Amerykańska opera mydlana trwa – pan Joe Biden

Official portrait of Vice President Joe Biden in his West Wing Office By David Lienemann – White House (V011013DL-0556), Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=24867678at the White House, Jan. 10, 2013. (Official White House Photo by David Lienemann) Public Domain.
This official White House photograph is being made available only for publication by news organizations and/or for personal use printing by the subject(s) of the photograph. The photograph may not be manipulated in any way and may not be used in commercial or political materials, advertisements, emails, products, promotions that in any way suggests approval or endorsement of the President, the First Family, or the White House.

Amerykańska opera mydlana trwa. Archaiczny sposób liczenia głosów, uprawnienia władz stanowych, uprawnienia wszechwładnego sądownictwa, w zderzeniu z władzą Prezydenta – powodują, że świat się śmieje, a Ameryka rzuca się sobie do gardeł.

Oznacza, to mniej więcej tyle, że amerykański system wyborczy jest niebezpieczeństwem dla swojego kraju. Pomysł na to, żeby podzielić kraj na „niebieskich” i „czerwonych”, jest szalenie prymitywny, ale głęboko tkwi w ich kulturze i jest dla nich zrozumiały, a wręcz Amerykanie się poprzez niego wyrażają.

Jaki to daje efekt właśnie widzimy – już raz mieli Wojnę Secesyjną, gdzie Skonfederowane Stany Ameryki wypowiedziały posłuszeństwo władzy bogatej i potężnej Unii. Co będzie tym razem, to się zobaczy. Na pewno w długiej perspektywie będzie stabilizacja, ale w krótkiej, do końca kadencji pan Trump może im jeszcze pokazać na co go stać, np. składając wnioski w sądach, jak i wywołując jakąś wojnę. Wówczas będzie trochę smutno i trudno, ale jest Głównodowodzącym i ma takie prawo i możliwości. W tym okresie, do ustabilizowania się nowej administracji mogą dziać się cuda, w tym w polityce międzynarodowej. Musimy mieć to na uwadze, bo to może być bardzo niebezpieczny czas.

Sądząc po totalnej euforii i nieskrywanym podnieceniu ludzi, którzy najdelikatniej mówiąc „są z innej bajki”, to pan Donald Trump musiał być bardzo dobrym Prezydentem, bo jeżeli tak wielu ludzi, z taką reputacją – tak ekstremalnie go nienawidzi, to znaczy, że jego polityka w kilku aspektach musiała być nie tylko potrzebna, ale i dobra i skuteczna.

Pan Joe Biden jest znanym amerykańskim politykiem, ale będzie miał świadomość że wygrał nie dlatego, bo porwał tłumy, tylko dlatego, bo ludzie nie chcieli już pana Donalda Trumpa – to była kampania negatywna, przeciwko jego prezydenturze. Dodatkowo komplikacje zmiany głosów w wyborach uzupełniających do amerykańskiej egzekutywy powodują, że będzie mu się bardzo trudno rządziło. W zasadzie, to trzeba się zapytać, kto będzie rządził za niego, albowiem nie jest tajemnicą w Waszyngtonie, że stoją za nim liczne grupy interesów, ludzi bardzo potężnych, bogatych i wpływowych. Tak długo, jak długo będzie żył, bo to już starszy człowiek, to ci wszyscy ludzie, będą porządkować Amerykę na nowo.

Wewnętrzne stosunki Ameryki prędzej czy później skończą się wojną rasową z wymiarem klasowym, to tylko kwestia czasu, ponieważ milcząca większość nie może dłużej tolerować takich akcji, do jakich dochodziło przy okazji BLM. Likwidowanie Policji kończy się anarchią, a to nie służy nikomu.

O wiele ciekawsze jest to, jak będzie się kształtowała amerykańska polityka wobec: Unii Europejskiej i NATO, Chin, Rosji, Bliskiego Wschodu i takich krajów jak nasz?

Wobec Unii Europejskiej, wystarczy że nowy Prezydent będzie stosował politykę uśmiechania się i mówienia o transatlantyckich wartościach, wzajemnej miłości i współpracy. Małym problemem jest Wielka Brytania, która liczyła na szczególne stosunki gospodarcze z USA – w tej chwili to już nie jest takie pewne. W tym kontekście Unia, może na prezydenturze pana Bidena sporo zyskać.

Jeżeli chodzi o NATO, to wykorzystanie tego narzędzia w polityce amerykańskiej, będzie funkcją zachowania się Rosji wobec Chin. Jeżeli Rosja będzie wspierać Chiny w konflikcie z USA, to wówczas można się spodziewać jakiegoś szaleństwa na jej zachodzie. To ma dla nas fundamentalne znaczenie, bo Europa nie ma zamiaru umierać za „przesmyk suwalski”. Niemcy i Francja dążą do budowy armii europejskiej, czyli rozbudowy armii Niemiec i Francji i innych armii, które będą współpracować.

Należy spodziewać się zmiany polityki amerykańskiej wobec Nord Stream 2, to nie będzie już w tak irracjonalny sposób zwalczane. Nawet jeżeli Amerykanie podtrzymają wojowniczą retorykę, to nie będą podejmowali żadnych realnych działań w znaczeniu istotnych sankcji.

Chiny są największym geopolitycznym i strategicznym rywalem USA. W tym zakresie na pewno polityka pana Bidena będzie robiona inaczej, może mniej agresywnie, jednak pan Trump otworzył Ameryce oczy i już w średniej perspektywie należy przygotować się na konfrontację, bo czas działa na niekorzyść USA. Ponieważ Chiny rozwijają się szybciej i bardziej efektywnie.

Rosja jest wielką szansą geostrategiczną dla Ameryki, ponieważ nie da się szachować Chin, bez Rosji. Dlaczego, to sobie proszę popatrzeć na mapę. Jeżeli pan Biden dogada się z panem Putinem, to również porozumie się z Niemcami. Oczywiście Rosjanie nie są naiwni i nie mają najmniejszego zamiaru wykrwawiać się w interesie Ameryki i będą trzymali się polityki równej odległości, jednak to na co przesuną akcent – zdecyduje o losach świata.

Po sukcesach pana Trumpa w polityce bliskowschodniej, pan Biden będzie się starał nie dopuścić do nowej wojny, w której jedną ze stron będzie Iran, a drugą kraje południa Zatoki Perskiej, Egipt i pewien mały bliskowschodni kraj (nie jest to Liban). Taka wojna nie jest w interesie Ameryki, co więcej – tak naprawdę nie chce jej Iran, jednak ta układanka jest zbyt skomplikowania, żeby się tam wszystko miało nie udać. Wręcz przeciwnie, należy się spodziewać poważnych komplikacji w tym regionie, a to będzie miało natychmiastowe przełożenie na ceny energii, a to przełoży się na inflację i rozwój Indii, Chin i w części Europy.

Jeżeli chodzi o takie kraje jak nasz, to należy się spodziewać, że będziemy podporządkowani pod ogólne interesy amerykańskie i jeżeli przyjmiemy swoją rolę, to będziemy mogli zachować status quo. W Europie Stany Zjednoczone mają większe interesy z Niemcami, jak dojdzie do zniesienia barier handlowych, to będziemy mieli okres jednej z największych prosperity w naszej historii. Należy mieć nadzieję, że nasi politycy będą umieli chociaż milczeć, żeby nie sprowadzić na nasz kraj kłopotów, albowiem naprawdę nikt, nie będzie za nas umierał, co więcej – może się okazać, że Zachód już nie będzie chciał nam dawać pieniędzy.

Nasze nastawienie na USA i polityka „pełni laski” (tu nie ma błędu) – doprowadziła do sytuacji, w której będziemy przez dość długi okres czasu w niepewnej sytuacji. Jedyną korzyścią będzie to, że zmieni się pani Ambasador, której się istotnie pomyliły role. Miejmy nadzieję, że to nastąpi bardzo szybko. Czekajmy, aż nasi politycy zaczną się znowu płaszczyć przed nowym namiestnikiem.

Amerykanie mają jeszcze problem takich krajów jak Turcja, Tajwan czy Korea Północna i będą musieli sobie z nimi jakoś poradzić, czy też zaradzić piętrzącym się problemom. Na szybkie działania na tych kierunkach to raczej nie ma co liczyć, a to oznacza że może się zmienić rzeczywistość w kilku miejscach na świecie. Z naszej perspektywy szczególnie ważne jest to, jak będzie wyglądała amerykańska polityka wobec Ukrainy. Trzeba bowiem mieć świadomość, że ludzie, którzy doprowadzili tam do zamachu stanu i wojny domowej mieli istotne wsparcie w ważnych czynnikach w USA, a zaangażowanie rodziny pana Bidena na Ukrainie budziło olbrzymie zainteresowanie amerykańskich mediów. Tam mogą dziać się cuda.

Panu Bidenowi należy gratulować, życzyć zdrowia, samodzielności i długiego życia. Media neoliberalne i lewicowe, bardziej są zainteresowane tym, co ma do powiedzenia jego potencjalna zastępczyni. Należy mieć świadomość, że w przypadku jego śmierci lub istotnie prawdopodobnej ciężkiej choroby, to ta pani będzie rządzić USA. Biorąc pod uwagę poparcie mendiów (tu nie ma błędu), może się okazać że w ten sposób utoruje sobie drogę do prezydentury.

Proszę sobie nie zadawać pytania, czy to dobrze, czy to źle? Z naszej perspektywy o wiele ważniejsze jest to, ile Niemcy zamówią palet i krasnali ogrodowych, czy części samochodowych, niż to kto rządzi w Waszyngtonie. Ponieważ z perspektywy Ameryki jesteśmy krańcem jej Imperium, niczym więcej. Nawet nie mamy sensownych relacji handlowych, a w nowych realiach, jak administracja federalna będzie zwalczać przemysł nafty i gazu z USA, może się okazać, że nasze buńczuczne nakładanie kar na Gazprom (i inne spółki), czy też zapowiadanie o zamiarze rezygnacji z zakupu gazu z Rosji – bardzo się zemszczą.

Gdybyśmy chociaż mieli spokój wewnętrzny i polityków rozumiejących, że chodzą po bardzo, ale to naprawdę bardzo cienkim lodzie, a dookoła już płoną ogniska – za chwilę zaczną rąbać przeręble…

Jednej rzeczy możemy być pewni, pan Biden jest człowiekiem rozsądnym. Zobaczymy jaką rolę w jego polityce będzie odgrywał pan Barack Obama, państwo Clinton, to oni będą nadawać ton i decydować o szczegółach.

36 thoughts on “Amerykańska opera mydlana trwa – pan Joe Biden

  • 8 listopada 2020 o 06:13
    Permalink

    Doskonała diagnoza łamerykańskiej rzeczywistości. Moim zdaniem Stany Skonfederowane powinny się odrodzić.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 07:54
    Permalink

    Wszystko wskazuje na to, że znowu wylądowaliśmy z ręką w nocniku.
    Szkoda tylko, że kosztowało nas to kilkadziesiąt miliardów dolarów…

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 09:32
    Permalink

    Dobra analiza.

    Dziwne jest to przodowanie USA w nowoczesnych technologiach, przy bardzo anachronicznym systemie wyborczym.

    No i to, że zmarli też mogą głosować …

    A reszta, to pożyjemy – zobaczymy.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 09:39
    Permalink

    No to czekamy, aż zrobią sobie rewolucję, bo niby dlaczego miałaby ona ich ominąć? a i karma też musi wrócić.

    Ku przypomnieniu wszystkim fascynatom szatanów światowych, bo nic się nie zmieniło w tej materii od czasu napisania tych słów:
    „Imperializm angloamerykański, najgłębiej amoralny, jest oparty na kombinatorstwie politycznym, które zresztą udaje się od wieków. Ta kombinacja jest jednak zanadto skompromitowana, aby długo się jeszcze mogła udawać. Sugestie stamtąd płynące przestają działać. „Uczniowie” coraz lepiej już wiedzą, co myśleć o „dobrym nauczycielu”. Na oślej ławce zostaliśmy my jedni. Wciąż jeszcze wdychamy narkozę komplementów sprzed dziesięciu laty. Imperializm angloamerykański obraca się na sprycie politycznym jak na sztyfcie. Choć szpic się ułamał, ale sztyft wciąż się kręci. Naturalnie wynajdą nowe maski, nowe sugestie. Kombinacja może się tu i ówdzie udać, ale zasada została jednak już rozpoznana”.
    Źródło: Jan Emil Skiwski, „To, o czym się nie mówi. Szkice polityczne z lat 1946-1956”, oprac. M. Urbanowski, Łomianki 2014, ss. 344. http://www.prawica.net/40996

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2020 o 11:00
      Permalink

      Powołujesz się na portal prawicowy, który w państwie (euro)neokomunistycznym (z dykty) już od kilku
      lat nie ma racji bytu. Po prostu – ni mo! Powód? Sympatie prorosyjskie? Niewykluczone!
      Zresztą niejeden prawicowy zniknął w (z) przestrzeni…
      Inaczej sprawy mają się z linią lewicową, lewacką, komunistyczną z “wszystkimi przedrostkami”,
      Te kwitną!!
      NIESTETY!!!

      @Anonim.
      Treść kom. odzwierciedla osobowość, stan ducha i umu. Po prostu – nic i nikt! Nul!
      Czy stół kuchenny może być dobrym prezydentem? Jeśli tak to – pogratulować…czego?
      Następny eurobolszewik?

      Игорь Панарин: Мировая политика #1133. Трамп заявил о своей победе на выборах

      https://www.youtube.com/watch?v=B-lN4KOx89Y

      Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 09:47
    Permalink

    On będzie bardzo dobrym prezydentem, lepszym niż Trump który rozkładał państwo amerykańskie i wspólnotę zachodnią.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 12:02
    Permalink

    Trump nie ustąpi, będzie domagał się ujawnienia fałszerstw wyborczych.

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2020 o 14:00
      Permalink

      Ustąpi bo: musi sam udowodnić „fałszerstwa” a nie „domagać” się. Wybory w USA są oparte na prawie stanowym a nie federalnym. Każdy stan ma swoje prawa, np. przeliczenie głosów w jednym stanie musi nastąpić w przypadku różnicy głosów 0.5% a w innym 1%. I takie przeliczenie pewnie się zdarzy. Trump może też sam zażądać przeliczenia ale musi zapłacić z „własnej” partyjnej kieszeni (a jest bankrutem) w przypadku kiedy „fałszerstwa” nie potwierdzą się. Dotacje dla partii w celu przeliczenia głosów są ściśle kontrolowane i ograniczone. Dotacje z poza USA są niedozwolone, jak również dotacje z korporacji są nielegalne. Wiec Trump to już historia, gorzej z Trumpizmem – ten może jeszcze przetrwać kilka lat.

      Odpowiedz
      • 8 listopada 2020 o 18:57
        Permalink

        Zapisane zostały wszystkie czyny i rozmowy – kwestią czasu jest kiedy Trump rozprawi
        się z przestępczą mafią na usługach miejscowych trockistów, tak..tak nie bójmy się takich słów. Tym gadom nie pomoże
        nawet wprzężona na ich użytek AI (sztuczna inteligencja).

        Игорь Панарин: Мировая политика #1134. Трамп играет в гольф

        CNN объявила Байдена победителем, но Трамп не хочет «сдаваться в плен» и говорит о каких-то голосах в свою пользу. Медиа-схема та же, что и в Белоруссии, когда все СМИ мира кричали: «Батька, сдавайся!» Александр Лукашенко стойко реагирует на удары судьбы. Сегодня спецслужбы США задержали во Франкфурте-на-Майне программистов, обеспечивших передачу электронных голосов от Трампа Байдену. Выборщики утвердят результаты выборов только 14 декабря, и состав этих выборщиков будет утверждён только 8 декабря. Сейчас идёт расследование массовых фальсификаций на выборах. Нужно изменить результаты голосования в шести штатах. Трамп верит в правильность своего дела, дела, которое поможет Америке стать лучше!

        https://www.youtube.com/watch?v=S5XRvxMe1aU

        Игорь Панарин: Мировая политика #1135. Трамп обвинил Байдена в заговоре

        https://www.youtube.com/watch?v=nP4I2dtLtOc

        Celne (wyborne) są te pierwsze frazy z ‘Piesni o Olegie” zaśpiewane a’capella przez p. prof. w kontekście koniecznej zmiany na stanowisku szefa CIA… 😊
        Inieresny fakt, gdy słucham owej pieśni w wykonaniu W. Wysockiego ‘za nic – nigdy” nie przechodzą mu przez gardło dwa początkowe wersy tejże ” Как ныне сбирается вещий Олег
        Отмстить неразумным хозарам…. solidarność plemienna? ☺️

        Trump ma w odróżnieniu od starego sklerotyka ma dobrą pamięć , więc na pewno zapamięta na kogo postawiła (podobnież !?)
        oficjalna postępowa, polipoprawna eurolewica zarządzająca Polską… a nieoficjalna (lewica. komuniści i złodzieje) też sercem i duszą za “stołem kuchennym”…
        Nowa Jałta jakby coraz bliżej….

        Po drugie: książka moja nie jest co prawda antyrosyjska – ale nie jest też prorosyjska. Fakt, że Polacy wnieśli tak potężny wkład w rozwój rosyjskiej kultury i nauki może ciążyć niektórym Rosjanom, choć z drugiej strony i Polacy, i Rosjanie po przeczytaniu tej książki dziwią się, że związki historyczne między Polakami a Rosjanami były tak bliskie. Dziś wrogowie naszych narodów chcą, byśmy o tym zapomnieli, starają się nas skłócić, wręcz napuszczają nas na siebie i szczują – mając w tym swoje interesy, zarówno gospodarcze – jak i wojenno-polityczne. https://marucha.wordpress.com/2020/11/06/wspolna-historia-powinna-nas-zblizac/#more-88254

        Odpowiedz
      • 8 listopada 2020 o 19:49
        Permalink

        @pilot “Ustąpi bo: musi sam udowodnić „fałszerstwa” .

        ?

        Pytanie: Poczemu мошенничество w kawyczkach?

        Ten film pochodzi z wywiadu Infowars przeprowadzonego przez Owena Shroyera z doktorem Steve Pieczenik. Dr Pieczenik to człowiek, na którym Tom Clancy oparł swoją postać Jacka Ryana. Ujawnia, że karty do głosowania w 12 stanach zostały zaznaczone, aby można było śledzić fałszywe karty do głosowania, które policzyli Demokraci. Dr Pieczenik powiedział, że była to tajna operacja zaplanowana z wyprzedzeniem przez prezydenta Trumpa, aby powstrzymać kradzież wyborów przez Joe Bidena. 🤪

        https://www.bitchute.com/video/Pp5hM4sTyx8

        Sfałszowane wybory w USA https://www.youtube.com/watch?v=d7s08vW3I-o

        Ps. Czego jeszcze nie wiemy bądź nigdy nie będziemy wiedzieli ? Czy “pilot” sądzi że Trump w dzieciństwie ‘w ciemię” był bity? 🙂

        Odpowiedz
        • 9 listopada 2020 o 15:26
          Permalink

          Neokomuniści światowi pracują na użytek “stoła kuchennego”… co jest powodem że tak sądzę?
          Ano, TO – że postanowiłem przed chwilą odtworzyć sobie ponownie arcyciekawą, zalinkowaną wczoraj rozmowę z dr S. Pieczenikiem na…. o ZGROZO!!
          Nawet nie na politpoprawniackim (neomarksistowskim) YT a na “bitchute.com”
          https://www.bitchute.com/video/Pp5hM4sTyx8/ …I cóż my widziem Prosie Państwa? GOOWNO!
          (404- PAGE NOT FOUND)
          Job… twoju..it.dalyj!

          Odpowiedz
      • 8 listopada 2020 o 21:20
        Permalink

        do pilot >>musi sam udowodnić „fałszerstwa” a nie „domagać” się.<< Trump nie jest sam, już na miesiąc przed wyborami zatrudnił tysiąc prawników, którzy trenowali oszustwa wyborcze i zaskarżanie tyh oszustw (dodajmy mających długą tradycję w ameryckim systemie politycznym już od pierwszych prezydentów). Miał przeczucie, że będą oszustwa? Nie, on miał pewność. Biden, jeżeli zostanie prezydentem, to będzie prezydentem "pocztowym" bez legitymacji.
        W mom przekonaniu za wcześnie na to, żeby mu składać gratulacje.

        Odpowiedz
        • 9 listopada 2020 o 08:33
          Permalink

          @daniel. Miał przeczucie, że będą oszustwa? Nie, on miał pewność.”

          DOKŁADNIE. Zna wszystkie kulisy ‘najporządniejszego z systemów” jakim jest – demokracja,
          każda demokracja z “wszystkimi” przymiotnikami np. liberalna, socjalistyczna… On’że powiedział
          na długo przez kandydowaniem na urząd, cytuję” nie ma znaczenia na kogo głosujesz, ma znaczenie kto liczy głosy: uważajmy na oszustwa wyborcze”, powiedział te słowa 10.10.2012 r.
          Prorok jaki, czy co? No i jakie cuda-wianki zrobić można na własny użytek z postępu technologicznego (AI) i nowych rozwiązań dokonanych w systemie wyborczym… 🤣 NO, i sprawa
          sie rypła… 🙂

          “W mom przekonaniu za wcześnie na to, żeby mu składać gratulacje.”

          A, JA – myślę wprost przeciwnie, TERAZ najlepsza pora…. byli tacy co nie omieszkali pogratulować, znaczi’t posiadają takt polityczny (dobrych doradców), a byli tez tacy co to
          zainwestowali gorące uczucia polityczne w ‘neokomunistyczny stół kuchenny” z nadzieją
          na niewykluczoną wojną z Rosją?! Swój , ciągnie do swojego, socjalistyczny (neokomunistyczny, lewicowy) PiS ZAWSZE niechętny był Trumpowi.. główny powód? On’że dogadywał się z Rosją!
          A takiej “zdrady” nasi neokomuniści nie mogli wybaczyć, wszyscy od komunistycznych-komunistów po pisowskich komunistów…. 🙂

          Odpowiedz
          • 9 listopada 2020 o 10:58
            Permalink

            @krzyk58

            Ale odlot, ja pierniczę!!!! 🙂 Co ty palisz albo bierzesz?

          • 9 listopada 2020 o 12:30
            Permalink

            @Miecław. Camele – rzułte.. . 🙂

          • 9 listopada 2020 o 20:55
            Permalink

            @krzyk58

            To musi być coś mocniejszego, bo papierosy takiego odlotu nie dają! 🙂
            Nie mam pojęcia jak wyglądają Camele, tym bardziej żółte? 🙂 Nigdy nie byłem palaczem, a moje doświadczenie skończyło się na kilkunastu Giewontach w wieku 14 lat. No sporo się nawąchałem popularnych sportów od ojca palacza nałogowego, więc sam rozumiesz, że moje doświadczenie jest co najmniej kiepskie. Ale i tak ci nie wierzę. 🙂

            Prędzej uwierzę, że za dużo wąchasz kadzidła! 🙂

  • 8 listopada 2020 o 12:13
    Permalink

    Amerykanie mieli wybór wśród najgorszych kandydatów swojej historii. Nie tylko oni, w Polsce także. Wybierali spośród ludzi złych, agresywnych, z polecenia wojennego kompleksu militarno przemysłowego i policyjnego. Nie wróży to nic dobrego dla świata, w nowej jednak sytuacji, kiedy amerykańskie społeczeństwo podzielone jest jak nigdy dotąd. Obie strony, czerwoni i niebiescy nienawidzą się w wzajemnie, gotowi do zniszczenia i walki na śmierć i życie. Podobnie zresztą jak w Polsce. W całej tzw kampanii wyborczej, zbliżonej do widowiska cyrkowego, kandydaci wydali łącznie ponda 3 miliardy dolarów. Wiele było krzyków, obelg i kłamstw, ale skrupulatnie unikano problemu gigantycznego długu wynoszącego aktualnie 21 bilionów dolarów, problemu wojen i zbrodni ludobójstwa ani 800 baz militarnych rozsianych na globie. W sumie nic dobrego nie należy się spodziewać, krótkie rządy śpiącego i cierpiącego na demencję Bidena zastąpi bardziej agresywna i wojenna kobieta Kamala Harris.

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2020 o 21:24
      Permalink

      WOjciech: “wśród najgorszych kandydatów swojej historii”. Nie zgadzam się z Panem. Trump był pierwszym prezydentem, który nie rozpętał żadnej wojny. A więc jednym z lepszych w historii USA.

      Odpowiedz
    • 8 listopada 2020 o 21:59
      Permalink

      wojciechowi: Trump nie wywołał żadnej wojny. To pierwszy prezydent, co był tak “leniwy”. Zatem to nie jest zły kandydat. Czy jest ktoś na tym portalu, kto potrafi podać imię i nazwisko jakiegokolwiek prezydenta USA nie obciążonego zbrodnią wojny?

      Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 12:56
    Permalink

    Jest wiele fragmentów tej żądzy, które wykraczają daleko poza zakres tego exposé; wystarczy powiedzieć, że istnieje plan prezydencki, który jest wykonywany z absolutną precyzją. I że w swojej czystej desperacji lewica wpadła jak dotąd w każdą pułapkę, która została na nich potajemnie zastawiona.

    W Ameryce w 2020 roku gwałtownie rozwija się wywrotowy komunistyczny spisek. Prezydentura Bidena, po której natychmiast następuje prezydentura Harrisa, jest centralnym punktem tego niszczącego naród spisku; bo Kamala Harris ma zostać królową ich komunistycznego królestwa. Zobacz: „TO CAŁKOWITY SPISEK KOMUNISTYCZNY” – Informator ujawnia plan
    Plan działania…

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/11/trumpa-pulapki-na-demokratow-genialna-operacja-uzadlenia-uruchomiona-w-2017-roku/

    Odpowiedz
    • 8 listopada 2020 o 15:50
      Permalink

      @krzyk58

      A biedna prawica wyje z rozpaczy bo traci wpływy na całym świecie, dlatego pewnie odwraca uwagę od swojego faszyzmu imputując wszystkim spiski komunistyczne? Już ci kiedyś pisałem, że żaden komunizm się nie powtórzy, tym bardziej w Stanach. Do tej idei musiałaby masa dorosnąć, a tam masz badziewie intelektualne zniszczone i zdegenerowane kapitalizmem. Biden to tylko kolejna odsłona rządów burżuazji i nic więcej.

      Odpowiedz
      • 8 listopada 2020 o 20:12
        Permalink

        Innego komunizmu (tego który znałeś) nie ma i już nigdy nie będzie – ‘zapij wodą”, to są nowe formy wyrosłe z neocony,
        demonokratów i narośli frankfurckiej.
        W jewrosojuzie realizowany pod różnymi takimi agendami 2030, 2050, 20100 🙂 itd.
        zrównoważony rozwój, AI, … TO wszystko lewe, chore i zboczone nie tylko politycznie
        o czym mówi np. N. Michałkow a potwierdza np. WWP. Linkowałem dr A. Ciborowską – specjalista wysokiej klasy w temacie… że co ,że “związana z Toruniem”? Byleby czuła bluesa i była odważna w głoszeniu prawdy!
        Wszędzie gdzie nie rzucisz okiem nowa komuna… i jak TU (i tam) żyć? Gdybym był młodszy
        pakowałbym manele wtręt: https://pl.wikipedia.org/wiki/Manele (emigrowałbym) na Białoruś a nawet do Rosji… 🙂

        Odpowiedz
        • 8 listopada 2020 o 23:41
          Permalink

          @krzyk58

          Oj macie na tej prawicy problemy poznawcze, to chyba przez kapitalizm i religijne zniewolenie, wam się tak porąbało.
          Stary, komunizm to komunizm, wszystko inne co nie spełnia kryteriów Manifestu Komunistycznego lub np. celów opisanych przez Ludwika Królikowskiego dla komunizmu chrześcijańskiego, nie jest faktycznie i metodologicznie już komunizmem.
          http://lewicowo.pl/jestem-komunista/

          Przypisywanie komunizowania jakimś tam zmianom społecznym i kulturowym na zachodzie, jakiejś tam walce o prawa człowieka i pracownika, to tylko imaginacje i fantazmaty prawackich cofniętych w rozwoju umysłów, służące jako straszak na ludzi nie rozumiejących idei komunizmu, które bezpowrotnie przeminęły wobec obecnych zmian społecznych i kulturowych, zmian mentalności ludzi pod wpływem liberalizmu burżuazyjnego. Tamtych idei już nie obudujesz ani w Polsce, ani tym bardziej na zachodzie. Nawet Chiny idą ścieżką hybrydową. Więc przestańcie pitolić i nie obrażajcie idei komunistycznych, nie wypaczajcie ich, jak zrobiliście to na prawicy z pominięciem nauki społecznej Jezusa i wypaczaniem całego chrześcijaństwa.
          Idee mają logiczne konsekwencje, jeżeli się od nich odbiega, to nie spełnia się kryteriów ideowych.

          Odpowiedz
          • 9 listopada 2020 o 08:12
            Permalink

            @Miecław.
            Znasz takie powiedzenie “prawda obroni się sama”, no więc gdyby ów komunizm w którym żyliśmy, ( tylko proszę nie relatywizuj – tak żyliśmy w komunizmie!) coś znaczył (był plusem dodatnim) bronilibyśmy jak niepodległości, a jak pamiętasz
            wszyscy ‘TO mieli w doopie” począwszy od tow. Jaruzelskiego, poprzez lokalnych kacyków-
            politruków skończywszy na chłopie i robotniku, podobnie było i “w Centrali”, wiem byli jacyś
            fanaci co to wierzyli w “ten system wartości” (i chwała im) ot, choćby Albin Siwak!

            Masz TU dzisiejsze migawki z krainy powszechnej szczęśliwości… ” Jak to się stało, że znalazł się pan w Niemczech?

            W sierpniu 1981 roku pojechałem tam z moją partnerką Grażyną Dyląg, aktorką Teatru Narodowego. Ja po roku pracy w Teatrze Jaracza w Łodzi też zaangażowałem się od stycznia 1982 roku w Teatrze Narodowym. Niestety, nigdy nie stanąłem na jego deskach.

            Pensja w teatrze wynosiła wtedy około pięciu tysięcy złotych, a wynajęcie kawalerki w Warszawie – 15.
            (…)

            ” Na czym polegała ta przerażająca różnica między wschodnim a zachodnim Berlinem?

            Proszę sobie wyobrazić, że ktoś przecina miasto na pół. Zachodnia część jest kolorowa, zamożna, rozwija się kulturalnie i gospodarczo. A ludzie są radośni, dobrze ubrani. Kupują piękne rzeczy w eleganckich domach towarowych. Po ulicach jeżdżą dobre samochody, bmw, mercedesy itp.

            Natomiast wschodnia część jest szara, brudna, smutna. Ludzie zaszczuci, zamknięci w sobie. Trochę tak, jak wyglądała ówczesna Polska, ale u nas było weselej. Przynajmniej ja odnosiłem takie wrażenie. Sklepy w Berlinie Wschodnim przypominały te polskie. Brzydkie buty, tandetne ubrania. A samochody? Mieszkańcy wschodniej części jeździli w najlepszym wypadku wartburgami i trabantami.

            Całość na lewicowo-liberalnej gazecie… MYŚLĘ, że (jednak) ‘jeszcze trochę” i ów Berlin Zachodni symbolizujący niegdysiejszy wolny świat (Zachód) zamieni się powoli w Berlin opisany oczami aktora – nieco wyżej, a to z racji politpoprawniości i komunizowania!!! 🙂

            Ps. NIESTETY, ale “tak było” i nie ma czego żałować. Należało jednak przenieść do obecnego sytemu to co było dobre i sprawdzało się, gdy na przełomie 80 i 90’ lewica laicka doszła do znaczenia na szczeblu decyzyjnym – ‘wylano dziecko z kąpielą, i stąd nasze bidowanie”….
            i b. krytyczny i słusznie, stosunek do ostatnich 3 dekad rzekomo wolnej Polski.

          • 9 listopada 2020 o 11:27
            Permalink

            @krzyk58

            Żaden system nie utrzyma się, jeżeli nie będzie w nim spójnych wartości i odpowiedniej do niego przemiany moralnej. Komunizmu/socjalizmu PRL nie można było utrzymać z prostego powodu.
            Po pierwsze – było to społeczeństwo postfeudalne i większość o komunizmie nie miała żadnego bladego pojęcia, jako systemie społecznym i systemie wartości, za to dysponowała mentalnością niewolniczą, z które wynika pragnienie dorobienia się kosztem innego człowieka, bo wzorem dla nich byli feudalni pan i pleban a nie np. wzór demokraty Marii Ossowskiej.
            http://lewicowo.pl/wzor-obywatela-w-ustroju-demokratycznym/

            Po drugie – było to społeczeństwo zniewolone religijnie i bezmyślnie ulegające retoryce Kościoła oraz polityce kleru.
            To są dwie zasadnicze przyczyny upadku systemu PRL, reszta to ich pochodne. Niestety do tego doszedł zbrodniczy imperializm zachodni i mamy pozamiatane.

            Teraz niektóre prawiczki przeglądają dopiero na oczy i mówią, że w tym PRL nie było jednak tak źle, ale to se ne wratii, dzięki ich bezmyślności. Czy jest czego żałować? Być może tylko poległych komunistów i niewinnych ofiar tych przeklętych z lasu, bo oddali życie nadaremno. Naród, który nie uczy się z historii i jest niewdzięczny wobec swoich wyzwolicieli nie zasługuje na lepszy los. A więc żadnego prawiczka czy lewackiego barana na usługach zachodu, żałować nie można. Sami sobie zgotowali taki los, jaki nas czeka. oczywiście ten los dotknie też i niewinnych ludzi nie mających nic wspólnego z działaniem styropianu, ale sam fakt, że siedzieli cicho i nie protestowali, czekali na zasadzie a jakoś to będzie już stanowi o ich pośredniej winie. Tak działa system społeczny, jeżeli nie jesteś aktywny to godzisz się na wszystko, także na zło które ci narzucą.

            A co do cytowanego aktora, pominę milczeniem jego stan zniewolenia umysłu zachodnią kulturą głupoty. Widać, że nie ma pojęcia o wartościach narodowych. No jak to każdy “światowy człowiek”, dzieci za granicą, więc co mu tam. Dla mnie są zdrajcami narodowej kultury i narodowych interesów. Aktor z niego bardzo dobry i nic poza tym. Nie wszystko złoto co się świeci, znasz takie przysłowie? Podobnie jest z tym bezrefleksyjnym zachwytem nad rzekomym bogactwem zachodu, które powstało ze zniewolenia innych narodów. No ale cóż widać, że nawet dobry aktor tego nie ogarnia. Może dlatego, że całe jego życie to gra. Można być całe życie komediantem na dworze królewskim i nie widzieć jego rynsztoku. Takie smutne są fakty.

            Gdyby taki wylądował teraz na ulicy bez źródła utrzymania to zaraz by mu się perspektywa zmieniła. Ja osobiście wolałbym nadal jeździć tym Trabantem, czy Wartburgiem, niż patrzeć teraz na degenerację ludzi, ich bezdomność, niszczenie środowiska itd.

    • 8 listopada 2020 o 19:55
      Permalink

      Sześć lat temu linkowałem ową piosenkę z hukiem salw armatnich Donbasu…. oczywiście na OP! 🙂

      Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 17:53
    Permalink

    No już pani Harris przemawiała mówiąc o kobietach, głównie czarnych a ona nie jest nawet amerykanką co za chory system. Jak Biden umrze bo jest stary ona może zostać prezydentem (teraz się pisze prezydentką) koniec świata.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2020 o 21:06
    Permalink

    “bo ludzie nie chcieli już pana Donalda Trumpa “, w rzeczy samej mamy do czynienia z oszustwen wyborczym na ogromną skalę, bo dotyczącym milionów głosów wziętych z cmentarzy. Jeżeli w stanie Nevada 125 % frekwencji, a w stanie Pensylwania 109 %, to znaczy, że zarzucono komisje wyborcze głosami martwych dusz, albo i na przykład przyjęto ileś głosów (setki tysięcy) pocztą już po terminie głosowania. I były to głosy na Bidena, bo jeśli Trump prowadzi w Pensylwanii i tam potem jest frekwencja ponad 100% i okazuje, się że to przybyły głosy na Bidena.
    Rzekomo obserwatorzy, pozwolono tym nieszczęśnikom obserwować sale, gdzie liczono głosy, przez szyby. A na wiele miejsc głosowania ich po prostu nie wpuszczono. Ale zmowa Main Stream trwa, nikt w europejskim głównym ścieku, tego nie zauważa, a Biden dostał już gratulacje.
    jeżeli skierowano agentów FBI z bronią do lokali wyborczych na ruletkę liczenia głosów,
    jeżeli wielu zmarłych głosowało.
    Prawdziwa ta demokracja, oj prawdziwa. I największa na świecie. a USA pouczają wszystkich o demokracji., a sami mają system po prostu przestępczy.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 10:17
    Permalink

    @daniel
    Czy wybory zostały sfałszowane czy też nie, to nie ma najmniejszego znaczenia. Bo prawdziwa władza w USA jest w rękach kilkunastu rodzin, które zarządzają globalnymi korporacjami, globalnymi bankami i kompleksem militarno-przemysłowym. Nie muszę pisać, że wielu z tych, którzy mają faktyczną władzę w USA, to przedstawiciele diaspory POMIDOR. A ta cała szopka z wyborami, to tylko takie igrzyska dla plebsu.
    @krzyk58
    Jak otwierasz lodówkę, to pewnie też tam widzisz komunistów. No cóż, są różne obsesje…

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 20:10
    Permalink

    Do @ niechodzącego – masz rację z tym kto rządzi USA , ALE (!) , ale obywatele USA mają głupie dla nas przyzwyczajenie do JEDYNEJ SŁUSZNEJ demokracji amerykańskiej . Więc mogą dane @daniela nimi wstrząsnąć !

    @danielu , Twoje dane o 125 % frekwencji czy “tylko”109 są wstrząsające .
    Jeśli tak , Trump ma szanse prawne . Skąd masz te dane , bo o samym zjawisku słyszałem .

    Zadziwiające , jak establishment wraz z Deep State NIENAWIDZI Trumpa !
    Żadne z głównych “mendiów” europejskich nie podjęło tematu “nadreprezentacji ” wyborców ! To w końcu nie Białoruś . Jaja , co ?

    Biden podał dziś ( 09.11 ) wiadomość , o której rano PIAŁY mendia polskie , że już mają szczepionkę . Cud jakiś . Oczywiście Joe zastrzegł , że jeszcze “wicie , rozumicie ” , ale już JEMU przypisali sukces . Znamienne !

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 20:16
    Permalink

    Jeszcze jedno – tu punkt dla @krzyka – sąd , bodaj w Ohio , skazał gościa za spalenie flagi LGBT na …. 16 lat pudła ! Jak zwykle przypisali mu ze 100 win , w tym “mowę nienawiści , sprowadzenie zagrożenia życia (???) za owo podpalenie flagi i parę innych ! Wystarczy wyklikać w googlu .

    Oczywiście prasa prawicowa o tym pisze , liberalno – lewicowa , nie !

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2020 o 21:47
    Permalink

    następna ciekawostka: pewien zmarły człowiek o nazwisku David Andahl wygrał wybory do izby reprezentantów w stanie Północna Dakota. Zmarł miesiąc przed wyborami, ale i tak nie przeszkodziło mu to zgromadzić największej liczby głosów.
    W USA, jako kraju ogromnych możliwości i gotowości spełnić każde marzenie, umarli nie tylko głosują czyli wybierają senatorów, kongresmaenów i prezydenta ale również mogą zostać wybrani głosami żywych i martwych. Ponadto mogą w ciałach politycznych reprezentować żywych.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.