Bitwa o nieprzekonanych…

fot. red. Kraków

Bitwa o nieprzekonanych, jest kwintesencją sporu politycznego współczesnej Polski. Mowa głównie o około 2,7 mln wyborców pana Szymona Hołowni, bo około 1,3 mln głosujących na pana Krzysztofa Bosaka – raczej skieruje się w stronę pana Dudy. Decydujące w rozgrywce mogą być głosy panów Władysława Kosiniaka-Kamysza – ok. 450 tyś., i pana Roberta Biedronia ok. 432 tyś.

Pan Andrzej Duda zdobył około 8,5 mln głosów a pan Rafał Trzaskowski około 5,9 mln. Różnica jest spora i brakujące głosy trzeba zdobyć. Są trzy źródła: nieprzekonani, którzy głosowali na innych kandydatów, nieprzekonani, którzy w ogóle nie głosowali i ci, którzy głosowali na przeciwnika.

Najłatwiej jest zdobyć głosy tych osób, które głosowały na innych uczestników pierwszej tury. Wynika to z tego, że te osoby w ogóle poszły na wybory – nie ma bariery niechęci do uczestnictwa w procesie wyborczym, co samo w sobie jest pierwszą barierą, drugą jest głosowanie na określonego kandydata. Łatwiej jest przekonać osobę głosująca, do głosowania na kandydata o względnie zbieżnych poglądach, niż aktywowania i przekonania osoby w ogóle nie głosującej.

Jednak mówimy o osobach głosujących na innych kandydatów, głosowali na nich z jakichś powodów. Świadomie i konkretnie, ponieważ mieli taką a nie inną preferencję polityczną. Pierwsza tura miała tak szeroki zakres kandydatów, że ludzie mogli wybierać. Oczywiście mendia (tu nie ma błędu), wzywały do „nie zmarnowania głosu”, jawnie zachęcając do głosowania na jednego z kandydatów mainstreamu. Przekonanie kogokolwiek z tych, co świadomie głosowali – inaczej – do głosowania na kandydata mainstreamu, to niestety retoryka tzw. mniejszego zła.

Pan Hołownia jest oskarżany o bycie tzw. produktem marketingu politycznego, establishmentu lewicy postneoliberalnej. „Stworzonym”, – rzekomo – żeby odkleić elektorat „młodych wykształconych”, ale umiarkowanie konserwatywnych (a jest takich ludzi bardzo dużo) od prawicy, a  następnie pomóc przenieść zainteresowanie tych ludzi do kandydata Platformy Obywatelskiej. Jaka jest prawda to nie wiadomo, jednak wiadomo jedno – zdobycie 2,7 mln głosów ludzi w wyborach bezpośrednich, to jest BARDZO DUŻO I TO JEST LICZĄCY SIĘ WYNIK. Przyczyny i motywacje nie mają już znaczenia.

Liczy się tylko jedna sprawa – jeżeli pan Hołownia rzeczywiście zdecyduje się i przeprowadzi skutecznie budowę ruchu politycznego, to będzie samodzielnym bytem politycznym. Na pewno mogłaby mu pomóc w tym prezydentura Warszawy. W tym kontekście należy postrzegać ewentualny „deal” polityczny, jaki może polegać na zachęcaniu wyborców pana Hołowni, do głosowania na pana Trzaskowskiego.

Jest oczywistą – oczywistością, że pan Hołownia nie będzie apelował wprost i jednoznacznie o głosowanie na pana Trzaskowskiego. To nie na tym polega, bo mogłoby odnieść odwrotny skutek, w istocie sam by się sprowadził do roli zdalnej dźwigni, która wspiera kandydaturę mainstreamową. Jeżeli ktoś dokładnie obserwuje dialog jaki dzieje się w mendiach i mediach głównego nurtu, może wyłapać szereg dość subtelnych metod i kilka ścieżek, którymi wyborcy pana Hołowni będą zachęcani i nęceni w kierunku pana Trzaskowskiego.

Po pierwsze słyszymy, że wybór pana Trzaskowskiego to wybór „naturalny”, do tego dochodzi cała retoryka wolnościowa, równościowa – nieco mniej, bo jednak mamy do czynienia w pewnej części z wyborcą konserwatywnym. A wszystko kończy się wizją państwa z dykty, rozkradanego przez „hordy” siepaczy dobrej zmiany, którzy uwłaszczają się na majątku publicznym.

Co ciekawe i w tym przekazie kluczowe, nie ma żadnych – i nie będzie – ataków na pewien Kościół, poza wątkami obyczajowymi, które już odpalono pewną sekwencją filmów dokumentalno-fabularnych. To jednak rola tej instytucji jest kluczowa i najważniejsza dla całego procesu wszystkiego, co się właśnie dzieje.

Dochodziły do nas sygnały, że przed pierwszą turą nastąpiła mobilizacja środowisk lokalnych, na zasadzie „kuma – kumie”, powie i nawet weźmie niezdecydowaną koleżankę na wybory. W tej chwili to ma się nasilić i być zwielokrotnione. Rządzący rozdają nie tylko wozy strażackie za frekwencje, ale także czeki – dla wybranych gmin, na konkretne kwoty licząc na poparcie środowisk lokalnych. To samo w sobie to już jest coś więcej, niż „dziel i rządź”, widać że obóz dobrej zmiany, nie ma już pomysłu na to co może zrobić jeszcze, żeby zapewnić zwycięstwo swojego kandydata.

Najbliższe dni, to będzie nasilająca się bitwa o nieprzekonanych, trzeba w tym czasie być szczególnie wyczulonym na wszelkie prowokacje i jakiekolwiek próby moderowania rzeczywistości.

15 thoughts on “Bitwa o nieprzekonanych…

  • 2 lipca 2020 o 04:58
    Permalink

    Mobilizacja polski lokalnej jest faktem, będziemy mieli podzielone państwo bo oni się mobilizują “przeciwko miastowym”.

    Odpowiedz
  • 2 lipca 2020 o 05:22
    Permalink

    Bardzo wnikliwy artykuł.

    Teraz tylko zachować spokój, nosić maseczkę i nie dać się podpuścić “mendiom” do zachowań niezgodnych z osobistymi przekonaniami.

    Elektorat jest roszczeniowy, bo to spuścizna po PRL-u, gdzie WŁADZA DAWAŁA wszystko wszystkim …

    To powoli mija, ludzie zaczynają rozumieć, że “rozdawane” są ICH PIENIĄDZE, a jak to dalej będzie, to się okaże jesienią.

    Na razie dopiero 1477 zmarłych na koronawirusa …

    Nic nie zapowiada końca pandemii, a środki ostrożnościowe zostały mocno osłabione.

    Wystarczy popatrzeć na transmisję Mszy Świętych w Nadwislańskim Macondo – połowa uczestników nie ma maseczek, a Kościół – MILCZY i nie zachęca do ostrożności, jak podczas uprawiania seksu – byle bez prezerwatyw!

    No bo i tak wszystko w ręku Boga.

    Odpowiedz
  • 2 lipca 2020 o 08:00
    Permalink

    Z innego pobliskiego podwórka, czytam: Nie potrafili opanować neonazizmu wśród komandosów. Niemcy likwidują cześć wojsk specjalnych …

    SPISEK KOMANDOSÓW W NIEMIECKIEJ ARMII UJAWNIONO (PL) –

    https://www.youtube.com/watch?v=UIvB7VzOxE4

    V.rolik z przed kilkunastu miesięcy….gdybym był Niemcem, niemieckim Patriotą, niekoniecznie już
    czy jeszcze, żołnierzem elitarnych jednostek, oglądającym na co dzień postępy Nowej Bolszewii….
    – miałbym alternatywę?!

    Miecławie, wylej proszę w tym momencie kubeł nieczystości na… 🙁

    Odpowiedz
    • 2 lipca 2020 o 14:57
      Permalink

      A po co mam wylewać na nich jakiś kubeł nieczystości? Widać, że nie uczą się z własnej historii, co mnie to obchodzi. Ważne, żeby żadnego Niemca nie wpuścić do Polski w razie godziny “W” u nich i dbać o nasz interes narodowy. Ponad tysiącletni imperializm zachodni o różnych odcieniach i religijnych krucjatach, w tym głównie niemiecko-katolicki, na kierunku słowiańskim powinien nas czegoś nauczyć. Także ich zaangażowanie w rozwalenie PRL i wrogie przejęcie naszej gospodarki w czasie transformacji, każe mi się zdystansować i nie życzyć im spokoju.
      Jak dla mnie może tam powstać choćby jutro kalifat, czy lewacka idiokracja. Tak czy siak, być może trzeba będzie kiedyś zamknąć zachodnią granicę i silne wojska postawić, aby chronić kraj. 🙂

      Odpowiedz
      • 2 lipca 2020 o 18:51
        Permalink

        Abarotno Miecławie nie wyczaiłeś delikatnego niuansu, otóż “neonazizm wśród komandosów” widzi
        nasza bezbożna, dla liberalnej lewicy laickiej gazeta , cytuje opinie równych ideologicznie sobie towarzyszy
        niemieckich…jak dla mnie słowo – neonazista (czy faszysta) w wykonaniu lewactwa, w odniesieniu do Patriotów, brzmi niczym ‘śpiew na głosy” w chórze gregoriańskim
        A to są Patrioci zatroskani stanem swojej ojczyzny, nie wszyscy skomunizowali się, są jeszcze oazy normalności, w eurolandzie takim jak Niemcyprawdziwi Patrioci zmuszeni są póki co
        ukrywać swoje intencje, a zarazem MUSZĄ byś zorganizowani i przygotowani na trudny czas.
        Nie wszyscy biją pokłony w Trewirze…

        “Tak czy siak, być może trzeba będzie kiedyś zamknąć zachodnią granicę i silne wojska postawić, aby chronić kraj.” Tez kiedyś zauważyłem podobnie, inaczej zapewne rozkładamy akcenty… 🙂

        Odpowiedz
        • 2 lipca 2020 o 20:34
          Permalink

          @krzyk58
          Ależ wyczaiłem, problem w tym, że te metody “patriotyczne” omawiane w filmiku pachną faktycznie faszyzmem i nazizmem. Biorąc pod uwagę, że naród niemiecki jest podatny na ekstremalne i bezmyślne angażowanie się po stronie skrajnych ideologii każe mi patrzeć na to z rezerwą i dystansem. Jak dla mnie to bezmyślni żołnierze o skrajnych poglądach nie przystających już do niemieckiej rzeczywistości. Im więcej tam będzie obcego elementu tym lepiej dla Polski. Im bardziej się wymieszają ci genetyczni rasiści tym lepiej, bo nie będą mogli rozpocząć kolejnych podboi.
          Silne gospodarczo i faszystowskie Niemcy to naturalne zagrożenie dla Polski. Zawsze tak było.

          Odpowiedz
          • 3 lipca 2020 o 08:20
            Permalink

            ………problem w tym, że te metody “patriotyczne” omawiane w filmiku pachną faktycznie faszyzmem i nazizmem. ……..
            Ale, kto TO mówi? Lewactwo, komuniści i złodzieje wszystko z przedrostkiem -euro! (Skrót)
            Wąchałeś osobiście, rozmawiałeś z z ludźmi zaangażowanymi w układ? NIE! Więc na jakiej
            podstawie przypisujesz rzekomy “nazizm i faszyzm” BO tak twierdzi strona liberalno-lewicowa, a ty za nimi jak za panią matką… 🙂 Ech, Miecławie, odrzuć lewicowe brednie i miazmaty… za niedługo może okazać się że tylko te głęboko zakamuflowane dziś formacje
            zapewnić mogą na początek jakieś enklawy zdrowej normalności(nie myślę o ‘nowej normalności” , ta bowiem przygotowywana jest dla rabów) Białego Człowieka…

            TO są Patrioci niemieccy z dużej bukwy! Szacun!

            Przyznać należy że Ameryka skutecznie wykastrowała (zbolszewizowała mentalnie) po wojnie
            swoją strefę okupacyjną -NRF i Berlin Zachodni.

            Duch pruski przetrwał (promieniuje dziś na Niemcy) umocnił się w mateczniku, we wschodniej strefie okupacyjnej będącej pod wpływem ZSRR w NRD. Czy TO przypadek? Nie, i to było dobre!

          • 3 lipca 2020 o 11:35
            Permalink

            @krzyk58

            A wysłuchałeś nagranie ze zrozumieniem o czym była tam mowa i co oni planowali? Robienie list proskrypcyjnych ludzi do odstrzału bo w ich mniemaniu to lewactwo, nie przypomina ci nic a nic polskiej listy proskrypcyjnej zrobionej przez faszystów przed II wojną i zrealizowaną po wybuchu wojny?
            Zacznij chłopie myśleć, bo widać, że coś ci siadło na umysł. Te prymitywy niech zaczną wychowywać swój niemiecki naród, a nie planują jakiś terror. Skoro większości Niemców pasuje kultura głupoty, to czym się mamy przejmować? Chyba tylko tym, że będą zarażali Polaków tam pracujących ich pseudo-wartościami, ale to już zmartwienie polskiej polityki, aby jak najmniej Polaków musiało wysługiwać się Niemcom pracując u nich. Gdzie honor katolików, że przejmują taką kulturę i wartości?

          • 3 lipca 2020 o 13:25
            Permalink

            @Miecław. “3 lipca 2020 o 11:35’A wysłuchałeś nagranie ze zrozumieniem o czym była tam mowa i co oni planowali?”A ty znasz zjawisko znane w przyrodzie jako prowokacja, lub tez przeciek kontrolowany? 🙂
            TO zwykle ma uderzać w jedną stronę, i to się dzieje…
            “Skoro większości Niemców pasuje kultura głupoty, to czym się mamy przejmować?
            Na pewno – pasuje? Jakieś źródła, byleby “nie te z lewej strony” – dawaj…. 🙂

          • 3 lipca 2020 o 20:51
            Permalink

            @krzyk58

            Oj biedny, ty biedny prawaku, kiedy zaczniesz myśleć racjonalnie, a nie emocjonalnie? Coś nie pasuje do twoich prawicowych tez i polityki, to od razu bijesz pianę zamiast się zastanowić i poszperać głębiej.

            A problem jest głębszy, bo nie jest wykluczone, że ci wojskowi to także ofiary (a może pożyteczni idioci – nie wnikam) polityki pewnych nazi-arystokratycznych wpływów, które są od czasów wojny skrzętnie ukrywane, ale odbudowywane. My Polacy na poparciu dla AfD możemy w przyszłości tylko stracić.

            Zastanów się nad tym:
            „W objęciach nazinostalgii i arystokracji – krótka opowieść o niemieckich chrześcijańskich demokratach”
            „Oto opowieść o frapujących kuluarowych bezpieczniacko-nazistowskich klikach, które budują prominentni niemieccy politycy z partii Angeli Merkel.
            (…)
            Sprawa Augustus Intelligence pokazuje, że obecna “wielka koalicja” chadeków i socjaldemokratów ma de facto charakter ściśle prawicowy. Politycy stojący na jej czele promują skrajnie prawicowe siły w państwie i aparatach partyjnych, aby realizować swoje resentymenty jako pogrobowcy Hitlera, Bismarca czy Wilhelma II. Ludzie tacy jak bohaterowie śledztwa Der Spiegel promują w kuluarach politykę militaryzmu, pogłębiania nierówności społecznych i tłumienia wszelkiej opozycji. Wszyscy oni Amthor, Guttenberg, Maassen, Hanning, Roland Berger i ich akolici są ściśle związani z rządową koalicją w Berlinie.”
            https://strajk.eu/w-objeciach-nazinostalgii-i-arystokracji-krotka-opowiesc-o-niemieckich-chrzescijanskich-demokratach/

            A może wtedy zrozumiesz powiązanie z tym:
            “Minister obrony i szefowa niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU), Annegret Kramp-Karrenbauer, przekazała do parlamentu poufny raport dotyczący walki z „neonazizmem” w strukturach wojskowych naszego zachodniego sąsiada. Wśród kilkudziesięciu podejmowanych kroków znalazło się też zlikwidowanie części wojsk specjalnych, czyli przede wszystkim komandosów z KSK.
            Na razie jednostka znajduje się na okresie próbnym. W jego trakcie żołnierze mają zrozumieć „powagę sytuacji”, a przede wszystkim dokonać oczyszczenia swoich struktur z ludzi uważanych za „prawicowych ekstremistów”. W przeciwnym razie Kramp-Karrenbauer może dokonać całkowitej reorganizacji niemieckich sił specjalnych.
            Licząca blisko 1,5 tys. osób jednostka KSK jest elitarną grupą żołnierzy Bundeswehry, utworzoną w 1996 r. Praktycznie od początku istnienia jest ona celem nagonki ze strony politycznie poprawnych mediów, co i rusz tropiących „neonazizm” w jej szeregach. W ostatnich latach doniesień pojawiało się więcej, a dotyczyły one chociażby planowania mordu na lewicowych politykach przez dwóch żołnierzy KSK.
            Niedawno w domu jednego z komandosów znaleziono kilkadziesiąt tysięcy sztuk amunicji, kilkadziesiąt kilogramów materiałów wybuchowych, broń i tłumik. Zarzuca mu się przygotowywanie ataków.”
            Na podstawie: Welt.de, DW.com, Konflikty.pl
            Źródło: Autonom.pl
            https://wolnemedia.net/niemcy-z-powodu-neonazizmu-likwiduja-jednostki-specjalne/

            Nie jest wykluczone, że jak się sprawa rypła to muszą poświęcić żołnierzy. Jakoś nie chce mi się wierzyć w ich oddolny ruch w strukturach wojsk specjalnych, bez zewnętrznej inspiracji. Może się mylę i nos mnie zawodzi, a może coś w tym jest? Niemcom, a już na pewno ich prawicy nigdy zaufać nie można. Już kilka razy w historii sprowadzili ludzkość na skraj tragedii i dokonali ludobójstwa. A więc dobrze, że lewica niemiecka czuwa i dmucha na zimne.

            Przeczytaj ze zrozumieniem i uwagą całość artykułu z pierwszego linku, naprawdę można wtedy wiele zrozumieć, dlaczego Polska i Rosja jest nadal celem ich destrukcyjnej polityki, jak kiedyś Jugosławia. Oby z nas Słowian polskich i rosyjskich nie zostało tyle co z Jugosławii. Pół Chorwacji prawie już wykupili, szczególnie wybrzeże do wypoczynku i robią tam interesy. Jak sobie w Rosji zainstalują V Kolumnę, to też nie wiadomo jak się skończy, gdy kiedyś ekipy Putina zabraknie. Oni są jak wilk w owczej skórze i ja zdania nigdy nie zmienię, zwłaszcza po przeczytaniu książek o ich zaangażowaniu w rozwalenie Jugosławii. To jest nasz odwieczny wróg i takim pozostanie na zawsze.

  • 2 lipca 2020 o 08:47
    Permalink

    Dużo uwagi K. poświęcił osobie i nadmuchanemu fenomenowi Hołowni (Głowni po polsku) w kontekście kontrkandydata
    Dudy na prostej (?) do urzędu.
    Gdyby nie fijoł medyczny, takiż stan wojenny, chora normalność byłbym obecny w lokalu – mój głos miałby (mimo wszystko, jeśli już) Duda.

    Kościół Katolicki postrzegam w kategoriach prawie pełnej symbiozy z nowym (bolszewickim) porządkiem
    NWO, tylko nieliczni hierarchowie i kapłani zachowali zdrową ocenę chorej rzeczywistości, cała reszta to budowniczowie Nowej (wrogiej człowiekowi) Bolszewii …

    Panu Inicjatorowi do sztambucha: https://pubmedinfo.wordpress.com/2020/04/13/witajcie-w-nowej-rzeczywistosci-zaczelo-sie-od-covid-19/ – notoryczne odwoływanie się do wyimaginowanych zagrożeń jak i treść rozważań w temacie tego ‘czego nie ma/jest nieustannie pośród nas” pozbawione jest logiki, powiela pan zaimplementowaną nam celowo chorą/fałszywą narrację. Nic więcej!

    Odpowiedz
  • 2 lipca 2020 o 09:51
    Permalink

    Kandydat opozycji gdy uświadomi Polakom, że tak naprawdę na respiratorze ekonomicznym PiS-u nic nie zyskali, zwłaszcza emeryci, a więcej stracili na inflacji, to może odwrócić Polskę lokalną na swoją korzyść. Problem jednak w tym, czy jego KO, a w zasadzie PO jest w stanie zarzucić swoje liberalno-złodziejskie nastawienie, aby stworzyć mu program społeczny do współdziałania i wyrwania Polaków z totalnego marazmu ekonomicznego i intelektualnego. Tu śmiem wątpić. Nie ograniczą przecież dotacji dla biznesu i wyciągania kasy państwa dla bogatych. Nie stworzą mechanizmu inkluzywnego, aby wyrównać ekonomicznie sytuację społeczną Polaków, nadal będzie się bieda pogłębiać, mimo utrzymania pisowskiego respiratora ekonomicznego służącego kupowaniu głosów i wspomagającego tak naprawdę biznes.

    Raczej więcej głosów może ugrać Trzaskowski na tworzeniu wizji państwa jedności narodowej, bez podziałów ideologicznych, bez totalnej władzy pod egidą Kościoła, bo Polacy chcą żyć we wzajemnej akceptacji. PiS popsuł wszystko co możliwe było do popsucia dzieląc Polaków na lepszy i gorszy sort, dyskryminując całe grupy społeczne systemowo i chroniąc interesy mafii kościelnej, bo inaczej tego nazwać nie można, biorąc pod uwagę skalę ukrywania przestępstw seksualnych i braku współpracy z organami wymiaru sprawiedliwości. Fakt że nie powstała jeszcze Komisja Państwowa do wyjaśnienia problemu pedofilii w Kościele o czymś świadczy. PiS zrodził międzyludzką nienawiść i zawiść. Czas z tym skończyć.

    Moim zdaniem obecny wybór Polaków w II turze będzie polegał na głosowaniu na wizję państwa świeckiego (Trzaskowski) lub dyktatorskiego i religijnego dzielącego nadal naród przez PiS. Czas to zatrzymać i wybór jest jeden, jeżeli nie chcemy się obudzić za kilka lat z plebanem na karku w teokracji i dyktaturze post-sanacyjnego “jaśnie państwa”.

    Bo w polityce międzynarodowej niewiele się zmieni, w gospodarce także. Z próżnego to i Salomon nie naleje, a co najwyżej mogą nas jeszcze bardziej zadłużyć, że nasi potomkowie mogą być zmuszeni, albo zostaną zmuszeni do sprzedania własnej ziemi zachodnim imperialistom, aby przetrwać lub zostaną pod ich zarządem na wieki prekariuszami. Do tego doprowadził Polaków zdradziecki styropian z Kościołem na czele i lewica burżuazyjna spod szyldu SLD działająca pod presją prawicy i ich dążenia do współpracy z zachodem.

    Niestety to tylko wybór mniejszego zła, między wizją państwa świeckiego i praworządnego, co należy przywrócić a post-sanacyjną feudalną i religijną dyktaturą.

    Chwała natomiast PiS-owi za podwyższenie wymagań na poziomie ekonomicznego zabezpieczenia Polaków, bo do tej pory zadłużano państwo i dotowano tylko biznes pozostawiając Polaków w biedzie, PiS kiedyś też to robił, ale zaczął kupować respiratorem biednych dla zdobycia włądzy, co zmienia punkty odniesienia w gospodarce. Opozycja biznesowa korzystająca przez lata transformacji z dotacji musi teraz uwzględniać także potrzeby dotacji dla biednych klas prekariuszy i emerytów. Podniesiono więc standard zabezpieczenia socjalnego. Teraz muszą znaleźć sposób na to, aby nie zadłużać dalej państwa, a utrzymać respirator ekonomiczny dla biednych, zresztą z korzyścią głównie dla biznesu. Jedynym sposobem jest ograniczenie dotacji i zysków biznesu, aby wyrównać egalitarnie poziom życia narodu. Jeżeli PO znajdzie na to sposób i potrafi to zrobić, przekonać Polaków, to jest szansa na ograniczenie wszechwładzy PiS-u. Ale czy prymitywny i pozbawiony inteligencji społecznej biznes PO wyjdzie z taką wizją programu, także wątpię.

    Odpowiedz
  • 2 lipca 2020 o 10:47
    Permalink

    Po raz kolejny jesteśmy skazani na wybór mniejszego zła. Nie tylko my. W USA mają jeszcze gorzej. Wybór między dwoma sługusami kompleksu militarno zbrojeniowego, grabieży, wyzysku, nędzy i ciągłych wojen. U nas ciągle cuchnie zgniły swąd solidarnościowo kościelny. Mamy wybór miedzy bezwolnym pajacem a cwanym warszawiakiem sługą obcego kapitału i Bilderbergu.

    Odpowiedz
  • 2 lipca 2020 o 18:08
    Permalink

    Najbliższe dni, to będzie nasilająca się bitwa o nieprzekonanych, trzeba w tym czasie być szczególnie wyczulonym na (…) jakiekolwiek próby moderowania rzeczywistości.

    Odpowiedz
  • 2 lipca 2020 o 18:16
    Permalink

    Najbliższe dni, to będzie nasilająca się bitwa o nieprzekonanych, trzeba w tym czasie być szczególnie wyczulonym na (…) jakiekolwiek próby moderowania rzeczywistości.

    Czy autor moze podac zrodla ponizszej opinii i czy sprawdzil ich wiarygodnosc.?

    autor (…)
    Rządzący rozdają nie tylko wozy strażackie za frekwencje, ale także czeki – dla wybranych gmin, na konkretne kwoty licząc na poparcie środowisk lokalnych.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.