Cnoty niewieście są ważne i to jest generalnie słuszny kierunek…

fot. red.

Cnoty niewieście są ważne i to jest generalnie słuszny kierunek… Ale, jest jedno „ale”. Jeżeli przyjmiemy, że samice homosapiensa są nierozumnymi narzędziami, zdolnymi głównie do wykonywania prostych poleceń pochodzących np. z programowania przez pisma i portale kobiece, to tak. To jest możliwe, możemy iść w cnoty niewieście, nawet jeżeli miałoby się to skończyć ciągłym szydełkowaniem, produkowaniem czapek, szalików, rękawiczek i innych tego typu wynalazków. Mniej więcej tyle w temacie, więcej nie można tu napisać, ponieważ ciężko jest znaleźć w języku ludzi kulturalnych, czy chociaż względnie starających się zachowywać kulturalnie – słowa, do opisania tego typu zagadnień. Proszę zwrócić uwagę, że tego jednoznacznie nie wartościujemy, no bo się nie da. Jeżeli byśmy chcieli w tę stronę iść, to proszę pamiętać, że nieco dalej jest pokazywanie z okna zakrwawionego prześcieradła po pierwszej nocy, jak również w ogóle prawo pierwszej nocy, które należy do suwerena. Naprawdę jeżeli komuś się podoba rozważanie takich kwestii i nie chce dostać obiadu lub żyć w przeświadczeniu, że jego własne dzieci uznają go za wroga i krzywdziciela mamy, to może iść w tę stronę.

Problem jest tutaj zupełnie inny i na innej płaszczyźnie, niż sama esencja wspomnianych cnót. To oczywiście temat zastępczy wrzucony do mediosfery, żeby przesłonić inne sprawy, w tym poważny spór prawny z Unią Europejską. W każdym komunikacie jest jednak nieco prawdy i jeżeli w tym jest jej również jakaś część, a zapewne jest – to trzeba być przerażonym. Ponieważ wstecznictwo, kołtuneria, mizoginizm, zacofanie, ciemnota i po prostu głupota – poparta niestety naukami metafizycznymi robią swoje. Zwłaszcza jak poczytamy komentarze ludzi, którzy się pod tymi wypocinami podpisują. Można jeszcze zrozumieć, że części kobiet odpowiada rola pani domu, na którą zarabia mąż (lub kolejny mąż), jednak samo stawianie znaku zapytania nad podmiotowością kobiet w społeczeństwie jest powodem do wstydu dla wszystkich, którzy się mniej więcej w ten sposób zachowują. Naprawdę, co dalej? Prześcieradło? Prawo pierwszej nocy? Może odebrać kobietom prawa wyborcze? Hmmm, tylko jest mały problem, bez kobiet i ich głosów – Prawo i Sprawiedliwość NIE WYGRAŁOBY żadnych wyborów! Właśnie dlatego, niezwykle trudno jest zrozumieć wygłaszanie takich poglądów?

Z tego względu uważamy, że hasła w stylu cnoty niewieście są ważne i to jest generalnie słuszny kierunek! Ponieważ to jest kierunek, który w ujęciu sumarycznym ograniczy bazę wyborczą dobrej zmiany – jej własnymi rękami. Ponieważ bliższa jest ciału koszula, a samice homosapiensa, nie są bezwolnymi narzędziami – nawet jeżeli malują twarze i ubierają się w coś koloru różowego. Każdy człowiek chroni swoją wolność, a kobiety w naszym kraju już czują się realnie zagrożone. To, zaś spowoduje że będą działać na rzecz ochrony swoich interesów. Jeżeli bowiem ktoś jest tak głupi, że wydaje mu się, że marzeniem większości przeciętnych polskich kobiet, jest – przeciętnie – los ich matek, czy nawet babć – ten jest w wielkim błędzie w metodzie myślenia.

Prawica sama sobie wystawia świadectwo tym co wrzuca do przestrzeni medialnej. Mamy festiwal rusofobii – stale. Mamy krucjaty przeciwko LGBT. Mamy stygmatyzowanie różnych grup społecznych. Nie brakuje nowych i starych frontów do podziałów. Jednak, przeciwstawienie się kobietom było po prostu głupie, pomijając już sam fakt jak bardzo to było szkodliwe, to naprawdę było głupie. Jeżeli to ma być odpowiedź na „lewackie” oddziaływanie medialne i ideologiczne, to w ogóle nie ma sensu. Ponieważ będzie przeciw skuteczne. Powód jest banalny, mamy do czynienia z zestawieniem – nowoczesności ze wstecznością. Każdy to czuje po swojemu, a co najważniejsze – nie da się tego zafałszować. Najlepszym miernikiem jest stała migracja ludzi z prowincji do miast. Proszę się zastanowić dlaczego? Bo wszyscy chcą żyć lepiej, łatwiej, wygodniej i mieć lepsze możliwości. Kobiety także, a może nawet przede wszystkim. Na pewno zaś, mają do tego wszelkie prawa, których nikt nie może nawet gwarantować, bo się ośmiesza samym „dopuszczaniem” kobiet, jako podmiotowych uczestników życia społeczno-gospodarczego. Może bardziej jednoznacznie – każdy, kto będzie chciał ograniczać kobiety – politycznie nie tylko przegra, ale jeszcze usunie się z kart historii.

Należy mieć nadzieję, że cnoty, to był tylko jeden z wyskoków paraintelektualnych, jednego z pośrednich doradców jednego z niestety Ministrów. Jeżeli zaś, to było coś więcej i idąc w tę stronę, rządzący chcieliby nam urządzić życie, to trzeba się będzie zupełnie na poważnie zastanowić jak to rozwodnić, bo naprawdę mówimy o dnie i metrze mułu.

28 komentarzy do “Cnoty niewieście są ważne i to jest generalnie słuszny kierunek…

  • 21 lipca 2021 o 07:46
    Permalink

    czy autor może opisać cnoty jakie posiadają LGBT?

    Odpowiedz
  • 21 lipca 2021 o 08:21
    Permalink

    Nie wiem o co w tym tekście chodzi .

    Przebija się jedno słowo: KOBIETA.

    I to wszystko.

    Chaos…

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2021 o 08:32
      Permalink

      Bo jesteście samczymi mizoginami nie rozumiecie co to feminizm i prawa kobiet!

      Odpowiedz
      • 21 lipca 2021 o 10:47
        Permalink

        @WPK

        Powinieneś mieć świadomość, że zepsucie kobie słowiańskich przyszło wraz z katolicyzmem.
        W starożytnych kronikach podkreślano wierność małżeńską u Słowian. „Dawni Pisarze wychwalają wierność małżeńską nie tylko żon, ale nawet i mężów Słowiańskich. Oni wymagając od niewiast dziewiczej czystości, poczytywali za święty dla siebie obowiązek być wiernym swym małżonkom”. (Cyt. za: J. B. Rakowiecki, Prawda Ruska, t. I, Część pierwsza o dawnych Słowianach w ogólności, Druk XX. Pijarów, Warszawa 1820, s. 7, J. Kostrzewski, Kultura Prapolska, Wyd. Instytut Zachodni, Poznań 1949, s. 22-23.

        A po zaprowadzeniu chrześcijaństwa nastąpiła demoralizacja. Wacław Maciejowski w XIX wieku ubolewał nad rozwiązłością niewiast słowiańskich, o czym pisali kronikarze, która mogła być następstwem przyjęcia religii i zmian kulturowych z tym związanych, bowiem bez ogródek stwierdzał: „Przecież nic na to nie dbają grzesznicy, gdyż łatwo dostępują odpuszczenia grzechów, od chciwych zysku księży. Ci, powiadając że nie mają za co żyć, spowiadają za pieniądze i odpuszczają grzechy”. Źródło: W. A. Maciejowski, Pamiętniki o dziejach, piśmiennictwie i prawodawstwie Słowian, jako dodatek do “Historyi prawodawstw słowiańskich” przez siebie napisaney. Pamiętnik II / Wyd. Petersburg i Lipsk 1839. Leipzig: Zentralantiquariat der Deutschen Demokratischen Republik, 1977, s. 119-120.

        Odpowiedz
    • 21 lipca 2021 o 09:05
      Permalink

      Zadziwia mnie wypowiedź Pana. Człowiek, który każdego dnia, na każdy temat musi tutaj zająć “oczywiście” słuszne stanowisko i na wszystkim się zna, nagle nie rozumie o co w tekście chodzi. Czyżby upokorzenie prawie połowy społeczeństwa, statystycznie lepiej wykształconego od mężczyzn, było głupotką wprowadzającą chaos w głowie NIEKOBIETY. Tacy jak Pan niech sami w sobie wyrabiają cnoty niewieście.

      Odpowiedz
      • 22 lipca 2021 o 12:26
        Permalink

        Szanowna Pani!
        Nie znałem medialnych wypowiedzi doradcy ministra od Edukacji Katolickiej na temat propagowania tzw. “cnót niewieścich”, bo nie oglądam i nie słucham wszelkich MENDIÓW.

        Jak się doczytałem w sieci, to jest to problem ZWOLENNIKA PŁASKIEJ ZIEMI.

        Tacy są wśród nas, ale naukowcy milczą na temat ich wynurzeń …

        Podobnie rozsądny człowiek nie powinien reagować na próby zawrócenia obyczajów i roli kobiety do połowy XIX wieku.

        Reakcja KOBIET na te dziwactwa oznacza, że chyba mają jakieś niedobory osobowości.

        Poza tym próba nawiązania dialogu z idiotą, dyskredytuje rozmówcę bardziej, a dowartościowuje kretyna, co chce traktować kobiety przedmiotowo, nakreślając im miejsce w życiu do słynnych 3-ech K.

        Kobiety swoje wiedzą, mają poczucie własnej wartości i żyją pełniejszym życiem – niż mężczyźni. Do tego posiadają tzw. inteligencję emocjonalną, której u mężczyzn brak lub są jej resztki.

        Kilku kretynów, z będących akurat u władzy ugrupowań – nie zawróci biegu czasu.

        Życie zweryfikuje ich idiotyczne poglądy.

        Ja sam nie zamierzam “wyrabiać w sobie żadnych cnót” …

        Amen.

        Odpowiedz
  • 21 lipca 2021 o 08:40
    Permalink

    Cnoty niewieście są doskonałym sposobem na zdenerwowanie Kobiet, jak się to pisiorom uda, to za każdym razem wyjmują sobie głosy z koszyczka.

    Odpowiedz
  • 21 lipca 2021 o 09:24
    Permalink

    Wszystkie Wielkie Religie [Judaizm, Chrześcijaństwo i Islam] wywodzące się od wierzeń semickich plemion z Bliskiego Wschodu, od zawsze uważały kobietę za coś “nieczystego”, ale tolerowanego, bo nadającego się do pracy i do rodzenia dzieci [tak do dzisiaj jest na większości polskich wsi]. A ponieważ żyjemy w kraju, w którym coraz większe wpływy na politykę mają takie organizacje jak Opus Dei, Ordo Iuris, czy Rycerze Kolumba, to chyba nie powinno dziwić, że chcą kobiety sprowadzić do roli wielbłąda i inkubatora.
    A ponieważ każda akcja rodzi reakcję, to po drugiej stronie mamy wojujący fenimizm…

    Odpowiedz
  • 21 lipca 2021 o 09:32
    Permalink

    Przepraszam za literówkę – miało być oczywiście FEMINIZM.

    Odpowiedz
  • 21 lipca 2021 o 10:21
    Permalink

    “Jeżeli bowiem ktoś jest tak głupi, że wydaje mu się, że marzeniem większości przeciętnych polskich kobiet, jest – przeciętnie – los ich matek, czy nawet babć – ten jest w wielkim błędzie w metodzie myślenia.”
    Szkoda nas wszystkich. Znaczy to tyle że jako ‘cywilizacja” – w narzucanej nam (‘jakieś krety” nieustannie podjęty watek drążą) formie nie mamy przyszłości.
    Wiedział ‘o tym” Stalin kiedy w połowie 30’ ukrócił destrukcyjne zapędy globalnych komunistów w sferze moralno -obyczajowej w ZSRR.
    Wiedzieli ‘o tym” również zachodni kosmopolityczni komuniści – destruktorzy, jaki to skuteczny oręż kiedy zakładali tzw. Instytut Badań Społecznych.

    “Najlepszym miernikiem jest stała migracja ludzi z prowincji do miast.” Kierunek winien być odwrotny.
    АРХИТЕКТУРНЫЙ ФАШИЗМ: как Россию «закатывали» в бетон?
    https://www.youtube.com/watch?v=_j0J3A2wchU&t=24s

    Wycinanie na masową skalę lasów Syberii i Amazonii, dalsze betonowanie miast skutkuje tym co widzimy na załączonych rolikach: https://www.youtube.com/c/KinderNet/videos

    Odpowiedz
  • 21 lipca 2021 o 10:41
    Permalink

    Czyżby do były już ostatnie podrygi fanatyków dla planów wprowadzenia dyktatury religijnej? 🙂 Oni naprawdę uwielbiają podkładać sobie sami nogi i się wykładać intelektualnie.
    https://demotywatory.pl/5082998/Nie-bedzie-tak-zle
    https://demotywatory.pl/5082730/Protest-przed-Ministerstwem-Edukacji-i-Nauki-Brakuje
    https://demotywatory.pl/5082551/Zapraszamy-panie-na-zajecia
    https://demotywatory.pl/5082534/Kontrola-niewiast-przed-slubem
    https://demotywatory.pl/5082455/Cnoty-niewiescie-w-szkolach-Byc-moze-bedzie-to-cos-na-ksztalt
    https://demotywatory.pl/5082243/Cnoty-Nie-wierzcie
    https://demotywatory.pl/5081703/Hipokryzja-pelna-para
    https://demotywatory.pl/5081685/Doradca-ministra-dr-Pawel-Skrzydlewski-zdradzil-ze-od-wrzesnia

    Walka z zachodnią kulturą głupoty i demoralizacją kobiet, jaka ma miejsce, co trzeba przyznać – niestety spowodowaną przez sam Kościół, który zdradził Polaków i wrzucił w orbitę zachodniego imperializmu i ich antykultury – za pomocą “gruntowania cnót niewieścich” rodem ze średniowiecza, będzie walką z wiatrakami. Na prawicy próżno rozumu szukać.

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2021 o 18:31
      Permalink

      @Niechodzący … . Wieś polska w przeciwieństwie do miast gdzie pomieszkiwali ‘żydowiny i miemce”
      od zawsze była oazą polskości (słowiańszczyzny) dlatego m.in. tak była nielubiana przez rządzących
      Polską po 1945 r. aż do dziś … przed 1939 r też!

      @Miecław. “Czyżby do były już ostatnie podrygi fanatyków dla planów wprowadzenia dyktatury religijnej?”
      Też Miecławie myślę że to “bój ich ostatni” – owce odwracają się od postmodernistycznego, lewicującego,
      postępowego KK – czekam(y) na powrót do Średniowiecza! 🙂 (Dosłownie!!)
      Pastor watykański kasuje Mszę Trydencką https://www.youtube.com/watch?v=1XL0d0qTyZo&t=601s
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Nadzwyczajna_forma_rytu_rzymskiego

      Dać im zaistnieć a lewactwo samo się wykończy i wcale nie mam na myśli tylko zdeformowanej prokreacji … 🙂

      Odpowiedz
  • 23 lipca 2021 o 16:15
    Permalink

    Pan Czarnek, minister edukacji w rządzie premiera Morawieckiego, jest co najmniej tak samo znienawidzony przez postępactwo, jak Roman Giertych, który, przed obrzezaniem się na postępowość, był ministrem edukacji w rządzie premiera Kaczyńskiego.

    Być może nawet pan minister Czarnek jest znienawidzony bardziej, bo próbuje przeprowadzać, a w każdym razie – przynajmniej zapowiada, że przeprowadzi zmiany o charakterze systemowym, podczas gdy minister Giertych działał raczej doraźnie.

    Trudno się temu specjalnie dziwić, skoro żydokomuna i kręcący się wokół niej mikrocefale, intensywnie pracują nad przeforsowaniem w naszym nieszczęśliwym kraju, podobnie jak w Europie i Ameryce Północnej, rewolucji komunistycznej. Prowadzona jest ona według nowej strategii, w której na plan pierwszy wysuwa się masowe duraczenie, już przynoszące przerażające rezultaty. Mogliśmy zaobserwować je choćby podczas mistrzostw Europy w futbolu, kiedy to zawodnicy niektórych reprezentacji klękali na boisku przed Murzynami, a stadiony udekorowane były kolorami symbolizującymi organizacje polityczne zboczeńców seksualnych. https://marucha.wordpress.com/2021/07/23/cnoty-i-niecnoty-niewiescie/#more-93912

    Odpowiedz
    • 24 lipca 2021 o 10:11
      Permalink

      @krzyk58

      Nawet nie wspominaj o Giertychu. Ten anty-minister wszedł do oświaty jak przysłowiowy cep, co cepem chciał wychować dzieci stygmatyzując je itd. Prymitywni nauczyciele (niestety moje podwórko), co to sobie radzić z dziećmi bardziej zdemoralizowanymi nie potrafią, chcieli od razu tworzenia ośrodków specjalnych dla takich dzieci. Już były nawet typowania w szkołach kogo tam wyślemy. Miałem kiedyś uczennicę z niedobrego domu, ona też by wylądowała w takim ośrodku. Na szczęście trafiła do mojej klasy wychowawczej i okazało się, że to niezwykle inteligentna, ale zbuntowana dziewczyna, bo miała kiepskie dzieciństwo a jeb*ny kapitalizm wrzucił jej rodziców i ją w biedę, od niej zaczęła się cała patologia. Wystarczyło dać tej dziewczynie intelektualne wsparcie, a pozbyła się dziesięciu kolczyków z twarzy, usunęła tatuaże i poszła na studia. Podobnie było z kilku chłopakami, wartościowymi, ale zdegenerowanymi przez kulturę. Wystarczyło pokazać dobre wzorce, dać wsparcie intelektualne i moralne, a wyszli na prostą. Problem z oświatą i nauczycielami jest taki, że większość traktuje to jako pracę, najzwyklejsze robienie cepem, a nie jako powołanie i misję wychowawczą. Oczywiście modlić to się potrafią, ale myśleć już nie i dlatego mamy tyle problemów w szkole z młodzieżą i dziećmi.

      Ale misja nauczyciela nie zawsze wystarczy. Takimi dziećmi oczywiście trzeba się zająć ale od strony psychologicznej i systemowej, czyli usunąć z przestrzeni publicznej gównianą zachodnią anty-kulturę i “zachodnią hedonistyczną wolność” będącą antytezą wolności i odpowiedzialności. Z dziećmi trzeba rozmawiać i podawać im przykłady z życia o prawdziwych wartościach i honorze. Nie robić im wody z mózgu religią, która nie uczy honoru, a łatwo rozgrzesza i kasę trzepie.

      Z dziećmi należy postępować honorowo, a nie karą załatwiać sprawy wychowania, bo to jest jak robienie cepem po ciemku, ziarna z tego nie będzie, ale prawiczki intelektualne i lewactwo z antykultury zachodniej nie jest w stanie wyjść na wyższy poziom świadomości. Na honorowe wychowanie, ale wolne od religii zwracał uwagę Julian Ochorowicz (psycholog, pedagog, wynalazca); „Jeżeli chcesz w dziecku rozbudzić poczucie honoru, postępuj z nim tak, jak z człowiekiem honorowym”. Źródło: Studium pt. Ambicja, Czasopismo „Szkoła” 1880 rok, nr 19, s. 149.

      Marks słusznie twierdził, że ludzka istota jest „(…) całokształtem stosunków społecznych” – Źródło: K. Marks, Dzieła wybrane, t. II, Warszawa 1949, s. 384. Dzieci tym bardziej są podatne na wpływy kulturowe bo to ona kształtuje ich proces wychowawczy.

      A tymczasem nawet feministka zaczyna jarzyć, że coś jest nie tak z kulturą. Czekam, aż napisze, że to wina zachodniej antykultury, która została do nas zaproszona przez “jaśnie państwo” i styropianowych lokai oraz Kościół po 1989 roku.
      Dr Agnieszka Graff, feministka, wykładowczyni na UW – „Na studia humanistyczne trafia masa ludzi, którzy czytaniem gardzą, a czytających mają za frajerów”. Źródło: Przegląd nr 24/2021, s. 3.
      Niestety to jest właśnie efekt zachodniego imperializmu kulturowego i kapitalizmu.

      Wielu publicystów już to odkrywa:
      „Obecnie władzę patriarchalną w coraz większym stopniu zastępuje pozbawiona płci kapitalistyczna władza pieniądza”. Źródło: Dariusz Łukasiewicz, W krainie batów i tortur, Przegląd nr 49/2018, s. 34.
      „Kiedy zapanował krwiożerczy kapitalizm, główną religią społeczną, ważniejszą niż katolicyzm, stał się jakiś darwinizm” – Jakub Żulczyk, Przegląd nr 21/2021, s. 3.

      “Ludzie mogą zostać dosłownie zatruci przez fałszywe idee i fałszywe nauczanie” – Alfred Korzybski
      Takich zatrutych przez nauczanie religii i zachodnią fałszywą kulturę mamy miliony.

      Minister Czarnek z doradcami, oczywiście z tymi cnotami niewieścimi przesadzili, no ale oni nie padli daleko dalej od Giertycha i jakoś nie styka intelektu, żeby to samo powiedzieć innymi słowami, tak żeby lewactwu poszło w pięty i wszelkiej maści degeneraci nie mogli znaleźć anty-argumentów.
      Na pewno idea tzw. religijnego wychowania przegra z zachodnią kulturą głupoty, bo Kościół nie ma autorytetu i nie nadaje się na wychowawcę dzieci. Jest historycznie skompromitowany.

      Natomiast przyglądam się i popieram to co robi Czarnek z ograniczeniem wpływów wychowawczych organizacji pozarządowych, które palą się do wychowania seksualnego w szkołach. Zdemoralizowane lewactwo usiłujące edukować seksualnie młodzież do tzw. wolnej miłości, a takiego pseudo-wychowania nie należy wpuszczać do szkół. W ramach lekcji na przedmiocie przygotowanie do życia w rodzinie powinna być porcja wiedzy zdrowej i naukowej o seksualności człowieka oraz jej patologiach, ale nie powinna to być wiedza przekazywana przez kościelnych mizoginów i w ich wypaczonej interpretacji.

      Czas na powrót do PRL z takim wychowaniem opartym na prawdziwej wiedzy. Swoich lekcji z tamtego czasu nigdy nie zapomnę, bo miałem mądrą nauczycielkę.
      Kiedyś Pośpieszalski w swoim programie prezentował poziom edukacji seksualnej w stylu zachodnim. Brak słów, byłem zbulwersowany i na pewno na takie lekcje swoich dzieci bym nie puścił. Dlatego rodzice powinni mieć wgląd w to co robi się w szkole i co proponuje dodatkowo, jako edukację. Jeżeli lewactwo chce wychować swoje dzieci do wolnej miłości może to robić we własnym zakresie organizując sobie sex party. W normalnym wychowaniu i edukacji seksualnej po prostu przychodzi okres młodości, gdzie dorastające dziecko może sobie przeczytać, np. “sztukę kochania” Wisłockiej i inne poradniki o seksualności człowieka, ale nie takie które namawiają do dewiacji. Rodzice powinni tego pilnować. Ale Kościołowi także wara od wychowania seksualnego w szkołach bo wiemy, jak się to zwykle kończy.
      Nie ma u mnie tolerancji dla dewiacji społecznych.

      Odpowiedz
  • 29 lipca 2021 o 12:18
    Permalink

    “Można jeszcze zrozumieć, że części kobiet odpowiada rola pani domu, na którą zarabia mąż (lub kolejny mąż), jednak samo stawianie znaku zapytania nad podmiotowością kobiet w społeczeństwie jest powodem do wstydu dla wszystkich, którzy się mniej więcej w ten sposób zachowują.”

    Czy trzeba się aż tak natężać, żeby móc to zrozumieć? Czy to w ogóle wymaga “rozumienia”? Dlaczego nie wymaga rozumienia i przyjmuje się
    jako naturalny stan rzeczy, że część mężczyzn bardziej od walenia się po mordzie na ringu woli np. kucharzenie, albo krawiectwo? Miałem kiedyś do czynienia z kapitanem żeglugi wielkiej, męskim maczo na schwał,
    który mawiał, że chłop, który nie potrafi sobie zrobić żryć, to jest baba (w wersji dosadnej ten feminatyw zastępował inny rzeczownik) nie – mężczyzna!

    Pamiętam z moich dawnych wojaży zagranicznych do różnych progresywnych krajów swoją konfuzję i zagubienie kiedy postępowcy zadawali mi pytanie: czy w Polsce kobiety walczą o prawo do wyjścia z domu i pracy zawodowej, czy walczą o dostęp do studiów, etc…?
    Ja miałem problem z wytłumaczeniem, a oni ze zrozumieniem (sic!) – i to bynajmniej nie tylko z powodu problemów z językiem — że swoje dzieciństwo spędziłem w otoczeniu, w którym praca zawodowa kobiet była normą, zaś te, które w domach pozostawały uważano za chore lub robiące jaśniepańskie fochy. Co nie zmienia faktu, że wiele spośród tych pracujących marzyło pozostaniu w domach, zajmowaniu się gospodarstwem i dzieciskami. W dzieciństwie też chodziłem do szkół, w których klasach liczebnie dominowały dziewczęta, a w młodości studiowałem na w dużym stopniu sfeminizowanym kierunku, który w tamtych czasach na tzw. Zachodzie uchodził za typowo męski! Co miałem powiedzieć tym zachodnikom walczącym z męskim szowinizmem i dominacją? Zróbta sobie PRL?

    Może zamiast całego tego jazgotu, targania się po szczękach i wojen ideologicznych — czyli tak naprawdę walki o władzę, czyli kasę, czyli władzę — zacząć wprowadzać w życie starożytną zasadę w wersji rozwiniętej — nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe i pozwól mu czynić, co jemu miłe (i vice versa)?

    A cnoty niewieście? Bardzo ładny staropolski termin. Czy nie przyszło zacietrzewieńcom do głowy, że facet który to powiedział (no właśnie – który?) robi sobie z całego tego zgiełku i jego protagonistów zwyczajne jaja, wyraźnie to sygnalizując: owe ‘niewieście’? A propos niewiast, ostatnio w związku ze skwarną pogodą widzi się coraz więcej niewiast w kolorowych sukienkach. Podoba mi się ten powrót do kulturowych opresyjnych uwarunkowań przeszłości. Co będę powtarzał nawet ryzykując spędzenie reszty życia w obozie reedukacyjnym!
    Motto na koniec: Mawiał pewien mędrzec: powaga jest obrządkiem ciała
    służącym do ukrycia braków ducha.
    Sukienki jakby odwrotnie (to już moje).

    Odpowiedz
    • 29 lipca 2021 o 17:11
      Permalink

      @Bleu de Bresse
      “Co miałem powiedzieć tym zachodnikom walczącym z męskim szowinizmem i dominacją? Zróbta sobie PRL?”
      – dokładnie, ja bym tak zrobił, żeby nie sądzili, że przyjechałem z jakiegoś zapuszczonego kulturowo kraju.

      Opowiem trochę inną historię podobną do twojej. Ja akurat uczyłem się w szkole średniej technicznej na kierunku męskim, kobiet nie było, poza extra nauczycielkami. 🙂 Ale obok mieliśmy w mieście dwie szkoły sfeminizowane, technikum chemiczne (próbówki) i pielęgniarstwo (strzykawki), więc rozumiesz jaka była wymiana kulturowa. 🙂 Studia to iż było pół na pół. Jednym słowem nasze kobiety dzięki PRL-wi doznały wyzwolenia społecznego, problem w tym że większość z nich o tym zapomina.

      A teraz co do zachodniego zadziwienia i szoku kulturowego, jakiego doznawali, gdy przyjeżdżali do PRL. Oczywiście nie chodziło o szok na widok rolnika jadącego wozem w konika, ale szok na tle dobrobytu wiejskiego, wolności i swobody, jaką mieliśmy wtedy.

      Otóż w mojej rodzinnej miejscowości miałem sąsiadów, którzy mieli rodzinę w Anglii, ich jakaś tam kuzynka jako młoda dziewczyna została wiadomo wywieziona do Niemiec na roboty i miała to “szczęście”, że została wyzwolona przez Armię Brytyjską, nie wróciła już do Polski bo jakiś Anglik ją wyrwał za żonę, więc tam pozostała. Propaganda angielska robiła im wodę z mózgu, że PRL to biedny kraj, więc ona wspomagała jak mogła swoją rodzinę w Polsce śląc paczki i tak było dopóki nie przyjechała do Polski w drugiej połowie lat 70-tych. Miała fajną córkę, której spodobały się wakacje w Polsce, więc ona przyjeżdżała przez kilka lat.

      Anglik jej mąż, nie mógł wyjść z podziwu, że u nas jest taka gościnność i nikt nie liczy pieniędzy ile wydaje na obiady i zabawy. Sąsiad polował, więc dzikiej zwierzyny miał też pod dostatkiem. Ryby z pobliskich stawów i niedalekiej rzeki do woli, każdy mógł iść z kijem leszczynowym i kawałkiem żyłki i złowić coś sobie na obiad, jeżeli miał tylko ochotę. Nikt nie ścigał, nikt nie kontrolował, żadnych strażników, itd. Anglik w szoku, pyta wujka zdziwiony, dlaczego w takim razie Polacy narzekają? Dlaczego robią jakieś rozruchy (to było po Radomiu, a jeszcze przed założeniem styropianu). Wujek mu mówi, że tylko idioci tak postępują, bo w naszym regionie nikomu do głowy nie przychodzi, aby protestować. Jak wyjechali z tych wakacji, to przestali paczki rodzinie do Polski wysyłać uznając, że w PRL żyje się na bogato.
      A teraz czym był Anglik zaszokowany:
      Anglik nigdy nie jadł tak dobrego rosołu z koguta złapanego na podwórku.
      Anglik nigdy nie jadł tak dobrej czerniny z kaczki człapiącej się po podwórku.
      Anglik nigdy nie jadł dzikiej kuropatwy i dzikiego bażanta, a wtedy jeszcze było tego sporo, bo nie było takiej mechanizacji i chemizacji rolnictwa. Można było nawet sobie pokłusować i co jakiś czas mieć dobry obiad.
      Anglik nigdy nie jadł samodzielnie złowionych ryb, nasze okonki i szczupaki były wtedy nie do pobicia z czystych wód.
      Anglik nie jadł tak dobrej wieprzowiny chowanej przez rok na rzęsie i pokrzywach.

      Może już wystarczy, wypisałem co najważniejsze. Wujek mi mówił, że ostatecznie Anglik był załamany, gdy wyjeżdżał. Więcej z żoną już nie przyjechał, ale jego córka z matką tak. Była świetną kumpelą, która chciała wrócić do Polski, ale jej losy inaczej się potoczyły, a potem nastała wiosna styropianu i dobre dzieciństwo oraz młodość szlak trafił. Górnicy i stoczniowcy, którym się wiodło relatywnie najlepiej w PRL zapragnęli zachodu, no i mamy zachód.

      Odpowiedz
      • 29 lipca 2021 o 18:27
        Permalink

        @Miecław.
        “Górnicy i stoczniowcy, którym się wiodło relatywnie najlepiej w PRL zapragnęli zachodu, no i mamy zachód.”
        Ci sami co organizowali w Rosji – komunę, już pod koniec lat 60 uznali że ‘pora zwijać majdan”.
        A, ‘górnicy i hutnicy” byli tylko pionkami na szachownicy, decyzje zapadały w KC KPZR i ‘na Łubiance”
        – zwijamy komune!

        Odpowiedz
        • 29 lipca 2021 o 23:21
          Permalink

          @krzyk58

          Tyle tylko, że bez tych górników i hutników to zwijanie by nie wyszło. Ja zawsze patrzę na korzenie zła, a nie na stery tego zła. Korzeniem zła była religia, która zamknęła lud w atawizmach i ograniczeniach poznawczych. Gdyby jej nie było, naród byłoby trudniej wysterować na styropian i oszukać. Reszta to robota zdrajców, liberałów i złodziei. Przysłowiowy polski katolik posłużył im tylko w swej masie jako PI, a potem się obudził z ręką w nocniku ze stwierdzeniem, “ale nie tak miało być”, a jak tłumaczyłem jeszcze na wiosnę 1989 roku przed wiadomymi wyborami, jak będzie, to byłem zwyzywany od betonu, komuchów z wiadomymi życzeniami, abym wisiał zamiast liści.

          Gdy ktoś mnie pyta, czy jestem komunistą, to odpowiadam, że 5 czerwca 1989 roku przestałem być komunistą, czyli na drugi dzień po wyborach, gdy się przekonałem na własne oczy co lud zrobił z Polską Ludową i ideą socjalizmu. Koniec kropka.

          Teraz mogę już tylko z politowaniem czytać wypociny dawnego zawiedzionego styropianu, jak to dopiero teraz im się perspektywa myślenia zmienia, gdy sami są pod presją kapitału i walki różnych frakcji niszczących kraj.

          Przykład najnowszy, kto by uwierzył? że niejaki Rzepliński stwierdził:
          “Pomstując na obecne rządy, Rzepliński stwierdził, że w “PRL większość sędziów orzekała niezawiśle, władza się do nich nie wtrącała”.
          Wyguglaj:
          “Niezawiśli sędziowie w PRL, czyli projekcje profesora Rzeplińskiego”.

          Odpowiedz
          • 30 lipca 2021 o 11:39
            Permalink

            @Miecław.
            Błąd logiczny w temacie wpływu religii na przykładzie: https://wielkahistoria.pl/komunistyczna-albania-pierwsze-ateistyczne-panstwo-swiata/ Jak widzisz “jakieś” chore brednie nigdy nie przetrwają… 🙂

            Tylko sojusz tronu z ołtarzem mógłby zapewnić przetrwanie tamtego systemu rozumiał TO Stalin, niestety trockista Chruszczow postanowił budować ‘królestwo boże na ziemi” bez udziału sfery sacrum, za to z jakim skutkiem?
            W Polsce dobrym przykładem znośnej koegzystencji było ciche porozumienie Gierek – Wyszyński.
            Niestety ‘komunistam” marksistowskim kosmopolitycznego chowu o (zacięciu) orientacji globalnej układ nie był “po linii”… więc ci komuniści s/tworzyli dysydentów,tzw. opozycję antykomunistyczną, wot i wsio nie wiem jak TO pomieścisz w poukładanej politpoprawnie główce, ale to już twój problem! 🙂
            Z Bogiem Miecławie, jak to mówią “pan dał – pan wziął”. Co w tłumaczeniu na nasze tłumaczy się 🙂
            ONY TO zbudowali i kilkadziesiąt lat później rozebrali. Taki był projekt ponadnarodowych globalistów z NY i ‘Londyna”, i na nic wyrażona WOLA 3/4 ludzi radzieckich w pierwszym referendum na terenie ZSRR. https://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_w_ZSRR_w_1991_roku

            Zagłada Rosjan w Rosji https://www.youtube.com/watch?v=ZFCNFk4ufLM

            “Korzeniem zła była religia …” No to jesteś w eurokomunistycznym , amerokomunistycznym domu
            czy raczej “burdlu”, gdzie Boga wystawia się na śmietnik historii …niech żyje postęp i oświecenie (tfu!).
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Gaude_Mater_Polonia??????????

          • 30 lipca 2021 o 18:42
            Permalink

            @krzyk58

            Już o tym dyskutowaliśmy. Wyszyński wykończył księży patriotów i wykorzystał Gierka do przetrwania Kościoła, a następnie wspomógł styropian w zniszczeniu PRL. Gdzie ty tu widzisz współpracę? Ja zapoznając się z jego działalnością i decyzjami mam tylko jedną opinię, był sabotażystą w interesie Kościoła, czego efektem było zniszczenie PRL i upadek narodu oraz państwa jaki możemy obserwować obecnie.
            Ciekawsze fakty i opinie już ci cytowałem, nie będę się powtarzał, a nie mam czasu cytować następnych z książek.

            Polecam też do przeczytania ciekawą książkę, która może co nie co cię oświecić:
            Wiesław Glaner, Tysiąc lat podłości, 2018.

          • 30 lipca 2021 o 19:34
            Permalink

            @Miecław. “Już o tym dyskutowaliśmy.’
            No, właśnie. Dwa razy powtarzał nie będę. Wy Miecławie powielacie komunistyczno-trockistowski punkt widzenia – a JA na TO leję …. 🙂
            Posłuchalibyście Kosseckiego, Hagmajera …

          • 31 lipca 2021 o 09:11
            Permalink

            @krzyk58

            Niestety Kossecki w swoich analizach pomijał destrukcyjną rolę Kościoła, może herbowe pochodzenie mu na to nie pozwoliło? W każdym razie jego obiektywizm stoi tu pod znakiem zapytania, co rzutuje na ułomność jego teorii i cybernetycznych opracowań. Aczkolwiek nie podważam jego punktowania zachodniego imperializmu, tu się zgadzam. Przy czym z jego wypowiedzi gdzieś tam jakieś padły słowa o V kolumnie, że taką rolę miała odgrywać wykładając dla SB. Dla kogo wtedy pracował i w czyim interesie, czy czasami nie Kościoła? Poręba potem miał związki z Radiem Maryja, nie przyszło mu do głowy, że zostaje wykorzystany przez najgorszego okupanta w historii Polski i upadek PRL, opanowanie władzy przez Marsjan zawdzięcza właśnie tej antyduchowej instytucji religijnej?
            Kiedy wy “sieroty” po Grunwaldzie zrozumiecie swoje błędy?

            Hagmajer jest młody, dużo jeszcze się musi nauczyć i aby być w pełni skutecznym i obiektywnym sam musi wyjść poza swoje przekonania, aby nie ograniczały go poznawczo. Inaczej jego analizy będą jednostronne, pod tezę. Więc wszystko jeszcze przed nim niech się rozwija.

            Pewnie tak zaawansowanej cybernetycznie wiedzy nie pojmiesz, ale wszystko przed tobą, może dasz radę i zrozumiesz dlaczego Grunwald na starcie przegrał z Marsjanami i nie miał żadnych szans, kiedyś chyba nawet coś nadmieniałem.

            Szkoda pióra na ciebie bo i tak się nie uczysz. 🙂

          • 31 lipca 2021 o 18:48
            Permalink

            Nie ma (prawie) nacjonalistów (w Polsce i w Rosji). Jest za to ‘kolektywny” Chodorkowski i Szechter.
            @Miecław. …może dasz radę i zrozumiesz dlaczego Grunwald na starcie przegrał… Kto przegrał to przegrał – z kretesem! W 90’ (dostępne sa “filmiki” kiedy to niejaki Mojżesz Rakowski kazał ‘to coś” wyprowadzić. 🙂 Podam na przykładzie radzieckim (rosyjskim) odpowiednikiem polskiego https://pl.wikipedia.org/wiki/Zjednoczenie_Patriotyczne_%E2%80%9EGrunwald%E2%80%9D było stowarzyszenie “PAMIĘĆ” – sól w oku kosmopolitycznych, liberalnych (czytaj:prozachodnich) komunistów radzieckich – ZP”G” było niejako kalką radzieckiego i też miało z tego powodu mocno pod górkę, – postępowi komuniści tejże proweniencji!

            Ruch nacjonalistyczny był budowany w ZSRR jeszcze w latach 80-tych.
            Na rok 1991 była to najlepiej zorganizowana i najciekawsza pod względem intelektualnym partia choć miała status “stowarzyszenia”

            https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9D%D0%B0%D1%86%D0%B8%D0%BE%D0%BD%D0%B0%D0%BB%D1%8C%D0%BD%D0%BE-%D0%BF%D0%B0%D1%82%D1%80%D0%B8%D0%BE%D1%82%D0%B8%D1%87%D0%B5%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D1%84%D1%80%D0%BE%D0%BD%D1%82_%C2%AB%D0%9F%D0%B0%D0%BC%D1%8F%D1%82%D1%8C%C2%BB

            Zaraz po rozpadzie nastąpiły jawne prześladowania “Pamięci” z równoległą serią tajemniczych zgonów jej liderów. I w tym miejscu pora na dokończenie przerwanego parę dni temu rzuconego pytania “czy chciałbyś wiedzieć co stało się z przywódcami owego mityngu z czerwca 1989 r.?”

            https://www.youtube.com/watch?v=LbXm4rKWIfc

            Otóż, w kilka miesięcy po tym mitingu jego główni aktywiści już nie będą żyli.

            https://cont.ws/@artest/222423

            https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A1%D0%BC%D0%B8%D1%80%D0%BD%D0%BE%D0%B2-%D0%9E%D1%81%D1%82%D0%B0%D1%88%D0%B2%D0%B8%D0%BB%D0%B8,_%D0%9A%D0%BE%D0%BD%D1%81%D1%82%D0%B0%D0%BD%D1%82%D0%B8%D0%BD_%D0%92%D0%BB%D0%B0%D0%B4%D0%B8%D0%BC%D0%B8%D1%80%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87

            Od połowy 90-tych ruch narodowy ewoluował w coraz to inne formy zaś w dwu tysięcznych był już całkowicie przejęty przez kolektywnego Chodorkowskiego.

            Na szczęście “Stowarzyszenie Pamięć” nie przepadło bez wieści.Dla wielu znanych dziś polityków było “przedszkolem” w którym sposobili się do aktywnego politycznego życia.

            Na szczęście echa Zjednoczenia Patriotycznego ‘Grunwald” obecne są ciałem i duchem w linkowanych niekiedy videorolikach….w aktywnym, politycznym życiu nad Wisłą dominują ‘inne tryndy”. A szkoda! 🙂 A ‘nieboszczka” już nie (o)żyje, BO doigrała się, przebita została osikowym kołkiem … przez ‘samych towarzyszy” (sami swoi) i ciągnące się ‘za zeszłą panią matką” fatum nie pozwala też zaistnieć na poważnie różnym tworom organizowanym ad hoc i nie tylko ad …, różnym takim “towarzyszom michałom, leszkom i alkom” -) ich latoroślom.
            Za to mają się dobrze takie lewicowe, politpoprawne organizacje ‘pożytku publicznego”- pozarządowe jak i nierządne jak: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stowarzyszenie_Memoria%C5%82 w Rosji czy https://pl.wikipedia.org/wiki/Fundacja_im._Stefana_Batorego w Polsce – NIESTETY!!! ‘TEGO” jest na pęczki! Poczytaj “te” nazwiska… NOWA globalna KOMUNA.

            Miecławie na zakończenie przydługiego posta rzucam wam myśl, a wy “go” łapcie … Przyznasz że tow. E. Honecker wraz z małżonką prezentowali płomienną linię rewolucyjno-komunistyczną. Czyż nie?
            Dlatego, odpowiedz mi proszę dlaczego na miejsce ‘stacjonowania”, po krachu NRD, wybrali nie “przebżydły”, lewicowy do szpiku kości Zachód”, a Chile Pana Augusto Pinocheta? Czy (zdeklarowani) komuniści z głowami
            mają “nie hallo”? A może sprzeczności ( o ile takowe były) były zawsze pozorne? Człowiek “tu i tam” musiał – “trybić”…
            BO, inaczej …

            “Szkoda pióra na ciebie bo i tak się nie uczysz.” To (ta) prawda, spływa po tobie jak woda po kaczce. 🙂
            Jak to mówi mądrość ludowa “czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał”, w związku z powyższym, płonne (moje) nadzieje… pomimo że umiera ostatnia.

          • 31 lipca 2021 o 23:33
            Permalink

            @krzyk58

            Gdy tow. E. Honecker wraz z małżonką wyjechali do Chile to Augusto Pinochet już nie rządził i ponownie zwyciężyła tam demokracja.
            https://pl.wikipedia.org/wiki/Patricio_Aylwin
            Dlaczego nie wyjechał na zachód? Był przeciwnikiem zachodu jako komunista, więc nie miał tam czego szukać i byłby na cenzurowanym. W takiej sytuacji lepiej wyjechać na tzw. koniec świata i o wszystkim zapomnieć. Dla takich ludzi upadek systemu w który się wierzy i realizuje to wielka trauma i obciążenie, gdy wiesz, że za chwilę wszystko co wypracowano pochłonie nikczemny kapitał za zgodą ciemnego ludu. Chile jest na końcu świata i dla takich osób jest to szansa, aby spokojnie żyć, nie przejmując się żadnym systemem.

            W Rosji “Pamięć” u nas “Grunwald” a Marsjanie i tak wygrali, o czym to świadczy? Czy nie o tym, że lud nie przeszedł odpowiedniej przemiany moralnej?
            Problem leży gdzie indziej jednak, bowiem zarówno Rosjanie, jak i Polacy nie umieli być konsekwentni i nie dopuszczać Marsjan na stanowiska państwowe, w służbach i na uczelniach, zwłaszcza tych co do których były wątpliwości czy są lojalni wobec narodu.

            Nie wiem jak u nich, ale u nas jest dziwna postawa Polaków. Wystarczy obcobrzmiące nazwisko i Polacy już myślą, że ten ktoś jest lepszy od nich. Mam pewną teorię co do tej niewolniczej mentalności, a wynika ona z historii, gdy podczas ewangelizacji wycięto w pień nasze elity duchowe, czyli taką ówczesną inteligencję, to pozostałym księża na tworzonych parafiach wmawiali swoją wyższość, a kler był wtedy obcy, większość niemiecki. Stąd się bierze wielowiekowa niewola mentalna i brak pewności siebie Polaków. Nadreprezentacja Polaków o obcobrzmiących nazwiskach w elitach władzy, uczelniach itp. jest zastanawiająca, ale i czasami uderzająca. I nie dotyczy to tylko Marsjan, którzy w 1968 roku w większości wyjechali, a szkoda bo wielu pożytecznych czujących się Polakami i w pełni z asymilowanych mogło zostać, ale wylano dziecko z kąpielą, przez paru kretynów, co im się marzyła władza. “Komandosów” trzeba była wypie*dolić z kraju, a resztę uczciwych zostawić.

            Druga sprawa, to zastanawiająca popularność pewnej G. wybiórczej intelektualnie po 90-tym roku. Ludzie jak opętani rzucili się czytać szmatę, gdzie prano im mózgi liberalizmem i kapitalizmem. Inteligencja na uczelniach szczyciła się czytaniem tego chcąc podłechtać swoje ego, jacy to są wybitni, wolni i demokratyczni. Nikt im nie powiedział, że są wyzwoleni od rozumu. Ja robiłem wtedy jakąś podyplomówkę i musiałem analizy robić na zajęcia z tej szmaty, oczywiście pod tezę jak sobie pan dr życzył, bo inaczej lipa oblał bym. Nie można było nawet wspomnieć i porównać z PRL czegokolwiek. Jak zapytałem, jak ekonomicznie uzasadnić wykluczenie społeczne i bezdomność w kontekście art. 2 Konstytucji i zawartej tam zasady sprawiedliwości społecznej to się zderzyłem z prof. baranem. 🙂

          • 1 sierpnia 2021 o 09:19
            Permalink

            @Miecław. “Miecław
            31 lipca 2021 o 23:33″ Masz rację Miecławie nie uwzględniłem zmiany ekipy w Chile na demokratyczną – cokolwiek znaczy ten termin, wówczas wszędzie na kuli ziemskiej wiał ‘wiatr wolności”- demokracji i praw człowieka” jedynie słuszny, tym razem pax americana, upadały reżimy totalitarne w krajach demokracji ludowej, od ZSRR do Rumunii , walił się w gruzy system apartheidu w RPA (za wyjątkiem błogosławionego Izraela). Szło nowe … 🙂 Zaraza dosięgła więc i Chile położone na krańcach świata…
            Wracam do wyboru tow. Honeckera. (prymo) BO, tam mieszkała już córka … (ach, te wybory dzieci notabli komunistycznych …) (drugie prymo), BO TAM ZAMIESZKAŁ OD DAWNA, A CO NAJMNIEJ OD 1945 R. – PRUSKI DUCH (dryl) … 🙂 tak daleki i tak bliski sercu,duszy raczej nie posiadał (a przynajmniej na własność) prawdziwy Niemiec z NRD.

            CHILE’S 2018 Military Parade “Wehrmacht Parade Prussian Style” https://www.youtube.com/watch?v=wJAL_OR8-MY&t=62s

            Wklucz i porównaj parady Nationale Volksarmee.

    • 30 lipca 2021 o 12:27
      Permalink

      @Bleu de Bresse. (Skądinąd, paskudny nick nie wiem, co znaczy a dociekać nie zamierzam!).

      Do rzeczy. “Sukienki jakby odwrotnie (to już moje).’

      I moje!

      Dlatego proponuję:

      Leszek Długosz: Kwiecista zwiewna twa sukienka https://www.youtube.com/watch?v=M6Pht6i8sBE&t=20s

      Malarze i Zolnierze Po Prostu PasteloweOpole1989 https://www.youtube.com/watch?v=F_gaDe6IX-0

      Республика и Иосиф Кобзон Платье HD https://www.youtube.com/watch?v=U5OojzlBOxU

      (Błatniak) ALIB – Платье 🥀✵♛ (Хит 2020) https://www.youtube.com/watch?v=fTIv85rQgx0

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.