Co ma ekonomia wspólnego z zaufaniem?

fot. IG

Dzisiaj zarabianie pieniędzy jest bardzo proste. Ale zarabianie pieniędzy, będąc odpowiedzialnym wobec społeczeństwa i próbując ulepszać świat, jest bardzo trudne” Jack Ma, założyciel Alibaba Group

Wzrost gospodarczy ma swój początek w głowach konsumentów. Więc jak obecnie zmotywować ludzi do pozytywnego myślenia, gdy życie publiczne praktycznie stanęło w miejscu? Jest to zadanie o wiele trudniejsze, niż masowe pompowanie setek miliardów dolarów w gospodarki państwowe.

W ciągu ostatnich kilku tygodni na całym świecie pojawiły się zacięte dyskusje dotyczące „właściwej” polityki odmrażania gospodarek. Które sektory i sklepy należy ponownie otworzyć? Jakie zasady należy wprowadzić, aby osiągnąć optymalną równowagę między kontrolowaniem pandemii a uwolnieniem gospodarki? Pomysłów nie brakowało i nadal nie brakuje, przy czym politycy w różnych państwach naśladują się nawzajem bezmyślnie. Niektórzy z nich zapomnieli nawet o pandemii i odmrażają swoje gospodarki, ponieważ…..inne państwa robią to samo. Zapomina się jednak o tym, że to nie polityka rządu uruchamia gospodarkę, ale zachowanie konsumentów. Widać to wyraźnie na przykładzie Szwecji, gdzie rząd od początku postanowił przyjąć podejście stosunkowo liberalne do panoszącego się koronawirusa. Obywatele mieli dużo swobody, a instytucje publiczne funkcjonowały w normalnym trybie. Niemniej jednak wskaźniki gospodarcze gwałtownie spadły, podobnie jak w pozostałej części Europy. Dlaczego? Bowiem obywatele Szwecji ograniczyli swoją aktywność publiczną i wydatki dobrowolnie, a nie z powodu ograniczeń państwowych. Przykład szwedzki pokazuje, że ekonomia to również, a może przede wszystkim psychologia. Sukces odbicia gospodarki nie zależy od tego, które branże są odmrażane i w jakiej kolejności. Ważniejsze jest to, jak szybko można odzyskać zaufanie obywateli, którzy jednocześnie są konsumentami, a wiec motorem gospodarki. Decyzje polityczne niekoniecznie idą w parze z rozluźnieniem popytu konsumenckiego i inwestycyjnego. Sprawa jest bardziej złożona. Ekonomia nie jest mechanicznym kołem zębatym, którym można sterować za pomocą kilku śrub regulacyjnych. Wręcz przeciwnie – układy ekonomiczne opierają się na niezliczonych indywidualnych decyzjach i oczekiwaniach, które należy interpretować w aspekcie psychologii. Mam tu na myśli strach, nadzieję, panikę, euforię i przede wszystkim zaufanie. Nie bez powodu najgorsza możliwa forma spowolnienia gospodarczego – depresja – opisuje także chorobę psychiczną u ludzi.

Pełne ożywienie gospodarki zawsze związane jest z pełnym zaufaniem konsumentów – zaufaniem do systemu polityczno-ekonomicznego, do banków, do polityki rządu i do funkcjonalności instytucji ponadnarodowych. A co dzieje się obecnie? Ludzie zaczynają oszczędzać, odkładać na czarną, albo jeszcze czarniejszą niż obecna, godzinę. Częściowo można to zjawisko wyjaśnić blokadą gospodarczą, ponieważ niektórych towarów lub usług po prostu nie można kupić. Jednak obecne pasywne zachowanie ludzi w ramach konsumpcji trzeba wytłumaczyć przede wszystkim panującym strachem, niepewnością jutra, wątpliwościami i spadkiem zaufania do instytucji. Ludzie dostosowują się automatycznie do sytuacji polityczno-rynkowej i przechodzą na tryb przetrwania i przeczekania. Unikają ryzyka, zabezpieczają się, gromadzą zapasy, nie podejmują długoterminowych decyzji, koncentrują się na “dziś i teraz”. A takie zachowanie nie może wróżyć dobrze rozwojowi koniunktury gospodarczej. Firmy unikają fuzji, ograniczają inwestycje i nie zatrudniają nowych pracowników. Bo i po co?. Wiele z tych reakcji nie ma racjonalnych podstaw, głownie dlatego., że pandemia nie będzie trwała wiecznie. Ale ekonomia nie jest zdalnie sterowalną maszyną, a człowiek nie jest obiektywnym kalkulatorem homo oeconomicus. Nie tylko giełdy funkcjonują irracjonalnie, cala ekonomia kieruje się irracjonalnymi prawami – przynajmniej w krótkim okresie czasu.

Tu oczywiście rodzi się klasyczne pytanie: w jaki sposób przezwyciężyć ten paraliżujący strach? Jak odzyskać zaufanie obywateli, którzy są jednocześnie konsumentami? Ważna jest wiarygodna informacja. Dokładne i rzetelne dane dotyczące rozprzestrzeniania się wirusa generują wiarygodną oceną rzeczywistego niebezpieczeństwa. Czyli należy skierować strach i niepewność tam, gdzie są one obiektywnie uzasadnione. Można wiec założyć, że transparencja i obiektywność informacji wzmacniają zaufanie ludzi. Optymiści uważają, ze najłatwiej znormalizować pandemiczną sytuacje za pomocą skutecznej szczepionki przeciwko panującemu wirusowi. Ale czy ludzie zaufają szczepionce? Czy zechcą się szczepić i czy szczepionka nie będzie miała skutków ubocznych? A zmuszać do szczepienia nie wolno nikogo – takie zjawisko byłoby drastycznym naruszeniem praw człowieka i obywatela.

Wzrost gospodarczy zaczyna się w głowach obywateli/konsumentów, którzy muszą odzyskać zaufanie do otaczającego ich świata. To zaufanie musi być szerokokątne i stabilne, a nie wycinkowe i oparte jedynie na odmrażaniu kolejnej branży. Wiele państw (i wielu polityków) oferuje obecnie coraz więcej gigantycznych programów “ratowania gospodarki” i przez to wpadają w pułapkę. Obywatele jednak nie są głupi i wiedzą, że pieniądze nie rosną na drzewach. Mają świadomość, że dzisiejszy dług publiczny to jutrzejsze podwyżki podatków. Te próby budowy zaufania w społeczeństwach państw dotkniętych koronawirusem (a więc praktycznie we wszystkich państwach świata) działa na zasadzie sprzężenia zwrotnego. A tymczasem zaufania obywateli nie da się kupić, bowiem jest to bezcenny atrybut.

Prof. Mirosław Matyja

34 myśli na temat “Co ma ekonomia wspólnego z zaufaniem?

  • 4 czerwca 2020 o 05:17
    Permalink

    A co ma piernik do wiatraka?

    Sporo, bo do pieczenia pierników możemy użyć kakao, a ten produkt, w swej popularnej wersji ma na pudelku namalowany wiatrak – wskazujący na holenderskie korzenie.

    Zaufanie w ekonomi to czynnik mający wpływ na szybkość obrotu gospodarczego.

    Im zaufanie większe – tym szybszy obrót w wymianie towar-pieniądz.

    No i jest taniej, bo gdy relacje są oparte na zaufaniu i to wieloletnim – to nie musimy ubezpieczać transakcji.

    Nie wiem tylko jak to przenieść na poziom relacji: elity rządzące – wystraszone pandemią społeczeństwa.

    Jeśli w danym kraju istnieje demokratyczny ład i w sposób PEWNY funkcjonują oparte na prawie instytucje państwowe i samorządowe – to zaufanie może być spore dla decyzji rządzących, w tym tych zwiększających zadłużenie społeczeństwa.

    No ale politycy zawsze wiele obiecują, bo im chodzi o dobre WRAŻENIE, a nie dalekosiężny efekt decyzji.

    Ja np. nie ufałbym polskiemu Premierowi, co to nam te 100 000 000 samochodów elektrycznych naobiecywał i wiele innych rzeczy …

    Nie ufałbym polskim władzom, bo w sposób pokrętny ukrywają FAKTYCZNE zadłużenie finansów Państwa, samorządów i społeczeństwa.

    Nawet LICZNIK DŁUGU Balcerowicza mnie nie przekonuje, bo to wszystko jest tzw. kreatywną księgowością.

    Tego akurat nasi rządzący doskonale nauczyli się od swoich Zachodnich MOCODAWCÓW.

    Są trzy zasady w neoliberalnym świecie:

    1. Chciwość jest dobra.

    2. Zadłużenie prywatne banków/korporacji spłaca społeczeństwo (państwo), bo “są za wielcy, żeby upaść”.

    3. Zyski są ZAWSZE prywatne i nimi się ze społeczeństwem – nie dzielimy.

    I tak się ten świat kręci, a koronawirus to tylko na moment spowolnił.

    Odpowiedz
  • 4 czerwca 2020 o 09:21
    Permalink

    No i pięknie czarno na białym widać, że kapitalizm to system wielkiego oszustwa społeczeństwa bazujący na psychologii chciwości oraz potrzeb determinowanych reklamą i socjotechniką konsumpcji. Co teraz pocznie biznesmen skoro wzrostu gospodarczego nie będzie? No pewnie powinien zamknąć firmę bo za friko tylko na przetrwanie społeczeństwa to on pracował nie będzie! A co jak większość zamknie firmy? Czy wtedy te dolary i franki odłożone na szwajcarskich kontach paserów świata wystarczą na życie? Na życie tak, tylko jakie? Kiedy kluby uciech dla biznesu będą pozamykane, towaru na rynku będzie brakować w końcu, jak większość zamknie firmy, więc ostatecznie i te zasoby odłożone przez biznes na tzw. czarną godzinę mogą się stać nic nie warte. Jak więc żyć, gdy społeczeństwo wpadnie w depresję?

    Może jednak należy zadać inne pytanie, co będzie po kapitalizmie, gdy społeczeństwo wreszcie zmądrzeje i przestanie kupować kolejne zbędne gadżety, korzystać z kolejnych zbędnych uciech? Wtedy to biznes będzie miał depresję, a nie społeczeństwo po kolejnym zafundowanym kryzysie przez liberalny kapitalizm niszczący ludzi i planetę.
    https://strajk.eu/nowy-utwor-piguly-warto-posluchac-musisz-to-miec/
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=6&v=MIkHssGauqo&feature=emb_logo

    Kapitalizm musi się kiedyś zwinąć, bo gdzie są granice absurdalnego wzrostu gospodarczego? Aż planeta tego nie wytrzyma, bo zyski kapitału będą ważniejsze?
    Fakty są takie, co już da się zauważyć wśród młodych pokoleń ciężko doświadczonych przez kapitalizm, że na skutek nadmiernej eksploatacji “zaufania” konsumenta przez biznes, a raczej jego wykorzystania przez “jaśnie państwo” wszelkiego rodzaju – młodzi ludzie ograniczają swoje potrzeby do minimum, po prostu chcą żyć dla samego życia, a nie w ciągłej depresji potrzeb tworzonych przez kapitał.

    Sterowanie smartfonem lub kropidłem powoli przestaje działać i młode pokolenia zaczynają tworzyć kulturę normalności. Oczywiście sprawa póki co jest jeszcze niszowa, ale to będzie miało niezłe przełożenie w najbliższych 30-50 latach i świat może wtedy stanąć na głowie z perspektywy “jaśnie państwa” kapitału. Wtedy kapitał będzie miał prawdziwą depresję, którą już zaczyna mieć.
    To nie społeczeństwo jest w depresji, tylko biznes aktualnie, który bez państwowej pomocy czyli respiratora społecznego nie przetrwa.

    Oczywiście są biznesy, które tworzą wartość dodatnią społeczną zadowalając się tylko normalnym zyskiem potrzebnym do przetrwania i minimum inwestycji, ten faktycznie przetrwa bo ma zaufanie społeczne, jak moja znajoma rolniczka producentka typowo wiejskich ekologicznych jajek i drobiu u której się zaopatruję już od lat. Nam w komunikacji kolejny gadżet, kolejny śmieć śledzący nasze kontakty nie jest potrzebny i kapitał korporacyjny z tego nigdy nic wielkiego nie będzie miał. Państwo natomiast jak najbardziej, uczciwie płacone podatki i tzw. dobrostan społeczny, wysoką kulturę, o której zachód nie ma pojęcia.

    W sumie profesor jak widać zaprezentował tylko kapitalistyczny styl myślenia oparty na socjotechnice zysku kosztem dobrostanu społecznego. A krytykując dotację do państwowych firm, a przecież one na rynku utrzymują więcej konsumentów niż kapitał prywatny i korporacyjny – stanął pan po niewłaściwej stronie. Bez tych dotacji sytuacja konsumenta i prywatnego kapitału byłaby jeszcze gorsza.
    Dostrzegam w tym felietonie brak perspektywicznego myślenia opartego na tworzeniu kultury zrównoważonego rozwoju, który ograniczy chciwość kapitału i niszczenie planety.

    Jest pan pokoleniem schodzącym w niesławie panie profesorze. Dla młodych nowych pokoleń z którymi mam do czynienia, a które są tak naprawdę ofiarami waszego kapitalizmu bez znieczulenia, wasza filozofia zysku i wzrostu gospodarczego nie ma już żadnego znaczenia, tak jak pomniki i medale które sobie stawiacie i przyznajecie. Życzę żeby pan dożył tych ciekawych czasów, które nadchodzą, a depresja na pewno pana nie minie.

    A jak mojego wywodu pan jeszcze nie zrozumiał to proszę popatrzeć, co kapitalizm zrobił ze społeczeństwem w USA, oby nigdy nas Polaków to nie spotkało.

    Odpowiedz
    • 4 czerwca 2020 o 11:29
      Permalink

      Jaki kapitalizm? “Kulturowy”, śmierdzący neoMarksem. 🙂

      Odpowiedz
      • 4 czerwca 2020 o 19:34
        Permalink

        A może ten kapitalizm jest śmierdzący neokatolicyzmem, co, nie sądzisz? Gdzie nie spojrzysz tam widać początki uświęconego religijnie feudalizmu, średniowiecze i odnawianie pańszczyzny w formie nowoczesnego prekariatu i to z błogosławieństwem Kościoła, który odzyskał sporo majątku a jest nadal dotowany.
        Lider SLD Czarzasty w wywiadzie dla onetu ostatnio podał jeszcze inne ulgi dla Kościoła, że aż nie mogłem uwierzyć ile tego jest. Biznes nawet drobny kurde musi kasę fiskalną mieć i rozliczać się ze Skarbem Państwa z każdej zarobionej złotówki, a kler co? Najwyższy czas faktycznie wprowadzić do tych pseudo-boskich usług kasy fiskalne i opodatkować całe to towarzystwo wzajemnego krycia i pokrycia doopy. Sam biznes powinien być w Polsce zainteresowany ograniczeniem interesów tej mafii, bo za niedługo, jak dyktaturkę wprowadzą to jeszcze firmy będą zmuszone kapelanów na stanowiskach zatrudniać. 🙂 Ja nie życzę sobie, żeby moje podatki szły na Kościoły.

        Odpowiedz
    • 4 czerwca 2020 o 23:06
      Permalink

      Uuu! Mocne słowa.

      …i szczere, i prawdziwe. Nie wiedziałem, ze jest wśród młodych tendencja spadkowa zaufania do kapitalizmu. A już tym bardziej nie spodziewałbym się że to tak bystrzy ludzie.

      Może z Polską nie jest jeszcze tak źle.

      pozdrawiam

      Odpowiedz
    • 4 czerwca 2020 o 22:38
      Permalink

      No miło posłuchać, jak Jabłonowski działający wtedy w OKP na rzecz tej kontrrewolucji teraz twierdzi, że Polacy przegrali wtedy. A przez kogo przegrali, jak nie przez takich bezmyślnych ludzi jak on. Miliony takich jak on wydatnie się do tego przyczyniło. To nie Jaruzelski pierwszy zdradził, ale chłop i robotnik swoją bezmyślnością i posłuszeństwem wobec okupanta religijnego. To oni głosując w 1989 roku na styropian zdecydowali o tym, że Jaruzelski musiał ideały zawiesić na kołku, a potem już poleciało. Niestety na refleksje za późno, bo już jest pozamiatane.

      Mam niesamowitą, ale smutną satysfakcję, gdy okazuje się, że to ja miałem 31 lat temu rację, a nie tacy bezradni intelektualnie Jabłonowscy.
      A o tej żydokomunie to pieprzy jak potłuczony, jeszcze niczego nie zrozumiał z historii Polski.

      Bronisław Łagowski o roli żydokomuny, dzięki m. in. której wg niego można było zbudować Polskę Ludową w nowych granicach. Ani ludowcy, ani tzw. endecja bez radykalnej lewicy niczego by nie zbudowali.
      Cyt.
      „Odtworzenie po wojnie państwa polskiego w tak niezwykle korzystnych warunkach terytorialnych, jak również jego odbudowa i budowa materialna, gospodarcza, jest zasługą polskiej radykalnej lewicy, ze znaczącym udziałem tzw. żydokomuny. Gdyby takiej partii w Polsce nie było, nie mielibyśmy stalinowsko-piastowskiej granicy na Odrze i Nysie. Polska byłaby państewkiem o wielkości Księstwa Warszawskiego, a trzeba jeszcze pamiętać o losie Polaków za Bugiem – zostaliby obywatelami Związku Radzieckiego, bo żadnej repatriacji by nie było. Strona solidarnościowa skraca historię państwa polskiego, wykreślając z niej czterdzieści kilka lat PRL. Głosi, że po PRL zostały tylko ruiny, tak jak ruiny zostały po rządach Platformy Obywatelskiej – według jej rywali.
      Partia radykalnej lewicy, która odtwarzała Polskę po wojnie, a następnie utrwaliła solidne państwo, stając się coraz mniej radykalną i z konieczności coraz mniej lewicową, ma historyczną zasługę wobec narodu polskiego, jakiej nawet w ułamku nie mają partie solidarnościowe, które przyszły na gotowe. Obóz solidarnościowy, niemający rzeczywistej opozycji, ulega procesom gnilnym, a sposobów na odnowienie swojej wyłączności na sprawowanie władzy szuka w pozorowaniu kosztownych przygotowań do wojny, której nie będzie, chyba że sam ją wywoła.”
      Źródło: https://www.tygodnikprzeglad.pl/43297-2/
      Polska pieśń socjalistyczna
      https://www.youtube.com/watch?v=dbFQwQgEVHQ&feature=youtu.be

      Odpowiedz
    • 4 czerwca 2020 o 22:56
      Permalink

      @krzyk58.
      Nie jest wykluczone, że już niedługo duchowieństwo i “elity” styropianu, “jaśnie państwo” ustawione na transformacji i ich lokaje, będą zmuszeni tak samo uklęknąć przed polskim narodem z prośbą o wybaczenie za oszustwo transformacji, za oddanie kraju w niewolę ekonomiczną zachodniej oligarchii oraz przywłaszczenie mienia po Polsce Ludowej należącego do narodu.
      https://trybuna.info/opinie/zapomniana-reforma-gospodarcza-w-polsce-1981-r/
      .

      Odpowiedz
      • 5 czerwca 2020 o 09:00
        Permalink

        Nie na darmo nieodżałowany prof. Wolniewicz mawiał, że „pośród wielu ujemnych cech lewactwa najbardziej wydatną jest głupota”. Prof. celnie ujął Miecławie? Nieprawda’ż?

        Kiepski kandydat na “świętego’. http://www.mysl-polska.pl/2339

        …będą zmuszeni tak samo uklęknąć przed polskim narodem… O czym ty bredzisz? 😅
        Na pewno nie wiesz że:
        “Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu. ” AMEN, nic dodać, nic ująć!
        Roman Dmowski, Kościół, naród i państwo

        A foto zamieszczone w linku (wyżej) znamienne, a i serce raduje…. i w tym momencie szeroki uśmiech
        zadowolenia! Tylko proszę nie posądź mnie o ‘jakąś parafiańszczyznę czy inną dewocję” jako wy lewaki
        macie we zwyczaju, gdyż jak już pisałem określam się jako zawieszony katolik, obserwujący (jednak)
        z przerażeniem upadek KK, nadzieja w “odnowie” – http://sredniowieczny.pl/dlaczego-msza-trydencka-i-jak-ja-odbyc/ A zbolszewizowany, judeochrześcijański (skrót) postępowo – posoborowy KK – do wora! 🙂
        Musowo! 🙂

        Odpowiedz
        • 5 czerwca 2020 o 18:13
          Permalink

          @krzyk58
          Tu lewactwo nie ma nic do rzeczy. To co się dzieje jest tylko skutkiem prawicowego kapitalizmu i jego odpadowym produktem ubocznym, czyli kulturą głupoty i demoralizacji.

          Niestety Wolniewicz jak wielu innych filozofów, wyuczonych w teoriach, życiowo niezdatnych do rozumnych działań, pogubił się biedny pomiędzy dogmatami katolickimi a materializmem. Nie osiągnął oświecenia, więc szkoda nawet o nim wspominać. Niewiele ma oryginalnych własnych myśli, które byłyby godne polecenia ku oświeceniu umysłów. Filozof z niego był cienki, a polityk żaden, a guru tylko dla wypaczonych umysłów. Na starość zupełnie się pogubił kolaborując z Radiem Maryja.

          Z Dmowskim było podobnie, aczkolwiek miał przebłyski rozumu, wiedział jednak jak ciężko jest ze zniewolonego religijnie narodu zrobić naród wolny i myślący niezależnie. To prawie jest niemożliwe w krótkim czasie, dlatego PRL na drodze pokojowego tolerowania religii nie miał szans się ostać i utrwalić nowe wartości w zniewolonych ludzkich umysłach.

          „Cele i widoki hierarchii kościelnej, jako całości, to nie jest droga narodu polskiego- i droga wyzwolenia narodu” – R. Dmowski
          http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2019/09/dmowski-vs-pis-o-kk-w-czasie-rozbiorow-i-i-wojny-swiatowej/
          https://demotywatory.pl/4893152/Kto-jest-cokolwiek-obeznany-z-polityczna-dzialalnoscia
          https://demotywatory.pl/4891213/Roman-Dmowski
          https://demotywatory.pl/4871017/Uwazam-to-za-rzecz-bardzo-pozyteczna-zastanowic-sie-od

          No ale cóż, więcej nie można oczekiwać od przedstawiciela partii burżuazyjnej, która występowała przeciwko np. kształceniu się chłopów, która pod jego wodzą gromiła wystąpienia robotniczo-chłopskie. (kiedyś cytowałem materiały na ten temat).
          Jeżeli jakiś robotnik i chłop w Polsce jest piewcą Romana Dmowskiego, to znaczy, że nic nie zrozumiał z dziejów walki swoich przodków o prawdziwe wyzwolenie narodu spod feudalno-kościelnej okupacji.

          Natomiast powrót do Kościoła takiego jak postulujesz, to nic innego jak promocja feudalizmu i katolickiego faszyzmu. Na to nie ma zgody wolnych Słowian.

          Odpowiedz
          • 5 czerwca 2020 o 20:39
            Permalink

            Niestety Wolniewicz…………… 🙂 🙂 🙂 …niestety panie dzieju, podsuwam co smaczniejsze kąski,
            a ty “ni ch*ja” , ile można tłuc głowa w mur za którym skrył się…https://pl.wikipedia.org/wiki/The_Wall

            “Jeżeli jakiś robotnik i chłop w Polsce jest piewcą Romana Dmowskiego,… 🙂 🙂 🙂 Miecławie serdecznie współczuję z powodu twoich horyzontów myślowych, percepcji poznawczej. Tylko westchnąć, mój Boże!

            red. Jan Engelgard: “Terror czy walka o wolność? Narodowa Demokracja wobec rewolucji 1905 roku”

            – Konferencja historyczna “Fałszerstwa w polskiej historii. Inny obraz rzeczywistości wynikający z materiałów źródłowych” – 19.10.2019, Warszawa

            https://www.youtube.com/watch?v=sCcRLYBOeGA&t=37s

            … i katolickiego faszyzmu. NO, jak Boga kocham lewak i zachodni komunista,(bolszewicka ,zachodnia antifa) tylko splunąć,
            i ma czelność powoływać się (niczym “polak” Ostap Dłuski) 🙂 🙂 🙂 na wspólnoty Sławiańskie….

          • 6 czerwca 2020 o 00:09
            Permalink

            @krzyk58.

            Skaranie boskie z tobą. Pan bóg chyba ci rozum odebrał, skoro nie potrafisz obiektywnie myśleć.
            Wykład Engelgarda już kiedyś linkowałeś i dyskutowaliśmy o tym, a ty wracasz jak zdarta płyta. Niestety Engelgard jest zafiksowany na Dmowskiego, aczkolwiek wiele mądrych rzeczy powiedział, niestety jeszcze więcej pominął niewygodnych faktów dla endecji i samego Dmowskiego, tego chwalcy faszyzmu i przeciwnika socjalizmu.

            Na początku wykładu przywołuje jakoby historycy PRL źle interpretowali fakty o endecji, a nawet fałszowali. Oni nie musieli robić takich rzeczy, wystarczy, że odszukali źródła przedwojenne i je przytoczyli, a które skrzętnie w wykładzie są pominięte. Czyżby ten katolicki wykładowca ich nie znał? Nie sądzę, aby ktoś zajmujący się historią endecji nie dotarł do wszystkich źródeł. Ot stara zasada, przemilczanie niewygodnych faktów, a gawiedź, czyli owieczki we wszystko uwierzą, bo przecież same nie dotrą do źródeł i nic nie przeczytają.

            Ja już chyba ci to cytowałem, ale muszę w takim razie ponownie to zrobić, aby ci udowodnić na źródłach przedwojennych, czym faktycznie była endecja z Dmowskim na czele. Wrogami ludu, tyle, że ten lud zmanipulowany nie wiedział o tym w większości.

            Cyt. wypowiedzi Dmowskiego i opinie na temat endecji:
            „Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba”. – Roman Dmowski, Źródło: „Gazeta Warszawska”, 1925.

            „Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo niemieckie.” – Roman Dmowski, Źródło: Hitleryzm jako ruch narodowy, szkic, 1932.

            Szkoda, że Dmowski nie dożył wojny i nie zobaczył na własne oczy skutków tego co tak bardzo pochwalał. Hańba mu za brak inteligencji w rozpoznaniu zagrożenia, które dla socjalistów było oczywistością od samego początku tworzenia się ruchów faszystowskich i nazistowskich.

            ENDECJA – wróg robotników i chłopów.
            „Była to i jest partia wstecznictwa, dysząca nienawiścią dla wszelkiej myśli niezależnej, dla postępu, dla słusznych dążeń robotników i chłopów. (…) Grzechy i zbrodnie endeckie powinny być stale przypominane, jako ostrzeżenie dla młodych pokoleń, tak jak się przypomina Sicińskiego z Upity, twórcę szlacheckiego „liberum veto” i jak się wspomina zdradę Targowicy. Z doświadczeń przeszłości trzeba wyciągnąć naukę na przeszłość!”
            „Endecja jest partią stojącą na usługach kapitalistów i obszarników, i to bez różnicy wyznania i narodowości. Nie bez przyczyny zapowiada endecki przywódca Stanisław Głąbiński, że „SKUTECZNYM ŚRODKIEM PRZECIWKO STRAJKOM NIE SĄ POŁOWICZNE ŚRODKI, ALE USTRÓJ NARODOWY” (Kurier Poznański z 31 października 1937 r.). Nie bez przyczyny łamali endecy z „Pracy Polskiej” długotrwały strajk polskich robotników w niemiecko-żydowskiej fabryce „Lanko” w Bielsku i wręczyli po swym „zwycięstwie” kwiaty inżynierowi Jakubowi Grünowi Żydowi.”

            „Nie bez przyczyny endecy obok policji wystąpili czynnie przeciw niedawnemu strajkowi chłopskiemu, przechwalając się, że są oni „JEDYNĄ SIŁĄ” ZDOLNĄ DO WALKI Z CHŁOPAMI, UPOMINAJĄCYMI SIĘ O SWE PRAWA OBYWATELSKIE (Ziemia Przemyska, 4-11 września 1937 r.).”

            „Przecież niedarmo wzorem dla endecji jest Mussolini, dyktator Włoch i Hitler, dyktator Niemiec. Jeszcze w r. 1922 zachęcała redakcyjna gazeta „Rzeczpospolita”, by faszyzm przeszczepić na nasz grunt „z ziemi włoskiej do polskiej” (artykuł posła Strońskiego). Dziś endecja stoi jawnie w szeregu chwalców faszyzmu i hitleryzmu. A czym jest faszyzm i hitleryzm dla klasy robotniczej, o tym chyba powszechnie wiadomo. Obniżanie zarobków, niszczenie ustawodawstwa ochronnego pracy i ubezpieczeń społecznych, zdruzgotanie organizacji robotniczych, więzienia, obozy koncentracyjne i wyspy zesłania – oto co klasie pracującej przynosi faszyzm, aby mogły rosnąć zyski kapitalistów.

            Jakże obłudnym jest hasło endeckie „Polska dla Polaków”! Prawdziwe przykazanie endecji brzmi: „Polska dusza dla włoskiego faszyzmu i niemieckiego hitleryzmu”. A przecież hitleryzm to nie tylko oddanie polskiego ducha w obcą niewolę, ale to także śmiertelna groźba dla niepodległości Polski. Mówi o tym tragiczne położenie Polaków w Niemczech, mówi o tym los Gdańska, mówią o tym spiski hitlerowskie w Polsce, mówią o tym niemieckie fortyfikacje nad polską granicą”.
            Źródło: Czarna Księga Polskiej Reakcji. Prawda o Endecji, Wyd. PPS, Kraków 1937, s. 3-6.

            Walka ENDECJI przeciwko robotniczej rewolucji i socjalizmowi w 1905-1906 roku
            Endecja jako partia burżuazyjna podjęła świadomą walkę z ruchem socjalistycznym a przede wszystkim strajkowym, wymuszającym poważne ustępstwa na fabrykantach.
            „Walka ta, zorganizowana przez endecję z wszelkich mętów społeczeństwa, oraz z nieuświadomionych i otumanionych robotników, PROWADZONA ZA PIENIĄDZE ŁÓDZKICH ŻYDOWSKICH I POLSKICH FABRYKANTÓW, rozwinęła się od łamania strajków aż do napadania i mordowania socjalistycznych przywódców robotniczych.
            Krwawe walki bratobójcze prowadzone pod wpływem endecji przede wszystkim na terenie jedynego wówczas wielkiego przemysłowego ośrodka naszego w Łodzi – przynoszą w plonie tysiące zamordowanych robotników.

            Endecja bynajmniej nie wypierała się inicjatywy owych masowych morderstw. Przeciwnie, Dmowski na wiecu w Filharmonii Warszawskiej w styczniu 1907 roku z dumą oświadczył:
            „PRZECIW SOCJALIZMOWI WYTĘŻYLIŚMY WSZYSTKIE SIŁY, PRZYZNAĆ MUSIMY, ŻE W WALCE Z SOCJALIZMEM ZMUSZENI BYLIŚMY PRZELAĆ KREW BRATNIĄ”.
            Że ta krwawa robota endecji była poparciem krwawego cara przeciwko polskim patriotom, przeciwko akcji niepodległościowej, – stwierdza sam Dmowski w swojej książce: „Polityka Polska i odbudowanie Polski”. Wolny obywatelu! Uprzytomnij sobie czytając to, ohydę tych wszystkich zbrodni przeciwko wyzwoleniu Polski z niewoli.
            O tej okropnej hańbie muszą pamiętać przyszłe pokolenia. Będą się one dziwić, że takie stronnictwo, tacy ludzie mogli bezkarnie przeciwko Polsce, jej wolności i narodowi tyle zbrodni w ciągu dziesiątek lat popełniać!
            Ci sami ludzie mają czelność dzisiaj w wolnej Polsce pouczać kogokolwiek o patriotyzmie”.
            Źródło: Czarna Księga Polskiej Reakcji. Prawda o Endecji, Wyd. PPS, Kraków 1937, s. 16.

            CHODZILI DO KATÓW:
            „Stefan Żeromski, to wspaniały polski pisarz i wielki poeta. Jak żył i pisał, to endecy od stóp do głowy opluwali jego osobę, jego twórczość pisarską.
            Łajdackie ataki, dzikie oszczerstwa, niewątpliwie skróciły życie temu wielkiemu Polakowi. I nie jemu jednemu zresztą …
            Ale jak umarł, to endecy starym swoim zwyczajem zaczynają go chwalić, ot – już prawie „narodowego” robią z niego pisarza, w prasie endeckiej czytamy różne pochwalne artykuły o Żeromskim.
            No to jak go chwalicie, to przeczytajcie co to o Was, endekach, pisał Stefan Żeromski:
            Że chodzili do katów Narodu polskiego „PO ZEZWOLENIE TŁUMIENIA REWOLUCJI, CHEŁPILI SIĘ PUBLICZNIE, ŻE PRZELEWALI KREW BRATNIĄ I ZAPOWIADALI WOJNĘ DOMOWĄ”.
            Czy słowa te, płynące z pod pióra najczujniejszego strażnika narodowego sumienia i odnoszące się do endeckich upiorów polskiego życia 1906 roku utraciły dziś cokolwiek ze swej straszliwej wymowy? Czy nie dadzą się zastosować i do dzisiejszej działalności endeckiej?”
            Źródło: Czarna Księga Polskiej Reakcji. Prawda o Endecji, Wyd. PPS, Kraków 1937, s. 17.

            To także prawda o dzisiejszej endecji, która popiera kapitalizm, a wielu nawet faszyzm.
            Czas spojrzeć prawdzie w oczy.
            A i jeszcze jedno. Dmowski w zasadzie był agnostykiem.
            „Dmowski w ogóle nie był katolikiem, lecz pozytywistą, i traktował Kościół instrumentalnie. Na łożu śmierci nie chciał ostatniego namaszczenia i wyrzucił księdza.” Źródło: Marcin Król, Na pustyni idei musimy budować oazy. Z Marcinem Królem rozmawia Maciej Stasiński, „Gazeta Wyborcza” 27–28 stycznia 2018, s. 11.

            Może przed śmiercią zaczął więcej kumać i czytywał Stachniuka, więc i perspektywa mu się zmieniła skoro nie chciał ostatniego namaszczenia?

          • 6 czerwca 2020 o 08:55
            Permalink

            @Miecław. Do 6 czerwca 2020 o 00:09 . Noc jest od spania a …itd. twoje dwa pierwsze cytaty
            świadczą o tym, że to czego dokonał wybitny przywódca socjalistyczny A. Hitler, czy B. Mussolini
            (wcześniej związany z komuszeniem) patrząc z perspektywy lat 30′ to były naprawdę WIELKIE RZECZY – Hitler przypatrywał się uważnie demokratycznej Republice Weimarskiej, widział
            upodlonych Niemców, hulające dookoła skutki demokracji i “tworzonych praw” postanowił postawić kosmopolitycznemu złu tamę, co mu się udało w 100%. Pamiętaj że na dokonania patrzymy z perspektywy lat 30′ – oczami ówczesnego Dmowskiego, gdyby przyszło mi żyć w tamtych czasach, na pewno byłbym zafascynowany faszyzmem. ( ‘volk-swagen”, auto dla ludu dostępny dla robotnika niemieckiego, w latach 70’ nawiązał do słusznego hasła tow. E.Gierek kiedy mówił o “maluchu” dla każdego robotnika). W jednym i drugim przypadku zabrakło trochę czasu. TO naprawdę nie wstyd czerpać z dobrych wzorców…. 🙂

            http://www.wiecznaziemia.wordpress.com/hitler

          • 6 czerwca 2020 o 09:52
            Permalink

            @krzyk58

            Nic tylko ci współczuć. Byłbyś faszystą? Znaczit miałbyś za chwilę wówczas krew na rękach niewinnych ludzi. Co trzeba mieć w głowie? Chyba już tylko siano, aby tak myśleć!

            Definicja Mussoliniego: „Faszyzm to mariaż rządów i wielkich korporacji w sprawowaniu pełnej władzy nad społeczeństwem”.
            Tzw. narodowy socjalizm, nie był socjalizmem tylko zarządzaniem kapitałem w kryzysie. Robotnikom polepszono los, ale za jaką cenę? Za cenę bogacenia się “jaśnie państwa”. Za cenę zbrodni, które potem musiał taki robotnik i chłop popełnić jako żołnierz na wojnie, aby zrealizować rojenia wielkopańskie Mussoliniego i Hitlera oraz współdziałającej z nimi arystokracji oraz Kościoła. Żenada. Tylko najgłupsze narody na świecie mogą być zdolne do takiego okrucieństwa, jakie widzieliśmy w wydaniu faszystowskim i nazistowskim.
            Na szczęście Polacy okazali się mądrzejsi, bardziej inteligentni i tzw. endecja ze swoim prymitywnym pseudo-narodowym myśleniem nie była w stanie zainstalować katolickiego faszyzmu w II RP.
            Opinię o prawdziwym charakterze Dmowskiego już ci kiedyś cytowałem, więc nie będę się powtarzał.

          • 6 czerwca 2020 o 18:18
            Permalink

            Faszyzm i nazizm miały wspólne cechy, jak chociażby to, że uważały, że nie ma konfliktu klas społecznych i że interesy wszystkich warstw można pogodzić. Dlatego i jedna i druga doktryna uważały marksizm za wroga. I tak jak napisałem na początku, faszyzm można streścić w trzech punktach: wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciwko państwu. Nazizm też można streścić w trzech punktach: ein Volk, ein Reich, ein Führer. Obie ideologie postrzegały organizację państwa i społeczeństwa zupełnie odmiennie niż w innych państwach, w których Żydzi dążyli do rozbijania i konfliktowania społeczeństw poprzez tworzenie systemów wielopartyjnych i nierówności społecznych, wynikających z nadmiernego bogacenia się jednych i ubożenia innych, bądź poprzez wprowadzanie ideologii walki klas. Czy tak, czy tak, zawsze chodziło o skłócanie społeczeństw. Nic więc dziwnego, że Żydzi oba te systemy darzą taką nienawiścią. 😉 Ty poniał? https://bb-i.blog/2020/05/22/faszyzm/

          • 6 czerwca 2020 o 21:27
            Permalink

            @krzyk58
            Nawet niezła relatywizacja faszyzmu na gruncie państwowym i społecznym. Tylko jak wytłumaczyć te podboje kolonialne Mussoliniego za zgodą i w interesie Kościoła w Afryce? 🙂 Tam też żydzi przeszkadzali?
            Wam na tej prawicy już zupełnie odj*bało.

            Może czas najwyższy, żeby Polska prawica czerpała wzorce demokratyczne z Marii Ossowskiej? A może za trudne?
            Polecam kolejny raz na tym portalu, aby każdy prawak i lewak zaczął myśleć i doskonalić swój charakter w interesie państwa i narodu na wzór słowiański i Polski, a nie faszystowski.
            Oto wzór obywatela w ustroju demokratycznym Marii Ossowskiej:
            http://lewicowo.pl/wzor-obywatela-w-ustroju-demokratycznym/

            A jakby ktoś chciał się zainteresować prawdziwymi wartościami komunizmu i socjalizmu, to też jest świetna polska lektura, bez obcych wzorców, także bez żydowskich dla jasności @krzyku58.
            Abramowski – http://lewicowo.pl/czego-chca-socjalisci/
            Coś z chrześcijaństwa pierwotnego i nauk społecznych Jezusa – http://lewicowo.pl/o-pierwiastku-socjalistycznym-w-chrzescijanstwie/
            http://lewicowo.pl/komunizm-w-pierwotnym-chrzescijanstwie/
            Królikowski o komunizmie chrześcijańskim – http://lewicowo.pl/jestem-komunista/

            To są moje wzorce, a nie jakieś prawicowe brednie o faszyzmie lub lewackie wypociny o liberalizmie kulturowym.
            To na wzorcach Ossowskiej i Abramowskiego można tworzyć prawdziwy rozwój duchowy i społeczny narodu, a nie na jakichś tam poronionych faszystowskich wizjach endeckich prawiczków intelektualnych, pozbawionych zwykle empatii i cofniętych w rozwoju emocjonalnym.

      • 5 czerwca 2020 o 22:01
        Permalink

        Policaje na kolanach (ciekawe czy ten przygłup dostał kopa w doopę?), ktoś musi wziąć sprawy
        porządku i bezpieczeństwa w swoje ręce wypadło na ochotnicze milicje obywatelskie…
        https://www.youtube.com/post/Ugw1IFxb9_9Vx3Ssovd4AaABCQ takie to czasy, czytaj:
        neokomunistyczne czarne bandy sponsorowane przez “kulturowy” kapitał kosmopolityczny próbują
        zanarchizować Amerykę.. . na szczęście Amerykanie są silnie uzbrojeni, zaprowadzą porządek,
        znaczit, posprzątają brudy?

        Odpowiedz
        • 5 czerwca 2020 o 22:30
          Permalink

          @krzyk58.
          Tak posprzątają i zrobią to w swoim faszystowskim stylu.
          No i wygląda na to, że osiągnęli już prawie etap końca społeczeństwa z filmu Mad Max. 🙂
          https://pl.wikipedia.org/wiki/Mad_Max

          Albo niewiele im brakuje. Znaczit będzie ciekawie w najbliższych latach.

          Odpowiedz
          • 6 czerwca 2020 o 08:13
            Permalink

            Znaczi’t wasze (lewacko-neokomunistyczne) słowo-wytrych “faszysta” dawno temu już utraciło pierwotne znaczenie, w moich uszach brzmi niczym – nobilitacja, do NORMALNOŚCI.
            – jestem faszystą!

            Poczytaj sobie skąd i od kiedy “wzięło się” epitetowanie ludzi nieco inaczej postrzegających
            wg mnie lewacy to NORMALNI faszyści, tylko o tym (jeszcze) nie wiedzą,
            Zachowanie i stosowane metody tych ludzi (?) nie pozostawia wątpliwości (nawet twoje),. Moje słowa są tylko reakcją na twoje bzdurne, (lewackie) pridumki. 🙂

          • 6 czerwca 2020 o 10:08
            Permalink

            @krzyk58
            Jesteś faszystą? – no to wypada ci tylko pogratulować pomroczności jasnej umysłu.:-)
            Nic nie utraciło swojego znaczenia. Na zimne trzeba dmuchać i obnażać odradzający się faszyzm gdzie to tylko możliwe.

            No ale ja wiem, że twój “jaśnie pański” ból za utraconymi wpływami i majątkami, jest większy niż mój plebejski ból chłopa ciemiężonego i wykorzystywanego przez różne systemy feudalno-faszystowskie.
            Znaczit nasz ból zawsze się będzie różnił i nigdy nie dojdziemy do porozumienia. 🙂
            Podział w III RP zarysował się już chyba trwały, na nowych panów i prekariuszy itd. trochę tych podziałów można by stworzyć.:-)

            To w zupełności odpowiada naszym okupantom ekonomicznym i religijnym, bo na takim podzielonym narodzie świetnie się żeruje. Kiedyś w PRL idee egalitaryzmu komunistycznego i socjalistycznego scalały Polski naród po wojnie w jego odbudowie. Niestety “jaśnie państwo” i pseudo-endecy burżuazja oraz ukryci faszyści robili wszystko, aby ten stan rozwalić, co się oczywiście udało. Gratulacje. Wreszcie możecie to sobie odbić na tym zniewolonym narodzie i zapędzić go ponownie do niewolniczej pracy.

  • 5 czerwca 2020 o 18:22
    Permalink

    Co ma ekonomia wspólnego z zaufaniem?
    Chiny wrocily do pracy, prezydent ma sie dobrze, panstwo dziala,co widac w HK
    USA stoi w kolejkach bezrobotnych, prezydent odwoluje sie do boga,a panstwo nie dziala co widac w NY

    Odpowiedz
  • 7 czerwca 2020 o 18:54
    Permalink

    @Miecław. “6 czerwca 2020 o 21:27”

    https://fr-fr.facebook.com/notes/barbara-florek-nyg%C3%A5rd/rewolta-marcowa-narodziny-%C5%BCycie-i-%C5%9Bmier%C4%87-prl-jerzy-brochocki-fragmenty/776981255658504/

    https://klubjagiellonski.pl/2019/04/08/moczar-dawal-nadzieje-ze-tych-starych-dziadow-z-kpp-w-koncu-sie-wyrzuci/ nie mój profil ideowy , unikam takich gdzie są odwołania i powoływanie się na górnolotne dziedzictwo narodowe, czy fundacji mających w nazwie “szereg królów polskich”, gdyż jak to mówią
    “wymowni… w mowie”, pod latarnią jest zwykle najciemniej.

    Wypędzeni z partii, rządu, bezpieki… (1) http://www.mysl-polska.pl/1504

    …(2) http://www.mysl-polska.pl/1510

    … (3) http://www.mysl-polska.pl/1526

    “Tam też żydzi przeszkadzali?”

    …………………….. Jesteś spadkobiercą ‘tamtych” żydo-komunistów?

    ” bez obcych wzorców, także bez żydowskich dla jasności @krzyku58.” I podsuwasz mi bezwstydnie pod nos…. quasi-autorytety: Abram-owski, jakiś Królikowski, czy Ossowska. Z “tym” nie do mnie… 🙂
    Czy ty nie masz za grosz kiepełe, czy masz tylko za grosz? I tak źle, i tak niedobrze…

    “W 1957 r. Maria Ossowska otrzymała tytuł prof. zwyczajnego. W tym samym roku otworzyła na Wydziale filozoficznym konserwatorium etyczne, które prowadziła przez następne 16 lat.
    W końcu lat 50’ brała aktywny udział w dyskusjach https://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Krzywego_Ko%C5%82a ( TO zapewne w podzięce władzy ludowej za nadaną profesurę… 😃 )
    m.in. wygłosiła odczyt Myśl Moralna Karola Marksa… morale i K. M. to już oksymoron sam w sobie! 🙂
    Zapewniam ciebie gdyby ‘tej pani” profesor dobrotliwy Pan Bóg dał pożyć dłużej, w jasności umysłu, byłaby czołową postacią ruchu robotniczego bezbożnej lewicy laickiej – KOR-owskiej! Solidarnościowej.

    Następnego guru biorę na warstat:
    W takich publikacjach jak Rewolucja robotnicza, Odkrycie dra Kocha, Dzień roboczy Abramowski skupiał się na marksistowskiej krytyce kapitalizmu. Wskazywał, że własność prywatna jest źródłem wyzysku, pisał także o rewolucji społecznej jako o drodze do nowego ustroju. W związku ze sprzeciwem wobec stosowania terroru Abramowski, wraz z kilkoma innymi działaczami, opuścił szeregi II Proletariatu i założył nową organizację – Zjednoczenie Robotnicze, które koncentrowało się na pracy propagandowo-oświatowej w środowisku robotniczym. ” Dziś powiedzielibyśmy lewak z antify bolszewickiej nieważne ‘polskiej” czy made in USA
    (…)
    Z powodu gruźlicy Abramowski wyjechał na leczenie do Szwajcarii. Zrezygnował z praktycznej działalności politycznej i poświęcił się studiom psychologicznym i socjologicznym. W tym czasie dokonuje także rewizji swoich poglądów – odchodzi od ruchu robotniczego i marksizmu. Głosi potrzebę wyjścia poza marksizm i uzupełnienia go niezbędnymi dla teorii społecznej treściami. Akcentuje podmiotowy charakter ludzkiego istnienia i konieczność przemiany moralnej przed proponowanymi zmianami społecznymi.

    “odchodzi od ruchu robotniczego i marksizmu.”, Lepiej późno niż wcale – nieprawda’ ż?
    Wniosek: nauka (studia) nie poszły w las…

    Na początku 1897 roku wrócił do Warszawy. Jego przemiana światopoglądowa jest wyraźna. 😉

    Itd…. mógłbym kontynuować, obalać twoich guru, posiłkując się tylko politpoprawną (lewicową) wiki.

    Odpowiedz
    • 7 czerwca 2020 o 23:31
      Permalink

      @krzyk58

      A ty znowu o żydach? Ileż można człowieku żyć kompleksami. To źle o was świadczy, że kliku żydowskich “komandosów” wyprowadziło w pole całe stado endeków i zniewolonych owieczek zz pomocą kleru.:-) Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać nad losem upokorzonych przez własne atawizmy Polaków myślących, że demokracja i zachód da wszystko na tacy, jak komuniści po wojnie ziemię chłopom a fabryki robotnikom.

      Pamiętam takiego żula z pobliskiego PGR-u, któremu się nie chciało pracować i jako “niebieski ptak” ciągle miał robione kolegium przez milicję za nie podejmowanie pracy. Był pierwszym styropianem na wiosce bo przecież obiecano żulom, że nie będą musieli pracować bo na zachodzie żyją z zasiłków, jak ktoś nie chce to nie pracuje i państwo go utrzymuje a nie zmusza do roboty. I ten kretyn w to wierzył. Potem było trochę prosperity, no bo na początku zasiłki były chyba na stałe i ten żul chodził jak panisko jeszcze w 1991 roku z opornikiem w klapie. Pytam się kiedyś jego nachlanego, po co mu ten opornik, przecież już nie potrzebny bo system obalony, a on na to, że to na pamiątkę po czerwonej zarazie. 🙂 No super, ale minął jakiś czas, zasiłki odebrano i gościu się powiesił po pierwszej przymusowej z głodu robocie u młodego kapitalisty, czyli Janusza biznesu, który mu podobno pensji nie wypłacił a dzieci głodowały, bo MOPS nie dał tyle kasy ile potrzebował. Podobno przed tym samobójstwem chodził i powtarzał: “nie tak miało być”.
      Sam widzisz – śmiać się nie wypada, płakać nie ma po czym, chyba że nad losem jego biednych dzieci. I takich było wtedy tysiące, a miliony innych podobnie naiwnych, chociaż pracowitych.

      A Mieeeteeek dostrzegał zagrożenie nie tam gdzie faktycznie ono istniało. Jak baran dał się omotać prawicowej szczujni endeckiej i post-sanacyjnej bratając się z wrogiem. I jak na tym wyszedł?

      No i miałem rację, że to za trudne dla ciebie i całej prawicy, aby zrozumieć to o czym piszą ci wielcy Polacy.
      Powinieneś już wiedzieć od dawna, że nie mam żadnych guru, jak trzeba się na coś mądrego powołać, to patrzę na to co dobrego dla ludzkości wynika z treści, a nie na to kto to napisał. Jak trzeba powołuję się nawet na Biblię i Jana Pawła II, ks. Sedlaka itd.

      Ossowska jak wielu intelektualistów w tamtym okresie popełniła błąd zapisując się do czegoś co podważało sens ideowy nowego systemu. Zamiast pracować nad jego ulepszaniem, chociaż uważam że od strony etycznej to robiła, to razem z innymi skupiała się na krytyce. Krytyka konstruktywna jest potrzebna, ale ona musi uwzględniać realia kraju, nie prowadzić do destrukcji. Ale taka to już przypadłość wielu intelektualistów, że dają się wykorzystać jako pożyteczni idioci, co nie zmienia faktu, że ich dzieła należy negować. Wręcz przeciwnie, ponieważ są to Polacy, należy ich promować, jeżeli to służy całemu społeczeństwu, a przecież to co ci zalinkowałem jest najlepszym wzorcem humanizmu, także braterstwa chrześcijańskiego i kolektywnej współpracy.

      No ale cóż dla prawicy zaklinowanej we własnych ideowych feudalno-kościelnych fantazmatach zrozumienie tego graniczy z cudem. A o wdrożeniu nauk Jezusa w życie prywatne czy społeczne można oczywiście zapomnieć, jesteście zbyt prymitywni.

      Ja nikogo nie skreślam tak jak ty, bo nie pochodzi z mojej “stajni”. Jeżeli się nie przebudzicie z tej pomroczności jasnej to doprowadzicie Polaków do katastrofy.
      Poniał wreszcie, że jestem ponad te atawizmy i personalne uprzedzenia?

      Odpowiedz
      • 8 czerwca 2020 o 16:46
        Permalink

        …że nie będą musieli pracować bo na zachodzie żyją z zasiłków… Dokładnie, taka była interpretacja
        przemian dla ludu bożego w wykonaniu bezbożnej lewicy laickiej – korowskiej, d. stalinowcy. 🙂
        Albo Trump upierd*li ‘łeb przy doopie” marksizmowi kulturowemu (D. S.) albo ‘neokomuna
        “rankfurcka”, komunizm trockistowski rozleje się po kuli ziemskiej. Albo..albo… Miecławie.
        Popierajmy działania takich ludzi jak D. Trump czy WWP, oni muszą uporać się z komunizmem
        sprytniej niż to czynił Józef Stalin, a wówczas pozostali zrzucą z pleców neomarksistowskie jarzmo! ☺
        Ty, poniał?!

        Odpowiedz
        • 8 czerwca 2020 o 18:10
          Permalink

          @krzyk58
          Twojego porąbania ideologicznego i post-prawdy to sam diabeł nie pojmie, więc za dużo ode mnie skromnego człowieka oczekujesz.:-)

          Nie zrównuj WWP z jakimś tam amerykańskim politykiem z bożej łaski, który na żaden szacunek ani zaufanie nie zasługuje. Nie mieszaj Rosji w sprawy rasizmu i jakiejś tam wojny kulturowej oraz antykomunizmu.

          Ktoś taki jak Trump nie zasługuje na uwagę i poparcie. Zresztą żaden polityk reprezentujący interesy szatanów nie jest godzien uwagi i poparcia. Tak samo jak ich opresyjny system. Masz tu mądry cytat.
          Alex Storożyński, amerykański historyk, były prezes Fundacji Kościuszkowskiej, autor doskonałej biografii Kościuszki, powiedział:
          “Ludzie mają już dosyć. Graffiti można zmyć (to odniesienie do pomalowania pomnika Kościuszki – dop. mój). Zabicie ukochanej osoby jest wieczne. (….) Podczas zamieszek w Waszyngtonie (Trump) ukrył się w bunkrze, zamiast zwracać się do Amerykanów i wzywać do zachowania spokoju. Kiedy biali ludzie zbuntowali się w Wirginii kilka lat temu z flagami nazistów i KKK, nazwał ich dobrymi ludźmi. To jest faszyzm. Teraz pisze na Twitterze, że gubernatorzy powinni zdominować protestujących. Chce zabijać czarnych ludzi bez pracy, edukacji i opieki zdrowotnej. To jest naprawdę złe”. Źródło: R. Kurkiewicz, Policjo, chcemy oddychać, Przegląd nr 24/2020, s. 27.

          No ale ty jako prawicowy i katolicki faszysta (sam się tak zidentyfikowałeś) tego nie pojmiesz!!! Niestety!

          Odpowiedz
          • 8 czerwca 2020 o 20:25
            Permalink

            Twojego porąbania ideologicznego i post-prawdy to sam diabeł nie pojmie… To prawda, 🙂
            Ale po co miałbym powielać stare wytarte od użytkowania ideologicznego schematy, takie np.
            że lewak czy inny komunista orzeknie że – faszysta i ja miałbym uwierzyć, a mózg gdzie? Poszedł się jeb*ć? Albo weźmy na warsztat Polskę Ludową – kto chciałby wrócić w proszłoje (na pewno są tacy,
            a jacy…? 🙂 ) NIKT kogo znam. Co nie znaczy że w PRLu nie było jasnych punktów do których należy
            wracać, i przypominać a nie manipulować jak TO czynia różni tacy ‘histerycy” za nasze podatników pieniądze – sprzedają nam sieczkę i goowno. Ty masz przegięcia w kierunku “cukrowania”…
            Ależ Miecławie, Trump i WWP na jednym wózku jadą i doskonale TO rozumieją kto jest ich wrogiem,
            BO ci przywódcy wobec siebie nie są wrogami, napiszę więcej, doskonale rozumieją (drug-druga) się w jakich ciekawych czasach…. przyszło im rozwiązywać problemy, niestety “jeden i drugi” robi TO w jedwabnych rękawiczkach, a na “ten czas” należałoby założyć co najmniej – katowskie. Tak jest prawda.
            Zastosuję wobec ciebie następną zagwozdkę: komuchem jesteś? Nienawidzisz – ‘różnych faszystów”,
            dam ci pole do popisu Rosjanie, komuniści o swoich władzach (kremlowskie, lokali gubernatorzy i merowie tak, tak kak na zapadie) mówią otwartym tekstem że dążą do faszyzacji Rosji czyli – faszyści!
            I co na TO twoje komusze serce internacjonała? Popierasz zgniły liberalny kapitalizm,
            oligarchię rossjańską czy jesteś komuchem? ПОСОБНИКИ ФАШИЗМА (ach, wasik, ach ten wąsik…)
            https://www.youtube.com/watch?v=xZ73zKbCsWU Wy towarzyszu M. rzucacie “faszystami” (tam gdzie ich nie ma) niczym ch*mi. A TU, tzn. TAM można wykazać się 🙂 Do dzieła “ludu roboczy”!

          • 8 czerwca 2020 o 23:26
            Permalink

            @krzyk58

            Ja się nie muszę wykazywać, bo i po co i przed kim? Skoro twierdzisz, że w Rosji elity dążą do faszyzmu, to problem Rosjan a nie mój. My tu w Polsce mamy swoje problemy i musimy dmuchać na zimne, aby żaden faszysta się nie odrodził i nie było powtórki z historii. Zresztą w Rosji też, ale to już problem Rosjan i rosyjskich komunistów, niech uświadamiają swoje społeczeństwo. Ja jednak o Rosję i Rosjan byłbym bardziej spokojny niż o Polaków poddanych okupacyjnej religii i polityce histerycznej. Prędzej my możemy mieć problem z faszyzacją życia politycznego niż oni, bo wzorce NSZ są wpajane. Na ciemej górze już z pochodniami wizytowali kibole, dostali błogosławieństwo, to nawet dobry narybek na potencjalnych faszystów. Wszystko przed nami. Ale cała nadzieja w oświeconej młodzieży, że nie da się wciągnąć w faszystowskie struktury i idee promowane przez okupantów religijnych.
            Mamy szansę się obronić.
            Przesłanie dla ciebie: https://demotywatory.pl/5003571/Szanuj-innych

            Aczkolwiek do ciebie jako faszysty bardziej pasuje ten zestaw. 🙂
            https://demotywatory.pl/5003295/XIX-wieczny-francuski-zestaw-do-polowania-na-wampiry

          • 9 czerwca 2020 o 10:19
            Permalink

            ….aby żaden faszysta się nie odrodził i nie było powtórki z historii.
            Znaczit, wg twoich założeń w Polsce był już faszyzm, intieresno- kiedy, jeśli weźmiemy pod uwagę narrację polityczną to do 1956 r. było “coś podobnego”. Podług waszych politycznych miazmatów KAŻDY powrót czy choćby próba powrotu do NORMALNOŚCI to już faszyzm…
            “Faszyzm kojarzy się wielu ludziom z czymś najgorszym. Jeśli chcą kogoś obrazić, przypiąć mu jakąś łatkę, to mogą go nazwać komunistą, nazistą, ale najczęściej nazwą go faszystą. Znaczy to w ich mniemaniu, że faszysta jest czymś gorszym niż komunista czy nazista. To wszystko oczywiście zawdzięczamy wieloletniej żydowskiej propagandzie. Taką negatywną ocenę zawdzięcza faszyzm temu, że nazizm określa się często jako skrajną odmianę faszyzmu, dając tym samym do zrozumienia, że wprawdzie nazizm był potwornością, ale jest jeszcze coś gorszego – faszyzm.
            (…)
            Mussolini chciał, wbrew woli ludu, uczynić go lepszym. Nie był pierwszym, który posunął się do przemocy, by wskazać ludowi, co jest dla niego dobre. W VI wieku p.n.e. Ezdrasz i Nehemiasz przekonywali swoich ziomków, że są „nasieniem świętym i narodem osobliwym, wybranym”, że zawładną całym światem, jeżeli będą posłuszni Staremu Zakonowi. Żydzi w końcu uwierzyli w ich obietnice i poddali się ich rozkazom. Któż więc lepiej niż oni wie, jak groźnym dla nich mógłby być faszyzm, gdyby udało się go utrzymać, choćby w jednym państwie.
            https://bb-i.blog/2020/05/22/faszyzm/

          • 9 czerwca 2020 o 12:48
            Permalink

            @krzyk58.

            Przecież pisałem, że faszyzm miał na celu przede wszystkim interes korporacji i religii dominującej, a lud był tylko narzędziem, któremu coś tam ulżono, aby nie głodował, ale za to musiał przelewać krew w imię “jaśnie pańskich” korporacyjnych i watykańskich interesów. Jeszcze tego nie zrozumiałeś? Nic już nie poradzę na twoje ograniczenia poznawcze.

            Poczytaj historię jakie podboje w interesie Kościoła Mussolini podjął w Afryce, Franco w Hiszpanii, a Hitler u nas. Dlatego ten faszyzm już nigdzie na świecie nie powinien się odrodzić, a tym bardziej u nas, bo jesteśmy największymi ofiarami tej chorej ideologii popieranej przez Kościół, gdzie nadal świętymi zostają zbrodniarze.

            Przypomnij sobie fascynację faszyzmem w II RP. Ks. Kazimierz Lutosławski, Roman Dmowski wychwalali faszyzm, czy choćby Stefan Wyszyński, który jako redaktor naczelny Ateneum Kapłańskiego dopuszczał na jego łamach teksy pochwalające faszyzm. To tylko najbardziej znane przykłady, a ile ich było faktycznie w codziennym dyskursie?

            Dlatego w III RP trzeba dmuchać na zimne, aby podobne inicjatywy się nie odrodziły, a niestety wielu autorów różnych opracowań i opinii wskazuje na takie zagrożenia, że się włos na głowie jeży, gdy się czyta, co może się za tym kryć.

            Oto przykład z szerszego opracowania, mały cytacik proszę bardzo:
            „Narodowy Socjalizm NSDAP to faszystowsko-katolika wersja socjalizmu gorsza niestety od tej lewicowej ówczesnej, bo bardziej mordercza. Katolicki Narodowy Socjalizm ma na sumieniu więcej trupów niż ateizm stalinowski. To jest fakt historyczny. Ktoś chyba do szkoły nie chodził i nie kojarzy, że słowa socjalizm używali zarówno ideolodzy lewicowi i prawicowi. Dlatego PiS ma wiele punktów z programu socjalistycznego, tyle, że w wersji umiarkowanej, frankistowskiej – to też rodzaj socjalizmu faszystowskiego i katolickiego zarazem. Adolf Hitler był katolikiem, prawicowym, fanatycznym katolikiem, terroryzował protestantów, prawda, aby służyli jego papieskiemu reżimowi nazistowskiemu czyli faszyzmowi narodowo-socjalistycznemu. A Ewą Braun łączyło Adolfa Hitlera codzienne odmawianie Zdrowaś Maryja na różańcu po niemiecku. Hitler działał jako polityk podporządkowany Watykanowi na zlecenie papieży watykańskich. Faktów tych nie należy zakłamywać, nie wprowadzać dzieci w błąd.
            (…)
            Faszystowska Gazeta Polska i jej Kluby GP
            Gazeta Polska to ogólnopolski tygodnik prawicowo-faszystowski o tematyce społeczno-polityczno-historycznej założony w 1993 roku przez grupę działaczy faszystowskiej prawicy w Polsce. Od marca 2006 wydawnictwo i dziennikarze związani z „Gazetą Polską” wydają również miesięcznik „Niezależna Gazeta Polska” (po totalnej kompromitacji, od 2009 jako „Nowe Państwo”), a od września 2011 dziennik „Gazeta Polska Codziennie”. Funkcję redaktora naczelnego pełni od 2005 roku Tomasz Sakiewicz – działacz oazowy z sekty “Oaza Światło-Życie, która jest przybudówką młodzieżową niebezpiecznej politycznej sekty Opus Dei. Jest to faszystowski organ promujący nie tylko histerię smoleńską i paranoicznie interpretowaną historię ale i organ tuszowania pedofilskich zbrodni kleru katolickiego w Polsce! Zaburzenia paranoiczne, chociaż wydają się logiczne, są z gruntu kłamliwe, a sami paranoicy często mają tendencje do zboczeń seksualnych, które starannie ukrywają, tuszują i maskują, podobnie jak swoje skrajnie faszystowskie przekonania. Cała sekta Fronda włącznie z herszem faszystowskiej Frondy to także publicyści owej Gazety Polskiej i jej przybudówek. Jak gdzieś te brukowce coś napiszą, to na pewno jest kłamstwo, fałsz, manipulacja i paranoja, także ta najgroźniejsza i najbardziej mordercza paranoja w postaci FASZYZMUi NAZIZMU!
            Publikacje tych faszystów grupujących się w Kluby Gazety Polskiej, wielbicieli Franco, Pinocheta, Salazara, Wyszyńskiego i Hitlera powinny być surowo zakazane z mocy Konstytucji! Wielbiciele „Gazety Polskiej” tworzą lokalne klub dyskusyjne, zwane Klubami Gazety Polskiej, które służą do promocji i szerzenia zarazy faszyzmu w Polsce. Hasła ideologii faszystowskiej obecne są w internecie przez strony internetowe jak Niezalezna.pl oraz wiele innych z niezależnością i wolnością w nazwie! Podobnie NSDAP socjalizm miała w nazwie tylko dla zmylenia naiwnych ludzi. Trzeba uważać, żeby nie dać się złapać w sidła faszystów wykształconych w młodzieżówce Opus Dei takiej jak Oaza Światło-Życie. Tomasz Sakiewicz jako naczelny organu polskich faszystów Fronda, Opus Dei, Oaza Światło Życie, z wykształcenia jest psychologiem, stąd gazetki faszystowskie uprawiają nieomal perfekcyjną psychomanipulację na swoich nieświadomych niczego i naiwnych czytelnikach. Kłamstwa podaje się za prawdę historyczną, gloryfikuje nazistowskich zbrodniarzy i ludobójców, a frazesy faszystowskiej ideologii sprzedaje jako panaceum na problemy społeczne i polityczne. Faszyści zawsze tak działali, a ich głowni idole, Mussolini, Hitler, Franco, Salazar, Pinochet i podobni byli w tym zakłamywania wszystkiego perfekcyjni tworząc najbardziej zbrodnicze reżimy katolickie w historii ludzkości! Nazwy takie jak “Niezależne Wydawnictwo Polskie Sp z o.o.” pewnie dobrze się kojarzą, ale działalność pod tym szyldem to śmierdząca faszyzmem propaganda łysawych nazioli i bejsboli z krzyżem na pierwszym planie. Na rok 2012 ta niebezpieczna sekta posiada około 300 ośrodków w całej Polsce, zwykle na papierze mających trzy osoby, bo tyle potrzeba do założenia lokalnego nazistowskiego Klubu Gazeta Polska.
            Niezależny Instytut Historyczny „
            http://www.himavanti.org/pl/c/artykularnia/hitler-nazizm-faszyzm-inkwizycja-katolicyzm

            Moja rodzina zbyt dużo wycierpiała od faszyzmu katolickiego w II RP oraz poniosła duże straty ludzkie w czasie wojny, więc nigdy mnie nie przekonasz do swoich rzekomych racji. Faszyzm to zło, które należy “wypalać” wiedzą w zarodku. Prawicowo-faszystowska szczujnia na usługach zachodniego hegemona doszła już do muru, którego dalej nie przebije przekupstwami wyborczymi. Może uda się jeszcze Polskę uratować przed prawicowym totalitaryzmem. Pozostaje jeszcze niestety problem liberalnego lewactwa prozachodniego z kulturą głupoty w tle. Te dwie opcje walczą o panowanie nad Polakami, obie w interesie zachodniego imperializmu. Polakom będzie trudno się wydostać z tych kleszczy latynizacji i kultury głupoty.

  • 9 czerwca 2020 o 19:57
    Permalink

    “Moja rodzina zbyt dużo wycierpiała od faszyzmu katolickiego w II RP….”

    Po za twoim przypadkiem w domu wszyscy zdrowi?

    Jeśli już to po 26′ socjalistyczne rządy ateistów i masonów osobistych wrogów pana Boga – Miecławie…
    Jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to najpierw mu rozum odbiera…a TO ma już miejsce w twoim (specyficznym) przypadku, “tracisz głowę”. W życiu nie czytałem aż takiego steku bzdur i kłamstw…

    “Faszystowska Gazeta Polska i jej Kluby GP – Eurobolszewicka, drogi panie, tam czuć też na km. komunę made in USA. Ta gazeta ma swój pierwowzór jeszcze przed miatieżą styczniową, i takież cele
    i zadania do wykonania.

    Napisz jeszcze że leżałeś pokotem pospołu z lewactwem w ramach solidarnościowej akcji z
    amerykańską bolszewią.
    Miecławie takie przesłanie możesz kierować do lewackich nazioli (antifa), ewentualnie do dzieci i wnuczków “naszych” stalinowców – ONY TO kupią – JA NIE! Po trzykroć – nie!! 🙂

    Odpowiedz
    • 9 czerwca 2020 o 23:10
      Permalink

      @krzyk58

      Jednak za trudne dla ciebie, abyś pojął gdzie leżą korzenie zła! No i prawda jest bolesna dlatego reagujesz na nią frustracją, post-prawdą, manipulacją i jak tylko się da odwracasz kota ogonem.
      Szkoda czasu na dyskusję z tobą, ale niestety muszę jakoś równoważyć twój fałszywy przekaz i ukazywać prawdę z innej perspektywy. To jest mur który stawiam osobiście prawicy, mur prawdy nie do przebicia.

      Twoja ekwilibrystyka słowna jest godna pożałowania, już nawet na Interia.pl by cię wyśmiano z twoim tezami o lewackim nazizmie, komunizmie GP itd. itp.. 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.