Co może zrobić każdy z nas w tym trudnym czasie epidemii? (cz.4 Podsumowanie)

fot. red.

Reasumując całość rozważań, co może zrobić każdy z nas w tym trudnym czasie epidemii? Należy odpowiedzieć, że powinien zachować spokój, działać z wyprzedzeniem, nie ulegać panice, dbać o higienę i unikać spotkań z innymi ludźmi i obecności w miejscach gdzie są ludzie – tak bardzo, jak tylko jest w stanie.

W przypadku epidemii, na którą nie ma szczepionki i inne leki co najwyżej łagodzą objawy, tylko izolacja i fragmentaryzacja społeczeństwa może pomóc zbiorowości. Wynika to z prawa wielkich liczb i logarytmicznego wzrostu zakażeń wirusem. Jeżeli jest więcej przypadków osób zakażonych, które nie wiedzą, że są zakażone, to jest większe prawdopodobieństwo zakażenia kolejnych osób. W konsekwencji jest większe ciśnienie na system opieki zdrowotnej i system się dławi.

Istotny problemem jest ekonomia, nie wiele osób ma oszczędności, duża część społeczeństwa żyje z miesiąca na miesiąc lub od tygodniówki do tygodniówki. Dla tysięcy przedsiębiorców, właśnie kończą się możliwości zarobkowania, a trzeba pamiętać, że to głównie ich składki utrzymują nasz budżet i budżet ZUS i NFZ. Na pewno by wszystkim pomogło na samopoczucie, gdyby władze państwowe podjęły bardziej ukierunkowane społecznie działania. Rozdawanie pieniędzy 500+ dla bogatych rodzin, tylko dlatego bo mają dzieci, to marnowanie pieniędzy publicznych. Dzisiaj jest wiele osób potrzebujących, które nie mają z czego żyć. Czas najwyższy na odważne decyzje polityczne, które spowodują, że ludzie nie będą się bać o swoje bezpieczeństwo socjalno-bytowe.

Mając powyższe na uwadze, trzeba rozsądnie gospodarować budżetem własnym i liczyć pieniądze, tak żeby starczało na niezbędną ilość, ciągle drożejących produktów. Co ciekawe z różnych sygnałów wiemy, że lepszy poziom zaopatrzenia jest w dużych miastach, mniejsze miejscowości mają bardziej ograniczony wybór placówek handlowych. Zamknięcie jednej np. z powodu braku pracowników, ma istotne znaczenie dla lokalnej społeczności. Problemem jest to, że wieś przyzwyczaiła się do transferów socjalnych i pomocowych, a przestała produkować żywność. To ma znaczenie systemowe i właśnie w takich czasach przydałoby się nam wielu produkujących lokalnie, ponieważ są mniej wrażliwi na wahania i zagrożenia jakie niesie przegniła neoliberalna i złodziejsko-kapitalistyczna gospodarka.

Osoby wierzące mają teoretycznie łatwiej, chociaż i tutaj bywa różnie, bo to jest czas, w którym raczej prawdopodobnie łatwiej jest uwierzyć, że „nie ma Boga” i wmawianie nam, że to jest próba, której jesteśmy poddani i można ją przełamać modlitwą, ma mniej więcej taki sens logiczny, jak wiara w to, że zeszłoroczny śnieg powróci. Oczywiście, można wierzyć w dowolne kwestie, co więcej – to w okresach kryzysowych na pewno pomaga jednostkom, ma też olbrzymie znaczenie powszechne, ponieważ formatowanie umysłów jednostek pozwala na oczekiwanie spodziewanych wzorców zachowań. Nie można się jednak zgodzić na to, żeby jakakolwiek grupa religijna, w imię swojej potrzeby wspólnej modlitwy – narażała społeczeństwo na ryzyko rozprzestrzeniania epidemii. Bóg jest wszędzie, można się modlić w domu, oglądać transmisję ceremonii obrzędowych w telewizji lub słuchając w radiu, poza tym jest internet. Na pewno zaś potrzeby religijne, nie powinny być uzasadnieniem, do jakiegokolwiek ryzyka.

Zawsze, należy BEZWZGLĘDNIE przestrzegać postanowień władz publicznych. Należy przy tym spodziewać się kolejnych obostrzeń i ograniczeń dla funkcjonowania społeczeństwa. Są one niezbędne dla ograniczenia epidemii i uwaga – nie nam oceniać zasadność działania władz w tym zakresie, ponieważ tylko władze mają, a przynajmniej powinny mieć ogląd całości sytuacji w kraju. Z tego względu trzeba ograniczyć nasze standardowe narzekanie na wszystko i niechęć do podporządkowania się autorytetom.

Ta władza raczej nie jest idealna, co więcej – można się z nią nie zgadzać, jednak to jest czas pełnej mobilizacji i podporządkowania spraw prywatnych pod interes publiczny. Interes publiczny wyraża Rada Ministrów z Prezesem Rady Ministrów na czele oraz pan Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, oczywiście także Parlament, który miejmy nadzieję że będzie w stanie efektywnie pracować i rozsądnie działać, pomimo niezrozumiałego zachowania opozycji. Sytuacja, w której coś jest akceptowane przez tą samą partię w Parlamencie Europejskim, ale jest negowane w Sejmie i Senacie – to skandal. W ogóle można mieć liczne zastrzeżenia do sytuacji, w której dwa tygodnie naszej władzy zajmują sprawy proceduralne, opozycja nie pomaga, jednak to nie ona rządzi. Mamy prawo domagać się skuteczności władzy. To, że nie wprowadzono jeszcze stanu wyjątkowego ma swoje dobre i złe strony, bezwzględnie jednak trzeba przede wszystkim myśleć i kierować się zdrowym rozsądkiem.

Musimy się wszyscy zmobilizować i samoograniczyć, powstrzymywać i wspierać, na tyle na ile jesteśmy w stanie. Warunkiem ograniczenia i wygaszenia epidemii, jest zdolność do centralnego sterowania zachowaniami mas ludzkich. To jest możliwe, tylko jeżeli ludzie widzą cel, wierzą w niego i rozumieją, że trzeba się dzisiaj poświęcić dla jutra. Czas na wnioski z nieprzygotowania państwa i systemu opieki zdrowotnej przyjdzie po zakończeniu tej tragedii, dzisiaj w żaden sposób nie można osłabiać systemu i państwa.

Dlatego proszę wystrzegać się tych, którzy w tych dniach sieją panikę i chaos. Jak również pamiętać, że to nie jest czas na spacerowanie i podziwianie świata. Nie wiemy, czy nie jesteśmy zarażeni, właśnie dlatego, lepiej jest ograniczyć ryzyko jakie możemy stanowić tylko do własnych ścian i tego, co musimy załatwić na zewnątrz. Proszę siedzieć w domach i bez uzasadnionych – niezbędnością – konieczności – z nich nie wychodzić. Jeżeli zaś wyjdziemy na zakupy, to bądźmy ostrożni i uprzejmi dla innych ludzi, traktując ich tak samo, jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Szanowni Państwo – przetrwajmy to nieszczęście. Wnioski, w tym polityczne, ekonomiczne, społeczne i strategiczne – wyciągniemy później, w tym tygodniu będziecie mieli Państwo małe wprowadzenie do zagadnienia, w poszukiwaniu źródeł problemu i dla zrozumienia jego wpływu na świat. Ratuje nas spokój i rozsądek, dostawy środków ochronnych z Chin ruszyły, trzeba mieć nadzieję, że system opieki zdrowotnej wytrzyma. Smutne, że możemy mieć tylko nadzieję, a nie np. Obronę Cywilną, przygotowaną i działającą strukturę, zdolną do opanowania zmieniających się zasad życia codziennego. No, ale mogło być gorzej…

13 myśli na temat “Co może zrobić każdy z nas w tym trudnym czasie epidemii? (cz.4 Podsumowanie)

  • 30 marca 2020 o 05:00
    Permalink

    Właśnie pojawił się o poranku – UBIEGŁOROCZNY ŚNIEG!

    I jak tu nie wierzyć drogi Autorze.

    Poza tym rady są słuszne.

    Tylko spokój.

    Przetrwamy.

    Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 05:23
    Permalink

    Mocne podsumowanie bardzo trzeźwego cyklu, który może być swoistym tematem do dyskusji w tematach dotyczących naszej rzeczywistości.

    Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 06:05
    Permalink

    Myślę, że to jest kwintesencja naszej rzeczywistości dzisiaj:

    “Dlatego proszę wystrzegać się tych, którzy w tych dniach sieją panikę i chaos. Jak również pamiętać, że to nie jest czas na spacerowanie i podziwianie świata. Nie wiemy, czy nie jesteśmy zarażeni, właśnie dlatego, lepiej jest ograniczyć ryzyko jakie możemy stanowić tylko do własnych ścian i tego, co musimy załatwić na zewnątrz. Proszę siedzieć w domach i bez uzasadnionych – niezbędnością – konieczności – z nich nie wychodzić. Jeżeli zaś wyjdziemy na zakupy, to bądźmy ostrożni i uprzejmi dla innych ludzi, traktując ich tak samo, jak sami chcielibyśmy być traktowani.”

    – w pełni się zgadzam. W pełni popieram. Tak trzeba robić.

    Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 10:52
    Permalink

    Bardzo mądrze napisane. Dziękuję.

    Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 10:53
    Permalink

    Święte słowa: “Nie można się jednak zgodzić na to, żeby jakakolwiek grupa religijna, w imię swojej potrzeby wspólnej modlitwy – narażała społeczeństwo na ryzyko rozprzestrzeniania epidemii. Bóg jest wszędzie, można się modlić w domu, oglądać transmisję ceremonii obrzędowych w telewizji lub słuchając w radiu, poza tym jest internet. Na pewno zaś potrzeby religijne, nie powinny być uzasadnieniem, do jakiegokolwiek ryzyka.”

    Ale kler wie, że owieczki mogą odzwyczaić się od chodzenia do kościółka i dawania na tacę, a to jest ich większy problem niż tzw. zwątpienie w istnienie boga, która można obalić przy odrobinie manipulacji świadomością wątpiących owieczek, ale z natury wierzących. Przyzwyczajenie jest przecież drugą naturą człowieka, jak się potocznie przyjmuje, ale nie jest to nic nadzwyczajnego i wynika wprost z mechanizmów funkcjonowania naszego umysłu. A jak zwykle chodzi o kasę, bo okupant religijny może upaść z braku finansowania w ramach tego perpetum-mobile, gdzie owieczki płacą same za to, aby ich zniewalać duchowo i okupować kraj.
    https://demotywatory.pl/4986805/Pazerny-kler-zaczyna-sie-juz-tluc-o-kase-miedzy-soba

    Praktycznie powinno się zakazać odprawiania mszy w kościołach, niech się wreszcie przestanie szerzyć jedna i druga zaraza. Wyjątkiem mogą być pogrzeby, w ograniczonej liczbie osób do 5 jak obecnie.
    Na czasie:
    https://demotywatory.pl/4986510/A-u-ksiedza-w-glowie-nedza
    https://demotywatory.pl/4985803/Redystrybucja-wirusa-w-kosciele
    https://demotywatory.pl/4986472/Jak-czytam-o-tych-debilach-domagajacych-sie-otwarcia-kosciolow
    https://demotywatory.pl/4986461/Sztab-kryzysowy
    https://demotywatory.pl/4985184/Chinczycy-pokonali-wirusa-bez-wsparcia-Matki-Boskiej
    https://demotywatory.pl/4986563/Znajdz-roznice
    https://demotywatory.pl/4984767/Wlasnie-dlatego-warto-sie-izolowac
    https://demotywatory.pl/4981073/Wstyd

    Oni jeszcze nic nie zrozumieli:
    https://demotywatory.pl/4986571/A-moze-to-kara-za-pyche-zaklamanie-pedofilie-i-inne-grzechy
    https://demotywatory.pl/4985927/W-ciagu-dwoch-tygodni-Kosciol-zlikwidowal-problem-pedofilii

    A to ironia losu, gdy politycy PiS są teraz zależni wreszcie od lekarzy:
    https://demotywatory.pl/4986650/Jakie-to-szczescie-ze-nie-posluchali-wtedy-naszych-rzadzacych

    Podobno w polityce przyszłości:
    https://demotywatory.pl/4986574/I-to-sie-nazywa-praktyczne-podejscie-do-kampanii
    https://demotywatory.pl/4985110/Zerwali-sie-do-powrotu

    Poseł Suski udowodnił brak wiary:
    https://demotywatory.pl/4985908/Posel-Marek-Suski-i-jego-ochrona-przed-koronawirusem

    Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 13:55
    Permalink

    “W przypadku epidemii, na którą nie ma szczepionki …” Spokojnie wszystko w swoim czasie, no i proszę pamiętać że ci co “schodzą”, np. we Włoszech uprzednio mieli bezpośredni kontakt z przemysłem wakcynologicznym. Pomijam już kwestię zegara biologicznego. TU, nie ma przypadków – są tylko znaki… Na opornych (antyszczeponkowców) przygotowano stosowny bat w postaci niemałych
    kar pieniężnych. System NWO ma “wszystko i wszystkich”, (niewolników) pod stosowną do potrzeb – kontrolą, “brat czuwa”.

    Jesteśmy na krawędzi globalnej transformacji. Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują Nowy Porządek Świata. [David Rockefeller]

    Nad społeczeństwem dominować będzie elita… która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją [Zbigniew Brzeziński w książce “Between Two Ages” 1970 r.]

    Idealną sytuacją dla każdego człowieka jest ta, która pozwala mu na pełną wolność działania przy jednoczesnym kontrolowaniu zachowania innych w celu wymuszenia posłuszeństwa na drodze do realizacji własnych pragnień. To znaczy, innymi słowy, każdy człowiek poszukuje władzy nad światem niewolników. [James Buchanan, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii]

    Siedem celów iluminatów:

    Zniszczenie wszystkich istniejących rządów.
    Likwidacja postaw patriotycznych.
    Likwidacja własności prywatnej (późniejszy komunizm Marksa).
    Likwidacja prawa dziedziczenia własności.
    Likwidacja rodziny jako podstawowej komórki ludzkiej.
    Zniszczenie wszelkich religii (poza judaizmem).
    Stworzenie na gruzach tych sześciu fundamentów cywilizacji, globalnego Rządu Światowego.

    http://wstroneswiadomosci.blogspot.com/2017/07/teorie-spiskowe-krzywdzace-okreslenie.html#more

    Odpowiedz
    • 30 marca 2020 o 21:05
      Permalink

      Chyba sam nie wierzysz w te rzekome cele iluminatów? Nikt nie będzie wprowadzał światowego komunizmu, tylko światowy nowoczesny feudalizm z prawem własności i dominującą uniwersalną religią do utrzymywania mas w posłuszeństwie. Oligarchie światowe nie są aż tak głupie, żeby się wyzbywać prawa własności a poprzez to prawo, także wpływów na rządzenie światem. Wy tam na tej prawicy macie faktycznie problem z logicznym myśleniem.

      Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 21:11
    Permalink

    Minister zdrowia mówi że ciągle jesteśmy przed i że będzie gorzej, to są przejaja. Zupełnie nieprzygotowane państwo na cokolwiek. Gdzie jest Obrona Cywilna pytam się? Gdzie są zapasy na czarną godzinę?

    Odpowiedz
  • 30 marca 2020 o 21:31
    Permalink

    Warto się zastanowić:
    “Czyja to wina?
    Wielu zastanawia się obecnie nad przyczynami, nad mechanizmami i nad sprawcami tragicznej pandemii? Nie podejmuję się jednoznacznego rozstrzygania tej kwestii – bowiem za wcześnie na to; ponadto, nie znam się na medycynie i na wirusologii; analizuję natomiast polityczne, strategiczne, ekonomiczne, społeczne i międzynarodowe konsekwencje (bezpośrednie i długofalowe) szalejącej pandemii. Główne kryteria i oceny alternatywne w tej mierze mogą być następujące (choć nie jedyne); pandemia wybuchła:
    – przez przypadek bądź w wyniku działania celowego;
    – jej siły sprawcze mogą znajdować się na Zachodzie bądź na Wschodzie [4];
    – wielkiemu kapitałowi zachodniemu (szczególnie z USA) zależy na osłabieniu Chin i na zahamowaniu „China’s Rise”, zaś Chiny pragną nie dopuścić do ponownej dominacji, unilateralizmu i hegemonizmu USA w świecie [5];
    – neoliberałowie i neomalthusianiści zachodni nie panują nad światem i dążą do zmniejszenia (o połowę?) jego ludności; zaś mocarstwa BRICS z sojusznikami zmierzają do lepszej wspólnej przyszłości dla wszystkich obywateli oraz do zlikwidowania anomalii i dysproporcji spowodowanych przez neoliberalizm;
    – Zachód nie ma programu rozwoju i założeń ideologicznych dla świata a Wschód dysponuje nimi oraz oferuje je innym na zasadach partnerstwa i dobrowolności;
    – Wschód buduje innowacyjną przyszłość świata w pokoju i w bezpieczeństwie, podczas gdy Zachód upiera się przy swej starej wojennogennej (siłowej) metodologii w polityce, ewentualnie z zastosowaniem niektórych nowych elementów, np. patogenów;
    – USA nie zawahały się przed użyciem bomb atomowych przeciwko Japonii, tak i teraz mogłyby zastosować bomby biologiczne przeciwko wszystkim (także i samym sobie – polityka samobójcza). Co więcej, gdyby rzeczywiście okazało się, że USA wypuściły wirusa ze współczesnej „puszki Pandory”, to byłby to dowód ich bezsilności, rozpaczy i niewiary, że będą mogły jeszcze odzyskać panowanie nad światem w systemie jednobiegunowym. To jest nierealny American Dream (amerykańskie marzenie).”
    https://wolnemedia.net/czy-to-juz-iii-wojna-swiatowa/

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.