Cytaty, Ogólna

Apologeci retoryki słuszności atakują Wicepremiera Janusza Piechocińskiego

 Nie można w Polsce powiedzieć prawdy na temat zagrożeń związanych z tokiem spraw i procesów na Ukrainie, ponieważ apologeci retoryki słuszności od razu człowieka zaatakują. Przekonał się o tym sam Wicepremier rządu w Polsce – pan Janusz Piechociński, co powinno go skłaniać do jak najszybszego zakończenia tej szkodliwej dla Polski koalicji rządowej. Jednakże wielka chwała temu wspaniałemu i odważnemu człowiekowi, że jako jeden z nielicznych polskich polityków mówi Narodowi prawdę. Mógłby to mówić częściej i tej prawdy mogłoby być lepiej, jednakże postepowanie pana Piechocińskiego w sprawie ujawnienia oczywistych faktów dotyczących możliwych konsekwencji ziszczenia się czarnych scenariuszy na Wschodzie ratuje honor Rzeczpospolitej i czyni Polskie Stronnictwo Ludowe wiodącą partią w zakresie wyrażania polskiego interesu narodowego i jego obiektywnej interpretacji.

Pan Piechociński nie powiedział nic złego, tylko to co można sobie przeczytać chociażby w niemieckich mediach w Niemczech (i w znacznej części u nas na portalu). Chodzi o kwestie upadku ukraińskiej gospodarki, możliwych uchodźców i generalną złą rolę oligarchów w procesach jakie zachodzą na Ukrainie. To wszystko to są obiektywne fakty, których nie trzeba udowadniać, nawet nie trzeba sięgać po niemiecką prasę – informację w tym duchu można przeczytać – uwaga – apologeci jedynie słusznej słuszności niech się trzymają oparć swoich foteli – w ukraińskiej prasie! Tak, szanowni państwo – sami Ukraińcy, w tym także Ci, którzy byli na Majdanie i miłują swoją Ojczyznę – widzą patologię władzy systemu oligarchicznego, widzą niewyjaśnione sprawy jak np. hańbę ludobójczego linczu w Odessie 2 maja 2014 roku, złe dowodzenie wojskiem, złe zarządzanie gospodarką, problemy z koordynowaniem wszystkiego, brak realnych reform, realny upadek państwa – pogrążanego przez system feudalny, jaki stworzyli oligarchowie, którym JEST TYM LEPIEJ IM GORZEJ JEST UKRAINIE. To naprawdę żadne tajemnice i żadna „kremlowska propaganda”, o wiele gorzej myśli o „dzianiu się spraw” na Ukrainie postępowe grono ukraińskich patriotów niż naszym apologetom jedynie słusznej słuszności śni się po nocach. Zresztą nawet niektórzy „polscy” Ukraińcy, najdelikatniej mówiąc – sceptycznie wyrażają się o tym co się dzieje teraz na Ukrainie.

Dla każdego kto ma oczy i pewne obiektywne minimum poczucia rzeczywistości jest jasnym, że reżim w Kijowie – wcale nie jest kolorowy, nie jest nawet czarnobiały, tylko brunatny! Czy jak ktoś woli szary, od szarej sfery, w której na Ukrainie dzieje się już chyba więcej spraw w zakresie gospodarki i administracji niż w sferze realnej.

Niestety, ci wszyscy ludzie wyrządzają wielką krzywdę sprawie ukraińskiej i zarazem Polsce, ponieważ prędzej czy później Ukraińcy, dadzą nam do zrozumienia, żebyśmy lepiej pozostawili ich samych niż mieli doradzać w taki sposób, jak wiemy z historii, że potrafią doradzać niektórzy „doradcy”. W szczególności aktywni są ci, którzy wsławili się w „transformacji” Polski, a banki w pewnej byłej brytyjskiej kolonii położonej pomiędzy dwoma wielkimi oceanami bardzo cenią ich opinię, w szczególności jeżeli transformacja prowadzi do upadłości likwidacyjnej, umożliwiającej przejęcie masy upadłościowej za symbolicznego dolara, potem najlepiej sprzedaż całości lokalnej spółce, korzystającej z dotacji unijnych i rządowych oraz transferowanie zysków za ocean.

Apologeci jedynie słusznej słuszności w kontekście Ukrainy muszą pogodzić się z faktem, że są też Polacy myślący inaczej niż oni, właśnie ten sposób rozumienia spraw zasygnalizował – prześladowany przez niektóre media mainstreamowe pan Janusz Piechociński. Rzekomo jego wielkim przewinieniem było to, że ciepło cytowały jego słowa niektóre rosyjskie media i tamtejsze agencje informacyjne. To jest niesamowite, jak apologeci złej sprawy nie rozumieją, nie chcą rozumieć i unikają prawdy. Tego typu komunikaty należy bowiem interpretować jako wyraz dążenia do porozumienia i dialogu, ze strony rosyjskich mediów opiniotwórczych, albowiem poprzez prezentowanie pozytywnego-obiektywnego sposobu myślenia polskich polityków wśród rosyjskiej opinii publicznej, generalnie działają one na rzecz odczynienia tego całego zła i wbrew rusofobicznym postawom, które z wielkim rozmachem kreują niektóre media w Polsce przeważnie kontrolowane przez zachodni kapitał niewiadomego pochodzenia.

Reasumując – bardzo dobrze się stało, że pan Piechociński zdecydował się odsłonić nieco prawdy odnośnie spraw dotyczących Ukrainy. To czyni go wielkim politykiem i potwierdza opinię o nim jako o wielkim państwowcu i ostatniej nadziei tego rządu na jakąkolwiek pozytywną ocenę. Zasługi pana Piechocińskiego będą mu pamiętane, dla tych którzy postrzegają nasz interes narodowy poprzez kontekst polski, a nie obcy – pan wicepremier pozostanie jedynym rozsądnym politykiem jakiego nie trzeba się wstydzić w tych dramatycznych czasach. Jednakże szkoda, że NADAL TKWI W TEJ ZŁEJ SPRAWIE – PODTRZYMUJĄC TĄ SZKODLIWĄ DLA POLSKI KOALICJĘ RZĄDOWĄ. Więcej takich ludzi, więcej takich postaw i rusofobia zostanie w Polsce pokonana. Mówienie o tym, że coś jest niezgodne z polskim etosem, pamięcią i czymś tam jeszcze, co jest wybitnie lansowane jako wypowiedź jednego z ojców wszelkiego zła w naszym życiu publicznym to jest nic innego jak zaakceptowanie przez elity ścieżki biologicznego samobójstwa Narodu, którą ten Naród ma popełnić – w imię ich słuszności i moralności, czyli hipokryzji, kłamstw, uzurpacji, fobii i nieprzyznawania się do popełnianych błędów, życia w błędzie i bycia jednym wielkim fatalnym errorem, który prowadzi przez 25 lat ten kraj do upadku a Naród do wyniszczenia!

4 komentarze

  1. Nie wiadomo po co PSL tkwi z tymi ludźmi przy władzy legitymizując szkodnictwo wobec Polski, im szybciej ta koalicja upadnie tym lepiej

    • Wiadomo…PSL pomimo że jest partią najbardziej stąpającą
      po ziemi, musi (zawsze) być “u władzy”, nieważne z kim,
      byle być, istnieć w przestrzeni.Emanacja ZSL-u
      nigdy po89′ nie zatraciła instynktu politycznego,
      jak choćby, wszystkie mutacje PZPR!
      A ludzie z kręgów lewicowych, to nie przymierzając,
      tacy “gorbaczowowie”, prowadzący idee lewicowe
      być może świadomie na skraj przepaści! Być może mają
      taką robotę to wykonania.Skompromitować i unicestwić!

  2. Popatrzcie ilu pociotków ludowców pracuje w Krus, ZUS i NFZ to się dowiecie czemu tkwią w koalicji

  3. inicjator_wzrostu

    Przecież Wicepremier Piechociński odkrył przed nami tylko to, co skrzętnie ukrywają i przemilczają polskie media z głównego nurtu.
    Nic więcej!
    Poza tym on nie kłamie, tylko cytuje głosy prasy niemieckiej.
    Wniosek:Polskie media są tak wolne w generowaniu kłamstwa, że to przekracza wszelkie granice WOLNOŚCI.
    Każdy kto to spostrzeże – jest ZDRAJCĄ i odszczepieńcem oraz wrzodem na zdrowej tkance narodu polskiego.
    I po to walczyliśmy z cenzurą w PRL?
    Nie może być innej opinii niż JEDNA JEDYNIE SŁUSZNA?
    Pominę te rozważania aksjologiczne, bo obecni DZIENNIKARZE i tak nie załapią o co biega.
    Mają wytyczne i je realizują.
    Ale to co te niepolskie media w Polsce głoszą, nie jest zgodne z Polską RACJĄ STANU.
    Jest nawet z nią w sprzeczności i doprowadzi nas do utraty niepodległości i to na WŁASNE ŻYCZENIE.
    Czy dopiero Minister Spraw Zagranicznych Niemiec ma uświadamiać swemu polskiemu odpowiednikowi, co jest POLSKĄ RACJĄ STANU?
    Akurat tu interesy UE i Polski powinny być zbieżne, bo wykluczenie z niebezpiecznej gry u granic Rosji Wielkiego Demiurga zza Oceanu – leży w interesie wszystkich, a Polski – najbardziej!

Dodaj komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany.