Społeczeństwo

Broń daje wolność

By Anupam Kamal – Own work, Public Domain

Broń daje wolność. Zarówno ta w posiadaniu państwa, powoduje że inne państwa muszą się liczyć z możliwością jej użycia, gdyby chciały na państwo posiadające broń napaść, jak również i ta posiadana przez prywatnych ludzi. Napaść na człowieka jest łatwo, jeżeli jednak bandyta musi wliczać do kalkulacji ataku, że ofiara lub inni ludzie mają broń – dwa razy się zastanowi, zanim zaatakuje. Oczywiście przestępca również może mieć broń, ale o czym zapominają ludzie wybierający uległość i niewolę, sprzeciwiając się prawu do broni – przestępca zawsze, także i dzisiaj może mieć nielegalnie broń. Kwestia legalności posiadania broni przy popełnianiu przestępstwa – nie ma dla przestępcy żadnego znaczenia. Natomiast dla jego ofiary – ma, ponieważ państwo pozbawia ofiary prawa do obrony utrudniając ludziom dostęp do broni.

Uwaga – rozumiejąc jednak obawy osób bojących się prawa do broni, należy je ograniczyć np. każdy, kto chce i spełnia przewidziane przez prawo wymogi powinien mieć prawo, żeby bez przeszkód kupić broń i bez żadnych szczególnych ograniczeń – mieć pełne prawo do posiadania jej w domu. Dodajmy tylko w domu, gdzie mieszka, gdzie jest zameldowany. W przypadku mieszkańców wsi lub domów jednorodzinnych definicja rozciągałaby się na obszar wyłącznego gospodarstwa (obejścia). Z istoty natury prawa do obrony powinna być to dowolna broń krótka, z wyjątkiem krótkiej broni maszynowej oraz popularne strzelby, w tym pompki, ze szczególnym wskazaniem używania pocisków gumowych, solnych, gazowych, ewentualnie drobny śrut. Chodzi o amunicję niezabijającą. W tym zakresie nie powinno być ograniczeń, poza definiowanymi przez prawo wymogami np. przejściem testu psychologicznego, szkolenia na strzelnicy z posługiwania się danego typu bronią – i na dany typ broni powinno być wydawane pozwolenie. Transport poza miejsce zamieszkania, każdorazowo należałoby wcześniej zgłaszać na Policji, ewentualnie mogłyby tym zajmować się wyspecjalizowane firmy ochroniarskie (odbierać broń w depozyt). Posiadacz mógłby być też zobowiązany do wykupienia specjalnego ubezpieczenia, które służyłoby finansowaniu poszukiwania broni zaginionej, leczeniu ofiar przypadkowych postrzałów itd. To wszystko, to technikalia, o które można należycie zadbać. Jednakże nie można zabraniać ludziom prawa do posiadania broni, w miejscu gdzie są zameldowani, gdzie jest ich centrum interesów życiowych.

Osoby służące w przyszłości w formacjach Obrony Terytorialnej, jak również funkcjonariusze wszystkich struktur mundurowych powinni mieć prawo do posiadania w domu – broni maszynowej, będącej ich standardowym wyposażeniem. Co więcej takie osoby powinny mieć prawo do noszenia przy sobie broni krótkiej, jak również broni długiej w związku z prowadzoną służbą lub uwaga – w przypadku stwierdzenia zagrożenia, w celu odparcia go.

W ten sposób moglibyśmy uzbroić społeczeństwo, oczywiście tylko w tej części, która sobie tego życzy.

Proszę wziąć pod uwagę fakt, że władza w państwie, w którym byłaby duża grupa obywateli, świadomych swojego miejsca w państwie oraz prawa do ochrony wolności – posiadających broń, nie mogłaby sobie pozwalać na bezprawną przemoc, ponieważ obywatele nie byliby bezbronni. Broń po prostu daje wolność, a przede wszystkim daje wybór. Właśnie, dlatego jest podstawą amerykańskiej, może niezbyt udanej, ale mimo wszystko jednak demokracji. Generalnie narody wolne, nie wzbraniają sobie dostępu do broni. Nie będziemy się tu podpierać przykładem Szwajcarii, albowiem to zupełnie inne społeczeństwo niż nasze. Chodzi jednak o budowanie zaufania pomiędzy obywatelami a państwem, którego najlepszą gwarancją jest powierzenie obywatelom broni. Nie ma wspanialszej gwarancji dla wolności niż broń w rękach wolnych ludzi.

Tutaj nie ma żadnej przewrotnej i głębokiej filozofii, chodzi tylko o zapewnienie ludziom bezpieczeństwa. Broń w domach, na wypadek wojny byłaby bronią ostatecznego oporu, przynajmniej ludzie nie byliby bezbronni w czasie stanów nieustalonych.

Proszę zapamiętać – broń daje wolność. Bezbronni giną bez prawa do efektywnego sprzeciwu. W tak niebezpiecznych czasach, ludzie mają prawo do broni. Hełm, kamizelkę kuloodporną, odpowiednie buty, broń podręczną, maskę gazową, środki opatrunkowe, niezawodne środki łączności oraz żywność i wodę na 14 dni powinna mieć w domu każda polska rodzina – na każdego jej członka.

Polacy mają prawo bronić się w swoich domach, Polacy mają prawo bronić się przed kolejną rzezią w razie nastania stanów nieustalonych.

4 komentarze

  1. “Hełm, kamizelkę kuloodporną, odpowiednie buty, broń podręczną, maskę gazową, środki opatrunkowe, niezawodne środki łączności oraz żywność i wodę na 14 dni powinna mieć w domu każda polska rodzina – na każdego jej członka.”
    To chyba zarty—mentalnosc dobra w czasie powstan w 19tym wieku. Pan Krakauer–piszacy zwykle doskonale komentarze–tutaj traci poczucie rzeczywistosci. Wystarczy popatrzec na USA z ichnimi wiara w bron jako symbol wolnosci….

  2. Zgadzam się broń daje wolność

  3. Proponuję aby autor został naczelnym dowódcą/przywódcą odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państwa, wszelkie rady i porady są wspaniałe, nawet najlepszy satyryk by tego nie wymyślił.

  4. Kto był w Stanach a teraz wizyta we Lwowie wystarczy aby przekonać się że swobodny dostęp do broni niesie strach i niepewność.

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.