Nie chcemy umierać z powodu głupoty rządzącej w Polsce elity!

rgbstock.com Autor: Sanja GjeneroSytuacja w konflikcie wschód – zachód robi się coraz mniej komfortowa. Kolejne polono-fobiczne wypowiedzi rosyjskich oficjeli, chociaż blokowane przez samego Prezydenta Federacji Rosyjskiej zmuszają nas do racjonalizacji obaw. Niestety prawdopodobnie znaczna część społeczeństwa rosyjskiego potrzebuje wroga, na którym będzie mogła pokazać Zachodowi, co to znaczy gniew Rosji.

Nawet pewien niewinny eksperyment socjologiczny, który pozwoliliśmy sobie przeprowadzić na naszym portalu wobec naszych rosyjskich czytelników, których serdecznie pozdrawiamy – zmusza nas do weryfikacji poglądów na wzajemne postrzeganie się. No cóż, inaczej rozumie się żarty w kraju, w którym prawie wszystkie samobieżne ciężkie działa (6 sztuk) biorą udział akurat w jednej defiladzie, a inaczej w państwie posiadającym arsenał termonuklearny, którym można zeszklić powierzchnię lądów na ziemi, co najmniej dwu krotnie.

Przeraża w szczególności fakt, że dla części rosyjskich elit – z wyjątkiem jednego człowieka – nie są wrogami elity w Polsce – tylko polskie społeczeństwo, zwykli Polacy. Mamy szczęście, że prezydentem Rosji jest rozumiejący naturę i wagę wzajemnych relacji Władimir Putin, a nie jakiś gorącokrwisty „pułkownik”. Oczywiście z polskiej strony bardzo wiele złego zrobiono, żeby Rosjanie myśleli, że WSZYSCY POLACY są ich wrogami i chcą ich krzywdy. Jednakże nie jest to nic innego jak WYRAZ PARSZYWEJ, KŁAMLIWEJ I CYNICZNEJ PROPAGANDY, KTÓREJ TO WŁAŚNIE POLACY SĄ PIERWSZYMI OFIARAMI.

Powyższy problem ma znaczenie historyczne i jest rzeczywistym i realnym odzwierciedleniem skali oddziaływania na naszą percepcję wrogiej nam propagandy. Uwaga – nikt tu nawet nie próbuje wybielać polskich zachowań, ale po prostu są one wynikiem określonej polityki informacyjnej, którą na nasz umęczony i ogłupiony (w znacznej części) Naród oddziałuje zachodnia, własna, (czyli też obca) propaganda oraz odgrzewanie chorych mitów bogo-ojczyźnianych przez środowiska religijne i tzw. prawicową-prawicę. Na dzień dzisiejszy jest tylko jedna siła polityczna – Polskie Stronnictwo Ludowe, która cichutko nawołuje do pragmatyzmu w relacjach z Rosją, reszta – nie wymaga nawet komentarza.

Wróćmy jednak do głównej kwestii – czy za to odpowiadają Polacy, że ich percepcja jest kształtowana poprzez rusofobię? Przecież to jest oczywiste działanie zdobywców w kraju pozyskanym, jako buforowy, chodzi o najzwyklejsze przygotowanie społeczeństwa kraju buforowego do rzezi. Problem polega jednak na tym, że większość Polaków nie ma najmniejszego zamiaru umierać z powodu głupoty rządzącej w Polsce elity, która z Polską (poza nielicznymi wyjątkami) nie ma już z tym krajem i z tym narodem prawie niczego wspólnego.

Problem jest wielokrotnie złożony i nie da się go rozpatrzeć w żadnym krótkim felietonie. Co więcej nie da się w żaden sposób z dnia na dzień zmienić wzajemnej percepcji obu populacji. Jednakże ze względu na to, jak mało mamy kanałów komunikacji pomiędzy naszymi społeczeństwami – każda inicjatywa jest cenna. We wzajemnych stosunkach jest tak źle, że gorzej już chyba być nie może.

Zastanówmy się jednak, co nas dzieli? Czy mamy jakiekolwiek realne powody do zwady? Przed otwarciem ruchu przygranicznego między Województwami północnej Polski a Kaliningradem były pewne obawy o to jak ułożą się relacje. Już po tygodniu ruchu – nikt nie miał żadnych złudzeń, to wielki sukces. Dowód na to, że w ogóle nie powinno być żadnych wiz, oczywiście na Białoruś także. Nic, bowiem bardziej nie zbliża niż możliwość wzajemnego poznawania się, chociaż z relacji rodaków, którzy odwiedzili Kaliningrad, nie bardzo jest tam, co oglądać poza potęgą bałtyckiej floty i oczywiście stacjami paliw. Szanowni państwo – NIE MA ŻADNYCH KWESTII DZIELĄCYCH POLAKÓW I ROSJAN. ŻADNYCH, NAWET ABSTRAKCYJNYCH I HISTORYCZNYCH! No, może poza zbyt wysoką ceną gazu…

Nie widać drogi wyjścia z tego klinczu, ponieważ Polacy dzisiaj nie wiedzą prawie nic o Rosji, a obraz Polski i Polaków w rosyjskich mediach – także nie jest w pełni obiektywny.

Jak się zachować w razie konfliktu? Wyjechać z kraju? Strzelać do wrogów? Służyć tym elitom, które z premedytacją i przez głupotę doprowadzają właśnie na naszych oczach kraj na skraj przepaści?

To wszystko robi się przerażające, nawet jak na nasze polskie realia, w których z zasady dopuszczamy olbrzymi margines nonsensu. Jak na razie rządząca naszym krajem elita prowadzi nas w kierunku kolejnego upadku, przy akompaniamencie propagandy sterowanej z zewnątrz. To, w jaki sposób odbierają nas Rosjanie i jak my odbieramy Rosjan jest w tej chwili jednym z najważniejszych wyzwań strategicznych dla naszych elit.

Rosyjskie tłumaczenie tekstu [tutaj]

8 komentarzy do “Nie chcemy umierać z powodu głupoty rządzącej w Polsce elity!

  • 17 sierpnia 2014 o 07:06
    Permalink

    Szanowny Autor się myli!

    Dział samobieżnych (Krab) mamy aż 8!

    Z tego jedno jest w badaniach, bo pękają w nich płyty “podłogi”. Po prostu zwolniono z fabryk zbyt wielu fachowców i powstała LUKA TECHNOLOGICZNA.

    Dlatego jest ich NOMINALNIE osiem, bo zamówiono na papierze wyposażenie DYWIZJONU.
    Dywizjon, to kilka baterii (2-5), a bateria to minimum 4 działa – wiec jest ich 8.
    Są etaty, jest wyliczane, że mamy DYWIZJON Krabów.

    Wniosek: Polska to potężny kraj!

    Stać nas na defilady i pokazanie całej (75%) artylerii ciężkiej. Co mówił Napoleon o artylerii – wie każdy.
    A co o wyposażeniu w artylerię wojsk rosyjskich mówił car Aleksander I?
    Że ma jej być więcej, niż u potencjalnego przeciwnika.
    I tak im już to zostało do dzisiaj, nie licząc wojsk rakietowych (to też dział artylerii).
    Pozdrawiam autora i proszę o precyzję w podawaniu danych.

    Odpowiedz
  • 17 sierpnia 2014 o 15:06
    Permalink

    Dziękuję autorowi za artykuł!
    Analiza Pana autora jest kompletnie pewny. A polityka polskiego rządu (rządu, który w prywatnych rozmowach przyznaje, że jest sługą USA) jeszcze bardziej rozpala nienawiść do narodu polskiego w Rosji. Jeszcze 4-5 lat temu stosunek do Polaków w Rosji był dobry. A teraz Polaków tutaj uważają głównymi rusofobami Europy, bo Polska pierwsza wzywa wprowadzać sankcje, ciągle coś oskarża Rosję i inne. Wyniki takiej polityki w dzisiejszej wiadomości z Donbasu, myślę, że w Polsce ta informacja nie jest dostępna: http://vk.com/strelkov_info (strona dowódcy Donieckiej milicji ludowej) moje tłumaczenie:
    ============================
    17.08.14 Charkówskie partyzanci zniszczyli samochód z polskimi najemnikami
    Charkówskie partyzanci zniszczyli samochód terenowy z polskimi najemnikami i haubicę samojezdną “Dana”, o czym informują źródła w siłach oporu Slobozanszczeny.
    “W trakcie kolejnej operacji bojowej partyzantów Charkowskiej Republiki Ludowej zostal zniszczony Jeep karne, następnie samobieżnej haubicy, a pozycja do miasta Izjum направляющийся w Rodzynki jeep polskich represyjny, a pojeździe kosmicznym гаубицей “Dana” – donoszą źródła.
    “W ciągu kolejnej operacji bojowej partyzanci charkowskie zabili SUV z polskimi żołnierzami- karnymi , którzy towarzyszyli samobieżną haubicę “Dana” – według źródeł.
    Jak wskazują przedstawiciele sił oporu, drugi SUV, który szedł za nim, pomimo kilku trafień armatnich, udało się wydostać z ognia i uciec od prześladowań.
    Według zachowanego kierowcy pierwszego SUVa, zostały zniszczone sześc pracowników polskich prywatnych firm wojskowych (PMC) ASBS Othago (Analizy Systemowe Bartłomiej Sienkiewicz), stworzony kilka lat temu, obecnym Ministrem Spraw Wewnętrznych RP Sienkiewiczem.

    Odpowiedz
  • 17 sierpnia 2014 o 15:07
    Permalink

    Dziękuję autorowi za artykuł! Analiza Pana autora jest kompletnie pewny. A polityka polskiego rządu (rządu, który w prywatnych rozmowach przyznaje, że jest sługą USA) jeszcze bardziej rozpala nienawiść do narodu polskiego w Rosji. Jeszcze 4-5 lat temu stosunek do Polaków w Rosji był dobry. A teraz Polaków tutaj uważają głównymi rusofobami Europy, bo Polska pierwsza wzywa wprowadzać sankcje, ciągle coś oskarża Rosję i inne. Wyniki takiej polityki w dzisiejszej wiadomości z Donbasu, myślę, że w Polsce ta informacja nie jest dostępna: http://vk.com/strelkov_info (strona dowódcy Donieckiej milicji ludowej) moje tłumaczenie:

    Odpowiedz
    • 17 sierpnia 2014 o 15:37
      Permalink

      Szanowny Panie!
      Wiemy że Polska i Polacy są postrzegani w Rosji poprzez media (SMI). Ale jak Pan wie – media kłamią – a większość Polaków nie daje się manipulować!

      Proszę poczytać co piszą zwykli ludzie pod każdym “pro ukraińskim i anty-rosyjskim” tekstem w dowolnym portalu!

      Naprawdę serce rośnie – że nie dajemy się ogłupiać!

      Pozdrawiam!

      Odpowiedz
  • 17 sierpnia 2014 o 21:55
    Permalink

    XXXXXXXXX! Jak sie “wczytac’ w komentarz Pawła
    z rosyjskiej wersji textu, to…chyba pozostaje
    (z niesmakiem), przyznać rację.Niestety, takie są fakty,
    a z faktami – też można(powalczyć),tylko czy “to” sensowne.
    Wspomniany fragment kom.

    “Зачем нам, русским, нужно „сближение” с вашим народом?! Не хочу никого обидеть сравнением, но я не ищу „сближения” с брехливой собакой соседа, что облаевает меня на даче. Вопросы с собакой я решаю с ее хозяином, а с собакой „договариваюсь” черенком от лопаты. Аналогия понятна?”

    My o tym wiemy,ale oni tez wiedzą, i dlatego
    oni poważne sprawy “o nas”, załatwiają(będą to robić), JUZ “bez nas”.Moskwa – Berlin,ewentualnie
    Bruksela(i to wcale nie jest trasa Mitropy, gdzie
    można było “wychlać dobrego browara”).Kiedyś
    to skrzywienie psychiczne “rządzących”, zaprowadzi/ło
    na sam skraj przepaści,bez możliwości odwrotu,
    (za plecami też “dół”).

    SZANOWNY PANIE LITOŚCI ZE SŁOWAMI! PRZECIEŻ CZYTAJĄ NAS BARDZO DOKŁADNIE – NIEKTÓRZY ZAWODOWO…

    Odpowiedz
    • 18 sierpnia 2014 o 11:18
      Permalink

      Brawo ! Brawo ! Tyle ,że za ten stan postrzegania Polaków i Polski w Rosji i na świecie(?) powinni odpowiedzieć nasi polityczni partacze panowie…..(nazwiska wpiszcie sami)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.