Polityka

Brytania ma problem sama ze sobą

 Brytania, bo już trudno napisać, że wielka ma problem sama ze sobą. Przez głupotę brytyjskich elit doszło do zmanipulowania opinia publiczną, która wybrała możliwy najgorszy wariant, w istocie unicestwiający zbudowany na neoliberalnym kłamstwie model społeczno-ekonomiczny. Wielka Brytania bez możliwości ekspansji kapitałowej City na Europę będzie miała poważny problem, który przełoży się na dochody najpierw elit, potem całej ludności.

Błędy polityczne Davida Camerona i Theresy May są niewybaczalne, nie da się ich wytłumaczyć np. demokracją lub czymkolwiek, albowiem te działania prowadzą do osłabiania gospodarczego kraju, są wbrew jego podstawowym interesom. Pani May po osiągnięciu efektu przeciwnego do zamiaru, powinna podać się do dymisji i odejść w niesławie. Mogła rządzić samodzielnie do 2020 roku, jednak chciała mandatu – to, go nie dostała. Czy w tych warunkach nie powinna ponieść konsekwencji swojej nieudolności? Jeżeli jej establishment w tej chwili jej nie dobije, to tylko po to, żeby mieć słabego premiera. Konsekwencją będzie rozwodnienie rządów, zależnych od posłów z Irlandii Północnej (Partii Demokratycznych Unionistów).

Istotnym elementem wyborczej układanki były zamachy terrorystyczne, w trakcie których ludność była szlachtowana przez inno-kulturowych współmieszkańców. Brak realnej reakcji rządzących i dalsze udawanie brytyjskiej elity, że nic się nie dzieje. Czego szczytem były wypowiedzi inno-kulturowego burmistrza Londynu, który stwierdził wprost że terroryzm jest częścią ich codzienności – to kwintesencja stosunku elit do realiów. Normalni ludzie pamiętający jeszcze, jak się żyło w Wielkiej Brytanii dwadzieścia lat temu, rozumieją, że zostali oszukani przez elitę. Obecnie jak będzie się kurczyć gospodarka, kraj nie będzie potrzebował wielokulturowej papki konsumentów utrzymywanej z zasiłków. Brytyjczycy realnie będą konkurować o pracę, a to zmodyfikuje całą ich rzeczywistość. Jest to kwestia czasu, ale taka rzeczywistość nadchodzi, Brexit jest jej akceleratorem.

Pani May po drętwej kampanii, gdzie nawet nie starczyło jej odwagi na debatę z głównym konkurentem, powiedziała w przemówieniu, że ich kraj potrzebuje stabilizacji. Nie będzie jej. Nie ma mowy o stabilizacji w warunkach, w których wroga inno-kulturowa mniejszość szlachtuje ludzi na ulicach stolicy, a reprezentujący tą mniejszość burmistrz mówi, że takie zachowania są częścią ich rzeczywistości. Nie mówi się o tym, ale tamtejsze służby specjalne tracą bardzo dużo sił na powstrzymywanie autochtonicznych radykałów, przed budową realnego podziemia zdolnego do eliminacji zagrożeń ze strony inno-kulturowej agresywnej mniejszości.

Praktycznie cała brytyjska elita straciła autorytet, tradycyjne partie nie oferują rozwiązań problemów trapiących tamte społeczeństwo. Jeżeli nie potrafią sami się oczyścić i odrzucić przegranych liderów, to już nie są wiele warci. Mogą tylko pogrążać kraj w swojej nieudolności. Niestety nie ma na tamtej scenie politycznej żadnej siły, która byłaby w stanie przełamać kłamstwa mediów programujących ludzi na neoliberalną poprawność polityczną. Ludzie wybierają pomiędzy dwiema głównymi partiami a ordynacja większościowa robi swoje. W efekcie powiązania propagandowej papki, która już żyje własnym życiem i popierającym burżuazyjne porządki ordynacji, ten niegdyś odnoszący sukcesy kraj nie jest w stanie „wrzucić wyższego biegu”. System brytyjski się zaciął, elity mają nadal gwarantowaną swoją pozycję, jednak to jest mało, ponieważ nie będzie starczać już dla wszystkich.

Wielką niewiadomą jest możliwość secesji Szkocji oraz status Irlandii Północnej, jeżeli na sile będą przybierać szkockie dążenia niepodległościowe, to Wielka Brytania się rozpadnie. Jeżeli chodzi o Irlandię, to lepiej nawet nie przypominać koszmaru, jaki zrodził się z rozpaczy i ucisku w Ulsterze i jego wpływu na życie Wysp przez kilka dekad. Dążenia Irlandczyków do zjednoczenia się w ramach własnej państwowości są ciągle aktualne, mówimy o społeczeństwie podzielonym religijnie i narodowościowo jak chyba żadne inne w Europie. Jak połączą się problemy wynikające z dążeń mniejszości inno-kulturowej, stare problemy religijne i narodowościowe, do tego ujawnią się wyzwania ekonomiczne, to naprawdę wszystko może się zdarzyć.

Brytania nie ma przed sobą jasnej przyszłości, kraj stoi nad przepaścią, nie mają na siebie pomysłu, to społeczeństwo się rozsypało. Teraz rozsypie się ich kraj. Jeżeli spaja ich już tylko monarchia, to bardzo mało.

W tym samym czasie, jak Europejczycy mają problem z systemem zarządzania, w Chinach budują elektrownie słoneczne na jeziorach. To nie są czasy na zajmowanie się duperelami i mówienie o fundamentach! Trzeba budować przyszłość, konkurencja nie śpi. Żeby bronić swojego udziału w torcie, trzeba mieć długie ręce. Brytania osłabiając siebie, osłabia cały Zachód.

11 komentarzy

  1. Też uważam że powinni zmienić nazwę

  2. Brytyjczycy są ekscentryczni, ale nie są szaleńcami.

    Pozwólmy im na ich “odmienność kulturową” w swojej brytyjskości.

    Pocierpią, przejdą oczyszczenie i powstanie lekko zmodyfikowane społeczeństwo.

    A Państwo Brytyjskie?

    Zamieni się w Federację Krajów, którą już od dawna jest.

    Niewątpliwie najbardziej stracą obecne ELITY.

    Do tego te elity zbiednieją, chociaż mierząc naszą polską miarą – to sam chciałbym być tak biedny jak przeciętny angielski lord …

    • @Inicjator…..tez jakos analizuje w ten sposob, ale warstwa spauperyzowanych obywateli i np.seniorzy, ktorym Theresa May kazala sprzedac wlasny dom lub mieszkanie, gdzie sami mieszkaja by zaplacic wizyte u lekarza oraz leczenie przebralo miarke, zaledwie ok.10 % obywatelom obecny usroj spoleczno-polityczny neoliberalizmu sluzy jako maszynka do robienia pieniedzy inni zgrzytaja zebami a mowi sie im, ze to niby UE ich tak wybiedzila, a nie ich oszczedzajacy na wszystkim nawet na policji rzad…..wiekszosc bezrobotnych jest wscieklych na… Polske, bo ichnie fabryki zamkneli , ich pozwalniali i przeniesli sobie cala produkcje do Polski. ….tak to powstaje rasizm i nienawisc… wszyscy sie “zapytowywouja” po jakiego to h***a Theresa oglisila te wybory, przeciez miala parlamencie znakomita wiekszisc….oni graja na zwloke, by tetminy minely na rokowania Brexit z UE i by zostali w UE…tak tu sie ocenia te zagrywki..a Theresa jest skompromitowana i musi zabierac manatki i musi “go home”….wszyscy wiedza to . .takie fotomontage , camuflage’ itd., itd……zimny, stary pudding z plesnia.. smacznego !

  3. Szkoda, że już nie wygrał Corbyn. Byłby to początek destrukcji ,nieludzkiej, neoliberalnej doktryny ekonomicznej i satelickiej zależności od USA.

    • I naprawdę p. Wojciech wierzy że to byłby początek “czegoś tam”?
      “Szkoda ze nie wygrał…”a może dobrze że nie wygrał,można
      żyć dalej złudzeniami jak to byłoby wspaniale gdyby…..

    • @Wojciech & @krzyk58. …
      Niech komentator @krzyk58 tak wiecznie nie kracze, bo tylko rozni “artysci” = osoby niekonwencjonalne nazywane “wariatami” sa w stanie cos zmienic a Corbyn (.”…przeciez to wegetarianin i jezdzi rowerem….” ) za takiego wlasnie jest uwazany i to przez wlasna partie…….nawet ma cos od 30 lat te sama zone…. ( ! ) moglby ribic rozne niekonwencjonalne “wygybasy”, nawet za jakie czas jakies “referendum” na “wyjscie z wyjscia” z UE : ” EXIT FROM BREXIT”. .. , dowalil by neoliberalnej wsciekliznie…..poniewaz skompromitowana i kompletnie niewiarygodna Theresa musi odejsc…i mowi sie po raz 1 w W.Brytani o koalicji2 lub 3 pattii min.J.Corbyn’a i Partii ze Szkocji…beda ruchy na szachownicy, nawet jak TheTheresa sfabrykuje jakis rzad to nie ma poparcia w parlanencie…wlasciwie wszystko nawet z rewolucja mizemoze sie zdarzyc…… niech @krzyk58 tyle niezlorzeczy bo glod ludzi wysle na ulice nawet w W. Brytanii….i Therese wywioza na taczkach z jej B….Street…..niech sie @krzyk58 troche po swiezym powietrzu przespaceruje” w lesie sa juz moze poziomki i jagody, jest tak goraco…..

    • @Wojciech & @krzyk58. …
      Niech komentator @krzyk58 tak wiecznie nie kracze, bo tylko rozni “artysci” = osoby niekonwencjonalne nazywane “wariatami” sa w stanie cos zmienic a Corbyn (.”…przeciez to wegetarianin i jezdzi rowerem….” ) za takiego wlasnie jest uwazany i to przez wlasna partie…….nawet ma cos od 30 lat te sama zone…. ( ! ) moglby ribic rozne niekonwencjonalne “wygybasy”, nawet za jakie czas jakies “referendum” na “wyjscie z wyjscia” z UE : ” EXIT FROM BREXIT”. .. , dowalil by neoliberalnej wsciekliznie…..poniewaz skompromitowana i kompletnie niewiarygodna Theresa musi odejsc…i mowi sie po raz 1 w W.Brytani o koalicji2 lub 3 pattii min.J.Corbyn’a i Partii ze Szkocji…beda ruchy na szachownicy, nawet jak TheTheresa sfabrykuje jakis rzad to nie ma poparcia w parlanencie…wlasciwie wszystko nawet z rewolucja mizemoze sie zdarzyc…… niech @krzyk58 tyle niezlorzeczy bo glod ludzi wysle na ulice nawet w W. Brytanii….i Therese wywioza na taczkach z jej B….Street…..niech sie @krzyk58 troche po swiezym powietrzu przespaceruje” w lesie sa juz moze poziomki i jagody, jest tak goraco…..

      • W wyborach większość potwierdziła status konserwatystów i nie trzeba czarować rzeczywistości jaka jest. Socjalne państwo kończy się i nikt rozsądny nie widzi możliwości utrzymywanie stanu istniejącego a opowiadanie bajek o możliwej współpracy z Niemcami czy Francją dobre jest dla polskiego społeczeństwa wychowanego w duchu JPII i na historii wyklętych bandytów. UK potrzebuje reform wzmacniających ludzi pracujących, ludzi rozwijających swe firmy i kształcących się w ośrodkach postępowych. Nikt inny nie występuje z programem mającym te atrybuty.

  4. Nic się nie stało, to tylko czkawka neoliberalizmu i powracająca karma. Jak to się skończy, o to jest pytanie?

  5. @ krolowa bona
    Stawianie tezy, że za blędami w panstwach starej unii (tutaj Wielkiej Brytanii) stali poszczególni przywodcy tych panstw jest dużym uproszczeniem. Tak jak dużym uproszczeniem jest teza, którą opiszę poniżej.

    – Zwiazek Radzieki ulegl dezitegracji bo nie byl w stanie podtrzymywać materialnie swoich republik oraz panstw Europy Wschodniej.
    – Panstwa Europy Zachodniej rzucily się na te podmioty jak na nową zdobycz i się nią “udlawily” (przykład – Ukraina).
    – Przelewajc pieniądze na nowo “zdobyte” obszary stworzyły obszary “biedy” na własnym terytorium, np. nazywane dzielnicami muzułmanskimi.
    – Drenaż sily roboczej z Europy Wschodniej oraz odcięcie ich od rynków wschodnich doprowadziły do zastoju gospodarczego w tych państwach.

    Do pełnego obrazu co się dzieje należy dodać to, że pogoń Stanów za “łatwym” zyskiem doprowadzila do “transferu” produkcji ogromnej masy towarów z US do Chin i innych państw azjatyckich.

    Konia z rzedem temu kto wie jak łwatwo rozwiaząc ten globalny węzel Gordyjski.
    Potem to sie zacznie przekladać na rozwiazania “regionalne”, w poszczególnych państwach, na bardzo różnych szczeblach.
    Innymi słowy, albo Trumpowi i Putinowi uda sie to zrobić albo nie. Na dwoje babcia wróżyla.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.