Polityka

Pan były minister stracił resztki wiarygodności i powinien odejść

 Swoim zachowaniem w ostatnich dniach pan były minister stracił resztki wiarygodności, oczywiście każdy może się pomylić, jednakże taka skala błędu, z jaką mieliśmy do czynienia w wypowiedzi byłego ministra bezpośrednio dotyczącej przywódcy sąsiedniego termonuklearnego imperium jest niewybaczalna.

Tutaj nie ma końca sprawy, tutaj nie ma luki w pamięci. Ten pan otrzymał niedawno bardzo ważną funkcję i należy go jej bezzwłocznie pozbawić, ponieważ nie może być tak, że druga osoba pod względem formalnym w państwie – nie jest pewna swoich słów dotyczących spraw zasadniczych najważniejszej wagi międzypaństwowej i to w warunkach istotnego napięcia międzynarodowego.

Dodatkowo, ze względu na absolutny brak zrozumienia motywacji działania tego pana należy przeprowadzić przegląd jego decyzji z ostatnich lat, kiedy pełnił ważne funkcje w rządzie. Potrzebujemy „Białej księgi” dotyczącej decyzji tego pana w zakresie znajdującej się swego czasu w jego gestii właściwości spraw publicznych. Potrzebujemy „Białej księgi”, w której mielibyśmy przegląd decyzji, motywacji, uzasadnień – ponieważ istnieje poważne niebezpieczeństwo, że w przeszłości ten pan działając pod presją czasu – podejmował błędne decyzje, tylko jego ówczesny szef nie miał tyle rozsądku, żeby natychmiast za niego przeprosić i po pierwszej wpadce podziękować mu za współpracę.

Równolegle nie można mieć wątpliwości – każdy polityk „parlamentarno-rządowy” w Polsce powinien, co najmniej raz na początku kadencji przechodzić pełne badania lekarskie, w skład których powinny wchodzić także badania psychiatryczne i psychologiczne, a ich wyniki powinny być utajnione do dyspozycji Prezesa Rady Ministrów i Prezydenta. Nie chodzi o nic wielkiego, po prostu o monitorowanie stanu zdrowia ludzi, w których rękach znajdują się sprawy kraju. Polityka powoduje stresy i napięcia nerwowe, z tego biorą się choroby i różnego rodzaju przypadłości.

Widać na przykładzie tego człowieka, jak niedobrze jest dawać komuś stołek, – dlatego, ponieważ trzeba mu dać złoty spadochron. Osoby, które nie sprawdziły się na dotychczasowej funkcji publicznej najwyższego rzędu – powinny przechodzić na polityczną emeryturę. Wynajdowanie spadochronów kończy się w ten sposób, że osoba będąca dotychczas w centrum uwagi, nagle czuje się samotna i pomijana przez dziennikarzy, wówczas może banalnie popełnić jakiś błąd wizerunkowy, za który rachunek obciąży nas wszystkich.

Tak po prostu bywa w polityce, że osoba, która upadła – powinna swobodnie upaść, ubrudzić się w ziemi, poczuć piach w zębach, pocierpieć, żeby móc świadomie oczyścić się z popełnionych błędów. Podawanie koła ratunkowego osobie przegranej nie ma sensu i nie jest w interesie państwa, bo osoba upadła – dalej będzie upadać, przez co powodować zagrożenie i straty dla swojego otoczenia.

Ludzi wielkiego charakteru, którym nawet przydarzyło się coś niepotrzebnego poznaje się po tym, jak potrafią sobie poradzić z problemami, które spowodowały. Jeżeli tego nie potrafią, to przynajmniej usuwają się w cień i piszą wspomnienia. Po jakimś czasie odzyskują zdolność publiczną, do czego po prostu potrzeba czasu.

W tej sytuacji, w jakiej obecnie znalazł się nasz kraj potrzebujemy dać wyraźny sygnał naszej odpowiedzialności wobec osób poszkodowanych tj. autorytetów panów Władimira Putina i Donalda Tuska. O ile w pierwszym wypadku cała sytuacja to, co najwyżej powód do politowania nad naszym nieszczęsnym krajem, to w drugim przypadku rzucono kłodę pod nogi – wielką kłodę, z którą pan Tusk będzie musiał teraz politycznie żyć, chociaż fakty, o których mówił były minister nie miały miejsca! Jeżeli sam nie poda się honorowo do dymisji, to należy bezzwłocznie zwołać posiedzenie Sejmu i usunąć tego pana z zajmowanej przez niego funkcji, przy czym opozycja i koalicja powinny współdziałać, bo chodzi tu o interes państwowy – wizerunek naszego państwa.

Im szybciej to by się stało tym lepiej i dla nas wszystkich i dla winowajcy, ponieważ wszyscy potrzebujemy spokoju i dystansu w sprawach związanych z polityką międzynarodową. Ten pan nie może szkodzić już bardziej!

8 komentarzy

  1. Niestety, wygląda na to że Nowy Wielki Brat powierza namiestnicze urzędy ludziom, którzy nie mają najmniejszego zamiaru brać pod uwagę interesu Polaków. Tu i teraz liczą się tylko przygotowania do realizacji, nakreślonego na Wielkiej Szachownicy, Wielkiego Planu. A my? Zostaliśmy po prostu zakwalifikowani do strat strat nieuniknionych.

  2. Mam nadzieje ze pan Radek oszczędzi nam scen rozpaczliwego trzymania się mikrofonu czy pulpitu marszałkowskiego podczas gdy straż będzie próbowała wynieść go z budynku sejmu jako zwykłego obywatela RP który podpadl władzy. No nie mówimy już wiecej on negatywach tej sytuacji no bo jeżeli Polska straci marszałka to Polska wieś uzyska sołtysa i nic złego się nie stanie, no chyba ze pan Radek się obrazi i zabierze swoją żonę Warszawianke do domu w Waszyngtonie. Ale tam sołtysem to już nie zostanie chociaż jako obywatel USA to może rozpocząć nowa karierę bardzo łatwo. Wystarczy ze będzie powtarzał w kółko to co mówił w Polsce gdzie niestety nie znalazł wielu słuchaczy. A tam będzie uwielbiany.Bon Voyage..

  3. Jak pan Józef mi pozwoli, to chciałbym dodać słówko o panie prezesie który tak gorliwie żąda rozliczenia pana Radka ze swoich własnych wizyt na Majdanie. Otóż, zanim pan prezes rzuci pierwszy kamień, powinien sie rozliczyć z jednej sztuki księżyca która to ukradl wraz z bratem ponad pięćdziesiąt lat temu. Jak mi nie wierzycie spojrzenie na niebo, nic przepadł. Z reszta mam wideo w którym opisuja swoja zbrodnie i sami przyznają się do winy. Pani Ewa powinna coś z tym zrobić, bo sąsiedzi Polski narzekają ze bez księżyca w nocy to ciemnota.

  4. I masz babo placek, od dawna było wiadomo, że to człowiek nie tylko nie odpowiedzialny ale człowiek, który ma nie równo poukładane pod kopułą. Jeszcze raz się pytam po co on był w Kijowie w przededniu zestrzelenia malazyjskiego samolotu? Pytam się czy Prezydent Putin wytoczy mu sprawę za pomówienie? Widzę, że jego następca nie wiele jest też wart od swojego poprzednika. Polacy, czy Wy jesteście też chorzy, czy wszyscy jesteście chorzy razem z rządzącymi, jak tak to ja się chyba wybiorę nad wodę.

  5. No i masz babo placek. Od samego początku było wiadomo, że ten minister ma nie równo poukładane pod kopułą. Ale “towarzysze” z PO udawali jeszcze większych ciemniaków na czele z byłym premierem. dlatego pytam się jeszcze raz co ten pan robił w Kijowie w przededniu zamachu na samolot malazyjski. Pytam się czy Prezydent Putin wytoczy mu sprawę o pomówienie? Po wypowiedzi jego następcy też się nie wiele możemy spodziewać a zamykać to może WC, że by go nikt nie podglądał, kudy mu do batiara lwowskiego, batiar to inteligentna bestia a nie …. . Polacy, czy Wy wszyscy jesteście już tak ogłupiali, że na nic innego was nie stać, jak tak to ja idę nad wadę.

    • Panie Mykoła – chyba ze w celach rekreacyjnych,
      (nie mylić z prokrea…),nad wodą można niezle
      wyluzować ,podobnie w lesie,już jesiennym.
      Każda pora roku posiada swoje uroki.Jesieni nie
      odtworzysz w “następującej” czy “uszłej”.
      No chyba że za rok! I tak się kręci “koło Fortuny”.
      Kołowrotek czasu…

  6. inicjator_wzrostu

    Powinni to jakoś delikatnie rozwiązać.
    W końcu przez parę lat reprezentował Polskę.

    • Reprezentował w sensie formalnym…ale tak naprawdę –
      “reprezentował” – “swoim’ stylem i formatem.
      Co z “tego” wyszło – każdy widzi.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.