Antysystem-owce

fot. red. Pewnego dnia Prorok zgubił but. Nie zwracając uwagi na ten nieistotny szczegół w dalszym ciągu głosił swe poglądy. Tę nie mającą nic wspólnego z jego przekonaniami okoliczność od razu podchwycił jednak rozentuzjazmowany tłum, przyjmując, że Prorok kazał im chodzić w jednym bucie. Okazuje się, że ta historyjka jest w dalszym ciągu aktualna.
Refleksję tę wzbudził przedwyborczy wpis Pawła Kukiza, który poprosił swoich wyborców o udział w głosowaniu, a jednocześnie myślenie oraz głosowanie zgodnie z ich własnymi sumieniami. Prośba wydaje się oczywista, przekaz chwalebny. Po lekturze znajdujących się pod postem komentarzy można mieć jednak wątpliwości co to tego, czy wyborcy Kukiza w ogóle rozumieją ideę, o którą wydawałoby się walczą.
Wydawało się, że chcemy coś zmienić. Że dostrzegliśmy w końcu, że coś jest ewidentnie nie tak. Że wreszcie zmienił się nasz sposób myślenia. O sobie, o społeczeństwie, o Państwie. Że zaczęliśmy obserwować, oceniać i wyciągać wnioski. Że poczuliśmy moc swego głosu, że zaczęliśmy cenić swoje poglądy, a przede wszystkim – jakieś mieć. Że przestaliśmy być ślepymi, niemymi wykonawcami czyjejś woli.
Pod wspomnianym wyżej postem pojawiła się natomiast spora ilość komentarzy, w których ludzie, interpretując przywołany przekaz Kukiza, zaczęli wskazywać innym ludziom „co Paweł chciał nam przekazać”, co „każe” nam robić i na którego kandydata głosować. Co więcej, ludzie nie zgadzający się z tym „oficjalnym stanowiskiem” i „nakazaną drogą”, byli ostro i natarczywie krytykowani. Odmówiono im prawa do ich poglądów.
Dlatego zadać należy sobie pytanie, czy my w ogóle jesteśmy gotowi na prawdziwą demokrację? Czy jesteśmy zdolni do podejmowania WŁASNYCH decyzji? Świadomych wyborów? Czy jednak ludzie potrzebują… pana? Pana, który powie im, co mają myśleć, co mają robić i jak postępować. A jak nie powie wprost, bo przekaz jego opiera się właśnie na przekonaniu, że sami mają podjąć tę decyzję, to znajdą się ludzie, którzy odpowiednio „zinterpretują” jego słowa. I zamiast niego wskażą innym „jedyną właściwą drogę”. A wszelkie inne poglądy, jak i ich autorzy, zostaną skrytykowani i potępieni. Zastanówmy się zatem, czymże jest demokracja. Czy nie jest to właśnie prawo do posiadania własnych poglądów? Do podejmowania decyzji zgodnie z własnymi przemyśleniami i przekonaniami? Do własnych… myśli?
Czy ta oczekiwana zmiana nie powinna polegać właśnie na zmianie sposobu myślenia i przyznaniu każdemu człowiekowi prawa do własnych poglądów i własnej oceny sytuacji? A nie na tym, aby być jedną, ślepą, zgodną masą, podległą tylko innemu panu. Który powie nam, co mamy myśleć. Niektórzy „Antysystemowcy” chyba jednak tego nie zrozumieli.
Być może rzeczywiście domysły „wyznawców” – bo jest to chyba właściwe słowo w tej sytuacji – Kukiza były trafne, tj. zgodne z jego poglądem. Jednak czy o to chodzi, abyśmy domyślali się czego ktoś od nas oczekuje i stosowali się do tych zaleceń? Zastanówmy się również i nad inną kwestią – a co, jeśli autor interpretowanych słów miał coś zgoła innego na myśli?
Dlatego apeluję: Ludzie – myślcie samodzielnie. Miejcie WŁASNE zdanie. Nie narzucone przez kogoś innego. Nie musimy się zgadzać, nie musimy być jednomyślni. Nie wskazujmy sobie nawzajem jak NALEŻY myśleć. Bo każdy ma prawo do własnych przekonań. I na tym właśnie polega piękno demokracji.
Na tle tegorocznej, niespodziewanie interesującej (z wielu powodów) kampanii wyborczej warto również zadać sobie pytanie o sposób prowadzenia debaty publicznej. O to, czy debaty te mają w ogóle jakąś merytoryczną wartość. Komu – i czemu – one służą? Dlaczego skupiamy się w nich na kwestiach in vitro czy innych tego typu „nośnych” tematach, zamiast na problemach naprawdę istotnych? Dlaczego sprowadza się ona do wycieczek osobistych, zamiast do merytorycznego zaprezentowania swojego stanowiska. Dlaczego możemy odnieść wrażenie, że politycy jak ognia unikają udzielania odpowiedzi na pytania, na które nie przygotują sobie wcześniej odpowiedzi? Czy to być może dlatego, że tak naprawdę nie mają pojęcia co powiedzieć? A przecież na tej właśnie podstawie mamy ich oceniać – co tak naprawdę myślą, jakie naprawdę mają poglądy i argumenty na ich poparcie. Dlaczego odbiera nam się prawo do racjonalnego, opartego na merytorycznych przesłankach wyboru? Ano może właśnie dlatego, abyśmy nie mieli własnego zdania i podążali za kimś ślepo jak owce w stadzie.

16 myśli na temat “Antysystem-owce

  • 24 maja 2015 o 08:06
    Permalink

    Bardzo celna analiza zachowań przytłaczającej (niestety) części społeczeństwa…

    Odpowiedz
    • 26 maja 2015 o 11:05
      Permalink

      Wybory, wybory i po wyborach, a życie zaczyna pisać zaplanowane scenariusze w które wpasowało Kukiza. Prawda jest niestety smutna po raz kolejny planuje się przedłużenie obecnej władzy tym razem przez dzieci i wnuki. Wprawdzie dzieci nie odpowiadają za rodziców ale ja nie chcę by dziecko Michnika o ile takowe jest organizowało mi życie lub nie daj Boże było w ścisłym kierownictwie P.Kukiza. Niestety wszystko na to wskazuje że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Do wyborów parlamentarnych mamy 4 miesiące to bardzo mało czasu dlatego P. Kukiz musi ujawnić listę osób, które mają nas reprezentować i musi uzyskać naszą zgodę. Jesteśmy ruchem społecznym co nie oznacza że jesteśmy owcami czy też baranami które po raz kolejny można wydymać. Pani Kukiz pora powiedzieć nam po czyjej Pan stronie stoi i jakie będą kryteria doboru ludzi na pełnomocników. Bo jak popatrzę na pełnomocników z czasów wyborów to włos na głowie się jeży.To samo dotyczy ludzi z Wrocławia z tzw JOW-ów, którzy nadają co najwyżej do odbierania telefonów. Tyle krytyki co się na nich wylała nikogo nie nauczyła, a to oznacza porażkę już na starcie.
      Sprytne elity władzy zwróciły uwagę na niezadowolenie społeczne które może pozbawić ich władzy dlatego obstawili potencjalnych przywódców ruchu i postanowili przetestować komu się uda. Otoczenie ruchu jest sterowane dlatego chcemy wiedzieć kim byli rodzice i dziadkowie młodzieży która ma aspiracje by rządzić. chociaż moje stanowisko w tej sprawie jest takie że młodzi mają się uczyć u boku dorosłych. Zresztą dorosłych łatwiej jest sprawdzić. Czekam na odkrycie kart przez P.Kukiza kto za nim stoi. Bo to że P.Kukiz robi to z głębi serca nie wątpię ale wątpię w ludzi którzy stoją obok.

      Odpowiedz
  • 24 maja 2015 o 08:17
    Permalink

    System produkuje stado baranów ktore zarabiają zadusi by zdechnąć za mało by żyć… Przynajmniej łatwo nimi manipulować….

    Odpowiedz
  • 24 maja 2015 o 11:15
    Permalink

    Należy mieć swoje poglądy, tak jak ma się swoje własne życie.

    Odpowiedz
    • 24 maja 2015 o 16:15
      Permalink

      Znowu jakis “@Anonim”, prosze sie raz jeszcze zameldowac, od 3 dni na OP napadl zlowrogi wirus i kasuje pseudonimy, tak ze w krotce wszyscy konentatorzy beda “@Anonim” , pisze i pisze o tym a ludzie jak automaty dalej swoje …WEB.JOZ. stracil humor w zwiazku z tym napadem sil specjalnych , ludzie zmobilizujcue sie i sprawdzce czy jestescie zalmeldowani swoim dotychczasowym pseudonimem !!!!

      Odpowiedz
    • 3 czerwca 2015 o 19:46
      Permalink

      Bardzo trafna uwaga. Obawiam się, że niestety piękne ideały zostaną jak zwykle zbrukane przez rzeczywistosc

      Odpowiedz
  • 24 maja 2015 o 16:13
    Permalink

    Nie ma antysystemu to mrzoki
    wszystko wroci do normy.
    klamka zapadła jestesmy w EU i
    Nato i nic to nie zmieni.
    kazda gwaltowna zmiana skonczy sie zle,na strazy stoi
    konstytucja mrzonki i tyle.

    Odpowiedz
  • 24 maja 2015 o 20:59
    Permalink

    Przykładem dla nas Polaków powinni być Węgrzy. w tym tygodniu spłacili kredyty MFW i grzecznie poprosili ,żeby MFW zlikwidował swoje biura w Budapeszcie. Można? Jak widać można.Węgierska gospodarka rozwija się , a po naszej pozostały tylko nędzne wspomnienia.Popatrzcie na wschód gospodarka Białorusi kwitnie i proszę tu nie gadać ,że tyrania ,despotyzm itd. Od trzech lat realizujemy tam budowy na zamówienia rządowe, tylko o tym w “naszych mediach” jakoś nie informują.Powinniśmy brac przykład z tych dwóch państw i nie trzeba występować z EWG czy NATO . Można to zrobić realizując mądrą politykę gospodarczą wspierając rodzimy przemysł czy produkcję.

    Odpowiedz
    • 27 maja 2015 o 04:28
      Permalink

      Przed tygodniem w oswiatowo-kulturalnej francusko-niemieckiej TV “arte” wprost powiedziano, ze z ta dyktatura i tyrania to wogole nieprawda !!! Bialorus juz jest prawie europejskim Sillikon Velly tzn. na I miescu w informatyce, pisze programy informatyczne i niby dla UE i dla wielkich koncernow calej Europy i chce. az do Wladywostoku ekspandowac, ma szanse na to …pokazywali ludzi tak pelnych nadzei i szczescia: maja b.ladne i cieple mieszkania, swiatlo, emerytury, srodki spozywcze dobrej jakisci i ilosci, leki i sluzbe zdrowia, mimo , ze o ok.30% z uwagi na sankcje UE w stisunku do Rosji spadly rozne interesy, ciesza sie , ze nie ma u nich wojny i UE nie robi presji by do niej przystapili, oni chca i musza prowadzic stosunki gospodarcze i z Rosja i z UE i innymi czesciami swiata !!!! B.pozytywny obraz Bialorusi , sami reportezy z TV “arte” byli tym zaskoczeni …

      Odpowiedz
    • 27 maja 2015 o 04:46
      Permalink

      We wtorek, 26.05’2015, w TV “arte” w wiadomosciach o godz. 13:20 i 19:10 mowili o TRANSNISJI, republice miedzy Ukraina i Moldawia, ktora w drodze referendum sie od Moldawii odseparowala, ONZ jej nie uznaje ale sa staranua o to, poprosili Rosje i oparcie i jesli ich nie uznaja w OBZ chca przylaczyc sie do Rosji !!! TRANSNISJA ODLACZYLA SIE OD MOLDAWII, BO NUE CHCE Z NIA PRZYSTAPIC DO UE I NATO !!!!!! “My jestesmy w Unii EuroAzjatyckiej, mamy klientow na calym swiecie ( np.produkcja obuwia na caly swiat, torevek i walizek i innych …) i nie chcemy by nam UE lub Nato dyktowali co my mamy robic, my zarabiamy niezle, jak nam sie nie przeszkadza…, przez wojne na Ukrainie i Sankcje UE spadla nasza produkcja. / zyski o ok. 30%, taka czujemy presje ….ale my ciazymy do Rosji i kultura i jezykiem i gospodarka i nue chcemy sie przeorientowac na UE, nie tego my nie chcemy …jak nam tu beda chcieli nasze zycie zepsuc jakims majdanem, zwrocimy sie do Rosji o pomoc, to nasz obronca i protektor ….”

      Odpowiedz
  • 24 maja 2015 o 21:21
    Permalink

    Hm ciekawe
    Bialorus tez jest do odstrzalu
    zrobia tam drugi majdan Ameryka..

    Odpowiedz
  • 26 maja 2015 o 10:52
    Permalink

    Wybory, wybory i po wyborach, a życie zaczyna pisać zaplanowane scenariusze w które wpasowało Kukiza. Prawda jest niestety smutna po raz kolejny planuje się przedłużenie obecnej władzy tym razem przez dzieci i wnuki. Wprawdzie dzieci nie odpowiadają za rodziców ale ja nie chcę by dziecko Michnika o ile takowe jest organizowało mi życie lub nie daj Boże było w ścisłym kierownictwie P.Kukiza. Niestety wszystko na to wskazuje że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Do wyborów parlamentarnych mamy 4 miesiące to bardzo mało czasu dlatego P. Kukiz musi ujawnić listę osób, które mają nas reprezentować i musi uzyskać naszą zgodę. Jesteśmy ruchem społecznym co nie oznacza że jesteśmy owcami czy też baranami które po raz kolejny można wydymać. Pani Kukiz pora powiedzieć nam po czyjej Pan stronie stoi i jakie będą kryteria doboru ludzi na pełnomocników. Bo jak popatrzę na pełnomocników z czasów wyborów to włos na głowie się jeży.To samo dotyczy ludzi z Wrocławia z tzw JOW-ów, którzy nadają co najwyżej do odbierania telefonów. Tyle krytyki co się na nich wylała nikogo nie nauczyła, a to oznacza porażkę już na starcie.
    Sprytne elity władzy zwróciły uwagę na niezadowolenie społeczne które może pozbawić ich władzy dlatego obstawili potencjalnych przywódców ruchu i postanowili przetestować komu się uda. Otoczenie ruchu jest sterowane dlatego chcemy wiedzieć kim byli rodzice i dziadkowie młodzieży która ma aspiracje by rządzić. chociaż moje stanowisko w tej sprawie jest takie że młodzi mają się uczyć u boku dorosłych. Zresztą dorosłych łatwiej jest sprawdzić. Czekam na odkrycie kart przez P.Kukiza kto za nim stoi. Bo to że P.Kukiz robi to z głębi serca nie wątpię ale wątpię w ludzi którzy stoją obok.

    Odpowiedz
  • 26 maja 2015 o 11:03
    Permalink

    Wybory, wybory i po wyborach, a życie zaczyna pisać zaplanowane scenariusze w które wpasowało Kukiza. Prawda jest niestety smutna po raz kolejny planuje się przedłużenie obecnej władzy tym razem przez dzieci i wnuki. Wprawdzie dzieci nie odpowiadają za rodziców ale ja nie chcę by dziecko Michnika o ile takowe jest organizowało mi życie lub nie daj Boże było w ścisłym kierownictwie P.Kukiza. Niestety wszystko na to wskazuje że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Do wyborów parlamentarnych mamy 4 miesiące to bardzo mało czasu dlatego P. Kukiz musi ujawnić listę osób, które mają nas reprezentować i musi uzyskać naszą zgodę. Jesteśmy ruchem społecznym co nie oznacza że jesteśmy owcami czy też baranami które po raz kolejny można wydymać. Pani Kukiz pora powiedzieć nam po czyjej Pan stronie stoi i jakie będą kryteria doboru ludzi na pełnomocników. Bo jak popatrzę na pełnomocników z czasów wyborów to włos na głowie się jeży.To samo dotyczy ludzi z Wrocławia z tzw JOW-ów, którzy nadają co najwyżej do odbierania telefonów. Tyle krytyki co się na nich wylała nikogo nie nauczyła, a to oznacza porażkę już na starcie.
    Sprytne elity władzy zwróciły uwagę na niezadowolenie społeczne które może pozbawić ich władzy dlatego obstawili potencjalnych przywódców ruchu i postanowili przetestować komu się uda. Otoczenie ruchu jest sterowane dlatego chcemy wiedzieć kim byli rodzice i dziadkowie młodzieży która ma aspiracje by rządzić. chociaż moje stanowisko w tej sprawie jest takie że młodzi mają się uczyć u boku dorosłych. Zresztą dorosłych łatwiej jest sprawdzić. Czekam na odkrycie kart przez P.Kukiza kto za nim stoi. Bo to że P.Kukiz robi to z głębi serca nie wątpię ale wątpię w ludzi którzy stoją obok.

    Odpowiedz
    • 26 maja 2015 o 13:38
      Permalink

      Czy po za Kukizem, nie ma zbawienia? Przecież
      “kukińszczyzna” jest tak naprawdę – tum czy jest,
      ukrytym przedłużeniem Systemu.
      W jesiennych wyborach do parlamentu wystartuje
      prawdopodobnie “ZMIANA”.

      I to właśnie może być “nowe rozdanie” na polskiej
      scenie politycznej!

      Odpowiedz
      • 27 maja 2015 o 04:50
        Permalink

        Im wiecej konkurencji w polityce tym ludzie wpadaja na lepsze pomysly, jest rywalizacja i “Zmiana” i Kukiz maja swoje miejsce w pejsazu politycznym , innaczej bedzie zastoj a PO przyrosnie do swoich foteli …niech sie wszyscy gymnastykuja …

        Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.