Broń biologiczna ma olbrzymi potencjał odstraszania – tragedia Chin lekcją dla innych?

1280px-2019-nCoV-CDC-23312 source: https://commons.m.wikimedia.org/wiki/File:2019-nCoV-CDC-23312.png#mw-jump-to-license Public Domain Wikipedia.

Broń biologiczna ma olbrzymi potencjał odstraszania. Tragedia Chin jest lekcją dla innych. Trzeba być przygotowanym jako struktura państwowa, do tego typu zagrożeń. Samo ryzyko pojawienia się wirusa, zmusza władze publiczne do wprowadzania zmian. Widzimy to właśnie na ekranach naszych telewizorów, być może doświadczymy potęgi chaosu jak Koronawirus przyjdzie do naszego kraju. Przykład chiński pokazuje skutki rozprzestrzeniania się wirusa w warunkach zwykłego funkcjonowania społeczeństwa i gospodarki. 

W nowy rok (Chiny mają swój kalendarz), Index CSI 300 w którym odzwierciedlają się największe spółki z giełd w Szanghaju i Shenzhen, wszedł ze stratą na otwarciu 9,09 %. Inne indeksy giełdowe traciły po około 8 %., analogicznie rynek surowców. Wszystko przy wypompowaniu zastrzyku finansowego dla rynków, przez chiński bank centralny w niedzielę o wartości ok. 170 mld USD, w celu zapewnienia płynności w systemie bankowym. To wielka kwota, istotną nawet jak na chińską skalę, pomimo tego psychologia robi swoje. Mówimy o generalnej korekcie o prawie 10% na otwarciu giełd. To skumulowanie echa Koronawirusa z całej chińskiej gospodarki. Można to określić jako olbrzymi cios. Interesujące będzie to, jak on przeniesie się na resztę świata.

Abstrahując od pogłosek i domniemań, że ten wirus rzekomo miał wydostać się z laboratorium mikrobiologicznego w Chinach. Należy się zastanowić jak by to wyglądało, gdyby to był na prawdę atak bronią biologiczną? Widzimy bowiem, jakie to daje niesamowite możliwości oddziaływania na wroga i na cały układ globalnych relacji odniesienia. Mając na myśli atak mówimy o intencjonalnym użyciu wobec przeciwnika.

Wirus bojowy to potężna broń, zaprojektowana na samoreplikację w kontrolowanym czasie i w założonych warunkach np. braku przeciwciał u ludności nieprzyjaciela. Idea użycia jest prosta, dokonuje się ataku, który poraża wojsko i ludność cywilną, jako broń totalna. Przynajmniej w teorii wirus bojowy ma działać na względnie przewidywanym przez metody przenoszenia obszarze i w czasie, na jaki jest zaprogramowana jego samoreplikacja. Istotne jest, żeby przestał być groźny po czasie zastosowania bojowego, tak żeby można było stosunkowo bezpiecznie przejąć wrogie terytorium. W broni biologicznej chodzi bowiem zawsze o zabijanie ludzi lub ich okresowe sparaliżowanie, tak żeby nie mogli w sposób zorganizowany i efektywny stawiać oporu.

Praktyka działania broni biologicznej jest jednak trudna do przewidzenia. Można powiedzieć, że zawsze jest inna od zamierzeń, przede wszystkim jest to broń nieprzewidywalna pod względem skali i intensywności działania. Po drugie problemem jest jej skuteczne przenoszenie. O ile na polu walki jest to stosunkowo proste, bo można sobie wyobrazić efektor rozsiewający substancję zawierającą dany wirus lub ich zestaw. To użycie tej broni naprawdę skuteczne jest tylko wobec wielkich skupisk ludzkich. Wirus doprowadza do paraliżu całej struktury społecznej i gospodarczej, siłą napędową jest strach. Tej broni w działaniu nie widać, co najwyżej skutek jej użycia i jego dalsze konsekwencje. W ogóle głównym elementem odstraszania jest sama możliwość użycia tej broni, co jest wystarczającą przesłanką do mobilizacji u potencjalnego celu.

Sam fakt, że dany kraj posiada broń biologiczną i skuteczne środki jej przenoszenia, jest czynnikiem strachu. Daje możliwość oddziaływania na nieprzyjaciela i całe otoczenie, ponieważ skutki użycia broni biologicznej są nieprzewidywalne. Natomiast samo użycie to oczywiście ostateczność, przy czym to co obserwujemy w tej chwili w Chinach, równie dobrze może być doskonałym auto testem zachowania dla całej struktury. Proszę pamiętać, że w warunkach “normalnych” nie da się przeprowadzić działań pewnego typu. Wymagających np. wstrzymania komunikacji, wręcz blokowania miast. W tej chwili Chiny i wraz z nimi cały świat, mają możliwość przetestowania na żywym organizmie, jaki wpływ ma samo pojawienie się zagrożenia biologicznego. Porównywanie się do Chin musi uwzględniać różnicę skali, jednak w ujęciu generalnym to właśnie tam dzisiaj ustanawia się wzorce postępowania po ataku biologicznym na bardzo dużą metropolię.

Czas najwyższy odnaleźć w archiwach podręczniki Obrony Cywilnej, jak również przemyśleć sam system reagowania kryzysowego. Realnie, to trzeba go stworzyć od nowa, tak żeby każdy aktor publiczny – jak samorządy, przedsiębiorstwa i prywatny – dosłownie każdy człowiek, wiedział co należy robić w przypadku ataku bronią ABC.
Dzisiaj jesteśmy bezbronni, państwo nie ma systemu egzekwowania racjonalnego zachowania, nie mówiąc już o np. racjonowanie żywności lub wody, czy leków.

Rzeczą, którą można zrobić dla każdego jest przygotowanie zachęt finansowych, wspierających ludzi w zakupach środków umożliwiających zachowanie autonomii gospodarstw domowych na wypadek zagrożenia. Można to sobie wyobrazić w ten sposób, żeby dać ludziom zwrot podatku do określonej kwoty, jeżeli zakupią referowane produkty i będą przechowywać przez określony czas w stanie nienaruszonym. Chodzi po prostu o to, żeby każdy miał w domu zapas jedzenia, leków i wody dla swojej rodziny, pozwalający na niewychodzenie z domu przez np. 7 dni. To jest możliwe w tym zakresie nawet w przeliczeniu magazynowania ilości wody pitnej na mieszkańca. Stworzenie takiego mechanizmu pozwoliłoby nam na planowanie bardzo serio Obrony Cywilnej, a w ogóle o mówieniu o odporności na zagrożenia w ujęciu systemowym.

Nasz kraj nie ma nawet laboratorium mikrobiologicznego z prawdziwego zdarzenia. O procedurach na masową skalę, czy uczeniu ludzi jak postępować, to nawet nie ma co mówić. Przez 30 lat transformacji, poza nielicznymi wyjątkami nikt nie widział nawet potrzeby takiego myślenia.

32 thoughts on “Broń biologiczna ma olbrzymi potencjał odstraszania – tragedia Chin lekcją dla innych?

  • 4 lutego 2020 o 05:38
    Permalink

    Obrona Cywilna – tego nie mamy.

    Udział wojskowych w akcji, co pokazały migawki we wczorajszych wiadomościach TVP, mają nas przekonać, że Państwo Polskie PANUJE nad sytuacją.

    A to są wszystko działania POZOROWANE rodem z jądra Nadwiślańskiego i Banasiowego Macondo.

    Liczyć należy na szczęście i modlitwę.

    Amen.

    Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 06:11
    Permalink

    Rozumiem że autorowi chodzi o to, że jakby ktoś jej użył przeciwko nam, to by było kuku … no byłoby kuku, oj byłoby

    Odpowiedz
    • 4 lutego 2020 o 13:56
      Permalink

      To jest przerażające. Niestety prawdziwe.

      Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 07:52
    Permalink

    Tragedia!! Jaka tragedia? Ofiar jest mniej niż przy epidemii grypy. Tragedia jest medialna – została rozdmuchana przez media. Tragedia, może, być jej oddziaływanie na gospodarkę realną. Trzeba czytać, to piszą mediamatoły, ze zrozumieniem.

    Odpowiedz
    • 4 lutego 2020 o 10:10
      Permalink

      W Chinach odbywa się TEST sprawności Państwa, przy skali smiertelności rzędu 2%.
      Odcięcie 30 milionów ludzi- prawie populacja Polski, wybudowanie szpitala w 10 dni, o czymś świadczy.
      W kilku publikacjach, dezintegracja więzi społecznych, porzadku publicznego, oceniana jest na wysokości 10% populacji. Przy tym progu paniki, chaosu, Państwo przestaje działać.

      Pomijając skutki- te kilkaset zmarłych osób, zastanawiająca jest skala ATAKU INFORMACYJNEGO na Chiny.
      Medialna panika w mediach zachodnich jest zastanawiająca.
      Nie sadzę, by było to działanie przypadkowe.
      Wojna informacyjna powodująca wymierne straty gospodarcze w Chinach, zerwanie kooperacji, łańcucha dostaw, zdarzyła się w zbyt sprzyjającym momencie- negocjacje handlowe.

      “Wojna jest kontynuacją polityki innymi środkami”.
      No to ją mamy……
      Broń ekonomiczna jest równie groźna co konwencjonalne działania, niemożliwe już w przypadku Chin.

      Odpowiedz
      • 4 lutego 2020 o 16:18
        Permalink

        “W Chinach odbywa się TEST sprawności Państwa..” 🙂 Госпереворот в Китае https://www.youtube.com/watch?v=bBarMZAU99k&t=11s
        Китаевед, автор книги «Кланы и политические группы КНР» Николай Вавилов о коронавирусе и его политической подоплёке. Расстановке политических сил в Китае и их отношению к России и США.

        Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 09:58
    Permalink

    Broń biologiczna jest testowana, produkowana, w najbardziej rozwinietych krajach świata.
    Zwykle, tych “demokratycznych”……
    Rosja, Chiny, USA, Wielka Brytania, Francja- to skład RB ONZ przecież……
    Marzeniem wojskowych, czy polityków, jest stworzenie broni biologicznej dedykowanej konkretnemu genotypowi.
    Taki sposób eliminacji potencjalnych wrogów, konkurentów, byłby bardzo elegancką metodą nowoczesnego ksenocydu……
    Badania genetyczne różnych populacji, pod różnymi pretekstami, trwaja więc cały czas.

    Czy Polska jest przygotowana?
    Po zlikwidowaniu własnego przemysłu farmaceutycznego, składnic rezerw państwowych, szpitali w wielu miastach, eksodusie lekarzy i pielęgniarek, śmiem wątpić.
    Uzdrowiliśmy przez likwidację podstawowy system OC.
    Jego odtworzenie będzie kosztowne.

    Kilka lat temu, wyciekly informacje o planach ewakuacyjnych rzadu.
    Za pomocą lotnictwa, kolei, przygotowano ewakuację kilku tysięcy polityków na Zachód.
    Co z resztą społeczeństwa?
    Nie przewidziano……

    Odpowiedz
    • 4 lutego 2020 o 15:21
      Permalink

      @wmw
      “Kilka lat temu, wyciekly informacje o planach ewakuacyjnych rzadu.”
      POWAŻNIE?
      Ale w sumie dlaczego ma to kogoś dziwić? Nasuwa się jeden wniosek, że zachód musi o swoich kolaborantów dbać.

      Odpowiedz
      • 6 lutego 2020 o 15:45
        Permalink

        do mieclaw naprawde zaskoczylo to pana?. Liczaca tysiac stron instrukcja ewakuacji rzadu i innych struktur państwa byla już gotowa za rządów pani Kopacz.

        Odpowiedz
        • 6 lutego 2020 o 18:37
          Permalink

          Trochę tak, dlatego że takie plany przygotowuje się, gdy idzie wojna!!! Czyżby ją zachód planował i stąd takie działanie polskiego rządu, na polecenie zachodnich mocodawców? Kierunek ewakuacji mnie oczywiście nie dziwi, no bo gdzie lokaje pojadą, jak nie do swoich zachodnich panów, służyć im nadal. 🙂

          W czasie pokoju nikt się specjalnie tym nie zajmuje i nie przejmuje, co najwyżej jakiś tam generalny sztab wojskowy przygotowuje sobie różne symulacje, bo przecież scenariusze mogą być różne. Można powiedzieć, że dopiero za “pięć dwunasta” powstaje taki realny plan ewakuacji. Szkoda, że nie obrony totalnej? 🙂 Dał bym im wszystkim karabiny i wysłał na pierwszą linię frontu, aby udowodnili swój patriotyzm i waleczność. 🙂 Już widzę przykładowo różnych polityków i histeryków IPN, czy takie Targalskie, Kowale i inne nieboskie istoty, jak robią w gacie! 🙂 I wtedy perspektywa zmieniłaby im się w pięć minut, także woleliby za miskę ryżu zapier*alać, niż o wojnach myśleć i je pochwalać, albo planować.

          Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 12:18
    Permalink

    Zaskakuje mnie wiedzą autora na temat broni niekonwencjonalnej. Od pewnego czasu już nie piszecie o broni jądrowej, ale jak trzeba to wrzucacie swoje celne 3 grosze.

    Odpowiedz
    • 4 lutego 2020 o 13:24
      Permalink

      Rosjanie mówią o broni hipersonicznej. Podczas ostatniego konfliktu w Syrii udowodnili, że są w stanie skutecznie razić cele w tym kraju, wystrzeliwując pociski z rejonu Morza Kaspijskiego. Nasi decydenci zaś uważają, że bezpieczeństwo państwa zapewni ustawienie żołnierzy linearnie na granicy. Absurd!
      A ONI CHCĄ ROBIĆ ARSENAŁY W KAŻDEJ GMINIE – TO JAKAŚ KPINA PISOWSKICH BEZMÓZGOWCÓW
      I DOKTRYNERA Z BOŻEJ ŁASKI KRAKAUERA

      Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 16:41
    Permalink

    Aby trochę rozluźnić atmosferę podam zabawny przykład sprzed wielu lat, ponoć autentyk.
    Zebrało się bardzo ważne konsylium w czasach gdy naukowcy dopiero co rozprawiali o wirusach. Mieli przy sobie pojemniki z tymi wirusami.
    Jeden z naukowców stwierdził “… A ja w te robaczki ie wierzę ….” i wychylił jeden z pojemników, nic mu nie było. Może podobnie jest obecnie ?

    Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 18:43
    Permalink

    Wojna biologiczna stała się groźnym narzędziem wojny czyli zabijania. pierwsze wzmianki o jej stosowaniu historia wspomina w czasie eksterminacji Indian przez europejskich kolonistów, gdy nieświadomym Indianom darowano koce zarażone ospą. Od dawien dawna wszystkie mocarstwa od Japonii począwszy pracują nad nowymi typami mikrobów. Często one wymykają się spod kontroli lub celowa są testowane na nieświadomych populacjach. Należy też domniemywać, że niektóre używane są jako narzędzie wojnie ekonomicznej. Lista znanych już groźnych mikrobów jest dość długa i złowroga:
    AIDS, SARS, MERS, Bird Flu, Swine Flu, Hantavirus, Lyme Disease, West Nile Virus, Ebola, Polio
    O jej nowym etapie koronowirusa w Chinach można przeczytać: https://www.globalresearch.ca/search?q=virus+wars&x=10&y=13
    Z doniesień prasowych widać, że spisuje się dobrze. Gospodarka Chin w oczach spada. I chyba to było zamierzonym celem. Kto następny?

    Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 20:29
    Permalink

    Tajna broń czy przypadek , nie śmiem rozstrzygać . Teorie spiskowe zawsze “biorą” . Natomiast nasze przygotowanie ( polskie ) do masowej epidemii jest MIZERNE !
    Pisze o tym “Nie” . Dlaczego ?
    1. W większości małych miast zlikwidowano oddziały zakaźne .
    2. Brak “zakaźników” – emigracja i nie można dorobić .
    Także tego… dupa !
    Opiszę przykład z mojej Łodzi .
    Był duży oddział “Chorób zakaźnych i med. tropikalnej ” trochę poza początek lat 90 -tych /
    Jak ludzie zaczęli podróżować w III RP jak szaleni , to zniknął człon “medycyny tropikalnej”
    Oddział przebudowano , a jakże , przybyły nowe toalety itp. ale – zmniejszyła się ilość “łóżek”
    ok. 50 % !
    Obecnie te “choroby zakaźne” to niemal wyłącznie WZW . A ludziska z np. boreliozą czekają na przyjęcie w przyszpitalnej przychodni po pół roku , a nie daj Boże coś “tropikalnego” . Więc kicha !

    Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 22:35
    Permalink

    Właśnie wróciłam samolotem z Singapuru, tam jest panika. Ludzie się boją. Na maskach i środkach do oczyszczania powietrza można zrobić milionowe interesy.

    Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 23:12
    Permalink

    To wszystko wygląda na istotnie sterowane.

    Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 23:14
    Permalink

    Bolerioza to moim zdaniem nie jest najlepszy przykład. Mieszkam na wsi wiele razy stykałam się z kleszczami , moje domowe zwierzątka też,sama sobie radziłam.
    Zauważyłam że nastała moda na straszenie. Szkoda tylko, że straszący nie doceniają inteligentnego przeciwnika, czyli czytelników komentarzy.

    Odpowiedz
    • 5 lutego 2020 o 08:50
      Permalink

      “wieczorynko”, piszesz że wiele razy stykałaś się z kleszczami , – nosił wilk razy kilka… też wiele razy miałem bliskie spotkania,jednak traf chciał
      że w moim przypadku jakieś 7 lat temu, przeszedłem o jeden most za daleko, w wyniku czego po miesiącu miałem na plecach piękny rumień
      (toczeniowaty), podczas porannych wizyt lekarze życzyli sobie prezentacji tegoż curiosum, no i hospitalizacja na zakaźnym, nooo i jest stwierdzony przypadek (boreliozy), nooo i jakoś – kręcę się… na szczęście nie dosłownie,
      co uchowaj Boże!! 🙂
      Pozdrawiam

      Odpowiedz
      • 5 lutego 2020 o 14:54
        Permalink

        Krzyku, kleszcze to moja codzienność widocznie zatem się uodporniłam.
        Wyznaję też zasadę,że co nas nie zabije to nas wzmocni. Pozdrawiam

        Odpowiedz
        • 5 lutego 2020 o 17:26
          Permalink

          “wieczorynko” – jak ująłem w poście, “nosił wilk razy kilka…” czego , oczywiście tobie ( i nikomu) nie życzę.
          A co do zasady – trzymam fason (boso, ale w ostrogach) i nie panikuję, znaczit, nie wszystko (jeszcze) stracone! – 😀

          Odpowiedz
          • 7 lutego 2020 o 14:13
            Permalink

            ,,GOŁYM OKIEM WIDAĆ” U CIEBIE EFEKT TEGO UGRYZIENIA PRZEZ KLESZCZA !!!

        • 5 lutego 2020 o 23:02
          Permalink

          @Wieczorynka, @krzyk58

          Z uwagi na miejsce zamieszkania z kleszczami też jestem za pan brat.
          Moja rada. Miejsce po ukąszeniu kleszcza, wyjęciu go, polecam smarować ziołami szwedzkimi. Receptura Marii Treben koniecznie na alkoholu, najlepiej kupić gotową mieszankę i zalać alkoholem. Świetne ziółka gwarantujące długowieczność.
          Następnie profilaktycznie pić czystek. I po sprawie.

          Odpowiedz
  • 4 lutego 2020 o 23:33
    Permalink

    Zaskakuje globalna nagonka na Chiny.

    Odpowiedz
  • 7 lutego 2020 o 14:18
    Permalink

    MALUTKIEJ KUBY I IRANU KROWOPASY NIE RZUCIŁY NA KOLANA PRZEZ NIEMAL 50 lat TO STARCIE Z CHINAMI TO JAK PORYWANIE SIĘ Z MOTYKĄ NA KSIĘŻYC !!!

    Odpowiedz
  • 7 lutego 2020 o 14:26
    Permalink

    TONĄCY W SWOJEJ BEZSILNOŚCI BRZYTWY SIĘ CHWYTA !!!
    WROGOWIE NIE BOJĄ SIĘ A PRZYDUPASY NIE SŁUCHAJĄ SIĘ…

    Odpowiedz
  • 9 lutego 2020 o 01:08
    Permalink

    Rząd ma możliwość ewakuacji , własnego wyżywienia itd a reszta ?
    reszta miała w zakładach pracy szkolenie z obrony cywilnej, gdzie nam przekazywano jakieś informacje jak się bronić a na koniec było szczerze – aby w razie zagrożenia ubrać się w białe prześcieradło i zmierzać w kierunku cmentarza .. serio.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.