Bizon zaprosił niedźwiedzia na spotkanie bo smok urósł

Source: kremlin ru: http://programmes.putin.kremlin.ru/en/bear/multimedia/photos/33073 пресс-службы Президента России CC 4.0.

Bizon zaprosił niedźwiedzia na spotkanie bo smok urósł. Urósł za bardzo, za szybko i z tego co się zapowiada, będzie rosnąć dalej, za kilka lat będzie jeszcze większy. Jeszcze groźniejszy i będzie ział ogniem, jak mu się zechce. Może podpalić wielkie pastwiska bizonie lub uszczknąć coś z wielkiego lasu w którym żyje sobie spokojnie niedźwiedź. Właśnie dlatego dobrze się stało, że bizon prosił niedźwiedzia o spotkanie, a ten – pomimo licznych afrontów, oszustw i niegodziwości jakie go spotkały ze strony sfory wilków i ogłupiałych półdzikich osłów, które chodzą na postronkach bizona, zechciał rozmawiać. Na szczęście pragmatyzm zwyciężył, bo na niedźwiedziu – zawsze – można polegać, przecież uratował już nie jeden raz świat, jak na zachodniej polanie oszalał wilk, a mniej więcej sto lat wcześniej także kogutowi odbiło i to nieźle, do tego stopnia że do dzisiaj małe pisklęta się wstydzą wyczynów przodka.

Bizon w ogóle zrobił sobie wycieczkę na małą polanę przed lasem i spotkał się z kogucikiem, lwiątkiem, wilkiem, kilkoma hienami, a nawet był tak miły, że dostrzegł jednego z najbardziej ryczących parzystokopytnych, zdaje się osła (ale tego nie wiemy), co prawda w sieni i mimochodem, ale jednak lepiej być dostrzeżonym w sieni i mimochodem, niż w ogóle, zwłaszcza jak się wcześniej w sposób niemożliwy do zrozumienia bizona obraziło.

Generalnie w całym wielkim działaniu bizona chodziło o to, że sam nie jest w stanie powstrzymać smoka, nie mówiąc nawet o pokonaniu go. Potrzebuje do tego wilka, hieny, lwiątko, kogucika i być może także kilka osłów, bo wiadomo że osioł, jest idealny np. jako tzw. mięso armatnie lub do wykonywania innych głupich działań. Osła można bowiem zawsze bez żadnej negatywnej konsekwencji po prostu pozostawić samego sobie, żeby biegał jak oszalały po polanie i ryczał coś niezrozumiałego.

Jednak to wszystko mało, a ani wilk, ani hieny się nie kwapią do konfliktowania się ze smokiem, ponieważ smok – chociaż groźny, potrafi bardzo wiele rzeczy produkować, jak również bardzo wiele kupować, generalnie to całkiem rozsądnie działający i przewidywalny smok. Bizon jednak nie może go tolerować jako równego sobie w zwierzyńcu, ponieważ taka jest natura bizona. W tym celu bizon potrzebuje co najmniej neutralności niedźwiedzia, gdyby doszło do próby wprowadzenia demokracji, wolności i praw zwierząt w smoczej jamie, którą oczywiście swoim zwyczajem chętnie przeprowadzi bizon (ma w tym wielkie doświadczenie).

Właśnie z tego względu spotkanie miało charakter kurtuazyjny i nie obrażono się nawzajem, a to już poważny krok do przodu we wzajemnych stosunkach obu wielkich władców prerii i lasu. Co więcej, bizon na swojej konferencji prasowej bardzo nerwowo reagował na pytania dziennikarzy, dotyczące pytań o zaufanie do niedźwiedzia i kwestię rzekomego nie przestrzegania przez niego praw zwierząt w niedźwiedzim zwierzyńcu.

Ten i inne – to bardzo ważne sygnały, które trzeba umieć odczytać jak się jest mniejszym zwierzęciem. Na pewno odczyta je wilk, odczytają je hieny, lwiątko i kogucik. Jednak czy uda się to osłom? Nie mówiąc już o jednym z oszalałych zajęcy, który się uparł, żeby walić kamieniami w młode niedźwiedziątka, a nawet chciałby z wściekłością ugryźć niedźwiedzia. To oczywiście nic nie znaczy, bo ani stado osłów swoim rykiem, ani zając rzucając kamieniami, większej szkody niedźwiedziowi nie wyrządzą. Jednak swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem burzą porządek i wprowadzają niepokój pomiędzy wielkim lasem a polaną. Przykładowo wilk chciał kupować od niedźwiedzia miód w olbrzymich ilościach, ale jeden z osłów (największy) się nie zgodził, żeby ułożyć miodociąg na jego kawałku polany, więc niedźwiedź z wilkiem musieli olbrzymim kosztem zbudować miodociąg po dnie sąsiadującej z lasem i polaną sadzawki. Niby nic wielkiego, ale po co komu te koszty, problemy i wyzwanie technologiczne? Stracił oczywiście osioł, bo jak miałby miodociąg na swojej polanie, to zawsze skapało by mu trochę miodu. Czy osioł, zając i inne zwierzęta zrozumieją, że wilk i niedźwiedź mają poważne interesy, wobec którym sam bizon nie odważa się przeciwstawić? Zwłaszcza jeżeli marzy o tym, żeby wilk był przychylny jego planom wobec smoka, a niedźwiedź żeby zachował się neutralnie?

Ważne, że spotkanie wielkich przywódców w naszych wspólnym zwierzyńcu się odbyło. Nie doszło do żadnych bezpośrednich afrontów. Trwało krócej, niż przewidywano, ale nie ma w tym niczego złego. Zawsze można się spotkać ponownie lub na niższym szczeblu kontaktów. Z naszej perspektywy fundamentalne jest, żeby zwierzęta na polanie pod lasem, zrozumiały że niedźwiedź nie jest wrogiem, a co ważniejsze bizon nie chce, żeby niedźwiedź był jego wrogiem. A to wszystko dlatego, bo smok urósł i rośnie dalej…

27 komentarzy do “Bizon zaprosił niedźwiedzia na spotkanie bo smok urósł

  • 17 czerwca 2021 o 04:45
    Permalink

    PRZYPOMNĘ !!!
    Szyszką w Niedźwiedzia /bajka geostrategiczna CZ.1./
    Zając dostał polecenie podrażnienia niedźwiedzia spokojnie drzemiącego na skraju swojego olbrzymiego wszechlasu, sprowokowania go i wywabienia na polankę. Namawiał go do tego wielki i potężny, ale już stary i potykający się bizon, wataha wilków, kilka hien i stado osłów. Bizon wskazywał niedźwiedzia, ponieważ chciałby zagarnąć jego las, gdyż na drugim jego końcu jest jaskinia w której żyje smok, którego stary i nie mający pomysłu na siebie bizon się śmiertelnie boi. Możliwość swobodnego dysponowania lasem, jego zasobami i możliwość szachowania smoka od strony lasu, na którego straży spokojnie śpi sobie niedźwiedź, to sposób na dalsze dominowanie bizona na szerokich równinach.

    Zając uwierzył w zapewnienia bizona, że będzie mógł się za nim schronić, jak niedźwiedź się zbudzi i zaczną się problemy. Wówczas zgodnie z wielkim planem bizona, niedźwiedzia mają rozsierdzić swoim głośnym i tępym rykiem osły, a na polanie – jak będzie zajęty rozrywaniem osłów na strzępy – rzucą się na niego wilki i hieny, na koniec zaś jego poszarpaną skórę ma zdeptać, dziać porożem i pogruchotać kości kopytami.

    Oczywiście, bizon nie powiedział zającowi, że niedźwiedź, nie tylko jest wielki, groźny i silny, ale także bardzo szybki i inteligentny. Nawet jeżeli wygląda, że śpi, to wcale nie znaczy, że śpi, nawet jeżeli nie zwraca uwagi na porykiwania osłów na łące przed jego lasem – od lat, to też nie znaczy, że ich nie rejestruje. Co więcej, doskonale wie, gdzie stoi wataha wilków, a gdzie hieny i przede wszystkim, że sam wielki i potężny bizon jest słaby i bardzo, ale to naprawdę boi się smoka. Bizon na pewno nie przyzna zającowi, jak również nie przyzna przed samym sobą, że smok boi się również niedźwiedzia. Być może niedźwiedź nie jest na tyle silny, żeby wytrzymać równoległy atak bizona, jego watah, osłów i smoka, jednak w tej walce prawie na pewno jest w stanie pozabijać ich wszystkich, zniszczyć ich jaskinie i stajnie i to tak skutecznie – że się nie odrodzą. No, ale o takim zagrożeniu z pozycji bizona nie trzeba mówić ani zającowi, ani tym bardziej osłom, zwłaszcza jednemu, który jest wyjątkowo głupi.

    Jednak to wszystko, cały zamiar wywabienia i osaczenia niedźwiedzia, to był wielki plan bizona, gdzie każde zwierzę ma swoją rolę do wypełnienia i nic więcej. Zajączek ma zmusić niedźwiedzia do poruszenia się, inne zwierzęta mają go osaczyć, w końcu jak zostaną zmiażdżone, rozerwane na strzępy lub odrzucone z siłą i poturbowane, na to wkroczy lub – nie wkroczy – stary bizon, głośno komunikując po całym zwierzyńcu – jaki niedźwiedź jest zły, jak skrzywdził zajączka, jak pourywał głowy ryczącym osłom, jak rozszarpał wilki i spłoszył hieny. Wówczas telewizja pokaże niedźwiedzia, który co prawda tylko raz czy dwa ruszył łapą, ale dookoła na łące będzie dużo pourywanych oślich łbów, rozszarpane wilki no i – wbite w trawę futro zajączka z którego na boki będą rozkładać się wielkie uszy. Nie będzie to komfortowe dla niedźwiedzia, bo i tak nie ma dobrej prasy i jego niedźwiedziątka jak pojadą do innego lasu lub nad ciepłe morze, zawsze są wytykane palcami – że to od tego groźnego niedźwiedzia z północy. Nikt przecież nie chce żyć z taką opinią, bo to nie o to chodzi. Czy ktoś lubi być obrażany?

    Każde zwierzę ma swój interes w tej wielkiej improwizacji starego bizona, który chciałby za jednym zamachem – w jednej machinacji – neutralizować niedźwiedzia, a zarazem użyć jego potencjału i całego stojącego za nim zwierzyńca przeciwko smokowi. Niedźwiedź jednak doskonale wie o co toczy się gra i jaka jest rola poszczególnych zwierząt, chcących spowodować, żeby wyszedł na łąkę ze swojego lasu. Jak do tej pory nie dał się sprowokować, chociaż wiele razy go okradano, nawet bizonowi i jednemu z najgłupiej jęczących osłów, udało się przekonać część mieszkańców niedźwiedziego lasu, że „trawa” na łące będzie dla nich lepsza, jeżeli się na niedźwiedzia obrażą. To oczywiście były zające, które przez bardzo długie lata, czerpały wiele pożytków z niedźwiedziego wsparcia i opieki – rozmnażając się i doskonale urządzając na swoich polanach na skraju jego wszechlasu.

    Hieny i wilki od lat, nawet jak niedźwiedź był oficjalnie nazywany przez bizona – wielkim szatanem robiły doskonałe interesy, zaopatrując się we wszystko, czego potrzebowały z nieskończonego wszechlasu. Opłacało się to oby stronom, ale bardzo nie podobało bizonowi. Dzisiaj podobnie, niedźwiedź zgadza się dostarczać najcenniejsze zasoby jakie ma na terenach leśnych, gwarantując wilkom i hienom – stałe dostawy miodu, budując do tego potrzebne rury. Jednak, to znowu bardzo nie podoba się bizonowi, bo on wolałby dostarczać wilkom i hienom swój miód, co prawda rabowany pszczołom, których wiele przy tym ginie.

    Jest wielką tajemnicą, że nawet osły miały przez lata dobrze przy niedźwiedziu. Już nie chcą pamiętać, że to niedźwiedź je uratował, po tym jak jeden z największych wilków prawie je podusił – jak zajął ich pastwiska. W tej chwili ciężko jest określić o co im chodzi, nie da się pojąć ich zachowania. Te mniejsze oślęta po prostu ryczą, ale największy z nich – wyje jak oszalały, nawet bizon go do tego nie musi zachęcać marchewką przywiązywaną na tyczce (za którą oczywiście każdy osioł musi i tak zapłacić). Generalnie osłami – nikt się nie przejmuje, a wieść gminna niesie, że jak hieny i wilki zajęły ich pastwiska położone pomiędzy niedźwiedzim lasem ich własnymi terenami – to osły pomagały wytępić mieszkające na ich łąkach myszy i szczurki, których bardzo nienawidził najgroźniejszy z wilków. Do dzisiaj udział osłów w wytępieniu tych szkodników, jest tematem tabu. Na szczęście w tych smutnych czasach, sprawiedliwy niedźwiedź jak przyszedł na łąkę przepędzić hieny i wilki, to zatroszczył się – także o myszy i szczurki. Władca wszechlasu troszczy się o wszystkie zwierzątka i każde, jeżeli troszczy się o wspólny las i otaczające je pola, łąki, pustynie, morza i nawet góry lodowe – MOŻE BYĆ ABSOLUTNIE PEWNE JEGO OCHRONY. A niedźwiedzia nie da się pokonać, a absolutnie na pewno – nie da się go pokonać, samemu nie umierając. Z tej prostej przyczyny, nikt poza wszami, pchłami i pluskwami nie ośmiela się atakować niedźwiedzia. Te z kolei są za małe, żeby mu zagrozić, jednak czasami jeden lub drugi kleszcz się uchwyci, jednak niedźwiedź nauczył się radzić sobie z tymi wszystkimi paskudztwami.
    CZ.2
    Zachęcony zajączek pomyślał, że przywali szyszką w Niedźwiedzia! Nie ma jak! Śmiało, nucił sobie stare pieśni zajęcze, z czasów kiedy część zajęczy wspólnie z największym wilkiem spróbowała wejść do wszechlasu niedźwiedzia! Zajączek więc bierze w swoje zajęcze łapy i ładuje w gigantycznego kudłatego potwora, który sobie spokojnie wpółdrzemie na skraju lasu! Można w niego rzucać szyszkami – jest duży, widać go i śpi! Jedna szyszka, druga, trzecia, dobrze siada, bo niedźwiedź jest olbrzymi – ciężko w niego nie trafić. Zajączek się zbliża – żeby mocniej przywalić czwarta szyszka – o czwartą szyszką udało się osiągnąć sukces, śpiący niedźwiedź myśląc że to mucha lata koło nosa – odchylił głowę. Kolejne szyszki nie czynią mu żadnej krzywdy, ale w końcu otworzył jedno oko. Zając natychmiast odskoczył i schował się pomiędzy stadem głupio wyjących na skraju lasu osłów i stojącym tuż obok indykiem. Niedźwiedź zamknął oko i chciał dalej spać. Jednak okazało się, że zajączek był bardzo podły, bo w tym samym czasie jak rzucał szyszkami w niedźwiedzia, inne zajączki – rzucały kamieniami w małe niedźwiadki i niedźwiedzicę. Jedno z niedźwiedziątek zostało zabite, jeszcze inne poturbowane, niedźwiedzica też dostała kamieniami, to boli – chociaż jest silna, to jednak nikt nie lubi dostawać kamieniem, a zabicie niedźwiedziątka, to już jednak o wiele za dużo. Zając to później tłumaczył, że to ptaki przenosząc kamienie w dziobach, upuściły je niefortunnie na niedźwiedziątko, ale wszyscy doskonale wiedzą, że to był plan zajęczy. Uderzyć tam w niedźwiedzia, gdzie jest najsłabszy i poczynić jak najwięcej szkód, bez drażnienia samego niedźwiedzia, bo sprowokowanie go do pełnej konfrontacji oznaczałoby koniec zajęczego rodu.

    Po tych wypadkach niedźwiedź stwierdził, że zwoła swoje zwierzęta na skraj lasu, pod zajęczą polane, ponieważ jeżeli zające są do tego stopnia bezczelne, że nie tylko rzucają w niego szyszkami, ale jeszcze cynicznie przyczyniają się do zabijania małych niedźwiedziątek, to nie ma już żartów. Ponieważ wszystkie zwierzęta we wszechlesie, może nie są najbogatsze, ale mogą mieć jedną absolutną i niekwestionowaną pewność – nikt i nic im nie zagraża, ponieważ niedźwiedź zapewnia pełnię bezpieczeństwa.

    Zające, bizon i przede wszystkim osły, natychmiast podniosły wrzask, wyjąc jak otępiałe, że oto wielka ilość niedźwiedzi czyha na skraju lasu i chce zająć ich polanę. Zające zaczęły panikować, okazało się, że rzucanie szyszkami w niedźwiedzia, nie robi mu żadnej krzywdy, ale zabijanie małych niedźwiedziątek, to jest coś, co może zakończyć i tak żałosną egzystencję zajęcy na polanie – pod bizonim nadzorem. Bizon, nie zrobił nic realnego, jedynie powiedział że te hieny i wilki, które będą kupować miód lub drewno z niedźwiedziego lasu muszą się liczyć z konsekwencjami. Podobno była próba zabicia nieopodal bardzo przyjaznego żubra, który żył sobie swobodnie przez lata na skraju wszechlasu, jednak bizon podburzył mu część mieszkających tam zwierząt leśnych. Na szczęście żubr, może liczyć na niedźwiedzia.

    Stary bizon jest bardzo doświadczony w niszczeniu, nie chce bezpośredniej konfrontacji zająca z niedźwiedziem. Jego interesuje typowa strategia salami, podpalania kolejnego kawałka lasu i przekształcania go w polanki. Na szczęście część zajęcy pozostała wierna dziedzictwu wszechlasu i stanowi tamę dla bandyckich i zwierzęcobójczych zachowań zajęcy. Niestety jednak na południu wszechlasu nie będzie już spokojnie, ponieważ zbyt świeża jest pamięć o przelanej bratobójczej krwi. Jak nazwać zająca, który nagle wierzy, że jest lepszym zwierzęciem, niż inne?

    Każda bajka musi mieć morał, widać że rzucanie szyszkami w niedźwiedzia jest swojego rodzaju sportem w obozie bizonim, jednak nawet hieny i wilki, które boją się bizona – mają swoje interesy z niedźwiedziem i nie mają zamiaru poświęcać ich dla szaleństwa zajęcy lub nieograniczonej głupoty wyjących osłów. Wszystko co zając może zrobić, to rzucać szyszkami, ewentualnie próbować buntować niektórych z mieszkańców wszechlasu, przeciwko niedźwiedziowi. Co więcej, w tej chwili chyba uświadomił sobie, że wsparcie ze strony bizona i jego zwierzyńca jest iluzoryczne. Jeden osioł nawet nie potrafi udawać orła, za którego się podaje – robi to nieskończenie żałośnie. Jeżeli niedźwiedź będzie chciał wejść na polanę, a nawet zająć ją całą, to – zrobi to i nikt mu w tym nie przeszkodzi, a najgroźniejszy wilk, kilka hien – jeszcze temu przyklasną. A wiele rzeczy się nazbierało, tam zabito niedźwiedziątka, tu próbowano (rzekomo) zabić żubra, do tego jeszcze chce się wywrócić starannie i na poboczu – po dnie jeziora układane przez niedźwiedzia rurki do przesyłania miodu. Musi nastąpić moment, w którym nawet – nieskończona niedźwiedzia cierpliwość ulegnie wyczerpaniu. Wówczas na otaczających polanach będzie płacz, krew i wielkie wycie zrozpaczonych osłów. Jeżeli je niedźwiedź oszczędzi, bo w sumie są pocieszne, to dogryzą je hieny lub wilk zrobi z nich niewolników w kieracie.

    Po co więc drażnić niedźwiedzia? Czy osły, zające – mają tyle siły żeby go pokonać? Bizon zupełnie niedawno porzucił kozice górskie, walczące przeciwko oszalałym, krwiożerczym wielbłądom na jednej z pustyni. Tak, je po prostu zostawił, zabrał swoje ciągle potężne zagony bizonie i się wyniósł z pustyni. Na szczęście, nawet to przewidział potężny niedźwiedź i potrafił zapewnić spokój nawet na bardzo odległej pustyni. Właśnie taki jest morał, nie ma siły na niedźwiedzia. On nie wymaga, żeby go kochać, chociaż jest sporo spraw za których po prostu wypada być mu wdzięcznym, jednak rzucanie szyszkami, w końcu spowoduje jego reakcję, a ona może być tylko jedna – niedźwiedzia, taka jaką niedźwiedź potrafi.

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 05:12
    Permalink

    Doskonały Artykuł i świetny tytuł!

    No i te metafory, np. ta: “Osła można bowiem zawsze bez żadnej negatywnej konsekwencji po prostu pozostawić samego sobie, żeby biegał jak oszalały po polanie i ryczał coś niezrozumiałego.”

    Nic tylko czytać i podziwiać fantazję Autora, jak ta z “miodociągiem”.

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 07:25
    Permalink

    Łatwo mnie oszukać – żywego bizona to w życiu nie widziałem, tylko w książce Kiplinga. Ale nigdy nie uwierzę, że ten dmuchawiec na tle błękitnego szwajcarskiego nieba jest prawdziwym bizonem.
    Mam listę dziennikarzy, powiedział nibyBizon, pierwsze pytanie od… Żałosny, naprawdę żałosny widok.

    Ale najbardziej szkoda mi NIEDŻWIEDZA.
    Biedny miś patrzy na to stado baranów i myśli – Co ja tu robię, mam w tajdze tyle pracy . Takie upały, a ja muszę odpowiadać na te debilne pytania o berlińskiego pacjenta. Po co, na co???
    A dziś czytam jakiegoś mądrala z Onetu. Powiedzcie mi gdzie, w jakim tajnym warsztacie tych debili produkują. Pisze jeden: [NIEDŻWIEDZ] «mówił podczas wizyty w Genewie, że „zaufania nie ma, są tylko jego zorze”».
    Ależ Niedźwiedź tylko zacytował Lwa Tołstoja: «Счастья в жизни нет, есть только зарницы его – цените их, живите ими».

    Jak z tymi ignorantami można sobie w ogóle poradzić?

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 08:55
    Permalink

    K. skonstatował wczoraj: “W ich interesie było porozumienie się z Niemcami, tak żeby Europa miała tanią energię z Rosji. W ten sposób WSZYSCY ZYSKUJĄ, poza Chinami, które tego surowca nie dostaną.”
    I taki jest m.in. cel Amerykanów wbić klin pomiędzy Rosję i Chiny, pytanie czy Rosja pójdzie na taki deal?
    Raczej pomna przykrych doświadczeń z ‘zapadnymi partniorani” – nie.

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 10:31
    Permalink

    Z pozycji osoby posiadającej 26 różnego rodzaju zwierząt (też 2 osły) dziś stwierdzam, że analogia głupoty w zwierzęta jest kompletnie nie na miejscu. To oczywiście świetny i zabawny komentarz pana redaktora, ale wiele mitów zostało już obalonych a przenoszenie zachowań na nie jest dla nich po prostu obrazą.

    Tutaj wypadałoby ich porównywać do przedmiotów: młotek, klin, długopis, gitara (osoba która na wszystko się zgadza), kombinerki, pilot, telefon, kabel, wifi, karabin, kosa, żyleta. Sporo tego jest.

    Wracając do tematu, proszę zwrócić uwagę również na to jak zostali potraktowani nasi piłkarze przez Rosjan, nie zezwolono im na trening na stadionie na którym grali. Przecież to jest Gazprom Arena. Organizacje sportowe zaklepały ale to Rosjanie zdecydowali o tym. I słusznie, postąpiłbym tak samo. Jesteśmy w momencie odsuwania na bok, nikt się z nami już nie liczy, no ale jak my mamy głąba, który zawyża swoją własną istotność w jakimś durnowatym wywiadzie, z którego wyłażą kompleksy, infantylność, bystrość na poziomie IQ poniżej 80, to jak inni mają nas inaczej traktować? No facet śpiewa o cieniu ostrej mgły, przy salwie armatniej chowa głowę w ramiona, popisuje się prezydenturą, a nadał go jakiś karakan, którego inny psychopata (nie ufający umiejętnościom własnych pilotów) postrzelił w stopę, a media informują o kłopotach z kolanem, spadamy z nieba, zjeżdżamy z dróg (SOP), robimy interesy życia (gaz), karakan skanduje własne imię, perukarz blokuje mikrofony jak uczniak w jakiejś 3 klasie szkoły podstawowej, kolejny idiota, ćpun z worami pod oczami ustawia się plecami do ludzi, i po stronie przeciwnej mamy średnio bystrego gościa, który sp***ł w Europę, kolejnego fleję który będąc marszałkiem nie potrafił przejąć szafy po katastrofie powietrznej, durnia z maseczką na oczach z ambicjami na filozofa pokroju Sokratesa, i wyniosłego i zarozumiałego reżysera, dzieciaków w roli ministrów, innych niedojrzałych chwalących się posadą i możliwościami na dyskotekach dla licealistów, pijanego i posiniaczonego idiotę robiącego “lajwa” na fejsbuczku, bo go policja pobiła, narodowca z akcentem idioty, odmiennego od standardów bijącego własną matkę, na końcu psychopatę z obłędem w oczach całującego stópki kolejnego dupka w czarnej sukience, ale i pozostałą purpurę gwałcącą (dzieci też) starsze osoby w swoich progach instytucji i żyłującą ich portfele.

    K**** mać, my spełniamy wszelkie standardy Kabaretu, Cyrku, Komedii z Dramatem.

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 11:41
    Permalink

    Dobre i wymowne. 🙂 No to puszczamy wodze twórczej fantazji.

    Ale ja sądzę, że bizona czeka los Indian, którym kiedyś sam taki zgotował i w podobny sposób stratował pół świata zwierzęcego. Niedługo smok rozpocznie być może selektywny odstrzał, aby zachować równowagę w ekosystemie świata, bo zbyt dużo bizonów, to szkoda dla świata. Zło które bizony, wilki i hieny oraz inne zwierzaki mają na swoim koncie smok będzie nową ideą wypalał. Podobnie, jak zbyt dużo wilków, hien przynosi więcej szkody niż pożytku, więc nie jest wykluczone, że smok z niedźwiedziem będzie teraz pilnował, żeby bizony, hieny i wilki nie niszczyły ekosystemu zwierzyńca.

    Wybłagane przez bizona posłuchanie u niedźwiedzia może tylko odciągnąć w czasie selekcję, ale jej nie powstrzyma, bo karma wraca, a zdegenerowane bizonie geny nie są w stanie zmienić swojej ekspresji na przyjazną dla świata zwierząt, które mają dość pasożytów niszczących ekosystem. Najbliższe 5 lat pokaże, czy ta selekcja się rozpocznie, a wszystko zależy od tego, czy bizon położy uszy po sobie, a wilki i hieny podkulą ogony i zaczną żyć pokojowo w ekosystemie.

    Ale co z osłami, szczególnie tym największym? Może spadną mu klapki z oczu i mózg dozna jakiegoś olśnienia, że kiedyś był wolnym orłem, ale odkąd założono mu koronę i musi ponownie ciągnąć krzyż za sobą, to pod tak zniewalającym ciężarem nie może już wzbić się do wolnego lotu. A przydałby się taki wolny orzeł bez korony i bez uwięzi krzyża, który pilnowałby z góry, aby wilki i hieny nie zapuszczały się na nielegalne polowania do wielkiego lasu niedźwiedzia oraz jaskini smoka. Wtedy pokój byłby gwarantowany i smok spokojniejszy, przestałby się obżerać na wszelki wypadek, aby nie dopuścić do ataku bizona, wilków i hien.
    ttps://demotywatory.pl/5053220/Mozna-miec-juz-dosc

    Jednym słowem równowaga jest potrzebna i być może Bogowie Słowiańscy powrócili, aby ratować ekosystem.
    https://demotywatory.pl/4265357/Jestes-Slowianinem

    Odpowiedz
    • 17 czerwca 2021 o 21:35
      Permalink

      Jest jeden problem, ktorego sam nie wiem, cyz prawidłowo oceniam. TAJWAN. Jak długo mogą utrzymywać Chiny ten stan bez wzrostu zagrożenia dla siebie. To nie jest tak, że Chiny mają nieograniczone mozliwości. Czas kroczy. Bez półprzewodników z Tajwanu może siąść każda precyzyjna produkcja na świecie. Bez przyjaźni z Rosją chinscy towarzysze (bez ironii czy sarkazmu) są jednak bez szans naprzeciw ameryckiego imperializmu. Już raz w historii ZSRR uratował ChRL. Ale do tej pory, co charakterystyczne, Chiny nie uznały rosyjskości Krymu, a więc Rosja nie ma żadnego powodu, aby uznać Tajwan za część niezbywalną Chin.

      Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 12:10
    Permalink

    Napiszę komentarz zbiorczy, również do wczorajszego felietonu, ponieważ są to sprawy ściśle powiązane.
    Autor użył wczoraj epitetu “wyrafinowany imperializm USA” ws. zgody na NS2 .
    Bo jak UE dostanie tani gaz to Smok – nie ! Proste jak kij od miotły. Dlatego też nazwałbym to ELEMENTARNĄ LOGIKĄ , nie wyrafinowanym imperializmem !

    Natomiast nasza oszalała “klasa polityczna” wydaliła z siebie in corpore KUPĘ w postaci ubolewania , że będziemy mieli TAŃSZY gaz !

    Pozorovatel przytoczył tekst kuriozalnej uchwały sejmowej . Zapytał o koszt nawozów i politykę PSL w sprawie .

    To chodzi o koszt WSZYSTKIEGO , skoro węgiel nam UE chce zlikwidować . Prądu i ogrzewania również .

    Przyznam, że jestem tak zniesmaczony tym zidioceniem naszej “klasy politycznej” , że coraz mniej chce mi się komentować!

    Ws. spotkania Putin-Biden nasze stado durniów wydało z siebie tylko lekko aprobujące wycie, że do “żadnego dużego polepszenia stosunków nie doszło” .
    Te bezmózgie twory cały czas prą do wojny z Rosją , obwiniając Rosję jednocześnie o …parcie do wojny .

    Polityka Ukrów jest tylko TROCHĘ bardziej ześwirowana , bo z jednej strony NIENAWIDZĄ Rosji i jej gazu , ale gaz MUSI ( jednak) płynąć przez Ukrainę aby ta miała kasę na wojnę z DONATOREM ! UE i USA to oczywiście popiera !

    W życiu nie przypuszczałem , że dożyję czasów takiego zidiocenia!

    Baca piłujący konar na którym siedzi , od strony pnia ( jak w starym dowcipie) to jednak porządny i myślący człowiek ( naraża tylko siebie) w stos. to tych zboków z naszej “klasy politycznej”

    Polecam też dwa dobre arty w “Myśli Polskiej” w tej sprawie . A rzecz o Pyjasie jest egzemplifikacją zboczeń styropianu .

    https://myslpolska.info/2021/06/17/to-nie-jest-sierpien-1939-roku/
    https://myslpolska.info/2021/06/17/awantura-o-pyjasa/

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 14:27
    Permalink

    Zdjęcie misia śliczne. Forma artykułu wyborna, chyba każdy rozumie kto jest osłem najgłośniej ryczącym jak oszalały?

    Odpowiedz
  • 17 czerwca 2021 o 15:25
    Permalink

    Trochę mnie już męczą te metafory. Mam nadzieję na normalne teksty . Myśl Polska pokazuje, że można . Redakcja inwektyw nie zamieszcza. Zaś normalny , choć krytyczny tekst CHYBA jeszcze nie wywołuje odwetu . Właśnie oglądałem film na Pols.Doku o odwecie Niemców za śmierć Heydricha . Spoko więc – jeszcze daleko do w/w.

    Aby ZAKOŃCZYĆ metaforycznie, to właśnie jak zajączkiem wytarto sobie nami d…
    bo to i NS2 i Baltic Pipe i Turów .

    @Miecławie – ten krzyż nie musi ciążyć . GENIALNYM przykładem jest Orban – niegdyś zawodowo niemal antyreligijny , w obliczu demontażu chrześcijańskiej Europy przez kolorowych zboków “nawrócił” się i prowadzi własną dobrą politykę . A ma mniejszą norkę niż my. To nie krzyż @Miec. to PATOLOGIA klasy rządzącej w PL !

    SZANOWNY PANIE JESTEŚMY ZASZCZYCENI, ŻE PORÓWNUJE NAS PAN Z TAK SZCZEGÓLNYM MIEJSCEM W NASZYM INTERNECIE O JAKIM PAN PISZE. POZDRAWIAM WEB. JÓZ.

    Odpowiedz
    • 17 czerwca 2021 o 23:11
      Permalink

      @fly

      Zapomnij, Orban na religii nie zbuduje bezpieczeństwa i moralności, zwłaszcza na religii katolickiej.
      Oczywiście krzyż sam w sobie nie jest winien temu co się dzieje, a patologia klasy rządzącej to fakt niepodważalny. Ale można zmieniając perspektywę zapytać, to dlaczego ta klasa polityczna tak rozmodlona nie bierze sobie do serca tego co wynika z tego krzyża? Ergo krzyż jest nieskuteczny i tylko ciąży bo rzuca ostry cień mgły na mózg zamykając rozum. 🙂

      Odpowiedz
      • 18 czerwca 2021 o 14:55
        Permalink

        @Miecław.

        President Putin and Patriarch Cyril visit the Orthodox Military Cathedral
        https://www.youtube.com/watch?v=y33QI1J1Qc0&t=12s

        Putin Gets Blessed By Head Of Russian Orthodox Church Kirill After Presidential Inauguration
        https://www.youtube.com/watch?v=R1ViaaeFjdo

        Uciekinierka z Korei Północnej masakruje wolność słowa w USA

        https://www.youtube.com/watch?v=qcvEk4G8O0M&t=337s

        “Lewactwo ( neokomunizm – moj przyp.) opanowały USA, upadek to kwestia czasu o ile się nie ogarną.” Treść kom. zamieszczonego pod filmem…
        Lubię i łowię takie klimaty i “paradoksy” 🙂 nawet uciekinierka (od “Kim Ir Sena , no dobrze tam rządzi już trzeci z dynastii
        komunistycznyj czerwony królewicz”) zauważa że trafiła z deszczu pod rynnę. Nie tylko w USA
        po(d)stęp i oświecenie, w Polszcze szkoły wyższe i uniwersytety też opanowane przez kadrę o poglądach lewacko neokomunistycznych, ale czy tylko neokomunizm zawęża się do ‘oszwiaty”? Po stokroć NIE! Polska po 1989 r. a już po
        2004 to nastojaszczij neokomunistyczny euroland .

        Ps. Rozumiem że blisko tobie do tezy iż WWP – postradał zmysły i “niczego nie zbuduje”? A JA myślę nieskromnie że ‘ta przypadłość” tyczy postępowego, ateistyczno-bezbożnego Zachodu i USA, co widać, słychać i czuć. Nad Zachodem od ładnych kilkudziesięcioleci unosi się ostry lewicujący
        cień mgły gdzie celowo stawia się na pierwszym miejscu człowieka i jego chuci, rozszerza w ten sposób
        nieograniczone niczym pole do praktykowania sodomii i hedonizmu, ‘róbta co chceta Boga ni mo”.
        Ciąży ciągle na starej Europie piętno ‘francuskiej” zbrodni z lipca 1789 r. Amen

        Odpowiedz
        • 18 czerwca 2021 o 21:56
          Permalink

          @krzyk58

          Już ci kiedyś wyjaśniałem racjonalność polityki religijnej WWP i nie będę się powtarzał. Jeżeli zachowają w Rosji równowagę społeczną gdzie religia nie będzie określać i decydować o nauce i oświacie, to jest szansa, że nie zniszczą potencjału Rosjan. Ale jeżeli pozwolą prawosławnym duchownym na zwiększenie władzy, to niestety Rosja zostanie rozbita i uzależniona od zachodu bo straci swój potencjał intelektualny. Chiny też przestana się z nimi liczyć. Każda religia wprowadza ograniczenia poznawcze i tylko traktowanie jej jako pewnego rodzaju tradycji kulturowej uchroni naród rosyjski przed upadkiem.

          A jest już wiele oznak degeneracji narodu rosyjskiego przez religię. Przeczytaj sobie znakomity felieton Siergiej Rykowa, pt. “Mercedesowa asceza”, Fakty po mitach nr 20/2021 i “Chamy w sutannach”, Fakty po mitach nr 19/2021. Kler prawosławny idealnie przypomina w postępowaniu ten nasz katolicki. Gangsterom rozdają odznaczenia i namaszczenia a podwójne standardy są normą, jak i u nas. Szkoda gadać. Przyjdzie moment, że jak wykształcą w Rosji więcej ciemnych mas i zapanują nad nimi, to zwrócą się przeciwko WWP, bo będą chcieli przywrócić feudalizm i teokrację. Mam nadzieję, że WWP zdaje sobie z tego sprawę i trzyma rękę na pulsie. Czyli jego służby muszą wiedzieć jaki się tworzy stan mentalności religijnej Rosjan, bo za chwilę może być za późno. Chyba, że sami Rosjanie będą mieli dość i zrobią to co Polacy, czyli pognają prawosławny kler na śmietnik historii a sami powrócą do słowiańskiej i ateistycznej tożsamości.

          Oczywiście można przyjąć, że Kościół prawosławny spełnia swoje polityczne powołanie do pilnowania trzody, żeby była posłuszna, cierpliwa i pokorna, ale w dłuższej perspektywie jest to samobójstwo dla państwa i jego rozwoju. WWP i jego służby powinni to wiedzieć.
          No ale co mi tam, to problem Rosjan nie mój, nie jestem przecież doradcą WWP, żeby wykładać im istotę problemu z punktu widzenia psychologii i socjologii. Wg mnie idą w złym kierunku z religią, jeżeli postawią ją na piedestale. Felietony Rykowa tylko utwierdzają mnie w tym przekonaniu.

          Lew Tołstoj w swojej “Spowiedzi” (1882 .) zacytował Makariusza: “rozum, uczciwość, szczerość, dobroduszność i moralność występują głównie u ludzi, którzy uznają siebie za niewierzących”.
          I taka jest prawda, bo trudno spotkać jest katolika, czy prawosławnego spełniającego te wymagania.

          A co do zachodu i mentalności tamtych społeczeństw, ich polityki itd., to z komunizmem nie ma to nic wspólnego. Zdegenerowana obyczajowość wynika z liberalizmu i ich kultury głupoty wygodnej dla interesów kapitału, a nie z komunizmu, jako idei równości społecznej i egalitaryzmu. Przecież sex shopy to biznes, gadżety seksualne do zaspokajania co raz bardziej wypaczonych chuci to biznes. Dlatego tak bardzo im zależy na wypaczonej edukacji seksualnej najmłodszych, bo to dla tych psychopatów będzie przyszły biznes.

          Odpowiedz
          • 19 czerwca 2021 o 08:14
            Permalink

            @Miecław. No, dobrze to ty ustanawiał bedziesz gdzie przebiega TA “cienka, czerwona linia” w Rosji pomiędzy sferami sacrum i profanum. Zadowolony? Myślę że fanatyzmem i nienawiścią doprowadziłbyś szybko do sytuacji kiedy Czerwony Terror był wszechobecny ‘top łan” https://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwony_terror – to konkretne pojęcie ,zwiazane z ściśle określonym momentem historii, z konkretnymi osobami :Lew Dawidowicz Bronstein ( Trocki ),Jesel Grisz ( Zinowiew ) ,Jankiel Miriamowicz ( Jakow Swierdłow )
            Być może ten zestaw dziwnie brzmiących nazwisk jest powodem tego że rzadko się je wymienia ,być może zbrodnie o wymiarze jakiego jeszcze nie znała historia ludzkości.
            Kiedy po wieloletniej wewnątrz partyjnej walce Stalinowi uda się “Czerwony Terror ” zmienić na Wielką Czystkę czyli likwidowanie frakcji Trockiego i ludzie będą krzyczeć :Rozstrzelajcie ich ! rozstrzelajcie ich jak wściekłe psy ! ,to trudno jest powiedzieć czy oni bardziej kochali Stalina czy nienawidzili tamtych czy też kochali Stalina dlatego że on tak ja i oni nienawidził tamtych.

            Городок. Красные латышские стрелки https://www.youtube.com/watch?v=QToib8Ef6As

            Załączony wyżej “mem” doskonale ilustruje pozycjonowanie Rosjan w ‘wielkiej czerwonej zbrodni” (dopiero Stalin prostował , za co jest tak przez “tych” i innych znienawidzony …)

            Ad. końcowy akapit:………..kulturowy NEOMARKSIZM!

          • 19 czerwca 2021 o 21:46
            Permalink

            @krzyk58

            A czym się różnił czerwony terror, od religijnego i feudalnego terroru, który go wyprzedzał i trwał przez całe wieki? Nawet całe tysiąclecie zaliczyliśmy w tej destrukcyjnej religijnej kulturze i feudalnym niewolniczym systemie, który nijak nie pasował do nauk Jezusa. Znasz różnice i etiologię jednego i drugiego terroru? Znasz takie pojęcie jak odreagowanie niewolnictwa, gdy niewolnicy mszczą się na swoich panach? Tzw. terror miał w tym swoje psychologiczne podłoże. Tak wyglądają fakty obiektywne, ale oczywiście twoja percepcja spod baldachimu wygląda nieco inaczej. Wiadomo ostry cień krzyża pada na mózg i klapa.
            Tylko nie pieprz mi tu o neomarksizmie, marksizmie itd.
            Standardy muszą sobie wyznaczyć sami Rosjanie, podobnie jak my Polacy i nic mi do tego co zrobią w Rosji, aczkolwiek wolałbym mieć za sąsiadów myślących braci Słowian, a nie ciemnych fanatyków religijnych.

  • 17 czerwca 2021 o 17:30
    Permalink

    zanim Bizon zaczal, Niedźwiedz skonczyl, a Smok przewrocil sie na drugi bok…:)
    i nie ma w tym niczego złego.

    autor napisal(…)Trwało krócej, niż przewidywano, (…)

    Odpowiedz
  • 18 czerwca 2021 o 00:00
    Permalink

    Chiny twardo stawiają sprawę, jak widać. Biden nic nie uzyskał praktycznie, bo już Rosja nigdy nie zaufa zachodowi. Teraz zachód z NATO powinien zwinąć się z Ukrainy i państw bałtyckich w tym z Polski, aby odzyskać wiarygodność w Rosji i Chinach. Wiadomo, że tego nie zrobią dobrowolnie, więc podchody i utarczki będą trwały dalej.
    https://myslpolska.info/2021/06/14/nord-stream-2-czyli-katastrofa-polskiej-polityki-zagranicznej/

    “Chiny do G-7: niech „mała grupa państw” nas nie poucza”
    (…)
    G-7 nie jest ani bogata, ani wpływowa, ani demokratyczna
    „ Już od kilkunastu lat nie jest to siódemka największych gospodarek na świecie, już miliardy ludzi wyemancypowały się ze spuścizny kolonializmu i imperializmu. Pora przyjąć to do wiadomości także w gronie liderów i elit państw, które wciąż uzurpują sobie przywódczą rolę w świecie”, pisze profesor Kołodko. Przypomina także, że same Chiny wytwarzają o 25 proc. więcej niż szóstka członków szczytu G-7, nie licząc USA. Chińska gospodarka jest pierwszą w świecie. Gospodarki G-7 wytwarzają zaledwie 30 proc. światowej produkcji. To jest mniej niż kraje BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny). A jednak to G-7 chcą pouczać cały świat, choć nie mają ku temu ani siły, ani uzasadnienia. Nawet demokracja, na która się powołują, jest dość umowna w łonie członków szczytu. USA i Włochy znajdują się poza pierwszą dwudziestką krajów demokratycznych z etykietką „demokracja wadliwa”.
    Ostry ton Chin pod adresem światowych „potęg” jest sygnałem, że świat się zmienia, tylko Zachód tego nie rozumie.”
    https://strajk.eu/chiny-do-g-7-niech-mala-grupa-panstw-nas-nie-poucza/

    Odpowiedz
    • 18 czerwca 2021 o 13:13
      Permalink

      @Miecław
      “G-7 nie jest ani bogata, ani wpływowa, ani demokratyczna”…

      Nie bogata ?
      Miecławie, czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego, ile zer potrafią oni wygenerować w ich komputerach !?
      – toć, ich komputery są tak szybkie, że nikt nie jest w stanie ich prześcignąć…

      A na poważnie, moim zdaniem, to “końcówka” Zachodu, stoimy krótko przed totalną zapaścią zachodnich systemów finansowych.
      To dla mnie żadna nowość, odkąd odkryłem OP i tutaj bywam, to od czasu do czasu o tym nadmieniałem. Zresztą, nie tylko ja, większość stałych bywalców widziała to podobnie.

      Nie przewidziałem jednak, że Zachód może być tak perfidny i sięgnie po takie metody ratowania swojego upadającego systemu. W imię ratowania resztek swoich finansowych zasobów totalnie zniszczy swoje “zaplecze”, t.j. swoich Obywateli…
      Ta 2-% grupka zachodnich “posiadaczy” jest umysłowo tak naiwna, iż myślą, że gdy to poświęcą, to wyłaniający się nowy “światowy ład” (BRICS i.t.d.) pozwoli im na dalszą eksploatację dotychczasowymi metodami….
      – srodze się zdziwią…..

      A mówię to z czystym przekonaniem, bo przez te ponad 30 lat życia tutaj miałem okazję dogłębnie poznać mentalność i wartości, jakimi kieruje się Zachód…
      – ich horyzont (oczywiście nie wszyscy, ale w większości) jest na tyle ograniczony, iż nie są w stanie rozpoznać nawet tego, jak prymitywnie są manipulowani…

      Przyczyn tego jest wiele, edukacyjne braki, egoizm, a w wielu przypadkach wręcz narcyzm, pazerność, zadufanie, zanik empatii (nagminnie można usłyszeć taki slogan: “Hauptsache, es geht mir gut!” – najważniejsze, że ja mam dobrze), problemy z analizą i logicznym wyciąganiem wniosków, i.t.d., i.t.p. Mam wrażenie, że większość tych ludzi żyje tylko po to, by konsumować…
      Są na tyle ograniczeni, że nie są nawet w stanie “objąć” umysłem więcej, niż 2-3 tygodnie swojego życia…
      – mam wrażenie, że zwykłe myślenie sprawia im po prostu trudność, a wręcz męczy…!
      Przeraża mnie również ich uległość, posłuszeństwo i… łatwowierność…
      – pomimo wykluczających się wzajemnie faktów, bezwarunkowo akceptują obecny stan rzeczy i politycznie manipolowaną “rzeczywistość”

      Jak można się domyślić, opisuję społeczeństwo niemieckie. Zachodnie, bo obywatele byłej NRD to ludzie o zupełnie innej mentalności…
      To może być bardzo ciekawym przykładem dla Ciebie Miecławie, jako dla socjologa, bo fakt ten wyraźnie pokazuje, jaki wpływ ma prawidłowa edukacja dzieci i młodzieży…
      – programy szkolne całego byłego bloku ZSRR były bardzo podobne do siebie, także w byłej NRD…

      W mniejszym, lub większym stopniu jednak, społeczeństwa “zachodnie” podobne są do tego niemieckiego, tak, że przykład obrazuje, jak wygląda nasz cały Zachód.
      Ba, spójrzmy na nasze polskie najmłodsze pokolenia, czy wielu z tych młodych ludzi nie upodobniła się już do tych zachodnich ?

      W każdym bądź razie, wystarczy, że porównam tylko naszą, t.j. słowiańską mentalność z tą “zachodnią”, to widzę wielką różnicę. Ba, nawet mentalność świeżych przybyszy z Bliskiego Wschodu (a mam takich nawet w moim zakładzie, a poza tym córa zajmuje się nimi zawodowo) jest bardziej dojrzalsza, niż zachodnia!
      – w razie jakielkolwiek “zawieruchy”, bez “prowadzących” (politycy, propaganda itd.) ci ludzie nie będą w stanie nawet się zorganizować i zabezpieczyć swojego dalszego bytu !
      O Chińczykach i innych Azjatach nawet nie wspominam…

      Ps.
      Może ująłbym temat zbyt jednostronnie, więc dopowiem, szczególnie tym, którzy tak, jak ja, żyją tutaj i codziennie borykać się muszą z niemieckim społeczeństwem (a zauważyłem, że prawdopodobnie niektórzy “nadają” z Niemiec)…
      Oczywiście i tutaj są ludzie świadomi. Ostatnio bardzo mało udzielam się na OP, bo…
      – wstąpiłem do nowo powstałej tutaj partii (zawiązana w odpowiedzi na cały ten “cyrk koronkowy” dopiero w lipcu ub. roku) i aktywnie sIą udzielam
      To dieBasis (podaję dla ew. zainteresowanych https://diebasis-partei.de/), a współzałożycielami są m.in. takie znane osoby, jak: dr Fullmich, dr Wodarg, prof dr Bagdhi, prof dr Karina Reiss i wielu innych, znanych na całym Swiecie fachowców z branż prawniczych, medycznych i pochodnych.
      Dużo by pisać, ale cele tej partii, są na wskroś światłe i humanitarne, a skierowane na zmianę dotychczasowego “porządku” (zachodniego). Szczególnie podoba mi się “oddolna” demokracja i i prawo do referendum, całkowicie jestem “za”
      Zapewne wielu słyszało o procesie i “Drugiej “Norymberdze”. To właśnie z ramienia tej partii i Pana Fullmicha. Tysiące prawników i dziesiątki tysięcy lekarzy próbuje przeciwstawić się tym psychopatom
      od NWO…
      https://wawel.neon24.pl/post/162021,r-fuellmich-druga-norymberga-za-2-3-tygodnie

      Nie licząc PZPR, nie udzielałem się już w życiu w żadnej innej partii. Obecne zmiany, które następują w takim tempie, w poczatkowym okresie spowodowały, że całkowicie “odizolowałem” się od tego wariactwa. Z początkiem tego roku stwierdziłem jednak, że ignorowanie tych zmian w niczym mi (nam) nie pomoże. Wręcz odwrotnie, dla tych psychopatów to wręcz wymarzona sytuacja…
      – mogą “przepchać” co im się rzewnie podoba, a społeczeństwo i tak pozostanie bierne i w efekcie końcowym, posłuszne.
      Trzeba walczyć !
      – i w ten sposób natknąłem się na podobnie myślących ludzi, którzy, jak już wyżej napisałem, zjednoczyli się w dieBasis…

      No cóż, nigdy nie myślałem, że jeszcze na swoje stare lata przeżyję coś takiego. Nie wiem, jak Wy, ale ja nie mam ochoty na “zutylizowanie” poprzez zmianę mojego systemu odpornościowego w najbliższym czasie…

      Zarty się już skonczyły..
      – jak to gdzieś Krakauer ładnie ujął: “malowanie kolorowych kwiatków na chodniku już nie wystarczy”…

      Pozdrawiam wszystkich

      Odpowiedz
      • 18 czerwca 2021 o 21:16
        Permalink

        @Dojrzały

        Takie niestety są smutne fakty. A te 2 % “władców” to praktycznie psychopaci pozbawieni inteligencji społecznej.
        Polecam, ciekawy wykład w temacie:
        Psychopaci,jak ich zidentyfikować i czy wszyscy to przestępcy?
        https://www.youtube.com/watch?v=h84IxkmPUA0

        Zachodnie narody są kompletnie zdegenerowane kapitalizmem i liberalizmem, to odrębny mental, od naszej Słowiańskiej natury, aczkolwiek nasza młodzież zmienia się co raz bardziej w ich kierunku, co jest skutkiem imperializmu kulturowego i kultury głupoty implementowanej na bieżąco przez media elektroniczne, w tym portale społecznościowe.
        Pozdrawiam

        Odpowiedz
      • 19 czerwca 2021 o 08:29
        Permalink

        Gratuluję słusznego wyboru!

        BO:

        Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili.

        Reasumując:

        Наше дело правое, враг будет разбит, победа будет за нами!

        Odpowiedz
  • 19 czerwca 2021 o 14:20
    Permalink

    @Dojrzały – niby masz rację z tymi przybyszami i ich dojrzałością . Niby ! Natomiast pozostają MILIONY sfrustrowanych np. “ciapatych” , którzy NIE WPISUJĄ się w naszą cywilizację i tworzą strefy no-go !!!!
    Piszą o tym TYSIĄCE oficerów resortów siłowych we Francji do Macrona , więc KU…A chyba wiedzą ! Oczywiście, można założyć, że nie mają racji a TYLKO PSYCHOLE z OP mają rację i znają Francję bardziej niż np. 3000 oficerów francuskich A w ogóle to Słowianie i rozwałka Krk. EAT SHIT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Pierdoły @Miecława o Słowianach pozostawię bez komentarza . Jemu nawet Orban się nie podoba ! Q..a Miec. chyba oszalałeś – NIE CHYBA ! Masz zamiar wpychać Europie zachodniej swoje PIERDY o SŁowianach ? RYK ŚMIECHU !!!!

    Odpowiedz
    • 19 czerwca 2021 o 21:46
      Permalink

      @fly
      Pisalem o Niemczech, jak jest z ciapatymi we Francji, tego nie wiem…

      Z Twojego krotkiego wyjasnienia wynika jednak, ze chyba mam racje…
      – jeszcze 3-4 lata takiego “Swiata” i to “oni” decydowac beda o losach europejskich “niedobitkow”

      Haos totalny jest coraz wiekszy i coraz wiecej obszarow wymyka sie NAM (tak nam, t.j. obywatelom) spod kontroli…
      – chyba nie sadzi Kolega, ze w obecnym stanie (na mysli mam wszystkie dotychczasowe stworzone przez nas struktury, gospodarka, sluzby, systemy zabezpieczen spolecznych itd, itp.) istnieje mozliwosc “lagodnego” powrotu do dawnego stanu ?

      Marudzenie Euler-Hermes (czy jak mu tam), to nic innego, jak pobozne zyczenia. Osobiscie jestem jeszcze zawodowo aktywny (przemysl wytworczy, branza chlodniczo-energetyczna) i na co dzien mam okazje stykac sie z rozpoczynajacym sie kryzysem…
      – zaczyna sie cos podobnego, jak kryzys gospodarczy PRLu po 1985-ym

      A Chinczycy coraz czesciej oczekuja nie EUR, a towarow…

      Odpowiedz
    • 19 czerwca 2021 o 22:01
      Permalink

      @fly

      Nie ty jeden uważasz, że Słowian już nie ma. Niestety religijny ostry cień mgły padł ci na mózg i chyba nic na to nie poradzimy, więc trwaj ze swoim krzyżem i nieś go w interesie zachodniego imperializmu, skoro tak ci to odpowiada.:-)
      Ku oświeceniu polecam:
      https://demotywatory.pl/5077407/Swiete-slowa-swieta-slowa
      https://demotywatory.pl/5077491/Ludzie-bez-religii-beda-sie-zabijac

      Jakoś nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek tu krytykował Orbana? Nie miałem jakoś chyba okazji się nad nim “poznęcać” tu na forum.:-)
      Ba nawet go popieram, przykładowo w tej materii:
      https://forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/8193082,orban-nowa-ustawa-dotyczaca-homoseksualizmu-nie-jest-sprzeczna-z-przepisami-ue.html

      Odpowiedz
  • 19 czerwca 2021 o 14:49
    Permalink

    Z racji tego, że uważam się za NAJMĄDRZEJSZEGO (oczekuję krytyki MERYTORYCZNEJ) i nie mam zagwozdki jak DWÓCH panów M i K , ws. tematów znanych, chciałbym przedstawić starszym na blogu , którzy pamiętają Sinead O’Connor – to ta co podarła zdjęcie JPII i jej MEGA przeboju Nothing compares .
    Na 1 linku macie przebój ( mam nadzieję , że bywalcy go znają , a nie tylko pierdy) ślicznej laski , którą porzucił ukochany .
    tu link : https://www.youtube.com/watch?v=0-EF60neguk
    ( wspomnijcie czasy bywającej erekcji )

    Teraz porównajcie to : https://www.youtube.com/watch?v=NAOKzvL8dgk

    Jest parę/ naście lat późniejsze . Sinead sprawia wrażenie PSYCHOPATKI , spójrzcie na jej oczy ( zimne ) rozdziawioną mordę i PALCE prawej , trzymającej mikrofon ręki – pierwszy staw paliczka ( czarny) , oraz ODŁAŻĄCY paznokieć kciuka w innym ujęciu .

    Facetka nie śpiewa w WRZESZCZY ideolo w mikrofon . Ona go ŻRE ! Jest wg. wszelkich znaków uzależniona od TWARDYCH narkotyków . Cały występ jest PSYCHO ! Objawy uzależnienia w/w.

    Lubiłem ją . Kiedyś . Ale kiedyś nawet zięć miał jej dość i dostała wpier..l ! Nie pochwalam tego . Poza wyjątkami ! SMILE !

    In memoriam uzależnionym od swoich ROBAKÓW W MÓZGU ! Słowianie , kapitaliści – komuniści itp. żarcie KUPY !

    Odpowiedz
    • 19 czerwca 2021 o 21:57
      Permalink

      @fly
      No coz…
      – ta jej metamorfoza przypomina mi metamorfoze naszej aktualnej Rzeczywistosci…

      Czego mozna jeszcze oczekiwac od tego Swiata?

      Odpowiedz
    • 19 czerwca 2021 o 22:00
      Permalink

      @fly. …to ta co podarła zdjęcie JPII… Rosjanie maja takie powiedzenie – ” każdy durak po swojemu schodzi s uma” co nieźle komponuje się z nakreśloną sylwetą “artystki estradowej”, którą kojarzę sobie
      “po nazwisku”, i tylko tyle, i niech tak pozostanie a liczba wyświetleń świadczy o kondycji odbiorców…
      Skoro jesteśmy przy tych co to ‘drą”, to chciałbym naświetlić sylwetkę https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B5%D0%B4%D0%BC%D0%B8,_%D0%AF%D0%BA%D0%BE%D0%B2_(%D0%B4%D0%B8%D0%BF%D0%BB%D0%BE%D0%BC%D0%B0%D1%82) to ten co to demonstracyjnie ‘rwał w piz*du”
      paszport CCCP, po to by uzyskać zgodę na wyjazd do państwa położonego w Palestynie, co ostatecznie uzyskał i “postawił na swoim” , dziś robi w FR (telewizyjna gadająca głowa) za autorytet polityczno – moralny, więc jakby tu zagaić?
      Niezbadane są wyroki boskie.
      Nie polecam nikomu drzeć zdjęć , dokumentów czy też ‘walić pamiatniki” czasów minionych…
      Jakby nie patrzeć, jest to pewna forma barbarzyństwa, w konkretnych przypadkach otoczona pewnym nimbem “cywilizowanej postępowej “kontestacji”. A jednak – “normalne” barbarzyństwo!

      Ps. Aluzju poniał i przyjął do wiadomości. 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.