Charakter pandemii wskazuje na ewolucję wirusa – to będzie miało poważne skutki

fot. red

Charakter pandemii wskazuje na ewolucję wirusa – to będzie miało poważne skutki. Mamy kolejne odmiany wirusa, bardziej zaraźliwe, łatwiej przenoszące się z człowieka na człowieka. Ujawniają się kolejne – wersja z RPA, z USA z Wielkiej Brytanii, Nigerii. Co ciekawe, nie ma mutacji z Chin! Jednak, nikt tego nie bada, w ogóle można odnieść wrażenie, że nikogo nie interesuje pochodzenie wirusa. Generalnie mutacji przybywa, a szczepionki, nawet jeżeli będą sobie z nimi dawały radę, to będą długo miały charakter następczy. To znaczy, będą po tym, jak pojawi się kolejna mutacja, a jeszcze kolejna pojawi się – uwaga – najważniejsze – zanim zdąży się uodpornić populację przy pomocy poprzedni wersji szczepionek.

To będzie miało jedną niesłychanie istotną konotację, otóż długo będziemy żyć z wirusem. Ta okoliczność powoduje, że trzeba przygotować się na zmianę wszystkiego, poczynając od relacji społecznych, poprzez ekonomiczne a na życiu politycznym kończąc. Wszystko będzie inaczej, ponieważ będzie podporządkowane pod rytm szczepienia, tj. opracowywania, testowania, produkowania, dystrybucji i samego wykonywania szczepień.

Ten, kto opanuje ten proces będzie miał największą władzę. Obecnie w państwach zachodnich mamy sytuację dwuznaczną. Szczepionkami władają prywatne, ponadnarodowe korporacje, których właścicielami są przeważnie fundusze emerytalne, wielkie fundusze inwestycyjne i banki. Mówimy o najpotężniejszych koncernach farmaceutycznych świata, dysponujących know-how i możliwościami produkcyjnymi, które głównie są skupione w Indiach i Chinach, ale na szczęście trochę najbardziej wysublimowanych zdolności produkcyjnych pozostało w Europie i w USA.

O szczepionki zabiegają władze publiczne, powodowane parciem politycznym – z pełną świadomością skutków społecznych i ekonomicznych fali pandemii. To powoduje bardzo komfortową sytuację podmiotów prywatnych, ponieważ mogą na tym zarabiać pieniądze. Wszelkie bredzenie o upublicznieniu patentów itd., to jedne z największych kretynizmów o jakich była mowa w historii, albowiem jest oczywistością, że musiałoby się to wiązać z gigantycznym odszkodowaniem. No, chyba że nie chcemy już mieć więcej szczepionek na kolejne mutacje? To zresztą i tak była by fikcja, albowiem właściciele tych koncernów, mają zbyt poważne interesy w najważniejszych państwach Zachodu. Żaden liczący się rząd zachodni, nie pozbawi własnych funduszy emerytalnych zysków, nie mówiąc już o tarzających się w pieniądzu instytucjach finansowych. Jest to koło zamknięte, w którym wygrani będą ci, którzy są beneficjentami podmiotów oferujących szczepionki.

W zupełnie innej sytuacji są kraje wolne, które były w stanie opracować własną szczepionkę. Federacja Rosyjska i Chiny, mają bardzo sprawnie zarządzane systemy produkcji i dystrybucji szczepionek, oferując je całemu światu. Państwa zachodnie już się przeprosiły z rosyjskim „Sputnikiem V”, w tej chwili słyszymy, że nawet Prezydent najgodniejszego kraju i narodu ludzi pogrążonych w wątpliwej godności części własnych przodków, prosi w komunistycznych Chinach o szczepionkę! To naprawdę komiczne, zwłaszcza w świetle podejrzeń o laboratoryjne pochodzenie wirusa, których nikt nie chce weryfikować. To samo w sobie jest bardzo ciekawe, jednak na podstawie takich pół-niedomówień dzisiaj konstruuje się rzeczywistość. Komunizm zły, ale komunistyczna szczepionka – jak najbardziej jest dobra.

Rosja i Chiny są jednak w innej sytuacji, niż państwa zachodnie. Tam na szczepionkach zyskują wszyscy. Masowy eksport szczepionek ma nie tylko wymiar polityczny, przede wszystkim pozwala na ich testowanie na innych zbiorowościach ludzkich, co istotnie zwiększa zdolność opracowania skuteczności kolejnych wersji szczepionki. Dzięki temu rosyjska i chińska szczepionka może szybciej stać się przydatna dla większej ilości odmian wirusa, w większej ilości populacji.

Spraw na naszym podwórku już nawet nie można komentować w kategoriach horroru lub komedii, tak naprawdę, to zupełnie nie wiadomo o co chodzi naszym władzom. Naprawdę ciężko się w tym zorientować – kto, kiedy i czym ma być szczepiony. Okazuje się, że pojawiają się kolejne grupy osób uprzywilejowanych przez władzę, przeważnie z różnych odmian szeroko rozumianej administracji. To, że obywatele nie wiedzą kiedy i gdzie będą zaszczepieni, w epoce baz danych i systemów informatycznych czasu rzeczywistego – jest kompromitacją państwa. Chyba, że o to chodziło, żeby w mętnej wodzie, niektóre rybki lepiej brały. Jakie to zwyczajne, jakie to tutejsze, jakie to polskie…

Tymczasem, wirus będzie ewoluował, sytuacja z jaką mamy do czynienia, będzie permanentna. Jeżeli państwo nie jest sobie w stanie z nią poradzić, to jak powinniśmy sobie z tym poradzić? Jeżeli równolegle państwo blokuje nam prawo do uregulowania problemu przez rynek? Proszę pamiętać, jeżeli nie ma oficjalnego obrotu dobrem szczególnej rzadkości i bardzo potrzebnym, to natychmiast pojawia się czarny rynek i nieoficjalny obieg. Już tak jest i w tym przypadku. Problem polega na tym, że tu nie widać i nie da się prognozować dna przy tym upadku.

14 myśli na temat “Charakter pandemii wskazuje na ewolucję wirusa – to będzie miało poważne skutki

  • 2 marca 2021 o 05:41
    Permalink

    Wnioski: “długo będziemy żyć z wirusem”.

    I amen.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 08:33
    Permalink

    Rozumiem, że tymi delikatnymi słowami pan chciał powiedzieć że szczepionki zawsze będą za wirusem, a my zawsze będziemy nosić maseczki i przeżywać ten cały cyrk. Spoko.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 09:29
    Permalink

    Drogi Autorze – ‘DZIE PODZIAŁA” się stara dobra poczciwa grypa i jej (niekiedy) okołotowarzyszące zapalenie płuc?

    Typowe, charakterystyczne objawy grypopodobne: – utrata smaku, zmysłu powonienia.

    A już najbardziej przeraża mnie “grzebanie kijem w nosie” … prymitywy …

    Zaś stwierdzenie Autora w stylu że “będziemy musieli żyć z wirusem”, wcale nie jest odkrywcze, gdyż zawsze żyliśmy z wirusami w ‘niezłej symbiozie”, uważam że byłby problem nie do ogarnięcia gdyby z dnia na dzień wirusy ulotniły się w przestrzeń międzyplanetarną – A! to już byłby powód do grania larum …

    Przypominam że swego czasu dr Mengele – doigrał się…
    ——————————————————————————-
    Bajka. Byłaby nawet dowcipna gdyby nie to, że dzieje się naprawdę…

    Polecam wszystkim członkom sekty kowidiotów.

    [Członków tej sekty można nauczać jedynie pałą i ołowiem – admin]

    Pewnego dnia w odległej krainie, ktorej od dawien dawna nie ma, Kapłan przybył do miejsca, w którym Wielu zajmowało się uprawami i bydłem i powiedział…
    „Nadchodzi szarańcza i musimy się przygotować!”

    „Ale szarańcza przychodzi każdego roku i przez wszystkie minione lata”, Wielu odpowiedziało. „Zawsze tak jest, dlaczego musimy się przygotowywać?”

    „To nie są szarańcze z wszystkich minionych lat” – powiedział Kapłan – „to są nowe i straszne szarańcze, które nazywam nowym imieniem. Musimy się przygotować”.

    „Co robią te nowe i straszne szarańcze z Nową Nazwą?” – pytało Wielu z wielkim strachem.

    „Dlatego”, powiedział kapłan, „że zjadają część naszych plonów i ruszają dalej”.

    Wielu zadrżało ze strachu.

    „Ale to właśnie robią zawsze szarańcze”, powiedział Jeden z Wielu, „dlaczego musimy przygotowywać się w tym roku, skoro nigdy wcześniej tego nie robiliśmy?”

    Kapłan patrzył na Jednego z Wielu.

    „Nie słyszałeś co powiedziałem?” oznajmił „To nie są stare szarańcze z minionych lat, to nowe i straszne szarańcze, które mają Nowe Imię. MUSIMY SIĘ PRZYGOTOWAĆ. ”

    „Ale co robi nowa i straszna szarańcza z Nową Nazwą, co jest gorsze niż stara szarańcza minionych lat?” spytał Jeden z Wielu.

    „Dlaczego jesteś głupcem?” Kaplan zapłakał. „Czy nie mówiłem ci, że konsumują nasze plony, a potem ruszają dalej. MUSIMY SIĘ PRZYGOTOWAĆ! ”

    „Tak, musimy się przygotować!” – krzyczało wielu jednocześnie, chociaż nie wiedzieli, czego to wymaga.

    „Nie rozumiem” – upierał się Jedyny spośród Wielu – „czy te nowe i straszne szarańcze wyglądają inaczej niż stara szarańcza z minionych lat?”

    „Tego nie powiedziałem” – odpowiedział Kapłan.

    „Czy konsumują więcej naszych plonów niż stara szarańcza z minionych lat?”

    „Tego też nie powiedziałem” – odparł Kapłan.

    „W takim razie, jeśli nowa i straszna szarańcza nie wygląda inaczej niż stara szarańcza z minionych lat i nie konsumuje więcej naszych plonów niż stare szarańcze z minionych lat, to jak one mogą być nowe i straszne?”

    Na to Kapłan rozgniewał się gniewem kapłańskim.

    „Kim jesteś mały człowieku, aby narażać innych na ryzyko tymi pytaniami? Czy nie powiedziałem wam, że są to nowe i straszne szarańcze, które mają NOWĄ NAZWĘ? ”

    I Wielu zwróciło się do Jednego człowieka i powiedziało: „Tak, głupcze, nie narażaj innych na ryzyko tymi pytaniami. Kapłan powiedział ci – nowe i straszne szarańcze mają NOWĄ NAZWe! Milcz w swojej głupocie i pozwól Kapłanowi powiedzieć nam, jak powinniśmy się przygotować ”.

    A potem jak jeden zwrócili się do Kapłana, uklękli przed nim i błagali: „O mądry, powiedz nam, jak mamy się przygotować na nową i straszną szarańczę”.

    Więc kapłan stanął przed nimi i rzekł:

    „Rozmawiałem z wielkimi umysłami i bogami, a oni powiedzieli mi, że jedynym sposobem przygotowania się na nowe i straszne szarańcze jest noszenie tych czapek Potwornej Głupoty…”

    … I trzymał w górze kapelusz o tak potwornej głupocie, że Wielu było przerażonych…

    – O wielki, jak noszenie tych czapek Potwornej Głupoty uchroni nas przed nową i straszną szarańczą? I zapłakali.

    „Wielkie umysły i bogowie przestudiowali tę kwestię i to wystarczy” – odparł kapłan.„Wszyscy, którzy troszczą się o innych, będą nosić te czapki i razem uratujemy się przed nową i straszną szarańczą”.

    Wielu spojrzało na siebie i ujrzało mądrość słów Kapłana, i z chęcią założyli na głowy czapki Potwornej Głupoty i wrócili do upraw i bydła, szczęśliwi, że zostali uratowani.

    ~ * ~

    Następnego dnia Kapłan wrócił do miejsca, w którym Wielu zajmowało się uprawami i bydłem oraz nosiło kapelusze Potwornej Głupoty i powiedział…

    – Niestety, rozmawiałem znowu z wielkimi umysłami i z bogami, a oni mówią mi, że noszenie czapek Potwornej Głupoty nie wystarczy, aby uratować nas przed nową i straszną szarańczą. Potrzeba więcej!”.

    Wielu zwróciło się do Kapłana z wielkim niepokojem i zawołało: „O mądry, powiedz nam, co mamy zrobić, żeby ocalić nas przed nową i straszną szarańczą? ”

    „To jest to”, powiedział Kapłan, „aby ocalić nas przed nową i straszną szarańczą, musicie spalić swoje plony do gołej ziemi, zanim będzie można je zjeść!”

    „Dziękujemy, o mądry!” wielu płakało.

    „Czekaj”, powiedział Jeden z Wielu, „w jaki sposób spalenie naszych plonów do gołej ziemi, zanim będą mogły zostać zjedzone, uchroni nas przed nową i straszną szarańczą?”

    „Głupcze”, odpowiedział Kapłan, „czy nie rozumiesz, że nowe i straszne szarańcze przejdą obok nas, jeśli wszystkie nasze plony znikną?”

    „Ale”, powiedział mężczyzna, „powiedziałeś mi, że nowa i straszna szarańcza nie zje więcej niż stara szarańcza z minionych lat”.

    „To prawda” – powiedział kapłan.

    „Tak więc, jeśli pozwolimy nowej i straszliwej szarańczy zjadać do syta i ruszyć dalej, nadal będziemy mieli większość naszych zbiorów, tak jak w minionych latach, ale jeśli spalimy je doszczętnie, nie będziemy ich mieć”.

    Kapłan westchnął, a Wielu także westchnęło, idąc za jego przykładem.

    „Czy nie obchodzą cię ci, których plony zostaną zjedzone, jeśli nic nie zrobimy?” – zapytał Kapłan z oburzeniem.

    „Czy nic nie zależy ci na uprawach, które zostaną zjedzone?” – powtórzyło Wielu, z wielkim oburzeniem z powodu bezduszności Jednego.

    Poszli na swoje pola i spalili wszystkie swoje plony do gołej ziemi, aby część nie została zjedzona przez nową i straszną szarańczę.

    „Ale jak zrobimy chleb”, zapytał Jeden, „teraz gdy wszystkie nasze plony są spalone do gołej ziemi?”

    Wielu wyglądało na zmartwionych tym, bo naprawdę to pytanie nie przyszło im do głowy. Zwrócili się do Kapłana o odpowiedź.

    „W razie potrzeby należy składać ofiary” – odpowiedział Kapłan.

    „Tak”, zgodziło się Wielu, stwierdzając, że wypowiedział te same słowa, które mieli w swoich umysłach. „Trzeba poświęcić się – i przynajmniej jesteśmy teraz bezpieczni przed nową i straszną szarańczą!”

    „Widzę, że Kapłan nie spalił swoich plonów do gołej ziemię”, powiedział Jeden z Wielu, „dlaczego tak jest?”

    Wielu zwróciło się do niego i powiedziało: „bądź cicho, głupcze, dość twoich bzdur, Kapłan rozmawiał z wielkimi umysłami i z bogami i wie najlepiej, jak ocalić nas przed nową i straszną szarańczą. Chwała naszemu Kapłanowi i jego mądrości ”.

    ~ * ~

    Następnego dnia Kapłan wrócił do miejsca, w którym ludzie nosili kapelusze Potwornej Głupoty, stojąc na spalonych polach i zajmując się trzodą, i powiedział…

    „Niestety, rozmawiałem znowu z bogami i wielkimi umysłami, a oni mówią mi, że noszenie czapek Potwornej Głupoty i spalanie plonów nie wystarczy, aby uratować nas przed nową i straszną szarańczą! Musimy także zarżnąć wszystkie nasze bydło i pozwolić krwią zbroczyć ziemię ”.

    „W jaki sposób zabijanie zwierząt gospodarskich i zbroczenie krwią ziemi uchroni nas przed szarańczą?” – zapytał Jeden z Wielu.

    Wielu było rzeczywiście nieco zaniepokojonych tym nowym pytaniem i zwrócili się do Kapłana o odpowiedź.

    „Czy nie słyszysz, jak mówię, że są to nowe i straszne szarańcze?”, powiedział Kapłan swoim dobrotliwym głosem. „Czy nie rozumiesz, że trzeba znaleźć nowe sposoby, aby nas od nich ocalić?”

    Wielu spojrzało na to z ulgą i po raz kolejny okazało się, że Kapłan wypowiedział myśli, które mieli we własnych umysłach. Dlatego chętnie zabijali swoje bydło i pozwalali krwi wsiakac w ziemię i cieszyli się, że zostali w końcu uratowani przed nową i straszną szarańczą.

    ~ * ~

    Kapłan przyszedł po raz czwarty do miejsca, w którym ludzie siedzieli na spalonych polach świeżo podlanych krwią ich bydła, nosząc kapelusze Potwornej Głupoty i zobaczył, że niektórzy sa martwi lub umierają.

    „Niestety”, powiedział, „z powodu najazdów nowej i straszliwej szarańczy, nie mamy teraz chleba, mięsa ani mleka, a nawet noszenie czapek Potwornej Głupoty, spalanie zbóż i zabicie bydła nie wystarczyło, aby nas uratować, bo zobaczmy, ilu z nas umiera ”.

    W tym momencie wśród Wielu był wybuchł strach i rozpacz.

    „O biada”, wołali, „naprawdę, te nowe i straszne szarańcze są śmiertelną plagą, bo zobaczcie, jak wielu ludzi umiera teraz pomimo wszystkiego, co zrobiliśmy!”

    Zwrócili się do Kapłana i błagali „powiedz nam, mądry, co trzeba zrobić, aby nas ocalić od nowej i strasznej szarańczy, która zabija nas pomimo wszystkiego, co zrobiliśmy!”

    „To prawda”, powiedział kapłan z wielkim smutkiem, „ta ziemia jest tak spalona i pożarta przez nową i straszną szarańczę, że nie pozostaje nic innego, jak zostawić za sobą nasze stare życie i zacząć od nowa w nowym stanie sprawiedliwości. Musicie przybyć do mojej posiadłości, gdzie będę was chronić. Mam trochę jedzenia w moich własnych magazynach, którego część mogę wam dać, jeśli będziecie pracować dla dobra wspólnego, sprzątając mój dom, zajmując się uprawami i bydłem ”.

    „Dziękujemy, o mądry!” Wielu płakało i przygotowywało się do pójścia za Kapłanem w bezpieczne miejsce jego posiadłości.

    „Zaczekaj”, zawołał jedyny z wielu, „to nie nowa i straszna szarańcza zabrała nam pożywienie, to my na twój rozkaz, a teraz chcesz uczynić nas swoimi niewolnikami?”

    Kapłan pokręcił głową z litością, a Wielu poszło za jego przykładem.

    „Co trzeba zrobić z taką uporczywą ignorancją?” zapytał.

    „Okropna uporczywa ignorancja” – zgodzili się zgodnie Wielu.

    A kapłan powiedział:

    „Czy nie rozumiesz, że gdybyśmy nie nosili czapek Potwornej Głupoty i nie spalili naszych plonów i zabili bydła, nowa i straszna szarańcza uczyniłaby sytuację o wiele, dużo gorszą niż jest teraz?”

    „W jaki sposób?” – zapytał Jeden z Wielu.

    Kapłan zaśmiał się, a Wielu poszło za jego przykładem.

    „Dlatego, głupcze, bo nowe i straszne szarańcze są nowe i straszne i mają NOWĄ NAZWĘ!”

    „Nowa nazwa!” – powtórzyło wielu, patrząc z niedowierzaniem na Jedynego człowieka, który nie rozumiał, co to oznacza.

    A potem zawrócili i weszli do posiadłości Kapłana w swoich kapeluszach Potwornej Głupoty, aby pracować dla dobra wspólnego, zajmując się uprawami i bydłem Kaplana, sprzątając jego dom i śpiewając pieśni nadziei na ich nowy początek, które napisali skrybowie.

    Tymczasem Jedyny Człowiek pozostawiony sam sobie na jałowych i zakrwawionych polach wyruszył samotnie, aby znaleźć inną droge i śpiewać własne pieśni.

    Catte Black

    Źródło oryginalne:
    >https://off-guardian.org/2021/02/01/locusts/

    http://niepodległy.pl

    Reakcja gównogłowych Polaków – o ile w ogóle zrozumieją alegorię zawartą w powyższej opowieści – będzie następująca: ALE PRZECIEŻ LUDZIE MASOWO UMIERAJĄ!
    Admin

    ХВАТИТ БОЯТЬСЯ КОВИДА: Гундаров рассказал всю правду https://www.youtube.com/watch?v=Xcwb1RmzHOI

    https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%93%D1%83%D0%BD%D0%B4%D0%B0%D1%80%D0%BE%D0%B2,_%D0%98%D0%B3%D0%BE%D1%80%D1%8C_%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B5%D0%B5%D0%B2%D0%B8%D1%87

    … niesławna książka Klubu z 1991 r., Pierwsza rewolucja globalna, zawiera fragment zatytułowany „Wspólnym wrogiem ludzkości jest człowiek”:

    „Szukając wspólnego wroga, przeciwko któremu moglibyśmy się zjednoczyć, wpadliśmy na pomysł, że zanieczyszczenie, zagrożenie globalnym ociepleniem, niedobory wody, głód i tym podobne, pasowałyby do rachunku. W ich całości i interakcjach te zjawiska pasują i stanowią wspólne zagrożenie, któremu wszyscy muszą stawić czoła. Ale określając te niebezpieczeństwa jako wroga, wpadamy w pułapkę, przed którą ostrzegaliśmy już czytelników, a mianowicie mylenie symptomów z przyczynami. Wszystkie te niebezpieczeństwa są spowodowane interwencją człowieka w naturalne procesy i tylko poprzez zmianę postaw i zachowań można je pokonać. Prawdziwym wrogiem jest zatem sama ludzkość”.

    Od tamtej pory elita … często argumentowała, że ​​metody kontroli populacji mają zasadnicze znaczenie dla ochrony środowiska. Nic więc dziwnego, że Światowe Forum Ekonomiczne w podobny sposób wykorzystywało kwestie klimatu i środowiska jako sposób na wprowadzenie na rynek niepopularnych w inny sposób polityk, takich jak… Wielki Reset.

    Was.. Ob. KRAKAUER duraczą zachodni globalni komuniści (“Soros, Gaetz” & z pod znaku NWO, “nowej normalności”, czy na pewno globalnej szajce zależy na utrzymaniu populacji ludzkiej
    w dobrej kondycji? TO “normalny” oksymoron…!!

    Bogusław Linda z wiadomością do wszystkich Polaków https://www.youtube.com/watch?v=r6eidc8x0Hs
    ———————————–
    Miecławie, masz TU świadectwo “tamtych czasów”: OPIS LUB KOMENTARZ POD FILMEM! ZHAKOWALI NAM DICORD – ZAPRASZAMY DO PONOWNEJ RESJESTRACJI https://www.youtube.com/watch?v=femxM4peP8E

    Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 09:33
    Permalink

    To już nawet nie jest komedia w wydaniu polityków pisowskiego styropianu. To jest tragedia i bezradność intelektualna post-sanacyjnego “jaśnie państwa” oraz ich lokai. Chiny właśnie udowadniają, że komunizm jest nadzieją ludzkości, Rosja udowadnia, że można prowadzić gospodarkę w interesie narodu. Tego skundlone polskie “jaśnie państwo” ze swoimi lokajami nie jest wstanie ogarnąć swoim spranym od modlitw umysłem, więc miota się między starą ideologią ograniczającą ich w polityce a usłużną postawą wobec interesów zachodnich “panów”, którym służą.

    Doskonale widać na tle Węgier, Czechów, a teraz Słowacji, jaki jest stan zniewolenia tej styropianowej (bez) klasy politycznej. Oni nie są w stanie kupić Sputnika V i uratować naród przed skutkami pandemii i ewentualnymi skutkami ubocznymi korporacyjnych zachodnich szczepionek. Wstyd i żenada to mało powiedziane. Ale jak sytuacja pandemiczna się pogorszy a naród zrozumie, że politycy styropianu nie realizują obowiązków wobec narodu, to mogą zostać wywiezieni na taczkach. Może być nieciekawie.
    https://demotywatory.pl/5057677/Do-bram-nieba-puka-polityk-swiety-Piotr-pyta-
    https://demotywatory.pl/5057441/Prawy-do-lewego-lewy-do-prawego
    https://demotywatory.pl/5057498/Spoleczenstwo-sie-rozwija

    Odpowiedz
    • 2 marca 2021 o 14:13
      Permalink

      @Miecław.

      ” Chiny właśnie udowadniają, że komunizm jest nadzieją ludzkości, ………..” 🙂

      Gdzie ty w Chinach widział komunizm, czy nawet socjalizm? Obecnie Jedynie w okolicach KC KPCh. 🙂
      Za Mao , a i owszem gdy wszyscy ‘pędzili na pędzidłach”, umundurowani niczym Armia Pracy…

      Chińczycy mają TO co Amerykanie mieli z 5 do 7 dekad wstecz, czyli wolny rynek – zakładajcie biznesy bogaćcie się. W Ameryce wprost przeciwnie czystej wody socjalizm & kartki na żywność….itd. 🙂

      W USA – już puka do ich drzwi, (pobiegnę go przywitać, z radości serce drzy, o szczęście
      niepojęte….itd…) 🙂

      Odpowiedz
      • 2 marca 2021 o 22:52
        Permalink

        @krzyk58

        Bo ty nic nie rozumiesz z Chińskiego komunizmu. 🙂

        Masz wypaczony obraz komunizmu, jako bezwzględnej urawniłowki, co prowadziło do destrukcji i wypaczeń, bo kretyni sądzili, że nie muszą pracować a komuna musi im dać i zapewnić leniom wszystko do życia. A tymczasem komunizm narodowy to nic innego jak zmuszenie wszystkich do wytężonej pracy w interesie społeczeństwa. Inaczej kapitalizm własnych rąk, ale podlegający bezwzględnej kontroli państwa, co w Chinach zapewnia KPCH.

        Prawdziwy komunizm kontroluje bogatszych, aby nie wykorzystywali innych do bogacenia się i poddaje ich bezwzględnej sile państwa zmuszając do egalitaryzmu na służbie społeczeństwa i państwa, a biedniejszym i mniej zdolnym zapewnia godne życie oraz system doskonalenia się w interesie dobra wspólnego, ale zmusza także do pracy nad sobą. (wysłuchaj sobie relacji z Chin tego Polaka co linkowałeś, on o tym właśnie mówił).

        Dostrzegasz różnice w stosunku do zachodniego kapitalizmu? Pomyśl zanim napiszesz kolejne bzdury, to nie boli, aczkolwiek jest uciążliwe dla prawiczków intelektualnych.

        Odpowiedz
      • 3 marca 2021 o 17:25
        Permalink

        @krzyk58
        Tylko, że Krzyku, mężczyźni na emeryturę przechodzą w wieku lat 60-ciu, a kobiety 55-ciu…
        O reszcie “socjalu” nawet nie wspominam…

        Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 12:57
    Permalink

    Pytanie: Dlaczego wydaje się, że sposób prowadzenia stosunków międzynarodowych przez Stany Zjednoczone pozostaje niezmienny, niezależnie od tego, kto jest Prezydentem Białego Domu?

    Christopher Black: W naturze narodu imperialistycznego, siłą systemu gospodarczego, leży zwiększanie zysków za wszelką cenę. Stany Zjednoczone są uosobieniem państwa kapitalistycznego, w istocie państwa korporacyjnego, uzbrojonego po zęby, bezwzględnego, pogardliwego dla wszystkich, prawa międzynarodowego i gotowego zniszczyć każdy naród, który stanie im na drodze. Co więcej, relatywnie dobry poziom życia jego mieszkańców, który spada od zakończenia wojny w Wietnamie, zależy od utrzymania amerykańskiej hegemonii.\
    https://www.strategic-culture.org/news/2020/11/23/biden-administration-will-be-dominated-by-more-us-aggression/
    =================

    Bo taka jest natura skorpiona….

    Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 13:03
    Permalink

    To nie Rosjanie są zagrożeniem dla pokoju na świecie!

    Chociaż Rosja nie jest agresorem, kapitalizm zawsze potrzebuje wrogów, aby kontrolować swoją populację i „zarabiać” astronomiczne zyski dla przemysłu zbrojeniowego, przemysłu odbudowy wojennej, przemysłu paliw kopalnych, medycyny i przemysłu farmaceutycznego. Kapitalizm nie może istnieć w spokojnym świecie ani takim, w którym wszyscy ludzie są równi. Klasy właścicieli muszą stanąć nad zakładami pracy i niewolnikami, w przeciwnym razie nie będzie stałego wzrostu zysków z korzyścią dla nielicznych. Tak więc zawsze muszą istnieć nierówności, bogaci i biedni, mający i nieposiadający. Rasizm i szowinistyczny nacjonalizm są podstawowymi składnikami kapitalizmu, aby ludzie byli przestraszeni i podzieleni.
    https://www.strategic-culture.org/news/2020/10/31/threat-peace-why-america-needs-war-with-russia-and-how-to-stop-it/

    Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 13:23
    Permalink

    Wirusy były od 3 miliardów lat, są i będa…

    Panika medialnaz powodu smiertelności rzedu 0,3 % w stosunku do ludzkiej populacji, to histeria, psychoza generowana przez media.
    Ale, takie jest zamówienie.
    Kto płaci, ten wymaga….

    Przy okazji, dowiadujemy się kto jest wrogiem, kto przyjacielem.
    Kto ma gębę jedynie pełną frazesów, kto rzeczywiscie bezinteresownie pomaga.
    Kto chce zarobić kolosalne kwoty, kto minimalizuje koszty udzielania pomocy.

    130 krajów świata, nie otrzymało dotąd ANI JEDNEJ dawki szczepionki.
    I może sa to te kraje, które na tym wygrają?
    Osobiście, jestem sceptyczny co do rozmiarów pandemii, ale poważnie biorę skutki ekonomiczne, gospodarcze, psychologiczne.
    TO JEST KATASTROFA!!!
    Lekarstwo jest groźniejsze od choroby.
    I położy sie cieniem na przyszłość na dziesięciolecia.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2021 o 15:20
    Permalink

    Jednak w tym szaleństwie może być metoda. W efekcie rozkazy wykonawcze Bidena sprawiają, że uwolnienie CO 2 w dowolnym zakątku świata staje się kwestią bezpieczeństwa narodowego USA. Zbliżający się National Intelligence Estimate zapewniłby podstawę do wykorzystania zasobów amerykańskiej społeczności wywiadowczej i aparatu bezpieczeństwa narodowego do egzekwowania polityki klimatycznej administracji w skali globalnej.
    https://asiatimes.com/2021/03/biden-eyes-new-era-of-green-imperialism/
    ===========

    Jak chce się uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie…..

    Odpowiedz
  • 4 marca 2021 o 16:53
    Permalink

    wiadomości mało znane:
    Astra Zeneca “ma” 2 fabryki (a raczej kontrakty z obcymi fabrykami w Korei Pld. i Indiach). Pfizer ma tez 2 fabryki w USA ale produkcja podlega ostrej kontroli (operation Warp Speed – zakaz eksportu) zapoczątkowanej przez Trumpa i kontynuowanej przez Bidena. 3 dni temu rzeczniczka Bidena Jen Psaki oświadczyła ze USA nie będą wysyłać żadnych szczepionek do Kanady i Meksyku zanim wszyscy obywatele USA nie zostaną zaszczepieni. https://www.cbc.ca/news/politics/biden-vaccine-help-canada-mexico-1.5932176 Wiec nie dziwi dlaczego obecne władze RP (i opozycji) nie proszą najbliższego sojusznika o pomoc w dostawie szczepionek.
    Chiny jak przystało na nr 1 potęgę gospodarczą nawet nie starają się o jakieś unijne pieczątki pozwalające na dostawy szczepionek do Unii. Wczoraj przybyło w Chinach 10 (słownie dziesięć) zakażonych wirusem oraz ponad kilka milionów wyprodukowanych szczepionek co wcale nie dziwi bo krajowa stopa ubóstwa spadła z prawie 90 proc. w 1981 r. do poniżej 4 proc. w 2016 r – jak donosi organ NBP. https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/trendy-gospodarcze/sukces-chin-w-walce-z-ubostwem/

    Odpowiedz
    • 4 marca 2021 o 18:25
      Permalink

      @pilot. ” 3 dni temu rzeczniczka Bidena Jen Psaki…. ” Pamiętamy słynne ‘bon moty” a’rebours, tej “damy” tryskającej wszystkim tylko nie intelektem. Ale jak to mówią, jaki pan – taki kram! 🤣
      ‘Wszyscy obywatele” USA, za wyjątkiem lewicy, komunistów i liberałów (oba wybrzeża), mają TO w doopie! 🙂
      ‘Pacz”: Texas!

      Odpowiedz
    • 5 marca 2021 o 17:31
      Permalink

      @pilot

      Co to za najbliższy sojusznik, który dzielić się nie potrafi swoimi osiągnięciami? Po wojnie biedny naród rosyjski kosztem wielu wyrzeczeń pomagał swoim sojusznikom wspólnie odbudowywać gospodarki po zniszczeniach faszyzmu i nie żerował na biedzie innych. To byli prawdziwi najbliżsi sojusznicy. Nazywanie hegemona najbliższym sojusznikiem jest obrazą dla prawdy i rozumu. Nie można okupanta ekonomicznego i kulturowego nazywać sojusznikiem, jedynie w cudzysłowie, wyjaśniając przy tym prawdziwe oblicze tych pasożytów.

      A Chiny po latach likwidacji feudalizmu i reform kulturowych dograły się społecznie w rozwiązywaniu problemów ubóstwa bo udoskonaliły swój system zarządzania i politykę gospodarczą. Gdyby Chiny pozostały pod władzą feudalizmu i kapitalizmu, nadal byłyby krajem trzeciego świata na którym żerowaliby pasożyci.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.