Cytaty, Ogólna

Ci którzy dziś chcą oszukać Polaków nie znajdą poparcia?

 Ostatnie miesięcznica smoleńska zaowocowała kolejnymi kwiatkami, które można wybrać z wypowiedzi pana Jarosława Kaczyńskiego prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jednym z nich jest stwierdzenie, którego fragment stanowi tytuł naszego felietonu. Otóż pan prezes powiedział publicznie, co można było słyszeć “nausznie”, że „(…) ci, którzy chcą dziś oszukać Polaków, nie znajdą poparcia. Natomiast ci, którzy chcą dobra Polaków, to poparcie otrzymają. (…) Bite są rekordy hipokryzji przez ludzi, którzy uważają, że demokracja jest zagrożona (…)” – uwaga to jedynie sprawozdanie ze słuchu oddające charakter wypowiedzi, oryginalna wypowiedź może się nieco różnić.

Można to traktować jako generalne podsumowanie naszej obecnej rzeczywistości, w której rządząca prawica dokonuje nazwijmy to „manewru konstytucyjnego” mającego na celu „stabilizację” Trybunału Konstytucyjnego, a pan prezydent nie widzi niczego nadzwyczajnego w ułaskawieniu, czy też tym akcie, który wydał w stosunku do grupy urzędników publicznych, chociaż nie zapadły jeszcze prawomocne wyroki. Jeżeli pan Kaczyński uważa, że dzisiaj ktoś chce oszukać Polaków na kanwie tejże rzeczywistości, którą kreuje jego obóz polityczny i pan prezydent z tego obozu się wywodzący, to trzeba zapytać- kto zdaniem pana prezesa jest tym tajemniczym „ktosiem”?

Bądźmy bowiem poważni – o ile pan Kaczyński był w opozycji, możemy zrozumieć, że nie chciał nazywać rzeczy i ludzi po imieniu. Jednakże dzisiaj pan Kaczyński jest szefem największego klubu parlamentarnego w Sejmie RP, jest szefem najpotężniejszej partii politycznej, co więcej jest gwarantem trwania rządu RP – czego więcej trzeba, żeby mówić w sposób otwarty do ludzi o tym, kto manipuluje lub stara się manipulować rzeczywistością? Są dwie możliwości, albo pan prezes nie ma pewności co do wskazań, albo wskazania dotyczą czynników zewnętrznych potężniejszych od naszego państwa i ich oskarżenie mogłoby spowodować problemy dla nas wszystkich. Nie ma innej możliwości, żeby wytłumaczyć enigmatyczny styl wypowiedzi – człowieka, który jest absolutnym zwycięzcą w naszym życiu publicznym i naprawdę może prawie wszystko, a na pewno nie musi się bać przemawiać do ludzi. Jest politykiem, ludzie mu ufają – chcą go słuchać, może przemawiać ile razy chce, jak chce, gdzie chce i o czym tylko chce. Możemy być pewni, że ludzie będą go słuchać, więc w czym problem?

Powstaje drugie pytanie – kto chce dobra Polaków? TO JEST DOPIERO CIEKAWE? Jeżeli to nie jego własny obóz polityczny, to o kim pan prezes mówił? Przecież już wygrał, ma wszystko, nie musi stosować niedopowiedzeń!

Co do rekordów hipokryzji bitych przez ludzi, którzy uważają że demokracja jest w Polsce zagrożona, to mamy wspólny problem, albowiem pan prezes oczywiście ma prawo do swojej oceny, ale jej tak arbitralne narzucanie, to nic innego jak brak szacunku dla opozycji. Oczywiście pan prezes może ten brak szacunku do opozycji wyrażać, nie ma co do tego żadnego obowiązku, tutaj chodzi o coś innego, o sam stosunek zdefiniowania kto jest hipokrytą i dlaczego? Czy hipokrytami są ci członkowie PO, którzy będąc w Sejmie poprzedniej kadencji głosowali za 5-cioma członkami Trybunału Konstytucyjnego? Czy chodzi jeszcze o kogoś? Śmiało – hipokrytów to w naszym kraju na pewno nie brakuje! Możemy być pewni, że hipokrytami moglibyśmy obdzielić jeszcze sąsiednie kraje, a może i nawet starczyłoby na całą Unię Europejską!

Bez względu na to, kogo pan prezes ma na myśli, rozumiemy że nie podziela on obaw części opozycji o możliwość zagrożenia demokracji przez obecne działania „stabilizacyjne” obozu rządzącego, który prowadzi te działania, które widzimy obecnie na ekranach naszych telewizorów.

Tylko kto chce dzisiaj oszukać Polaków? Przecież prawem opozycji jest krytyka działań rządzących? Pan prezes zdaje się nie uznawał części obecnej opozycji, jak ta była opcją rządzącą, a obecnie nadal jej nie uznaje – nawet jak jest w opozycji? Sprawa jest poważna, bo po prostu chcielibyśmy rozumieć do czego pan prezes zmierza i co ma na myśli? Rozumienie intencji tego człowieka jest dzisiaj, a przynajmniej powinno być jednym z priorytetów naszej rzeczywistości. O czym myśli ten pan, do czego dąży? To niestety dzisiaj otwarte problemy naszego życia publicznego…

10 komentarzy

  1. ” Łubudubu, łubudubu, niech żyje Prezes naszego klubu”!

  2. Wierny_czytelnik

    o co chodzi prezesowi, wie tylko kot prezesa a kot prezesa nie żyje więc wszyscy mamy prze….e

  3. Do prezesa jeszcze nie dotarło, że odpowiada za Państwo Polskie i że nie jest już w opozycji.

    Był w niej za długo i nie może wyjść z roli opozycjonisty.

    Stąd ta destrukcyjna postawa wobec porządku konstytucyjnego RP.

    Będzie jeszcze ciekawiej, jak zaczną rządzić.

    Prezes stanie na czele opozycji wobec własnego rządu!

    Bo on inaczej nie potrafi i tak już ma.

  4. Mogliśmy dziś obserwować pochód odrzuconych przez wyborców, skompromitowanych polityków, którzy oddzieleni od koryta próbują wcisnąć kit, że demokracja w Polsce jest zagrożona. Nie dajmy się zwariować – obrona interesów okrągłostołowego układu, zagranicznych banków, wpływów b. członków PZPR oraz Platformy Obywatelskiej nie jest żadną obroną demokracji! Prawdziwym dramatem, zagrożeniem dla demokracji i swobód obywatelskich zwykłych Polaków byłby natomiast powrót tej ekipy do władzy.

    http://www.niewygodne.info.pl

    • Prawdziwym dramatem było zastąpienie dżumy cholerą. Powrotu nie będzie ale dramat Polaków się pogłębia. Boję się że sprawę będzie załatwiała ULICA!!”

  5. Ano panie Krakauer, pan świetnie opisał naszą rzeczywistość, naszą wolność. Nie można mówić otwarcie co się myśli o wydarzeniach o politykach bo można trafić pod sąd. Nie decyduje się na to nawet potężny Prezes bo resztę życia spędził by włócząc się po sądach. Nie można otwarcie wygłaszać swojej opinii, pomimo że to nam gwarantuje Konstytucja.I właśnie w ten sposób jasno widać nadużycia władzy sądowniczej, za jej pomocą próbuje ustalać się czyjeś poglądy. Bo ja na przykład uważając jakiegoś polityka za targowiczanina, oczywiście nie wymienię o kogo chodzi. A więc mam prawo do własnej opinii czy nie mam ?. Prezes podlega tym samym ograniczeniom. Taką mamy tzw. “demokrację’

  6. Lemingi możesz mieć swoją opinię jeśli będzie zgodna z opinią Prezesa!Inaczej jesteś Obcym!

    • Wolność była właśnie ograniczana do tej pory, za minionych nierządów. Wyobrażmy sobie taką hipotetyczną sytuację. Partia Y podczas kampanii wyborczej oskarża partię X o chęć dokonania prywatyzacji służby zdrowia. Na co Partia X kieruje tą sprawę do sądu i sąd oznajmia że partia X nie ma w programie wyborczym prywatyzacji służby zdrowia. Idę do urny i jednak po drodze namyśliłem się i uznałem że partia X chce sprywatyzować służbę zdrowia. Zostałem ukrytym przestępcą nie honorującym wyroki sądowe, dokonałem myślozbrodni ? Nie, to sąd wszedł w moje kompetencje wyborcy, to ja jestem od oceny programu wyborczego a sąd usiłował mi to uniemożliwić.Tak perfidnie ogranicza się naszą wolność za pomocą sądownictwa. Pan panie Włodek zostanie zniewolony nie widząc kiedy. A Prezes nic do mnie niema, jestem tylko chwilowym wyborcą. Zrobiłem to z niesmakiem ale nadal bym to zrobił. bo chcę być wolnym człowiekiem.Zresztą o stanie wolności w Polsce wiele mówi wpis Web. Józefa który napisał, cytuje z pamięci, jak wpłacicie po 50000 to będziecie mogli pisać co wam ślina na język przyniesie. 🙂 Cenzura sądownicza a TK jest w tym systemie. 🙂

      SZANOWNY PANIE PRZECIĘTNA ROZPRAWA POKAZOWA TO KOSZT OKOŁO 20 TYŚ ZŁ. PLUS EWENTUALNE KOSZTY DRUGIEJ STRONY JAK PAN PRZEGRA TO MNIEJ WIĘCEJ LUSTRZANE 20 TYŚ, A 10 LICZĘ NA EWENTUALNE ODSZKODOWANIE NA JAKĄŚ ORGANIZACJĘ. TAK TO WYGLĄDA W RZECZYWISTOŚCI. NIC NA TO NIE PORADZĘ. TAK DZIAŁA SYSTEM, TRZEBA SIĘ STOSOWAĆ – CENZURUJĄC, ALBO GROMADZIĆ PIENIĄDZE 🙂 POZDRAWIAM PS. OCZYWIŚCIE JESTEŚMY OTWARCI NA KAŻDĄ DAROWIZNĘ WEB. JÓZ.

  7. Mamy nie ma brata nie ma kota nie ma baby nie ma ale za to władzę ma. Jarek na króla!!!!

  8. Drogi Lemingi chwilowy wyborco Prezesa.Według Ciebie człowiek rodzi się aby umrzeć i przez to jest zniewolony przez śmierć. Tym sposobem w średniowieczu trzymano za morde całe narody. Teraz mamy 21 wiek i nie z nami Bruner te numery

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.