… bo ogony wyrastają!

graf. red.

… bo ogony wyrastają! O patrzcie Państwo jak rosną, wielkie zielone, smocze, pokryte łuską – prawdziwe ogony wyrastają ludziom! Nikt nie widział jeszcze ani jednego wyrośniętego ogona, ale wieść gminna na placach niesie, że „szczypienie” nie jest bezpieczne i że lepiej poczekać … bo ogony… Ten tekst będzie o dwóch obserwacjach, najpierw o szczególnej – jednostkowej, później o ogólnej. O ile ta pierwsza może być traktowana humorystycznie, to druga niestety jest potwierdzeniem funkcjonujących schematów. Smutnych schematów.

To Szanowni Państwo nie jest żart, to – mniej więcej w przekazie – jest własnym uchem usłyszane. Dodatkowo zastosowano technikę wywiadu pogłębionego jak czcigodny jegomość wygłosił swój pogląd na możliwe skutki szczepień, pomiędzy wybieraniem kolejnych cebul złocistych na rozłożystym straganie jednego z wielkich krakowskich placów targowych. Otóż okazało się, że ten czcigodny jegomość ma dość dużą wiedzę dotyczącą medycyny, biotechnologii i genetyki, nie jest zwykłym „płaskoziemcem i antyszczepionkowcem”. Zupełnie normalnie wyglądający człowiek, zupełnie normalnie wypowiadający się poprawną polszczyzną, w sposób logiczny, składny i argumentujący swoje wypowiedzi! Jednak taki czcigodny jegomość twierdzi, że ryzykiem zaszczepienia się może być pojawienie się ogona u noworodka w kolejnym pokoleniu po zaszczepieniu nieprzebadaną szczepionką. Zupełnie na serio, jak najbardziej poważnie, a wielka szkoda, bo można byłoby to uznać za fantastyczny żart. Naprawdę pierwszego gatunku! Może głupi, ale mimo wszystko – w kategoriach żartu byłoby to wyborne!

Oczywiście każdy ma prawo do wygłaszania dowolnych poglądów, w tym do twierdzenia, że prawdopodobnie w przyszłości coś może się wydarzyć, w związku ze zdarzeniem z przeszłości (naszej teraźniejszości). Nie da się tutaj kontrargumentować, no bo jak przekonać człowieka, że to, że nie wiemy czy będą skutki uboczne, jest tak samo prawdopodobne jak to, że ich w ogóle nie będzie lub będą tylko u niektórych osób? To wróżenie z fusów w czystej postaci, czy jak kto woli z powietrza po naślinieniu palca wskazującego! Oczywiście możemy założyć, że ogony będą wyrastać, jednak z wrodzonej przekory należałoby się zapytać, czy będziemy je gubić jak jaszczurki i znowu będą odrastać? Jak się nie da podejść racjonalnie, to trzeba znieść jajo, wysiedzieć je i potem czekać co się z niego wykluje. No nie ma innego wyjścia, przecież nie będziemy karać ludzi za mówienie głupot? Zwłaszcza w kraju, w którym rząd nie umie wydać wiążącego prawnie rozporządzenia (po raz chyba czwarty z rzędu).

W sumie ten pogląd „ogonowy” i tak jest lepszy, niż twierdzenie, że wraz ze szczepionką będziemy mieć wszczepiany „chip”, który będzie sterował naszą wolą. Chociaż, to w ogóle jest bardzo dziwne. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę to, że połowa społeczeństwa (mniej więcej), jest najdelikatniej mówiąc sceptyczna wobec szczepienia się przeciwko Covidowi, to należy bardzo głęboko zastanowić się nad przyczynami tego zjawiska.

Niestety, niestety, naprawdę niestety – odcięcie ludzi od kultury, od edukacji, pozbawienie społeczeństwa struktur zdolnych do angażowania ludzkiej energii fizycznej i intelektualnej, ogłupienie ekstremalnymi debilizmami tzw. pop – kultury, to wszystko wyjałowiło nasze społeczeństwo. Oczywiście nie całe, ale duża część ludzi została ukształtowana na obraz i podobieństwo homoslavensis – neoliberalnego odpowiednika homosowieticusa! Tylko, że w ZSRR kształtowanie człowieka radzieckiego niestety się nie udało, ale 30 lat neoliberalizmu u nas jak najbardziej przyniósł spodziewane skutki, o tzw. prawdziwym Zachodzie nie ma co wspominać, tam ludziom mózgi rozmiękczono zaraz po 1968 – dzisiaj, nie wiedzą, że nie wiedzą, ale wyższy poziom edukacji elit powoduje, że nie ma takiego efektu baraniego pędu jak u nas.

Drugą składową przyczyn są media i mendia, które to rozwadnianie mózgów propagują, co więcej – i to jest jeszcze gorsze, kreują nową rzeczywistość, własną narrację na użytek tych, którym służą. Przekaz rzeczywistości nie istnieje poza jednym lub dwoma tytułami w dzisiejszej Polsce – jeżeli chodzi o media masowe. Ale i tak nie w całej rozciągłości ich spektrum informacyjnego. Czasami po prostu redaktor naczelny napisze coś obiektywnego, poza tym – papka, chłam i dążenie do większej klikalności postów. To dramat, ale niestety tak wygląda rzeczywistość, a jej skutki to stopniowa erozja zdolności ludzi do percepcji rzeczywistości w ogóle i w szczególe!

Trzecią składową ogłupiania jest ekonomia, albowiem jak człowiek nie jest syty, to jest głodny – nie ma wolności, bez pewnego poziomu zabezpieczenia ekonomicznego. Co więcej, nie ma możliwości efektywnego uczestniczenia w kulturze, jeżeli nie ma się przysłowiowo „pełnej michy”.

Efekty widać w sondażach i licznych wypowiedziach w mediach społecznościowych, a do tego jest jeszcze jeden element, niestety już nie humorystyczny ale po prostu żałosny i żenujący. Otóż w ostatnich dniach w poważnych portalach ogólnoinformacyjnych pojawiły się oskarżenia wobec służb specjalnych Federacji Rosyjskiej o promowanie ruchów antyszczepionkowych, jako element siania chaosu w rzekomej wojnie hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce.

Jesteśmy przyzwyczajeni, że Rosję obwinia się o wszystko, dosłownie o każdą rzecz – jest to bardzo wygodne, pozwala wielu „rosjo-znawcom” pobierać sowite wynagrodzenie za wypowiadanie opinii i pisanie materiałów prasowych. Naprawdę sporo ludzi z tego żyje, w tym z tzw. monitorowania i przeciwdziałania rzekomej rosyjskiej dezinformacji i rzekomej rosyjskiej propagandzie – ogólnie łącznie określanej mianem wspomnianej wojny hybrydowej.

Jest zrozumiałym, że te ośrodki i osoby – często z olbrzymim dorobkiem zawodowym, naukowym, środowiskowym i często będące autorytetami potrzebują celów i sukcesów w tropieniu, wynajdywaniu, lub po prostu szkalowaniu i rzucaniu oskarżeń opartych na własnej wizji rzeczywistości. Jednakże posuwanie się już do tak ekstremalnej podłości, żerowanie na tak niskich instynktach i kreowanie rzeczywistości w sposób tak niesłychanie zły – nie może być nie zauważone.

Rosja jest państwem, które jako pierwsze opracowało skuteczną szczepionkę na koronawirusa i jako pierwsze rozpoczęło jej stosowanie, jak również dzieli się nią z całym światem, co więcej to Rosja pomogła Włochom w najgorszej, najtrudniejszej i najciemniejszej godzinie koronawirusowej próby! Rosjanie wysyłali swoje respiratory nawet do USA! Zostawmy ten wątek bez komentarza.

Żyjemy w jakiejś niesamowitej globalnej bańce informacyjnej, gdzie publicznie nie wierzy się – publicznie znanym faktom, opowiada się głupoty, do tego jeszcze – taka nasza lokalna specyfika – jak zawsze musimy dopiąć łątkę rusofobii, bo bez tego zbyt wiele osób straciłoby sens bytu i pobierania wysokich wynagrodzeń, często ze środków publicznych. Smutne jest to wszystko, ale proszę obserwować te… ogony. A odnośnie szczepień, to będą decydować lokalni proboszczowie pewnego Kościoła, a może nawet rząd zapłaci Suwerenowi, żeby ten był łaskaw się zaszczepić. Opisać tę sytuację można tylko sformułowaniem: niemy krzyk rozpaczy i wściekłości.

12 thoughts on “… bo ogony wyrastają!

  • 30 grudnia 2020 o 05:05
    Permalink

    Doskonała ocena stanu głupoty w Nadwiślańskim Macondo.

    Swoje zrobił MIT ZAŁOŻYCIELSKI dobrej zmiany, czyli ZAMACH SMOLEŃSKI.

    Skoro to przeszło i nadal gdzieś tam buzuje we łbach LUDU i jego (pożal się Boże) – ELIT, to wyrastanie ogonów po zaszczepieniu jest bardzo prawdopodobne.

    W końcu te ŁUSKOWCE, które ponoć były praźródłem pandemii – miały jakieś ogony.

    A teoria ewolucji mówi, że każdy organizm dąży do doskonalenia w celu przetrwania …

    Dlatego w toaletach zaczną pojawiać się lustra, w celu szybkiego sprawdzania, czy te ogony już nie wyrastają …

    Amen i Szczęśliwego Nowego OGONOWEGO ROKU 2021!

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 06:25
    Permalink

    Skomentuje w ten sposób – naprawdę wyborne!

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 07:24
    Permalink

    Na początku się uśmiałem, bo sam słyszałem podobne brednie – w wariancie rozdwojenia końcówek! Jednak to prawda ci niebezpieczni idioci wykorzystali okazję do siania rusofobii. Hańba. Hańba. Naprawdę mózg staje.

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 07:52
    Permalink

    Jakieś 50 lat temu w łódzkim “Asnyku” miałem przez 4 lata lekcje biologii, pod różnymi nazwami. Z tych lekcji pamiętam, iż różnych zwierząt, na ich etapie rozwoju płodowego, występuje zawiązek ogona. Zatem Pan z Krakowa wiedział że dzwonią w Kościele, tylko nie wiedział w jakim i dlaczego.
    Ad rem. Najwięcej złego dla obecnych szczepień zrobili rządzący:
    – przy obecnej nachalnej propagandzie sukcesu, wywołującej odruch wymiotny, wiele osób z czystej przekory może się nie zaszczepić;
    – przy cyrku ze szczepieniami, moja Pani Małżonka ( 42 lata w szpitalu w tym 3 na punkcie szczepień) komentowała te szczepienia, niestety wielu z nich nie da się przytoczyć z konieczności użycia “Słownika wyrazów wulgarnych i obelżywych” łódzkich Bałut;
    – nikt, lub nie pamiętam takiego faktu, nie wyjaśnił łopatologicznie ( winni to zrozumieć wszyscy nawet ci najbardziej odporni na wiedzę). co to za szczepionka, dlaczego ta a nie inna, czym się różni od innych szczepionek i kto będzie zaszczepiona jaką szczepionką ;
    – będą umierać szczepieni, większość z nich to będą osoby starsze ( pomyśl – statystyka zgonów), mało tego – w miarę wzrosty ilości szczepionych będzie zwiększała się ilość zgonów, zostawienie tego zjawiska bez komentarza – może spowodować wzrost ilości odmów szczepienia;
    – na koniec – to rządzący spowodowali gwałtowny wzrost ruchu antyszczepionkowego, innymi słowy to że ktoś odmów szczepienia wcale nie oznacza, że jest antyszczepionkowcem.

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 08:06
    Permalink

    Bardzo dobre podsumowanie naszej rzeczywistości w pełni popieram. Najciekawsze jest to że takie opinie naprawdę słychać jak Polska długa i szeroka.

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 08:22
    Permalink

    Homocatolicus i homoslavensis to dwa oblicza tych samych ograniczeń poznawczych w III RP, więc nic dziwnego, że ta podwójna impregnacja mózgu blokuje rozum.:-)

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 09:53
    Permalink

    realia są bolesne i brutalne, nie jesteśmy w stanie normalnie rozmawiać na żadne już tematy. wszędzie się od razu wietrzy spiski i udziwnia rzeczywistość

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 13:20
    Permalink

    “A czy postawa wobec szczepień ma coś wspólnego z polityką? Najwięcej zwolenników szczepień znaleźć można w elektoracie Lewicy – 82 proc. i KO – 65 proc. W grupie wyborców PiS to 56 proc., PSL – 50 proc., a Konfederacji – zaledwie 5 proc.” – czytamy z sondażu IBRiS dla “Rzeczpospolitej”.

    ‘Obywatele, każda porcja szczepionki na śmiercionośną zarazę to tak jakby nóż wbity w plecy putinowskiemu imperializmowi.” Paralele pomiędzy “wbijaniem noża putinowskiemu reżimowi” a
    wierzącą (jak zawsze i wszędzie) w politpoprawne, globalne gusła Lewicą . Patrz wyżej wyniki sondażowni

    Wot, i wsio!

    Teorie spiskowe nie istnieją – Aleksander Berdowicz
    https://www.youtube.com/watch?v=xpHRnjTa22c

    —————-

    Lekarze kwestionujący politykę rządu w kwestii pandemii i covidowych szczepień stanowią elitę medyków w Polsce. Oni opierają swe przekonania nie na propagandzie koncernów farmaceutycznych i pandemicznych oligarchów, lecz na niezależnie zdobytej wiedzy naukowej i klinicznej nt. covidowej pandemii i na własnych zawodowych doświadczeniach. Wiedzą, że ta pandemia opiera się głównie na fałszywych testach i niewiele różni się od epizodów grypy i zapalenia płuc poprzednich lat. Różnica polega na tym, że przedtem należycie leczono chorych, a teraz odcina się ich od skutecznych, niedrogich leków takich jak amantadyna czy hydrochlorochina. Zamiast tego stosuje się drogi i nieskuteczny remdesivir oraz defektywne wentylatory, które rozrywają płuca chorych. Inną różnicą jest zaliczanie do ofiar covida zgonów z wielu różnych przyczyn. Jest to oszustwo medyczne praktykowane w wielu krajach. Lekarze kwestionujący narzuconą światu fałszywą narrację pandemii mają tego świadomość i mają odwagę przeciwstawienia się temu dla dobra pacjentów, pomimo szykan ze strony establiszmentu medycznego. To wierni przysiędze Hipokratesa bohaterowie, którzy chcą leczyć chorych, a nie skazywać ich na śmierć lub kalectwo dla zysków koncernów farmaceutycznych.

    Postawa prof. Matyi (?-! -?-! moj przyp.)przesłuchiwań tych mądrych, szlachetnych lekarzy – jeśli jej celem nie jest chęć poszerzenia własnej wiedzy np. szczepionek – jest moim zdaniem antynaukowa i antyspołeczna. Takie szykany wobec niezależnych lekarzy nie są jednak wynalazkiem prezesa NIL, bo tego typu praktyki są narzucane i finansowo nagradzane przez pandemicznych oligarchów.

    Minister Niedzielski, który nie jest lekarzem ani naukowcem z zakresu nauk medycznych, wykazuje się wielką arogancją w kwestii pandemii i narzucanych światu szczepionek. Nie jest w stanie ich rzetelnie ocenić, więc bezkrytycznie realizuje nakazy establiszmentu od wielkiego resetu. Minister, który kołtuństwem nazywa dogłębną wiedzę biomedyczną w zakresie szczepień i naturalną ostrożność ludzi w przyjmowaniu niebezpiecznych preparatów, wystawia sobie świadectwo niekompetencji. Trudno oprzeć się wrażeniu, że został naznaczony na pozycję szefa MZ właśnie dla tych przymiotów. Natomiast wykorzystywanie celebrytów do reklam i propagandy farmaceutycznej jest praktykowane i dobrze opłacane od dawna. To też nie jest wymysł min. Niedzielskiego, lecz nakaz oligarchów od wielkiego resetu. Trzeba na tę propagandę patrzeć jak na występy kabaretowe.

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/prof-maria-dorota-majewska-to-eksperyment-podyktowany-celami-politycznymi-i-finansowymi-globalnych-oligarchow-2020-12

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/prof-dr-roman-zielinskiw-szczepionce-otrzymamy-inwazyjna-czastke-podobna-do-zlosliwego-wirusa-lub-zlosliwych-komorek-nowotworowych-2020-12

    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/dr-henry-makowwielki-reset-to-odgrzany-komunizm-przypomina-rosyjski-2020-12

    “A odnośnie szczepień, to będą decydować lokalni proboszczowie pewnego Kościoła,…” NIESTETY,
    jest to zhierarchizowana struktura na wzór “mundurowy”, gdzie dowodzi jednoosobowo pan Franciszek, który jest częścią globalnego, gggggg układu…. nieliczne płynące głosy rozsądku ‘z ambon”, nie mają siły przebicia BO – swąd szatana wdarł się już ponad pół wieku temu do Kościoła Bożego… więc, nie wyszczepisz się będziesz miał – owco – zakaz wstępu do “domu pana”… !!
    Przypominam że szczepienia są – formalnie “DOBROWOLNE” !!) 🙃 I TO – działa…

    Odpowiedz
  • 30 grudnia 2020 o 18:52
    Permalink

    Znajomy mawia, że boimy się 0.5 ml preparatu a kompletnie w nosie mamy GMO i pestycydy, z najgorszym z nich czyli glifosatem.

    I kiedy napisałem to na pewnym forum doczepił się młody gówniarz, dopiero co po studiach, że pokończył najznakomitszy uniwersytet przyrodniczy i tam miał nawet przedmiot o nazwie: “Pestycydy a ochrona środowiska”. I oto niespodziewanie tam nauczono go, że to wspaniałe środki i tylko same z nich korzyści. A kiedy zapytałem go o historię wdrożenia tego przedmiotu, milczy do teraz. Piszę to bo edukacja wspomniana przez Pana, panie Krakauerze, nie zawsze rozwiązuje problemy. Wystarczy mieć kasę by edukację nakierunkować na odpowiedni dla korporacji tor. Zresztą firma “Monsramto” znana jest z przejmowania laboratoriów i ich ekspertyz. I druga rzecz, skoro najlepsze uczelnie świata mieszczą się w USA to dlaczego jest tam tylu idiotów? Oczywiście pozycję na liście też można wysterować. Wystarczy być jej właścicielem.
    Do dzisiaj pamiętam jeden z tych odkrywczych programów na “Diskawerych” traktujący o sposobie nauczania. Tak, tak, sposobie. Mniej więcej dzieci w 6-7 klasie podstawówki poddane były eksperymentowi. Polegało to na 2 minutowym nauczaniu (na przykładzie matematyki) po których wszystkie wchodziły na stoły i…. tańczyły. Przez 5 minut. I tak na zmianę. Raz lekcje raz śpiew i taniec. Na tle tablicy spisanej skomplikowanymi wzorami matematycznymi, równaniami, stał zachwycony nauczyciel i chyba pomysłodawca. Piali z zachwytu. Ale żaden z nich nie pokazał jak te dzieci świetnie rozwiązują te zadania.

    Analogicznie, na własnym podwórku, zapraszamy pana Andrzeja D. na UW w celu, cholera wie jakim. To tutaj jest klucz i to tu prawdziwy błąd. Dziwię się rektorowi, choć faktycznie patrzył z pogardą na pana Andrzeja D w pewnym momencie.
    https://www.uw.edu.pl/inauguracja-roku-akademickiego-2020-2021-transmisja/
    Co ciekawe, pan Andrzej D. nauczał te wybitne postaci czym jest UW. To było coś niesamowitego. Spodziewałbym się protestów ze strony władz uczelni, a tu klapa. Nic. No ale może ja się nie znam na tym, może nie przystoi, może jakaś kurtuazja. W każdym razie to był ten moment ogłupienia, ten początek. Ręce całkowicie załamałem kiedy rektor w pierwszej kolejności witał purpurę. To jest po prostu tragedia wg mnie. I tu jest Panie redaktorze pies pogrzebany. Jak nie ma szacunku sam do siebie człowiek wybitny, to całość się nie uda. Rozmyjemy wartości, poważania nie będzie miał nawet zwykły nauczyciel. Pan rektor pochwalił się wsparciem 4 korporacji, to jest oczywisty błąd, finansowanie w całości powinno być z budżetu. Ja wiem, korzyści mnóstwo, korporacje mało nie dają. Jednak to jest błąd kolejny.
    Czego więc się dziwić, że głupiejemy?
    Dobrze, że nie zawierzono UW Matce Boskiej. Choć oglądając materiał bałem się.

    Nie wiem czemu na koniec materiału ludzie nie weszli na stoły i nie zaczęli tańczyć.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.