Coś się skończyło? Coś się zaczęło w USA?

graf. red.

Coś się skończyło? Coś się zaczęło w USA? Trudna sprawa dla wielu osób na pewno, ponieważ elita tego państwa doprowadziła do polaryzacji społeczeństwa wokół spraw zasadniczych, podstawowych i będących w istocie cieniem, nawet nie takim dalekim – tragicznej i chwalebnej wojny secesyjnej, w której Skonfederowane Stany Ameryki, walczyły o swoją interpretację amerykańskiej Konstytucji i sposób rozumienia dziedzictwa wolności.

Spór pomiędzy republikanami skupionymi wokoło pana Donalda Trumpa, a resztą społeczeństwa – popierającą stare neoliberalne i lewicujące elity, przeważnie reprezentowane przez większość demokratyczną – to odbicie starego jak USA sporu. Jak rozumieć wolność? Jak rozumieć prawo do sprawowania władzy? Jak definiować to i tych, co i których nazywamy Ameryką i Amerykanami. Oni naprawdę mają z tym nadal problem, czy to pod przykryciem niesłychanie trudnej kwestii rasowej, problematyki religijnej, genderowej, socjalnej, czy wręcz już kulturowo-religijnej. Na każdym polu, w tym społeczeństwie są podziały i dominująca biała, przeważnie chrześcijańska większość – broni swojego stanu posiadania na każdej płaszczyźnie, tego niesłychanie patriarchalnego, elitarnego i podzielonego społeczeństwa. W zasadzie ciężko Amerykanów nazwać Narodem w rozumieniu europejskim – post plemiennym. To bardziej grupy, które skupia dominacja prawa narzuconego przez większość.

Problem polega na tym, że od czasu emancypacji ludności czarnoskórej, ta dominacja się zmniejsza, a na skutek narzucenia temu społeczeństwu dogmatu poprawności politycznej – słabnie z każdym dniem. Wraz z tym słabnięciem dominującej większości, słabnie jej prawo, jej sposób życia uznawany za dominujący, jej edukacja, jej normy odniesienia społecznego i wzajemnych relacji, jak również generalnie rozumiana ogólna kultura współistnienia.

Po tym jak media społecznościowe przy akompaniamencie neoliberalno-lewicowych elit, po prostu ocenzurowały swojego Prezydenta, po prostu pozbawiono mniej więcej połowę społeczeństwa – prawa do wypowiadania się, przez swojego lidera politycznego. To jest samo w sobie niesamowite. Tak wygląda demokracja, której podstawą jest rzekomo wolność słowa i swoboda wypowiedzi. Wszystko wolno, ale w widełkach – wyznaczanych przez ludzi, którzy pociągają za finansowe, medialne i społeczno-kulturowe sznurki. Na pewno już wiadomo, że nie wolno więcej, niż pozwalają te elity. To będzie miało swoje konsekwencje dla całego świata, albowiem dzisiaj – nie można niczego zarzucić ani Chinom, ani krajom arabskim, ani Rosji. Zresztą, ten ostatni kraj, w porównaniu z ujawnionymi standardami z USA jest oazą wolności.

Póki, co nie wiadomo, czy to skończyła się prawicowa kontrrewolucja – adresowana przeciwko lewicowym „reformom” pana Baracka Obamy? Czy to zaczęła się wielka kontynuacja – czyszczenia Ameryki z poglądów prawicowych? Działa tam zasada mini-maxu, czyli z lewej na prawą jak piłeczka pingpongowa. To żałosne z punktu widzenia państwa, które aspiruje do miana supermocarstwa, a jeszcze niedawno na pewno nim było. Jeżeli Amerykanie sami nie wiedzą czego chcą, to na podstawie czego – pouczają innych?

Trzeba bardzo uważnie obserwować, to co będzie się tam działo, ponieważ może się okazać, że tak jak ludzie o poglądach prawicowych – tracą pracę, wojskowi o poglądach prawicowych są izolowani, a prawicowe portale mają wypowiadane umowy od usługodawców hostingowych – to pójdzie dalej. O wiele dalej, tak daleko, że nawet nie możemy sobie tego wyobrazić. Proszę pamiętać, że mówimy o kraju, gdzie akcja afirmacyjna, pozwala na przydzielanie miejsc na uniwersytetach nie dla najzdolniejszych ludzi, ale pod względem kryterium rasowym, religijnym czy innych afirmacji mniejszości. To dla nich jest potrzebne, a nawet już normalne.

Na pewno wewnątrz tego państwa będą się działy procesy, które ciężko pojąć z europejskiej, a tym bardziej z nadwiślańskiej perspektywy. Dla wielu naszych polityków, których percepcja nie wykracza poza „robienie łaski”, ewentualnie przyklękanie przed biurkiem, czy też po prostu czołobitność i bezwarunkową miłość do Ameryki i wszystkiego co amerykańskie – to, co tam będzie się działo, będzie nie tylko niezrozumiałe, ale i szokujące. Może być jeszcze gorzej, to znaczy – nasi politycy nie będą w stanie wyjść, poza schematy percepcyjne, które są dogmatami w rozumieniu naszego stosunku do USA. Trudno, nic się na to nie poradzi. Przed wojną tak samo, a może jeszcze bardziej nasi politycy i dowódcy wojska „wchodzili w pewną część ciała” – wielkiej i wspaniałej Francji, ówczesnej globalnej super potęgi, państwa, które wygrało Wielką Wojnę.

W interesie amerykańskich elit, jest wycięcie pana Donalda Trumpa do korzenia, a nawet wyrwanie z korzeniami. Grożą mu liczne procesy, same problemy i czarne chmury. Zobaczymy, czy pan Biden pozwoli na lincz swojego poprzednika, czy da mu ochronę prawną? Prezydent w USA ma taką władzę, jeżeli z tego nie skorzysta – pozwoli na lincz prawny, to może się skończyć nową wojną domową w tym kraju. Proszę pamiętać, że ponad 70 mln ludzi – głosowało na pana Trumpa, a wedle dostępnych badań około 70% z wyborców pana Trumpa, uważa że wybory nie były do końca uczciwe (najdelikatniej mówiąc).

Kadencja pana Trumpa wymaga podsumowania – dodajmy – obiektywnego podsumowania, ono nie jest możliwe w tych warunkach, w jakich dzisiaj jest wolność słowa w USA. Jeszcze chwila i biali, heteroseksualni mężczyźni, wierzący w Boga będą w tym kraju stygmatyzowani – kolorem skóry, płcią, czy wyznaniem lub samym faktem, że wierzą. Społeczeństwo na którym jest przeprowadzany taki eksperyment, gdzie wdraża się taka rewolucyjna zmiana – musi pęknąć, dokładnie tak jak w 1861 roku. Chyba nawet strategia salami nie pomoże? Jednak, poza panem Donaldem Trumpem, tam dzisiaj nie ma nikogo, kto byłby zdolny wyrazić poglądy milczącej – póki co – większości. Tylko, co z tego – skoro w tym kraju, można wygrać wybory mając mniej głosów! Taki mają system, ale to ich sprawa nie nasza. My będziemy ponosili konsekwencje ich porażki lub sukcesu.

Panu Joe Bidenowi należy życzyć wszystkiego najlepszego, samych sukcesów – a przede wszystkim zdrowia i siły, tak żeby mógł pociągnąć dwie kadencje. Ponieważ już się mówi, że jego kandydatura to „Koń Trojański”, mający na celu wprowadzić na urząd Prezydenta USA – kobietę, z pochodzeniem multietnicznym i wielorasowym. W tej chwili ten człowiek ma przed sobą bardzo trudne zadanie – doprowadzić do uspokojenia emocji, a to jest niesłychanie trudne, wręcz poniżej pewnego poziomu już chyba niemożliwe.

Co, do pana Donalda Trumpa, to możemy być pewni że historia przyzna mu rację w wielu sprawach, a na pewno w kwestii zagrożenia ze strony Chin, czy na płaszczyźnie krajowej – w kwestii szeroko rozumianej moralności i wartości, które stworzyły to państwo. Ma pieniądze, ma niesamowicie potężne zaplecze polityczne, ma poparcie wielu ludzi, co więcej – dla wielu jest ostatnią nadzieją, na zachowanie ich sposobu rozumienia wolności. Jeżeli sam nie będzie kandydował, to może przyczynić się niesłychanie istotnie, do wskazania kandydata partii republikańskiej w kolejnych wyborach prezydenckich.

23 myśli na temat “Coś się skończyło? Coś się zaczęło w USA?

  • 21 stycznia 2021 o 05:05
    Permalink

    Bardzo trafna fraza: “Jeżeli Amerykanie sami nie wiedzą czego chcą, to na podstawie czego – pouczają innych?”.

    A co do Pana Trumpa i Jego zaplecza, to prawdziwa jest opinia, że MAJĄ PIENIĄDZE.

    Ale czy mają rację oraz czy wiedzą czego naprawdę chcą?

    Może po roku ta fala ZAMIESZANIA – minie.

    Pora zająć się zwalczaniem pandemii koronawirusa.

    W Polsce to już 34 141 ofiary śmiertelne …

    Amen,

    Odpowiedz
    • 21 stycznia 2021 o 10:31
      Permalink

      Ciągle pan wypisuje ile to ofiar “pandemii” jest w Polsce, widział pan te ofiary, był pan w szpitalach, na jakiej podstawie wypisuje pan takie rzeczy, komu pan wierzy ministerstu zdrowia???.
      Czyta pan informacjie na temat powikłan i smierci po zaszczepieniu, a niedzielski minister ekonomii, twierdzi dalej, że szczepionka jest bezpieczna, więc komu pan wierzy????.

      Odpowiedz
      • 21 stycznia 2021 o 20:45
        Permalink

        O,TO – to… wreszcie jakaś normalna dusza.

        Odpowiedz
    • 21 stycznia 2021 o 20:35
      Permalink

      Adwersarze (‘niebiescy” czyli czerwoni) tych co to “MAJĄ PIENIĄDZE” – posiadają jeszcze większe pieniądze, BA! Wszystkie
      zabawki służące do produkcji masowego (śmieciowego) pieniądza. Prócz pieniędzy, – ‘oba Wybrzeża” wraz z przyległościami i w zasadzie wszystkie środki masowego ogłupiania, z lewicowo-komunistycznym ‘choliwut” włącznie.
      No i doszła jeszcze -pełnia władzy, Михаил Хазин twierdzi że komunizm ‘uże postrojen, no dla “swoich”.
      Z przykrością przyznam że w rzeczy samej wypada przytaknąć!

      “W Polsce to już 34 141 ofiary śmiertelne … 🙂

      Ajjjjjjj! Tosz to dramat… wręcz dramatyczny, na miejscu byłoby rwanie resztek siwych włosów (wystających z pod… ‘takiego kapelusza” umiejscowionego na czubku głowy (:) ) noo, takie cóś jak nosi p. papeisz głowy) i wrzaski okropnie, w niebogłosy – giewałt …. 🙂 … 🤪 ludu lewicowo-liberalny daj po/żyć!!

      Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 06:02
    Permalink

    Ten kraj spaja tylko: hipokryzja, przemoc i dolar.

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 07:38
    Permalink

    Coś się zaczęło – nie tylko w USA. Dla Kanady pierwszy dzień Bidena był czarnym dniem. Biden chwile po zaprzysiężeniu podpisał anulowanie zgody na budowę rurociągu olejowego z Alberty przez Stany do Zatoki Meksykańskiej. Straty dla Kanady są ogromne, rzędu 20-30 mld $. Rura po stronie Kanady została ukończona w 90% za publiczne pieniądze z Alberty i władz federalnych, po stronie amerykańskiej pomimo zezwolenia na budowę nawet nie rozpoczęta. Kanada rozważa sankcje podobne do wprowadzenia taryf na aluminium ale pozycja przetargowa Kanady jest znikoma. Decyzja o anulowaniu budowy jest podobna do NordStream II. Nowe władze USA nie widzą żadnego interesu w dystrybucji kanadyjskiej ropy pomimo śmiesznie niskich cen (10$ za baryłkę) na ropę z Kanady. Czy decyzja USA może wskazywać na przyszłe posunięcia w Europie? Wydaje się tak bo NordStream (jak i Przyjaźń) dostarcza rosyjska ropę do Europy. Wkrótce zobaczy – albo poczujemy na własnej skórze.
    https://www.cbc.ca/news/canada/calgary/biden-keystone-xl-permit-revoke-inauguration-1.5880268

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 08:12
    Permalink

    To jedno wielkie nieszczęście dla świata, kolonialne imperium bombardujące innych w imię demokracji i wolności.

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 09:40
    Permalink

    Czyli teraz czekamy na same superlatywy TEFAPE o panu Bajdenie. Już Abelard Giza wspominał jak człowiek potrafi się złajdaczyć, bo gdyby mu postawić bankomat rozdający kasę za zrobienie l**da z niego wystającego, to nawalalibyśmy jak mało kto.

    Ja w takiej roli widzę teraz władze

    …i TEFAPE, TFAM, RADIO MAŁEGORYJA

    No ale dzi**ka pod lasem też nic innego nie potrafi, co od niej wymagać?

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 11:28
    Permalink

    Przejęli władze w formie zamachu stanu. Zakneblowali przeciwnika politycznego, otoczyli stolicę wojskiem – co to było jak nie siłowe przejęcie i nie zamach stanu?

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 11:49
    Permalink

    Nic się nie zaczęło ani nic się nie skończyło. Ogólnie rzecz biorąc nastąpił tylko przyspieszony rozpad gnijącego imperium. Rozpad rozpoczął się już od rządów nnnnn Reagana, od początków doktryny neoliberalnej, rządów kompleksu przemysłowo zbrojeniowego, outsourcingu przemysłu do Chin, władzy wielkich korporacji, bezrobocia, gigantycznego rozwarstwienia i nędzy. Rozpad osiągnął szczytu w czasie rządów Trumpa i będzie dalej przebiegał w sposób przyspieszony za rządów Bidena , Cierpi on na dbbbbbbę i jak piszę tamtejsze media na bebbbbbbbść fizyczną do tego stopnia, że żona pokazuje mu gdzie jest łbbbbbba i rbbbbb rbbbbk. Taki człowiek rządzi krajem o gigantycznym budżecie militarnym, wielkim arsenałem broni jądrowej i 800 bazami rozsianymi wokół Rosji i Chin. Do tego okupują Europę i zniewalają wiele krajów niszcząc je przed tym bombami, rakietami lub dronami. Oto Ameryka widziana dziś oczami jej mieszkańca. Warto przeczytać. http://www.informationclearinghouse.info/56210.htm

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 17:51
    Permalink

    Dla równowagi, dzisiaj może mniej pompatycznie, a za to bardziej przewrotnie.
    1.
    Cytat: ” Jak rozumieć wolność? Jak rozumieć prawo do sprawowania władzy? …”.
    Jest zmiana, więc będzie nowa interpretacja “rozumienia” (pojmowania). Sami to przed kilku laty przeszliśmy. Główne zadania interpretacyjne leżą po stronie mediów (służb informacyjno-propagandowych), czyli jak zwykle.
    2.
    Cytat: “Czy to zaczęła się wielka kontynuacja – czyszczenia Ameryki z poglądów prawicowych?”.
    Podział na lewicę i prawicę miał sens jeszcze w ubiegłym wieku, teraz już nie. Nowy podział ma charakter bardziej populistyczny, czyli kryterium podziału jest: czy wyrównywać (w biedzie) bardziej, czy mniej. Po prostu, jak zaczyna brakować, to trzeba sobie jakoś radzić. Uwaga: z problemu podziału zawsze jest wyłączone każde gremium, zwane niekiedy “biurem politycznym”. 🙂
    3.
    Cytat: “… akcja afirmacyjna, pozwala na przydzielanie miejsc na uniwersytetach nie dla najzdolniejszych ludzi, ale pod względem kryterium rasowym, religijnym czy innych afirmacji mniejszości”.
    To nie całkiem tak. Owszem, takie kryteria wprowadzono w latach 70-tych, ale przed około 20 laty w Kalifornii akurat zniesiono przydziały miejsc ze względu na odcień skóry. Wówczas pula “biała” praktycznie się nie zmieniła, “czarna” – zmalała, a “żółta” zwiększyła się. Jak jest teraz, nie wiem. Zresztą i tak, zawsze mniej chętnych było do grup z większym odcieniem żółtego.
    W PRL też obowiązywały podobne przydziały ze względu na płeć (na studiach medycznych), a do niedawna było tak w Szwecji, lecz kto by pomyślał, przeciw parytetowi do sądów wystąpiły feministki, i wygrały – parytet zniesiono. Natomiast parytety mają się dobrze (w Skandynawii) w parlamentach. Może pora też powalczyć w sądach, ale nadzieje na zwycięstwo są w tym przypadku nikłe. Senatorem może być przecież każdy, nawet koń (jak uczy historia). A swoją drogą należałoby również pomyśleć o prawach “trzeciej płci”.
    4.
    Cytat: “… nasi politycy nie będą w stanie wyjść, poza schematy percepcyjne, które są dogmatami w rozumieniu naszego stosunku do USA”.
    Nasi politycy są bardzo elastyczni – wyjdą (ze schematów) bez problemu. Poglądy poglądami, słowa słowami, ale liczy się głównie władza i kasa. Płynąć należy z prądem.
    5.
    Cytat: “… poza panem Donaldem Trumpem, tam dzisiaj nie ma nikogo, kto byłby zdolny wyrazić poglądy milczącej – póki co – większości”.
    Większość, jeśli była, to przestała nią być po ataku na Kapitol.
    6.
    Cytat: “… historia przyzna mu rację w wielu sprawach…”.
    Historię piszą zwycięzcy. Pozostaje więc utworzyć własną “tubę propagandową”, ale to ryzyko, bo bez bogatych sponsorów i prawników można wyjść “goło i wesoło”. Pozostają wówczas pamiętniki.
    7.
    Cytat o D.T.: “Ma pieniądze, ma niesamowicie potężne zaplecze polityczne, ma poparcie wielu ludzi,…”.
    A co, jeśli okaże się, że pieniądze mają postać długów? A poparcie może szybko zmienić się w niechęć, jeśli “wypłyną” nowe fakty.

    PODSUMOWANIE
    Świat się zmienia. Hasła typu “wolność, równość i braterstwo” (i podobnego typu) nabierają coraz większego znaczenia. Suwerena trzeba czymś kupić. Że jest to antyrozwojowe? U nas też było nieco podobnie – im dłużej trwało, tym było gorzej. W cywilizacji wielkiej troski o człowieka, zawsze ważne jest: “nam/im się należy”. Tym się wygrywa wybory, i wówczas można sobie życzyć: “niech władza będzie z nami”.
    Czas wojny ideologicznej (kapitalizm – socjalizm) minął, bo mija czas rewolucji przemysłowej. W sumie oba te systemy nie różniły się dużo od siebie – jedynie różne były motywy postępu i rozwoju: albo konkurencja, albo planowanie. Teraz pora wrócić do feudalizmu, gdzie zdecydowana większość będzie równa, niczym chłopi pańszczyźniani, a nieliczni będą równiejsi (szlachta). Oczywiście, ci liczni nie będą orać (pracować na roli), lecz będą “cieszyć się życiem” w najlepszym systemie na świecie, a ci nieliczni będą zaciekle, z trudem i mozołem troszczyć się o swój lud, o swoich braci i siostry (uwaga: wszelkie podobieństwa do pewnego państwa XXX-X są bezpodstawne). 🙂

    Odpowiedz
    • 21 stycznia 2021 o 21:44
      Permalink

      @Ali

      Świetne podsumowanie. 100/100
      Zwłaszcza ten zanik podziału na klasyczną lewicę i prawicę oraz ostatni akapit o tworzonym feudalizmie. Wiele razy na to wskazywałem, że jest to system feudalno-kapitalistyczny, a liberalizm to tylko pewna złodziejska opcja polityczna w ramach tego zasadniczego systemu.

      W każdym razie tzw. demokraci, jako burżuazja niczego nie naprawią w ich społeczeństwie a skupią się na ratowaniu ich wpływów gospodarczych na świecie, bo ten agresywny hegemon powoli tonie. Pozostaje tylko pytanie o skalę agresji w stosunkach międzynarodowych i gospodarczych jaką będą w stanie wygenerować. Od tego zależy nasz byt i spokojny/niespokojny żywot. Słuchałem jego wystąpienia pełnego frazesów i ono doskonale potwierdza utrwalenie się systemu feudalno-kapitalistycznego pod ich nadzorem, reszta to tylko puste obietnice i może jakieś ustępstwa populistyczne, aby nie tworzyć podstaw do społecznego buntu.
      A wszystko w imię boga i wielkości Ameryki, jakby tylko oni nią byli.

      Ja natomiast jestem ciekaw, co będzie za 20 lat, gdy już w u nich zabraknie tych jastrzębi i tetryków bo naturalnie wymrą. Czy znajdą się tam jakieś poważniejsze jednostki ludzkie o wyższym poziomie człowieczeństwa i inteligencji społecznej? Czy za 20 lat będą jeszcze w stanie przynajmniej konkurować na rynku światowym, czy wreszcie nastanie czas nowej światowej Norymbergi i rozliczeń za ich niezliczone zbrodnie na świecie. Wkrótce może się okazać, że będą ścigani na świecie jak naziści i po kolei wyłapywani oraz stawiani przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym.

      Ciekawe też jak się skończy ostatecznie ta sprawa:
      “Wyrok ws. ekstradycji Assange’a po wyborach w USA”
      https://wolnemedia.net/wyrok-ws-ekstradycji-assangea-po-wyborach-w-usa/
      Czy świat i Europa będzie w stanie obronić sygnalistę, który ufając bezgranicznie zachodniej demokracji i prawu (naiwniak), nie przewidział co go czeka, więc nie zdążył się biedny ukryć przed bandytami w Rosji i poprosić tam o azyl, jak Snowden?

      Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 17:53
    Permalink

    Szkoda że CSA przegrało wojnę, bo nasz świat wyglądałby inaczej. USA i tak byłyby potęgą, ale opartą na wartościach racjonalnych i tradycyjnych. Down with the Eagle! Up with the cross!

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 18:37
    Permalink

    Komentarz mój został dość brutalnie potraktowany przez Redaktora. W sytuacji gdy prawie wszystkie określenia przejąłem z niezależnych publikacji amerykańskich. Redaktor bał się chyba znalezienia na liście Obamy, przeznaczonych do likwidacji przy pomocy dronów. Nie ma się czego bać, wcześniej czy później wszyscy znajdziemy się, o ile już nie jesteśmy na liście ataku jądrowego. Po czym nastąpi spokój. Takie jest przeznaczenie świata pod butem imperium amerykańskiego, najbardziej krwawego w dziejach. Nie stać ich na mądrych i odpowiedzialnych liderów, same miernoty pozbawione ludzkich cech i empatii. Pieniądz, gwałt i wojna, to jedyne motywy rządzenia. Biden nie odbiega od reszty. Jest odpowiedzialny za wszystkie wojny Obamy, cierpienia milionów, śmierć, ruiny i miliony wypędzonych. Tych ostatnich napierających na Europę jest już ponad 40 milionów. Nie odbudowano jeszcze ruin Serbii bombardowanej, przy wsparcie Europy przez 100 dni, tylko dlatego aby przykryć wybryki rozporkowe Clintona z Lewinsky. I przysięgają na biblię. Spotka ich kara boska.

    PROSZĘ PANA – TO ŻE KTOŚ W USA OBRAŻA KONKRETNYCH LUDZI – TO ICH SPRAWA, TAM JEST WOLNOŚCI SŁOWA A TUTAJ WIE PAN JAK JEST, NO SAM PAN PRZECIEŻ WIE. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 21 stycznia 2021 o 21:48
      Permalink

      @Wojciech.
      ” Nie ma się czego bać, wcześniej czy później wszyscy znajdziemy się, o ile już nie jesteśmy … rabami
      w … neokomunistycznym koncłagrze! Ta, tak, tak…
      Chciałbym żeby dobry Bóg pozwolił Nam Polakom stanąć raz jeszcze przed wyborem (?????) z kim drużyć z bolszewicką, komunistyczną Ameryką i zgniłym lewicującym, takim’ż Zachodem?
      Czy: Konserwatywną, chrześcijańską Federacją Rosyjską (EurAzja, Ruski Mir).

      Myślę że Nasza (socjalistyczna) Partia tradycyjnie ‘postawi na odradzający się komunizm”. No i znowu zacznie się wyzwalanie biednych i uciśnionych mniejszości seksualnych, walka z panem Bogiem,
      permanentne (kolorowe) rewolucje i różne takie komunistyczne (trockistowskie) przewroty-fikołki. Zgroza, jołki …!

      Odpowiedz
      • 22 stycznia 2021 o 11:50
        Permalink

        Wypada udać się wreszcie do psychiatry. Pozdrawiam i życzę sukcesów.

        Odpowiedz
        • 22 stycznia 2021 o 20:30
          Permalink

          Dzięki wielkie, za życzenia i za wielkie, ‘otwarte” , niczym Rzeczpospolita” p. serce.

          “Witamy w roku 2030, witamy w moim mieście, albo raczej powinnam powiedzieć w naszym mieście. Ja nic nie posiadam: ani domu, ani samochodu. Nie posiadam żadnych urządzeń ani żadnej odzieży.Brzmię jak postać z książki doktora Seussa. Może wydawać się to Państwu dziwne, ale w naszym mieście, sprawdza się to doskonale.

          Wszystko co kiedyś uważało się za produkt, teraz stało się usługą. Mamy dostęp do transportu, mieszkań, komunikacji, żywności oraz wszystkich rzeczy których potrzebujemy na co dzień. Jedna po drugiej, wszystkie te rzeczy stały się bezpłatne więc nie ma sensu aby je posiadać… ” 🙂 https://wolna-polska.pl/wiadomosci/elita-z-davos-planuje-pozbawic-nas-prywatnosci-i-wolnosci-inteligentne-miasta-2030-2-2021-01

          Sz. mi potwierdzi (bądź zaprzeczy) witajcie w nowym komunizmie 2.0.

          Uchowaj Boże!!!

          Brrr! (Ciary… gdzie mój pistolet?!).

          “Nie będziesz miał NIC i będziesz szczęśliwy” – Zbyszek Kękuś
          https://www.youtube.com/watch?v=OGtVV_AN8oA Przewidywany czas emisji godz. 20:40 Miłego odbioru i …nieco refleksji!
          Życzę

          https://wolna-polska.pl/wiadomosci/time-of-israel-tylko-zydzi-w-administracji-joe-bidena-2021-01

          Odpowiedz
        • 22 stycznia 2021 o 21:52
          Permalink

          @Wojciech.

          БесогонTV «Jedem das Seine / Каждому свое» https://www.youtube.com/watch?v=rQSDEceknU4&t=2190s N.Michałkow jest sumieniem Rosji a to co mówi, pisze jest słuchane i słyszalne naprawdę wysoko… dlatego radzę odsłuchać.

          Jeśli ‘TO” co nam kroją nie jest NEOkomunistyczną zarazą 2.0. to JA nie już nigdy będę “krzyk-iem58”, a normalną ciotką.
          Mają oczy a nie widza, maja uszy a nie słyszą….
          Masz “Wojciechu” TU – swojego guru … Городок – Карл Маркс (ЖЗЛ rolik z cyklu “żizn zamieczatielnych ludjej” https://www.youtube.com/watch?v=qc33CA-tuz8 🤣

          Городок – ВЕРНИСАЖ! “Энгельс пересчитывает капитал Маркса”
          https://www.youtube.com/watch?v=nbrojLzlV5Q

          Городок – Маркс и Энгельс (Вернисаж) https://www.youtube.com/watch?v=8lcao75wTXs 🤪

          Wszak w ‘tych czasach morowych” – śmiech to samo zdrowie, paka jeszcze nie wsadzają 9 g. w potylicę!
          Pozdrawiam

          Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 21:05
    Permalink

    Czas dominacji Imperiów, zdaje sie mija.
    Tylko elity tychże nie rozumieją jeszcze tego faktu.
    Głoszac jakieś bzdety o wartosciach, moralnosciach, i nie przestrzegając własnych dogmatów, podważają własną legitymację.

    Dawne imperia trwały tysiąclecia.
    Te nowoczesne, stulecia.
    To ostatnie- globalne- USA, przetrwało 70 lat.
    Jeszcze kilka, kilkanascie, zajmie proces rozkładu, zmiany paradygmatu.
    Życie gangstera, czy żołnierza mafii, jest krótkie.

    Nastawienie na rabunek, wymuszenie, łamanie norm, traktatów, zaczyna być nieakceptowalne we współczesnym swiecie.
    Jest różnica pomiędzy “reketem” a dobrowolną współpracą dla wzajemnych korzyści.

    Wiele krajów które BYŁY imperiami, nie ma już na to ochoty.
    To na dłuższą metę nieopłacalne.
    Dotrze to i do Amerykanów- kiedyś….

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 21:25
    Permalink

    Nic się nie skończyło… a już się zaczęło …czuję swąd tego komunizmu (poleciałem skrótem). 🙂

    Президент Байден, укравший выборы…
    Нет, умыкнувший. Нет. Стянувший? Спиз… нет-нет. Скоммуниздивший? Пожалуй вот так: Байден, сдемокративший выборы.

    Скоммуниздивший- больше подходит! Они же теперь будут строить коммунизм!

    🙂

    I, takie tam …

    Odpowiedz
  • 21 stycznia 2021 o 22:09
    Permalink

    Dopisek do posta zam. przed minutko.Niejeden z Sz. komentatorów pomyśli sobie przez chwilkę “krzyk 58” – sfiksował!? Ale nie dbam o to, dlaczego? Ano, dlatego że jedynie PRAWDA jest ciekawa. I mierzi “mię” np. malowanie na kolanach odbicia Polski Ludowyj, pomimo że naprawdę dostrzegam wiele zalet,
    ale nie “w tym stylu i pozycji ” malujemy Gospoda ale w wyprostowanej pozycji. A wówczas będzie uczciwie wobec Polski i wobec nas samych. Pro lewicowości, lewackości i komunizowania to ciągle pytam
    Dlaczego w Polsce nie ma prawicy? I odpowiadam sobie (?) Też mi pytanie …nie ma bo nie ma w tym względzie tradycji.Wszystkie ruchy polityczne począwszy od insurekcji kościuszkowskiej po piułsudczyzne miały lewicowy kierunek.Polska (czy raczej Polacy) są od zawsze kondotierami światowej komunistycznej rewolucji. I (chyba) jestem rarogiem bo jestem zawsze prorosyjski, propaństwowy, prostalinowski, procarski, prorosyjski zwolennik “świętego przymierza”… Amen. I Bogu niech będą dzięki.
    Uch Ty.. jako ten czas zap[*la!

    Odpowiedz
    • 22 stycznia 2021 o 09:34
      Permalink

      @krzyk58

      Twierdzisz, że nie ma prawicy? A (nie) dobra zmiana to co? A Konfederacja? A wszelkiej maści endecy kolaborujący z okupantem religijnym, itd.-alyj. Wszyscy chcą być prawicą i uznają się za prawicę, tylko z wartościami mają na bakier i Biblii nie czytali bo tylko lekcje religii mieli, więc się uwstecznili intelektualnie. A co do dawnych socjalistów Piłsudskiego i innych, to tylko oni wtedy walczyli o niepodległość Polski, bo ci twoi prawicowcy kolaborowali z zaborcami i Kościołem godząc się na brak państwowości byle tylko mająteczki zachować pod berłem zaborców i Watykanu.

      A nawet w 1945 roku polska magnateria żyjąca sobie praktycznie spokojnie pod faszystowską okupacją, gdzie uciekała przed nadciągającymi frontem wschodnim? Bliżej było tym ludzkim ……tfu…. do faszyzmu i woleli spakować się uciekając na zachód w objęcia Hitlera. Osobiście byłem w szoku, gdy przeczytałem informację o tym fakcie, który nie jest podnoszony przez historię i zapomniany, a trzeba to przypominać i napiętnować, bo “jaśnie państwo” ponownie kolaboruje z zachodem przeciwko własnemu narodowi.

      Miłość i wolność
      13 Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie [bierzcie] tej wolności jako zachęty do [hołdowania] ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie. 14 Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. 15 A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli.
      http://www.biblijni.pl/Ga,5,13-15

      Oni się tam wzajemnie zjadają w tej Chameryce z imieniem boga na ustach, taki poziom człowieczeństwa prezentują sobą.

      Jaka jest miłość do bliźniego tych z “bożej łaski” bezbożnych katolików na pokaz modlących się u pewnego ojca biznesmena? Oni mają tylko trochę więcej empatii niż prawica z PO-PSL, ale nadal jest to empatia wybiórcza.

      A co do komunizmu, to chyba nie sądzisz, że tych szatanów zjednoczonych z ich oligarchią na czele stać na jakieś większe odruchy człowieczeństwa wobec zarządzanej gawiedzi? Straszenie komunizmem weszło ci już w krew. 🙂 Jak ty możesz żyć w takim szpagacie moralnym?
      Ciągle odwołujesz się do boga i boskiej opatrzności, ale nie uznajesz podstawowej biblijnej prawdy, że:
      „Komunizm to chrześcijaństwo w najczystszej formie z czasów, zanim wypaczył je katolicyzm” – Etienne Cabet. Źródło: Fakty i Mity nr 37/2019, s. 5.

      Co z tobą jest nie tak? 🙂

      Ernesto Cardenal (nikaraguański poeta, ksiądz i filozof) twierdzi: „marksizm głosił pojawienie się nowego społeczeństwa opartego na sprawiedliwości i pozbawionego klas. Nastanie idealnego społeczeństwa komunistycznego, które byłoby odpowiednikiem Królestwa Bożego na ziemi.” Źródło: Forum nr 30/2012, s. 26-27.
      Dlatego też Jezus nie budował kościołów, a był ich przeciwnikiem, nie żądał modlitw, ale wskazywał ścieżki doskonalenia osobowości i zmieniał system społeczny, aby to Królestwo Boże na ziemi osiągnąć, jako pierwszy etap boskiego zbawienia po śmierci.

      Czy prawicę odwołującą się do wartości chrześcijańskich w Polsce stać na to, aby zmienić system w duchu nauki społecznej Jezusa? A co z obłudnikami z dominującego Kościoła, żyjącego kosztem swoich owieczek i żerującego na państwowych posadach i dotacjach? Promowana przez nich święta własność prywatna, zamiast wspólnotowej zgodnie z nauką Jezusa umożliwiła w Polsce kontrrewolucję feudalno-kapitalistyczną. I ty to popierasz i promujesz?
      @krzyk58 – nie boisz się piekła? 🙂

      Idee mają swoje konsekwencje. Prawda stara jak świat. A ci czarni w koloratkach, wszyscy zgodnie z nauką Jezusa powinni być i mienić się komunistami. Dlaczego nimi nie są? Dlaczego uzurpują sobie władzę boską na ziemi? Dlaczego ich biskupi praktycznie mieszkają w pałacach? Co to ma wspólnego z chrześcijaństwem?

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.