Co szczególnego przytrafiło się blogerowi Aleksiejewowi N.? (cz.4)

A-234_Nerve_Agent 3D structure of the A-234 Novichok nerve agent apparently used in the poisoning of Sergei and Yulia Skripal in Salisbury, U.K. Chemical name: ethyl N-[(1E)-1-(diethylamino)ethylidene]-phosphoramidofluoridate. Formula: C8H18FN2O2P. Carbon atoms: dark grey; nitrogen, blue; hydrogen: light grey; oxygen, red; phosphorous, orange; fluorine: light blue. PM7 geometry-optimized structure with no imaginary frequencies. Total energy= -2833.9224 eV. Zero point energy = 155.104 KCAL/MOL. HOMO, LUMO energies = -9.12, 0.10 eV. COPF torsion angle = -84.28 degrees. P-F bond length = 1.56 Å. By ChiralJon – https://www.flickr.com/photos/69057297@N04/41633905141/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=68544363

Podsumowując, można dojść do wniosku, że na naszych oczach rozgrywa się tylko kolejna nowela przypominająca grę w pokera, na pieniądze. Niestety rzeczywistość jest bardziej brutalna. Spadek ceny ropy naftowej oraz spadki na amerykańskiej giełdzie zawsze (przypomnę spadek cen ropy i załamanie giełd na początku 2020 roku), wcześniej czy później, przekładają się na zawirowania w światowej ekonomii. Problemy u hegemona powodują problemy dla gospodarek wszystkich państw na świecie w tym i problemy dla naszej gospodarki.

A jaki los czeka blogera Aleksiejewa N.? Tutaj jestem optymistą. Podobnie jak otruta na wyspie rodzina jego współobywateli, podniesie się z „ziemi”, otrzepie, a następnie spokojnie uda w wyznaczone, bezpieczne miejsce.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia do osadzenia, która dotyczy sposobu ustalenia substancji użytej do otrucia. Osobom, które nie są zbyt zaznajomione z procedurami chemicznymi wyjaśnię, że do ustalenia rodzaju badanej substancji chemicznej laboratorium potrzebuje, w celu porównania, odpowiedniej ilości właśnie takiej substancji. Jeżeli wojskowe laboratoria naszego sąsiada nie posiadają własnych zasobów środka trującego noviczok, to wydawanie przez niego orzeczenie nie jest podsumowaniem badań zgodnych z naukowymi standardami, tylko zwykłą szarlatanerią.

A co, jeżeli laboratorium wojskowe wydało orzeczenie na podstawie prawidłowo przeprowadzonej analizy, w pełni zgodnej z międzynarodowymi standardami naukowymi? To oznacza, że armia sąsiada, której nazwa nieprzyjemnie kojarzy się niektórym starszym osobom, posiada znaczne ilości bojowych środków chemicznych. Podobny wniosek o posiadanie bojowych środków chemicznych można również wyciągnąć w stosunku do państwo położonego na wyspie. Podobno, tam również udało się w sposób naukowy potwierdzić użycie bojowego środka chemicznego typu nowiczok do otrucia rodziny S.

Tymczasem posiadanie środków bojowych jest wbrew postanowieniom międzynarodowej konwencji. Przypomnę, że w 1997 roku weszła w życie „Konwencja o Zakazie Prowadzenia Badań, Produkcji, Składowania i Użycia Broni Chemicznej oraz o Zniszczeniu jej Zasobów”, która wymagała zniszczenie wszystkich składów broni chemicznej oraz wstrzymanie jej produkcji.

Ciągnąc rozważania w podobnym stylu, można dojść do wniosku, że na świecie istnieje nie jedno państwo, ale wiele państw, które mogą być uznane za potencjalnie „źródło” chemicznego jadu o nazwie noviczok. Jeżeli armia naszego zachodniego sąsiada pośrednio przyznała, że ma broń chemiczną tego typu, to nie można już twierdzić ze stu procentową pewnością, że tylko obszar na wschód od naszego państwa był jedynym miejscem, gdzie nastąpiło skażenie ciała i ubrania blogera Aleksiejewa.

Osobiście życzę blogerowi szybkiego powrotu do zdrowia. Chociaż, sadząc po naprędce wzmacnianiu ochrony szpitala, w którym przebywa Aleksiejew, być może nie wszyscy życzą mu dokładnie tego samego, co ja.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia do osądzenia, która dotyczy sposobu ustalenia substancji użytej do otrucia. Osobom, które nie są zbyt zaznajomione z procedurami chemicznymi wyjaśnię, że do ustalenia rodzaju badanej substancji chemicznej laboratorium potrzebuje, w celu porównania, odpowiedniej ilości właśnie takiej substancji. Jeżeli wojskowe laboratoria naszego sąsiada nie posiadają własnych zasobów środka trującego noviczok, to wydawanie przez laboratorium orzeczenie nie jest podsumowaniem badań zgodnych z naukowymi standardami, tylko zwykłą szarlatanerią.

Autor: Mikołaj Kisielewicz

10 thoughts on “Co szczególnego przytrafiło się blogerowi Aleksiejewowi N.? (cz.4)

  • 20 września 2020 o 09:14
    Permalink

    Doskonały cykl, przedstawiający niesłychanie ciekawe ujęcie problemu związanego ze zdarzeniem jakie spotkało pana Nawalnego. Nigdzie indziej nie czytałem ani tak swobodnej myśli, ani co jest warte podkreślenia – swobodnie pisanych komentarzy.

    Odpowiedz
  • 20 września 2020 o 09:15
    Permalink

    Gdy ten klaun-recydywista wryci z podróży, w domu czeka na niego ciepłe i serdeczne powitanie.

    «Postanowieniem sędziego sekcji sądowej 320 dzielnicy Jużne Miedwiedkowo (Южное Медведково) miasta Moskwa
    od 24 sierpnia 2020 roku śledztwo w sprawie Nawalnego A.А., oskarżonego o popełnienie przestępstwa część 2 art. 128.1 kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej, zawieszone w związku z chorobą oskarżonego.»

    Ci, którzy lubią opowieści o Gułagu, mogą się uspokoić – czeka na niego maksymalnie 240 godzin pracy na świeżym powietrzu.
    Rehabilitacja po dusznej niemieckiej klinice.
    Chodzi o to, że ten przyszły laureat Pokojowej Nagrody Nobla publicznie obraził 93-letniego weterana Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.
    Krewni weterana pozwali pana opozycjonistę.

    P.S.
    W prostszych (robotniczo-chłopskich) czasach kara za takie chamstwo byłaby natychmiastowa i bardziej sprawiedliwa – pięścią w bezczelny pysk.

    Odpowiedz
  • 20 września 2020 o 09:24
    Permalink

    Chyba nikt nie podejrzewa zachód o uczciwość w tej kwestii? Ludzie mają wierzyć w otrucie i na tym sprawa się kończy.

    Odpowiedz
  • 20 września 2020 o 10:44
    Permalink

    Cały czas chodzi o niezakłócona i monopolistyczną pozycję w sprzedaży gazu oraz ropy przez naszego Głównego Sojusznika i kontrolowane przez niego Konsorcja.

    Nie tylko o SPRZEDAŻ, ale o tę PEWNĄ POZYCJĘ i to na lata tu chodzi.

    A zatrucie opozycjonisty z Rosji służy zohydzeniu tego kraju i podważeniu jego wiarygodności jako dostawcy ropy i gazu dla świata, szczególnie dla Niemiec.

    Podpisane są kontrakty na rurociągi, technicznie prawie już zakończono ich kładzenie na dnie Bałtyku.

    Tu też są zaangażowane olbrzymie środki finansowe, Europejskie i Rosyjskie, żeby ten gaz sobie płynął.

    I mamy konflikt interesów dwóch dostawców: z Rosji i USA.

    W tle jest spór o lojalność Euroatlantycką ze strony USA wobec Europy.

    A tak naprawdę to chodzi o PRZEŁOM w wektorach dostaw na lata.

    Gdyby inwestorzy np. z Niemiec przewidzieli siłę obecnych blokad dla dostaw gazu z Rosji – to być może zaangażowaliby środki w wydobycie z łupków w USA i innych tamtejszych źródeł.

    Bo tu chodzi o WIELOLETNIE STABILNE dostawy ropy i gazu dla największych gospodarek świata.

    Chodzi o stabilność i przewidywalność dostaw, bo zaangażowano już olbrzymie środki, a nie można grać gazem i ropą – w ciuciubabkę …

    Polska w tym sporze olbrzymów jest na marginesie.

    Ciekawe jak będzie ze stabilnością dostaw skroplonego gazu z USA dla Polski, gdy w 2021 roku przestanie obowiązywać umowa na dostawy gazu z Rosji?

    Odpowiedz
  • 20 września 2020 o 14:24
    Permalink

    Świetne podsumowanie doskonałego cyklu!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.