Polityka

Coraz więcej głosów rozsądku przebija się do mainstreamu, ale…

 Spanikowany mainstream z niepokojem odkrywa, że rzeczywistość w sprawie Ukrainy nie jest czarno-biała i faszystowska hydra o bardzo silnej ideologicznej konotacji antypolskiej podniosła w tym kraju swój parszywy łeb. Coraz więcej głosów w Polsce, a bardzo dużo za granicami – przebija się do mainstreamu w sprawie tych wydarzeń. Nazwiska osób przemawiających obiektywnie o problemie muszą robić wrażenie nawet na najbardziej odpornych na fakty przedstawicielach mainstreamu: Vaclav Klaus, Henry Kissinger, Günter Verheugen, jak również inni – aktywni politycy jak premier Węgier Viktor Orbán, który stwierdził że „Węgry nie są stroną tego konfliktu”. Co szkodziło to samo powiedzieć panu Tuskowi? Czy to naprawdę takie skomplikowane, żeby pilnować własnego interesu a nie próbować wmawiać społeczeństwu i sojusznikom fakty, które są projekcją fikcji konia trojańskiego realizującego interesy zupełnie innej organizacji państwowej niż Polska czy kraje Unii Europejskiej?

Powoli, stopniowo – nawet do polskich czytelników zaczynają docierać suche fakty, w tym tak niesłychanie cenne głosy zdrowego rozsądku jak napomnienia Ks. Tadeusz Isakowicza-Zaleskiego, który nazywa wprost banderowców i nacjonalistów, tak jak na to zasługują z perspektywy cywilizowanych ludzi. Niestety jednak w mainstreamie, w tym także tym należącym do prawicowej-prawicy cały czas dominuje fikcyjne hasło o wyborze mniejszego zła w postaci wyboru Ukrainy banderowskiej zamiast sowieckiej. Jest to oczywiście fikcja, albowiem Ukraina jest wspaniałym państwem a Ukraińcy wspaniałym narodem i nie potrzebują żadnych przymiotników do samookreślania się! Jednakże w tym celu trzeba ich było zostawić samych ze sobą, a nie bawić się w mamienie i kreowanie fikcji.

Tymczasem jeżeli dojdzie do międzynarodowego skandalu w postaci podpisania umowy stowarzyszeniowej przez Unię Europejską z rewolucyjnym rządem Ukrainy – możliwym do wzburzenia w ramach ichniejszego porządku konstytucyjnego, to stworzymy drugi casus, po Kosowie przemocą oderwanym od serbskiej macierzy – z jakiego będą mogli w przyszłości skorzystać dowolni autonomiści. Oczywiście o tym nikt nie pisze i nic nie mówi – liczy się polityczna szopka w wydaniu pana premiera i jego „niestety” ministra spraw zagranicznych.

W atmosferze zastraszania ludzi – a w tym mediów niezależnie myślących, nie jest możliwe zorganizowanie żadnej demonstracji – przywołującej rząd w Polsce do opamiętania się w swojej złej i sprzecznej z naszym interesem narodowym polityce. Istnieje jednak szansa na to, że szalony pomysł stowarzyszenia Ukrainy z rewolucyjnym rządem – zawetuje jakiś rozsądny kraj unijny z rządem myślącym kategoriami interesów całej wspólnoty a nie domniemaną projekcją fikcji niektórych polityków niestety funkcjonujących w Polsce.

Naprawdę ten kryzys powinien być dowodem na to, że znajomość angielskiego, w tym nawet perfekcyjna NIE MOŻE BYĆ JEDYNYM KRYTERIUM naboru do pracy w polskiej administracji państwowe, a już na pewno nie na stanowiska „KONCEPTUALNE”. Po prostu lepszy minister Polak, związany z Polską, dla którego Polska jest najważniejsza – korzystający z tłumacza, niż minister który działa sam ładując swoją wysublimowaną angielszczyzną cały kraj w kłopoty.

Gdyby jeszcze polityczni rzecznicy sprawy ukraińskiej wyjaśnili z jakich powodów tak jednoznacznie się za nią opowiadają, być może rzeczywiście z entuzjazmem dominująca większość poparła by ich punkt widzenia ewentualnie uznała słuszność i milczała. Tymczasem jednak w pędzących po sobie orędziach na przemian pana prezydenta i pana premiera – nie ma żadnej realnej treści. O ile jeszcze pan Donald Tusk przedstawia fakty z perspektywy jakichś prób definiowania prawa narodów do wolności itd., to pan Bronisław Komorowski – niestety wyraża głównie emocje, pozwalając sobie do tego na krytykę nielicznych głosów rozsądku – jak lekceważące odniesienie się do głosu jednego z emerytowanych generałów, który wyraźnie określił ile dni zajęłoby siłom ze wschodu dojście do Warszawy. Przy całym szacunku dla autorytetu prezydenckiego doradcy pana prof. Nałęcza, jego próby nazwijmy to „poszerzania kontekstu” wypowiedzi jego szefa a naszego „niestety” prezydenta – to za mało. Jako Polacy, jako podatnicy mamy pełne prawo usłyszeć z ust właśnie pana prezydenta, pana premiera – dlaczego prowadzą taką politykę! Ministra spraw zagranicznych można sobie odpuścić dla higieny psychicznej, natomiast o wiele ciekawszy byłby głos pana Jarosława Kaczyńskiego – po co pojechał na ten Majdan i czy odkrzykiwał „Sława herojom?”

Polskość zobowiązuje. Cywilizowanemu człowiekowi nie wypada „heilować”, a Polakowi już na pewno „herojować” – cudzym bohaterom w tym prawdopodobnie siepaczom własnego Narodu (przynajmniej zanim nie dojdzie do rzeczywistego pojednania między narodami), no chyba że wszyscy się już zgodzimy z [tutaj wulgarne słowo na literę „s” ocenzurowane przez redakcję] tezą z uchwały Sejmu RP, że ludobójstwo na Wołyniu miało jedynie znamiona! Oczywiście nie będziemy się tutaj spierać, każdy ma bowiem prawo do interpretacji – może posłom chodziło o znamiona po zębach pił odcinających polskim kobietom nogi, szarpiącym krocza? Może o znamiona pozostawiane przez drut kolczasty na ciałach wiązanych do pali polskich dzieci, pod którymi często rozpalano ogień? Idąc tym tropem rzeczywiście, być może jakieś znamiona tam były!

Można postawić tezę, że ten parlament – w znaczeniu tych którzy głosowali za ową uchwałą noszą znamiona hańby. Jednakże oczywiście nie da się tego udowodnić jednoznacznie!

Poczekajmy zatem – niech pan Tusk się wytłumaczy z linii politycznej wobec Ukrainy, jego wypowiedź będzie najciekawsza – najlepiej od serca, tylko lepiej bez naiwnych rusofobicznych tez, ponieważ nie można motywować strachu przez „wrogiem” popieraniem innego wroga. I nikt nie przyjmie do wiadomości stwierdzenia że rzeczywistość się zmieniła lub żyją teraz inni ludzie. Apelujmy o Polskę bez fikcji i udawania…

11 komentarzy

  1. inicjator_wzrostu

    Pozostaje jeszcze sprawa reaktywacji funkcjonowania Brygady Polsko-Litewsko-Ukraińskiej, o której już kiedyś pisano na łamach “Obserwatora Politycznego”.
    Żałosne te próby CZEGOŚ ROBIENIA przez naszych pożal się Boże polityków. Skoro w większości są historykami, to nie ma co się dziwić.

  2. Cywilizowanemu człowiekowi nie wypada „heilować”, a już na pewno „herojować” – cudzym bohaterom w tym prawdopodobnie siepaczom własnego Narodu

    święte słowa. Maximowi “tasakowi” Marcinkiewiczowi i jego wspieranym przez FSB kumplom dedykujemy.

  3. Przestalismy mylec i szanowac wartosci czlowiecze. Pierwsze co widzimy, to korzysci albo bieg za pieniedzmi. Podziekowac za ta wariacka propagande mozemy zachodowi. Nie jestesmy bardziej bogaci, jestesmy coraz bardziej zadluzeni, a nasze wartosci sami w sobie zabilismy. Najlepszym przykladem jest nasz rzad.

  4. Układ judeochrześcijańsko – solidarnościowy(z mutacjani
    tzw.”lewicy”) w kwestii “ukraińskiej” i stosunku do Rosji dał nam Polakom -słowianom, do zrozumienia, jak bardzo
    się różnimy w ocenie problemów i następstw związanych
    z byciem forpocztą “światowego syjonizmu”.
    My,- Naród i ONI zarządzający w imieniu…
    nie potrafię wymienić nawet jednego nazwiska polityka polskiego sceptycznego
    wobec szaleństwa prometejsko – rusofobicznego.
    Z układu “rządząco – opozycyjnego.”
    Solidarnościowy bolszewizm w pełnej krasie.

  5. Ну вот, появляются все же и у поляков реальные проблески. А то ведь как начнут писать чушь, что в России все зомбированы ТВ. Да не смотрим мы его, у 90 процентов дома интернет до 20 мб/с, можно спокойно читать новости и в китайской, польской, немецкой прессе, у тех же бандерофашистов в Киеве. У всех же теперь есть мобильники, очень сложно скрыть настоящую правду в наше время.Если фашисты на “руине” сами выкладывают, гордясь ролики с избиениями русских, евреев и др. и угрозами в их адрес, не знаю как Вы можете писать бред, что там все тихо-спокойно. Уже Чехия заявила, что готовы эвакуировать 20 тыс. чехов, просто так, что-ли. Уже появились “вежливые венгерские зеленые человечки” лупчующие бандеровцев. А у Вас, что пишут. Главное, что удивляет: Вы что забыли, что бандеровцы вырезали десятки тысяч поляков, мы русские получается лучше помним. Может очнетесь наконец?

    • http://www.foreignpolicy.com/articles/2014/03/18/yes_there_are_bad_guys_in_the_ukrainian_government

      Yes, There Are Bad Guys in the Ukrainian Government
      It’s time for a frank conversation about some of the unsavory characters in Kiev.
      • BY Andrew Foxall , Oren Kessler
      • MARCH 18, 2014
      • Vladimir Putin insists Russia invaded Crimea to protect the ethnic Russians who live in that southern Ukrainian territory. Ukraine, the Russian president contends, has come under the control of “neo-Nazis and Nazis and anti-Semites,” and the country’s Russian population is under threat. It is easy to dismiss Putin’s rhetoric — he is, after all, a serial fibber and fabricator who conflates gays and pedophiles and heads a state where Cossacks gas and whip punk rockers in broad daylight. But while Western governments and pundits are correct to dismiss Putin’s pretenses for invading Ukraine, they are wrong to presume his Ukrainian opponents are necessarily in the right.
      • The uncomfortable truth is that a sizeable portion of Kiev’s current government — and the protesters who brought it to power — are, indeed, fascists.
      • The uncomfortable truth is that a sizeable portion of Kiev’s current government — and the protesters who brought it to power — are, indeed, fascists. If Western governments hope to steer Ukraine clear from the most unsavory characters in Moscow and Kiev, they will need to wage a two-pronged diplomatic offensive: against Putin’s propaganda and, at the same time, against Ukraine’s resurgent far-right.
      • Ukraine is home to Svoboda, arguably Europe’s most influential far-right movement today. (In the photo above, Svoboda activists seize a Ministry of Agriculture building during Kiev’s Euromaidan protests in January.) Party leader Oleh Tyahnybok is on record complaining that his country is controlled by a “Muscovite-Jewish mafia,” while his deputy derided the Ukrainian-born film star Mila Kunis as a “dirty Jewess.” In Svoboda’s eyes, gays are perverts and black people unfit to represent the nation at Eurovision, lest viewers come away thinking Ukraine is somewhere besides Uganda.
      • Svoboda began life in the mid-90s as the Social-National Party (a name deliberately redolent of the National Socialist Party, better known as Nazis), with its logo the fascist Wolfsangel. In 2004, the party gave itself an unobjectionable new name (Svoboda means “Freedom”) and canned the Nazi imagery, and in the subsequent decade has seen its star swiftly rise.
      • Today, Svoboda holds a larger chunk of its nation’s ministries (nearly a quarter, including the prized defense portfolio) than any other far-right party on the continent. Ukraine’s deputy prime minister represents Svoboda (the smaller, even more extreme “Right Sector” coalition fills the deputy National Security Council chair), as does the prosecutor general and the deputy chair of parliament — where the party is the fourth-largest. And Svoboda’s fresh faces are scarcely different from the old: one of its freshmen members of parliament is the founder of the “Joseph Goebbels Political Research Centre” and has hailed the Holocaust as a “bright period” in human history.
      • When the Ukraine crisis first broke in November, however, Western officialdom found itself in the dark. The end of the Cold War has occasioned a sharp drop in governmental interest in the Soviet successor states, and as Michael McFaul, a Russia scholar and the former U.S. ambassador to Moscow, recently observed, Team America is batting with a considerably “shorter bench.”
      • Nowhere has this dearth of nuance been more apparent than in the Ukraine crisis. In December, shortly after protests began against Ukraine’s pro-Russian president Viktor Yanukovych, U.S. Senator John McCain shared a platform and an embrace with Svoboda chief Tyahnybok at a mass rally in Kiev, assuring demonstrators, “The free world is with you; America is with you.” In February of this year, France and Germany oversaw a peace deal between Tyahnybok, two other opposition leaders, and Yanukovych (though soon after, protests forced Yanukovych to flee to Russia). And in early March, the U.S. State Department published a debunking of Putin’s “False Claims About Ukraine,” assuring Americans that Ukraine’s far-right “are not represented” in parliament.
      • Western commentators have done little better. When Liz Wahl, an anchor for the Kremlin-funded TV network RT America, quit on-air on March 5, she was feted for her bravery. Granted an extended interview with CNN’s Anderson Cooper, she explained her decision by recounting her disgust at the network “painting the opposition over there in the Ukraine as having neo-Nazi elements. I think that’s very dangerous.”
      • Meanwhile, in the lead-up to the March 16 referendum on Crimea’s annexation to Russia, Svoboda was busier than ever. One of its chief demands — that all government business be done in Ukrainian — was passed into law, instantaneously marginalizing the one-third of Ukraine’s citizens (and 60 percent of Crimeans) who speak Russian. Then for good measure, the party launched a push to repeal a law against “excusing the crimes of fascism.”
      • So is Ukraine poised for a Nazi putsch? The good news is that opinion polls show Tyahnybok at just 5 percent approval, far behind Vitali Klitschko (the hulking, pro-Western former boxing champion) and the center-right ex-prime minister Yulia Tymoshenko. In fact, it was the same French- and German-backed peace deal that gave Svoboda its disproportionate share of the resulting government’s ministries.

    • Andrzej z Olsztyna

      Najgorsze jest że mówi pan prawdę.Zgadzam się z Panem w zupełności.

  6. Насчет легитимности выборов в Крыму. Когда поляк посол в ужасе бежал от “вежливых зеленых человечков”. Кто же Вам не давал прислать своих наблюдателей на референдум, ведь приглашали же. Другие почему-то поехали, ничего страшного не нашли, куча людей была, и китайцы, а главное Ваши “многоуважаемые и самые наиавторитетнейшие” евреи.
    Израильские русскоязычные журналисты, которые в качестве международных наблюдателей побывали на референдуме в Крыму, заявляют, что волеизъявление крымчан было абсолютно свободным и “кошерным”.
    http://anna-news.info/node/14339
    Там даже видео есть, представляете как “нетоталитарно”.

  7. Поляки, Вы вообще понимаете какую фашисткую мразь поддерживаете. Когда там начнется война, а она начнется, потому что простому народу больше не вытерпеть, через вашу же границу побежит куча народа с соседних областей. И как Вы рассчитываете разобраться, кто нормальный, а кто воткнет нож вам в спину? В интернете сотни сообщений о произволе нацистов, а Вы закрываете глазки. Почитайте, может дойдет:
    Пишут в личных сообщениях об подробностях этой “украинской чумы”:

    “Хочу поведать Вам историю.которая ввергла в шок всю мою семью…У моего мужа есть приятель,зовут его Виталий,бывший сотрудник милиции..ему 64 года..Сегодня рано утром он позвонил моему мужу на мобильный телефон..взрослый в годах мужчина рыдал так.что даже я слышала…У него во Львове живёт друг,тоже бывший сотрудник милиции,живёт с сыном и с матерью…Так вот этот друг позвонил вчера вечером Виталию,плакал и говорил о том.что бы мы в Донецке не верили ни единому слову нацистов,пришедших к власти…говорил,что по Львову разгуливают настоящие фашисты,с оружием..на днях они заживо отрезали голову бывшему сотруднику милиции,подполковнику Петренко и бутболяли эту голову в течении нескольких часов по трамвайной линии в центре Львова…сказал.что во Львове реально убивают и режут русских.бывших милиционеров и военных..Русские из Львова массово уезжают…в основном на Закарпатье.так как боятся ехать на Восток через Киев..Рассказал Виталию о том.что к нему домой приходили эти самые фашисты и интересовались,почему его сын не вступает в национальную гвардию.грозя физической расправой..Сына он незамедлительно отправил в Польшу…Вчера днём они снова приходили.избили его,пытали,хотели узнать,где сын..Ушли,но обещали вернуться..Сказал,что его убъют,он не может уехать,так как на его руках его мать,ей 90 лет…И вот он позвонил Виталию сегодня.в половине второго ночи,сказал.что выбивают двери..и сказал.,Прощай,друг!,,Виталий не спал всю ночь,пытался ему дозвониться,но телефон был отключён…Он позвонил моему мужу и рыдая всё это рассказал…Мы начали думать,что можно предпринять и тут снова позвонил Виталий…сказал,что его друг вышел на связь и что он находится в 350 километрах от Львова.Когда его выволокли из квартиры на улицу,их было 5 человек.кто то им позвонил…они начали что то дружно обсуждать..как бы отвлеклись…На счастье.у него не рылись в карманах…у него были ключи от машины,которая стояла недалеко…Говорит,что даже не помнит,как он оказался в машине,такое было напряжение..начал приходить в себя,когда был за Львовом,счастье.что те скорее всего были без машины..Итог…человек едет без документов,благо,что есть какие-то деньги на бензин..едет на Закарпатье,дома осталась 90 летняя мать..Вот что творится во Львове,продажные СМИ этого не покажут и об этом не расскажут..Такое наверное ожидает и Донбасс!Репрессии идут у нас полным ходом!

  8. Сейчас в Киеве: Повседневная жизнь Киева: Жестокое избиение киевлян активистами Правого сектора на Крещатике
    21.03.2014 г. 19:16 http://www.odessit.ua/news/ukr/26192-povsednevnaya-zhizn-kieva-zhestokoe-izbienie-kievlyan-aktivistami-pravogo-sektora-na-kreschatike.html
    Это видео опубликовано не в России, а в Одессе, которую сейчас также запугивают. Когда опомнитесь, будет поздно.

  9. Truno nie zgodzić się z autrem artykułu kiedy dookoła obserwujemy rusofobiczne szaleństwo.Żadne głosy rozsądku
    nie mogą się przebić przez obłąkańczy jazgot.Tzw. elity
    prześcigają się w ocenie personalnej prezydenta Rosji, dysakusja w mediach zeszła do poziomu rynsztoka(przypomnę red.Wołek przyrównuje prez.Putina do Hitlera ,Lis do Stalina
    a red Żakowski do lucyfera, wszyscy trzej ubawieni do łez)
    Retoryka i manipulacja PIS-u została przejęta przez pozostałe ugrupowania polityczne i hoholi taniec trwa w najlepsze.Dzadek Piłsudski powtórzył by dzisiaj ” wam kury
    szczać prowadzać a nie politykę robić”

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.