Banki chcą ustawy, którą same wcześniej odrzucały a SBB składa zawiadomienie do Prokuratury – komunikat prasowy

Jak wynika z publikacji prasowych, Bankowcy proszą Premiera o przejęcie przez Państwo kosztów wynikających ze swoich działań. Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu przypomina, że to głównie Związek Banków Polskich przez kilka lat oponował przed systemowym rozwiązaniem problemu kredytów hipotecznych, obarczonych ryzykiem kursowym.

Działania bankowców doprowadziły do zaniechania rozwiązania tego problemu w drodze ustawy. Propozycje składała strona społeczna. Projekt ustawy zawarty w druku 729, złożony przez grupę Posłów i prezentowany przez Posła Andrzeja Maciejewskiego, zakładał zrównanie tzw. kredytów walutowych do kredytów wykonywanych w PLN.

Kancelaria Prezydenta przedstawiła projekt ustawy oparty o tzw. kurs sprawiedliwy, wg. którego miały być przeliczone salda kredytów.

Każda z tych propozycji była zwalczana przez lobbystów bankowych. Na posiedzeniach Sejmu wszystkie propozycje były negowane przez przedstawicieli ZBP. Odsyłali oni klientów do sądów, jeżeli mieliby wątpliwości co do zapisów w swoich umowach. Wobec braku systemowego rozwiązania, klienci skorzystali ze swoich konstytucyjnych praw do walki w sądzie o niesłusznie zawyżone i pobrane raty.

Działanie bankowców należy ocenić jako szkodliwe dla klientów oraz banków, ale także Państwa polskiego. Przez wiele lat bankierzy pobierali sute premie i dywidendy, wynikające także z tych produktów. Teraz oczekują, że to Państwo Polskie będzie zwracało środki, które wcześniej banki traktowały jako swoje. Państwo nie może odpowiadać za błędy poszczególnych zarządów, które wprowadziły te produkty na rynek, a następnie przez wiele lat nie chciały rozmawiać z klientami o systemowym rozwiązaniu problemu.

Dostrzegając te działania, a także krytykę jaka spływa na urzędy wspierające konsumentów, Stowarzyszenie wystąpi do Premiera o spotkanie w celu przedstawienia stanowiska strony społecznej.

Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu złożyło także  27 listopada 2020 r. zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z art. 296 par.1 kodeksu karnego, polegającego na działaniu na szkodę jednego z banków. 

W ostatnim okresie kredytobiorcy, którzy wygrali proces sądowy z bankiem, otrzymują od banku nieuzasadnione wezwania do zapłaty. W opinii Stowarzyszenia oraz m.in. Rzecznika Finansowego i Rzecznika Praw Obywatelskich, takie działania banku wymierzone w konsumentów są całkowicie bezprawne. Działając w obronie pokrzywdzonych przez banki kredytobiorców, Stowarzyszenie zdecydowało się podjąć kroki prawne. W opinii Stowarzyszenia wykonując działania niezgodne z prawem, zarząd banku naraża instytucję, którą reprezentuje na straty finansowe i wizerunkowe.

Arkadiusz Szcześniak prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu

3 komentarze do “Banki chcą ustawy, którą same wcześniej odrzucały a SBB składa zawiadomienie do Prokuratury – komunikat prasowy

  • 30 listopada 2020 o 04:52
    Permalink

    Czyli Banki chcą, żebyśmy to MY WSZYSCY zapłacili za skutki ich CHCIWOŚCI.

    No bo CHCIWOŚĆ jest DOBRA, w neoliberalizmie …

    A Kościół w tej sprawie milczy.

    Nie słyszałem anie jednej opinii ze strony jakże moralnego Kościoła, którego głównie interesuje ŻYCIE SEKSUALNE DZIKICH, tzn. tubylców Nadwiślańskiego Macondo.

    Amen.

    Odpowiedz
    • 30 listopada 2020 o 08:09
      Permalink

      Też uważam że KK winien zająć stanowisko – nawiązać jednoznacznie do wspaniałego dorobku poprzedników z czasów Średniowiecza, naprawdę Kościół Katolicki ma czym pochwalić się. Cytuję:

      II Sobór Laterański, który odbył się w 1139 r. tak wyrażał się o lichwiarzach: “Potępiamy następnie nienasyconą chciwość zysku lichwiarzy, uznaną za przeklętą i haniebną przez prawa Boże i ludzkie, zakazaną przez Pismo Święte, tak w Starym, jak i w Nowym Testamencie; ludziom trudniącym się lichwą odmawiamy wszelkiej posługi kościelnej i zarządzamy, aby żaden arcybiskup, żaden biskup, ani opat jakiegokolwiek zakonu i w ogóle żaden duchowny nie dopuszczał do siebie lichwiarzy bez największej ostrożności. Przez całe życie mają być uważani za pozbawionych czci, a jeśli się nie opamiętają, należy ich pozbawić chrześcijańskiego pogrzebu”.

      Minęło zaledwie cztery dekady zło wcale nie ustąpiło a wręcz “zakorzenia się” za przyczyną takich
      s*synów, “ibrahimów ibn jakubów”… co m.in. zauważa Kościół Katolicki…

      III Sobór Laterański (1179) szedł jeszcze dalej: “Prawie wszędzie przestępstwo lichwy zakorzeniło się tak bardzo, że wielu ludzi, porzuciwszy innego rodzaju zajęcia, uprawia lichwę, jakby to była rzecz dozwolona, bez zwrócenia najmniejszej uwagi na fakt, że została potępiona na kartach zarówno Starego, jak i Nowego Testamentu. Dlatego postanawiamy, że publicznie znani lichwiarze nie będą dopuszczeni do wspólnoty ołtarza, a jeżeli przed śmiercią nie wyrzekną się tego grzechu, nie otrzymają chrześcijańskiego pogrzebu. Ponadto nikomu nie wolno przyjmować od nich ofiar. Kto zaś przyjmie albo udzieli takim chrześcijańskiego pochówku, musi pod przymusem oddać to, co otrzymał i będzie zawieszony w czynnościach swojego urzędu tak długo, dopóki nie zadośćuczyni stosownie do wyroku swego biskupa”. https://prawy.pl/102008-kosciol-wobec-lichwy-na-przestrzeni-wiekow/

      Pozdrawiam serdecznie, z Bogiem

      Odpowiedz
      • 30 listopada 2020 o 23:03
        Permalink

        @krzyk58

        No patrz pan, lichwę potępiał Kościół, ale dziesięcinę to już pobierał od wszystkich jak leciało oraz jeszcze kilka innych danin. Jako pierwszy w ówczesnej Polsce otrzymał przywilej korzystania z pańszczyzny i posiadania chłopów, którymi handlował. A czym to się różniło od lichwy? Jedno i drugie było wykorzystaniem własnego kapitału dla zysku. Żydzi kazali sobie płacić odsetki, kler kazał sobie służyć za miskę strawy i odrabiać poddanym chłopom pańszczyznę. HIPOKRYCI. 🙂
        Jedni i drudzy postępowali niezgodnie z nauka społeczna Jezusa.

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.