzują się, ale zachodni imperializm w jej miejsce wprowadza nową okupację kulturową świadomości Polaków. Potrzebne jest nam słowiańskie przebudzenie, tak aby zniwelować wpływy zachodniej kultury głupoty, wtedy w kilka pokoleń możemy zmienić Polskę nie do poznania.

          Odpowiedz
          • 22 marca 2021 o 14:18
            Permalink

            @Miecław. Dałeś do wiwatu i uśmiałem się setnie , gdy stwierdziłeś bezwarunkowo iż: “Nic nadzwyczajnego i miał już łatwiej bo lud był pisaty i czytaty, a nie jak po Rewolucji Październikowej, gdy komuniści musieli ten ruski lud wydobyć dopiero z otchłani feudalnej ciemnoty i przywrócić im świadomość wolności.” Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś?
            Otóż pomijam to co na potwierdzenie moich słów mówili w filmie rozmówcy N. Michałkowa….
            To system (komuniści) doprowadził ludzi radzieckich, zwłaszcza na wsi, do stanu zupełnej bezbronności, na skraj przepaści, co uwidoczniło się po 90′ gdy wszystko upadło. Dziś ten sam schemat powielany jest na Zachodzie i w USA tam wegetują kolejne już pokolenia ‘kalek życiowych”, tak jak kiedyś w ZSRR czy socobozie. Rosja powoli
            i opornie wstaje z kolan odbudowuje to co tak skutecznie zniszczyli komuniści – inicjatywę,
            przedsiębiorczość – ludzie powoli biorą swoje sprawy i problemy w swoje ręce.

            “A co do robienia znaków krzyża, to może są to tylko znaki dla niepoznaki? Czyli pozory, które mogą mylić.”
            Poważnych ludzi uważasz za debili, moglibyśmy domniemywać gdyby dotyczyło zlaicyzowanych do szpiku kości, przesiąkniętych na wskroś duchem lewicy przywódców
            Zachodu, USA czy nawet Polski!

          • 22 marca 2021 o 21:43
            Permalink

            @krzyk58

            Ależ możesz się śmiać, śmiech to zdrowie, więc niech ci będzie na zdrowie. 🙂
            A prawda i tak jest po mojej stronie. 🙂 Ja mam dar predykcji o rzeczywistości, więc widzę to, co jest ukryte przed twoim nawiedzonym umysłem. 🙂

            Szojgu, Putin i inni wiedzą co robią, aby wybić argumenty zachodnim “partnerom”. Wiesz co by się działo, gdyby ekipa Putina stała się ostentacyjnie ateistyczna? Jak aspirujący do władania światem hegemon posługujący się religią w swoim panowaniu tworzyłby krucjaty międzynarodowe przeciwko Rosji? Sami islamiści rzuciliby się na krucjatę. Ba, znalazłby prawosławnych nawiedzonych religijnie w samej Rosji, aby walczyć z bezbożną władzą, a tak zobacz, mogą tylko sobie na zachodzie poszczekać. Ale podważyć wiary rządzących im nie wypada.

            Ponadto przynajmniej jeden argument i podstawa agresji odpada, bo jak tu występować przeciwko władzom na gruncie religijnym skoro oni wierzą w tego samego boga. Pomijam już konsolidację Rosjan dzięki temu w obronie tradycyjnych wartości, które są naturalne i nie wynikają tylko z tych okupacyjnych religii, no ale wielu na niższym poziomie intelektu o tym nie wie, podobnie jak u nas.
            Ty kumasz coś, czy baldachim przysłania myślenie?

            A co do sytuacji robotników i chłopów w Rosji Carskiej to sobie poczytaj historię:
            Ludwik Bazylow, Historia Rosji XIX i XX wieku (do roku 1917), PWN, Warszawa 1965.
            Tam jest opisana rzeczywista sytuacja robotników i chłopów za Cara i pod władzą Popów służących feudalizmowi. Postęp cywilizacyjny po rewolucji jaki ich spotkał jest podobny do naszego polskiego skoku cywilizacyjnego po II wojnie światowej.
            Wybacz, ale nie mam czasu cytować. Postaraj się jednak uzupełnić wiedzę.

            Skoro Rosjanom jest tak dobrze w kapitalizmie, to dlaczego marzy im się powrót do ZSRR i nawet pomnik Dzierżyńskiego o mało co nie stanął ponownie?
            https://strajk.eu/nie-bedzie-pomnika-dzierzynskiego-przed-moskiewska-lubianka/

            Zobacz z jakim pietyzmem dbają o radzieckie sztandary, można im pozazdrościć:
            “Unikalny prawie stuletni radziecki sztandar wrócił z Niemiec do Rosji”
            “Na 6 sekund przed zakończeniem aukcji Rosjanie kupili sztandar. W ramach konferencji Strielbicki podarował sztandar ruchowi poszukiwawczemu Rosji w celu utworzenia muzeum tego ruchu.
            Wygraliśmy go, wraca do Rosji
            – powiedział.
            „Dziękujemy wszystkim, którzy zwrócili relikwię do ojczyzny” – powiedziała Jelena Cunajewa, przewodnicząca komisji Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej ds. młodzieży, rozwoju wolontariatu i edukacji patriotycznej, sekretarz wykonawczy Ogólnorosyjskiego ruchu społecznego na rzecz utrwalania pamięci o poległych w obronie Ojczyzny „Ruch poszukiwawczy Rosji”.
            https://pl.sputniknews.com/swiat/2020112713441868-unikalny-radziecki-sztandar-wrocil-z-niemiec-do-rosji-sputnik/

            No i nie zapominaj, że sierp i młot to symbole pracy i wolności, które stoją ością w gardle dawnym arystokratom i nowym posiadaczom kapitału. Życzę Rosjanom powrotu do tych symboli. Obecny orzeł nie pasuje do wolnej słowiańskiej natury, tak samo jak korona nie pasuje naszemu orłowi.
            Paka

          • 22 marca 2021 o 22:15
            Permalink

            @Miecław. ” Ja mam dar predykcji o rzeczywistości…………”

            Mimo wszystko – daj ci Boże…. 🙂 a paka więcej umiaru …nie zaszkodzi! 🙂

          • 23 marca 2021 o 10:26
            Permalink

            @Miecław.
            “Wiesz co by się działo, gdyby ekipa Putina stała się ostentacyjnie ateistyczna?

            NIC! Tzn. byłaby kontynuacja. Pisałem już że wedle strategii Brzezińskiego to nie Rosja (jako-taka) a Prawosławie jest głównym wrogiem dla lewicującego, laickiego, bezbożnego Zachodu i USA.

            “Skoro Rosjanom jest tak dobrze w kapitalizmie, to dlaczego marzy im się powrót do ZSRR i nawet pomnik Dzierżyńskiego …” I stanie nie tylko Feliksa ale i Stalina i jeszcze paru innych osób ze świecznika (kamanda Stalina), gdyż inne były koncepcje państwowości Stalina i kosmopolitycznych, liberalnych komunistów.
            Rozwinięcie:
            Czyż to nie dziwne że nawet najbardziej zawzięci “antybolszewicy” są kontynuatorami ni mniej ni więcej a bolszewickiej wersji przebiegu październikowych wypadków w 1917 roku.
            Fakty,i to bynajmniej nie ukryte i wydobyte na światło dzienne,mówią o jednym: była tylko jedna rewolucja w lutym 1917 r,zaś w październiku doszło tylko do “pałacowego przewrotu”. Reszta to kadry z filmu Eisensteina które brane są jako zapis realnych wydarzeń.
            To dlaczego bolszewicy skonstruowali i wspierali tę wersję jest dla nie jasne-chcieli epizodycznym wydarzeniom które wyniosły ich na szczyty władzy nadać wymiar monumentalny.Ale dlaczego do dziś całe rzesze zdeklarowanych “antybolszewików” wyznaje ten mit tego nie rozumiem? 🙂

            -to liberałowie odmówili posłuszeństwa Carowi
            -to liberałowie aresztowali Cara i jego Rodzinę
            -to liberałowie doprowadzili do upadku Imperium Rosyjskie
            -to liberałowie ponoszą całkowitą odpowiedzialność za wszystko co potem się stało.

            Przez “liberałów” należy rozumieć nieomal całą ówczesną klasę polityczną skłaniającą się właśnie ku wartościom liberalno-demokratycznym.

            Z teologicznego punktu widzenia (a ja się do niego skłaniam), bolszewicy byli biczem bożym,narzędziem przy użyciu którego stwórca wymierzył sprawiedliwość zdrajcom i zaprzańcom.
            W szeregu zaprzańców znalazła się również ówczesna Cerkiew która przyjmując przysięgę od rewolucyjnego rządu Kiereńskiego uwierzytelniła go dopuszczając się tym samym śmiertelnego grzechu.To co potem było udziałem wielu duchownych było wykonaniem boskiego wyroku. Stalin jako “bicz Boży”, na liberałów i w okresie późniejszym na komunistów -kosmopolitów, na pewno oglądałeś, swego czasu – linkowałem.
            Wszyscy kolektywni zdrajcy a to:
            najbliższe otoczenie Cara
            sztab generalny
            polityczne elity
            Cerkiew
            zobojętniały naród który nie wystąpił w obronie Cara choć powinien!
            ponieśli karę.Bóg stanął po stronie bolszewików. 🙂
            Poniał? Pojmiesz, jeśli odrzucisz “hagadę” obowiązującą w PRLu.

          • 23 marca 2021 o 19:09
            Permalink

            @krzyk58

            Bolszewicy, jako “bicz boży”? Nieźle odleciałeś. 🙂
            No ale niech ci będzie, tyle tylko, że to był “bicz boży” na feudalizm i religię, która służyła panom i plebanom do władania biednym zniewolonym narodem. O liberałach wtedy nie słyszano, zaś burżuazja pragnęła trochę więcej wolności spod władzy arystokracji.

            “zobojętniały naród który nie wystąpił w obronie Cara choć powinien!” – nie wystąpił bo wiedział, że rządy Cara to dla narodu dalsza niewola. Przecież ten lud nie miał żadnych praw politycznych, mimo zniesienia pańszczyzny żył w biedzie wykorzystywany przez panów i plebanów. Więc skąd takie przypuszczenie, że naród powinien bronić Cara? Naród nie miał w tym żadnego interesu. Zwłaszcza, że uwłaszczenie odbywało się w sposób korzystny dla panów i popów.

            Natomiast dziwi mnie teraz, że ten naród rosyjski niepomny swojej historii pozwala na przywracanie “dobrej” pamięci o Caracie, a Cerkiew w tym uczestniczy fałszując obraz tamtego feudalnego panowania. Następuje wybielanie Carskiego panowania. Przecież to jest prosta droga do ponownego zniewolenia Rosjan przez jakąś formę odnowionej arystokracji z pomocą Cerkwi. Jak dla mnie to jest hańba, bo nie można wynosić pod niebiosa kogoś, kto utrzymywał stan zniewolenia narodu w dodatku eksterminując ten naród za każde nieposłuszeństwo. Pomijam już obce geny.

            To jest przyszłość słowiańskich narodów. Zew natury wzywa Słowian do przebudzenia:
            „Słowiańskość wraca i to z niezwykłą siłą”
            “Wiktoria Korzeniewska przyznaje, że zaskoczył ją sukces jej bloga o tematyce słowiańskiej i jednocześnie wyraża nadzieję, że tak duże zainteresowanie słowiańskością to nie chwilowa moda i „nie przeminie wraz z sezonem”.
            Według niej sama słowiańskość jest w nas bardzo głęboko zakorzeniona, wystarczy tylko tę świadomość w ludziach obudzić i przypomnieć, że tradycje słowiańskie są ciągle żywe i to, co uważamy za coś chrześcijańskiego, w rzeczywistości jest o wiele starsze.
            Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele czerpiemy w naszej codzienności ze starej słowiańskiej magii ludowej: czerwone wstążeczki przyczepione do wózków noworodków, nie witanie się przez próg, odpukiwanie w niemalowane. To nasze dziedzictwo, niezwykły spadek po naszych dawnych słowiańskich przodkach. To, jak na to spojrzymy zależy od naszej intencji. Nie jest tajemnicą z jaką intencją kościół chrześcijański przyszedł na nasze ziemie ponad tysiąc lat temu. I mimo tej intencji, po dziesięciu wiekach, nadal stare słowiańskie tradycje są żywe: na Wielkanoc malujemy jajka, podczas Wigilii zostawiamy pusty talerz i chowamy sianko pod obrusem.

            „Jak niezwykła moc tkwi w tradycjach naszych przodków, że po tak długim czasie nie tylko o nich pamiętamy, ale i je praktykujemy, choć czasem bez świadomości, że nie jest to coś chrześcijańskiego, a o wiele starszego. Pozostało tylko tę świadomość obudzić w ludziach. Słowiańskie tradycje to nasze dziedzictwo, nasz fundament i niezwykły spadek po naszych przodkach. To mądrość, z której możemy czerpać naprawdę wiele. A my jesteśmy jak drzewa – potrzebujemy naszych korzeni” – podsumowała Wiktoria Korzeniewska.
            https://pl.sputniknews.com/polska/2021032214016907-nadszedl-czas-aby-slowianie-upomnieli-sie-o-swoj-pozytywny-wizerunek-na-swiecie/
            https://slavicbook.pl/

          • 23 marca 2021 o 21:54
            Permalink

            @Miecław. “A co do sytuacji robotników i chłopów w Rosji Carskiej to sobie poczytaj historię…”
            Dzięki. Bazylowa znam zdaje mi się całkiem nieźle, jakieś 5-6 lat temu wspominałem na OP. 🙂
            Do rzeczy! Widzisz Miecławie, w sukurs przychodzi mi władyka Tichon (świeży rolik), o którym to nieśmiało wspominałem całkiem niedawno, no nie po to by pognębić twoje ego ostatecznie (z kim kopał się będę – z koniem
            nie ta waga) a gwoli prawdy dziejowej. Odsłuchasz sobie w roliku МИТРОПОЛИТ ТИХОН (ШЕВКУНОВ): ЛОЖЬ И ДРАМА РУССКОЙ РЕВОЛЮЦИИ. БОЛЬШОЕ ИНТЕРВЬЮ ПРОГРАММЕ «НОВЫЙ ДЕНЬ» https://www.youtube.com/watch?v=kyPKDA3C1fc wspomnienia towarzyszy partyjnych najwyższego szczebla w KC KPZR odnośnie”nieludzkich czasów carskich”, narratorem jest metropolita Tichon. Prawdy historycznej – i tego trzymajmy się, co by nie manipulować bezspornymi faktami no, chyba że w swoim stylu napiszesz mi , a klawiatura jak papier, cierpliwa ci jest, że I sekretarz KC KPZR ( tyczy osoby Chruszczowa, nie mój ulubieniec)
            to mimo wszystko łgarz i krętacz, toże Kosygin – ‘normalny oszust” cukrujący carskie czasy! 🙂
            Przechodzimy do czasów późniejszych już po przewrocie bolszewickim, dla Lenina Rosja znaczyła tyle co splunięcie, to była trampolina dla oszalałych bolszewików Lenin & Trockij
            do permanentnej rewolucji (Światowa Republika Rad). Chore plany kosmopolitów nie rosyjskiego (Sławiańskiego) pochodzenia pomieszał (na dobre 100 lat wstrzymał globalizację czyli światową komunę, ale co ma wisieć nie utonie!!) Gruzin Stalin z kamandą, (m.in. graf Potapow) kiedy postanowił budować socjalizm w jednym kraju. Stalin ratował ile można było
            z liberalno-demokratycznego, a później komunistycznego (trockistowskiego) bezhołowia.
            Wiem, doznałeś pewnego dyskomfortu poznawczego, i mimo wszystko “na złość mamie odmrozisz sobie uszy”? Twój wybór, trzymaj się swojej narracji, jeszcze PRLowskiej! 🙂
            Sądzisz że w tamtym czasie mniej manipulowano niż obecnie? Kolejny błąd! Ale co mi do tego
            to twoja prawda, a ona jest niczym doopa, więc każdy ma swoją! Więc siadaj “pełnią” nawet w mrowisko. JA (tylko) próbuję nieśmiało
            prostować twoje zapętlone w PRLu ścieżki…
            Dokładam, (temat w powiązaniu i jakże aktualny).
            ЛОЖЬ ПРО «ДВОРЕЦ ПАТРИАРХА» В ГЕЛЕНДЖИКЕ/ ТИХОН ШЕВКУНОВ: КАК НОВЫЕ БОЛЬШЕВИКИ ОБМАНЫВАЮТ ЛЮДЕЙ https://www.youtube.com/watch?v=saElx3mOLQ4&t=84s
            ЛОЖЬ ПРО «ДВОРЕЦ ПАТРИАРХА» Кто плодит фейки о Церкви? Как пускают слухи про «попов на Мерседесе» (“nasze” bolszewiki już parę lat pierdo*lą cośtam o Rydzyku w Majbachu – moj przyp.? Разоблачаем клевету Кураева вместе с отцом Николаем Бабкиным и Андреем Кормухиным.Nb. niejaki Kurajew ciekawa postać w sensie negatywnym rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, https://pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Kurajew w Polsce odpowiednikiem są duchowni wyznania katolickiego – otwarci posoborowi postmoderniści. Krótko: Tam i TU – ‘postępowa i oświecona” V kolumna. Nb. ulubieńcy niektórych naszych obserwatorowych formułowiczów. 🙂

            https://i.mycdn.me/i?r=AyH4iRPQ2q0otWIFepML2LxR58zT6H0A1YM0_KQBpz0bSA
            ……..Но ведь и после падения СССР один из главных организаторов этой операции Збигнев Бжезинский заявил: «У нас теперь один враг – Русская Православная Церковь». Потому что западные правительства, спецслужбы и «закулиса» во все времена нацеливались разрушить не политическую систему в нашей стране, а историческую Россию как таковую……….. (!!) “Obalić” komune w CCCP, to tylko połowa wykonanego planu, p. Miecławie, natomiast ‘rozruszyć”
            Prawosławie to znaczy powalić Matuszkę Rosję raz na zawsze, i o to ciągle toczy się gra. Wynik może być różny. Wszak nic nie wskazywało że Imperium Rosyjskie zostanie powalone. Cesarz (Car) Mikołaj II słusznie pisał “zewsząd zaprzaństwo i zdrada ….”. Patrz na analogię dzisiejszej FR dziś pozycja WWP wydaje się być niezachwiana …paralele nasuwają się same dla uważnego obserwatora. Liczę na to że WWP wykorzystał doświadczenia polityczne (końcówki panowania) swoich sławnych poprzedników Mikołaja II, Józefa Stalina. Powiedzmy sobie szczerze ‘basznie Kremla” niekoniecznie sprzyjają polityce WWP…

  • 22 marca 2021 o 08:04
    Permalink

    Z punktu widzenia dzisiejszego Polaka-katolika, czy też po prostu Polaka ukształtowanego przez zaczadzone kultem Jana Pawła II media, system oświaty, politykę, uprawiające z pomocą wszelkich instytucji totalizującą agresję wyznaniowego państwa, krytyka religii w wydaniu Feuerbacha czy później Marksa wydaje się ostra i drastyczna. A przecież przede wszystkim trzeba sobie zdać na początku sprawę z tego, że ich stosunek do chrześcijaństwa, także papiestwa i katolicyzmu, wyrósł w temperaturze sporów i walk czasów reformacji, że czerpie swe soki i swą odwagę z wojen, morderstw, ludobójstwa i stosów trupów, poprzez które wyrażała się nie tylko „dyskusja” między różnymi formami kultywowania chrześcijaństwa, ale też praktycznie krytyka średniowiecza, feudalizmu, zacofania, których fundamentem i uzasadnieniem był kościół i religia chrześcijańska. W celu przybliżenia tego klimatu przytoczmy w tym miejscu słowa Lutra:
    „Gdyby ich ( tj. rzymskich klechów ) wściekłe szaleństwo miało trwać dalej, to mniemam, że nie byłoby na uśmierzenie go lepszej rady i lekarstwa, jak to, żeby królowie i książęta przyczynili się do tego siłą, żeby ruszyli zbrojnie i uderzyli na tych szkodliwych ludzi, co tak zatruwają cały świat, i bronią, a nie słowami położyli raz na zawsze kres ich grze. Skoro złodziei karzemy stryczkiem, morderców mieczem, kacerzy ogniem, to dlaczego tym bardziej nie zwalczamy wszelką możliwą bronią tych szkodliwych nauczycieli zepsucia: papieży, kardynałów, biskupów i całej tej zgrai rzymskiej Sodomy, dlaczego nie myjemy rąk w ich krwi” ???!!!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.